borrka
24.05.20, 15:53
Wielka rocznica - w nadchodzącym tygodniu, przed 100 laty, ruszyła kontrofensywa niesławnej Konnej Armii spod Kijowa na Warszawę.
Jeśli toś pyta "dlaczego niesławnej", odsyłam do nowelki Babla pod takim właśnie tytułem.
O ile wszyscy znają dość żałosny koniec kampanii, początek ginie w mrokach dziejów, a takim umownym początkiem może być przecież ... 9 maja, kiedy to na Chreszczatiku odbyła sie polsko-ukraińska defilada !
Potem zaczęlo się trochę psuć, niemniej tylko trochę, bo takiej wiktorii nie osiągneliśmy od czasów Odsieczy Wiedeńskiej.
Będziemy obchodzić w sierpniu, ale pamiętajmy o kijowskim preludium.
Co do samych obchodów nie wzbudzą zapewne fali zainteresowania historią, ale na jeden spory Kraik możemy liczyć.
Już dziś pojawia sie coraz więcej rocznicowych opracowań.
Na akademię i paradę bym wprawdzie nie liczył, ale że nie zapomną, głowę daję.