felusiak1
15.05.20, 19:33
Jeden z kolegów twierdzi, ze wymordowano 100 milionów Indian w USA. Przeczytal artykuł w stalinowskim blogu.
Oto w latach 70tych jeden historyk wysunal tezę, o morderstwie.
Nie ważne, że Indianie umierali na grypę, odrę i ospę, na choroby, na które ich organizmy nie mialy przeciwcial.
We wszystkich wojnach i potyczkach wlacznie z Wounded Knee zginelo 30 tysiecy Indian.
Na terenie dzisiejszego USA zyło pomiedzy okolo 7 milionow Indian. Bardziej liberalni uczeni twierdzą, że okolo 10-12 milionow ale nie wiecej niż 18 mln.
Zatem jak mozna wymordować 100 milionow jeśli ich nigdy nie bylo.
W Ameryce Połnocnej Indianie byli nomadami. Nie zajmowali sie rolnictwem zatem ich populacja nigdy nie byla liczna. W 1800 roku populacja calej Europy nie osiagnela 200 milionow. Wszyscy żyli z rolnictwa i istniały setki miast i tysiace wiosek. W Ameryce nie bylo ani jednego miasta i zaledwie kilka wiosek na poludniu.