polski_francuz
13.05.20, 08:50
Prezydent Stanow spotkal sie z dziennikarzami www.spiegel.de/politik/ausland/donald-trump-bricht-pressekonferenz-wegen-frage-zu-corona-ab-a-594c0616-e200-4d9e-a9f0-66b9578c6e80?jwsource=twi
i mu zadala pytanie dziennikarka, z wygladu Chinka, czemu sie prezydent ciagle chwali, ze USA are the best mimo wielu smierci zwiazanych z wirusem? Na co prezydent odparl, ze to trzeba Chinom to pytanie zadac. I Chinka sie zdenerwowala, ze jej taka uwage daja. I prezydent sie zdenerwowal i sobie poszedl.
Interesujaca wymiana. Pokazuje, ze w Stanach nie jest latwo wygladac jak Chinka czy Chinczyk, bo sie ma ich za winnych. A takze, ze prezydent przeczuwa, ze go epidemia bedzie kosztowala urzad.
Szkoda, ze nie ma chinskich dziennikarek stawiajacych pytania szefunciowi z Nowogrodzkiej...
PF