Dodaj do ulubionych

Powrot rozwarstwienia spolecznego

14.08.16, 14:22
Profesor ekonomii R.B. Reich, byly minister w gabinecie Clintona, dal wywiad dla Der Spiegel 32 (2016) str. 69. Pan Reich analizuje otwieranie sie nozyc miedzy bogatymi i biednymi i zanikanie klasy sredniej w Stanach.

Prezydent Obama osiagnal pozytywne rezultaty ekonomiczne patrzac globalnie: wzrost gospodarczy (2.4 % w 2015), bezrobocie (5.3 % w 2015)...ale coraz trudniej jest wyzyc z jednej pensji. Szczegolnie w tzw srednim wieku. Jedna trzeca rynku pracy to sa slaboplatne kontrakty na czas okreslony.

W koncu, postep techniczny i m.in. robotyka, sztuczna inteligenccja, biotechnologia prowadza do zanikania miejsc pracy.

Analiza, analiza a co mozna zrobic? Ano wyglada na to, ze umiejetne opodatkowanie tych najlepiej zarabiajacych byloby rozwiazaniem. Pytanie jest jak mozna to politycznie przeprowadzic? I na to pytanie nie ma Reich odpowiedzi.

Niestety.

PF
Obserwuj wątek
    • kfugktru23 Re: Powrot rozwarstwienia spolecznego 14.08.16, 14:54
      Wyjściem jest podatek Tobina.
      • polski_francuz Re: Powrot rozwarstwienia spolecznego 14.08.16, 16:02
        Przypomnij moze zasady tego podatku. Nie kazdy pamieta...

        PF
    • kylax1 To akurat jest dość oczywiste. 14.08.16, 15:58
      W czasie zimnej wojny, zachód musiał dać tzw. klasie pracującej zabezpieczenie socjalne i dobry poziom życia, bo była alternatywa w postaci ideologii komunizmu (bez znaczenia, jaka faktycznie ona była).

      Obecnie kapitalizm nie ma równowagi (tzw. straszaka), więc poziom życia nadal będzie się obniżał. A czemu? Bo może się obniżać i nikt nic nie zrobi,.
      • malkontent6 Re: To akurat jest dość oczywiste. 14.08.16, 16:03
        Gadasz jak komunista. Już Henry Ford mówił, że jego robotnik musi zarobić tyle aby było go stać na kupno samochodu, który produkuje. Można w uproszczeniu napisać, że biedne społeczeństwo jest zjawiskiem niekorzystynym dla gospodarki kraju.
        • jorl Re: To akurat jest dość oczywiste. 14.08.16, 17:15
          malkontent6 napisał:

          > Gadasz jak komunista. Już Henry Ford mówił, że jego robotnik musi zarobić tyle
          > aby było go stać na kupno samochodu, który produkuje. Można w uproszczeniu na
          > pisać, że biedne społeczeństwo jest zjawiskiem niekorzystynym dla gospodarki kr
          > aju.

          Jak komunista to ty m6 gadasz. To co ten Ford powiedzial to uwazam ze albo nieprawda albo w pijanym widzie to gadal. Albo piep..l sobie aby pieprz..c
          Ty m6 nie tylko gadasz jak komunista ale jestes komunista tak naprawde. Bo pracujesz w panstwowej robocie a komuna to przeciez byla nic innego jak panstwowa robota. Z wielkim obijaniem gruch w pracy. Z tym ze w komunie wszyscy mieli rowne prawa do obijania gruch a w panstwach kapitalistycznych tylko ci co w panstwowych robotach siedza. Dzieki temu ze w kapitalizmi ci co w nie panstwoych robotach siedza, gruch nie obijaja a wiec sa produktywni, ci obijacze gruch w panstowych robotach zeruja na nich. Bo maja na czym.
          Takim antykomunistom jak Ty drogi m6 wydalbym dozywotni zakaz pracy w panstwoach robotych. Walczyles z komuna, nie podobala sie Tobie, a wiec wara od komunistycznych prac. Komunistycznych bo panstwowych.

          Mam nadzieje ze w USA Trump wygra, obetnie kase na panstwowe roboty i wylecisz ze swojej. Twoja zone tez wywali z panstowej posady.Tez zabierze Tobie oszednosci ktore ukradles bo nie nalezaly sie Tobie bo obijasz gruchy w panstwiej robocie i wpadniesz do kapitalizmu. O ktory zazarcie z komuna walczyles przeciez wiec sie Tobie sluszenie on nalezy.
          • felusiak1 Re: To akurat jest dość oczywiste. 14.08.16, 18:19
            jorel, ty taki yntelygentny, taki mondry a taki slepy i taki głuchy.
            Kazdy kapitalista rozumie, ze ludzi musi być stać na jego produkt, zatem jest w jego interesie aby robotnik dla niego pracujacy mogł nabyć produkowany przez niego towar.
            Tego was w dźwigowni nie uczyli?
            • kylax1 A co takiego się stanie, jak Amerykanów nie będzie 14.08.16, 18:23
              stać na jakiś produkt? To się go sprzeda gdzie indziej, np. w Chinach, Turcji, czy w Argentynie.

              Widzisz, globalny kapitalizm polega na tym, że nie jest się zależnym od jednego rynku. Dlatego można ciągle obniżać płace i poziom życia, bo zawsze można powiedzieć "jak się nie podoba, to przeniesiemy się gdzie indziej".
              • felusiak1 Re: A co takiego się stanie, jak Amerykanów nie b 14.08.16, 18:29
                kajlaks ty chłopaku lepiej pisz o pedałach i lesbijkach bo w tym temacie nie sprawdzasz się.
                Rzecz w tym, ze jak sie nie sprzeda w USA to nie ma takiego drugiego rynku gdzie można sprzedać. Gdyby był to sprzedawałoby sie dzisiaj.
                • kylax1 Bredzisz felusiak. 14.08.16, 19:16
                  USA, czy UE biednieje, ale inne rejony się bogacą. Czyli nowe rynki zawsze się znajdą, jak zabraknie starych.
            • jorl Re: To akurat jest dość oczywiste. 14.08.16, 19:10
              A kapitalista konstruujacy skaplikowane maszyny dla przemslu drogi f1 to jak ma myslec? Trzeba placic pracownikom aby taki sobie jego maszyne do stolowego wstawil? W krajach najwyzej uprzemyslowionych wlasnie ogromnie duzo sie produkuje takich towarow ktore sa nie dobsklepu dla ludzi. W Niemczech napewno w USA mniej. Akurat dlatego wlasnie upadacie z ta klasa srednia.
              Place wynikaja glownie z gry rynkowej. Kapitalisci potrzebuja pracownikow wiec musza im placic. Dochodza zwiazki zawodowe, taryfy itd. Ale te niby myslenie Forda jest albo klamstwem albo idiotyczne.
            • yurek11111 Re: To akurat jest dość oczywiste. 14.08.16, 20:56
              Kapitalista to moze i rozumie ,ale bankier juz nie musi,a niestety swiat jest zadluzony u banksterow a nie u kapitalistow ,a rozwarstwienie spoleczne jest pochodna zadluzenia swiata...
              Co do stwierdzenia ze obserwujemy 'powrot rozwarstwienia spolecznego' ,to blad w zalozeniu,nie ma zadnego 'powrotu',rozwarstwienie spoleczne istnialo jak swiat swiatem,niekiedy przyjmujac formy pan-niewolnik,niekiedy lagodniejsze formy,zmierzamy powoli do formy ekstremalnej ,i nie trzeba byc profesorem ekonomii, by to zauwazyc....
          • malkontent6 Re: To akurat jest dość oczywiste. 14.08.16, 21:24
            jorl napisał:

            > Ty m6 nie tylko gadasz jak komunista ale jestes komunista tak naprawde.

            Jorl, zrób kupę i napisz to jeszcze raz.

            BTW, ja też mam nadzieję, że wygra Trump.
          • dicksmith Re: To akurat jest dość oczywiste. 14.08.16, 23:16
            Nie rozumiem twojej napaści no m6. To co powiedział Henry Ford to kwintesencja kapitalizmu, już pomijam to że Henry Ford był zarazem antysemitnikiem. Co do państwowych prac to masz rację, ale który kapitalista gotów jest przyjąć do pracy statystyka za 700k rocznie, a państwo australijskie proszę bardzo. Naczelny statystyk David Kalisch zawalił ostatnio cenzus, bo siadła mu infrastruktura internetowa, na której się nie znał. Szef głównego urzędu podatkowego bierze takie same pieniądze, ponad 700k rocznie, ale w końcu ściąga sobie to od pracujących obywateli. Szef państwowych mediów ABC bije ich wszystkich - 900k rocznie - co jest zrozumiałe skoro na ABC mówią GayBC.
            • malkontent6 Re: To akurat jest dość oczywiste. 15.08.16, 00:33
              dicksmith napisał:

              > Nie rozumiem twojej napaści no m6.

              Jorlowi wróbelki w głowie ćwierkają i nie wie co mówi.
      • polski_francuz Re: To akurat jest dość oczywiste. 14.08.16, 16:05
        Zimna wojna wynikala z walki dwoch swiatopogladow. O podstaw jednego z nich lezala walka klas. I promocja klasy pracobiorcow wobec kapitalistow. Jako, ze pracy jest mniej i bedzie coraz mniej klasa pracobiorcow zanika. Ale powstaje klasa biednych pracujacych albo i nie. I ta nowa klasa oczekuje swego Marksa i swoich obroncow.

        PF
        • kylax1 O tym właśnie piszę. 14.08.16, 18:03
          Wtedy kapitalizm nie mógł "iść na całego", bo ludzie mogliby poprzeć ideologię komunistyczną. Obecnie nie ma takiego straszaka, zatem płace i warunki życia można nadal obniżać, bo nikogo nie obchodzi poziom życia np. Amerykanina, czy Niemca, bo produkty sprzedaje się na całym świecie. Nie będzie stać Anglika, to kupi Turek.
    • kfugktru23 Re: Powrot rozwarstwienia spolecznego 14.08.16, 16:28
      Zmieniło się coś innego. 30 lat temu mogłeś być bogaczem i być anonimowym człowiekiem. Mogłeś być hrabią z prawem do prywatnej armii, prawem pierwszej nocy i zimnej ręki. I mógł cię pies z kulawą noga nie znać. Dziś jest internet.
    • jorl Re: Powrot rozwarstwienia spolecznego 14.08.16, 17:03
      polski_francuz napisał:
      > W koncu, postep techniczny i m.in. robotyka, sztuczna inteligenccja, biotechnol
      > ogia prowadza do zanikania miejsc pracy.

      Oj PF PF. Widac zes chociaz inzynier ale nie z przemyslu. Naukowiec psikrew.

      A ta robotyka, sztuczna inteligencja to sama z nieba spada? Przeciez jest ogromnie duzo z tym roboy aby to funkcjonowalo. Do tego inteligentnej roboty, nie skrecanie samochodow na tasmie. Ta robotyka itp to tez nie tylko software ale i hardware. Do tego sa potrzebni i robotnicy. Dobrze wykwalifikowanii, nie nudzacy sie w pracy robieniem tego samego ruchu tygodnie czy nawet miesiace. A ciagle cos nowego.
      Ta robotyka itd to sa serie krotkie, czesto modyfikowane na zyczenie klienta a wiec tego nie da sie wielkoseryjnie produkowac np. w Chinach. A wiec tego rodzaju prace jak najbardziej sa wykonywane w krajach najwyzej uprzemyslowionych. Jak w Niemczech.
      Ja sie zawsze dziwie nad tymi placzami jak to praca znika bo ja maszyny zjadaja. Ja te maszyny musze konstruowac, skierowywac do produkcji roboty mam powyzej uszu, ciagle jestem w niedoczasie.
      Tak naprawde to nic innego jak kiedys, przed chyba 200 laty jeden Francuz, inzynier, skonstruowal maszyny zastepujace ilus nam tkaczy. Ci tkacze byli wywaleni z roboty, raz dopadli tego inzyniera i wrzculi go do rzeki za to co zrobil, ale jak nikna prace proste jak tych tkaczy powstaja prace bardziej skaplikowane jak tych co te maszyny buduja. Dzieki takim inzynierom wlasnie mamy dobrobyt duzo wyzszy jak przed 200 laty. Jakby sie tkaczy sluchano bysmy dalej tkali recznie. I zyli w syfie sprzed 200 lay.
      Tak juz jest, nikna prace prostsze, sa zastepowane przez maszyny ale te maszyny nie spadaja z nieba a do tego jest potrzebna praca. Trudniejsza czyli dla mnie bardziej godna czlowieka. Moze nie dla wszystkich trudniejsza praca jest lepsza ale ogolnie chyby tak jest, prawda?
      W Niemczech funkcjonuje to doskonale uwazam. Ale moze nie wszedzie.Gdzie i dlaczego?


      > Profesor ekonomii R.B. Reich, byly minister w gabinecie Clintona, dal wywiad dl
      > a Der Spiegel 32 (2016) str. 69. Pan Reich analizuje otwieranie sie nozyc miedz
      > y bogatymi i biednymi i zanikanie klasy sredniej w Stanach.

      W Stanach to moze nawet i tak byc. Ale to juz na wlasne zyczenie USA tak maja. Z chciwoscie. Dlaczego?
      Stany maja od moze 20 lat ciagle ogromny deficyt handlowy.

      de.statista.com/statistik/daten/studie/15635/umfrage/handelsbilanz-der-usa/

      To znaczy ze USA konsumuja za duzo wiecej jak same produkuja. Niemcy odwrotnie. A to znaczy ze Niemczy konstruuja i buduja maszyny na ktorych w biedniejszch krajach sie produkuje towary konsumpcyjne a USA tych maszyn nie konstruuje i nie produkuje. Dlatego na niemieckich (japonskich tez naturalnie, to tez porzadny przemyslow kraj) sa towary dla Niemiec Jap i USA produkowane z tym ze my mamy miejsca pracy bo maszyny budujemy a USA ma towary na naszych maszynych produkowane.

      Tu mozna widziec nadwyzki handlowe Niemiec

      de.statista.com/statistik/daten/studie/37793/umfrage/exportueberschuss-in-deutschland-seit-1999/


      W ten sposob USA okrada Swiat ale jak zwykle kradzione nie tuczy. I odbija sie czkawka. Wlasnie zmniejszanie sie przemyslu budowy maszyn. Wlasnie tez tych robotow itd. Jakos nie mam do nich litosci, kara musi byc. Za zlodziejstwo.

      Dodam ze tak naprawde USA sie nie zadluza tym deficytem handlowym. Nie jak Grecja itp. Bo USA sciaga prywatymi kanalami oszczednosci bogatych z calego Swiata. Te sa "inwestowane" w USA ale w efekcie ciagle gina tamze. I plyna ciagle nastepne, i znikaja na bierzaco.
      Dzieki temu, do obsugi tej masy pieniedzy, 1-2 mild$ na dzien netto plynace d USA powstal w USA wielki przemysl finansowy. Ktory ta kase przezera w sporej czesci. Ci bogaci potrzebuja juz nie izynierow, robotnikow w fabrykach a sluzacych. Fitnesstudia, ku..., hotele 100 gwiazdkowe itp przyjemnosci. Tam ale sie malo placi wiec im, w USA, srednia klasa ginie.
      Jak sobie z tym poradzic maja? Mi jest wszystko jedno. Czy podatkami i rozdawanie biednym czy podobne glupoty, olewam. Nie chca sami na siebie pracowac jako kraj, nie miec tego ogromnego deficytu handlowego, to niech zyja dalej jak chca.
      Kradzine nie tuczy, leoiej byc produktywny jak byc szarancza zyjaca na innych. Ale duzo woli zyc bez pracy najlepiej, prosze bardzo.


      >
      > Analiza, analiza a co mozna zrobic? Ano wyglada na to, ze umiejetne opodatkowan
      > ie tych najlepiej zarabiajacych byloby rozwiazaniem. Pytanie jest jak mozna to
      > politycznie przeprowadzic? I na to pytanie nie ma Reich odpowiedzi.

      Niech mnie przeczyta ten filozof grecki, bedzie mial odpowiedz.
      • polski_francuz Nowe prace i koniunktura 14.08.16, 17:23
        "A ta robotyka, sztuczna inteligencja to sama z nieba spada? Przeciez jest ogromnie duzo z tym roboty aby to funkcjonowalo."

        Przypominam sobie dyskusje i obserwacje z lat 80 z mojej kariery przemyslowej. Dyskusja z szefem, ktory tlumaczyl mi czemu woli maszyny niz ludzie: bo nie strajkuja, nie maja miesiaczek, dzieci w szkolach, choroby sie ich nie trzymaja...I jeszcze inny obraz wizyta w malej niemieckiej firmie w Berlinie, ktora mi jakis przyrzad robila. Mial hale produkcyjna o kilkuset m2 pelna maszyn. I jednego pracownika: wlasnie wlasciciela firmy.

        Syntetyzujac Jorl, praca jets w tym kierunku, zeby bylo coraz mniej pracy dla ludzi. Z powyzszych wzgledow.

        "W Stanach to moze nawet i tak byc. Ale to juz na wlasne zyczenie USA tak maja. Z chciwosci. Dlaczego? Stany maja od moze 20 lat ciagle ogromny deficyt handlowy."

        Ktory wynika m.in. z wydatkow na zbrojenia ktory sobie i Niemcy i Japonia oszczedzily. Na jak dlugo? I za jaka cene? Jedna z cen jest m.in. niemiecka uleglosc wobec Erdogana. Bo to od niego zalezy strumien uchodzcow. A nie od niemieckich sil zbrojnych, ktorym sie wszystko psuje. M.in. helipkoptery w Monachium nie mogly wystartowac podczas ataku terrorystycznego bo byly zepsute.

        Po drugie niemiecka koniunktura zalezy od eksportu. I jak eksport pada to z nia niemiecka koniunktura. Co tez jest slaboscia waszej ekonomii.

        "Kradzione nie tuczy, lepiej byc produktywny jak byc szarancza zyjaca na innych."

        Niewatpliwie. Coraz trudniej jednak przewidziec co sie bedzie robilo za 40 lat. Moja corka ksztalci sie na inzynierke. Ale, sa nie wiem czy to dobry wybor.

        Pozdro

        PF
        • kfugktru23 Re: Nowe prace i koniunktura 14.08.16, 17:27
          Problem z maszynami jest jeden. Z praktyki wiem że polega on na... zapominaniu. Maszyny nie potrafią zapominać bo nie potrafią selekcjonować informacji. Czyli co kilka miesięcy serwisant musi ją zresetować inaczej działa jak Windows.
          • jorl Re: Nowe prace i koniunktura 14.08.16, 17:55
            kfugktru23 napisał:

            > Problem z maszynami jest jeden. Z praktyki wiem że polega on na... zapominaniu.
            > Maszyny nie potrafią zapominać bo nie potrafią selekcjonować informacji. Czyli
            > co kilka miesięcy serwisant musi ją zresetować inaczej działa jak Windows.


            Matrek, Twoje bo bo, Twoje diagnozy co sie w technice dzieje sa dziecinne. Bos przeciez ciezki przypadek ciemniaka.
        • jorl Re: Nowe prace i koniunktura 14.08.16, 17:45
          polski_francuz napisał:

          > Przypominam sobie dyskusje i obserwacje z lat 80 z mojej kariery przemyslowej.
          > Dyskusja z szefem, ktory tlumaczyl mi czemu woli maszyny niz ludzie: bo nie str
          > ajkuja, nie maja miesiaczek, dzieci w szkolach, choroby sie ich nie trzymaja...
          > I jeszcze inny obraz wizyta w malej niemieckiej firmie w Berlinie, ktora mi jak
          > is przyrzad robila. Mial hale produkcyjna o kilkuset m2 pelna maszyn. I jednego
          > pracownika: wlasnie wlasciciela firmy.

          I ten Twoj szef jest moim klientem. Dobrze, tak trzymac.
          U mnie ludzi przyjmujemy. I inzynierow i robotnikow. Aby te maszyny i konstruowac i produkowac.



          > Syntetyzujac Jorl, praca jets w tym kierunku, zeby bylo coraz mniej pracy dla l
          > udzi. Z powyzszych wzgledow.


          Postep techniczny w Niemczech zwieksza srednio produktywnosc spoleczenstwa o ca 2%/rok. To duzo? Ale naturalnie w jakies fabryce moze spasc zatrudnienie o 50% przy tej samej produkcji zato w innych w ktorych te roboty sa konstruowane o prawie tyle samo zatrudnienie rosnie. 2% mniej.



          > Ktory wynika m.in. z wydatkow na zbrojenia ktory sobie i Niemcy i Japonia oszcz
          > edzily. Na jak dlugo? I za jaka cene? Jedna z cen jest m.in. niemiecka uleglosc
          > wobec Erdogana. Bo to od niego zalezy strumien uchodzcow. A nie od niemieckich
          > sil zbrojnych, ktorym sie wszystko psuje. M.in. helipkoptery w Monachium nie m
          > ogly wystartowac podczas ataku terrorystycznego bo byly zepsute.

          To w USA srednia klasa maleje bo zbrojenia sa duze???? Skad to wytrzasneles?
          Poza tym zbrojenia USA oplacaja caly Swiat. Bo ich defizyt handlowy jest mniej wiecej tak duzy jak koszt zbrojen. Deficyt handlowy USA ca. 700mild$/rok, wydatki na wojsko podobne, nawet mniej. Swiat funduje Amis armie. Dokladnie tak jest.

          Niemiecka uleglos wobec Erdogana??? Gdzie to widzisz? Kasy nie dostal, bezwizowego ruchu nie dostal, granice zamknal, kto tu jest ulegly? Cos tam powrzaskuje, jak to looser, ale pchac znowu uchodzcow sie boi.

          > Po drugie niemiecka koniunktura zalezy od eksportu. I jak eksport pada to z nia
          > niemiecka koniunktura. Co tez jest slaboscia waszej ekonomii.

          Jak inni nie beda kupowac moich maszyn aby produkowac towary i dla USA to znaczy ze USA bedzie mogla mniej importowac czyli mniej konsumowac. To jest sila USA?
          Jak co mozemy dla siebie produkowac towary zamiast miec nadwyzki handlowe, ale jakos inaczej tez idzie, moi politycy z geopolitycznych wzgledow wola tak jak jest.



          > Niewatpliwie. Coraz trudniej jednak przewidziec co sie bedzie robilo za 40 lat.
          > Moja corka ksztalci sie na inzynierke. Ale, sa nie wiem czy to dobry wybor.


          U mnie w Niemczech bylby to dobry wybor. Ale we Francji macie zabagnione. U mnie byl Schröder z Agenda 2010 i bagno wysycha. Teraz mamy za malo ludzi do przemyslu.
          Przed rokiem do mnie przyjelismy 2 mlodych inzynierow, jeden musal odejsc bo byl za slaby szukamy dalej. Ja, mimo ze na emeryturze, ciagle mam nastepny umowy podsuwane. Juz pare lat, ludzie sa potrzebni.
          • dicksmith Re: Nowe prace i koniunktura 15.08.16, 01:31
            Wzrok ci się psuje Jorl i nie zauważasz że Niemcy się sypią. Załóż  brille i popatrz co wyprawia Deutsche Bank. Te twoje opowieści o inżynierach elektromechanikach to jakbym przemówienie Gierka czytał.
        • felusiak1 Re: Nowe prace i koniunktura 14.08.16, 18:25
          Wydatki zbrojeniowe nie mają nic wspólnego z deficytem handlu zagranicznego.
          Zastanów się zanim puścisz nastepnego bąka.
          • jorl Re: Nowe prace i koniunktura 14.08.16, 18:48
            W efekcie drogi f1 akurattak sie sklada ze kasa netto z calego Swiata jakia do USA plynie wlasnie rowna sie waszym wydatkom na zbrojenia. Nieprawda? 700mild$ na rok.
            A wiec jesli chodzi i kase to sie zgadza przeciez.
            My Swiat wam fundujem armie ktora wy na nas wymuszacie jej finansowanie.
            • felusiak1 Re: Nowe prace i koniunktura 14.08.16, 19:29
              jorel, jak nie masz o czymś pojecia to pisz o dźwigach i dziewczynkach a nie o ekonomii.
              Jeszcze raz. Deficyt handlu zagranicznego nie ma nic wspolnego z wydatkami na zbrojenia.
              Gdyby USA nie posiadało wojska to deficyt handlu byłby identyczny. Mylisz pieniadze podatnika z pieniedzmi prywatnymi.
      • wojciech.2349 Re: Powrot rozwarstwienia spolecznego 14.08.16, 17:58
        jorl napisał:
        > Ta robotyka itd to sa serie krotkie, czesto modyfikowane na zyczenie klienta a
        > wiec tego nie da sie wielkoseryjnie produkowac np. w Chinach. A wiec tego rodza
        > ju prace jak najbardziej sa wykonywane w krajach najwyzej uprzemyslowionych. Ja
        > k w Niemczech.
        ---------------------------
        1 liga to USA, druga liga to Japonia i Chiny.
        Niemcy to trzecia liga,
        • jorl Re: Powrot rozwarstwienia spolecznego 14.08.16, 18:56
          Znowu straciles okazje aby siedziwc cicho drogi w3456. Przeciez pojecia nie masz o przemysle, jego skaplikowanosci. A biorac Chiny do przodu to juz typowo polskie myslenie. Czyli bezmyslenie.
          Bedac na wycieczce w Chinach, w chyba Wuhan, widzialem wielki tekstylne fabryki. Pi 10tys pracownikow. Przewodniczka opowiadala ze w nich stoja nowoczesne skaplikowane maszyny wlasnie z Niemiec. Na nich Chinczycy zaiwaniaja szyjac dla mnie ubranka. Praca podzielona, ja im konstruuje maszyny oni na nich dla mnie produkuja ubrania.
          I takie to sa wlasnie te wielki Chiny.
      • felusiak1 Re: Powrot rozwarstwienia spolecznego 14.08.16, 21:17
        jorel napisało: To znaczy ze USA konsumuja za duzo wiecej jak same produkuja.

        To znaczy, ze import przewyższa eksport a nie produkcję.
        • eva15 Import, eksport, produkcja , ZSRR a USA 14.08.16, 22:42
          felusiak1 napisał:

          >> jorel napisało: To znaczy ze USA konsumuja za duzo wiecej jak same produkuja.
          >
          > To znaczy, ze import przewyższa eksport a nie produkcję.

          To znaczy, że produkcja własna nie pokrywa potrzeb krajowych (lub nie zaspakaja ich odnośnie jakości w wyższym segmencie rynku) , a co dopiero mówić o jej eksporcie (tu jakość jeszcze bardziej się liczy -mało kto w takich np. Niemczech kupi US-auto, czy pralkę).

          USA są w trochę podobnej "czarnej żopie" jak swego czasu ZSRR:

          - doskonale rozwinięty, nowoczesny przemysł zbrojeniowy
          - podupadły przemysł produktów konsumpcyjnych na potrzeby społeczeństwa i na eksport.

          O ile w ZSRR wyniknęła z tego gospodarka niedoborów, o tyle w USA niedoborów nie ma. Przemysł dóbr konsumpcyjnych przeniósł się do Azji (wyższa stopa zysku) i stamtąd wysyła consumer goods do przeróżnych Walmartów, czy jak ich zwał.
          Dla biednych są porodukty azjatyckie (na których zarabiają US-koncerny) dla bogatych głównie niemieckie. Niemcy mają niebotyczną nadwyżkę handlową z uSA.
          • felusiak1 efka, czy ty musisz 14.08.16, 23:12
            wypisywać androny?
            USA jest drugim po Chinach eksporterem.
            A nadwyżka Niemiec z USA to 60 mld. To nieco wiecej niż z UK.
            Ale mają deficyt z Holandią.
            Aha, amerykanie eksportują wiecej samochodów niz Niemcy.
            • eva15 feluś, daj se siana 14.08.16, 23:56
              felusiak1 napisał:

              > wypisywać androny?
              > USA jest drugim po Chinach eksporterem.

              NO i co z tego? Chiny mają dodatni bilans handlowy, USA nie. Niemcy też są jednym z największych światowych importerów. Chodzi o BILANS, czyli różnicę między importem a eksportem. Kumasz, czy mam ci jeszcze bardziej wyjaśnić?

              USA są największym na świecie eksporterem broni. Mimo to ze względu na ujemny wynik w eksporcie dóbr konsumpcyjnych są na minusie. Czyli w "czarnej żopie".

              > A nadwyżka Niemiec z USA to 60 mld. To nieco wiecej niż z UK.
              > Ale mają deficyt z Holandią.

              Holanda to to gospodarczo dla Niemiec kurdupel, te ca 12 mld deficytu z tym krajem wyrównuje Niemcom z niebotyczną nadwyżką handel z USA i GB. Z USA to w 2015 r. blisko 55 mld nadwyżki, z GB blisko 51 mld. Łącznie dobrze ponad 100 mld. No to można dać Holendrom te 12 mld zarobić. Niemcy mają pod kreską z CAŁYM światem nadwyżkę. A USA?

              www.destatis.de/DE/ZahlenFakten/GesamtwirtschaftUmwelt/Aussenhandel/Handelspartner/Tabellen/RangfolgeHandelspartner.pdf?__blob=publicationFile


              > Aha, amerykanie eksportują wiecej samochodów niz Niemcy.

              Taaak, USA eksportują więcej aut niż Niemcy, a do jakich to niby krajów? Kto kupuje te rzęchy wspierane iście komunistycznie pomocą państwa (vide 80 mld dol pomocy rządu dla GM) . Masz jakieś poważne statystyki? Może chodzi o te kraje demokratycznie, czyli brutalnie zbrojnie podbite? One mają teraz "wolny wybór"...

              W Europie nikt poważny nie kupuje US-aut, pralek, lodówek etc. To wszystko zjawiska niszowe, jeśli pominąć kultowe auta, jak np. jeepy (Wranglery produkowane zresztą w Europie - Czechy).


              • felusiak1 Re: feluś, daj se siana 15.08.16, 02:13
                Amerykańskie samochody jadą do Kanady, Meksyku, Chin, Korei i Saudi Arabii.
                Pomyliłem się i po sprawdzeniu Niemcy eksportują wiecej samochodów.
                PS. Miałem kiedyś Volkswagena i nigdy już tego badziewia nie kupie jeśli mówimy o rzęchach.
      • dicksmith maschinenwerken to nie wszystko, jorl 15.08.16, 01:13
        USA ma maszyny finansowe takie jak Dow Jones, a te ściągają kapitał z całego świata, wliczając w to Niemcy. Są tam takie różne amerykańskie świecidełka przyciągające gotówkę z Europy, Japonii i Chin Ludowych, jak Amazon, Tesla, o Apple nie wspomnę, bo ci akurat robią profit. Co prawda od czasu do czasu odbija się czkawką, jak się bankom cuś pomerda, ale Niemcy nie lepsze. Popatrz jak Deutsche Bank poleciał do drugiej ligi. Twoje maszyny, Jorl, to nawet nie druga liga, ale czwarta.
    • wiktor_jerofiejew pk ty bys chcial w USA tego ? 14.08.16, 17:11
      Coraz więcej Francuzów podejmuje decyzje o wyjeździe z kraju. W swojej ojczyźnie nie widzą już szans na rozwój. Wielu z nich emigruje do Polski.

      Londyn to szóste co do wielkość francuskie miasto – tak brytyjskie media dogryzają swoim francuskim sąsiadom. W stolicy Wielkiej Brytanii mieszka już około 300-400 tys. Francuzów. Celem emigracji coraz częściej stają się państwa Europy Wschodniej, w tym Polska. Popularne są też : USA i Bliski Wschód – pisze „Gazeta Wyborcza”. W sumie za granicą mieszka już ok. 1,6 mln Francuzów – wynika z wyliczeń tamtejszego MSZ. Nie wszyscy rejestrują się w konsulatach, więc w rzeczywistości ich liczba może dochodzić nawet di 2 mln.

      Liczba Francuzów emigrujących z kraju rośnie coraz szybciej. W ciągu ostatniej dekady przybywało ich 0 3-4 proc. rocznie (60-80 tys.). To nowość we Francji, bo jej mieszkańcy nie byli do tej pory tak mobilni – czytamy w „Wyborczej”.

      Największym problemem są statystyki dotyczące emigracji młodych i wykształconych osób. Najnowsze badania spółki Deloitte pokazują, że 27 proc. absolwentów szkół wyższych zamierza szukać pracy za granicą. Chętnie z kraju wyjeżdżają też emeryci. Wybierają Portugalię, Maroko i Tunezję, gdzie płacą niższe podatki niż we Francji. Z wyliczeń dziennika "Le Monde" wynika, że w latach 2011-13 we Francji wprowadzono aż 84 nowe podatki. Po ogłoszeniu przez prezydenta Francji Francois Hollande 75-proc. stawki podatku dla najbogatszych, z kraju zaczęli uciekać najzamożniejsi. 10 proc. z nich przeniosło się do Belgii
      • jorl Re: pk ty bys chcial w USA tego ? 14.08.16, 17:28
        wiktor_jerofiejew napisał(a):


        > Chętnie z kraju wyjeżdżają też em
        > eryci. Wybierają Portugalię, Maroko i Tunezję, gdzie płacą niższe podatki niż w
        > e Francji.

        Drogi w_SS_J wklejasz bezmyslnie glupoty. Emeryci z Francji wyjedzaja do biedniejszych krajow bo tam zycie jest duzo tansze. Jezyk ten sam, francuzki. Tunezja, Maroko.

        Sam widzialem Francuzow emerytow w Tunezji. Problem ale jest jak sie rewolucja zrobi w takiej Tunezji, ciekawe jak ze sluzba zdrowie. Oczywiscie sa prywatne calkiem dobre kliniki ale czy ubezpieczenie pokrywa?
        A starsza czlowiek potrzebuje srednio rzecz biorac wiecej medycyny. Nawet emigracje do Hiszpanii na stare lata to pochyla sprawa. Niby Unia ale Hiszpanie staraja sie poprzez medycyne tych ludzi niozle rabowac.
        Ale pogoda lepsza. No i naturalnie taniej.
        Tak w_SS_j wklejasz bezmyslnie. Ale coz myslec nie umiesz, to jasne.
    • wiktor_jerofiejew Nawet nieudacznik Obama NIE zrobi na tego! 14.08.16, 17:15
      Francuzi są najbardziej opodatkowanym narodem w UE. Ich dzień wolności podatkowej we Francji wypada w tym roku w najbliższy piątek. Zsumowane obciążenia podatkowe osób pracujących na etacie wynoszą tam teraz 57,5 proc. - informuje dziennik "Le Figaro".

      Dla porównania: dzień wolności podatkowej na Cyprze wypadł w tym roku 29 marca, w Wielkiej Brytanii 9 maja, w Hiszpanii 8 czerwca, a w Niemczech 12 lipca - pisze "Le Figaro", powołując się na raport liberalnego think tanku Molinari. Według warszawskiego Centrum im. Adama Smitha w Polsce dzień ten wypadł w tym roku 15 czerwca. Francja "zastąpiła w tym roku Belgię na oślej ławce" przeznaczonej dla kraju o najwyższych podatkach; belgijski dzień wolności podatkowej w tym roku - po pewnych reformach fiskalnych - to 27 lipca, podczas gdy rok temu wypadł on 6 sierpnia - wyjaśnia paryski dziennik

      gospodarka.dziennik.pl/podatki/artykuly/527262,francuzi-sa-najbardziej-opodatkowanym-narodem-w-europie.html
    • sharia1 A ty tez nie masz odpowiedzi? 14.08.16, 17:30
      Ano wyglada na to, ze umiejetne opodatkowanie tych najlepiej zarabiajacych byloby rozwiazaniem. Pytanie jest jak mozna to politycznie przeprowadzic?

      Ty jestes juz tak glupi ze nawet najglupsza ustawa ciebie juz nie obejmuje.
      Opodatkowanie najbogatszych polepszy sytuacje biedakow? Idz ty lepiej poskacz przy siatce albo pochodz za kosiarka.
      • polski_francuz Re: A ty tez nie masz odpowiedzi? 14.08.16, 17:34
        Wschod slonca w Arizonie, was? Dzien bedzie sloneczny:)

        PF
        • sharia1 Re: A ty tez nie masz odpowiedzi? 14.08.16, 17:48
          Ja odpowiedz mam i ciagle ja tu daje ale ty odporny na wyciaganie wnioskow i wiedze. Ty juz jak ten robot bezmyslny robiacy tylko tak jak go zaprogramowano. Zreszta takich oglupionych medrcow jak ty juz jest multum na tym swiecie.
    • felusiak1 Re: Powrot rozwarstwienia spolecznego 14.08.16, 18:03
      Reich to keynesista i do tego lewy a tacy zawsze są za redystrybucją. Zabrać bogatym, dać biednym.
      To że te pieniadze zabrane bogatym nie trafiają do biednych to sprawa drugorzadna dla nich. Liczy się idea dobrego serca i chęć pomocy.
      Po objeciu prezydentury przez Obamę, IRS (urząd podatkowy) zaprzestał publikowania statystyki dochodów i podatków. Ostatnie dane są z 2008. I tak górny 1% płacił 37%, Górne 10% płaciło 70% a górne 25% płaciło 87%. Z tego wynika, ze dolne 75% płaci 13% rachunku.
      Nie w podatkach rzecz lecz w zatrudnieniu. Polityka państwa jest antybusinessowa, regulacje prawne są zbyt rygorystyczne a to ogranicza ilość miejsc pracy. Wysokie bezrobocie oznacza, ze nie ma parcia na płace, które nie nadązają za inflacja. A te podawane przez obamowych 4.9%, 5.3% to są bajki dla niezorientowanych. Ale tego od Reicha nie usłyszysz. Fałszywa diagnoza prowadzi do złego leczenia. A taki lekarz jak Reich z całą pewnością pacjenta usmierci.
      Doszło do tego, ze w Kanadzie prowadzenie businessu jest bardziej opłacalne niż w USA. Tam nie ma frywolnych pozwow sadowych dla wyłudzenia pieniedzy.
      PS. Napisałeś: "Prezydent Obama osiagnal pozytywne rezultaty ekonomiczne". Ciekawe gdzie to osiągnął bo ulica tego nie widzi. A co z dlugiem publicznym, który 20 stycznia 2009 wynosił 6300 mld a dziś wynosi 14000 mld. To wzrost o ponad 120%. 7700 mld wydane na inżynierię społeczną i mamy rozwarstwienie?
      • sharia1 Re: Powrot rozwarstwienia spolecznego 14.08.16, 18:09
        I ty czasem napiszesz cos z sensem, szkoda ze tak rzadko. Pewnie i tobie juz bieda doskwiera.
        To za trudne dla scislego naukowca p_f.
      • polski_francuz Re: Powrot rozwarstwienia spolecznego 14.08.16, 18:28
        "Wysokie bezrobocie oznacza, ze nie ma parcia na płace, które nie nadązają za inflacja"

        Wysokie bezrobocie z 5%? We Francji jest 2x tyle. Jedna z przyczyn bezrobocia jest postep techniczny. Ale sa i inne: delokalizacje czy, jak wolisz, globalizacja w poszukiwaniu tanszych krajow do produkcji. Pomysly z Silicon Valley nie sa w Silicon Valley realizowane ale gdzies w Azji juz.

        "Reich to keynesista"

        Ano to sie widzi i czyta. Z tym, ze niektore z jego analiz sa sluszne. Takie jak ta wlasnie obserwacja o rozwarstwieniu spoleczenstwa. I tak w roku 2000 ta czesc spoleczenstwa posiadajaca najwyzsze dochody miala 44 % a w 2014 juz 49 % (100% to wszystkie amerykanskie dochody). I ten wzrost na koszt tych o srednich dochodach, ktorych majatek spadl, w tym samym okresie, z 47 % na 43 %. Co do syntezy w postaci podatkow to mozna miec watpliwosci. Nie ma zadnych watpliwosci co do zarobkow CEO i im podobnych. 40 lat temu zarabiali 30 x wiecej niz przecietny zatrudniony a teraz 350 x wiecej.

        Wiele sensu to nie ma. Bo az tacy inteligentni to wasi CEO nie sa. Wystarczy posluchac Trumpa.

        PF
        • sharia1 Re: Powrot rozwarstwienia spolecznego 14.08.16, 18:39
          "Wystarczy posluchac Trumpa".

          Trump wie doskonale ze jest mogulem dzieki ukorzenionym. Zreszta corunia wyszla za ukorzenionego i dalej robia 2 generacja ukorzenione interesy idace w miliardy. To nie to co sie zna tylko kogo sie zna a liczby ktore ktosc strzela z prozni to tylko zadyma dla motchochu.
          W USA bezrobocie jest 35%-37% w zaleznosci od miesiaca ale propaganda sukcesu mowi ze jest 5%.

        • felusiak1 Re: Powrot rozwarstwienia spolecznego 14.08.16, 19:24
          W styczniu 2008 ludzi w wieku 16-64 nie partycypujacych na rynku pracy było 48 mln.
          W 2016 było ich 56 mln. Te 8 mln ludzi nie szuka pracy wobec czego nie figuruje w statystykach bezrobocia. Dodaj te 8 mln ludzi i bezrobocie wyniesie ponad 10%.
          Mieszasz pojecia. Dochody i majatek to dwie rozne rzeczy. Masz dom wartości 300 tys. dolarów z czego spłaciłeś już 200 tys. Twój majatek netto wynosi 200 tys. Wartość domu spadła do 200 tys. a twój majatek spadl do 100 tys. Straciłeś 50% nie tracąc nic tak długo dopóki nie zechcesz domu sprzedać. Ale tak jest ze wszystkim. Ci superbogaci, posiadajacy walizki akcji stracili połowę majatku w 2009 zanim mozolnie zaczeli odzyskiwać straty.
          W 1986 roku górne 10% zarabiało 35% i płaciło 55% rachunku. W 2009 zarabiało 43% i płaciło 70% rachunku.
          PS. Mówisz jak komunista.
    • caesar_pl Re: Powrot rozwarstwienia spolecznego 14.08.16, 21:18
      Wiekszosc Niemcow nie ma nic przeciw bogaceniu sie bogatych gdyz wiekszosc Niemcow dzisiaj moze sobie na wiecej pozwolic niz 10 lat temu.
      Mowie z autopsji:Moze moje dochody rodzinne nie rosna tak szybko jak np.milionerow ale stwierdzam ze rosna i moge sobie na wiecej pozwolic niz,np.10 lat temu.
      Zazdrosnicy,lewacy,zieloni - co wy na to...?Polacy - nie patrzec na sasiada i zazdroscic lecz jak Niemiec,skupic sie na sobie...he,he....
    • jorl f1 14.08.16, 22:40
      felusiak1 napisał:

      > jorel napisało: To znaczy ze USA konsumuja za duzo wiecej jak same produkuja.

      > To znaczy, ze import przewyższa eksport a nie produkcję.

      Ja wiem ze Ty za komplexowo myslec nie potrafisz.
      A wiec jakis kraj, w tym przypadku Twoje bandyckie USA, produkuje, poiedzmy na rok, towarow i uslog za iles tam. I, gdyby nie bylo importu/ exportu, wlasnie tyle by konsumowalo. Wszystkiego, i chleba i aut i czolgow i maszyn do produkcji aut np.
      Ale mamy import i export. Jak kraj, a USA wlasnie takim jest za duzo wiecej importuje jak exportuje to ma do konsumpcji w swoim kraju juz wiecej, wartoscowoe rzec biorac, jak samo wyprodukowalo. Wlasnie o ten deficyt obrotow handlowych
      Nadazasz drogi f1 czy za male literki?
      A wiec Twoj kraj, jako ze ma ca. 700mild$/rok wiecej imoportu jak exportu konsumuje o te 700mild$/rok wiecej jak samo produkuje.
      I nie wazne jak to dziedzina.
      Dlatego wlasnie pisze ze np. wojsko Swiat wam w calosci finansuje. Co nie znaczy ze wam ze te 700mild czolgow przysyla. Chodzi o kwote.

      Dotarlo? Wiem ze nie, jiuz 10 lat o tym pisze Tobie ales Ty zakuty jak zwykle.
      • felusiak1 Re: f1 14.08.16, 23:46
        jorel, idź ty na drzewo albo do kina na film na którym jeszcze nie byłeś albo pisz o swoich dziewczynkach.......
    • jorl m6 14.08.16, 22:57
      malkontent6 napisał:

      > jorl napisał:
      >
      > > Ty m6 nie tylko gadasz jak komunista ale jestes komunista tak naprawde.
      >

      > Jorl, zrób kupę i napisz to jeszcze raz.

      Caly m6. Jak nie o piwie czy wodce to o kupie. Nawet w tym widac zes komunista. Bo od obijania gruch w komunie w glowach ludzie mieli wode i sprawy przyziemne jak zrobic kupe.

      A ze Ty pracujesz w panstwej robocie w tych USA to masz dokladnie ta sama mentalnosc. Komunistyczna. Woda, piwo, kupa.

      A moze zaprzeczysz ze nie pracujesz w kapitalizmie w tych USA a po prostu u panstwa. Wlasnie tak komunistycznie obijasz gruch przy tym bo byt ksztaltuje swiadomosc.



      > BTW, ja też mam nadzieję, że wygra Trump.

      Ja wiem ze czesto wasnie ci co na panstwowych posadkach pracuje, jak Ty, mara np, sa tzw prawicowi. Ale nie w gospodarce. A w gonieniu Mexykanczykow czy kogos tam.
      Ale ten Trump wyglada mi na kapitaliste. I bedzie chcial obciac, np. f1 ma taka wlasnie nadzieje, wydatki. Wiec takich jak Ty to trafi. Jeszcze tego nie wiesz bos za ciemny, znana sprawa, za trudne dla Ciebie.

      Wyjasnilem?
      • malkontent6 Re: m6 14.08.16, 23:09
        Powtarzam, zrób kupę to pogadamy.
    • dicksmith Re: Powrot rozwarstwienia spolecznego 14.08.16, 23:56
      "Ano wyglada na to, ze umiejetne opodatkowanie tych najlepiej zarabiajacych byloby rozwiazaniem."

      Uważasz że przelewanie z pustego w próżne jest rozwiązaniem? Przecież bogaty jak mu jeszcze więcej przywalisz podatku, to zwolni z pracy setkę biednych i tych będzie musiał rząd zatrudnić żeby poprawić sobie statystyki i wygrać następne wybory.
      • yurek11111 Re: Powrot rozwarstwienia spolecznego 15.08.16, 02:01
        Niestety ,system do doopy,a lepszego nikt nie wymyslil,chociaz nawet jakby wymyslono,to czy ci u ktorych swiat jest zadluzony na ponad 100 bilionow $ ,pozwola by im zabrano istniejacy system,ktory jest dla nich kura znoszaca zlote jajka ?

        Od czasu pierwszych oznak kryzysu finansowego, globalne zadłużenie wzrosło o ponad 40 procent do 100 bilionów dolarów. Rządy zaciągały kredyty, żeby wydobyć swoje kraje z recesji, a firmy korzystały na rekordowo niskich stopach procentowych.

        biznes.onet.pl/wiadomosci/swiat/globalne-zadluzenie-przekroczylo-100-bilionow-dolarow/2n2hc
    • marklen Re: Powrot rozwarstwienia spolecznego 15.08.16, 02:01
      Rozwarstwienie społeczne było, jest i będzie, inaczej nie byłoby warstwy średniej która stanowi amortyzację między biednymi, a bogatymi. Pytanie tylko jakie te rozwarstwienie ma być ? x 10, 1000x czy więcej ?
      fotoblogia.pl/1278,posilki-biednych-i-bogatych-na-przestrzeni-lat
      Teoretyczne rozważania o przewadze systemu kapitalistycznego (prywatnego) nad socjalistycznym (państwowym) są nic nie warte. Np. cenę towaru określa równowaga miedzy podażem, a popytem to bzdura. Wystarczy pójść na bazar i zobaczyć wszędzie tę samą wysoką cenę.
      Kto się wyłamie ten ma problemy już nie handlowe i wyjechać z targu na przebitych kołach.
      Demonizacja nadmiernego zatrudnienie w przemyśle socjalistycznym, kiedy w administracji czy nawet prywatnych firmach zatrudnienie rodziny i kumowatych to normalka.
      Poza tym gospodarka nie składa się tylko z nowoczesnego przemysłu, gdzie postęp polega na robotyzacji i informatyzacji. Kapitalista kieruje się zyskiem i niczym innym.
      A w socjalizmie były firmy co produkowały produkty rentowne oraz nierentowne tylko aby utrzymać zatrudnienie ze względów społecznych, w sumie ogółem miały końcowy zysk. Ciekawy ilu kapitalistów stać na to ?
      W Polsce błędna polityka gospodarcza polegająca na pracy za granicą Polski jest kontynuowana od czasów Gomółki. Zawsze zatrudniony za granicą wytworzy więcej dochodu narodowego w państwie w którym pracuje niż wartość jego wynagrodzenia. Zatem korzystają z tego państwa zatrudniające, a gastarbeiter kiwa resztę ziomków i całe rodzime państwo.
      W Rosji Komunistyczna Partia Rosji wysłała swoich aktywistów na staże do Chin. Jak przyjadą to pokażą swoją klasę :)
      W gospodarce nie ma miejsca na demokrację, tylko na reżim... mądry...
      Zmiana podatków w jednym państwie to nauczka dla tych tylko co się dali złapać... frajerzy...
      • felusiak1 Re: Powrot rozwarstwienia spolecznego 15.08.16, 02:35
        Na bazarze wysoka dla ciebie cena jest ceną rownowagi pomiedzy popytem a podażą.
        Kiedy towar przestanie się sprzedawać cena spadnie co wywoła popyt wśród niżej uposażonych i nastapi równowaga na nizszym od poprzedniego poziomie.
        Przyznam, ze zdanie: "A w socjalizmie były firmy co produkowały produkty ['''] nierentowne tylko aby utrzymać zatrudnienie ze względów społecznych, w sumie ogółem miały końcowy zysk."
        W socjaliźmie nie było firm i nierentownych produktów. Wszystkim zawiadywało państwo bez ogladania się na zysk. Dlatego socjalim upadl w Rosji i upada wszedzie.
        • marklen Re: Powrot rozwarstwienia spolecznego 15.08.16, 03:31
          Tak się składa jakoś że cena bazarowa mnie nie straszy, natomiast stwierdziłem wielokrotnie że "na wolnym rynku" a takim jest w miniaturze bazar czy targ nie działa prawo podaży i popytu.
          Cena jest jednolita "monopolowa" i ten kto próbuj taniej sprzedać towar () spotyka się z pogróżkami, szykanami od strony innych handlujących nawet pobiciem, czy przebiciem opon.

          Osobiście znałem przypadki w przemyśle farmaceutycznym produkcji wyrobów których całkowite koszty wykonania były wyższe od ceny - nie przeszkadzało firmie wypracować duży zysk na koniec roku. Po rozmowie z dyrektorem firmy otrzymałem odpowiedź .
          Firma nie korzystała z dotacji przedmiotowych ani podmiotowych przyznawanych innym.

          W Rosji socjalizm nie upadł z przyczyn bankructwa gospodarczego tylko na skutek świadomego odejścia kierownictwa partii od swoich idei. Gorbaczow był przez Deng Xiaopinga wielokrotnie przestrzegany że reformy nie robi się "na przełaj".
          Deng Xiaoping doprowadził do "cudu gospodarczego" Chin, a Gorbaczow do rozpadu ZSRR.
          Nigdzie nie jest napisane że komunista musi być biedny. Taka teza zaprzecza wyższości komunizmu nad kapitalizmem.
          Szczególnym dowodem jest istniejący kołchoz Jutrzenka na obszarze Białorusi, gdzie pracownicy kołchozu dobrze zarabiali i dobrze pracowali.
          I tak jest do dzisiaj.. Najważniejsza jest uczciwość, pracowitość ludzi, a nie chciwość i lenistwo.
          • felusiak1 Re: Powrot rozwarstwienia spolecznego 15.08.16, 17:22
            Ale chciwość jest motorem postępu.
            • dicksmith Re: Powrot rozwarstwienia spolecznego 16.08.16, 02:00
              > Ale chciwość jest motorem postępu.

              Nieprawda. Chciwe są masy, a postęp dokonuje się dzięki wybitnym jednostkom, które często pracują za darmo.
              • felusiak1 Re: Powrot rozwarstwienia spolecznego 13.11.16, 21:18
                Get out of lala land.
    • pijatyka "Umiejetne opodatkowanie najlepiej zarabiajacych" 13.11.16, 20:26

      Już Donald opodatkuje. Umiejętnie ;->
    • felusiak1 Umiejętna nowomowa 13.11.16, 21:16
      Rozwarstwienie jest wynikiem ubożenia klasy sredniej a ubożenie spowodowane jest brakiem wzrostu gospodarczego. Dodajmy do tego opiekuńczy rzad szczerze zainteresowany pomaganiem biedniejącym i biednym i wpadliśmy w marazmu marazmu i zastoju.
      Nadal biedniejemy i bedziemy biednieć a transfery od tych którzy zarabiają dużo do tych którzy zarabiają mało jedynie pogłębiają zapaść. Któregoś dnia może okazać się, że zabrakło bogatych.

      Jedynym wyjściem jest wzrost gospodarczy z tym, ze obecne elity nie mają najmniejszego pojecia jak to wywołać. Nic dziwnego jeśli ich idolami są Reich i jemu podobni keynesiści.
      • yurek11111 Któregoś dnia może okazać się, że zabrakło bogatyc 13.11.16, 22:20
        Umiejetna nowomowa ,carnal felusiak....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka