Dodaj do ulubionych

Rosjanie jak Polacy

13.11.15, 19:17
Okazuje się, że w Rosji też były popularne kredyty hipoteczne w obcych walutach. A później rubel stracił na wartości i teraz kredytobiorcy mają problemy.

A co na o Putin? Kredytobiorcom trzeba pomóc, ale oni powinni byli brać pod uwagę ryzyko zman kursów walut.

www.rt.com/business/321836-russia-mortgage-coffins-banks/
Obserwuj wątek
    • kylax1 Przeciętny Kowalski, czy przeciętny Igor nie jest 13.11.15, 19:20
      w stanie przewidzieć długofalowych skutków kredytów w walutach obcych.

      Banki wykorzystują chciwość i naiwność klientów.
      • malkontent6 Re: Przeciętny Kowalski, czy przeciętny Igor nie 13.11.15, 19:24
        kylax1 napisał:

        > Banki wykorzystują chciwość i naiwność klientów.

        Co w tym złego?
        • kylax1 Dla banku nic, ale regulatorzy rynku powinni 13.11.15, 19:42
          minimalizować możliwość wystąpienia tego typu sytuacji, by państwo nie musiało potem ratować kredytobiorców.

          Po co leczyć, skoro można zapobiegać?
          • malkontent6 Re: Dla banku nic, ale regulatorzy rynku powinni 13.11.15, 19:47
            kylax1 napisał:

            > minimalizować możliwość wystąpienia tego typu sytuacji

            Jakich sytuacji? Zmian kursów walut?
            • kylax1 Nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi. 13.11.15, 20:30
              Chodzi o to, że zaawansowane instrumenty finansowe są niezrozumiałe dla przeciętnego obywatela i kredyty dla ogólnej populacji nie powinny się na nich opierać.

              Co innego, jeżeli ktoś chce z własnej woli podjąć ryzyko, ale wtedy niech nie oczekuje pomocy od państwa.
              • malkontent6 Re: Nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi. 13.11.15, 20:34
                kylax1 napisał:

                > zaawansowane instrumenty finansowe są niezrozumiałe dla przeciętnego obywatela

                Kredyt hipoteczny nie jest zaawansowanym instrumentem finansowym.
                • kylax1 Ale nawet zmiany kursów walutowych przekraczają 13.11.15, 20:57
                  zdolności rozumowania przeciętnego obywatela, co widać po kryzysie z kredytami frankowymi.
                  • malkontent6 Re: Ale nawet zmiany kursów walutowych przekracza 13.11.15, 21:02
                    kylax1 napisał:

                    > zdolności rozumowania przeciętnego obywatela

                    W takim razie moja rodzina w Polsce to bez wyjątku ludzie ponadprzeciętni.
          • felusiak1 Re: Dla banku nic, ale regulatorzy rynku powinni 13.11.15, 20:05
            kylax1 napisał: by państwo nie musiało potem ratować kredytobiorców.

            Państwo? Powinieneś był napisać podatnik. Dlaczego podatnik ma ratować?
            Dlaczego kelner Kowalski ma ratować doktora Ślusarskiego?
            • malkontent6 Re: Dla banku nic, ale regulatorzy rynku powinni 13.11.15, 20:17
              Felusiak, trafiłeś w sedno sprawy. To nie państwo płaci lecz podatnicy.
              • banderom.nie Re: Dla banku nic, ale regulatorzy rynku powinni 13.11.15, 20:36
                malkontent6 napisał:

                > Felusiak, trafiłeś w sedno sprawy. To nie państwo płaci lecz podatnicy.

                Czy słowo solidarność dla ciebie to tylko hasło polityczne?
            • banderom.nie Re: Dla banku nic, ale regulatorzy rynku powinni 13.11.15, 20:30
              felusiak1 napisał:

              > Państwo? Powinieneś był napisać podatnik. Dlaczego podatnik ma ratować?

              Zapominasz,że każdy kredytobiorca jest podatnikiem.A biorąc hipotekę on dał zarobić mnóstwu ludzi,które płacą podatki.

              > Dlaczego kelner Kowalski ma ratować doktora Ślusarskiego?

              Ale tak zdarza się bardzo często.Na przykład doktor Ślusarski spowodował wypadek samochodowy,a kelner Kowalski, płacąc składki ubezpieczeniowe, częściowo pokrył szkody,wyrządzone przez doktora Ślusarskiego.

