Gość: Viking Re: 10 ofiar samochodu-pułapki w Bagdadzie IP: *.elisa-laajakaista.fi 14.09.04, 17:08 proponuję częściej gościć w Warszawie prezydenta Iraku ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fred Arabus Arabusowi wilkiem IP: 194.106.192.* 14.09.04, 17:20 Co za dziwna partyzantka... walić tak w ziomali? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwykly Re: Arabus Arabusowi wilkiem IP: *.dialup.online.no 14.09.04, 20:28 ...wcale nie taka dziwna!...egzekutorzy z Armii Krajowej tez walili w ziomali np. szmalcownikow!!!.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TRicky Re: Arabus Arabusowi wilkiem IP: *.crowley.pl 14.09.04, 20:55 Gość portalu: zwykly napisał(a): > ...wcale nie taka dziwna!...egzekutorzy z Armii Krajowej tez walili w ziomali > np. szmalcownikow!!!.... Ale z bliska, z pistoletu i z niewielkim prawdopodobieństwem pomyłki, anie za pomocą bomby w samochodzie pułapce która zabije 10 razy więcej postronnnych cywili niż tzw. "kolaborantów" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Partyzanci walcza z najezdzca, a Zarkawi... IP: 193.128.202.* 14.09.04, 17:47 ... to pewnie iracki patriota, co lewacy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gerry GAZETA AL-KAIDE nazywa powstancami IP: *.co.us.ibm.com 14.09.04, 19:27 Gazeta oszalala!!! Terrorystow co odzynaja glowy nazywa powstancami. Nawet nie wspomni ze czesc tych powstancow byla szkolona w obozach AL-KAIDY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeT Spirala nienawisci i smierci rozpetana przez Busha IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 15.09.04, 03:45 Gość portalu: Gerry napisał(a): > Gazeta oszalala!!! > Terrorystow co odzynaja glowy nazywa powstancami. a faszystow co zrzucaja bomby na ludnosc cywilna nazywaja wojskami okupacyjnymi! Tymczasem Nadzaf i Falludza dziela los hiszpaniskiej Guernici czy polskiej Warszawy. Nie sadze aby epitety poprawily sytuacje w Iraku. Gdy wojska Busha zajely irackie pola naftowe i zlikwidowaly iracka sluzbe graniczna to do Iraku przyjechalo przez nie strzezona granice troche terrorystow. Ale glowny opor stawiaja wojskom okupacyjnym sami Irakijczycy. Brutalne metody wprowadzania "demokracji", tortury w Abu Gharib, wzrost przestepczosci spowodowany przez likwidacje policji spowodowaly, ze ludnosc iracka chce aby okupanci wycofali sie. Zolnierze amerykanscy pod stresem dlugiego pobytu w Iraku pod ciaglym zagrozeniem dla ich zycia nienawidza Irakijczykow. Ci odwzajemniaja sie im tymi samymi uczuciami. Spirala nienawisci i smierci sie rozkreca. Zaczal ja Bush jr. Moze wybory listopadowe w Stanach ja przerwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buszan Re: Bronią się jak mogą i nikt im nie pomaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 20:16 Irakijczycy chętnie by zamienili ? faszystowskie ludobójstwo obecne i marzą do powrotu totalitaryzmu Saddama Husajna ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patman Tak terroryści wyzwalają Irak IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.04, 21:08 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacyfista Yankees go home! i zapanuje spokoj.. IP: *.26.62.81.cust.bluewin.ch 14.09.04, 21:15 w wyniku waszego najazdu na suwerenny kraj zmasakrowano kilkadziesiat tysievy Irakicjzykow.. www.panstwozla.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amerykanin A kto zmusi Yankesow ?. ONZ i Francja. Co za IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 14.09.04, 21:51 brak wiedzy o pozycji supermocarstwa w historii ludzkosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roy Płatny pacyfista (Re: Yankees...) IP: *.cable.mindspring.com 14.09.04, 22:06 Pacyfista, przestań już wszędzie rozlepiać tę reklamę książki (www.panstwozla.pl). Robisz to tak namiętnie i na tylu forum, że ktoś Ci musi za to płacić. Roy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tadeusz polkan Re: amerykanskie sukcesy militarne IP: *.proxy.aol.com 14.09.04, 21:16 Amerykanskie sukcesy militarne mozemy ogladac wylacznie w wydaniu filmowym np. “Rambo” i inne. Rzeczywistosc jest taka, ze od zakonczenia II-ei Wojny Swiatowej amerykanskie akcje militarne konczyly sie niepowodzeniem. Fakty swiadcza o tym, ze amerykanska strategia wojenna, umiejetnosc przewidywania a wiec wywiad, rozpoznanie przeciwnika i pola walki, sa niedostateczne. Niewatpliwa potega militarna nie idzie w parze z inteligencja jej stosowania. Pierwszy przyklad to masakra bazy amerykanskiej w Pearl Harbour w 1941 roku w wykonaniu japonskiej floty i lotnictwa. Dowodztwo w Waszyngtonie zignorowalo sygnaly wywiadu o wyplynieciu wielkiej floty japonskiej z baz. Dowodztwo amerykanskiej bazy w Pearl Harbour nie podjelo nawet rutynowych patroli lotniczych czy morskich. Skutkiem tego amerykanska flota Pacyfiku poniosla ciezkie straty w ludziach i okretach. Amerykanski admiral Nimitz, mianowany dowodca floty Pacyfiku po masakrze Pearl Harbour, okazal sie dowodca inteligentnym, przewidujacym kolejne ruchy Japonczykow, i potrafil pokonac Japonczykow w ich kolejnym ataku (Midway) juz blizej zachodniego brzegu Ameryki, mimo ich przewagi militarnej. Ale takich ludzi amerykanska strategia nie ma. Nowojorska tragedia przypomina mi to co wydarzylo sie w 1941 roku w Pearl Harbour. Ponownie odpowiednie sluzby “obudzily sie z reka w nocniku”. Po trgedii Pearl Harbour zostal zdegradowany dowodca bazy, po tragedii nowojorskiej nie ma odpowiedzialnych za brak czujnosci. Mialem poglad, ze rozpoczecie wojny w Iraku jest wlasciwym posunieciem w walce ze swiatowym terroryzmem tyle, ze wyobrazalem sobie prowadzenie tej wojny w inny sposob, bardziej zdecydowany i skuteczny. Sztabowcy amerykanscy powinni przejsc przeszkolenie w armii izraelskiej. Wtedy precyzyjnie wystrzelona rakieta zlikwidowalaby al-Sadra oraz jordanskiego eksponenta al-Quaidy i fala terroru opadlaby. Jestem za wycofaniem polskich jednostek z Iraku. Nie pod naciskiem terrorystow ale w jakims jednostronnie ustalonym terminie. Ustalonym przez wladze polskie. Nie ma to nic wspolnego z niehonorowym postepowaniem. Poprostu szkoda zycia polskich zolnierzy w zle prowadzonej wojnie. Chcialbym przypomniec ewentualnym “obroncom polskiego honoru”, ze polityka amerykanska sprzedala polskie interesy Stalinowi w 1943 i pozniej. Kiedy osamotniona Polska jako pierwsza stawila opor hitlerowskim Niemcom w 1939, bylismy “natchnieniem wolnego swiata przeciw totalizmowi”. Pozniej bylismy klopotliwym aliantem. W czasie procesu norymberskiego niezawisly i sprawiedliwy trybunal zachodnich demokracji szczegolowo dochodzil zbrodni popelnionych m.in. na anglo- amerykanskich jencach wojennych. Pozniej zrobiono glosny film “Wielka