johnny-kalesony
01.01.15, 23:22
Cusz, proszę państwa. Rok nastał nowy ... Oglądam sobie rękawiczki rowerowe, które mi był Gwiazdor pod choinką położył i z pewnym ukontentowaniem obserwuję pogodę za oknem. Lada dzień spodziewam się odbyć inaugurację nowego sezonu po sezonie poprzednim, zakończonym 21 grudnia.
A dlaczego nagle rower i Rosja? Czy chodzi mi o pedały konkretnie? Otóż nie, Igor. Nie o pedały tu chodzi, więc możesz ochłonąć.
Na rzeczy jest styl jazdy. Wszyscy, którzy spróbowali kiedyś ostrzejszego MTB (czyli takiego po pagórkach, wąskich ścieżkach, stromych podjazdach i zjazdach) znają prawdę podstawową: kiedyś docenisz hamulce!
Kiedyś, czyli po pierwszym poważniejszym wypadku. Bo każdy, kto ostrzejszego MTB spróbował, prędzej czy później wypadek poważniejszy zaliczy. Ja pobyt w szpitalu po takim incydencie zaliczyłem prędzej, to znaczy - po drugim sezonie jazdy. Było to wiele lat temu, w czasach, gdy jeszcze królowała geometria ramy w stylu klasycznego Scotta (lata 90-te).
Putin i jego zausznicy najwyraźniej nie uprawiają kolarstwa górskiego, a Gwiazdor pod choinkę nowych rękawiczek im nie kładzie.
Mają jednak w Rosji taką sentencję, wielce życiowo pouczającą - "Tisze jediesz, dalsze budiesz".
Czyżby cysorz Puciaty i jego akolici o tym nie pamiętali? Być może właśnie Rosja właściwie prawie zawsze przegrywa. A jeżeli jakimś cudem nie przegrywa, to zawsze jest to po prostu rodzaj uspokojenia, ciszy przed kolejną porażką.
Być może przegrywa, bo jest buńczuczna, pełna pychy, zarozumiała, wyniosła, a wszelkie jej kalkulacje czynione są WYŁĄCZNIE z założeniem spektakularnego zwycięstwa?
Nostalgią zdjęty, zajrzałem dzisiaj na stare strony inosmi (tak, Lubacina - tam!). Ton komentarzy nie zmienił się ani o centymetr: świat jest po to, by zachwycać się Rosją a Bóg - jeżeli istnieje - istnieje tylko po to, by sprawiać przyjemność Rosjanom.
Cóż - być może istotnie Bóg istnieje, a jednym z licznych dowodów jego istnienia jest to, w jaki szyderczy sposób potrafi sobie zadrwić z Rosjan, nie potrafiących jeździć "tisze" ...
Pozdrawiam
Keep Rockin'