polski_francuz
06.03.15, 07:02
Agence France Presse jest znana agencja informacyjna i majaca dosc dobra opinie. Kilka dni temu zdarzyla im sie wpadka. Poinformowali o smierci przemyslowca Bouygues a przemyslowiec byl i jest zywy. Skad ten blad? Ano w regionie zmarl pan Martin a dla dziennikarza pan Martin nie mogl byc nikim innym niz Martin Bouygues. Po tym bledzie polecialy glowy i doszlo do zwolnien dyscyplinarnych
Ta dezinformacja znanej agencji prasowej jest swiadectwem stanienia informacji. Konkurencja znanych agencji prasowych z niezaleznymi zrodlami informacji, ktore sie rozprzestrzeniaja poprzez internet, facebook czy twitter.
Konsekwencja sa wlasnie czeste przypadki dezinformacji, ktore wynikaja z wyscigu "kto pierwszy poinformuje?". Dadajmy do tego zwolennikow czy zwolenniczki "spiskowej teorii dziejow", ktorzy wiedza na pewno ze zawsze jest jakas prawda ukryta przez sily wyzsze i ze te prawde mozna na internecie znalezc.
PF