tuttifrutti1234
17.09.21, 17:34
powieści Jerzego Kosińskiego wydanej w USA w 1965 roku.
Dwa lata temu czeski reżyser Vaclav Marhoul nakręcił film.
Dwa lata trwało zanim został dopuszczony do rozpowszechniania w Niemczech (09.09.2021).
Blisko trzy godziny okrucieństw na czarno-białej taśmie 35 mm, w tym podobno aż 9 minut dialogów.
Na palcach jednej dłoni można policzyć kina, gdzie można film obejrzeć.
Znalazłem jedno w Düsseldorfie, seans w niedzielę o 17:30, bilet zarezerwowany, czeka na mnie w kasie.