borrka
29.08.04, 10:55
Czesto zarzucamy Rosjanom rozne wystepki polityczne, na ogol slusznie, ale rzeczywiscie robi sie to monotonne.
Wiec zmienie nieco temat.
Oswiata.
Swoista "rusyfikacja" w 20 wieku - przynajmniej dwa pokolenia Polakow (dodaj Czechow, Slowakow, Bulgarow itd.) nie zna porzadnie ZADNEGO jezyka obcego, bo nasi bracia slowianscy z azjatyckich stepow, wymyslili, iz mamy poznawac nowy jezyk swiatowy.
Rosyjski.
W szkolach nie uczono angielskiego, badz w minimalnym wymiarze godzin...
Wielkim nakladem czasu i srodkow wbijano dzieciom do glowy bezuzyteczne slownictwo i egzotyczny alfabet.
Z zalosnym skutkiem, bo nikt nie chcial sie uczyc, bo i po co ?
Rosjanie do dzis czesto oczekuja, ze zostana zrozumiani przez bylych wasali, ktorych usilowali wychowac na oddanych i swiadomych rabow Matuszki R.
Tymczasem zakres oddzialywania jezyka rosyjskiego cofnal sie w sposob NIEZNANY w europejskiej historii i ciagle maleje - wlasnie zdemontowalem keyboard z jakims dziwnym alfabetem, jakby greckim, czy co...
Nie bardzo juz wiem.