felusiak1
03.08.20, 08:29
Wyglada na to, ze w USA umiera coraz mniej ludzi w stosunku do zakażeń. Coraz wiecej zakazonych a liczba zgonów jakby sie wyrownala. Być może CoVID po mutacjach nie jest tak groźny jak na poczatku. Być może nigdy nie byl groźny dla ludzi zdrowych. Być może zebral żniwo wśrod ludzi, którzy mieli inne choroby jak chociażby cukrzyca. Zabrał wysokie zniwo w domach starcow w wyniku niekompetencji wladz.
Mamy dużo politycznie motywowanych opracowań pokazujacych, że smiertelność wśród murzynów i latynosów jest wyższa niż wynikaloby to przekroju demograficznego. Nie ma opracowań pokazujacych smiertelnośc w korelacji z rakiem, chorobami nerek, niewydolnoscia pluc, chorobami serca.
W marcu liczba zakażeń 274 tys. liczba zgonów 7 tys
W kwietniu odpowiednio 860 tys, 55 tys
W maju 730 tys, 45 tys
w czerwcu 803 tys, 23 tys
w lipcu 1,8 mln, 23 tys.