borrka
06.02.19, 16:25
Obchodzimy 30 rocznice startu Okrągłego Stołu i chyba się starzeję, bo robię się sentymentalny i skłonny do wspomnień.
30 lat temu moim głównym terenem działania była Szwecja i Norwegia, dokąd latałem regularnie z Rajchu Federalnego. I pamiętam, jak siedziałem w knajpie w Sarpsborgu i samotnie konsumowałem piwo, bo aborygeni byli zbyt skąpi, by w tygodniu chodzić do restauracji..
I do tego piwa grał mi i śpiewał duet damsko-męski.
Nagle usłyszałem, że duet komunikuje się miedzy sobą po polsku, a była to para bardzo znanych piosenkarzy.
I oni mi właśnie opowiedzieli o obradach Okrągłego Stołu w Warszawce.
I można spekulować, iż w tym momencie, a może pod wpływem rozmowy, zdecydowałem się na powrót na Żoliborz.