Dodaj do ulubionych

Stawanie sie bohaterem

11.10.16, 20:57
Fakt, ze szefuncio zdecydowal, ze Walesa nie jest juz bohaterem i podzielil sie swa gleboka mysla z czytelnikami zachodniej prasy zainspirowal mnie do refleksji jak sie staje bohaterem.

Czy sa jakies przeslanki by sie stac bohaterem? Chyba raczej niewiele. Na niektorych dziala przyklad rodzicow czy rodziny, ale tylko do pewnych granic. Jak sie zaczyna ryzykowac zyciem i wolnoscia i przyszloscia to sie pewnie cos innego odgrywa role.

Tadeusz Konwicki piszac o kolegach-powstancach z wilenskiej akcji Burza, stwierdzil ze zadziwilo go to, ze ci o ktorych myslal, ze stana sie bohaterami nie stali sie nimi a bohaterami okazali sie ludzie niepozorni. Ktorych nigdy by sie o bohaterstwo nie podejrzewalo.

Dosc podobnie bylo z Walesa. Byl niepozorny ale lata od grudnia 1970 roku przygotowaly go na to by podzialac w stoczni gdanskiej 10-lat pozniej. By wiedziec, ze Ruscy nie wkrocza, ze Gierek i jewo komanda sie poddadza, ze okazja jest jedyna i ze trzeba z niej skorzystac. I z niej skorzystal.

Radzilbym zatem sie zgrai wokol szefuncia od Walesy odczepic. Za wysokie historyczne progi...

PF

PF
Obserwuj wątek
    • malkontent6 Re: Stawanie sie bohaterem 11.10.16, 21:04
      Jarkowi już zupełnie rozum odebrało.
    • czuk1 Re: Stawanie sie bohaterem 11.10.16, 21:04
      Wg mnie. Apel PF jest jak najbardziej na miejscu. :)
      • szwampuch58 Re: Stawanie sie bohaterem 11.10.16, 21:52
        Niestety apelowali nie tacy,gnom ma paskudny msciwy charakter nie odpusci do swojej zesranej smierci.....tak na marginesie tysiace razy powtarzane klamstwo o Walesie nie bedzie faktem nigdy
    • kylax1 Wałęsę zna wielu ludzi na całym świecie. Szefuncia 11.10.16, 21:13
      nie zna nikt, poza wąską elitą polityczną w Europie.
    • wojciech.2349 podróże kształcą za młodu 11.10.16, 21:15
      polski_francuz napisał:
      > Fakt, ze szefuncio zdecydowal, ze Walesa nie jest juz bohaterem ....
      --------------------------------
      Anglicy tak mówili ileś wiosenek temu - Churchill is the best na czas wojny,
      ale nie chcemy go po wojnie.

      Wałęsa jako prezydent wolnej Polski to taki Churchill po wojnie.

      PS. Ot taka sobie refleksja szczawika sprzed kilkudziesięciu lat.
      • polski_francuz Re: podróże kształcą za młodu 11.10.16, 21:21
        Dokladnie. I ja myslalem dzisiaj o Churchillu i o jego wyborze przez Anglikow na czas wojny, w troche innym kontekscie. Mianowicie w takim, ze trudne czasy wymagaja wielkich przywodcow. I coraz trudnie spotkac "wielkiego przywodce". I wokol siebie, w pracy. I w polityce.

        Nawet Lula, prezydent Brazylii, o ktorym myslam, ze jest "tym wielkiem" zmalal znacznie po zdjeciu z funkcji jego nastepczyni.

        PF
        • sta-ry.wrobel Re: podróże kształcą za młodu 11.10.16, 21:43
          Ja uwazam ze Bolek jest wielki.
          • wojciech.2349 Re: podróże kształcą za młodu 11.10.16, 21:47
            sta-ry.wrobel napisał(a):
            > Ja uwazam ze Bolek jest wielki.
            --------------------------
            Malarze i rzeźbiarze mają IQ na poziomie 90 jednostek.
            Schizofrenicy mają często 120 jednostek.

            Mógłbyś mniej myśleć?
        • wojciech.2349 Re: podróże kształcą za młodu 11.10.16, 21:59
          polski_francuz napisał:

          > Dokladnie. I ja myslalem dzisiaj o Churchillu i o jego wyborze przez Anglikow n
          > a czas wojny, w troche innym kontekscie. Mianowicie w takim, ze trudne czasy wy
          > magaja wielkich przywodcow. I coraz trudnie spotkac "wielkiego przywodce". I wo
          > kol siebie, w pracy. I w polityce.
          >
          > Nawet Lula, prezydent Brazylii, o ktorym myslam, ze jest "tym wielkiem" zmalal
          > znacznie po zdjeciu z funkcji jego nastepczyni.
          -----------------------------------
          Wałęsa powinien chwalić ludzi lub milczeć.
          Ale on chce być Dyzmą.

          Tak wybrał.
          • polski_francuz Re: podróże kształcą za młodu 11.10.16, 22:06
            Doprowadzil do przewrotu z ktorego jego nastepca umie, dla siebie, korzystac. I chce by zapomniec kto ruszyl lawine. Niedoczekanie.

            PF
            • wojciech.2349 kamień u szyi 11.10.16, 22:16
              polski_francuz napisał:
              > Doprowadzil do przewrotu z ktorego jego nastepca umie, dla siebie, korzystac. I
              > chce by zapomniec kto ruszyl lawine. Niedoczekanie.
              ----------
              - Jest jak Lech Wałęsa – kraj go potrzebuje, ale po dojściu do władzy może być kamieniem u szyi – tak amerykański ambasador w Zimbabwe opisał lidera tamtejszej opozycji.

              www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/wikileaks-walesa-z-zimbabwe,153974.html

              Niech Wałęsa spada na drzewo.
              Nie chcemy go.
            • szwampuch58 Re: podróże kształcą za młodu 11.10.16, 22:18
              Nie takie rzeczy osiagnal gnom kaczy w Polsce w raz z pretorianami z IPN-u...opublikowali przykladowo opasna Encyklopedie Solidarnosci bez hasla Lech Walesa.....takie rzeczy tylko w skloconym styropianie
    • j-k Kim by Lech Walesa - nie byl... 11.10.16, 22:21
      to zrobil dobra robote.

      i chwala mu za to.
      • polski_francuz Ciag dalszy nastepuje 12.10.16, 15:59
        Nie można wykluczyć zarzutów wobec Donalda Tuska w różnych sprawach. Zwykle wymieniana jest tu sprawa smoleńska, ale chodzi tu, może nawet przede wszystkim, o inne sprawy. Nie znam jego roli w sprawie afery Amber Gold, prywatyzacji Ciechu-u. Jest wiele spraw do wyjaśnienia. Ktoś taki jak Donald Tusk nie powinien być dłużej przewodniczącym Rady Europejskiej. Jestem głęboko przekonany, że byłoby to przeciwko Unii Europejskiej - powiedział Kaczyński.

        Na celowniku Tusk. Cel, Pal!

        PF
        • szwampuch58 Re: Ciag dalszy nastepuje 12.10.16, 16:17
          Kaczyński: dziecko mocno zdeformowane i ochrzczone .....i to by bylo na tyle
        • malkontent6 Re: Ciag dalszy nastepuje 12.10.16, 16:23
          Jaruś cierpi na kompleks Tuska.
    • bywszy2 Re: Stawanie sie bohaterem 12.10.16, 17:34
      co to jest bochater?
      kto to jest?
      czy jest on potrzebny?
      czy to jest wymysl zakompleksionych?
      • polski_francuz Re: Stawanie sie bohaterem 12.10.16, 18:10
        Bohater jest symbolem i przykladem dla narodu i jego rola jest panstwowotworcza. Jest wazniejszy dla spoleczenstw katolickich niz dla protestanckich ze wzgledu na wiekszy indywidualizm.

        PF
        • yurek11111 Re: Stawanie sie bohaterem 12.10.16, 21:10
          Hahaha ,chyba Tuska na bohatera drogi PF-ie nie chcesz kreowac , na boCHatera i owszem....
          Co do Walesy to pelna zgoda z j-k , kim by nie byl to zrobil dobra robote,i tutaj Kaczynski sie wyglupia ,bo z 'legenda' nigdy nie wygra, co do Tuska to pelna zgoda z Kaczynskim...
          • polski_francuz Re: Stawanie sie bohaterem 13.10.16, 07:06
            Tusk, jakos tam rzadzil Polska. I ludzie go wyberali bo Jarka nie chcieli. Tak dlugo az zechcieli. I teraz Jarek sie zemsci...

            Ranek mnie wzywa.

            PF
        • bywszy2 Re: Stawanie sie bohaterem+ 13.10.16, 09:16
          Stawanie sie bohaterem
          polski_francuz 12.10.16, 18:10
          Bohater jest symbolem i przykladem dla narodu i jego rola jest panstwowotworcza. Jest wazniejszy dla spoleczenstw katolickich niz dla protestanckich ze wzgledu na wiekszy indywidualizm.
          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
          Calego narodu,czy jakies jego czesci?
          Dla kiboli i wszelkiego rodzaju ... tez?
          Czy wszystkie katolik maja swoich bochaterow czy raczej postaci historycznych?
          A Walesa jest "bochaterem" naszych czasow - jak Lermontow sie wyrazil.
          • bywszy2 Re: Stawanie sie bohaterem.P.S+ 13.10.16, 13:08
            Bochater narodowy to jest postac wymyslona dla pokrzepinia serc ludzi z kompleksami.
            Rozumiem postac historyczna.
            Ale bochater?
            Kryteria zmienne sa.
            Zaleza od tego ,w ktora strone wiatr wieje.
            Na bochatera,jak i na swietego sie mianuje.
            Dla potwierdzenia: dzisiaj bochater skaczacy przez plot,jutro - sk... Bolek.
            Dlaczego narody bez kompleksow bochaterow nie maja?
    • de_oakville Re: Stawanie sie bohaterem 13.10.16, 14:09
      polski_francuz napisał:

      > Fakt, ze szefuncio zdecydowal, ze Walesa nie jest juz bohaterem i podzielil sie
      > swa gleboka mysla z czytelnikami zachodniej prasy zainspirowal mnie do refleks
      > ji jak sie staje bohaterem.

      Jeden czlowiek podzielil sie swoja opinia na temat drugiego czlowieka. Powstaje pytanie dlaczego inni ludzie maja traktowac te opinie jak "ewangelie"? Wszyscy bez wyjatku jestesmy grzesznikami, totez moje wypowiedzi maja taka sama wage jak wypowiedzi innych osob,
      w tym rowniez Walesy. Co powiedzial Walesa na ten temat? Dlaczego jemu mamy akurat nie wierzyc? W sytuacji, kiedy czlowiek staje sie mimowolnym swiatkiem klotni dwoch nieznanych mu osob w tramwaju, chcac nie chcac, po pewnym czasie sympatyzuje z jedna ze stron. Czy wszyscy pasazerowie sympatyzuja z ta sama osoba, bioraca udzial w klotni? Nie zawsze. Tylko wtedy, kiedy wyraznie widac, po czyjej stronie jest racja (np. pijany drab napastuje kobiete).
      Ale najczesciej sympatyzujemy z ta osoba, ktorej postawa jest bardziej zblizona do naszej wlasnej, ktora wydaje sie w naszych oczach bardziej sympatyczna. Tak wiec czesc ludzi w Polsce staje po stronie Kaczynskiego, a czesc po stronie Walesy. To nie jest "papierek lakmusowy" na odkrywanie prawdy (ktora w pelni zna jedynie Bog), tylko na ich wlasne charaktery. Kazdy cos tam kiedys w PRL-u podpisywal, na przyklad PRL-owska legitymacje szkolna. I oby nikt nie potraktowal ludziom tego w przyszlosci jako "plame na zyciorysie". Cos mi sie kiedys obilo o uszy, ze bardzo zasluzony biskup nie zostal Prymasem, bo cos tam kiedys podpisal. W rezygnacji "pomogli" mu ci sami, co nie lubia Walesy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka