Dodaj do ulubionych

100 milionów głupot

15.05.20, 19:33
Jeden z kolegów twierdzi, ze wymordowano 100 milionów Indian w USA. Przeczytal artykuł w stalinowskim blogu.
Oto w latach 70tych jeden historyk wysunal tezę, o morderstwie.
Nie ważne, że Indianie umierali na grypę, odrę i ospę, na choroby, na które ich organizmy nie mialy przeciwcial.
We wszystkich wojnach i potyczkach wlacznie z Wounded Knee zginelo 30 tysiecy Indian.
Na terenie dzisiejszego USA zyło pomiedzy okolo 7 milionow Indian. Bardziej liberalni uczeni twierdzą, że okolo 10-12 milionow ale nie wiecej niż 18 mln.
Zatem jak mozna wymordować 100 milionow jeśli ich nigdy nie bylo.
W Ameryce Połnocnej Indianie byli nomadami. Nie zajmowali sie rolnictwem zatem ich populacja nigdy nie byla liczna. W 1800 roku populacja calej Europy nie osiagnela 200 milionow. Wszyscy żyli z rolnictwa i istniały setki miast i tysiace wiosek. W Ameryce nie bylo ani jednego miasta i zaledwie kilka wiosek na poludniu.
Obserwuj wątek
    • wojciech.2345 Re: 100 milionów głupot 15.05.20, 19:53
      Mam wrażenie, że dział demografii historycznej jest w powijakach.
      Mnóstwo legend, mitów i zmyśleń w podręcznikach z historii.
      Czasami w programach edukacyjnych pojawiają się filmy dokumentalne
      prostujące te niedoskonałości.
      • felusiak1 Re: 100 milionów głupot 15.05.20, 20:09
        Wszędzie do nauki wkradla sie polityka. Nawet do medycyny i astronomii.
        Aby populacja rosła potrzebny jest dostep do zywności a to zapewnia rolnictwo i hodowla czyli musi byc osiadly tryb zycia. Ludy koczownicze ze swojej natury nie moga byc liczne.
        • wojciech.2345 Re: 100 milionów głupot 15.05.20, 20:23
          felusiak1 napisał:

          > Wszędzie do nauki wkradla sie polityka. Nawet do medycyny i astronomii.
          > Aby populacja rosła potrzebny jest dostep do zywności a to zapewnia rolnictwo i
          > hodowla czyli musi byc osiadly tryb zycia. Ludy koczownicze ze swojej natury n
          > ie moga byc liczne.
          ------------------------------
          Indianie nie mieli koni.
          Warto to mieć na uwadze.

          Konie zostały przywiezione z Europy.


          PS. Podobno kiedyś konie były w Ameryce, ale Indianie wszystkie zjedli.
            • europitek Re: 100 milionów głupot 19.05.20, 04:22
              felusiak1 napisał:
              > Czyli praktycznie ich cywilizacja zatrzymala się 10 tysiecy lat
              > przed Kolumbem.

              Czyli ja Ciebie bardzo proszę nie wypisuj tu rzeczy, które są ewidentnymi bzdurami. Możesz nie mieć pojęcia o historii prekolumbijskich Ameryk, ale nie chwal się tym publicznie, bo to nie jest powód do dumy.

              > Zatem wzrost populacji byl definitywnie ograniczony tym co
              > upolują na piechote.

              Jeśli wziąć pod uwagę obie Ameryki to dokładnie się mylisz ponieważ rolnictwo to bardzo stary wynalazek amerykański.
              Kukurydzę udomowiono 6,5-7 tys. lat temu, czyli przed powstaniem Egiptu i Sumeru. A pomidory uprawiano w Meksyku 1500 lat przed powstaniem państwa Polan.
    • senioryta13 Re: 100 milionów głupot 15.05.20, 20:05
      felusiak1 napisał:

      > Jeden z kolegów twierdzi, ze wymordowano 100 milionów Indian w USA. Przeczytal
      > artykuł w stalinowskim blogu.

      to ja sie zapytam tego kolegi, czy wie , ile Stalin wymordowal swoich ludzi ?

      ---
      -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
      -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
    • yurek_1111 Głupoty to wygadujesz ty i twój guru... 15.05.20, 20:48
      Anonimowi też tak twierdzą...

      Jak masz kłopoty z ustaleniem z liczba Indian to pytaj, służę pomocą zawsze...
      I nie blaznuj ze stalinistami, bo na tezę prof. Stannarda powołuje się wielu uczonych...

      In September 2016, a first genetic study conducted on the peopling of the Americas revealed that European colonization wiped out Native American populations to extinction. The University of Adelaide’s Australian Centre for Ancient DNA analyzed the DNA of pre-Columbian mummies and skeletons to reconstruct a genetic history. The researchers found that there is a “striking absence” of those genetic lineages in modern Native Americans and the mummies analyzed, pointing to an extinction event that coincides with the Europeans arrival in the Americas.

      Before this study, scholars have estimated that prior to Europeans contact with Native Americans, the population of Natives was over 145 million. The population was thriving. Natives were advanced in medicine, arts, construction, the cosmos and much more.

      In just around two centuries of Europeans coming into contact with Native Americans, the population of indigenous Americans declined by 90-95 percent. Of course, this is the most dramatic decline of population in the history of our planet.

      anonhq.com/trump-advancement-dapl-reminder-europeans-murdered-100-million-native-americans/
      --
      Pieniądz i władza stały się współczesnymi bóstwami upadającego świata...
      • senioryta13 Re: Głupoty to wygadujesz ty i twój guru... 15.05.20, 21:05
        yurek_1111 napisał:
        > In September 2016, a first genetic study conducted on the peopling of the Ameri
        > cas revealed that European colonization wiped out Native American populations t
        > o extinction.

        "We wrześniu 2016 r. pierwsze badanie genetyczne przeprowadzone na ludności obu Ameryk ujawniło, że europejska kolonizacja zmiotła populacje rdzennych Amerykanów do wymarcia."

        yurus, no przeciez mowilam, ze jest mowa o obu Amerykach i Srodkowa rowniez dolacz,
        a ty nadal twierdzisz , ze jest mowa tylko o USA.

        ---
        -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
        -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
        • yurek_1111 Re: Głupoty to wygadujesz ty i twój guru... 15.05.20, 21:14
          senioryta :

          yurus, no przeciez mowilam, ze jest mowa o obu Amerykach i Srodkowa rowniez dolacz, 
          a ty nadal twierdzisz , ze jest mowa tylko o USA.

          ×××××××
          No to pokaż gdzie stwierdziłem że holocaust Indian nie zaczął się od K.Kolumba...
          Kłamiesz i naginasz jak Twój guru a felusiak Ci wtoruje...
          Czemu władze USA zalecaly sterylizacje indiańskich kobiet jeszcze 50 lat temu....

          --
          Pieniądz i władza stały się współczesnymi bóstwami upadającego świata...
          • felusiak1 Re: Głupoty to wygadujesz ty i twój guru... 15.05.20, 21:29
            felusiak nie wtoruje. felusiak przewodzi.
            To interesujace. W 1500 roku w calej Azji żylo 280 milionow. W Afryce 46 mln i w Europie 90 mln.zja i Europa to rozwiniete cywilizacje rolnicze. Afryka to glownie polowanie i zbieractwo. I raprem w zapoźnionej i nierolniczej Ameryce żylo 140 milionow bez koni i kola. Bajki to ty opowiadaj tym naukowcom co je rozprzestrzeniaja.
            Ile miast jest w Ameryce i Afryce w 1500 roku. Ile w Azji i w Europie. Ile wsi?
          • senioryta13 Re: 2 kontynenty amerykanskie 15.05.20, 22:11
            yurek_1111 napisał:
            > senioryta :
            > yurus, no przeciez mowilam, ze jest mowa o obu Amerykach i Srodkowa rowniez dol
            > acz, 
            > a ty nadal twierdzisz , ze jest mowa tylko o USA.
            >
            > ×××××××
            > No to pokaż gdzie stwierdziłem .....

            a prosze bardzo : ( to z watku obok)

            senioryta13 napisał:
            > co do liczb, (nie czytalam), ale mozliwe, ze ilosc trupow dotyczy obu Ameryk,
            > ze srodkowa wlacznie.
            yurek_1111 napisał:
            " niemniej z opracowania prof. Stannarda wynika że eksterminacja Indian była kontynuowana na terenach obecnych Stanów Zjednoczonych ...."

            zapierasz sie w zywe oczy.

            ---
            -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
            -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
      • felusiak1 Re: Głupoty to wygadujesz ty i twój guru... 15.05.20, 21:52
        yurek napisal: na tezę prof. Stannarda powołuje się wielu uczonych

        To jest teza a nie fakt. I kto się powoluje? Leftysci tacy jak Ward Churchill i Sale? Faktycznie doborowe towarzystwo.
        Kiedy pojedziesz do Meksyku to nie pij wody z kranu bo spedzisz tydzień nie wstajac z sedesu. Meksykanie pija i nic im nie jest. Rozumiesz?
        • yurek_1111 Re: Głupoty to wygadujesz ty i twój guru... 15.05.20, 22:48
          felusiak1 napisał:

          > yurek napisal: na tezę prof. Stannarda powołuje się wielu uczonych
          >
          > To jest teza a nie fakt. I kto się powoluje? Leftysci tacy jak Ward Churchill i
          > Sale? Faktycznie doborowe towarzystwo.
          > Kiedy pojedziesz do Meksyku to nie pij wody z kranu bo spedzisz tydzień nie wst
          > ajac z sedesu. Meksykanie pija i nic im nie jest. Rozumiesz?

          ××××××××
          Teza prof. Stannarda jest poparta naukową analizą...

          W styczniu byłem na Dominikanie, też zalecali turystom nie pić wody z kranu, też ktoś stwierdził że przecież mieszkańcy Dominikany piją wodę z kranu i żyją, abstrahując jak żyją przewodnik wyjaśnił że woda z kranu jest chlorowana i miejscowi są do takiej wody przyzwyczajeni ale turystom nie polecają....
          Za PRLu też woda była chlorowana, też byliśmy z braku wyboru zmuszeni pić taką jaka leciała z kranu, ale czy nam smakowała-wątpię....



          --
          Pieniądz i władza stały się współczesnymi bóstwami upadającego świata...
          • jorl Re: Głupoty to wygadujesz ty i twój guru... 15.05.20, 23:11
            yurek_1111 napisał:

            > felusiak1 napisał:

            > > Kiedy pojedziesz do Meksyku to nie pij wody z kranu bo spedzisz tydzień n
            > ie wst
            > > ajac z sedesu. Meksykanie pija i nic im nie jest. Rozumiesz?


            > W styczniu byłem na Dominikanie, też zalecali turystom nie pić wody z kranu, te
            > ż ktoś stwierdził że przecież mieszkańcy Dominikany piją wodę z kranu i żyją, a
            > bstrahując jak żyją przewodnik wyjaśnił że woda z kranu jest chlorowana i miejs
            > cowi są do takiej wody przyzwyczajeni ale turystom nie polecają....
            > Za PRLu też woda była chlorowana, też byliśmy z braku wyboru zmuszeni pić taką
            > jaka leciała z kranu, ale czy nam smakowała-wątpię....


            W wielu krajach nie zaleca sie picia wody z kranu. Nawet do czyszczenia zebow nie uzywac. Ostatni raz jak bylem w hotelu w Pekinie, tego Sylwestra. Dlaczego?
            Moze byc ze chlorowana ale jak chlorowana to przeciez bez bakterii a to jest podstawa. To wtedy bym pil jakbym mial taka pewnosc ze to chlor. A smak?
            Ja mam teraz w domu wode ktora jest czyszczona z kamienia, oczywiscie centralnie dla calego bloku. Ma twardosc 5-6 Stopnia czyli prawie woda deszczowa. Fajna bo sie ten cholerny kamien nie osadza. Ale smak ma paskudny. Ja sie przyzwyczailem do niej juz, rok tu mieszkam pije taka. Osobiscie nie kupuje wody w butelkach do domu, woda z kranu starcza.


            --
            Pozdrowienia

            czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
            > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
            • vermieter Re: Głupoty to wygadujesz ty i twój guru... 16.05.20, 00:22
              jorl napisał:


              > Ja mam teraz w domu wode ktora jest czyszczona z kamienia, oczywiscie centralni
              > e dla calego bloku. Ma twardosc 5-6 Stopnia czyli prawie woda deszczowa. Fajna
              > bo sie ten cholerny kamien nie osadza. Ale smak ma paskudny. Ja sie przyzwycza
              > ilem do niej juz, rok tu mieszkam pije taka. Osobiscie nie kupuje wody w butelk
              > ach do domu, woda z kranu starcza.
              >


              Ta twoja qrwa jest mało wymagająca, jak widać. Wystarczy jej byle cienias :D
              • jorl Re: Głupoty to wygadujesz ty i twój guru... 16.05.20, 10:32
                vermieter napisał(a):


                > Ta twoja qrwa jest mało wymagająca, jak widać. Wystarczy jej byle cienias :D

                I tak za bardzo wymagajaca jak dla Ciebie. Bo Tobie drogi verm stac juz tylko na raczke.




                --
                Pozdrowienia

                czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
                > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
          • vermieter Re: Głupoty to wygadujesz ty i twój guru... 16.05.20, 00:17
            yurek_1111 napisał:


            > Za PRLu też woda była chlorowana, też byliśmy z braku wyboru zmuszeni pić taką
            > jaka leciała z kranu, ale czy nam smakowała-wątpię....
            >
            >
            > W PRL do wyboru było jeszcze mleko, stało w takich drucianych koszach na ulicy już o świcie. Państwo troszczyło się o powracających z imprez. Butelki były oczywiście ekologiczne, wielokrotnego użytku :)

            P.S. Nie dyskutuj yurek z tym pomiotem hitlera.
          • ola.z.opola Re: Głupoty to wygadujesz ty i twój guru... 24.05.20, 15:33
            W Houston, w Teksasie znajduje sie Muzeum Ludobojstwa Indian (American Indian Genocide Museum).
            Zamiast sie troche doksztalcic (poniewaz ten polski szklarz mieszka w Teksasie) i zwiedzic museum, to szaleje ten specjalista od kitu, piszac brednie i zakladajac nowe watki na ten sam temat.
            www.ncai.org/resources/resolutions/national-american-indian-holocaust-museum
    • jorl Re: 100 milionów głupot 15.05.20, 22:29
      senioryta13 napisał:


      > to ja sie zapytam tego kolegi, czy wie , ile Stalin wymordowal swoich ludzi ?

      Na to f1:


      felusiak1 napisał:

      > To nie jest dobre pytanie w tym watku.


      A wiec droga S13 moze Ty napiszesz ile Stalin wymordowal ludzi?

      Bardzo dobre pytanie, watek niewazny, a bede mial okazje i z tej strony skopac d.. deinoskowi.

      A wiec dawaj ta liczbe S13. A moze moj ulubiony rusofob deni tez poda swoja?

      Czekam..



      --
      Pozdrowienia

      czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
      > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
      • jorl Re: 100 milionów głupot 16.05.20, 10:35
        jorl napisał:


        > A wiec droga S13 moze Ty napiszesz ile Stalin wymordowal ludzi?
        >
        > Bardzo dobre pytanie, watek niewazny, a bede mial okazje i z tej strony skopac
        > d.. deinoskowi.
        >
        > A wiec dawaj ta liczbe S13. A moze moj ulubiony rusofob deni tez poda swoja?
        >
        > Czekam..


        Widze ze nie ma chetnych z podaniem liczby ile Stalin wymordowal ludzi.

        Szkoda, ale jeszcze poczekam na odwaznych.




        --
        Pozdrowienia

        czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
        > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
        • wojciech.2345 Re: 100 milionów głupot 16.05.20, 16:03
          jorl napisał:
          > Widze ze nie ma chetnych z podaniem liczby ile Stalin wymordowal ludzi.
          >
          > Szkoda, ale jeszcze poczekam na odwaznych.
          ------------------------
          Pop Dżugaszwili jest liczony na jakieś 100 mln śmierci
          bezpośrednich i pośrednich.
          • kylax4 Re: 100 milionów głupot 18.05.20, 15:30
            To jest bzdura, bo cały ZSRR to było w tamtych czasach jakieś 170 mln ludzi. Czyli 3/4 populacji zginęło? A gdzie tutaj jeszcze 25 mln ofiar II wojny światowej. ZSRR by nie istniał z takimi stratami. Takie straty były przy inwazji Mongołów, ale wtedy państwa, które jej doznały przestawały istnieć.

            Osobiście obstawiam max 15-20 mln ofiar przez cały okres stalinizmu. Sto milionów to bzdura nie wiadomo skąd wyciągnięta. Matematyka i demografia na to nie pozwala.

