22.09.22, 03:30
Zakłamani Francuzi zmienili nazwisko Putinowi z Putin na Poutine. Nie mogąc pogodzić się z ta niegodziwością, wysłałem list do ambasady francuskiej w Kanberze z minimalnym postulatem aby przywrócić Putinowi jego prawdziwe nazwisko, bo na swoje prawdziwe nazwisko zasługuje każdy, a tym bardziej Putin.
Niniejszym apeluję do uczestników tego forum aby wysyłali podobne prośby do francuskich ambasad w swoich odnośnych krajach. W przypadku Polskiego_Francuza liczę na jego list skierowany co najmniej do parlamentu francuskiego.
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Prononciation 22.09.22, 08:04
      boomerang napisał:

      " Zakłamani Francuzi zmienili nazwisko Putinowi z Putin na Poutine. Nie mogąc pogodzić się z tym...

      Chodzi pewnie o wymowe i to by brzmiala jak po rosyjsku czy po polsku.

      Good Day

      PF
      • boomerang Re: Prononciation 22.09.22, 08:27
        a jak jest z tą ku....? bo mój sydnejski kolega który uczył się francuskiego od kloszardów twierdzi że putain, a nie putin
        • senioryta13 Re: Prononciation 22.09.22, 08:37
          boomerang napisał:

          > a jak jest z tą ku....?

          mnie google powiedzial : cholerny
          dobre, myslalam, ze to zart.
          • boomerang Re: Prononciation 22.09.22, 08:45
            google zmienia zdanie co chwilę, stąd zależy mi na opinii wiarygodnego Francuza, w tym przypadku polskiego
        • horpyna4 Re: Prononciation 22.09.22, 15:23
          Różnica jest tylko w piśmie, ale wymowa taka sama.
      • stefan4 Philippe Pétain 22.09.22, 18:07
        polski_francuz:
        > Chodzi pewnie o wymowe i to by brzmiala jak po rosyjsku czy po polsku.

        A czy Francuzi używali tego samego starego dowcipu w stosunku do niejakiego Pétain Philippe'a? Tylko jedna literka różnicy (a u Poutine'a ze trzy), więc aż samo się prosi.

        - Stefan
        • polski_francuz Re: Philippe Pétain 25.09.22, 14:42
          stefan4 napisał:


          " A czy Francuzi używali tego samego starego dowcipu w stosunku do niejakiego Pétain Philippe'a? Tylko jedna literka różnicy (a u Poutine'a ze trzy), więc aż samo się prosi."

          Mysle, ze jest on dla nich uosobieniem rozsadku, ktory uwidocznil ich tchorzostwo (czy moze niechec walki po 1 ws) i dosc malo sie o nim mowi czy pisze. Jak mnie ktos atakuje zem slabenkim Poljakiem to mu/jej zaraz wyjezdzam z marszalkiem i mam spokoj...innym sposobem jest wrzaskliwa odpowiedz po niemiecku, ktorym dobrze wladam. Tez ich raz dwa uspokaja:)

          PF
    • stefan4 Re: Apel 22.09.22, 09:07
      boomerang:
      > Zakłamani Francuzi zmienili nazwisko Putinowi z Putin na Poutine.

      Przecież o n nigdy nie nazywał się Putin , tylko zawsze Путин . Putin  to tylko transkrypcja cyrylicy na łacinkę wg polskich zasad. Żądasz od Francuzów, żeby zrezygnowali z własnych zasad transkrypcji i ni z gruszki ni z pietruszki zastosowali polskie?

      Przecież oni nawet nie zrozumieją Twojego dowcipu — entre parentheses , starego dowcipu z brodą jak od Paryża do Moskwy.

      - Stefan
      • boomerang Re: Apel 22.09.22, 09:27
        pozwól najpierw profesorowi p_f się wypowiedzieć
    • szwampuch58 Re: Apel 22.09.22, 09:38
      Polacy zrobili z krola angielskiego Charlesa III jakiegos Karolka trzeciego...nie protestujesz?
      • boomerang Re: Apel 22.09.22, 09:57
        obetrzyj sobie śpik z nosa, deutsche schweine
        • szwampuch58 Re: Apel 22.09.22, 11:56
          Uuiuuu,tez cie lubie
        • petronella.kozlowska Bitwa o króla Karla jest przegrana 22.09.22, 12:46

          Ale pewnego dnia Niemcy, czy to duzi, czy mali, nie chcieli już być wieśniakami, ale chcieli pokazać światu, że oni też potrafią mówić po angielsku i tak już na zawsze pozostał Charles.


          Bitwa o króla Karla jest przegrana

          Pewnego razu żył sobie książę, który miał na imię Karol. W królestwie matki nie był znany pod tym imieniem, gdyż nadała mu ona bardziej zwyczajowe imię Charles. Ale za siedmioma górami siedem krasnoludków mówiło i pisało o księciu Karolu, bo krasnoludki były Niemcami i nie nazywały swojej Śnieżki. A nawet niektórzy giganci niemieckiej prasy nazywali zagranicznych książąt i księżniczki, królów i królowe, cesarzy i cesarzowe, carów i caryce po ich niemieckich nazwiskach.

          Ale pewnego dnia Niemcy, czy to duzi, czy mali, nie chcieli już być wieśniakami, ale chcieli pokazać światu, że oni też potrafią mówić po angielsku, ponad to, co zwykle wkładano im w usta w angielskich filmach wojennych („Ju englisch Schweinhund, we häff miens tu mäjk ju spik!“).
          A już Karl, przez którego żyły płynie tyle starej krwi Hunów, że i on mógłby jeszcze nosić tytuł bio-Niemiec, nazywany był w naszym kraju Tscharlessem.

          Jeśli wygooglujesz króla Karola, trafisz na ściętego.
          To, że praktycznie nikt w świecie niemieckojęzycznym nie chce trzymać się zwyczaju starych ojców i nazywać obecnego króla Charles III królem Karolem III, ma również związek z naszym nowoczesnym lustrem na ścianie. Jeśli zapytasz Google o króla Karola, w najlepszym wypadku trafisz na nieszczęsnego poprzednika Karola I, któremu w 1649 r. odebrano głowę, ale po wiekach pozwolono zachować w internecie jego niemieckie nazwisko. W odległości zaledwie kilku kliknięć czai się piosenkarz pop o imieniu Charles King. Uciekając przed warczeniem, mija się Jego Wysokość Karla Lagerfelda i wreszcie Karla Chrząszcza (stary szlagier Karl der Käfer), którego nikt o nic nie pyta, nawet o to, jak chce się nazywać.


          Der Kampf um König Karl ist verloren

          www.faz.net/aktuell/politik/fraktur/fraktur-der-kampf-um-koenig-karl-ist-verloren-18321723.html
          • szwampuch58 Re: Bitwa o króla Karla jest przegrana 22.09.22, 13:36
            Uwielbiam tego Karolka
            upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/00/Charlie_Chaplin.jpg/220px-Charlie_Chaplin.jpg
    • ivergon Re: Apel 22.09.22, 12:17
      boomerang napisał:

      > Zakłamani Francuzi zmienili nazwisko Putinowi z Putin na Poutine. Nie mogąc pog
      > odzić się z ta niegodziwością, wysłałem list do ambasady francuskiej w Kanberze
      > z minimalnym postulatem aby przywrócić Putinowi jego prawdziwe nazwisko, bo na
      > swoje prawdziwe nazwisko zasługuje każdy, a tym bardziej Putin.


      To są ustalenia sztucznej inteligencji...
    • janusz.sobczak1 [...] 22.09.22, 18:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • stefan4 Re: Apel 23.09.22, 08:45
        janusz.sobczak1:
        > ruskie robactwo

        Kiedy coś piszesz na publicznym forum, to chwilę się zastanów i spróbuj napisać coś innego niż poprzednim razem. Przynajmniej wykombinuj nowe wyzwisko, skoro nie potrafisz wykombinować nowej myśli. Inaczej zawsze będziesz traktowany jak niedorozwój.

        - Stefan
        • boomerang Re: Apel 23.09.22, 09:02
          a ty jak byś zareagował gdyby ci ruski ojca harmonią zabił?
          • ivergon odin milion pijanych kacapów na front 23.09.22, 09:49
            a jak będą przegrywać, to przypierniczą atomówką, jeden stary dziad z Moskwy, nie będzie już błędów popełniał, tylko będzie brnął w nie dalej, jakaś durna ruska pinda wpisała się tu na forum, zwycięstwo lub śmierć.

            U nas PiS rządzi 7-8 lat powtarza, najpierw Gruzja potem Ukraina, a potem Polska i żadnych poważnych zbrojeń, z 25% budżetu MON na emerytury postkomunistycznych generałów itp., żołnierzyków.

            Eurolemigi pełnia szczęścia, że są w UE która ich obroni, choć armie ma w głębokim demobilu, a przyjaciele Niemcy obiecali Polsce Leopardy i dają wszystkim tylko nie Polakom, za te 300-400 czołgów t72 i Twardy przekazanych Ukrainie.

            Tego kraju nie da się już uratować, same ludki herbu gołębice, jak nie jacyś volksdojcze to lewacy, czy inni wierzący, że ich matka boska ochroni.

            Dziękuję za uwagę... a miałem 2 lata temu wyjechać na ryby na Karaiby, bo mnie już polski klimat 7 miesięcy w roku chłodny lub deszczowy się znudził.
            • boomerang Re: odin milion pijanych kacapów na front 23.09.22, 11:02
              co tam Karaiby, przyleć do Australii na rekiny.
              • ivergon Re: odin milion pijanych kacapów na front 24.09.22, 01:27
                boomerang napisał:

                > co tam Karaiby, przyleć do Australii na rekiny.

                Australia jest fajna i ma też laterytowe gleby, ale jest trochę za daleko, dla mnie to nie tylko turystyka, cel trochę inny.
        • szwampuch58 Re: Apel 23.09.22, 10:46
          Podejrzewam ze ten debil ma poparcie moderatora
          • buldog2 Re: Apel 25.09.22, 14:48
            Ma skoro nie jest kasowany.
    • de_oakville Francuskie nazwiska 25.09.22, 13:19
      Dupont
      Duchemin
      Dubois

      i wiele innych tego typu, pochodza z pewnoscia od takich wyrazow jak:

      le pont - most
      le chemin - droga
      le bois - las

      Polski "Zbyszko z Bogdanca" z uplywem wiekow zamienil sie w "Zbigniewa Bogdanieckiego".
      Francuskiego Duponta mozna pewnie uznac po polsku za "Mostowskiego" ("de le pont", "de+le" = "du",
      pisame razem - Dupont). Zabawne dla Polaka jest pewnie francuskie nazwisko pochodzace od slowa "le pas" - krok. Byl napoleonski general Pierre-Louis Dupas, ktorego nazwisko zostalo rowniez uwiecznione na jednej ze scian Luku Triumfalnego w Paryzu.

      en.wikipedia.org/wiki/Pierre-Louis_Dupas
      Koncowego "s" w tym nazwisku nie wymawia sie, natomiast "u" wymawia sie jako "ü", a wiec

      Düpa - z akcentem na ostatnia sylabe.

      Wracajac jednak do "poutine", to jest to przede wszystkim slynna potrawa rodem z Kanady, z Québecu,
      Zbieznosc z rosyjskim nazwiskiem jest zupelnie przypadkowa. "Poutine" istniala duzo wczesniej zanim nazwisko takie "wyplynelo" na arenie miedzynarodowej i bedzie, miejmy nadzieje, istniec dlugo po tym, kiedy odejdzie ono w niepamiec. Widzialem kilka dni temu reklame trzech, podobno najlepszych restauracji w Montrealu, ktore warto odwiedzic:

      Schwartz's
      Patati Patata
      Wilensky's

      W lokalu o nazwie "Patati Patata" pokazywali rozne rodzaje znakomitych "poutine", natomiast "Wilensky's" oferuje miedzy innymi bardzo ciekawe "sandwiche".
      • boomerang Re: Francuskie nazwiska 25.09.22, 14:15
        Düpa - z akcentem na ostatnia sylabe.

        W Krakowie w latach 80-tych, za czasów reżymu Jaruzelskiego, działał zespól rockowy Düpą. Występowali również w Piwnicy Pod Baranami. Lider zespołu Piotr Marek, bardzo utalentowany artysta malarz, samouk, wyrzucony ze wszystkich szkól średnich, nigdy nie studiował na ASP, został jednak przyjęty dzięki profesorom krakowskiego ASP do Związku Polskich Artystów Plastyków, co dawało mu prawo do legalnych zarobków. Obrazy jego kupowali turyści z Zachodu, płacąc twardą walutą. W Krakowie był wielką postacią, acz nie pisały o nim gazety i nie mówiła telewizja. Wstrząsnęło nami gdy dotarła na Antypody wiadomość o jego śmierci. Myśleliśmy że był szczęśliwy, miał żonę, trójkę, czy też czwórkę, dzieci, talent, a jednak powiesił się.
      • boomerang Re: Francuskie nazwiska 26.09.22, 00:53
        Wracajac jednak do "poutine", to jest to przede wszystkim slynna potrawa rodem z Kanady, z Québecu,
        Zbieznosc z rosyjskim nazwiskiem jest zupelnie przypadkowa.


        Zbieżność nie jest przypadkowa, gdyż zmiana nazwiska Putin na Poutine we Francji była zabiegiem celowym.
        • stefan4 Re: Francuskie nazwiska 26.09.22, 09:22
          boomerang:
          > zmiana nazwiska Putin na Poutine we Francji była zabiegiem celowym.

          Podobno jak się dziecku coś wyjaśni wielokrotnie, to ono jest w stanie zrozumieć lepiej niż za pierwszym razem. No to ja wyjaśniam po raz drugi:

          Nikt niczego nie zmieniał. W języku francuskim ,,poutine'' jest jedynym sposobem zapisania słowa tak, żeby czytało się podobnie do rosyjskiego ,,путин'' (chociaż pozostaje różnica akcentu). Wobec tego każdy francuski reporter, kiedy po raz pierwszy w życiu usłyszy rosyjskie nazwisko ,,Путин'', w artykule do prasy francuskiej napisze ,,Poutine''. Nie ma ortograficznego wyboru.

          A ten strasznie już wiekowy dowcip o Putinie jako francuskiej dziwce mógł powstać tylko u kogoś, kto transkrybował z cyrylicy na łacinkę po polsku, następnie odczytał po francusku i przymknął oko na błąd ortograficzny (brak ,,a'' przed ,,i'').

          Nie mam niczego przeciwko nazywaniu Putina dziwką, chociaż uważam, że istnieją obelgi lepiej do niego pasujące. Ale, proszę, nie wplątuj w to Francuzów. Jak chcesz im dać w kość, to znajdź sobie jakiś mniej infantylny zarzut.

          - Stefan
          • boomerang Re: Francuskie nazwiska 26.09.22, 09:56
            W ten sposób zmienili mu nazwisko z rosyjskiego na francuskie. Czy oni ze wszystkimi nazwiskami Daj jakiś inny przykład na poparcie swojej tezy.tak robią?
            • stefan4 Re: Francuskie nazwiska 26.09.22, 10:22
              boomerang:
              > W ten sposób zmienili mu nazwisko z rosyjskiego na francuskie. Czy oni ze
              > wszystkimi nazwiskami [...] tak robią?

              A my zmieniliśmy z rosyjskiego ,,Путин'' na polskie ,,Putin''. Czy my ze wszystkimi nazwiskami tak robimy?

              boomerang:
              > Daj jakiś inny przykład na poparcie swojej tezy.

              Od razu tezy!   :)

              OK. Czy wiesz, kto to był (w latach 1960-tych) ,,monsieur K.''? Tak Francuska prasa nazywała Chruszczowa. Dlaczego ,,K''? A dla tego, że towarzysz Хрущёв był transkrybowany na Khrouchtchev. A Polacy transkrybowali na Chruszczow. Francuzi odstępowali od wymowy rosyjskiej w tym, że ostatnią samogłoskę wymawiali jak ,,e'' zamiast ,,o'' (czy też ,,io''); a Polacy odstępowali od wymowy rosyjskiej w tym, że akcent stawiali na pierwszej sylabie zamiast na ostatniej. Więc remis.

              Chcesz innego przykładu? Otóż chiński polityk 毛泽东 po francusku jest znany jako Mao Tsé-toung, po polsku jako Mao Tse-tung, a w oficjalnej chińskiej transkrypcji na łacinkę nazywa się Máo Zédōng. Te kreseczki to nie akcenty, tylko ,,melodia'': kreseczka w górę oznacza, że sylabę masz śpiewać wznosząco (np. zacząć od C a skończyć na D), a kreseczka pozioma — że masz ją śpiewać równo. No to kto ,,zmienił'' nazwisko panu 毛泽东 ? Francuzi, Polacy, czy sami Chińczycy?

              - Stefan
              • boomerang Re: Francuskie nazwiska 26.09.22, 11:58
                Najgorszy jest ten chaos i brak reguł transkrypcyjnych w języku francuskim (w angielskim zresztą też). No bo dlaczego Świątek po francusku jest Świątek, a Szczęsny jest Szczęsny.
                • stefan4 Re: Francuskie nazwiska 26.09.22, 13:22
                  boomerang napisał:

                  > Najgorszy jest ten chaos i brak reguł transkrypcyjnych w języku francuskim (w a
                  > ngielskim zresztą też). No bo dlaczego Świątek po francusku jest Świątek, a S
                  > zczęsny jest Szczęsny.
                • stefan4 Re: Francuskie nazwiska 26.09.22, 16:10
                  Przepraszam za pusty post. Chyba serwer Gazety miał chwilową niemoc.

                  boomerang
                  > No bo dlaczego Świątek po francusku jest Świątek

                  Po francusku nie jest Świątek tylko Swiatek.

                  Myślę, że zasadą przy transkrypcji z łacinki z diakrytykami na łacinkę
                  z innymi diakrytykami jest opuszczanie diakrytyków bez dbałości o
                  wymowę. Fonetycznie to Francuz musiałby napisać coś w rodzaju
                  Chfiontéque. I akcentowałby ostatnią sylabę.

                  Z angielskim jest oczywiście znacznie gorzej, bo tam naprawdę nie ma
                  reguł. Żeby umieć przeczytać, trzeba już wcześniej wiedzieć, jak się
                  czyta. Czyli sytuacja jest taka, jak z Kubusiem Puchatkiem i Sową
                  Przemądrzałą:
                      - Czy umiesz czytać, Puchatku? - zapytała z lekkim
                      niepokojem. - Na moich drzwiach jest napis sporządzony
                      przez Krzysia o dzwonieniu i pukaniu. Czy umiałeś go
                      przeczytać?
                      - Krzyś powiedział mi, co tam jest napisane. I wtedy
                      umiałem.


                  - Stefan

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka