polski_francuz
27.02.17, 20:19
Najbardziej spolegliwy narod na swiecie: Bielorusini wyszli na ulice by zaprotestowac przeciwko wladzy. Rozwscieczyla ich, jak pisze pani Jagienka Wilczak ustawa o darmozjadach.
Przewiduje ona obłożenie podatkiem osób w wieku produkcyjnym, które przepracowały mniej niż 183 dni w roku. W listopadzie ubiegłego roku Białorusini zapłacili go po raz pierwszy, wezwania zostały wysłane imiennie do wszystkich, którzy nie pracowali i nie byli zarejestrowani jako bezrobotni. Podatek od uchylania się – równowartość 800 zł – ma być rekompensatą za to, że „nieroby” nie uczestniczą w finansowaniu wydatków publicznych.
Trudno mi skomentowac ten bialoruski wybuch. Moze ustawa byla "kropla, ktora przelala naczynie". Moze Bialorusini widza i slysza o politycznych szalenstwach popelnianych przez ich sasiadow czy przez Amerykanow i mowia sobie: my tez potrafimy.
Ale, jesli sie juz Bialorusini buntuja, to wszystko jest mozliwe.
PF