polski_francuz
04.05.20, 09:49
Wojny sa czesto po to by zburzyc stary porzadek i by zaczac budowac od nowa. Nowy porzadek jest budowany przez nowych ludzi i dla nowych pokolen. I w historii XX wieku dwie wojny swiatowy faktycznie spelnily te role.
Czy wirusowa pandemia ma taki sam charakter? Ano ekonomia stanela i wysilek by pobic wroga nie skupil sie w jednym Los Alamos ale w wielu laboratoriach. W laboratoriach, ktore pracuja nad nowa szczepionka. Ale nawet jak antywirusowa atomowka powstanie, droga do jej wprowadzenie jest dluga. Bo trzeba bedzie ja sprawdzic, zobaczyc efekty uboczne i jej efektywnosc na ludziach roznych generacji.
I mowiac o generacjach dochodzimy do sedna tego watku. Albowiem wiele decyzji rzadowych jest zwiazanych z tym by chronic starszych, bardziej podatnych na zarazenia. Mlodsi czy mlodzi sa mniej wrazliwi na zarazenia i wiele ochrony nie potrzebuja. I tym sie rozni walka z pandemia od walki z wrogami na polu walki.
Nie jest jednak latwo to publicznie powiedziec. I burmistrz Tybingi, Borys Palmer, nalezacy do partii Zielonych, przyzwyczajony do tego ze mowi co mysli i ktory powiedzial wlasnie ze sie ratuje ludzi, ktorzy tak czy inaczej za pol roku byliby zmarli niezle oberwal od przelozonych swojej partii za swoja szczerosc.
PF