polski_francuz
11.10.19, 07:10
Amerykanie zostawili Turkom wolna reke w polnocnej Syrii. I Turcy weszli na terytorium by stworzyc "pas bezpieczenstwa". Mozna zrozumiec tureckie interesy: wewnetrzna walka Erdogana o polityczny wplyw czy kontrola granic. Sympatia i zrozumienie jest za Kurdami, ktorzy sa wiecznymi przegranymi na BW i ktorzy walczyli z ISISem. Prezydent Trump chce teraz ulagodzic konflikt proponujac mediacje. Ale na BW liczy sie sila i tylko sila.
No a gdzie jest lekcja? Trudno Polakom sie nie czuc sympatii dla Kurdow, ich walki i checi niepodleglosci. I jaka lekcje dostali od mocarstwa ano taka: "murzyn zrobil swoje i murzyn moze odejsc".
Wnioski? Ano trzeba liczyc na siebie i tylko na siebie. W razie konfliktu z Rosja, Polska zostanie sama i nikt jej nie pomoze. Sojusz z Ameryka, czy w ogolnosci, sojusz z silniejszym, sluszy silniejszemu. Nigdy slabszemu.
Warto wiec sie wzmacniac a nie marzyc o wspanialych sojuszach.
PF