              • felusiak1 nonsens 13.11.15, 21:40
                Solidarność z kim? Czy mam również solidaryzować się z finansistami, którzy stracili na swoich inwestycjach? A może powinienem solidaryzować się z Gatesem albo Buffettem?
                Twój wywód o podatnikach jest czystym nonsensem z którym wstyd polemizować.
                Ślusarski był ubezpieczony w innej kompanii zatem Kowalski nic nie pokrył. Zły przykład.
                • banderom.nie Re: nonsens 13.11.15, 21:58
                  felusiak1 napisał:

                  > Solidarność z kim? Czy mam również solidaryzować się z finansistami, którzy str
                  > acili na swoich inwestycjach? A może powinienem solidaryzować się z Gatesem alb
                  > o Buffettem?

                  Absolutnie nie.Chodzi o tego Kowalskiego,który chce mieć dach nad głową.On jest uczciwym człowiekiem,lojalnym obywatelem i plątnikiem podatków.

                  > Twój wywód o podatnikach jest czystym nonsensem z którym wstyd polemizować.

                  A może spróbujesz?

                  > Ślusarski był ubezpieczony w innej kompanii zatem Kowalski nic nie pokrył. Zły
                  > przykład.

                  Nie masz pojęcia o tym,jak działa system ubezpieczeniowy.System ubezpieczenia działa na zasadzie solidarności,przy tym zauważ,że jest swoistym podatkiem,ponieważ ubezpieczenie OC jest obowiązkowe i ty masz jedynie wybór ubezpieczyciela,ale nie to,czy chcesz ubezpieczyć się,czy nie.Jedyna szansa nie płacić ubezpieczenia OC,to nie kupować samochodu.
                  Tak samo jest z podatkami - oni są obowiązkowe.Chociaż i w tym przypadku możesz nie płacić podatków.Wystarczę nie pracować i nie robić zakupów.


                  • felusiak1 Re: nonsens 14.11.15, 00:43
                    najwyraźniej nie rozumiesz i co gorsze nie chcesz zrozumieć.
                    jeśli twoim zdaniem podatek i ubezpieczenie mają ajkiekolwiek podobieństwo to nie mamy o czym rozmawiać.
                    ubezpieczenie oc jest obowiazkowe tylko w przypadku użytkowania pojazdu na drogach publicznych.
                    ubezpieczenie od zycia jest całkowicie dobrowolne.
                    podatek jest funkcją państwa a ubezpieczenie nie jest.
    • j-k Kredytobiorcom nie trzeba pomagac. 13.11.15, 19:59
      Kredyty bierze sie na wlasna odpowiedzialnosc
      - obojetnie - w jakiej walucie.

      J.K.
      ekonomista.
      • malkontent6 Re: Kredytobiorcom nie trzeba pomagac. 13.11.15, 20:03
        Jak widać wielu ludzi tego nie rozumie.
      • banderom.nie Re: Kredytobiorcom nie trzeba pomagac. 13.11.15, 20:34
        j-k napisał:

        > Kredyty bierze sie na wlasna odpowiedzialnosc
        > - obojetnie - w jakiej walucie.

        Niby masz racje,ale hipoteka to nie kredyt na zakup samochodu.Własny dom daje poczucie bezpieczeństwa i pozwala ludziom planować swoja przyszłość,w tym i "rozmnażanie się",co w realiach współczesnej Europy jest bardzo ważnym elementem przyszłości narodów europejskich.
        • j-k ja to rozumiem 13.11.15, 20:52
          banderom.nie napisał(a):

          Własny dom daje oczucie bezpieczeństwa i pozwala ludziom planować swoja przyszłość, w tym i "rozmnażanie się",co w realiach współczesnej Europy jest bardzo ważnym elementem p
          > rzyszłości narodów europejskich.

          ja to rozumiem.
          ale to juz polityka (prokreacyjna) Rzadow... a nie ekonomia.


    • jk2007 Putin nie musi zawracać sobie tym głowy 13.11.15, 20:36
      nothing personal, only business
    • 0becny To jest sprawa kredytobiorcy 13.11.15, 21:49
      Widziały gały co brały!
      Jest takie przysłowie, że chytry dwa razy traci.
      • banderom.nie Re: To jest sprawa kredytobiorcy 13.11.15, 22:16
        0becny napisał(a):

        > Widziały gały co brały!


        Nie zawsze gały wiedza co biorą.
        Powiedzmy gały wiedzieli,że samochody VW są ekologiczne,ponieważ w tym ich przekonał producent.Jak okazało się,to nie było do końca prawda.
        W przypadku hipoteki gały polegają na radach fachowców,pracowników banku.
        Banki we wschodniej Europie bardzo chętnie udzielają kredytów w walutach obcych,ponieważ sami zadłużają się w zachodnich bankach w walutach obcych pod bardzo niski procent.Wciskając kredyty we frankach,czy dolarach,bank nie działa w interesie klienta,a tylko w interesie własnym,starając się zminimalizować dla siebie ryzyko wahań walutowych i stop procentowych.
        Pracownik banku powinien uświadomić klienta tego ryzyka,którego ten podejmuje się,biorąc kredyt w walutach obcych.W realności jest całkiem inaczej.Klient od pierwszej minuty zaczyna być bombardowany optymistycznymi prognozami,co do stabilności waluty krajowej,a co za tym idzie,lepiej wziąć kredyt w walucie obcej,ponieważ odsetki są sporo niższe.Przy tym rozmawiają doradcy bankowi tak,jak by spotkali się z najbliższym przyjacielem z dzieciństwa,lub z własnym ojcem lub matką.

    • deutor W Polsce i w Rosji kapitalistyczny"dziki zachod" 13.11.15, 22:44
      przejeto najgorsze wzorce tego systemu gdzie dominuja rozne formy mafijne,nepotyzm,korupcja,brak poszanowania prawa,pol-niewolnictwo zatrudnionych itp. jako ostoja wolnego rynku.
      rowniez....mozliowsc posiadania kont w walucie obcej jak i jej obrot przez banki w tym pozyczki.

      W panstwach gdzie kapitalizm nabral przynajmniej czesciowo "ludzkiej twarzy" jedyna waluta obiegowa jest wlasna waluta danego kraju,niema mozliwosci posiadania konta osobistwego w obcej walucie jak i udzielania pozyczek w niej.
      • malkontent6 Re: W Polsce i w Rosji kapitalistyczny"dziki zach 13.11.15, 22:50
        deutor napisał:

        > W panstwach gdzie kapitalizm nabral przynajmniej czesciowo "ludzkiej twarzy" je
        > dyna waluta obiegowa jest wlasna waluta danego kraju,niema mozliwosci posiadani
        > a konta osobistwego w obcej walucie jak i udzielania pozyczek w niej.

        To znaczy, że PRL był kapitalizmem bez ludzkiej twarzy, bo można było mieć konto dewizowe w banku PeKaO.
        • deutor Re: W Polsce i w Rosji kapitalistyczny"dziki zach 13.11.15, 23:03
          malkontent6 napisał:

          > To znaczy, że PRL był kapitalizmem bez ludzkiej twarzy, bo można było mieć kont
          > o dewizowe w banku PeKaO.
          >

          dziwne,ze nie cofnales sie do czasu, kiedy Polska byla pod rozbiorami...wtedy wiele roznych walut bylo w obiegu.
      • deutor Re: W Polsce i w Rosji kapitalistyczny"dziki zach 13.11.15, 22:57
        wine,za udzielanie pozyczek w obcej walucie ponosi Pantwo,ktore nie potrafilo/nie chcialo? uregulowac podstawowej sprawy...w kraju obowiazuje jedynie wlasna waluta.
        Wina Panstwa..... niestety za bledy biurokratow zaplaci podatnik ,jak zwykle.
        • swiblowo Re: W Polsce i w Rosji kapitalistyczny"dziki zach 13.11.15, 23:17
          Deutor,
          jest mnostwo bankow komercyjnych, panstwo - znaczy budzet, ma brac odpowiedzialnosc za kazdy z nich?
          • deutor Re: W Polsce i w Rosji kapitalistyczny"dziki zach 13.11.15, 23:59
            swiblowo napisała:

            > jest mnostwo bankow komercyjnych, panstwo - znaczy budzet, ma brac odpowiedzial
            > nosc za kazdy z nich?

            to Panstwo (Rzad/Parlament) ustanawia prawo(zakaz/nakaz) do ktorego wszyscy musza sie dostosowac...w tym banki.
            Jesli Panstwo ma gooowniane prawo,nie chcialo/nie chce tego zmienic (Polska,Rosja) i pozwala swiadomie bankom naciagac ludzi na karkolomne pozyczki,to powinno wziazc odpowiedzialnosc za brak regulacji

