polski_francuz
08.12.19, 07:29
Rosja ma trudnosci z demokracja. System panstwowy jest zbyt slaby by kraj mogl stabilnie przetrwac slabszego prezydenta. I dlatego kraj potrzebuje silnego wladcy na dluzej. Problem jest z tym jak go demokratycznie wybierac? Jeden sposob juz zrealizowano: spolegliwy premier zmienia sie z prezydentem na funkcje. I po uplywie kadencji moze raz jeszcze stac sie prezydentem.
Obecnie probuje sie innego rozwiazania p.t. Rosja i Białoruś, państwo związkowe
Jeśli 8 grudnia Białoruś i Rosja podpiszą dokumenty o integracji w państwie związkowym, połączy je kodeks podatkowy i cywilny, system przetargów, prawo gospodarcze i rejestry sądowe. W kolejnych latach kraje mają wypracować wspólną politykę celną i energetyczną, a obowiązujący dziś roaming zostanie zlikwidowany. Zdaniem ekonomistów z obu państw podpisanie tych zobowiązań będzie jednoznaczne z przejęciem przez Kreml kontroli nad polityką gospodarczą sąsiada i rozpoczęciem procesu „wchłaniania” przez Rosję znacznie mniejszej i słabszej Białorusi.
Idea stworzenia państwa związkowego jest niewątpliwie na rękę Putinowi, sprawującemu ostatnią legalną kadencję. Konfederacja państw byłaby idealnym rozwiązaniem problemu związanego z tranzytem władzy, znanego w Rosji jako „problem 2024”. W tym roku, zgodnie z konstytucją, Putin będzie musiał opuścić fotel prezydenta. Model „białoruski”, opierający się na integracji dwóch państw z jedną konstytucją, umożliwiłby mu dalsze sprawowanie rządów. On sam podkreślałby, że realizuje postanowienia pierwszego prezydenta Rosji Borysa Jelcyna, który 20 lat temu podpisał umowę o państwie związkowym.
Mozna i tak. Ale co bedzie za 10 czy 15 lat? Putin sie postarzeje. I fizycznie i mentalnie. I co wtedy? Zycia wiecznego nie ma. Chociaz, jak czytalem w przedostatnim Spieglu zycie bedzie coraz dluzsze i ludzie coraz dluzej beda w dobrej formie. Postep naukowy w tej dziedzinie bedzie chyba realizowany glownie w Rosji:)
Tylko co bedzie jak nastepna prezydencka kadencja kraju zwiazkowego Bialorusi i Rosji uplynie? Zaproponuja Polska unifikacje?
Tylko nie to!
PF