            --
            1. Polski tzw. kościół katolicki, to nic innego jak banda faszystów.
            2. Democracy such as America needs an adversary or a conflict as George Orwell said, “To keep the fabric of society intact.”
    • de_oakville Karta "indianska" 16.05.20, 14:52
      Karta "indianska" to byla reakcja wielu Europejczykow, szczegolnie Niemcow (ale i Rosjan) i tych, ktorzy sie nagle z jakichs powodow nimi poczuli, na zarzuty, ze hitlerowcy i stalinowcy wymordowali tylu a tylu ludzi w Europie.
      "A ilu Anglicy wymordowali Murzynow? A ilu Indian wymordowali Amerykanie?".
      Gdybym byl Indianinem albo Murzynem to pewnie bym przytaknal ze zrozumieniem. Rzecz w tym, ze nie jestem ani Murzynem ani Indianinem, a zatem nie potrafie sie w ich tragedie wczuc az tak dostatecznie jak w tragedie polskich chlopow wysiedlanych z Zamojszczyzny albo polskich przechodniow zbieranym do "bud" w "lapankach" na ulicach Warszawy i innych miast w Polsce. Gdyby mi po zlapaniu w takiej "lapance" ktorys ze straznikow powiedzial "a Anglicy w RPA rowniez lapali Murzynow", to niewiele by mi sie wtedy nastroj poprawil.
      • yurek_1111 Re: Karta "indianska" 16.05.20, 15:36
        de_oakville napisał:

        > Karta "indianska" to byla reakcja wielu Europejczykow, szczegolnie Niemcow (al
        > e i Rosjan) i tych, ktorzy sie nagle z jakichs powodow nimi poczuli, na zarzuty
        > , ze hitlerowcy i stalinowcy wymordowali tylu a tylu ludzi w Europie.
        > [i]"A ilu Anglicy wymordowali Murzynow? A ilu Indian wymordowali Amerykanie?"[/
        > i].
        > Gdybym byl Indianinem albo Murzynem to pewnie bym przytaknal ze zrozumieniem. R
        > zecz w tym, ze nie jestem ani Murzynem ani Indianinem, a zatem nie potrafie sie
        > w ich tragedie wczuc az tak dostatecznie jak w tragedie polskich chlopow wysie
        > dlanych z Zamojszczyzny albo polskich przechodniow zbieranym do "bud" w "lapank
        > ach" na ulicach Warszawy i innych miast w Polsce. Gdyby mi po zlapaniu w takiej
        > "lapance" ktorys ze straznikow powiedzial "a Anglicy w RPA rowniez lapali M
        > urzynow"
        , to niewiele by mi sie wtedy nastroj poprawil.
        ××××××

        Książka prof. Stannarda "American Holocaust " ukazała się w 1992 roku ,a więc wiele lat po wojnie i dlatego łączenie udokumentowanej tezy o wymordowaniu 100 milionów Indian od czasów Kolumba, z usprawiedliwieniem zbrodni niemieckich i rosyjskich (bo takiej narodowości są hitlerowcy i stalinowcy) z czasów II WW jest aberracja umysłowa osoby poddającej takowy związek pod rozwagę ...



        --
        Pieniądz i władza stały się współczesnymi bóstwami upadającego świata...
        • de_oakville Grzebanie w cudzych "brudach" 17.05.20, 13:10
          To jest z cala pewnoscia aberacja umyslowa, tym niemniej istnieja tacy, ktorzy ja reprezentuja. I nie chca przez to wcale niczego usprawiedliwiac, chca tylko wykazac, ze inni (Amerykanie) nie byli od nich wcale lepsi. Wiaze sie z tym "grzebanie" Europejczykow w amerykanskich "brudach". Powinni sie najpierw zajac swoimi wlasnymi "brudami". Wielu z nich mysli, ze sie juz z nimi w 100% uporali, bo poszli "do spowiedzi" i dostali rozgrzeszenie. To im wystarczy dla spokoju sumienia i blogosci umyslu. Pora zatem zajac sie Indianami ze znajomoscia eksperta nie majacego sobie rownych. Na marginesie nalezy chyba jednak dodac, ze wtedy kiedy toczyly sie w Ameryce walki z Indianamim trwal podoboj "Dzikiego Zachodu" przez imigrantow pochodzacych glownie z Europy. Ci ludzie nie byli jeszcze w pelni Amerykanami, tylko jakimis pol-Europejczykami, ktorzy chcieli spokojnie zyc. Indian z ich zatrutymi strzalami mogli traktowac jak "szerszenie", ktore w kazdej chwili moga ich "ukasic". Mysleli wiec tylko egoistycznie o sobie i o wlasnym bezpieczenstwie, a dla osiagniecia tego celu byli gotowi zrobic wszystko, nawet najbardziej potworne rzeczy. Wychowanie czlowieka w 19-tym wieku bylo dosyc okrutne - bito dzieci, nie zawsze na rowni traktowano kobiety. Istnieje tu spore podobnienstwo w stosunku do tego. co dzialo sie w Europie w 1-szej polowie 20-tego wieku. Z tym, ze w Ameryce ludobojstwo bylo zorganizowane "spontanicznie", a w Europie przez wladze panstw przy pomocy lokalnych "kacykow" malpujacych z podziwem ideologie swoich chorych idoli.
          • yurek_1111 Re: Grzebanie w cudzych "brudach" 17.05.20, 14:44
            Ustalanie faktów historycznych to według Ciebie grzebanie się w cudzych brudach...
            Brniesz w głupotę z uporem maniaka potwierdzającego postępującą aberacje umysłowa...
            Przypominam Ci że sprzeczamy się o to, czy zgodnie z tym co mówi prof.Stannard w książce American Holocaust, przybysze zasiedlajacy kontynent amerykański od czasów Kolumba wymordowali około 100 milionów Indian....
            Powoływanie się na to że gdzieś, ktoś, w tym samym czasie również mordował, może okrutnie, może mniej okrutnie, oraz motywy dla których Indian mordowano, nie wnosza niczego do dyskusji i nie pomagają liczby wymordowanych Indian ustalić...

            --
            Pieniądz i władza stały się współczesnymi bóstwami upadającego świata...
    • jorl Re: 100 milionów głupot 16.05.20, 17:32
      wojciech.2345 napisał:


      > Pop Dżugaszwili jest liczony na jakieś 100 mln śmierci
      > bezpośrednich i pośrednich.


      No patrzcie, i u Indian 100milionow trupow i u Stalina 100 milionow trupow.
      Z tym ze ja rozumiem drogi w2345 ze Ty uwazasz ze te 100milionow indianskich trupow to ze 100(?) razy przesadzone ale u Stalina 100milionow to akurat.

      Dodam ze jak tam jedni klamia, tak uwazasz, f1 tez, ze bylo 100milionow indianskich trupow a bylo np. 100 razy mniej w rzeczywstosci wiec tym samym przyznajesz ze rzucaniem iloscia trupow ze 100razy rozna bywa w Swiecie. Ludzkie po prostu.

      OK, odniose sie do tego ale poczekam na mojego ulubionego rusofoba deni jaka on liczbe stalinowskich trupow tu wrzuci.
      Wiem, wiem, deni bedzie siedzial w kacie i jak co z daleka poszczekiwal jak jakas baba na mnie, filmik po rosyjsku wstawi np., ale moze jednak sie zdecyduje i jak mezczyzna powie ile trupow Stalina bylo. To jest test na poziom jego testosteronu. Jaki to test dokladnie? Wyjasnie pozniej.


      --
      Pozdrowienia

      czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
      > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
          • jorl Re: 100 milionów głupot 17.05.20, 15:29
            felusiak1 napisał:

            > Zgadzam się. Rower jest bardziej interesujacy.



            wojciech.2345 napisał:

            > Nie ma potrzeby.
            > Napisz coś o rowerze.


            he..he.. Ja wiem ze nie chcecie abym ten temat ciagnal . A takiego wala, pociagne. Ale jeszcze czekam na specjaliste od Stalin czyli mojego ulubionego rusofobka deniska.

            Jakos sie ociaga denisek. Jasne, babski charakter, malo testosteronu. Tylko poszczekac zza krzakow i w nogi.


            --
            Pozdrowienia

            czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
            > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
      • felusiak1 Re: 100 milionów głupot 17.05.20, 00:06
        30 tysiecy zginelo w walkach z amerykańskim wojskiem. Nie wiadomo ilu zginelo w walkach z wojskami brytyjskimi, hiszpańskimi i francuskimi na terytorium dzisiejszego USA. Indian zdziesiatkowały przywiezione z Europy choroby.
        Nie ma mowy o genocide-ludobojstwie. Ponadto indianie tlukli sie miedzy sobą a także mieli niewolnikow.
        Na Long Island, 50 mil od Nowego Jorku są dwa indiańskie rezerwaty, Pospatuck i Shinecock. Ale indianie wyglądają jak LeBron James. Kiedy Stan Nowy Jork zniosl niewolnictwo nie mieli dokad odejść i zostali z wlascicielami a potem ..... przypomina scenę z filmu "True Romance" (Prawdziwy romans). Nie ma juz nikogo podobnego do wlascicieli.
        • obcy8 Re: 100 milionów głupot 17.05.20, 00:12
          felusiak1 napisał:

          > 30 tysiecy zginelo w walkach z amerykańskim wojskiem. Nie wiadomo ilu zginelo w
          > walkach z wojskami brytyjskimi, hiszpańskimi i francuskimi na terytorium dzisi
          > ejszego USA. Indian zdziesiatkowały przywiezione z Europy choroby.
          > Nie ma mowy o genocide-ludobojstwie. Ponadto indianie tlukli sie miedzy sobą a
          > także mieli niewolnikow.
          > Na Long Island, 50 mil od Nowego Jorku są dwa indiańskie rezerwaty, Pospatuck i
          > Shinecock. Ale indianie wyglądają jak LeBron James. Kiedy Stan Nowy Jork znios
          > l niewolnictwo nie mieli dokad odejść i zostali z wlascicielami a potem .....
          > przypomina scenę z filmu "True Romance" (Prawdziwy romans). Nie ma juz nikogo p
          > odobnego do wlascicieli.
          czyli to nie był podbój tylko wzięcie dzikusów pod opiekę?
            • obcy8 Re: 100 milionów głupot 17.05.20, 00:56
              felusiak1 napisał:

              > Nie rób jaj.
              > Pod opiekę brali ich hiszpanie i przy okazji nawrocili ich.
              nie robię jaj tylko chodzi mi o to że na wojnach mało ludzi ginie w walce a ogromna większość to ofiary ogólnego pogorszenia się warunków życia czyli właśnie z powodu chorób,głodu,wycieńczenia i tak dalej a ty to jakby bagatelizujesz
              • felusiak1 Re: 100 milionów głupot 17.05.20, 06:31
                Można się z tym zgodzić oprócz "bagatelizujesz". Mnie chodzi jedynie o to, ze nigdy nie było 100 milionów indian a tych co byli nie wymordowano. Ich kultura została zniszczona ale to normalne w dziejach swiata. Wyższa cywilizacja niszczy niższą. I nie oszukujmy się, oni byli na poziomie kamienia łupanego, Na etapie przedagrarnym.
                    • felusiak1 Re: 100 milionów głupot felusiaka a fakty... 17.05.20, 19:04
                      Skąd wiadomo, ze 400 tysiecy. Podają, ze bylo ich od 60 tys. do 14 milionow. Zależnie od potrzeb.
                      Z twojego linku: Według geografów z University College w Londynie , kolonizacja Ameryk przez Europejczyków zginęło tylu ludzi to spowodowało zmian klimatycznych i globalnego ochłodzenia.
                      Mówi samo za siebie.
                      • yurek_1111 Re: 100 milionów głupot felusiaka a fakty... 17.05.20, 21:48
                        felusiak :
                        Skąd wiadomo, ze 400 tysiecy

                        Akty brutalności i systematycznej zagłady przeciwko Taino Ludzie z Karaibów poproszony dominikański zakonnik Bartolomé de Las Casas napisać Brevísima relación de la Destrucción de las Indias ( „ Krótki rachunek zniszczenia Indii ”) w 1552 roku pisał, że Las Casas rdzenna ludność na hiszpańskiej kolonii Hispaniola została obniżona z 400.000 do 200 w ciągu kilku dziesięcioleci.

                        Wszystko jest w linku, ale nie czytasz i dlatego jesteś niedoinformowany...


                        --
                        Pieniądz i władza stały się współczesnymi bóstwami upadającego świata...
                          • yurek_1111 Re: 100 milionów głupot felusiaka a fakty... 18.05.20, 12:53
                            petronella.kozlowska napisała:

                            > Liczby są zmyślone, on nie miał żadnych danych.
                            >
                            > pl.wikipedia.org/wiki/Bartolomé_de_Las_Casas
                            ×××××××
                            Wskaż w załączonym tekście akapit potwierdzający twoją teorię...
                            Dla mnie z tekstu wynika że był jak najbardziej kompetentny w temacie ...



                            --
                            Pieniądz i władza stały się współczesnymi bóstwami upadającego świata...
                            • petronella.kozlowska Re: 100 milionów głupot felusiaka a fakty... 18.05.20, 13:19

                              Interpretacja źródeł nie jest twoją silną stroną. Powinieneś wiedzieć, że ówczesne liczby nie mają z rzeczywistością nic wspólnego.
                              Jeżeli poczytasz coś nieco na temat wojen tureckich, to też zobaczysz że w polskich źródłach wymieniane są fantastyczne liczby na temat armii tureckiej.

                              Liczba wymieniona przez tego zakonnika – oczywiście kompletnie sfałszowana – jest podstawą do obecnej czarnej legendy genocidu podczas hiszpańskiej krucjaty.


                              Las Casas wrote that the indigenous population on the Spanish colony of Hispaniola had been reduced from 400,000 to 200 in a few decades.[32] His writings were among those that gave rise to Leyenda Negra (Black Legend) to describe Spanish cruelty in the Indies.[33] N

                              en.wikipedia.org/wiki/Genocide_of_indigenous_peoples
                              • yurek_1111 Re: 100 milionów głupot felusiaka a fakty... 18.05.20, 16:46
                                Podaj źródło i dowód na to że liczba mieszkańców Hispanioli podana przez Las Casas jest sfałszowana...
                                A rozumiesz co znaczy okreslenie "czarna legenda " i kto i po co wprowadził koncepcję "czarnej legendy " , i czy propagatorzy koncepcji czarnej legendy zarzucali Las Casas że podał nieprawdziwe dane odnośnie 400 000 mieszkańców Hispanioli w XV/XVI wieku ...
                                Jak się doksztalcisz to dojdzie do ciebie które z nas dwojga prawidłowo interpretuje źródła...:)

                                --
                                Pieniądz i władza stały się współczesnymi bóstwami upadającego świata...
                          • vermieter Re: 100 milionów głupot felusiaka a fakty... 18.05.20, 13:10
                            petronella.kozlowska napisała:

                            > Liczby są zmyślone, on nie miał żadnych danych.
                            >
                            > pl.wikipedia.org/wiki/Bartolomé_de_Las_Casas


                            Kłamiesz i czytasz, co ci wygodnie. Polska wiki jest jak felusiak, wszystko relatywizuje.
                            Poniżej cytuję Casasa:


                            „Und so ist es gekommen, dass die Indios, schlecht behandelt und noch schlechter verpflegt und sehr abgearbeitet, sich vermindert haben von einer Million Seelen, die es auf Española gab, auf fünfzehn- oder sechzehntausend, und sie werden alle sterben, wenn nicht schnellstens geholfen wird.“[18]
                              • petronella.kozlowska Re: 100 milionów głupot felusiaka a fakty... 19.05.20, 07:49


                                Nie ma nigdzie biogramu tego wybitnego niemieckiego historyka światowej sławy Martin Neumann.

                                Z tego wynika,że to jest pseudonim autora piszącego na różne tematy, a jego publikacje są kompilacjami

                                www.lovelybooks.de/autor/Martin-Neumann/
                                Pierwsze wydanie jego „dzieła“ wyszło nakładem wydawnictwa Herder, na którego stronie internetowej nie ma biogramu Neumanna.

                                www.herder.de/autoren/n/
                                • yurek_1111 Petronella, osleplas i zaniemowilas? 19.05.20, 13:30
                                  Podaj źródło i dowód na to że liczba mieszkańców Hispanioli podana przez Las Casas jest sfałszowana...
                                  A rozumiesz co znaczy okreslenie "czarna legenda " i kto i po co wprowadził koncepcję "czarnej legendy " , i czy propagatorzy koncepcji czarnej legendy zarzucali Las Casas że podał nieprawdziwe dane odnośnie 400 000 mieszkańców Hispanioli w XV/XVI wieku ...
                                  Jak się doksztalcisz to dojdzie do ciebie które z nas dwojga prawidłowo interpretuje źródła...:)
                                    • yurek_1111 Re: Petronella, osleplas i zaniemowilas? 19.05.20, 17:59
                                      petronella.kozlowska napisała:

                                      > Podaj źródła tego Las Casas.

                                      ×××××
                                      Znajdź sobie, jak zaczynasz się wymadrzac to bądź w stanie wykazać że to co twierdzisz ma pokrycie w udokumentowanych faktach ...
                                      Twoje wpisy :
                                      petronella.kozlowskaRe: 100 milionów głupot felusiaka a fakty...18.05.20, 11:33

                                      Liczby są zmyślone, on nie miał żadnych danych. 

                                      pl.wikipedia.org/wiki/Bartolomé_de_Las_Casas

                                      petronella.kozlowskaRe: 100 milionów głupot felusiaka a fakty...18.05.20, 13:19


                                      Interpretacja źródeł nie jest twoją silną stroną. Powinieneś wiedzieć, że ówczesne liczby nie mają z rzeczywistością nic wspólnego. 
                                      Jeżeli poczytasz coś nieco na temat wojen tureckich, to też zobaczysz że w polskich źródłach wymieniane są fantastyczne liczby na temat armii tureckiej. 

                                      Liczba wymieniona przez tego zakonnika – oczywiście kompletnie sfałszowana – jest podstawą do obecnej czarnej legendy genocidu podczas hiszpańskiej krucjaty. 
                                      Powtarzam pytania :
                                      Podaj źródło i dowód na to że liczba mieszkańców Hispanioli podana przez Las Casas jest sfałszowana...
                                      A rozumiesz co znaczy okreslenie "czarna legenda " i kto i po co wprowadził koncepcję "czarnej legendy " , i czy propagatorzy koncepcji czarnej legendy zarzucali Las Casas że podał nieprawdziwe dane odnośnie 400 000 mieszkańców Hispanioli w XV/XVI wieku ...



                                      --
                                      Pieniądz i władza stały się współczesnymi bóstwami upadającego świata...
                                        • yurek_1111 Re: Petronella, osleplas i zaniemowilas? 20.05.20, 00:57
                                          petronella.kozlowska napisała:

                                          > Czy liczby podane przez tego tego Las Casas mają pokrycie w udokumentowanych fa
                                          > ktach jak np. spis powszechny?

                                          ×××××
                                          Maja...
                                          Ze spisu wyniklo 1.13 miliona mieszkancow Hispanioli , czyli wyspy na ktorej dzisiaj lezy Haiti i Dominikana .
                                          Zamiast odpowiadac zadajesz pytania...:)



                                          --
                                          Pieniądz i władza stały się współczesnymi bóstwami upadającego świata...
                                          • felusiak1 Re: Petronella, osleplas i zaniemowilas? 20.05.20, 01:17
                                            Nie było spisu.
                                            It is uncertain how many Taíno were living in Hispaniola at first contact. Estimates of the population range from several hundred thousand to over a million.
                                            Keegan, William F., “Destruction of the Taino” in Archaeology. January/February 1992, pp. 51-56.
                                            Wiadomo, ze hiszpanie przybyli na wyspę w 1492. W 15014 zostalo tylko 32 tysiące rdzennych mieszkańców. Autor twierdzi, ze większość zmarla w wyniku zniewolenia, masakry i chorob.
                                            Od siebie dodam, ze choroby były najwiekszym zbrodniarzem. Europejczycy byli na nie odporni. Indianie nie.
                                            Ospa, febra, odra, malaria, tyfus i grypa byla dla indian zabójcze.
                                            Ale dali jedną chorobe europejczykom, nieznaną poza Ameryką.
                                            • petronella.kozlowska Re: Petronella, osleplas i zaniemowilas? 20.05.20, 08:31
                                              Felusiak1

                                              Oczywiście, że nie było żadnych spisów ludności (te są od XIX wieku), autorzy współcześni wymieniali liczby w zależności od punktu widzenia. Moi adwersarze kurczowo się trzymają liczb podawanych przez pseudonaukowców. No ale nikt nie jest w stanie im wytłumaczyć, że liczby są fantazją, a obecni autorzy bardziej zwracają uwagę na komercję niż na analizę.

                                              Jeżeli szacunkową liczbę 32 tysiące przyjmiemy jako prawdę, to dojdziemy do wniosku, że liczba rdzennych mieszkańców wynosiła przed przybyciem Hiszpanów mniej niż 100 tysięcy.

                                              Literatura współczesna podawała, że w roku 1672 sułtan Mahomet IV wkroczył na Podole z 250.000 wojska. Obecna polska literatura podaje, że armia turecka liczyła może 100.000 żołnierzy. Rozbieżność danych jest ogromna.



                                              • felusiak1 Re: Petronella, osleplas i zaniemowilas? 20.05.20, 09:49
                                                Wszystkie liczby są szacunkowe. Nie mozesz wyciagnąc wniosku, ze ludność Hispanioli liczyla mniej niż 100 tysiecy bo zostalo tylko 32 tysiace.
                                                To jest skomplikowane. Aby w przyblizeniu okreslić liczbę ludności w 1492 roku na Hispanioli trzeba zrobic super wnikliwe i dokladne badania. Przeprowadzić komputerowe modele. Tego nikt nie robi. Badania sa wyrywkowe i spontaniczne a nie metodyczne. Wszystkie pieniadze wydaja na modele ocieplenia klimatu i antropologom nieiwle zostaje.
    • zeitgeist2010 Kciuk do gory dla tego wątka! 17.05.20, 14:41
      Jak doliczycie sie ilu tych Indian bylo, zacznijcie liczyc naukowcow, inzynierow, epidemiologow, przemyslowcow, no i last but not least ekonomistow tego forumna.


      --
      "En dag ska vi dö. Men alla andra ska vi leva." P.O.Enqvist. Nadejdzie taki dzien kiedy umrzemy. No ale te wszyskie pozostale dni bedziemy życ.

      „Pan Bóg wziął zatem człowieka i umieścił go w ogrodzie Eden, aby uprawiał go i doglądał.” 1 MOJŻ. 2,15 (BT)
    • jorl Re: 100 milionów głupot 18.05.20, 10:54
      jorl napisał:

      > wojciech.2345 napisał:
      >
      >
      > > Pop Dżugaszwili jest liczony na jakieś 100 mln śmierci
      > > bezpośrednich i pośrednich.

      >
      >
      > No patrzcie, i u Indian 100milionow trupow i u Stalina 100 milionow trupow.
      > Z tym ze ja rozumiem drogi w2345 ze Ty uwazasz ze te 100milionow indianskich tr
      > upow to ze 100(?) razy przesadzone ale u Stalina 100milionow to akurat.
      >
      > Dodam ze jak tam jedni klamia, tak uwazasz, f1 tez, ze bylo 100milionow indians
      > kich trupow a bylo np. 100 razy mniej w rzeczywstosci wiec tym samym przyznajes
      > z ze rzucaniem iloscia trupow ze 100razy rozna bywa w Swiecie. Ludzkie po prost
      > u.

      Widze ze moj rusofobek denisek jakos nie chce napisac ile Stalin wymordowal ludzi w ZSRR. Czyzby do Nawalnego sie nie dodzwonil a moze to Nawalny do CIA jeszcze nie?

      No to mamy wywiad rosyjskiego ambasadora w Polsce, niedawno, ktory konkretna liczbe podal:

      tvn24.pl/polska/ambasador-rosji-siergiej-andriejew-wywiad-brygidy-grysiak-ra583067-3313787

      I cytat stamtad:

      -------------------
      SA: …którzy byli represjonowani w Związku Radzieckim od 1934 do 1953 roku, waha się pomiędzy 2 a 3 milionami.

      BG: Między którym rokiem?

      SA: Od 1934 do 1953 roku. I to oficjalnie. Represjonowani, ale nie zamordowani.

      BG: To ile według państwa statystyk mogło zginąć?

      SA: Według danych pełnych, rozstrzelano 688 tys. Dużo, to okropna liczba. Nikt nie chce usprawiedliwiać przestępstwa Stalina, ale dlaczego zwiększać i twierdzić to, czego nie było?
      ---------------------



      Wytluscilem odpowiedzi tego ambasadora. Inne to pytania polskiej dziennikarki.

      To za lata 1934-1953, Stalin. 688tys rozstrzelanych, 2-3 miliony represjonowani czyli tych zabici.

      Cos podobnie jak z Indianami. Jedni 100milionow trupow, w rzeczywistosci moze 50-100 razy mniej, u Stalina 100 milionow trupow w rzeczywsitosci moze 100 razy mniej.

      Teraz oczekuje deniska z jego liczbami. Czy dalej po krzakach sie bedzie chowal?

      --
      Pozdrowienia

      czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
      > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
      • jorl errata 18.05.20, 11:04
        jorl napisał:


        > To za lata 1934-1953, Stalin. 688tys rozstrzelanych, 2-3 miliony represjonowani
        > czyli tych zabici.

        Mialo byc oczywiscie czyli tych nie zabitych


        --
        Pozdrowienia

        czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
        > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
    • stavros2002 Re: 100 milionów głupot 18.05.20, 12:41
      Nomadami była tylko część Indian, ci z Wielkich Równin, do tek pół nomadyczni Ojibwa abbo Pawnee i wschodni Dakota. Wschód to plemiona osiadłe, w dużej częeści rolnicze. Tak samo południowy zachód i wybrzeże Pacyfiku.

      --
      Adrian z Wami!
        • yurek_1111 Re: 100 milionów głupot 19.05.20, 01:10
          felusiak1 napisał:

          > W żadnej części rolnicze. Osiadle ale nie rolnicze. Mysliwi i zbieracze.
          > Nie mieli koni, nie znali kola i nie wynaleźli jeszcze plugu ani radla. Nie wyn
          > aleźli pisma.

          ×××××××
          Poczytaj a dojdzie do ciebie jakie bzdury zapodajesz....:)


          Kultura Pueblo wykształciła się w specyficznych jak na kontynent północnoamerykański warunkach. Są to tereny głównie suche obszary półpustynne oraz góry stołowe (wyżyna Kolorado z płaskimi meas) oraz liczne kaniony wyżłobione przez rzeki. Takie warunki klimatyczne i terenowe sprawiły, że osiadli tu Indianie wskutek małej ilości zwierzyny łownej czy dzikich roślin owocowych zajęli się rolnictwem i przestawili się na osiadły tryb życia. Ich kultura natomiast prócz głównych cech ludów rolniczych była związana z żyjącymi na terenach dzisiejszego Meksyku cywilizacjami Majów, Azteków i innych zamieszkujących te terytoria kultur.

          ×××××

          Pierwszą kulturą uprawiającą ziemię była tzw. Kultura Cochise w Arizonie i Nowym Meksyku. Działo się to już około 3,5 tyś. lat p.n.e. Z tego okresu pochodzą najstarsze świadectwa uprawy kukurydzy w Teksasie, Utah i Kolorado. Wiedza na temat uprawy roślin przywędrowała na te tereny z Ameryki Środkowej, gdzie wcześniej wykształciły się już cywilizację zajmujące się rolnictwem. Kulturą uchodzącą za pierwszych budowniczych domów, garncarzy i rolników była kultura Mogollon datowana na około 300 rok p.n.e. Uprawiali oni kukurydzę, fasolę, dynię, tytoń i bawełnę ale trudnili się także zbieractwem i łowiectwem. Hohokan natomiast wprowadzili technologię nawadniania pól budując wielokilometrowe kanały.

            praprawszystko.blogspot.com/2011/12/indianie-kultura-rdzennych-mieszkancow.html
          ---
          Pieniądz i władza stały się współczesnymi bóstwami upadającego świata...
          • 1.melord Re: 100 milionów głupot 19.05.20, 05:15
            oczywiscie,jakis tam wplyw na indian amerykanskich mialy kultury Majow,Aztekow, innych z pobliskiego Meksyku czy byc moze nawet z Peru,Boliwii?
            Australijscy aborygeni to byl rzeczywiscie prymityw z czasow kamienia lupanego(wyspa)....pewnie felusiak o nich myslal a napisal o amerykanskich indianach

            --
            Nie nalezy sadzic ludzi wedlug ich przekonan ,lecz wedlug tego,co przekonania te z nich czynia
            • stavros2002 Re: 100 milionów głupot 19.05.20, 07:23
              Nie ma udowodnionych związków pomiędzy rozwiniętymi kulturami Mezoameryki a Indianami z obecnego Południowego Zachodu, a już w ogóle nie można mówić o kontaktach z Indianami Andyjskimi. Zgodnie z mitologią Azteków pochodzili oni z mitycznej krainy Aztlan na północy i rzeczywiście mogło to być obecne pogranicze meksykańsko-amerykańskie, co nie zmienia faktu, że to tylko legendy z odległej przeszłości.

              Co do rolnictwa, to Indianie z południowego wschodu USA jak najbardziej się nim zajmowali.

              "East of the Mississippi River, the men traditionally prepared the soil, but the women had the responsibility of planting, weeding, and harvesting the crops. Outside of the Southwest, Indian women had the major responsibility for domesticating plants, cultivating crops, and controlling the use of the land. They cleared the land for garden plots along streambeds or floodplains, where they could till the soil with their bone and stone hoes and plant with wooden dibble or digging sticks. Indian women domesticated and bred plants to the requirements of specific geographical locations. They bred corn plants to mature in a growing season that averaged from 200 days in Mesoamerica to 60 days in the northern Great Plains. They also bred corn to withstand the heat and desert conditions of the Southwest as well as the cool, moist areas of the present-day northern and eastern United States. Indian women maintained relatively pure corn varieties by planting seeds, such as blue, yellow, or red, sufficiently far apart in fields to prevent cross-pollination. Indian farmers used similar selection and planting techniques for beans, squash, and cotton.

              Indian farmers did not fertilize their fields with organic matter. East of the Rocky Mountains they maintained soil fertility by planting beans in the same hills with their maize to add nitrogen to the soil. Indian agriculturists also used fire to control weeds and brush and to mineralize nutrients. Although burning depletes nitrogen and sulfur, it recycles organic-bound nutrients such as phosphorous, calcium, potassium, and magnesium. Contrary to popular belief, the Indians did not fertilize their corn with fish or teach the European immigrants to do so. Squanto apparently showed the Pilgrims how to use fish for fertilizer in 1621, but no evidence proves the Indians customarily followed this practice. Instead, Indian farmers abandoned exhausted croplands and cleared new areas for cultivation. Squanto knew about fertilization, but he probably gained that knowledge while a captive in Europe. The Indians preferred to rotate their fields instead of fertilizing to maintain crop productivity."

              --
              Adrian z Wami!
              • felusiak1 Re: 100 milionów głupot 19.05.20, 10:17
                Załaczam mapę.
                Agricultura extensiva to nic innego jak rzucanie ziaren na ziemię w nadziei, ze wyrośnie.
                Niski nakład pracy i mizerne plony. To nie jest uprawa ziemi lecz szansa na plon.
                  • stavros2002 Re: 100 milionów głupot 19.05.20, 11:40
                    The Southeastern Woodlands is an area which is bounded by the Ozark-Ouachita Highlands of Arkansas and Missouri and the dry plains of eastern Texas on the west and the low plateaus of Kentucky and Tennessee and the interior plains of Illinois on the north. The eastern boundary is the Atlantic Ocean and southern boundary is the Gulf of Mexico. The Southeastern Culture Area includes the present states of Georgia, Florida, South Carolina, western North Carolina, Alabama, Mississippi, Louisiana, southern and eastern Arkansas, Tennessee, and the portions of Missouri, Illinois, and Kentucky that border the Mississippi River. Prior to European contact nearly two million Indian people lived in this area.

                    Farming:

                    Crops (primarily corn, beans, squash, and tobacco) were planted along the creeks and bottomlands near the villages. The area would be first cleared by cutting and burning. The ashes of the burnt wood and cane would then nourish the crops. In addition to the primary crops, the Indians of the Southeast also raised sunflower, sumpweed, chenopodium, pigweed, knotweed, giant ragweed, canary grass, amaranth, and melons.

                    In order to obtain a maximum yield from their fields, the Southeastern Indians practiced both intercropping and multiple cropping. Intercropping involved planting several different kinds of plants together in the same field. By planting corn and beans together, for example, the bean vines could twine themselves around the corn stocks.

                    The farming practices of the Southeastern Indians did not rapidly exhaust the soil. They planted beans with corn, thus offsetting the latter’s great consumption of nitrogen. They also carefully hoed the fields to avoid eroding the land.

                    One interesting aspect to intercropping was the practice of leaving and/or planting trees in cultivated fields that yielded nuts and fruits. This practice helped maintain long-term soil fertility. Fruit and nut tree cultivation in fields with maize and other annuals planted in hills contributed to maintaining fertility. These trees included cherries, white and red mulberries, persimmons, walnuts, chestnuts, plums, and dwarf chinquapins.

                    Many of the tribes also cultivated plums, particularly the Chickasaw plum (Prunus chicàsa). Later Europeans, who tended to be blind to Native American agriculture, described this as a wild plant and failed to notice that it was found only near abandoned Indian fields.

                    In addition to helping provide nutrients, the trees also attracted birds. The birds, in turned, helped to restrain the insect population in the fields.

                    Multiple cropping involves the planting of two successive crops in the same field. Thus, early corn was planted first. It ripened early and was picked green. Then the field would be cleared and a second crop was planted.

                    Not all cultivated plants were food plants. The Southeastern Indians also grew bottle gourd (Lagenaria siceraria). When cured, the bottle gourd has a hard shell that is very light and difficult to break. Bottle gourds were used for making water vessels, dippers, ladles, bowls, cups, rattles, masks, and bird houses. Tobacco was also grown.

                    The fields were worked communally. The entire field was not tilled, but rather worked into small hills about a foot in diameter which were spaced about three feet apart and which were laid out in straight lines. Working the fields in this fashion prevented soil erosion and preserved the fertility of the soil longer than did the plow-agriculture which was later introduced by the European colonists.

                    Fields were cultivated with handled implements that the first Europeans described as hoes. These implements had blades of stone, oyster, mussel shell, fishbone, or wood. In addition, they used a digging stick for making holes into which the seeds were planted.

                    Unlike the Europeans, the Indians of the Southeastern Woodlands did not view land as private property. Farm land was owned communally and therefore the food it produced belonged to all. Each village had a common granary to protect against times of famine.

                    In general, each of the Southeastern towns would have a certain amount of land under cultivation. Whenever a child was born the land under cultivation would be proportionally increased. To determine the amount of land needed by the town, a census would be taken each year.

                    An important part of agriculture is the ability to store the harvested crops in such a way that they are kept safe from mice and other animals. To do this, the Southeastern Indians built corn cribs which were raised 7-8 feet on posts. The posts were polished so that the mice could not climb them. The crib itself was plastered and the door was sealed. When corn was taken from the crib, the seal would be broken, the door opened, some of the corn removed, and then the closed door was resealed to protect the corn which remained in the crib.

                    --
                    Adrian z Wami!
                • yurek_1111 Re: 100 milionów głupot 19.05.20, 13:50
                  felusiak1 napisał:

                  > Załaczam mapę.
                  > Agricultura extensiva to nic innego jak rzucanie ziaren na ziemię w nadziei, ze
                  > wyrośnie.
                  > Niski nakład pracy i mizerne plony. To nie jest uprawa ziemi lecz szansa na plo
                  > n.

                  ×××××××
                  Hahaha, ty felusiak jak twój guru, chciałbyś by Indìanie mieli rekordowe zbiory z hektara...
                  No cóż, żadnych filmików z uprawy ziemi na Youtube nie wrzucili, więc nie wiemy w jaki sposób ziemie uprawiali , czy było to rzucanie ziarna na ziemię, czy ziemię wpierw spulchniali, niemniej jeżeli w niektórych regionach potrafili wprowadzić technologię nawadniania pól budując wielokilometrowe kanały ,to by znaczyło że stosowali uprawę ziemi intensywną a nie ekstensywna...

                  --
                  Pieniądz i władza stały się współczesnymi bóstwami upadającego świata...
                  • yurek_1111 28 maja będzie 190 rocznica... 19.05.20, 14:34
                    ...podpisania przez prezydenta Andrew Jacksona "Indian Removal Act"....
                    Ustawa mówiła o relokacji około 46 000 Indian z terenów na których zamieszkiwali na tereny na zachód od rzeki Missisipi ....
                    Kilka plemion poszło spokojnie, ale wiele opierało się polityce relokacji. Jesienią i zimą 1838 i 1839 r. plemiona Cherokees zostały siłą przeniesione na zachód przez rząd Stanów Zjednoczonych. Około 4000 Cherokees zmarło podczas tego przymusowego marszu, który stał się znany jako „Szlak Łez"....

                    www.nationalgeographic.org/thisday/may28/indian-removal-act/
                    --
                    Pieniądz i władza stały się współczesnymi bóstwami upadającego świata...
                    • senioryta13 Re: 28 maja będzie 190 rocznica... 19.05.20, 15:26
                      yurek_1111 , widze, ze nadal nie mozesz sie pogodzic i to nie wiadomo juz z czym ,
                      troche pozbieralam , poczytaj :

                      " Od XVI do XIX wieku , populacja rdzennych Amerykanów gwałtownie spadła. Większość uczonych wierzy, że epidemie i choroby były przytłaczająca przyczyną spadku populacji rdzennych Amerykanów, z powodu ich braku odporności na nowe choroby przywiezione z Europy. Trudno jest oszacować liczbę pre-kolumbijskich Indian, którzy żyli, obecne USA. Oszacowania wahają się od niskiego 2,1 milionów do 18 milionów Maks (Dobyns 1983). Ospa i odra , często okazują się zabójcze dla rdzennych Amerykanów. W 100 lat po przybyciu Hiszpanów do Ameryki, epidemie przyczynily sie do wyludnienia dużej części wschodniej części Stanów Zjednoczonych w 16 wieku. "

                      --Tipi – rodzaj namiotu Indian Ameryki Północnej, głównie północnej części obszaru Wielkich Równin. Używane były do mieszkania przez koczownicze plemiona, utrzymujące się z polowania na bizony (m.in. Dakotowie).
                      Indianie Ameryki Północnej :

                      pl.wikipedia.org/wiki/Indianie_Ameryki_P%C3%B3%C5%82nocnej

                      (Ameryka to olbrzymie tereny, lasy, jeziora, gory, prerie, zamieszkujace przez indian i ci w zaleznosci od terenu w
                      jakim zyli odpowiednio przystosowywali sie... (poczytaj sobie, link wyzej)

                      -Henry Farmer Dobyns, Jr. (3 lipca 1925 r. - 21 czerwca 2009 r.) Był antropologiem, pisarzem i badaczem
                      specjalizującym się w etnohistorii i demografii ludów tubylczych na półkuli amerykańskiej. Najbardziej znany jest z przełomowych badań demograficznych dotyczących wielkości rdzennych populacji amerykańskich przed przybyciem Krzysztofa Kolumba w 1492 r. ( 2,1 milionów do 18 milionów Maks)

                      ---
                      -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
                      -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
                      • yurek_1111 Re: 28 maja będzie 190 rocznica... 19.05.20, 15:42
                        Czytasz nie w temacie...
                        Poczytaj o Indian Removal Act, poczytaj o rozdawaniu za darmo zakażonych kocow Indianom w celu wywoływania epidemii, a w efekcie zmniejszania ich populacji, poczytaj o nagrodach pieniężnych za indiańskie skalpy płaconych przez państwo amerykańskie....

                        --
                        Pieniądz i władza stały się współczesnymi bóstwami upadającego świata...
                        • senioryta13 Re: 28 maja będzie 190 rocznica... 19.05.20, 16:01
                          yurek_1111 napisał:

                          > Czytasz nie w temacie...
                          > Poczytaj o Indian Removal Act, poczytaj o rozdawaniu za darmo zakażonych kocow
                          > Indianom w celu wywoływania epidemii, a w efekcie zmniejszania ich populacji,
                          > poczytaj o nagrodach pieniężnych za indiańskie skalpy płaconych przez państwo
                          > amerykańskie....

                          alez czytalam, a o co ci tak naprawde chodzi ?
                          uczepisz sie jednego odrzucajac wszystko po drodze.
                          Uwierzyles juz w te kilka milionow, czy nadal sie upierasz ?

                          ---
                          -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
                          -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
                          • yurek_1111 Re: 28 maja będzie 190 rocznica... 19.05.20, 16:35
                            senioryta :
                            Uwierzyles juz w te kilka milionow, czy nadal sie upierasz ?

                            ×××××××
                            Wierzę że kilka milionów Indian zostało wymordowanych pośrednio i bezpośrednio, tylko w Ameryce Płn w ciągu ostatnich 250 lat, co do liczby wszystkich Indian wymordowanych pośrednio i bezpośrednio od czasów K.Kolumba to przychylam się do tezy prof. Stannarda która za orientacyjną liczbę podaje okolo 100 milionów ...

                            --
                            Pieniądz i władza stały się współczesnymi bóstwami upadającego świata...
    • blueelvic2 W sprawie formalnej wtrace swoje trzy grosze... 19.05.20, 16:47
      W okresie przedkolumbijskim populacja Indian w obu Amerykach wynosila ca 60 milionow. Dla porownania w Europie w tym samym czasie miala ca 80 milionow mieszkancow.

      Na Stany przypadalo ca 20 milionow Indian.

      Okolo roku 1600-tnego populacja Indian zmiejszyla sie dramatycznie. W wyniku chorob przywiezionych z Europy oraz ucisku hiszpanskich kolonizatorow wymarlo ca 56 milionow rdzennej ludnosci - 90%. The Great Dying...

      W Ameryce Polnocnej bylo wiecej niz 60 roznych plemion rozniacych sie miedzy soba sposobem zycia, mentalnoscia, sposobem zdobywania zywnosci i tradycja odzywiania. Roznice czasami byly znaczne, a zalezalo to miedzy innymi od miejsca ich bytowania.

      Jedni mieli "przydomowe ogrodki", inni polowali, a jeszcze inni lowili ryby.

      Jezeli chodzi o rolnictwo, to bylo ono wyjatkowo ekstensywne i nie ma to wiekszego znaczenia czy to matka naturazraszala "ogrodek" czy tez przedkolumbijska "deszczownia". To nie podlega zadnej dyskusji.

      Zeby dobrze zrozumiec temat Indian polnocnoamerykanskich polecam wyjatkowe w swoim rodzaju wielotomowe dzielo:

      The Encyclopedia of North American Indians.

      ABENAKI
      Przez co najmniej dziesięć tysięcy lat ludzie znani jako Abenaki, co znaczy „Ludzie Świtu”, mieszkali w północno-wschodnich Stanach Zjednoczonych i południowo-wschodniej Kanadzie. Przed przybyciem Europejczyków Wschodni Abenaki - duża grupa plemienna, w skład której wchodzą Penobscots, Androscoggins i Wawencocks - żyli we współczesnej Maine. Zachodni Ahenakis - kolejna grupa plemienna, w skład której wchodzą Missisquois, Pennacooks, Winnipesaukees, Sokokis i Cowasucks - żyli we współczesnym Vermont i New Hampshire, znani im jako Ndakinna, co znaczy „Nasza Ziemia”. Wszystkie te grupy były z kolei częścią Wabanaki, konfederacji narodów, które pierwotnie nazywały się Woban-ki, od której wywodzi się nazwa Abenaki lub „Ludzie Świtu”. Wabanaki, wszystkie z podobnymi językami i kulturami, obejmują nie tylko wschodnich i zachodnich Ahenakich, ale także takie sąsiednie plemiona, jak Passamaquoddy i Maliseet dzisiejszych wschodnich Maine i Nowego Brunszwiku, oraz Micmac dzisiejszej Nowej Szkocji.



      To tyle w tym temacie, ktory "brutalnie" zostal sciagniety na manowce.
      • yurek_1111 Re: W sprawie formalnej wtrace swoje trzy grosze. 19.05.20, 17:14
        Okolo roku 1600-tnego populacja Indian zmiejszyla sie dramatycznie. W wyniku chorob przywiezionych z Europy oraz ucisku hiszpanskich kolonizatorow wymarlo ca 56 milionow rdzennej ludnosci - 90%. The Great Dying...

        ×××××
        To potwierdza tezę prof. Stannarda z książki American Holocaust, w pierwsze 100 lat zginęło ponad 50 milionów Indian a od 1600 roku do czasów obecnych drugie 50 milionów...

        --
        Pieniądz i władza stały się współczesnymi bóstwami upadającego świata...
        • senioryta13 Re: Przeczytaj ksiazke 19.05.20, 17:57
          yurek_1111 napisał:

          > To potwierdza tezę prof. Stannarda z książki American Holocaust, w pierwsze
          > 100 lat zginęło ponad 50 milionów Indian a od 1600 roku do czasów obecnych drug
          > ie 50 milionów...

          widac , ze ksiazki nie przeczytales, przeciez autor wyraznie pisze o South i North America

          www.librarything.com/work/43538/reviews/68506380

          ---
          -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
          -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
          • felusiak1 Re: Przeczytaj ksiazke 19.05.20, 20:25
            Nie dyskutuj z yurek. On ciagle przesuwa bramkę i nie wiadomo w ktorą strone kopnąc pilkę.
            Napisal, ze do 1600 roku hiszpanie wymordowali 56 milionow, 90% populacji a po 1600 drugie tyle.
            Skąd wzięli drugie tyle?
            • vermieter Re: Przeczytaj ksiazke 19.05.20, 22:36
              hitler miał rację, gdy ruszył na wschód, chciał tylko ucywilizować przedpole Europy.
              Przecież tam w porównaniu do Niemiec same dzikusy żyły, bardziej prymitywne niż Indianie.
              Sam twierdzisz felek, że lepsza gospodarka musi zastąpić gorszą.
              • felusiak1 Re: Przeczytaj ksiazke 19.05.20, 23:37
                Nic podobnego towarzyszu vermieterow. Napisałem, ze cywilizacja stojaca na wyższym poziomie rozwoju niszczy cywilizację zapóźniona.
                Wasz przyklad z Hitlerem przeczytajcie dzieciom w przedszkolu. Dorosły czlowiek powinien potrafić znaleźć adekwatną analogię.
                • boavista4 Re: cywilizacja na wyzszym poziomie niszczy 20.05.20, 00:36
                  miszczy te na gorszym.
                  swieta prawda, np. Polacy beda musieli ustepic tym lepszym, a w Ameryce to juz sie stalo, lipsi rzadza Ameryka a ci gorsi sprzataja w najlepszym wypadku, albo sa bezdomnymi. Tylko tak dalej! i to wszystko w ramach liberalizmu, demokracji, walki o prawa bab, sodomitow i tych kolorowych.


        • blueelvic2 Trudno jednoznacznie powiedziec ... 19.05.20, 21:59
          Nie czytalem Stannarda ksiazki i nie mam zielonego pojecia jak on to policzyl. Ale przez analogie do Europy...

          Skoro Europa miala w okolicach roku 1650 ca 90 milionow, a w polowie XVIII 125 - 140 milionow, to mam pewne watpliwosci w stosunku do danych, ktore powyzej zacytowales. Przyrost populacji Indian wciagu 150 lat z 4 milionow do 50/60 milionow jest naprawde zastanawiajacy.
    • bmc3i Re: 100 milionów głupot 25.05.20, 00:56
      felusiak1 napisał:

      > Jeden z kolegów twierdzi, ze wymordowano 100 milionów Indian w USA. Przeczytal
      > artykuł w stalinowskim blogu.
      > Oto w latach 70tych jeden historyk wysunal tezę, o morderstwie.
      > Nie ważne, że Indianie umierali na grypę, odrę i ospę, na choroby, na które ich
      > organizmy nie mialy przeciwcial.
      > We wszystkich wojnach i potyczkach wlacznie z Wounded Knee zginelo 30 tysiecy I
      > ndian.
      > Na terenie dzisiejszego USA zyło pomiedzy okolo 7 milionow Indian. Bardziej lib
      > eralni uczeni twierdzą, że okolo 10-12 milionow ale nie wiecej niż 18 mln.
      > Zatem jak mozna wymordować 100 milionow jeśli ich nigdy nie bylo.
      > W Ameryce Połnocnej Indianie byli nomadami. Nie zajmowali sie rolnictwem zatem
      > ich populacja nigdy nie byla liczna. W 1800 roku populacja calej Europy nie osi
      > agnela 200 milionow. Wszyscy żyli z rolnictwa i istniały setki miast i tysiace
      > wiosek. W Ameryce nie bylo ani jednego miasta i zaledwie kilka wiosek na poludn
      > iu.


      80 milionów Indian - z obu Ameryk - wymordowali Hiszpanie. Pozostałych nie wymordowali Amerykanie, lecz Europejczycy, którzy po zejściu ze statku w Bostonie, czy innym Nowym Amsterdamie, wsiadali na wozy i pędzili podbijać Dziki Zachód. Europejczycy, czyli Anglicy, Francuzi, Rosjanie, Niemcy, i reszta bandy.


      --
      Sink'em all

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka