de_oakville
26.12.18, 14:29
Dwa fascynujace filmy "online". Kazdy trwajacy okolo poltorej godziny. Pierwszy z nich pt. "Berlin w czasach cesarskich" ("Berlin zur Kaiserzeit") pokazuje to miasto u szczytu jego "potegi i chwaly", natomiast drugi "Berlin pod wladza aliantow" ("Berlin unter den Alliierten") ukazuje je na dnie upadku. Z tych wszystkich zwyciestw i klesk miasto jednak podnosi sie i przemienia sie w cos nowego - odnajduje sie w nowej roli w Europie jako "pomost miedzy narodami" i "pomost pomiedzy wschodem a zachodem".
Cesarski Berlin pretendowal do roli "stolicy swiata". Nie ma w tym zadnej przesady. Niemcy pokonaly Francje w roku 1871 - kraj uwazany przedtem za "niezwyciezony" (majacy tak pozycje jak mniej wiecej obecnie USA) i uwazane byly odtad za panstwo majace najsilniejsza armie ladowa na swiecie. Rozbudowywaly flote morska majaca zagrozic Anglii. Berlin rozrosl sie do ogromnych rozmiarow i tylko Paryz na kontynencie eurpejskim mogl sie z nim pod wzgledem wielkosci rownac. Nalezal do "1-sze ligi" miast swiata,
byl stolica kraju wynalazkow i innowacji (aparat Röntgena, pralka automatyczna, lodowka, pierszy elektryczny tramwaj). Posiadal najwiekszy dom towarowy na kontynencie ("Wertheim"), szybka kolej miejska (1902), metro (1911). Byly oczywiscie rowniez biedne i
gesto zaludnione dzielnice robotnicze, gdzie ludzie pracowali po 12 godzin na dobe i nie mieli nic z radosci zycia. Z drugiej strony byl jednak splendor cesarstwa, imponujace parady wojskowe. Pod koniec jednak nadeszla kleska - udzial w I-szej Wojnie Swiatowej, glod pod jej koniec, wreszczcie abdykacja cesarza (Wilhelma II-go). Miasto niezniszczone, ale "ponizone" - przyjeachal aliancka komisja, w tym Francuzi w charakterystycznyc "degolowkach".
"Berlin pod wladza aliantow" Ruiny, wybiedzeni i wystraszeni ludzie. Z 4,3 miliona mieszkancow przed wojna pozostalo w miescie 2,3 miliona. Przez 90 dni Berlin jest pod jedna tylko okupacja - radziecka. Ale zycie dosyc szybko wraca do wzglednej normy. Radziecki komendant miasta - Bersarin, wpominany jest dosyc dobrze. Nazwa placu jego imieniem (w bylym wschodnim Berlinie) jesli sie nie myle, pozostala. Na poczatku lipca 1945 wladze w swoich sektorach przejmuja alianci. Zycie berlinczykow obok aliantow, aliantow obok siebie, pozniejszy podzial i rozgraniczenie poszczegolnych sektorow, wreszcie radziecka blokada miasta, aliancki "most powietrzny", powstanie RFN-u i NRD. Hitlerowski oboz koncentracyjny w Oranienburgu stal sie zaraz po wojnie obozem radzieckim. Trzymano tam SS-mannow, bylych pracownikow hitlerowskiej administracji, a nierzadko zupelnie niewinnych ludzi
zadenuncjowanych przez "szpicli". Zginelo tam w tedy okolo 20 tysiecy ludzi (jesli sie nie przeslyszalem, moze "tylko" 2-tysiace?, ogladalem tylko raz).
Oto linki do filmow (filmy sa po niemiecku);
Berlin cesarski:
www.youtube.com/watch?v=QhPR6fa68EY
Berlin aliancki:
www.youtube.com/watch?v=KS_Vw5DMlEI