romek1612
20.11.14, 23:42
Dzis rocznica Euromajdanu.
Czas leci szybko, az nie chce sie wierzyc, ze minel juz rok.
Mozna podsumowac sukcesy:
-zgineli tysiacy ludzi, w tym Bogu ducha winny cywile;
-zamiast jednego zlodzieja wybrano na prezydenta drugiego zlodzieja;
-zlodzieje z ekipy Julki nadal rzadza budzetem;
-umowa z UE, ktora niby byla powodem protestow, nie dziala;
-w zwiazku ze skakaniem, odpadly Krym i Donbas;
-razem z nimi odpadlo okolo 30% przemyslu;
-pomoc finansowa UE i USA wyglada jak kpina;
-pomocy MFW wystarczy akurat na splate odsetek za poprzedni kredyty;
-rosijski rynek stracono;
-stalo w koncu jasne, ze na rynkach UE nie ma czego szukac, nawet przy zniesionym cle;
-nie ma gazu, wiegla(!), brakuje pradu;
-problemy z ogrzewaniem, brak goracej wody;
-bylo ~8 hrywen za $, stalo sie 16;
-zmniejszono czy znesiono social;
-wzroslo bezrobocie;
-oplaty komunalny podwyszono o ~2 razy;
-miasto Kijow - bankrut;
-wizy do UE nie zniesiono i nie nie bedzie znesiono;
-prawa pracy w UE nie ma i nie bedzie;
A trzeba bylo tylko poczekac do marzca 2015, zeby Januk przegral wybory.
Moi gratulacji, banderowcy.