Ucieczka”. Natomiast dostojna sprawiedliwosc zachodnich demokracji przymknela oko na mord popelniony przez sowietow na tysiacach polskich oficerow i zolnierzy. I to byla najbardziej haniebna zdrada Polski. Polityka amerykanska zdradzila m.in. takze swojego sojusznika w osobie szacha Reza Pahlawi. Kiedy byl zmuszony opuscic Iran i byl na uchodzctwie w Stanach, zostal wydalony ze Stanow na zadanie Chomeiniego. Kiedy ustapily nieco emocje zwiazane z nowojorska tragedia, zaczeto robic interesy z tym zwiazane. Ale najwieksze interesy zrobila i robi nadal, finansjera. Stawki ubezpieczeniowe milionow klientow zwiekszono dwu- trzykrotnie, motywujac to stratami poniesionymi 11 wrzesnia. Patrzac na fotografie tych dwu par stojacych na trawniku przed Bialym Domem z dlonmi przycisnietymi do piersi, pomyslalem, ze lepiej byloby gdyby w innym miejscu i w innym czasie przylozyli sobie te dlonie do czola. A z terrorem islamskim i z kazdym innym nalezy walczyc do konca w sposob zdecydowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waligóra poszukiwania w Polsce poparcia dla reżimu Saddama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 21:49 tak, to był błąd, wkraczać do iraku, teraz to widzę po co ciemnotę uszczęśliwiać na siłę lepiej było jak saddamek mordował swoich a potem wywieszał listy, ze ginęli na przykład w iranie i fajnie było:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w. rachfal Re: 10 ofiar samochodu-pułapki w Bagdadzie IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 14.09.04, 22:26 A modern holocoust and USA credibility ? Czy Ameryka W. Wilsona czy tez F. D. Roosevelta byla slaba Ameryka ? Ameryka W. Wilsona i Ameryka F. D. Roosevelta ktore swiat podziwial i stawial na pedestale juz nie zyje. Ameryke przejela teraz Neo-Con Ameryka, Ameryka Busha, Cheneygo i Rumsfelda, Ameryka zachlannych Enronow, Ameryka unilateryjnej a la Hitler wojny, Ameryka gulagu Guantanamo Bays rozciagajacego sie od Afganistanu po Kube, Ameryka Abu Ghraibow, Ameryka klamstwa Bushowej Mapy Drogi Pokoju. Bezwarunkowe i totalne poparcie Zionistow przez amerykanska administracje oraz rownoczesne zamkniecie oczu na los Palestynczykow oraz totalna aprobata wszelkich okrucienstw popelnianych na nich przez Izrael moze byc porownane tylko z traktowaniem Zydow przez niemieckich Nazistow i przychodzi wyobrazenie ze rzad amerykanski, jak to wedlug konstytucji, jest z Zydow, przez Zydow i dla Zydow. Bush "personalnie" klamal swiatu o Drogowej Mapie Pokoju by tym sposobem zdobyc poparcie W. Brytanii i "Koalicji Chetnych" do linczu Iraku. Negroponte rowniez klamal kiedy to zapewnial swiat kategorycznie ze rezolucja ONZ (1441) nie dawala Ameryce automatycznego prawa do ataku na Irak. Wedlug Wolfowicza ta iracka Bron Masowej Destrukcji to byl tylko podstep by tym sposobem zdobyc poparcie Amerykanow na lincz Iraku. Bush ma zastrzerzenia co do "muru bezpieczenstwa" ktory Sharon buduje na Palestynskiej ziemi ale rownoczesnie finansuje tak mur jak i Izrael. Za kazdym razem jak Bush, Powellczy C. Rice wyraza swa troske o Palestynczykach Sharon czyni nastepny tysiac bezdomnymi. Czy istnieje cos co obecna Neo-Con administracja mowi czy czyni co nie jest oszustwem ? Rzut okiem na Palestyne latwo pozwoli oszacowac Ameryke czynow od Ameryki reklam. Szaron tylko co dal autoryzacje rabunku dalszej szmaty ziemi palestynskiej na nielegalna kolonizacje. Poza sadowe morderstwa i burzenie domow Palestynczykow postepuje ponuro dalej. Czy bedzie temu koniec ? Chyba tylko wtedy jak Izrael z Ameryka zepchnie Palestynczykow do morza lub ich zeksterminuje. Obecnie zamiast czynic pokoj z ofiarami ubieglych krzywd Izrael trudni sie dalej tworzeniem coraz to wiecej ofiar nowych rabunkow i co Bush nazywa czynieniem "faktow na ziemi". A wiec morderstwa i destrukcje postepuja dalej bez przestanku. Ostatnio sad izraelski wyroczyl ze mala czesc "muru apartheidu" powinna byc przeniesiona. Innymi slowami Izrael bedzie w dalszym ciagu rabowac Palestynczykow ale odrobinke mniej. Co za sad, co za wyrok ! To nie czastka ale caly mur jest nielegalny. Oczywiscie ze Izrael moze wybudowac sobie mur aparteidu ale nie dalszym rabunkiem palestynskiej ziemi ale wewnatrz 1967 granicy i w takim wypadku nie byloby problemu do pokojowego porozumienia co znowu zniosloby okupacje i samobojskie bomby i zniosloby potrzebe budowy muru aparteidu. Nikt by nie nazwal gen I. Rabina miekkim czlowiekiem. To wlasnie on podczas pierwszej Intyfady rozkazal Izraelskim zolnierzom lamac kosci rak dzieci rzucajacych kamieniami w izraelskie czolgi. Dlaczego to wiec wybral on droge pokoju ? Musial on sobie zdac sprawe ze izraelska opresja Palestynczykow jak na przyklad lamanie kosci Palestynskim dzieciom przez zolnierzy izraelskich nie roznilo sie w niczym od traktowania bezbronnych Zydow przez Gestapo. Takie czyny nie tylko by brutalizowaly i dehumanizowaly caly narod Izraela ale takze moglyby zamienic wszystkich Izraelczykow w Gestapowcow jak rowniez najprawdopodobniej zrodzic wieczna nienawisc. Tylko jeden kierunek moglby temu zapobiec a to pokojowe rozwiazanie ktore by pozwolilo zyc w pokoju i bezpieczenstwie tak Izraelczykom jak i Palestynczykom. Jednakze, takie rozwiazanie znaczyloby wycofanie sie Izraelczykow z West Banku i Gazy oraz koniec marzeniom o Wiekszym Aparteidowym Izraelu a z tym Zionisci nie mogli sie pogodzic. Wiec zamordowali oni Rabina i wprowadzili swoja agende i od tego czasu bez przerwy kontynuowali gestapowska opresje Paelestynczykow lamiac wszystkie Genewskie Konwencje i Miedzynarodowe Prawa. Teraz, ze wsparciem bilionow amerykanskich dolarow, Izrael czuje sie dumny i potezny jak to niedawno potwierdzil przelotem Izraelsich mysliwcow nad Oswiecimem i dopuki ta pepowina amerykanskich bilionow dolarow bedzie nieprzerwana to Izrael bedzie dalej mogl bawic sie w Gestapo z Palestynczykami przez uzycie gestapowskich metod na bezbronny lud Palestyny. Mimo to, bezpieczenstwo Izraela wydaje sie potrzebowac coraz to wiecej pogromow, pozasadowych morderstw, murow i korytarzy, jednym slowem wszystkiego poza tym co dobrze sluzylo przez dziesiec tysiecy lat ( dopuki europejscy Zionisci sie nie zjawili ) a to Palestyna dla Izraelczykow i Palestynczykow by w niej wspolnie zyc i prosperowac. Jednak, czy Izrael toczy wojne obronna czy tez jest to wojna by eksterminowac ludnosc palestynska ? Jesli nie to drugie to te tysiace ludzi w Gazie ktorych Izrael pozbawil mieszkan przez zburzenie ich domow dostaliby przydzial innych domow a nie byliby zostawieni na pustyni bez pomocy. Jesli Izrael i Ameryka moze zbudowac tysiace mieszkan dla zydowskich nielegalnych kolonizatorow to mogliby oni rowniez zbudowac kilka by przeniesc tych z Rafah ktorym zburzyli domy co byloby tylko kropla w morzu tych bilionow wydanych na mysliwce, na helikoptery, na czolgi, na buldozery... Takim postepowaniem, zamiast rodzic wiecej nieszczescia i nienawisci, Izrael zdobylby sobie planowany "pas bezpieczenstwa" a tak Izrael jak i Ameryka zdobylyby sobie odrobine wiarygodnosci i dobrej reputacji. W dodatku, zamiast pozasadownie mordowac Palestynczykow Izrael powinien ich aresztowac i poslac do sadu. Jak propaganda izraelska tego potrzebowala to Izrael wlasnie tak czynil. Eksterminacja pozasadowa musi byc bardziej sposobna i nie ma sie wtedy swiatowej prasy z ich pytaniami i szperaniem szczegolnie ze sluzaca za wymowke izraelska mantra "zlikwidowanie podejrzanego" a kazdy Palestynczyk kategoryzowany jest jako "podejrzany" jak dotad pod ochrona Ameryki wystarczyla. Rowniez, czy destrukcje studni zdrowej wody to bylo dla obrony Izraela ? A wiec ta ciagla destruktywna opresja ludu palestynskiego przez Izrael i Ameryke to nie walka z terrorem czy dla bezpieczenstwa Izraela ale panstwowy terror eksterminacji ludu oraz Droga Mapy ale nie dla pokoju ale Droga Mapy do Wielkiego Apartedowego Izraela. Z definicji taka wojna jest HOLOCAUSTEM. Ten holocaust przeciw Palestynczykom nie osiagnal rozmiarow Oswiecimia i jego komor gazowych ale Izrael to nie Hitlerowskie Niemcy. A wszystko to jakoby z powodu dziesieciu procent Izraelczykow, fundamentalnych Zionistow. Ale to Ameryka jest odpowiedzialna za aparteidowy mur, za opresje i lamanie praw czlowieka w traktowaniu Palestynczykow. Bez amerykanskiej pomocy finansowej Izrael zbankrutowalby natychmiastowo a napewno nie moglby uzyc amerykanskiej militarnej potegi przeciw cywilnej ludnosci. Bez amerykanskich bilionow Izrael musialby zawrzec pokoj ktorego podstawa byloby I. Rabina wspolistnienie i tolerancja zamiast obecnej okupacji i panstwowego terroru Roznica miedzy panstowym terrorysta i samobojczym bombowcem jest ta ze panstwowy terrorysta po wykonaniu okrucienstwa moze wrocic na obiad do rodziny. To twoje czyny swiadcza czy jestes Churchillem czy Hitlerem. Nie jest to byc anty-amerykanskim. Jest to byc anty- administracji ktora pogrzebala cywilizowana demokracje, Habeas Corpus i prawa czlowieka w Guantanamo Bay. Stemplem cywilizowanej demokracji jest swiadomosc ze kazdy czlowiek bez wyjatku nie bedzie uwieziony bez dostepu do prawa, sadu i swiata. Nowy holocaust Palestyny i archipelag gulagow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Nie z agresorem, ZZ, a z kolaborantami IP: *.arcor-ip.net 15.09.04, 00:45 Gość portalu: ZZ napisał(a): > Oczywiście, powstańcy iraccy walczą z agresorem, co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amerykanin Kolaboranta od patrioty oddziela tylko wygranie. IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 15.09.04, 00:56 Jesli Tymczasowy rzad Iraku doprowadzi do wyborow to kolejne rzady w Iraku beda prawowite. tzw "powstancy" beda glupimi fanatykami, ktorych sciganiem zajmie sie nowy rzad. Jesli nie bedzie wyborow to sytuacja sie odwroci. Decyduje wiec ostatecznie sila. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P Re: Kolaboranta od patrioty oddziela tylko wygran IP: *.client.comcast.net 15.09.04, 02:09 Tam gdzie mieszkasz jest duza wilgotnosc wyjedz hamerykanin za miasto i odpocznij . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Kolaboranta od patrioty oddziela tylko wygran IP: *.159.235.87.Dial1.Chicago1.Level3.net 15.09.04, 04:37 Gość portalu: Amerykanin napisał(a): > Jesli Tymczasowy rzad Iraku doprowadzi do wyborow to kolejne rzady w Iraku > beda prawowite. tzw "powstancy" beda glupimi fanatykami, ktorych sciganiem > zajmie sie nowy rzad. Jesli nie bedzie wyborow to sytuacja sie odwroci. > Decyduje wiec ostatecznie sila. Bardzo slusznie amerykan. W tej hameryce zglupiales do poziomu nizszego niz najglupszy muzulmanin. Taka sama sila liczyla sie w latach 1944 - 1952 w kraju, ktory nazwano PRL-em. Tak samo patrioci stali sie "zaplutymi karlami reakcji" a kolaboranci wstepujacy w szeregi Milicji Obywatelskiej (?) stali sie patriotami. Patriotami stali sie tez pracownicy UB i zolnierze Ludowego Wojska Polskiego, ktorego marszalkiem byl wybitny polski oficer, Rokossowski. Byl raczej malomowny gdyz nie mogl wyzbyc sie paryskiego akcentu. Taki sam "prawowity" rzad przywiozla na tankach US Army do Iraku jak Red Army w 1944 roku do Polski (wtedy jeszcze nie do PRL-u) Szkoda, ze w latach 1944 -1952 polscy "terrorysci" nie wybili "patriotow" wstepujacych do MO i UB. Oszczedzilo by to nam dziesiatkow lat komunizmu, ktorego nowa forma kroluje obecnie w RP. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Re: Kolaboranta od patrioty oddziela tylko wygran 15.09.04, 09:17 > Taka sama sila liczyla sie w latach 1944 - 1952 w kraju, ktory nazwano PRL-em. Mhm... bo wowczas tez w PRLu istnialy wolne wybory, wolnosc slowa, prasy i mediow, dzialal system wielopartyjny. Tak Jasiu, tak... Troche doczytaj tej nasze smutnej historii, bo pleciesz. > Taki sam "prawowity" rzad przywiozla na tankach US Army do Iraku Noo, te same metody zastosowali ci brzydcy Amerykanie w Korei, Japonii, RFN... Szkoda, ze nie udalo sie im tego w Wietnamie - nie byloby tam takiej biedy. No i patrz, jak teraz te kraje zrzucaja pospiesznie ten ustruj przywieziomy im przez te amerykanskie tanki. Az sie kurzy... Heh. Jak nie widzisz roznicy pomiedzy tymi dwoma ustrojami - tym przywiezionym a czolkach amerykanskich a tym na radzieckich, to ja nie wiem, skad u Ciebie taka radosc z obalenia komunizmu. > Szkoda, ze w latach 1944 -1952 polscy "terrorysci" nie wybili "patriotow" Szkoda, ze ci "terrorysci" w Iraku, to najczesciej sily naplywowe, przynajmniej w strefie dowodzenia... Zanim uczynisz nastepna tak wymyslna parabole, to sie zastanow, czy sie ona trzyma kupy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Kolaboranta od patrioty oddziela tylko wygran IP: *.159.216.165.Dial1.Chicago1.Level3.net 15.09.04, 17:34 To ty moj jasiu odwracasz parabole i (jak Walesa) wykrecasz kotu ogona. Japonia i Niemcy byly juz przed wojna krajami niezwykle bogatymi. Ba, III Rzesza byla panstwem demokratycznym i Hitler byl demokratycznie wybranym przywodca. Problem w tym, ze te dwie potegi gospodarcze i wojskowe rozpetaly II Wojne Swiatowa i dostaly w dupe od wszystkich poszkodowanych. Irak nie wywolal zadnej wojny (mowie o latach 1995 d0 2003. Zostal napadniety bez zadnego powodu bo jak zapewne wiesz nie znaleziono zadnej broni masowej zaglady, zadnych zasobow nuklearnych czy chemicznych. No, nie! przepraszam! zostal napadniety aby usunac rezim Husseina i wyzwolic narod iracki. Dziwne jedynie, ze narod ten sie z tego nie cieszy. Ale i to chca wygluszyc. Gdy mlodzi chlopcy (ireccy) tanczyli na "trupie" Bradley'a to wygarnieto do nich rakieta z helikoptera. Juz nie beda sie cieszyc z nikogo. Jesli chodzi o historie naszego kraju to musisz sie jeszcze pouczyc. W 1944 roku przywieziono do Polski (jeszcze wtedy Polski) taki sam rzad tymczasowy jak obecnie do Iraku. Zorganizowano "wolne" referendum pod haslem "trzy razy tak". Istnialy partie takie jak PPR, PPS, ZSL, SD itp. Rzad ten nawet zostal uwiarygodniony przez (idiote lub zdrajce) Mikolajczyka. Wiec o co ci biega? Na dowod tego, ze byl to rzad "legalny i prawowity" dodam, ze bardzo szybko zostal uznany przez wiekszosc krajow swiata w tym naszych sojusznikow, USA i Anglie. Przeczytaj sobie wspomnienia ambasadora Ciechanowskiego z Waszyngtonu, ktoremu powiedziano, ze juz nie jest ambasadorem Polski bo juz byl PRL. Wiekszosc krajow swiata nawiazala z nowym "legalnym"rzadem stosunki dyplomatyczne i gospodarcze. Zrobili to nasi "najlepsi" przyjaciele ktorym bylismy potrzebni tylko wtedy gdy trzeba bylo nadstawiac dupy. U nas tez byly sily "naplywowe". Przypomnij sobie procesy bs. Kaczmarka, gen. Nila i tysiecy innych oskarzanych o wsplprace z wywiadem USA i angielskim. I tak jak w wiezieniach irackich Amerykanie torturuja wiezniow i znecaja sie nad nimi seksualnie, urzednicy UB znecali sie nap polskimi "terrorystami". "Polacy" znecali sie nad Polakami. Metody byly bardzo podobne, rozbieranie do naga, polewanie zimna woda, glodzenie. Pani Luna Brystygerowa ponoc potrafila cucic "terroryste" ktory zemdlal w czasie "interrogacji" sikajac mu na twarz. Niemal jak panna England prowadzajaca golego wieznia na smyczy. P.S. Czy mozesz (bez szukania w ksiazkach)napisac mi rownanie paraboli?\ I gdy wykrwcasz kotu ogona to upewnij sie najpierw czy gwint jest prawo czy lewoskretny bo mozesz kotu wyrzadzic krzywde. Zycze milych studiow wspolczesnej historii Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amerykanin Zmieniam statystyke Islamcow - 60 ofiar czy 40 ? IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 15.09.04, 01:35 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ali Kabyr Re: 10 ofiar samochodu-pułapki w Bagdadzie IP: *.sympatico.ca 15.09.04, 01:55 "When the Americans fire back, they don't hit the people who are attacking them, only the civilians," said Osama Ali, a 24-year-old Iraqi who witnessed the attack. "This is why Iraqis hate the Americans so much. This is why we love the mujahedeen." ("NYT") Odpowiedz Link Zgłoś
jw11 Re: 10 ofiar samochodu-pułapki w Bagdadzie 15.09.04, 02:18 słabi, bezmyślni amerykanie, (ich słabość to bezmyślność, matoły nie umiejący przewidywać, .. ) powinni za te masakry odpowiadać!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jw11 Re: 10 ofiar samochodu-pułapki w Bagdadzie 15.09.04, 02:25 powtarza (gł. decydent) błąd tatusia.. < brak mu ... charyzmy (ha ha) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacyfista przeprosic Saddama - o ile US-drMendele jeszcze IP: *.26.62.81.cust.bluewin.ch 15.09.04, 13:00 go nie wykonczyli...www.panstwozla.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .. a moze zrobic to co Saddam by zrobil... IP: *.utc.com 15.09.04, 20:51 ..zagazowac Najaf,Falludze i pol Bagdadu to moze sie opamietaja.. Co za roznica i tak taki baran jak ty pacolu nazwiesz ich drmendelle.. Odpowiedz Link Zgłoś