            • malkontent6 Re: W Polsce i w Rosji kapitalistyczny"dziki zach 14.11.15, 00:05
              Jakie prawo zagwarantuje, że ludzie zaczną myśleć zanim wezmą kredyt?
    • swiblowo Re: Rosjanie jak Polacy 13.11.15, 22:59
      Ciekawe, ale w Rosji latwiej bylo dostac kredyt walutowy.
      Takze nie ma tu glupich argumentow typu : "widzialy galy, co braly", lub "dlaczego Kowalski ma placic za Piekarskiego". Wiadomo, ze kredyt to sprawa indywidualna i sporo Kowalskich musialo niezle nakombinowac, zeby go dostac. Brali, co dawali. A chetniej dawali w walucie. Proste.
      • banderom.nie Re: Rosjanie jak Polacy 13.11.15, 23:05
        swiblowo napisała:

        > Ciekawe, ale w Rosji latwiej bylo dostac kredyt walutowy.
        > Takze nie ma tu glupich argumentow typu : "widzialy galy, co braly", lub "dlacz
        > ego Kowalski ma placic za Piekarskiego". Wiadomo, ze kredyt to sprawa indywidua
        > lna i sporo Kowalskich musialo niezle nakombinowac, zeby go dostac. Brali, co d
        > awali. A chetniej dawali w walucie. Proste.

        Wlasnie o tym pisalem wczesniej:
        "Banki we wschodniej Europie bardzo chętnie udzielają kredytów w walutach obcych,ponieważ sami zadłużają się w zachodnich bankach w walutach obcych pod bardzo niski procent.Wciskając kredyty we frankach,czy dolarach,bank nie działa w interesie klienta,a tylko w interesie własnym,starając się zminimalizować dla siebie ryzyko wahań walutowych i stop procentowych.
        Pracownik banku powinien uświadomić klienta tego ryzyka,którego ten podejmuje się,biorąc kredyt w walutach obcych.W realności jest całkiem inaczej.Klient od pierwszej minuty zaczyna być bombardowany optymistycznymi prognozami,co do stabilności waluty krajowej,a co za tym idzie,lepiej wziąć kredyt w walucie obcej,ponieważ odsetki są sporo niższe.Przy tym rozmawiają doradcy bankowi tak,jak by spotkali się z najbliższym przyjacielem z dzieciństwa,lub z własnym ojcem lub matką. "

        forum.gazeta.pl/forum/w,50,159283682,159285373,Re_To_jest_sprawa_kredytobiorcy.html
        • swiblowo Re: Rosjanie jak Polacy 13.11.15, 23:14
          Otoz to!
          Dla Kowalskiego, biednego popychadla w marnej robocie - a glownie tacy na tym sie przejechali, waluta kredytu nie miala kluczowego znaczenia. A jesli jeszcze "top menager" cie zachecil...
          I bank NIGDY nie wystepuje w interesie klienta.

          • banderom.nie Re: Rosjanie jak Polacy 13.11.15, 23:25
            swiblowo napisała:

            > Otoz to!
            > Dla Kowalskiego, biednego popychadla w marnej robocie - a glownie tacy na tym s
            > ie przejechali, waluta kredytu nie miala kluczowego znaczenia. A jesli jeszcze
            > "top menager" cie zachecil...
            > I bank NIGDY nie wystepuje w interesie klienta.

            W przypadku kredytów hipotecznych państwo MUSI regulować pewne sprawy.Być może ryzyko wahań walutowych bank i klient muszą ponosić razem?Wtedy bank nie będzie tak ochoczo wciskać klientom kredyty w walutach obcych.Dziś ryzyko ponosi tylko klient,który skorzystał z fachowej porady banku.
            • swiblowo Re: Rosjanie jak Polacy 13.11.15, 23:30
              Nie wiem, nie znam sie na regulacji. Moze i reguluje, kiedy kredyt jest w walucie narodowej. Ale jak mialoby regulowac jesli chodzi o inna - nie mam pojecia. Jestem na szczescie czlowiekiem wolnym od kredytow.

              --
              Walesajacym sie psom, syjonistom, liberalom i demokratom wstep wzbroniony!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka