Dodaj do ulubionych

Trump obiecał, że nie obniży Medicare i Medicaid

14.03.17, 15:44
Wyraźnie był "crystal clear" na ten temat w czasie kampanii. Jak coś służę jego wypowiedziami, żeby felusiak nie zarzucił mi, że wymyślam.

A teraz okazuje się, ze Trump obetnie Medicaid (UWAGA) 880 miliardów USD w ciągu najbliższych 10 lat.

Jak tam morony z Alabamy głosujące na Trumpa, bo nie lubiły "crooked Hillary"? Zdychajcie pod płotem. Bracia Koch się tym przejmą. :)
Obserwuj wątek
    • 5magna Re: Trump obiecał, że nie obniży Medicare i Medic 14.03.17, 15:52
      To tylko poczatek, emerytury tez wyparuja. Ciekawe czy przyjdzie tez i "odchudzanie" Food Stamps ?
      • kylax4 Do 2026 roku, 52 mln Amerykanów nie będzie miało 14.03.17, 16:06
        ubezpieczenia zdrowotnego, jeżeli republikańskie plany wejdą w życie.
        • felusiak1 Re: Do 2026 roku, 52 mln Amerykanów nie będzie mi 14.03.17, 16:48
          a Ziemię opanują kosmiczne krasnale.
          • kylax4 Feluś wierzy w brednie Alexa Jonesa, ale 14.03.17, 17:03
            nie wierzy w wyliczenia Congressional Budget Office.
            • 5magna Re: Feluś wierzy w brednie Alexa Jonesa, ale 14.03.17, 17:32
              Felus wie co mowi. Do tego czasu ci bez ubezpieczenia wymra.......
            • felusiak1 Re: Feluś wierzy w brednie Alexa Jonesa, ale 14.03.17, 18:19
              nikt nie wirzy w wyliczenia CBO.
              a ten kto wierzy jest idiotą.
    • felusiak1 Re: Trump obiecał, że nie obniży Medicare i Medic 14.03.17, 18:20
      trump nigdy niczego nie obiecywał odnośnie medicaid
      • 5magna Re: Trump obiecał, że nie obniży Medicare i Medic 14.03.17, 19:18
        On tylko lal wode. Jeden byl change a drugi grate. Ludzie dostana grate change... jak zwykle.
      • kylax4 Obejrzyj ten wywiad Trumpa: 15.03.17, 17:07
        www.youtube.com/watch?v=TPJfKdp3bDs
        On jest crystal clear, że ludzie nie stracą ubezpieczenia. A teraz co się szykuje? 25-30 mln ludzi straci ubezpieczenie.
        • felusiak1 Re: Obejrzyj ten wywiad Trumpa: 15.03.17, 22:00
          bzdura. nikt nie straci ubezpieczenia. przeczytaj ocenęOBS zamiast powtarzać medialną propagandę.
          To nie jest wywiad o obcinaniu medicare i medicaid.
    • szwampuch58 Re: Trump buhahahaha 15.03.17, 16:39
      Prezydent USA Donald Trump ma na muszce rapera Snoop Dogg ponieważ w jego nowym teledysku czuje sie bezpośrednio zaatakowany i zada więzienia dla muzyka. To demokratyczny Narcyz,hehehe
      www.youtube.com/watch?v=E4i3bAtEuJE
      • felusiak1 Re: Trump buhahahaha 19.03.17, 21:06
        piździsz jakbyś się marychy napalił.
    • kylax4 Republikanie żrą się między sobą. 15.03.17, 17:25
      Trump zaatakował Ryana poprzez "anonymous source" w Breitbart. Użyte słownictwo i styl w jaki napisano artykuł w Breitbart, sugeruje, że Donald znowu bawi się w bycie anonymous source samego siebie. :)

      Dodatkowo ekstremalnie konserwatywny Tom Cotton w rozmowie z Hugh Hewitt'em, wyśmiał brednie sekretarza Toma Prica o "trzech fazach" nowego planu republikanów.

      Wygląda na to, że Trump widzi, że ten republikański plan zrujnuje mu popularność nawet u większości jego własnych wyborców, więc zaczyna zwalać winę na Ryana i innych. Możliwe nawet, że przemysł ubezpieczeniowy też jest podzielony na zwolenników i przeciwników republikańskich planów.


      W każdym razie najprościej byłoby obniżyć eligibility age dla Medicare do 0 roku życia i zrobić z tego single payer system. Wyeliminowano by pośredników (ubezpieczycieli, firmy medyczne itd.) którzy kosztują biliony dolarów i sztucznie zawyżają koszty opieki zdrowotnej.
      • 5magna Re: Republikanie żrą się między sobą. 15.03.17, 17:52
        Maja tu przyklad w Kanadzie ale nie chca odstawic jak to mowi Kilax swoich of cycka. Dlatego miedzy innymi Kanada jest #2 na swiecie jako krai za Szwajcaria #1 a USA jest #7.
        • 5magna Re: Republikanie żrą się między sobą. 15.03.17, 18:20
          Obama kupil dom zaraz obok siedziby Trumpa. Tak ze change pod reka a jeszcze do tego grate again.....
      • felusiak1 Re: Republikanie żrą się między sobą. 15.03.17, 22:02
        znowu bzdury. nic tak nie zawyża kosztőw jak państwowy ubezpieczyciel.
        • 5magna Re: Republikanie żrą się między sobą. 15.03.17, 22:51
          Tu placimy miesiecznie $75 za cala rodzine. Sa takie Prowincje ze nie ma oplaty "0".
        • kylax4 No to dlaczego w USA płacicie dwa razy drożej za 16.03.17, 13:31
          ten sam lek, niż w Kanadzie?

          Zgodnie z Twoją opinią, powinno być odwrotnie.
    • jorl Re: Trump obiecał, że nie obniży Medicare i Medic 15.03.17, 22:45
      Trump wiecej obiecal.
      On obiecal ze pensji nie bedzie bral jak prezydent. Watpilem w to bardzo, 4krotny bankrut w koncu wiec wie jak ciezko jest o kase i tu czytam w niemieckiej gazecie co nastepuje:

      www.n-tv.de/politik/Trump-spendet-Gehalt-fuer-Wohltaetigkeit-article19744430.html
      Tam stoi ze Trump oglosil aby media wybraly dla niego na jakie dobroczynne organizacje ma swoja pensje dawac. Pisza ze od konca tego roku chce tam dawac pieniadze.
      A wiec wynika z tego, co najmniej tak ja uwazam, ze teraz bierze kase i to cala. Nie tego 1$ co mialo byc.

      Tez cos slyszalem ze jak zostal preziem lata Air Force One, to OK, ale jego rodzinka, a jest liczna, lata jego prywatnym, tzn napewno firmowym samolotem. A ze jak rodzina ma prawo do ochroniarzy z odpowiednich sluzb, lataja tym samolotom tez. W koncu dzieciakow Trumpa musza pilnowac. I Trump wystawia ochroniarzom, czyli rzadowi USA rachunki za wozenie ochroniarzy. Doskonale pomyslane prawda?
      • jorl Re: Trump obiecał, że nie obniży Medicare i Medic 15.03.17, 22:52
        Dodam ze maly chytrusek, Trump, podrzucil swoje kwity za podatek za 2005r. Gdzie mial troche zysku z ktorego zaplacil podatek. Zapewne jedyny rok gdzie mial zyski, inne lata tylko straty.
        Nic dziwnego ze pensje kombinuje miec jak i bilety do swojego samolotu napewno rzadowi USA drogo sprzedaje.
        • felusiak1 Re: Trump obiecał, że nie obniży Medicare i Medic 16.03.17, 01:25
          How do you know?
      • felusiak1 Re: Trump obiecał, że nie obniży Medicare i Medic 16.03.17, 01:25
        w zalinowanym artykule nie ma mowy o tym, że "Trump oglosil aby media wybraly dla niego na jakie dobroczynne organizacje ma swoja pensje dawac. Pisza ze od konca tego roku chce tam dawac pieniadze."
        Musisz mieć mocno na$rane w głowie aby dochodzić do konkluzji na podstawie czegoś co nie istnieje.
        • jorl f1 16.03.17, 19:06
          Ok f1, faktycznie nie pisza ze swoja pensje prezia chcialby Trump na charytatywne cele darowac. Z czego wiec?
          No ale powiedz jestes na 100% przekonany ze bierze tylko 1$ jak zapowiadal? Jest to pisemnie potwierdzone? Naprawde? tylko nie opowiadaj m tu ze to przyrzekal bo to nie ma znaczenia.

          No a jak tam sprzedaje bilety na ochrone swoich dzieci do swojego samolotu?

          Do tego zeznania podatkowego ktore przecie to Trump sam podrzcil jakiemus dziennikarzowi. Dlaczego za 2005r tylko? Nie jest oczywiste ze by sie ryplo ze jechal poza tym 2005r glownie na stratach? I sie wstydzi pokazac jaka d... byznesmen z niego?
          Preciez ja 4 razy plajtowal w zyciu to tak musi byc, nie da sie inaczej.
          • felusiak1 Re: f1 16.03.17, 21:30
            jorel odpušoć sobie bo ci mocnij odbije i piana spod sufitu uszami ci wyjdzie........
            • kylax4 Feluś, problem z Tobą jest taki, że Ty ślepo 17.03.17, 12:50
              wierzysz w obietnice Trumpa, a Donald to po prostu manipulator. Ładnie gada i obiecuje, ale i tak robi to co dla niego dobre.
              • felusiak1 Re: Feluś, problem z Tobą jest taki, że Ty ślepo 18.03.17, 01:51
                kajlaks, to co wypisujesz to czysta propaganda z Daily Kos albo z Democracy Now albo HuffPo, bez znaczenia bo oni wszyscy piszą te same bzdety.
                Jak dotąd Trump realizuje to co obiecał. Dla mnie najwazniejsza byla nominacja na sędziego sadu najwyższego.

                Zaczynasz bzdurny temat zarzucając Trumpowi iż łamie obietnicę finansowania Medicaid. Trump nigdy w kampanii wyborczej czegoś takiego nie obiecywał. Potem wytaczasz propagandowe bzdety, ze miliony ludzi stracą ubezpieczenie jeśli plan republikanow wejdzie w życie. Wystarczy zagłebić się w raport CBO aby dowiedzieć się, że nikt nie straci ubezpieczenia. Mowa jest o ludziach, ktorzy ubezpieczenia nie wykupią chociaż jest dostepne ale nie obowiazkowe. Ten sam raport mówi, ze w 2027 nawet przy zachowaniu Obamacare 26 mln osób nie bedzie ubezpieczone gdyż nie wykupią ubezpieczenia chociaż jest obowiazkowe. Na dzień dzisiejszy 13 mln ludzi nie posiada ubezpieczenia, wolą zaplacić karny podatek.
                Nie mam też pojecia skąd wzięła się liczba 880 mld cięć w Medicaid. Według CBO w ciagu 10 lat Medicaid ma mieć o 78 mld mniej niż gdyby Obamacare pozostało w mocy tak że zamiast wzrosnąć z 371 mld do 650 mld wzrośnie jedynie do 624 mld.
                • kylax4 Nie będą mieli ubezpieczenie, bo ich nie będzie 18.03.17, 13:45
                  na nie stać. Podobnie dzisiaj, te 20 mln nie jest ubezpieczone, bo nie stać ich nawet na Obamacare.

                  Pewnie są jakieś fanatyki herbaciane, które nie mają ubezpieczenia "dla zasady", ale to 1% wszystkich nie mających ubezpieczenia.

                  Poza tym problem z USA polega na tym, że Wy komplikujecie to (w imię zysków wielkich korporacji i miliarderów), co inne kraje rozwiązały już dekady temu i wszyscy obywatele mają prawie bezpłatną służbę zdrowia na bardzo wysokim poziomie.

                  A przeczytaj to, z raportu CBO:

                  In 2026, an estimated 52 million people would be uninsured, compared with
                  28 million who would lack insurance that year under current law.


                  www.cbo.gov/system/files/115th-congress-2017-2018/costestimate/americanhealthcareact.pdf
                  Zdrowy umysłowo człowiek kupuje ubezpieczenie, żeby w razie choroby, wypadku uzyskać pomoc. Feluś, nie udawaj idioty. Dobrze wiesz, że te 52 mln ludzi nie będą miały ubezpieczenia, nie dlatego, że "nie wykupią", ale z powodów finansowych. Oczywiście, że nie wykupią, bo nie będzie ich stać.
                  • kfugktru23 Re: Nie będą mieli ubezpieczenie, bo ich nie będz 18.03.17, 14:54
                    Co gorsza dostaną pomoc ale dopiero gdy będą w tak złym stanie że będzie ona bardzo droga.
                  • felusiak1 Re: Nie będą mieli ubezpieczenie, bo ich nie będz 18.03.17, 17:10
                    I nie pojadą na wczasy na Tahiti bo nie będzie ich stać.
                    Znowu wypisujesz farmazony. Młodzi ludzie z reguły nie mieli ubezpieczenia gdyż nie widzieli potrzeby posiadania takowego. To kwestia porównania kosztu do zysku. Jedna wizyta rocznie u lekarza za 50 dolarów i antybiotyk za drugie 50 to znacznie mniej niż 300 miesiecznie. Pamietam w latach 80-tych ludzie nie partycypowali w ubezpieczeniu w pracy bo składka wynosiła 70 dolarów i to było nieopłacalne z ich punktu widzenia.
                    Obamacare zmusza do wykupienia ubezpieczenia a mimo to miliony nie wykupiły. Być może są to osoby niezdrowe umysłowo. Niezdrowe umysłowo są także osoby bardzo zamożne, którym ubezpieczenie nie jest potrzebne? Czy jest jakaś choroba, która może zrujnować Sorosa albo Gatesa albo Trumpa?
                    • kfugktru23 Re: Nie będą mieli ubezpieczenie, bo ich nie będz 18.03.17, 17:35
                      Problem pojawia się dopiero wtedy gdy mają po 60 lat. Tyle że do tego trzeba solidarności społecznej...
                      • elka-sulzer Re: Trumpowitz tanczy tak jak mu 18.03.17, 18:41
                        Goldman i mafia przygrywaja.
                        Trumpowitz wiele sloganow puscil w swiat. Sloganow bo obietnicami to trudno to nazwac.
                        Z obietnic ludzie sa rozliczani. Ze sloganow juz nie bardzo.
                        Jednym ze sloganow na szlaku bylo ... "putting America first" ... pod warunkiem, ze nikt zle nie mowi o pewnym zbrodniczym panstewku na Bliskim Wschodzie. W tym wypadku ... zbrodnicze panstewko "is first", nawet jesli szkodzi to Ameryce.

                        "Putting Americ first" ... America, tzn. Goldmana i wojenni terrorysci ... a nie amerykanski motloch!
                        • kfugktru23 Re: Trumpowitz tanczy tak jak mu 18.03.17, 19:42
                          Piłeś? Nie pisz!
                    • kylax4 Antybiotyk, feluś jak Ty bredzisz. 19.03.17, 02:30
                      Jak będzie musiał zapłacić taki "tea party member" za operację serca kilkaset tysięcy USD, albo kilka/kilkanaście milionów za skomplikowane leczenie raka, zachoruje na chorobą chroniczną, jak cukrzyca, to inaczej będzie śpiewał. Oczywiście będzie winił Meksykanów, Chińczyków, Niemców i Kanadyjczyków za swój debilizm.

                      Ubezpieczenia nie posiada się, bo ktoś zachoruje na katar, tylko na poważne choroby, wypadki, długotrwałe leczenie itd.
                      • felusiak1 Re: Antybiotyk, feluś jak Ty bredzisz. 19.03.17, 04:45
                        Piszesz z wysokiego konia nie mając pojecia jak działa ubezpieczenie medyczne. Do tego wszystko upolityczniasz.
                        Każdy kto próbuje cię nieco uswadomić jest idiotą, chorym umysłowo, faszystą albo katoprawicowcem. Trudno prowadzić racjonalną dyskusję.
                        Zacznijmy od tego, że operacja serca kosztuje około 250 tys nominalnie a faktycznie nie wiecej niż 100 tys gdyż tyle placi ubezpieczenie. Usunięcie woreczka żołciowego to 22 tys dolarów na papierze a faktycznie niecale 3000.
                        Rak nie kosztuje kilkanaście milionów chociaż dla przecietnego zjadacza chleba pokrycie 20% coinsuranace przy rachunku 300 tys to wiecej niż roczny dochód. Zatem nawet mając bardzo dobre ubezpieczenie koszt jest wysoki.
                        Zachodzę w głowę co ma do tego tea party? Jesteś zdania, że ktoś, kto identyfikuje się z tea party jest przeciwnikiem ubezpieczenia medycznego?
                        Nie dotarło do ciebie, ze ludzie młodzi nie chcą placić za ubezpieczenie? Nie dociera do ciebie, ze młodzi placą za rachunki ludzi starszych, którzy korzystają z usług medycznych znacznie częsciej? Tak trudno zrozumieć, ze 27 letni człowiek, który nie choruje postrzega wydatki na ubezpieczenie jako stratę pieniedzy?

                        No i na koniec powiedz mi jaką korzyść ma młody człowiek, który wydaje rocznie na subsydiowane ubezpieczenie Obamacare 3600 dolarów, którego deductible wynosi 6000 dolarów? A to oznacza, ze zanim ubezpieczenie pokryje jakikolwiek rachunek musi wydać 6 tys. I to ma być OK?
                        • kylax4 Feluś, Wy macie wyjątkowo nieefektywny system 20.03.17, 02:11
                          opieki zdrowotnej. Masa biurokracji, cost overruns, pośrednicy windujący koszty w kosmos itd.

                          Są różne operacje serca, jedna może kosztować 100 tysięcy, a inna pół miliona, albo jeszcze więcej.

                          Co do tego deductibles masz rację, ale cały ten burdel wynika z Waszego systemu. Jeżeli chodzi o opiekę zdrowotną, to Wy w USA dzielnie próbujecie zwalczać problemy , które nie istnieją w innych krajach.
                          • felusiak1 Re: Feluś, Wy macie wyjątkowo nieefektywny system 20.03.17, 04:54
                            Nieefektywny system to zupełnie inny temat. Co do efektywności to musisz sprecyzować co masz na mysli: zabieg czy system ubezpieczeń.
                            Moja małzonka miala problem z kregosłupem, poszła do lekarza specjalisty we czwartek, zrobono jej CT Scan i MRI. W poniedziałek wrciła do lekarza, który odczytał wyniki. Operacja odbyla się we czwartek. Ból ustapił, jest jak nowa. Powiedz mi w którym europejski systemie odbywa się to tak szybko jak w USA? Przecież na wizytę u specjalisty czeka się tygodniami lub miesiacami.
                            Aha, szpital wystawil rachunek na 33 tysiace, ubezpieczenie zapłaciło 4000 a nasz rachunek wynosi 1000 dolarów.
                            • kylax4 Zależy od kraju. 03.04.17, 22:07
                              Bez przesady. W Europie nie czeka się aż tak długo, poza nielicznymi wyjątkami, jak Polska, Włochy, czy Rumunia.

                              Ale nic nie płacisz. I to jest zaleta systemu powszechnej opieki zdrowotnej.

                              Feluś, głupi zabieg kosztował 33.000 USD. A jakby kosztował 3 mln USD? I musiałbyś dopłacić nie 1000 USD, ale 100.000 USD? Albo w ogóle nie miałbyś ubezpieczenia? Może Ciebie stać, ale dziesiątków milinów Amerykanów nie stać na taki wydatek.
                              • felusiak1 Re: Zależy od kraju. 04.04.17, 02:12
                                Nie sadzę aby operacje na kregosłupie można było nazać głupim zabiegiem bez narazenia się na śmieszność.
                                Operacja nie kosztowała 33 tys. Taki rachunek wystawił szpital co nie oznacza, ze tyle dostanie.
                                Cena głupiego zabiegu wyniosła 5000 dolarów.
                                Gdybym nie miał ubezpieczenia wogóle to zabieg najprawdopodobniej kosztowałby pomiedzy 4 a 5 tys.
                                Teraz powiedz mi co ma ubezpieczony w Obamacare zrobić kiedy jego deductible wynosi 9000 dolarów?
                                • kylax4 Niech podziękuje lobby ubezpieczeniowemu. 04.04.17, 14:25
                                  Obamacare jest jakie jest, bo zamiast wprowadzić normalną powszechną opiekę zdrowotną, np. typu single payer, firmy ubezpieczeniowe, prawnicze i lobby koncernów medycznych, tak rozwodniło Obamacare, że wyszło z tego, co wyszło.
                                  • felusiak1 Re: Niech podziękuje lobby ubezpieczeniowemu. 05.04.17, 05:33
                                    Problem w tym, ze większość amerykanów nie chce single payer system.
                                    a pozatem ty nie masz najmniejszego pojęcia jak funkconują usługi medyczne i ubezpieczenia w USA.
                                    Nie rozumiem zatem dlaczego zabierasz glos.
                                    • kylax4 Feluś wystarczy mi, że dziesiątki milionów 05.04.17, 12:28
                                      Amerykanów nie stać na opiekę medyczną, kupno potrzebnych leków itd. Już to, samo w sobie, pokazuje jak nieefektywny jest amerykański system.
    • xan_kriegor Re: Trump obiecał, że nie obniży Medicare i Medic 17.03.17, 08:36
      Mam nadzieje ze Trump nie przepie... cały swój kapitał polityczny na Healthcare tak jak Obama. Niech da sobie z tym spokój na razie, pozwoli aby ustawa Paula Ryana upadła, i zajmie się imigracją..
      • kylax4 Dla Amerykanów healthcare jest znacznie ważniejsza 17.03.17, 12:49
        niż jakaś tam imigracja. Będę się śmiał, jak wyborcy Trumpa i republikanów zaczną tracić ubezpieczenie i zdychać, bo nie stać ich na leczenie.
        • felusiak1 Re: Dla Amerykanów healthcare jest znacznie ważni 18.03.17, 05:30
          Raz, ze nie masz racji a dwa, ze nie masz pojecia o czym mówisz.
          To nie jest jakaś tam imigracja. To jest nielegalna imigracja. A to powoduje depresję rynku pracy i wedrówkę stawek w dół.
          To za co pracodawca płacil 16 dolarów w 1990 roku dzisiaj może kupić za 14 dolarów.
          • kylax4 Feluś za niskie zarobki to wiń wielkie 18.03.17, 13:48
            korporacje, skorumpowany kongres i bogaczy, którzy pragną feudalno-niewolniczego rynku pracy.

            Imigranci są takimi samymi ofiarami, jak obywatele amerykańscy.
            • felusiak1 Re: Feluś za niskie zarobki to wiń wielkie 18.03.17, 17:20
              znowu bzdura. sprawca nie może być jednocześnie ofiarą. nielegalni pracują za niższe stawki. najpierw były to pomoce domowe i ogrodnicy. z czasem rozszerzyło się to na wiecej zawodów. dzisiaj na poludniu USA stolarz budowlany konkuruje z nielegalnym meksykaninem. Gdyby nie napływ nielegalnych stawki byłyby znacznie wyższe.
              A wielkie korporacje płacą to co muszą płacić i kiedy gospodarka kuleje to nie ma nacisku na płace bo ławka rezerwowych jest długa. Ludzie nie odchodzą do lepiej płatnej pracy bo takowej nie ma. Taki nacisk powstaje kiedy na ławce nie ma niemal nikogo. To jest Economy 101.
              • xan_kriegor Re: Feluś za niskie zarobki to wiń wielkie 18.03.17, 19:20
                czyżbyś nie wiedział, goj? biali sobie za to wszystko zasłużyli, bo niewolnictwo, i holokaust, i kolonializm:)
        • xan_kriegor Re: Dla Amerykanów healthcare jest znacznie ważni 18.03.17, 10:29
          ale to że obcina Medicare czy medicaid to bzdura, jeszcze nic o tym nie mówiono

          www.latimes.com/politics/washington/la-na-essential-washington-updates-trump-budget-envisions-big-cuts-for-1489664310-htmlstory.html
          >The mammoth health agency – [the Department of Health and Human Services] the largest in government – includes the huge Medicare and Medicaid programs as well as National Institutes of Health, the Food and Drug Administration and Centers for Disease Control and Prevention.

          --------->>>>The current budget does not deal with Medicare, Medicaid and other major entitlement programs, which the administration has said will be covered by separate proposals <------. The two healthcare entitlement programs consume the majority of the heath agency’s budget.

          i nie zapominaj, że ok. 11 miliardów (!) dolarów idzie na wydatki przez służby zdrowia na nielegalnych imigrantów, którzy po prostu idą sobie na odział ratunkowy i nie mogą ich odesłać. Wszystko dzięki podatkom wstrętnych białych dziadów :P Spróbuj tak samo zrobić w Gwatemali :P
    • jorl f1 17.03.17, 19:16
      felusiak1 napisał:

      > w zalinowanym artykule nie ma mowy o tym, że "Trump oglosil aby media wybraly d
      > la niego na jakie dobroczynne organizacje ma swoja pensje dawac. Pisza ze od ko
      > nca tego roku chce tam dawac pieniadze."
      > Musisz mieć mocno na$rane w głowie aby dochodzić do konkluzji na podstawie czeg
      > oś co nie istnieje.


      No to moja hitlerowska gadzinowka sie poprawila:
      www.n-tv.de/politik/Trump-spendet-Gehalt-fuer-Wohltaetigkeit-article19744430.html
      I tu pisza dokladnie jak ja pare dni temu. Ze swoja pewnsje chce od konca roku Trump darowywac.

      Cytat:
      US-Präsident Donald Trump will ein Wahlkampfversprechen einlösen und auf sein Präsidentengehalt verzichten. Der Immobilienmilliardär werde seine Bezüge in Höhe von 400.000 Dollar (rund 375.000 Euro) "ab Ende des Jahres" an eine Wohltätigkeitsorganisation spenden, sagte sein Sprecher Sean Spicer. Trump hatte während des Wahlkampfs angekündigt, auf sein Gehalt zu verzichten und sich mit einem symbolischen Dollar zu begnügen.

      Potlumacze:
      "US prezio D.T chce swoje przyrzeczenie z walki wyborczej spelnic i nie chce swojej pensji. Tem miliarder bedzie swoja pensje 400tys$ "od konca roku" dawal na organizacje dobroczynne, powiedzial jego rzecznik Sean Spicer. Trump zapowiedzal podczas walki wyborczej zrezygnowac ze swojej pensji i brac tylko symbolicznego $"


      No i co drogi f1? Kto mial w glowie nas$ane? Ja z daleka wiedzialem ze Trump to looser.
      A moze to nieprawda drogi f1? To napisz ze ten rzecznik tak nie powiedzial, czekam.
      • jorl Re: f1 17.03.17, 19:17
        A wiec jest oczywiste ze teraz Trump pensje i to cala kasuje, nieprawdaz drogi f1?
        • felusiak1 Re: f1 18.03.17, 00:26
          jorel ty naprawdę durny jesteś jak klamka.
          Spicer wyraźnie oznajmił, że Trump odda swoje roczne pobory na cele dobroczynne z końcem roku ("at the end ot the year")
          Zatem to czy teraz pobory bierze czy też nie jest bez znaczenia. Chyba że lubisz włosy na czworo dzielić.
          • 5magna Re: f1 18.03.17, 01:13
            Felus tez odda ale funt klakow....
          • jorl Re: f1 18.03.17, 07:45
            F1, wiec Jak jest TERAZ, bieze Trump teraz swoja pensje predzia czy nie?
            Ja jestem przekonany ze tak. A Jak Ty?
            Skup sie i odpowiedz. Ale TAK albo NIE a nie czy ma znaczenie czy nie.
            • 5magna Re: f1 19.03.17, 04:47
              Aby tylko wogole nie zlikwidowal........Bo I to mozliwe.

              www.youtube.com/watch?v=fbimAAcCnks
            • felusiak1 Re: f1 19.03.17, 04:51
              jorel, matole, to nie ma najmniejszego znaczenia skoro z końcem roku przekaże swoje pobory na dobroczynne cele.
              Lepiej zastanów się nad tym ile razy dziennie Trump robi kupę. Ile państwowego papieru toaletowego zużywa, ile życiodajnej wody. Czy zostawia czysto posobie..... No, glówkuj jorel, glówkuj...........
              • 5magna Re: f1 19.03.17, 05:27
                Felus a jak tam z tym pulapem dlugu ? Jedni mowia ze znowu pulap podniosa a drudzy mowia ze Trump zbanczy z tym dlugiem. Oglosi niewyplacalnosc I nic......Co mu zrobisz ?
                • 5magna Re: f1 19.03.17, 15:39
                  Nawet tego nie wie ten ekonopi$$$da....
              • kfugktru23 Re: f1 19.03.17, 15:51
                Mam gdzieś ile razy Trump robi kupę. Są ważniejsze sprawy. To pokazuje że obecna dobra zmiana to zwykli złodzieje. Gęba pełna religijnych frazesów, w głowie lateks, a w gaciach nieugaszony pożar. Kradniecie a potem dręczy was sumienie. I wmawiacie sobie i innym że wszyscy kradną. By się usprawiedliwić. A potem przechodzicie do karania innych za złodziejstwo bez względu czy ktoś kradnie czy nie. Oczywiście sami jesteście bez winy...
                • 5magna Re: f1 19.03.17, 20:35
                  Jeden robil change a drugi grate, tak ze dostali ludzie Grate Change. Nastepnego kopa w zeby.....
    • jorl f1 19.03.17, 16:16
      felusiak1 napisał:

      > jorel, matole, to nie ma najmniejszego znaczenia skoro z końcem roku przekaże s
      > woje pobory na dobroczynne cele.

      Dobrze f1, nie ma znaczenia czy teraz bieze Trump pensje jako prezio czy nie. Zrozumialem.
      Ale mimo to pozostaje mi niejasnosc, a Ty drogi f1 mozesz mi przeciez ja wyjasnic.

      1. Bierze teraz Trump pensje prezia, OK, OK do konca tego roku tylko, ale mimo to czy bierze?

      2. Czy nie bierze teraz swojej pensji a tylko ten symboliczny $ jak zapowiadal w kampanii wyborczej?

      No f1, skoncentruj sie i jasno odpowiedz, nie daj mi glupim umrzec, naprawde prosze Ciebie, po starej znajomosci..
      • 5magna Re: f1 20.03.17, 01:46
        Bierze inwestuje na gieldzie bo ma inside information robi 500% a potem przeznacza pensje na biedne matki z dziecmi. Felus robi to samo ze swoja emerytura.....
    • jorl f1 +1 20.03.17, 19:38
      felusiak1 napisał:

      > jorel, matole, to nie ma najmniejszego znaczenia skoro z końcem roku przekaże s
      > woje pobory na dobroczynne cele.

      Dobrze f1, nie ma znaczenia czy teraz bierze Trump pensje jako prezio czy nie. Zrozumialem.
      Ale mimo to pozostaje mi niejasnosc, a Ty drogi f1 mozesz mi przeciez ja wyjasnic.

      1. Bierze teraz Trump pensje prezia, OK, OK do konca tego roku tylko, ale mimo to czy bierze?

      2. Czy nie bierze teraz swojej pensji a tylko ten symboliczny $ jak zapowiadal w kampanii wyborczej?

      No f1, skoncentruj sie i jasno odpowiedz, nie daj mi glupim umrzec, naprawde prosze Ciebie, po starej znajomosci..
      • felusiak1 Re: f1 +1 21.03.17, 00:39
        moron. bierze i odkłada na PKO a 31 grudnia wszystko co uzbiera przkaże na dobroczynność i zostawi sobie jednego dolara.
        Ulżyło ci? I tak zrobi w przyszłym roku i w nastepnym i tak qrwa dalej.
        • jorl Re: f1 01.04.17, 00:30
          felusiak1 napisał:

          > moron. bierze i odkłada na PKO a 31 grudnia wszystko co uzbiera przkaże na dobr
          > oczynność i zostawi sobie jednego dolara.
          > Ulżyło ci? I tak zrobi w przyszłym roku i w nastepnym i tak qrwa dalej.

          No widzisz f1, juz blizej prawdy. Wiec wiemy ze napewno teraz pensje bierze. I ze bedzie bral napewno do 31.12.2017, prawda?
          To ze odklada i to co nabral daruje na cele dobroczynne to juz tylko Twoje gadki. Tak samo moze byc, i to jest duzo bardziej praqwdopodobne, ja twierdze ze pewne, ze jak bedzie rozdawal to kase od 2018r.
          Ale rok nie tak dlugo, 3 miechy za nami, bedziemy wiedziec za 9miesiecy co z jego kasa. Ja twierdze ze powie ze media nie podaly mu komu ma kase darowac wiec jej nie daruje. I bedzie ja dalej bral, Ty bedziesz twierdzil ze odklada do PKO i odda kiedys na biednych, ja bede twierdzil ze ja bierze na swoje wydatki.

          A taki e8 sie cieszyl ze prezydent jego wyboru pensji nie bierze. A bierze.

          Acha, nie tylko wynajmuje miejsca panstwowym ochroniarzom w swoim samolocie. Jak dzieci Trumpa nim lataja. Ale zakwaterowal, napewno za slony czynsz, ochroniarzy dla swojej niby zony, tej osteuropejskiej q..y ktora siedzi w NY, do swojego Trump Tower. Napewno tez za niezla kase.
          Obrotny ten looser, nie powiem. Ale nic dziwnego, w koncu na brak kasy zawsze cierpial, 4 razy plajty za nim.
          Ciekawe czy USA pusci z torbami? Wprawe ma.
          Ale zeby nie bylo, dla mnie to on uzytecznny idiota. Piekny toporek wojenny wykopie w srodku Atlantyku, czas najwyzszy na to.
          • felusiak1 Re: f1 03.04.17, 22:01
            no jorel, trump przekazał właśnie pobory za pierwszy kwartał ( 78,333.32) na National Park Service. tylko się nie rozchoruj.
            • kylax4 Mar a Lago mu to sfinansowała z nawiązką. 03.04.17, 22:10
              Od kiedy został prezydentem, bywa co tydzień w Mar a Lago, a cena za membership wzrosła dwukrotnie. Innymi słowy, Trump wykorzystuje urząd prezydenta własnego biznesu.
              • felusiak1 Re: Mar a Lago mu to sfinansowała z nawiązką. 03.04.17, 23:48
                a kupują po nowej cenie?
                • kylax4 Tu masz. 04.04.17, 14:26
                  www.cnbc.com/2017/01/25/mar-a-lago-membership-fee-doubles-to-200000.html
                  Mar-a-Lago, the Palm Beach resort owned by the Trump Organization, doubled its initiation fee to $200,000 following the election of Donald Trump as president.

                  People close to the Florida resort said the increase took effect Jan. 1. The resort had been considering an increase for some time, said those people, who declined to provide their names because they were not authorized to speak on behalf of the company.

                  A spokesperson for the Trump Organization did not respond to CNBC's request for comment. But the timing is likely to add to criticism that the Trump Organization is trying to benefit from the president's election.
                  • felusiak1 Re: Tu masz. 05.04.17, 05:35
                    no to sprzedaje się to po wyższej cenie czy nie?
                    • kylax4 Przecież pisze jak byk. Nie czytałeś artykułu? 05.04.17, 12:27

                      • felusiak1 Re: Przecież pisze jak byk. Nie czytałeś artykułu 05.04.17, 13:26
                        czyłem i nie pisze jak byk. There's no way of knowing whether demand for memberships has grown.
                        • kylax4 Nawet jeżeli "demand for membership" jest stałe 05.04.17, 14:05
                          to sam fakt dwukrotnego wzrostu ceny, powoduje dwukrotne zwiększenie przychodów.
                          • felusiak1 Re: Nawet jeżeli "demand for membership" jest sta 05.04.17, 17:20
                            nie powoduje gdyż roczna opłata pozostała na poziomie 14 tys dolarőw. 200 tys to wpisowe dla nowych członkőw. nie czytałeś tego co zalinkowałeś?
                            • kylax4 Dwukrotne zwiększenie przychodu za wpisowe. 09.04.17, 17:29
                              Czyli zarabia znacznie więcej. Jeżeli 100 nowych osób wykupi membership za 200.000 zamiast za dotychczasowe 100.000 USD, to Trump jest na plusie o 10 mln USD. :)
                              • felusiak1 Re: Dwukrotne zwiększenie przychodu za wpisowe. 09.04.17, 17:56
                                a jeśli 100 osób nie wykupi?
                                jesli podniesiemy cenę toyoty camry o 100% to zarobimy dwukrotnie wiecej! A jesli ludzie przestana kupować nasze toyoty i zamiast tego kupią hondy accord, to ile zarobimy?
                                PS. Wpisowe kosztowało 200 tys i zostało obnizone do 100 tys w 2012.
                                • kylax4 Ale wtedy Trump nie był prezydentem. 09.04.17, 19:19
                                  A obecnie jest, więc wielu ludzi wręcz zrobi wszystko, by być członkiem Mar e Lago.
    • pijatyka Re: Trump obiecał, że nie obniży 05.04.17, 05:46

      ...no i nie obniży ;->
      • felusiak1 Re: Trump obiecał, że nie obniży 05.04.17, 13:31
        czytam: Tuż przed planowanym głosowaniem, by uniknąć spektakularnej porażki prezydent Trump poprosił o wycofanie projektu.

        wierutne kłamstwo. trump nie poprosił o wycofanie a gazetowi tłumacze powinni iść na śmietnik.
    • jorl f1 09.04.17, 17:14

      felusiak1 napisał:

      > no jorel, trump przekazał właśnie pobory za pierwszy kwartał ( 78,333.32) na Na
      > tional Park Service. tylko się nie rozchoruj.

      OK, f1, tez to przeczytalem, i zdrowy jestem jak rydz.

      Dalej nie zmieniam mojego pogladu ze Trump to looser i podwiesza sie pod kase podatnika. Jak?
      Ano najpierw powiedzial ze na koniec roku odda pensje predzia, ale tylko pensje bo ma conajmniej tyle samo jak pensa na wydatki osobiste, tych nie oddaje. Moze nieprawda drogi f1?
      Jak widac sie zdecydowal wczesniej kase oddac, dlaczego? Ano znalazl drugie, duzo wieksze zrodlo dochodow. Jezdzi do swojej posiadlosci na weekend. Co to znaczy? Ano ze jego ochroniarze, doradcy, stado ludzi tam tez jedzie. Bo musi. I mieszka w jego hotelu. Tez byloby to az nie naganne ale gwarantowanie wystawia rachunki za pobyt tych ludzi podatnikowi nie rynkowe ceny gdzie mialby np 5% marze (nie koszt a zysk!) ale podniosl ceny od rynkowych napewno parokrotnie. Teraz marze, czyli jego czysty dochod za te pokoje wynajmowane urzednikom, a tez zapewne i gosciom z zagranicy jak sa, sa nie 5% a 100% albo i 200%. I z tego ma tak ogromny dochod ze ta jego pensja ktora daruje jest prawie nic.
      Dlatego wlasnie oddal ja teraz jak sie okazalo ze sie droga przymusowego wynajmowania jego pokoi urzednikom rzadowym sie ogromna kase daje na czysto zarobic. Przedtem nie wiedzial ze mu sie taki skok na kase uda, wiec sie ociagal z podarowaniem pensji.Przyznam ze nie wiedzialem ze Trump dostanie takie mozliwosci ciagnac od podatnika kase, USA to USA, nie jakies Niemcy. Gdzie czegos takiego by sie nie dalo zrobic.

      Do tego dochodzi wynajmowanie w NY Tower Trump mieszkan dla ochroniarzy jego tej niby zony osteuropejskiej q..y pokoi. Gwarantwanie tez z marza nie rynkowa np. 5% a 100% albo i wiecej.
      Tez napewno bilety dla ochroniarzy lecacych jego prywatnym samolotem, bo musza i tam pilnowac jego dzieci, sa zlocone. Koszty lotu samoloem sie z tych biletow zwracaja i duzo jeszcze zostaje. jemu, Trumpowi.

      Tak f1, ten looser nabija was w butelke, ale mi to pasuje. Naprawde.
      Rozwala Swiat niezle, bym sie martwil co moze jeszcze zrobic ale jestem przekonany ze nie wyda rozkazu zaczecia 3 Wojny Swiatowej, tej z Rosja. Bo uwazam ze wie ze Rosja za to go zabije, jego dzieci wnukow i nic na to nie bedzie mogl poradzic. Ale moze np. uzyc broni jadrowej przeciw Koreii Pn z tym ze efekt bedzie ograniczony na polwysep koreanski tylko Samsugow itp juz nie bedzie. OK, tez Japonia bedzie miala moze nowe Hiroszymy ale to daleko odemnie.
      • kylax4 Kogo znowu Rosja zabije? 09.04.17, 17:33
        Skończ jorl te brednie o "wszechmogących ruskich", bo to śmieszne jest. Jakby Rosjanie spróbowali tknąć rodzinę prezydenta USA, to Amerykanie tkną rodzinę prezydenta Rosji.

        Nawet w czasie II wojny światowej Hitler nie atakował rodziny Stalina, a Stalin rodziny Hitlera itd.

        Do walki służy krew narodów. Przywódcy nie atakują rodzin swojego przeciwnika.
    • jorl f1 09.04.17, 17:43
      felusiak1 napisał:

      > Nieefektywny system to zupełnie inny temat. Co do efektywności to musisz sprecy
      > zować co masz na mysli: zabieg czy system ubezpieczeń.
      > Moja małzonka miala problem z kregosłupem, poszła do lekarza specjalisty we czw
      > artek, zrobono jej CT Scan i MRI. W poniedziałek wrciła do lekarza, który odczy
      > tał wyniki. Operacja odbyla się we czwartek. Ból ustapił, jest jak nowa. Powied
      > z mi w którym europejski systemie odbywa się to tak szybko jak w USA? Przecież
      > na wizytę u specjalisty czeka się tygodniami lub miesiacami.

      A moze dokladniej z przypadkiem Twojej zony drogi f1?
      A wiec dlaczego Twoja zona byla takim przypadkiem z tym kregoslupem ze operacja byla natychmiast potrzebna? Przeciez cos takiego, no chyba ze wypadek np samochodowy, nie staje sie nagle. To narasta. I wczesniej mozna czesto nieinwazyjnymi metodami ten proces chorobowy zatrzymac albo znacznie spowolnic, przesunac problem poza smierc z innego powodu, np. ze starosci.
      Ale jest wytlumaczenie na to. Twoja zona miala bole od dawna, sie poglebialy, ale jako ze wizyta u lekarza, nawet jak sie jest ubezpieczonym, kosztuje, zaciskala zeby aby kase zaoszczedzic, ratujac sie Ibuprofem. U mnie w Niemczech by byla dawno u lekarza i by nie musiala miesiace czy lata zaciskac zebow i brac Ibuprofem jak m6 (OK, on na bole glowy). Najlepiej kupowany w Meksyku bo tam mozna w duzych dawkach bez recety. Nie mieszkach kolo Mexyku drogi f1?
      Do takiego niechodzenia do lekarza zmusza was system ubezpieczen jaki macie. Prywatny. Wiem jak to funkcjonuje bo i w Niemczech pod pewnymi warunakami mozna miec prywatne ubezpieczenie zdrowotne ale z wlasnym placeniem do okreslonej kwoty na rok. Wiec sie nie chodzi do lekarza jak dlugo sie da. Czasem do powaznego uszczerbku na zdrowiu, malo odwracalnego.

      Teraz nastepne miala MRT zrobione. Zaraz. W Niemczech, jakby miala takie wielkie bole w koncu ze Ibuprofem z Mexyku jedzony na kilogramy nie pomagalby, tez by byla szybko przyjeta. Ja mialem troche bole w plecach, ale troche, poszedlem do ortopedy bez zapisu, ten akurat taki jest, zgoda inni nie ale z slidnymi bolami by tez zaraz przyjeli, mialem MRT zrobione w kilka dni. Gdybym nie chcial pod wieczor, pracuje wiec ranne godziny mi nie pasuja, moglbym w pare dni napewno MRT zrobic. Jako ze bole mialem niewielkie, zadnego Ibuprofemu nie bralem, dostalem masaze na plecy a sam rzucilem sie w fitnesstudio do wiecej cwiczen. Bo mam podejscie ofensywne do czegos takiego, samemu trzeba sobie poradzic, takie bole sa skutkiem (tez) braku ruchu.
      I bez operacji i Ibuprofemu dobrze zyje.

      > Aha, szpital wystawil rachunek na 33 tysiace, ubezpieczenie zapłaciło 4000 a na
      > sz rachunek wynosi 1000 dolarów.

      Tego za bardzo nie rozumiem. zamiast 33tys$ tylko 4+1=5Tys$? To tam u was jak na arabskim targu? A nawet gorzej? Bo u Arabow, jak tam bywalem przed ich rewolucjami, teraz tam nie jezdze oczywiscie, byla zasada na kupowanie u nich 1/3 ceny podanej przez takiego jest adekwatna. U was ze szpitala 1/6. Przeciez to smieszne, dostanie szpital 1/6 i co powie o tej poczatkowej cenie? Przecinki mi sie przesunely czy jak? Niepowaznie przeciez.
      Moze Trump ma racje ze muzulmanow chce z USA wygonic, moze to oni te rachunki w waszych szpitalach pisza? Taka arabska mafia opanowala ksiegowosc w amerykanskich szpitalach? Jak to jest drogi f1, oswiec mnie?
      • felusiak1 doktorze jorel 09.04.17, 18:06
        z całego serca doradzam wam abyście poszli do doopy.

        • jorl Re: doktorze jorel 09.04.17, 19:36
          felusiak1 napisał:

          > z całego serca doradzam wam abyście poszli do doopy.


          Co nie mam racji f1? Zabolala wiwisekcja? Przeciez wiem jak to funkcjonuje. Nie sadze ze sie o Twojej zonie myle.
    • kylax4 Napisałeś tak, jakby chodziło o jakieś skrytobójcz 09.04.17, 17:52
      e zamachy. Dlatego Ci odpisałem. Zresztą WWIII nie od razu musi przekształcić się w wojnę nuklearną. Przez pewien czas może być konwencjonalna, aż do momentu, gdy któraś strona nie zacznie przegrywać.
      • jorl Re: Napisałeś tak, jakby chodziło o jakieś skryto 09.04.17, 18:14
        kylax4 napisał(a):

        > e zamachy. Dlatego Ci odpisałem. Zresztą WWIII nie od razu musi przekształcić s
        > ię w wojnę nuklearną. Przez pewien czas może być konwencjonalna, aż do momentu,
        > gdy któraś strona nie zacznie przegrywać.

        Reagen chcial osiagnac zdolnosc pierwszym uderzeniem, znienacka, zniszczyc tak potencjal odwetowy ZSRR ze by wygral wojne jadrowa. Tego nie osiagnal ale bylismy przez to na krawidzi wojny jadrowj. Wielkiej.
        Dzieki MAD nie ma wojny pomiedzy USA i Rosja i sadze ze i Trump, niewazne jaki glupi, bo jest glupi, wie co mu grozi. Dlatego sadze ze Swiata nie zniszczy ale ze bedzie male wojny i jadrowe prowadzil moze tak byc. Korea Pn.
        • kylax4 Użycie broni nuklearnej w Korei? Bardzo mało 09.04.17, 19:24
          prawdopodobne. Jak myślisz, gdzie poleci opad radioaktywny? Nad Chiny i Japonię. Japonia nic nie zrobi, bo jest pod kuratelą USA, ale jak Chiny zareagują na opad radioaktywny na swoim terytorium?

          Tylko nie pisz, że Rosja może zniszczyć świat, a Chiny nic nie potrafią, bo to typowa ruska propaganda.
          • jorl Re: Użycie broni nuklearnej w Korei? Bardzo mało 09.04.17, 20:00
            kylax4 napisał(a):

            > prawdopodobne. Jak myślisz, gdzie poleci opad radioaktywny? Nad Chiny i Japonię
            > . Japonia nic nie zrobi, bo jest pod kuratelą USA, ale jak Chiny zareagują na o
            > pad radioaktywny na swoim terytorium?

            Uzyje ladunki 5-10kT. Na bunkry w Korei Pn. Mniej pylu do Japonii doleci jak po Fokuszimie. Duzo mniej, pozatym powie japoncom z glupia frant ze maja wprawe w lykaniu pylu radioaktywnego. Hiroszyma nagasaki Fkuszma a wiec niech tam nie jecza.
            Chinom powie ze to ich wina bo Korea sie zbroila a oni nie przeszkodzli a powinni..
            Problem bedzie ze Korea Pd bedzie zryta ale tego ten palant nie przewidzi.
            • kylax4 Na szczęście Trump jest pod dużym wpływem 10.04.17, 01:39
              generałów. Wszystkie jego wypowiedzi, ale też analizy niezależnych analityków wskazują, że ceni opinię wojskowych (wynika to z jego młodości, gdy uczęszczał do szkoły wojskowej).

              Nie wiem, czy to prawda, czy tylko tak gada, ale myślę, że Mattis i McMaster mu to wyperswadują, gdy przyjdzie taka potrzeba.
      • jorl Re: Napisałeś tak, jakby chodziło o jakieś skryto 09.04.17, 18:39
        kylax4 napisał(a):

        > e zamachy. Dlatego Ci odpisałem. Zresztą WWIII nie od razu musi przekształcić s
        > ię w wojnę nuklearną. Przez pewien czas może być konwencjonalna, aż do momentu,
        > gdy któraś strona nie zacznie przegrywać.


        Te gadania o tym ze wojny konwencjonalne mozna z Rosja prowadztic, ze strony NATO/USA to sa bzdury, stratedzy od siedmiu bolesci, tacy polscy.

        Mielismy przypadek 1999r. Jak sie konczyla wojna o Kosowo i chodzilo o lotnisko w Prisztinie. Rosjanie wyslali tam maly, 100-200 zolnierzy oddzial aby to lotnisko zajac. Wtedy Rosja padala na pysk i jacys dowodcy NATO zadali aby zachodnie wojska, mialy nad tym oddzialem Rosjan ogromna przewage, Rosjanom to lotnisko sila wzieli. I co? Inni w NATO odpowiedzieli tym z goraca glowa ze dla takiego nie zaczna 3 Wojny Swiatowej. Bo oczywiste bylo ze uderzenie na tych zolnierzy rosyjskich spowoduje jadrowa odpowiedz Rosji.

        Jeszcze raz, Rosja wtedy byla duzo bardziej padnieta na pysk jak teraz ale ocena co zrobi byla prawidlowa.
        Dodam ze ta oparacja Prisztinska kierowal Putin, Jelzin dal mu dowodzenie nad tym wlacznie ze Czerwonym Przyciskim uderzenia jadrowego. To byl egzamin Jelzina nad Putinem czy sie nadaje na prezydenta.
        Jak widac sie nadaje bo Zachod sie nie odwazyl uderzyc na tych Rosjan. I Putin jest prezydentem. A Trump sie go boi bo wie ze odpowiedz bedzie jadrowa.
        • kfugktru23 Re: Napisałeś tak, jakby chodziło o jakieś skryto 09.04.17, 18:52
          Każdy atak ICBM skończy się odpowiedzią wroga. Nie ma szans na zaskoczenie bo pociski lecą 30 minut. Putin ma młodą żonę. Więc raczej nie chce skończyć jako pieczeń tylko cieszyć się nią w swoich pałacach.
          • kylax4 Jedna z niewielu rzeczy, w której mogę zgodzić 09.04.17, 19:21
            się z Putinem jest wygląd jego żony. :)
          • jorl Re: Napisałeś tak, jakby chodziło o jakieś skryto 09.04.17, 19:24
            kfugktru23 napisał:

            > Każdy atak ICBM skończy się odpowiedzią wroga. Nie ma szans na zaskoczenie bo p
            > ociski lecą 30 minut. Putin ma młodą żonę. Więc raczej nie chce skończyć jako p
            > ieczeń tylko cieszyć się nią w swoich pałacach.


            Matrek, jak zwykle piep..sz.
            Po pierwsze Putin ma mlode kochanki,nie jakies zony, q..y jak Trump. To tak jak ja. Zabicie kochanki by mi wisialo.
            Palace Putina. Oczywiscie siedzi tam i gra w golfa. Calymi dniami. Niezle glupoty.
            Jak juz to Twoj predzio tak robi, Putin ciezko pracuje.
            Tylko biedacy, loosery jak Ty mysla ze Putin sie do wladzy dorwal aby gruchy w palacach obijac.

            To Twoj predzio Trump bedzie sie bal o swoje zycie, swoich dzieci dlatego Rosjan nigdy otwarcie nie zaatakuje.
            Putin sie nie zawaha i to elty amerykanskie wiedza. MAD ich trzyma na uwiezi.
            • lecavalier Re: Napisałeś tak, jakby chodziło o jakieś skryto 10.04.17, 23:05
              jorl napisał:

              > To Twoj predzio Trump bedzie sie bal o swoje zycie, swoich dzieci dlatego Rosj
              > an nigdy otwarcie nie zaatakuje.
              > Putin sie nie zawaha i to elty amerykanskie wiedza. MAD ich trzyma na uwiezi.

              Chciałbym podzielać Twój optymizm w tej kwestii (tj. że Trump
              nie doprowadzi do 3WW na tle działań w Syrii). Wygląda to bardzo źle,
              bo jest kwestią czasu kiedy dojdzie do konfrontacji bezpośredniej.
              Zginą Rosjanie na skutek jakiegoś amerykańskiego ataku, albo Rosjanie zestrzelą jakiś samolot amerykański.

              Ten gaz to jest ewidentna prowokacja szyta grubymi nićmi.
              Trump musi o tym wiedzieć. A jednak zdecydował się na kłamstwo podczas
              przemówienia (o ataku Asada), atak na lotnisko i eskalację zagrożenia.
              Przecież już teraz mogło dojść do jakiejś śmierci Rosjan.
              Żyjemy na krawędzi globalnej wojny jądrowej.
        • kylax4 Nikt od razu nie wywołuje wojny nuklearnej. 09.04.17, 19:22
          Wojna nuklearna (pomijając nagłe uderzenie jądrowe) nie zaczyna się ot tak. Najpierw narasta napięcie, potem w ruch idą siły konwencjonalne i dopiero na końcu podjęta zostaje decyzja o użyciu broni atomowej. Głównie, gdy któraś ze stron zacznie przegrywać.
          • jorl Re: Nikt od razu nie wywołuje wojny nuklearnej. 09.04.17, 19:29
            kylax4 napisał(a):

            > Wojna nuklearna (pomijając nagłe uderzenie jądrowe) nie zaczyna się ot tak. Naj
            > pierw narasta napięcie, potem w ruch idą siły konwencjonalne i dopiero na końcu
            > .podjęta zostaje decyzja o użyciu broni atomowej. Głównie, gdy któraś ze stron
            > zacznie przegrywać.

            Ale w Prisztinie zachodnie wojska nie odwazyly sie zaatakowac otwarcie ta garstke Rosjan, prawda?
            Te teoryjki rodem z Polski to se mozesz o kant d... rozbic k4. To tak nie funkcjonuje
            • kylax4 No a jak tam atak Rosji na Turcję? 09.04.17, 19:33
              Bo jakoś nie słyszałem, żeby zaatakowali Turcję, po zestrzeleniu Su 24. Jedyne co zrobili to postrzelali do tureckich wywiadowców na terenie Syrii i ich lokalnych współpracowników.

              I gwarantuję Ci, że Rosja na żadną wojnę nie pójdzie, z powodu jakiegoś incydentu. Podobnie zresztą USA. Wyłączając otwartą wojnę, takie incydenty zawsze się wygasza, bo nie opłaca się wzniecać III wojny światowej z powodu straty kilku żołnierzy tu, czy tam.
              • jorl Re: No a jak tam atak Rosji na Turcję? 09.04.17, 21:13
                kylax4 napisał(a):

                > Bo jakoś nie słyszałem, żeby zaatakowali Turcję, po zestrzeleniu Su 24. Jedyne
                > co zrobili to postrzelali do tureckich wywiadowców na terenie Syrii i ich lokal
                > nych współpracowników.


                Zaraz zaraz co to jest Turcja??? ma bron jadrowa? Mowie o USA, o wojnie z USA.

                Z Turcja poradzili sobie inaczej. Rzucili Turkow na kolana zaraz bombardujac ich ludzi w Syrii, wcale sie nie bali Turkow bo ich ostrzegli ze beda strzelac do wszystkiego co sprobuje zagrozic ich samolotom.
                Przylazyli sankcjie gospodarcze i sie sprawa wyjasnila, Erdogan do parteru. A jak go uratowali od smierci ostrzegajac ze Amerykanie chca go sprzatnac to front zmienil.
                Teraz znowu front zmienia. Ale to dlatego ze jest tepy. Nie na prozno czytalem ze Amerykanie Erdogana oceniaja jako ograniczonego. Wlasnie wjzdza swoja polityka w sciane. Kurdow Turkom zbroja, bedzie mial problemy jak cholera u siebie.
                • kylax4 Izrael ma broń jądrową, a zaatakował sowieckie 10.04.17, 01:43
                  samoloty bezpośrednio. Operacja Rimon 20.

                  Nie twierdzę, że z USA będzie podobnie, ale były już w historii przypadki wzajemnego ostrzelania się sił amerykańskich i sowieckich/rosyjskich i zawsze rozchodzi się to po kościach.
    • jorl f1 09.04.17, 18:09
      felusiak1 napisał:

      > znowu bzdury. nic tak nie zawyża kosztőw jak państwowy ubezpieczyciel.

      Naprawde? Moze u was w USA. U mnie w Nimeczech sa Krankenkassy, czyli panstwowe. Organizuja sluzbe zdrowia, rachunki, cenniki, naprawde mnostwo spraw aby to funkcjonowalo. I one zbieraja skladki, te przymusowe.
      Koszt ich dzialalnosci, czyli jaki % biora ze skladek na swoja dzialalnosc, jest 4%. Tak f1 4%! Wiem, wlasnie moja corke o to zapytalem ona wie to doskonale, jej zawod.
      Prywatne ubezpieczalnie, jestem przekonany nie zuzywaja mniej jak 4% od skladek, uwazam ze wiecej i to sporo wiecej.
      Ja naprawde jestem za kapitalizmem, prywatna gospodarka, ale sluzba zdrowia to troche cos innego. I tu ingerencja panstwa jest naprawde potrzebna. Jaka jest optymalna? Tez nie moge na 100% powiedziec ale mysle ze europejska, a napewno niemiecka, ta znam doskonale, jest bliska optimum.
      Ja jestem inzynier ale z medycznej rodziny, matka pielegniarka, byla dyrektoraka szkoly pielegniarskiej tez, siostra pielegniarka, te w Polsce, moja byla zony polozna, pracowala jako polozna w Berlinie w szpitalu, od wielu lat zajmuje sie opieka poporodowa, byla tez nauczycielka w szkole poloznych, w Berlinie naturalnie. Nie chciala zmian w szpitalu. Corka lekarka, w Niemczech naturalnie, pare lat pracowala w szpitalu, miala po dziurki od nosa zmian jak i malych pieniedzy (w Niemczech lekarze niewiele zarabiaja) teraz pracuje w administracji szluzby zdrowia. Duzo wiecej zarabia, jest juz szefowa, nie na zmiany, kiedys zapewne bedzie ministrem od zdrowia. Jak bedzie chciala.
      Naprawde wiem jak sluzby zdrowia dzialaja drogi f1. Nie tylko ze strony pacjenta a z tej drugiej
      • kylax4 Niemcy i USA to różne kraje, o różnych kulturach 09.04.17, 19:30
        i poglądach. Zatem to co akceptują Niemcy, niekoniecznie akceptują Amerykanie i odwrotnie.
        • 5magna Re: Niemcy i USA to różne kraje, o różnych kultur 09.04.17, 19:40
          To jednak ta zbieranina amerykanska ma swoja kulture. Ciekawe. A tak na marginesie opieka zdrowotna w US jest najdrozsza na swiecie.....
        • jorl Re: Niemcy i USA to różne kraje, o różnych kultur 09.04.17, 19:50
          kylax4 napisał(a):

          > i poglądach. Zatem to co akceptują Niemcy, niekoniecznie akceptują Amerykanie i
          > odwrotnie.

          U mnie ludzie sluzbe zdrowia akceptuja. W USA sa ogromne wojny o nia a wiec z ta akceptacja u nich nietego. Inaczej by tak mordy o Obamacare itp nie darli.

          Liczac % dochodu narodowego USA na sluzbe zdrowia wydaje 2 razy wiecej jak Niemcy. A gwarantowanie nie maja jej 2 razy lepszej. Jak co maja ja gorsza, naturalnie wazne jak licza. O wszystkich czy tych w lepszym polozeniu mowa.

          Pewne jest ze ten drapiezny system opieki zdrowotnej w USA daje lepszy postep w medycynie. Szybszy. Ale koszty, negatywne, dla ogolu sa ogromne. No ale jak tak lubia, niech maja, mi to wisi. Co nie znaczy ze nie moge tych systemow analizowac. Chlodno, a wiedze mam.
          • kylax4 No właśnie, coś za coś. 10.04.17, 01:36
            Albo szybszy postęp i szybsze wprowadzanie nowych metod leczenia, technologii itd., albo powszechna opieka dla wszystkich.

            Najlepsze byłoby połączeniu obu tych cech, ale to się chyba nikomu na świecie jeszcze nie udało. A może i tak, cholera wie.
            • 5magna Re: No właśnie, coś za coś. 10.04.17, 01:54
              Popatrz ma Kanade tu rodzina placi $50 na miesiac (sa Prowincje ze oplaty niema) za zupelnie dobra opieke. Sluzba zdrowia w Kanadzie jest w czolowce swiatowej. No nie az tak dobra jaka maja milionerzy w USA. Popatrzcie na Felusia on nawet by dostal pasaz maly jak by wyladowal w szpitalu....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka