Dodaj do ulubionych

Glupia Polka

18.07.17, 08:47
16-letnia Polka, która przeniosła się z rodziną do Wielkiej Brytanii dziewięć lat temu, została przed rokiem znaleziona martwa w szkole w Kornwalii. Coraz więcej wskazuje, że przyczyną samobójstwa było znęcanie się przez rówieśników.

Wiele kolezanek i wielu kolegow piszacych na tym forum pracuje za granica i dobrze zna cienie emigracji. Trudniejsze reguly gry, trudniejszy awans, czeste ataki werbalne...z wiekiem nabiera sie "skory slonia" ale i wielu godzi sie z tym, ze sie jest gorszym, tym innym, tym obcym (o ktorym pisal Camus).

Nie wiem jak innym ale mnie pomaga duma z bycia Polakiem, ktora nie wiadomo czemu rosnie mi i z wiekiem i z czasem spedzonym za granica.

PF
Obserwuj wątek
    • bywszy2 Re: przykro za dziewczyne+ 18.07.17, 09:54
      Ale nie nalezy zapominac,ze i w Polsce i obecnie i w przeszlosci bylo i jest wielu takich samych
      "glupich".
      A ze pan jest dumny - musi dobrze wplywac na dobre samopoczucie.
      A to jest najwazniejsze.
    • jorl Re: Glupia Polka 18.07.17, 10:21
      polski_francuz napisał:

      > Nie wiem jak innym ale mnie pomaga duma z bycia Polakiem, ktora nie wiadomo cze
      > mu rosnie mi i z wiekiem i z czasem spedzonym za granica.


      Rozmydlanie sie drogo PFie, np. wszyscy wiedza ze ja z Polski ale ja swoja dume buduje na sobie nie na to zem z Polski.
      Cos mi sie wydaje ze Ty jakos nie mozesz budowac dumy na swoich osiagnieciach wiec budujesz na Curii Sklodowskiej itp.
      Armutszeugniss
      No ale jak sie nie ma wlasnych trzeba sie do cudzych podlaczac...

      A moja praca znowu mi umowe na nastepne 1/2 roku podsunela, jakos moi chlopcy nie moga sobie bezemnie poradzic...
      A teraz jestem w Monachium, 3 dniowa wycieczka, rodzinne sprawy, zaraz dalej obowiazki tego typu.
      • lont12 Re: Glupia Polka 18.07.17, 11:34
        Pozdro, gastarbajterze.
      • bywszy2 Re: panie jorl,ubolewam nad upadkiem Niemcow+ 18.07.17, 13:59
        jorl napisał:

        > A moja praca znowu mi umowe na nastepne 1/2 roku podsunela, jakos moi chlopcy n
        > ie moga sobie bezemnie poradzic...
        > A teraz jestem w Monachium, 3 dniowa wycieczka, rodzinne sprawy, zaraz dalej ob
        > owiazki tego typu.
        > <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        Juz od lat ubolewa pan nad kretystwem niemieckich inzynierow.
        Ni daja sobie rady bez pana.
        I juz!!!!!
        Wniosek:
        1.
        pan pracuje w beznadziejnie durnej firmie.
        Zaden inzynier nie chce sie w niej zatrudnic.
        Takze oproczpana i sprzataczek nikt tam nie pracuje.
        albo
        2.
        Poziom inyelektualny inzynierii niemieckiej jest do d...!
        Nie daja sie nauczyc.
        albo
        3.
        Postep polega na tym,ze inzynier dziad poucza mlodziez inzynierska,tak by ona swoim umyslem przescignela swego nauczyciela.
        Poniewaz nauczyc sie moga,to albo nauczyciel jest do d... albo jego nastepcy sa jeszcze gorsi.
        albo
        4.
        Pani,mozna mase przyczyn wypisac.
        Ale mnie martwi jedno.
        Jak pana poddadza kremacji,kto to talatajstwo niemieckie bedzie wyreczal?
        Przeciez gdzie indziej to talatajstwo jest jesze gorsze a swoich jorli nie maja.
        No itak UE zejdzie na manowce.
      • polski_francuz Re: Glupia Polka 18.07.17, 14:42
        Mowie o dumie a nie o tym skad kto jest. Ty sie poczuwasz do rosyjskich korzeni. Kazdy buduje na jakims fundamencie. Glownie rodzinnym. Co kto osiagnal to trudno ocenic. Mysle, ze im sie wiecej osiagnelo tym sie jest pewniejszym siebie.

        Tyle Ci moge powiedziec.

        PF
      • j-k Jorl, ty "berlinski" filozofie... 23.07.17, 16:24
        jorl napisał (o P_F):

        Cos mi sie wydaje ze Ty jakos nie mozesz budowac dumy na swoich osiagnieciach
        wiec budujesz na Curii Sklodowskiej itp.
        > Armutszeugniss


        Jorl, ty "berlinski" filozofie...
        Niedawno widzialem sie z P_F - byl wraz z jego doktorantem.

        - do takich osiagniec ci raczej daleko...

        Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
        • jorl Re: Jorl, ty "berlinski" filozofie... 23.07.17, 16:46
          j-k napisał:

          > Jorl, ty "berlinski" filozofie...
          > Niedawno widzialem sie z P_F - byl wraz z jego doktorantem.
          >
          > - do takich osiagniec ci raczej daleko...

          Nie przesadzajmy.
          Ja po komunie mam uraz do panstwowych robot a praca na uczelni to panstwowa robota.
          Wole i to zdecydowania prace w prywatnej gospodarce, wiecej jest wymagan, wieksza konkurencja, bardziej mozliwy upadek albo odwrotnie.
          I tylko mi tu nie opowiadajcie ze w zachodnich unii jest mniejszy komunizm. Sam mialem z naukowcami do czynienia, prowadzilem jeden projekt z GMR, gdzie wspolpracowalem z fizykiem. Bylem u niego, tez mial doktoranta, nawet ogladalem jego prace doktorska, zadne cuda.
          Zato widzialem u niego obijanie gruch, takie kmunistyczne, byt ksztaltuje przeciez swiadomosc.
          Sam j-k byles na unii w Niemczech, i co? Zgniles, nie musiales pracowac ciezko wiec nie robiles, jako zes przesadzil z obijaniem gruch wywalii Ciebie stamtad. Probowales w prywatnej gospodarce okazalo sie ze Twoje podejscie do pracy bylo tak komunistyczne ze i Ciebie stamtad wywalili.
          P_F jest lepszy od Ciebie bo dalej na unii pracuje ale obija gruchy tez sporo.
          Dla Ciebie j-k P_F to wzorzec, Ciebie wywalili z Unii on narzeka na Francuzow ale trzyma sie tam. I podpiera sie Sklodowska ze ona dobra wiec i on jako ze Polak tez. Ja sie nikim nie podpieram, tylko soba.

          Mam tez doswiadczenie z moja corka. Robila doktorat z medycyny, w Niemczech naturalnie, jej prof proponowal jej prace na uczelni, poznala ja w czasie przewodu doktorskiego, nie miala zamiaru w tym siedziec, klamia, gruchy obijaja. Tak ze potwierdza sie moja opnia o pracy naukowej, tez na Zachodzie, nie dla mnie, za malo walki konkurencyjnej. Kapitalizm to jest to, nie komuna.
          • j-k Jorl, ty "berlinski" filozofie... 23.07.17, 18:16
            poniewaz przycinales P_F, a on sie nie broni, wiec i ja cie podsumuje:

            - cienizna intelektualna z twoich wpisow bije...

            a to, ze cie czytam - to zawdzieczasz tylko jednemu: - obaj lubimy obracac panienki :)))

            Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.

            PS. Znikad mnie nie wyrzucili w Unii, sam z Uczelni odszedlem :)
            - wolalem kobiety i alkohol - niz meczenie sie nad habilitacja...
            • bywszy2 Re:niezle ma pan marzenia+ 23.07.17, 20:38
              j-k napisał:

              > PS. Znikad mnie nie wyrzucili w Unii, sam z Uczelni odszedlem :)
              > - wolalem kobiety i alkohol - niz meczenie sie nad habilitacja...
              <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
              Ale to sa marzenia panskiej scietej glowy.
              Sadzac z panskich wypowiedzi,byl pan doktorem z chlopskiej filozofii.
              Chlac pan moze - zadna sztuka.
              Na kobiety - moze pan sie tylko popatrzec.I to z daleka.
              • bywszy2 Re:P.S+ 23.07.17, 20:49
                Czy nie jest pan czasem doktorem niehabilitowanym-ekspertem od dlugosci i koloru sukienek pierwszej damy oraz dania blinow rosyjskich z greczki.
                Takich kilku sie pojawilo na lamach kilku czasopism podczas wizyty krolewiatek angielskich.
                Jest pan jednym z nich?
                P.S
                • j-k od rosyjskich - jak najbardziej :) 24.07.17, 15:53
                  bywszy2 napisał:
                  Czy nie jest pan czasem doktorem niehabilitowanym-ekspertem od... rosyjskich....

                  - od rosyjskich Panienek - jak najbardziej. paluszki lizac. Olga, Ljuba... eehh...

                  ale ty, hloopcze, mimo, ze rozpisujesz sie tu o Rosji - to o rosyjskich Panienkach mozesz tylko pomarzyc...

                  Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                  • bywszy2 Re: ty ... niehabilitowane+ 26.07.17, 04:54
                    j-k napisał:

                    > bywszy2 napisał:
                    > Czy nie jest pan czasem doktorem niehabilitowanym-ekspertem od... rosyjskich...
                    > .
                    >
                    > - od rosyjskich Panienek - jak najbardziej. paluszki lizac. Olga, Ljuba... eehh
                    > ...
                    >
                    > ale ty, hloopcze, mimo, ze rozpisujesz sie tu o Rosji - to o rosyjskich Panienk
                    > ach mozesz tylko pomarzyc...
                    >
                    > Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                    <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                    po co mam marzyc z daleka,jak pan,o rosyjskich dziewczynkach?
                    Praktycznie wole Slazaczke.
    • 1.melord Mobbing... 18.07.17, 11:06
      Ta forma nacisku/zastraszania/nekania jest znana od dawna w kazdym systemie spolecznym.
      Pewne formy mobbingu nie omijaly szkol.
      Za moich czasow rudy mial przchlapane w podstawowce,w liceum mniej,na studiach mial relatywny spokoj...gluchoniemy traktowany byl jako "niedorobiony" i jego defensywny powiedzmy belkot,pobudzal agresorow jeszcze bardziej.
      Dzieci potrafia byc okrutne i pamietliwe....nie odpuszcza jesli trafia na podatna/slaba psychicznie ofiare.

      Ta 16 latka,ktora przyjechala majac 6 lat do Anglii po 4 latach mowila perfekt po angielsku(dzieci b.szybko sie ucza),majac 16 pod kazdym wzgledem byla Angielka z polskim nazwiskiem znajaca nie tylo jezyk,rowniez kulture , obyczaje,styl zycia wiec niczym sie nie roznila od rowiesnikow.
      Szkoly w Anglii,Ameryce,Australii,Kanadzie to zbieranina dzieci ze wszystkich kontynentow.
      Nie chce wiecej wnikac w ten tragiczny temat,wydaje mi sie jednak ,ze rasizm to wymysl gazetowych brukowcow....przyczyny jej slabej psychiki musialy miec inne podloze,nikt nie popelnia samobojstwa dlatego ,ze go ktos szturcha w szkole/pracy
      • polski_francuz Re: Mobbing... 18.07.17, 14:44
        Mysle, ze Anglicy odczuwaja polska emigracje dotkliwie. Stad Brexit. Polscy emigranci o wiele lepiej pracuja od tuziemcow i tego nikt im nie wybaczy.

        PF
        • bywszy2 Re: czy zwsze?Troche mitu+ 18.07.17, 15:23
          polski_francuz napisał:

          > Mysle, ze Anglicy odczuwaja polska emigracje dotkliwie. Stad Brexit. Polscy emi
          > granci o wiele lepiej pracuja od tuziemcow i tego nikt im nie wybaczy.
          >
          > PF
          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
          Podwykonawcy szwedzkiej firemki stolarskiej,rodacy wykonali u mnie prace - wymiana drzwi i okien.
          Schrzanili co sie dalo.
          Wytlumaczylem zonie,ze to sie czasami zdarza nawet najlepszym.
          P.S
          A jak Brexit sie zakonczy,to kto lepiej bedzie pracowal?
          A dla porownania,jak pracuja polscy nieemigranci u siebie w kraju?

          www.poloniainfo.se/forum/temat.php?temat=46115
        • kylax4 "O wiele lepiej", czyli za niższe zarobki 24.07.17, 15:12
          i jak niewolnicy po 16 godzin na dobę, ze spuszczoną głową.
    • szwampuch58 Re: Glupia Polka 18.07.17, 11:11
      Ciszej nad ta tragedia,durny baranie....upss dummy baranie
    • 1.melord Glupia Polka...tytul postu jest wyjatkowo glupi 18.07.17, 11:17
      zapomnialem dopisac.
    • lont12 wstydź się Przyszywany_Francuzie 18.07.17, 11:35
      jak można nazwać ładną 16-latkę Głupią Polką, no jak?
      • polski_francuz Re: wstydź się Przyszywany_Francuzie 18.07.17, 14:45
        To byl cytat z artykulu.

        PF
    • bywszy2 Re: prosze szanownego pana,panie jorl+ 18.07.17, 14:16

      jorl napisał:

      > A moja praca znowu mi umowe na nastepne 1/2 roku podsunela, jakos moi chlopcy n
      > ie moga sobie bezemnie poradzic...
      > A teraz jestem w Monachium, 3 dniowa wycieczka, rodzinne sprawy, zaraz dalej ob
      > owiazki tego typu.
      > <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
      Juz od lat ubolewa pan nad kretystwem niemieckich inzynierow.
      Ni daja sobie rady bez pana.
      I juz!!!!!
      Wniosek:
      1.
      pan pracuje w beznadziejnie durnej firmie.
      Zaden inzynier nie chce sie w niej zatrudnic.
      Takze oproczpana i sprzataczek nikt tam nie pracuje.
      albo
      2.
      Poziom inyelektualny inzynierii niemieckiej jest do d...!
      Nie daja sie nauczyc.
      albo
      3.
      Postep polega na tym,ze inzynier dziad poucza mlodziez inzynierska,tak by ona swoim umyslem przescignela swego nauczyciela.
      Poniewaz nauczyc sie moga,to albo nauczyciel jest do d... albo jego nastepcy sa jeszcze gorsi.
      albo
      4.
      Panie,mozna mase przyczyn wypisac.
      Ale mnie martwi jedno.
      Jak pana poddadza kremacji,kto to talatajstwo niemieckie bedzie wyreczal?
      Przeciez gdzie indziej to talatajstwo jest jesze gorsze a swoich jorli nie maja.
      No itak UE zejdzie na manowce.
      • 5magna Re: prosze szanownego pana,panie jorl+ 23.07.17, 09:40
        Wyglada ze to tez mogla byc Polka.....

        www.msn.com/en-ca/news/world/races-are-reversed-in-a-police-killing-and-again-a-family-asks-why/ar-AAoEg2V?li=AAadgLE&ocid=spartandhp
      • jorl Re: prosze szanownego pana,panie jorl+ 23.07.17, 17:00
        bywszy2 napisał:

        > pan pracuje w beznadziejnie durnej firmie.
        > Zaden inzynier nie chce sie w niej zatrudnic.
        > Takze oproczpana i sprzataczek nikt tam nie pracuje.
        > albo


        bywszy, widze ze zadra w Tobie siedzi. Czyzby Ciebie przed regularna emerytura wyprosili z pracy? Tu w Niemczech jest tez to dosc czeste, jak inzynier, ten stary, malo przynosi, jest za malo kreatywny, to chce sie go szybciej zastapic mlodym.
        Trudno ale mnie spotyka cos odwrotnego. Ale nie jestem sam taki. Od dystrybutorow elementow elektronicznych, a przychodza do mnie, chca sprzedac, wiem ze w Berlinie jest jeszcze paru takich. Oni ich znaja, odwiedzaja wszystkie firmy przeciez. Jakis 70 lat, ciagle przedluzany umowa, inny ok 70 lat umarl na stanowisku, i ktos tam jeszcze. O mnie opowiadaja gdzies indziej napewno, jest Polak ktory dalej pracuje, na emeryturze.

        Ale co do jakosci firmy gdzie pracuje. Zyjemy w konkurencji, wcale nie jest prosto, przez Unie mamy konkurencje praktycznie europejska.
        Przyznaje ze czasem jak cos spieprzymy to dre sie i na moich chlopcow i na mnie ze jak zyjemy jeszcze to zapewne konkurencja jest jeszcze gorsza. I tak jakos musi byc bo w latach firma zatrudnia coraz wiecej ludzi, nie bierze kredytow na rozwoj, finansujemy sie z reinwestowania zyskow.

        Widzisz bywszy w pracy i konkurencji to jest jak z tym niedzwiedziem. Jak niedzwiedz mnie goni wcale nie znaczy ze musze biec szybciej jak ten niedzwiec, wystarczy biec szybciej jak inni.
        Zapewne biegne szybciej jak sporo innych chociaz moze nie szybko wg Ciebie drogi bywszy? To przykro mi ze Ciebie rozczarowalem, ale mi starcza.
        • 5magna Re: prosze szanownego pana,panie jorl+ 23.07.17, 18:30
          Jak jest tu jakis elektronik lub taki co wynajdzie jakis problem "inzynierski" do rozwiazania na papierze to podsuncie to temu baranowi aby to rozpracowal. Ja mam takie zdanie ze on to taki inzynier jak z koziej dupy traba....Z nim trzeba "fachowo" porozmawiac.
        • bywszy2 Re: prosze szanownego pana,panie jorl+ 23.07.17, 20:05
          jestem juz po wyczynach.
          Bylem technicznym,ksztalcacym i wspolwlascicelem inzynierskiej firmy konsultacyjnej.
          Wiec nikt mnie nie wyprosil.
          Nigdy sie nie darlem - nie bylo powodu.
          Inzynierowie nawzajem sie szanuja i dla kazdego mozna znalezc miejsce,odpowiednio jego/jej
          predyspozycji.
          Wiec zadry nie mam.
          Do pana pretensji nie mam.
          Tylko zawiodlem sie tym,ze w Niemczech po panu nic nie pozostanie.
          Pozdrowienia.
          I zycze zdrowia.
          • 5magna Re: prosze szanownego pana,panie jorl+ 23.07.17, 20:28
            No jak to nic a smrod to co? No I w przygranicznych motelach beda pamietali tego jebake ze 100 lat.
            • bywszy2 Re: ?+ 23.07.17, 20:52
              5magna napisał(a):

              > No jak to nic a smrod to co? No I w przygranicznych motelach beda pamietali teg
              > o jebake ze 100 lat.
              <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
              Jebaki wszedzie i zawsze byli.
              Czasami swa swiza krwia cale narody uzdrawiali.
          • bywszy2 Re: P.S+ 23.07.17, 20:31
            Jest w Szwecji taka firma,Ericsson sie nazywa.
            pl.wikipedia.org/wiki/Ericsson
            Zwolnili ostatnio kilkaset inzynierow w Szwecji w srednim(lat do 40) wieku i powyzej.
            Zmienili profil i ukierunkowanie.
            Zatrudnili wielu nowych - odrazu po studiach.
            Jakos nikt nie protestowal.
            Kiedys istniala zasada:
            Zatrudniony ostatni - pierwszy won!
            W tym przypadku zasada nie zadzialala.
            • 5magna Re: P.S+ 24.07.17, 05:59
              Tak powinno byc ale to mozna tylko utrzymac jak jest Unia. L.M. Eriksson, znana I stara firma...
              • bywszy2 Re:Dlaczego przytoczylem Erikssona?+ 24.07.17, 09:28
                A to z powodu,ze oni,jak podala prasa,uwazali,ze wiadomosci i umiejetnosci zwolnionych byly przestazale.
                Woleli zatrudnic nowoegzaminowanych.
                Czy w celu ich doksztalcania w dziedzinach im potrzebnych?(swieza gline latwiej sie formuje).
                Czy z jakiegos innego powodu.
                Widocznie u nich szybko sie wszystko zmienia.
                Dlatego jestem zaskoczony supremacja Jorla w elektronice nad mlodzikami.
                A to jest grozne.
                Podobnie w mechanice.
                Duzo sie robi.Duzo pracy - ale nie rewolucyjnej.
                Mechanika jest podpora wszystkiego,ale podpora i baza.
                Ale nie rewolucja.
                A zastoj w elektronice jest ...!
    • j-k Re:* - smecacy hlooopcze... 24.07.17, 18:08
      do Rosji jezdzilem wiele lat - i za komunizmu i po, zajmujac sie nie tylko Panienkami
      (to byl mily dodatek...)
      ale glownie sprawami zawodowymi...

      Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
      • bywszy2 Re:te,niedyplonowany+ 26.07.17, 15:05
        j-k napisał:

        > do Rosji jezdzilem wiele lat - i za komunizmu i po, zajmujac sie nie tylko Pani
        > enkami
        > (to byl mily dodatek...)
        > ale glownie sprawami zawodowymi...
        >
        > Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        normalny czlowiek ma syfa w ...!
        Pan sie go w mozgownicy nabawil.
    • borrka To jest dosc proste, PF 24.07.17, 22:26
      Poczucie wlasnej wartosci sprawia, ze wszelkie ataki aborygenow tracą znaczenie.
      One zdarzaja sie, ale na mily Bóg, kogo to rusza?
      Mowie w oparciu o wlasne doswiadczenia.
      • bywszy2 widocznie panskie doswiadczenia nie sa uniwersalne 25.07.17, 10:46
        borrka napisał:

        > Poczucie wlasnej wartosci sprawia, ze wszelkie ataki aborygenow tracą znaczenie
        > .
        > One zdarzaja sie, ale na mily Bóg, kogo to rusza?
        > Mowie w oparciu o wlasne doswiadczenia.
        ><<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        czego dowodem jest ta Polka.
        >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka