oborrka
01.03.18, 14:23
Chyba w pijanym widzie nikomu nie przyszloby do glowy, ze 50-lecie Marca bedziem obchodzic w atmosferze ostrego konfliktu dyplomatycznego z Izraelem.
Polak jednak potrafi, ale od razu zastrzegam:
prosze mnie do tego rodzaju Polaków nie zaliczac!
Właściwie chwilowo zapadła cisza, wypelniana "zołnierzami wykletymi", ale czas jest nieublagany, a 8/03 za pasem.
To nie była kolejna antysemicka ruchawka - Marzec przeoral życie w PRL niemniej, niż stan wojenny.