Dodaj do ulubionych

Emigrowac?

10.11.23, 09:35
Polacy byli przez dlugie lata narodem emigrantow. Dokad? Wielu wyjezdzalo za ocean, wielu w pozostawalo w Europie. A wsrod krajow europejskich, Norwegia byla jednym z celow polskiej emigracji. Ale, okazuje sie, ze ten kraj stracil na popularnosci wsrod polskich emigrantow a jako powod podaje sie obnizenia wartosci norweskiej korony.

Moze tez powodem zmniejszanie liczby imigrantow jest podnoszenie sie poziomu zycia w Polsce? I wielu woli zostac tam gdzie sie urodzilo niz probowac zyc w innych kraju?

PF
Obserwuj wątek
    • boomerang Re: Emigrowac? 10.11.23, 09:45
      Norwegia jest drogim krajem i dość siermiężnym jak na renesansowych Polaków. Wybór towarów w sklepach, również spożywczych, mają znacznie mniejszy niż w Polsce.
      • a.jej.rkoniak Re: Emigrowac? 10.11.23, 14:27
        australijskie nie mają takiego wyboru jak sklepy w Warszawie
        • boomerang Re: Emigrowac? 10.11.23, 20:30
          PiS osiągnął wielki sukces gospodarczy, ale jest ryzyko że koalicja folksdojczów, neomarksistów i pederastów położy temu kres.
          • j-k nie potwierdzam i nie zaprzeczam 10.11.23, 21:05
            boomerang napisał:
            > PiS osiągnął wielki sukces gospodarczy, ale jest ryzyko że koalicja ... położy temu kres.


            nie potwierdzam i nie zaprzeczam

            czas pokaze.

            Dr. J.K.
            ekonomista
          • de_oakville Re: Emigrowac? 10.11.23, 23:45
            boomerang napisał:

            > PiS osiągnął wielki sukces gospodarczy, ale jest ryzyko że koalicja folksdojczó
            > w, neomarksistów i pederastów położy temu kres.

            Przez rodakow o takiej mentalnosci jak autor powyzszego tekstu, uwazam, ze warto nadal emigrowac. Gdyz wsrod ludzi o takiej psychice nie da sie normalnie zyc. Nawet jezeli jest ich tylko 30% (co trzeci).
            • petronella.kozlowska Rząd RFN to 11.11.23, 00:13
              koalicja folksdojczów, neomarksistów i pederastów


              www.dw.com/pl/szokuj%C4%85ce-szczeg%C3%B3%C5%82y-z-historii-partii-zielonych-chcieli-zalegalizowa%C4%87-pedofili%C4%99/a-17023892
            • engine8t Re: Emigrowac? 11.11.23, 00:48
              I juz jak maja emigrowac to raczej do Kanady niz USA ze wzgledu na kompatybilnosc i latwosc adaptacji.
              • polski_francuz Emigrowac do Kanady 11.11.23, 10:50
                engine8t napisał:

                "I juz jak maja emigrowac to raczej do Kanady niz USA ze wzgledu na kompatybilnosc i latwosc adaptacji."


                Quebec potrzebuje rak do pracy i stara sie o przyjazdy Francuzow.Do 2030 roku ma tam przyjechac 1,4 mln imigrantow.....

                Trzeba sie uczyc sie francuskiego zatem!:)

                PF
            • bmc3i Re: Emigrowac? 13.11.23, 01:16
              de_oakville napisał:

              > boomerang napisał:
              >
              > > PiS osiągnął wielki sukces gospodarczy, ale jest ryzyko że koalicja folks
              > dojczó
              > > w, neomarksistów i pederastów położy temu kres.
              >
              > Przez rodakow o takiej mentalnosci jak autor powyzszego tekstu, uwazam, ze wart
              > o nadal emigrowac. Gdyz wsrod ludzi o takiej psychice nie da sie normalnie zyc.
              > Nawet jezeli jest ich tylko 30% (co trzeci).


              Zgadza się. Popieram. Tylko dokąd, bo Ci rodacy o takiej mentalności pierwsi emigrują.
              Stąd zasyfione murki miastach i ławeczki w parkach za granicą.

          • a.jej.rkoniak Re: Emigrowac? 11.11.23, 07:47
            PO prostu mafijni odziedziczyli to PO POprzednikach :-)
            różnorodność chlebów, kefirów, kiełbas ....
            POmyśl Bumi, jaki byłby w Polsce dobrobyt, gdyby twoi faworyci mniej kradli, kombinowali .....
            • boomerang Re: Emigrowac? 11.11.23, 07:54
              Toż to właśnie poprzednicy kradli, nie ściągali należycie podatków od post-komunistów, z którymi byli w komitywie, stąd nie było pieniędzy choćby na 500+. Ich finansowy guru Vincent-Rostowski, urodzony w Londynie, twierdził że pieniędzy nie ma i nie będzie.
              • prze.nick Re: Emigrowac? 11.11.23, 08:20
                A jak PO rozwalała firmy przynoszące gigantyczne zyski. Np chcąc sprywatyzować JSW mało nie doprowadzili jej do bankructwa. PO nawet strzelała do broniących firmy górników.
                Nikt tego po 1989 roku nie zrobił oprócz PO.
              • petronella.kozlowska boomerang napisał: 11.11.23, 08:54
                Emerytury dla esbeków i innych tam resortowych...
                • prze.nick Re: boomerang napisał: 11.11.23, 09:02
                  Kaczyński ma rację co do jednego - za Tuska Polska straci niepodległość w EuroSojuzie.
                  Już widać jaka będzie wolność słowa - 4 polskim europarlamentarzystom grozi 3 lata więzienie za clip wyborczy przeciw nielegalnym.
                  • szwampuch58 Re: boomerang napisał: 11.11.23, 09:21
                    Ryjesz za darmo, Cyngiel?
                    • prze.nick Re: boomerang napisał: 11.11.23, 09:32
                      Widzę że analityk z niemieckiego instytutu zabrał merytoryczny głos :)
                      Czego nie rozumiesz?
                      • negativum Re: boomerang napisał: 17.11.23, 23:24
                        prze.nick napisał:

                        > Widzę że analityk z niemieckiego instytutu zabrał merytoryczny głos :)
                        > Czego nie rozumiesz?

                        Mógł cię nazwać kartoflem :)
                    • szwampuch58 Re: boomerang napisał: 11.11.23, 10:41
                      Ciemnego kaczyzmu
                      • prze.nick Re: boomerang napisał: 11.11.23, 10:48
                        Tak samo ciemny jak ciemny antykaczyzm.
                      • petronella.kozlowska Re: boomerang napisał: 11.11.23, 12:31
                        szwampuch58 napisał:


                        >




                        www.bild.de/politik/inland/politik-inland/klartext-von-niedersachsens-ministerpraesident-weil-sozialstaat-am-limit-wer-sol-86055776.bild.html
                    • j-k ty za pieniadze, schwammtuch ? 11.11.23, 16:25
                      szwampuch58 napisał:
                      > Ryjesz za darmo, Cyngiel?


                      ty za pieniadze, schwammtuch ?.
                      .
                      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/7a/100_DM_Serie3_Vorderseite.jpg
            • prze.nick Re: Emigrowac? 11.11.23, 08:17
              Rządy PiSu w pierwszej kadencji były najlepsze ze wszystkich po 1989 roku.
              Teraz się zacznie zwijanie wszystkiego bardziej niż za PiS-u w czasie lokdaunów.
              Wybory były najprawdopodobniej przekręcone patrząc na wyniki referendum. Święci nielegalni Agnieszki Holland i Europarlamentu z pewnością nie miały takiego poparcie wśród Polaków.
              • prze.nick Re: Emigrowac? 11.11.23, 08:22
                Jeszcze raz ostatnie zdanie bo wyszło niegramatycznie

                Święci nielegalni Agnieszki Holland i Europarlamentu z pewnością nie mieli takiego poparcia wśród Polaków.
    • senioryta13 Re: Emigrowac? 10.11.23, 14:59
      a czy znalazles jakis powod, ze Polacy byliby zmuszeni dzisiaj do emigracji?
      • de_oakville Re: Emigrowac? 11.11.23, 12:40
        senioryta13 napisał:

        > a czy znalazles jakis powod, ze Polacy byliby zmuszeni dzisiaj do emigracji?


        Emigrować można z dwóch powodów. Pierwszy to kiedy ludziom jest bardzo źle, panuje brak nadziei na poprawę, kolejki po papier toaletowy, jedynie ocet na półkach sklepowych, poczerniałe i sypiące się fasady nie remontowanych przez dziesiątki lat budynków, zapach stęchlizny z okienek piwnicznych, pijackie odchody w bramach domów, najczęściej tylko "jedynka", czasami i "dwójeczka". Jednym słowem PRL od "cienistej strony" ulicy.
        Drugi powód, to kiedy ludziom już tak dobrze, że zakladają partie nacjonalistyczne i faszystowskie, zaczynają uważać się za najlepszy naród na swiecie, rozdmuchują w sobie tępą pogarde dla innych i inaczej myślących. Oba te powody są równie dobre, żeby podjąc decyzję o emigracji. Ponieważ w myśleniu i w działaniu potrzebny jest zawsze chlód i rozwaga ludów "zimnokrwistych", a nie ślepe szaleństwo ludów "w gorącej wodzie kąpanych".
        • j-k to co piszesz - to o wiele za malo. 11.11.23, 16:29
          de_oakville napisał:
          > Emigrować można z dwóch powodów. Pierwszy to kiedy ludziom jest bardzo źle,

          > Drugi powód, to kiedy ludziom już tak dobrze, że zakladają partie nacjonalistyczne i faszystowskie,


          3. trzeci powod: zwykla ciekawosc Swiata

          4. czwarty powod: chec poprawienia sobie zycia z dobrego - na jeszcze lepsze.
          • bmc3i Re: to co piszesz - to o wiele za malo. 12.11.23, 01:54
            j-k napisał:

            > 3. trzeci powod: zwykla ciekawosc Swiata

            Z ciekawości świata się podróżuje, a nie emigruje.
            • j-k Re: to co piszesz - to o wiele za malo. 12.11.23, 14:40
              bmc3i napisał:
              > Z ciekawości świata się podróżuje, a nie emigruje.


              - gdy sie ma pieniadze.

              gdy sie ich wystarczajaco duzo nie ma - to sie emigruje - by moc potem i przy tym podrozowac
              • bmc3i Re: to co piszesz - to o wiele za malo. 13.11.23, 01:10
                j-k napisał:

                > bmc3i napisał:
                > > Z ciekawości świata się podróżuje, a nie emigruje.
                >
                >
                > - gdy sie ma pieniadze.
                >
                > gdy sie ich wystarczajaco duzo nie ma - to sie emigruje - by moc potem i przy
                > tym podrozowac


                Naciągana teoria. W ten sposób można uzasadnić emigrację dosłownie wszystkim.
                • j-k to co piszesz - to o wiele za malo. 13.11.23, 14:43
                  bmc3i napisał:
                  > Naciągana teoria. W ten sposób można uzasadnić emigrację dosłownie wszystkim.


                  nie wiem czy mozna.
                  ale to co napisalem - bylo prawdziwe.

                  zwiedzilem (prawie) wszystkie miejsca na Swiecie - ktore chcialem zwiedzic - od Meksyku po RPA i Japonie.

                  majac zarobki zaledwie nieco wieksze, niz przecietne tutaj.


                  za pensje nieco lepsza od sredniej polskiej (powiedzmy srednia warszawska) - stac by mnie bylo moze na
                  1/3 tych podrozy.


                  • senioryta13 Re: to co piszesz - to o wiele za malo. 13.11.23, 15:03
                    j-k napisał:
                    > zwiedzilem (prawie) wszystkie miejsca na Swiecie - ktore chcialem zwiedzic - od
                    > Meksyku po RPA i Japonie.
                    >
                    > majac zarobki zaledwie nieco wieksze,

                    I to jest wlasnie takie piekne, ze emigracja pozwolila nam spelnic swoje marzenia, cokolwiek by to nie bylo, stales sie WOLNYM, ale taki borrka czy bmc nie potrafi tego zrozumiec.
                    • bmc3i Re: to co piszesz - to o wiele za malo. 15.11.23, 02:51
                      senioryta13 napisał:

                      > I to jest wlasnie takie piekne, ze emigracja pozwolila nam spelnic swoje marzen
                      > ia, cokolwiek by to nie bylo, stales sie WOLNYM, ale taki borrka czy bmc nie po
                      > trafi tego zrozumiec.

                      Musiałaś mieć bardzo smutne życie, i zupełnie nie trafić z wykształceniem, jeśli musiałaś emigrować tylko po to aby realizować swoje marzenia.
                      • oktavian_pl Re: to co piszesz - to o wiele za malo. 15.11.23, 02:56
                        bmc3i napisał:

                        > senioryta13 napisał:
                        >
                        > > I to jest wlasnie takie piekne, ze emigracja pozwolila nam spelnic swoje
                        > marzen
                        > > ia, cokolwiek by to nie bylo, stales sie WOLNYM, ale taki borrka czy bmc
                        > nie po
                        > > trafi tego zrozumiec.
                        >
                        > Musiałaś mieć bardzo smutne życie, i zupełnie nie trafić z wykształceniem, jeśl
                        > i musiałaś emigrować tylko po to aby realizować swoje marzenia.

                        Ja w 1988 miałem świetne wykształcenie i smutne życie.Dzis widzę ze w Polsce maja świetne wyksztalcenie czyli prywatnie zrobiona magisterka i pracują z Ukraińcami w niemieckich czy koreańskich albo włoskich firmach za 4,5 tysiąca netto.
                        • bmc3i Re: to co piszesz - to o wiele za malo. 15.11.23, 07:15
                          oktavian_pl napisał:


                          > Ja w 1988 miałem świetne wykształcenie i smutne życie.Dzis widzę ze w Polsce ma
                          > ja świetne wyksztalcenie czyli prywatnie zrobiona magisterka i pracują z Ukraiń
                          > cami w niemieckich czy koreańskich albo włoskich firmach za 4,5 tysiąca netto.


                          Ja nie mówię "świetne wykształcenie", lecz trafione wykształcenie.
                      • senioryta13 Re: masz pecha 15.11.23, 03:30
                        bmc3i napisał:

                        > senioryta13 napisał:
                        >
                        > > I to jest wlasnie takie piekne, ze emigracja >>pozwolila nam spelnic swoje marzenia,
                        > > cokolwiek by to nie bylo, stales sie >>WOLNYM, ale taki borrka czy bmc
                        >>nie potrafi tego zrozumiec.
                        >
                        > Musiałaś mieć bardzo smutne życie, i zupełnie nie trafić z wykształceniem, jeśl
                        > i musiałaś emigrować tylko po to aby realizować swoje marzenia.


                        No popatrz, skad wiedzialam, ze tego nie zrozumiesz.
                        • bmc3i Re: masz pecha 15.11.23, 07:08
                          senioryta13 napisał:

                          > bmc3i napisał:
                          >
                          > > senioryta13 napisał:
                          > >
                          > > > I to jest wlasnie takie piekne, ze emigracja >>pozwolila na
                          > m spelnic swoje marzenia,
                          > > > cokolwiek by to nie bylo, stales sie >>WOLNYM, ale taki bor
                          > rka czy bmc
                          > >>nie potrafi tego zrozumiec.
                          > >
                          > > Musiałaś mieć bardzo smutne życie, i zupełnie nie trafić z wykształceniem
                          > , jeśl
                          > > i musiałaś emigrować tylko po to aby realizować swoje marzenia.
                          >
                          >
                          > No popatrz, skad wiedzialam, ze tego nie zrozumiesz.

                          Nie wiesz jak wycofać się rakiem, wiec używasz wytrychu.
                          • senioryta13 Re: masz pecha 15.11.23, 14:19
                            bmc3i napisał:

                            > senioryta13 napisał:

                            > > > Musiałaś mieć bardzo smutne życie, i zupełnie nie trafić z wykształ
                            > ceniem
                            > > , jeśl
                            > > > i musiałaś emigrować tylko po to aby realizować swoje marzenia.
                            > >
                            > >
                            > > No popatrz, skad wiedzialam, ze tego nie zrozumiesz.
                            >
                            > Nie wiesz jak wycofać się rakiem, wiec używasz wytrychu.

                            Dlaczego nie wierzysz w sukcesy ludzi tu i tam ?
                      • j-k bzdury 15.11.23, 15:19
                        bmc3i napisał:
                        > Musiałaś mieć bardzo smutne życie, i zupełnie nie trafić z wykształceniem, jeśl
                        > i musiałaś emigrować tylko po to aby realizować swoje marzenia.

                        Bzdury.
                        w kraju bylem pracownikm naukowym na Uczelni. - zarobki - srednia polska - nie pozwalaly mi na realizacje moich marzen

                        w Reichu - nadal bylem pracownikiem naukowym uczelni i robilem to samo.
                        - tutejsze zarobki (tez srednia krajowa) pozwalaly mi na realizacje moich marzen.

                        nadal cos niejasne ?
        • senioryta13 Re: Emigrowac? 12.11.23, 15:40
          de_oakville napisał:


          > Drugi powód, to kiedy ludziom już tak dobrze, że zakladają partie nacjonalistyc
          > zne i faszystowskie,


          Pierwszy powod- widac, ze dawno cie w Polsce nie bylo.
          Drugi powod-watpie, ze przed emigracja do Kanady sprawdziles czy sa tam jakies grupy faszystowskie. Czy dzisiaj tam sa? Czy w twoich ulubionych Niemczech sa?
    • j-k dzisiaj prawie juz nie ma emigracji. 10.11.23, 15:05
      emigracja -to postanowienie wyjazdu na stale.

      wyjazd za granice do pracy (nawet na kilka lat) - bez tego postanowienia - to nie emigracja.
    • malkontent6 Re: Emigrowac? 10.11.23, 18:00
      polski_francuz napisał:

      > Moze tez powodem zmniejszanie liczby imigrantow jest podnoszenie sie poziomu zycia w Polsce?

      Tak. Widzę to w rodzinie w Polsce. Ludzie w wieku 20-40 lat już nie myślą o emigracji. Wielu chętnie mieszka gdzieś w Europie przez kilka lat ale na stałe są w Polsce.
    • jorl11 Re: Emigrowac? 10.11.23, 23:42
      boomerang napisał:

      > PiS osiągnął wielki sukces gospodarczy, ale jest ryzyko że koalicja folksdojczó
      > w, neomarksistów i pederastów położy temu kres.


      Przeciez to bzdura ze to dzieki Pisowi w Polsce sie poprawialo. Po prostu przed 33 laty zaczeto wprowadzac w Polsce kapitalizm na gruzach komuny. Przejscie z panstwowego systemu gospodarczego na prywatny musial byc przez dolek. Ogromny. Zanim sie kapitalisci wyksztalcili zanim ten kapitalistyczny i napewno duzo bardziej produktywny system gospodarczy w Polsce stal sie naprawde sprawny we wszystkich zakresach gospodarki musial uplynac czasu.
      I PiS po prostu wskoczyl na ta sciezke ktora ale poprzednie, duzo bardziej kapitalistyczne rzady w Polsce zbudowaly. Sytuacja w 2015r w Polsce, jak doszedl piS do wladzy, juz byla dobra i PiS zaczal rozdawac socjalne swiadczenia. Bo juz zaczelo byc z czego a produktywnosc az tak nie ucierpiala. Roczne przyrosty % PKB/leb w Polsce jakby nie bylo PiSu mogly byc wieksze jak za PiSu. Ale fakt gospodarka mogla byc troche psuta socjalistycznymi posunieciemi PiSu bez wielkich szkod. To wlasnie PiS jest lewica chociaz nie mial smialosci az tak psuc gospodarki. Ale psul chodzby pieniadze na emerytury czy rok przejscia na nia ktore PiS zastopowal. Gdyby ibyl nie PiS przy wladzy i by przejscia na emerytury opozniono kobiety 65l itd to by PKB/leb w Polsce byl wiekszy ja za PiSu.
      Ale PiS dzieki socjalnym darowiznom wygral 2 razy wybory ale na 3 raz juz nie starczylo.

      Popplecznicy PiSu to tak naprawde milosnicy komunizmu a i marksizmu gdzie kazdemu wedlug potrzeb a nie wedlug tego co daje w pracy.
      Tak boom jestes kapturowy komunista i marsista. Acha nie lubisz pedalow ale to z marsizmem czy komunizmem nic nie ma do czynienie.
      • boomerang Re: Emigrowac? 11.11.23, 01:53
        Tak boom jestes kapturowy komunista i marsista.

        Marsistą nie jestem, gdyż jestem pacyfistą. Podejrzewanie mnie że jestem kapturowym komunistą jest pozbawione sensu. Natomiast ja podejrzewam ciebie o to że jesteś krypto-pederastą, który odwraca uwagę od swojej prawdziwej orientacji opowieściami o swoich sukcesach seksualnych z młodymi Polkami.

        Acha nie lubisz pedalow ale to z marsizmem czy komunizmem nic nie ma do czynienie.


        Oczywiście że ma z komunizmem do czynienia. Przecież to lewica, partia marksistowska LSD, przygarnęła pod swoje skrzydła Biedronia z jego Śmiszkiem. Biedroń na zdjęciach pojawia się z reguły koło marksisty Czarzastego, z którym czuje się najlepiej.
        No a co do marsizmu, to najbliżej ma do niego Rosja, która jest zawsze gotowa do zaborczej wojny, tak jak dawniej Niemcy. Kiedy kraje Europy Zachodniej okradały swoje zamorskie kolonie, Niemcy i Rosja starały się okradać swoich sąsiadów. Tak, trzeba to podkreślać że kapitalizm, po w miarę niewinnym starcie, przerodził się w globalną kradzież. Stopniowo normalniał dopiero po 2WŚ, z tym że Rosji zostało to do dziś.
        • petronella.kozlowska boomerang napisał: 11.11.23, 08:56
          Jorl jest...


          krypto-pederastą, który odwraca uwagę od swojej prawdziwej orientacji opowieściami o swoich sukcesach seksualnych z młodymi Polkami.


          Szok!!!
        • polski_francuz Kapitalista z Marsa 11.11.23, 10:46
          boomerang napisał:

          "Marsistą nie jestem, gdyż jestem pacyfistą."

          Jest marsista bo zyje tak daleko jak na Marsie bo w Australii:).

          "Podejrzewanie mnie że jestem kapturowym komunistą ...

          Komunista? Malo komunistow gra na gieldzie i zna sie na finansach. Podejrzewam, ze jest kapitalista!

          PF
          • boomerang Re: Kapitalista z Marsa 12.11.23, 01:28
            Malo komunistow gra na gieldzie i zna sie na finansach.

            To prawda. Tusk nie zna się na finansach. Jeśli zostanie premierem, to kto inny będzie za niego podejmował decyzje finansowe.
            • prze.nick Re: Kapitalista z Marsa 12.11.23, 15:42
              już raz miał koszernego ministra finansów z Londynu z bachelor degree i bez polskiego numeru PESEL
              • prze.nick Re: Kapitalista z Marsa 12.11.23, 15:46
                proszę zwrócić uwagę na datę tego wydarzenia
                biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/409692,skrzypek-oglasza-ze-chce-zrezygnowac-wbrew-rostowskiemu-z-kredytu-mfw.html
                29 marca 2010, 12:14
                "NBP już na początku marca br. sygnalizował, że uważa odnowienie flexible credit line za niepotrzebne. MFW otworzył taką linię, o wartości 20,5 mld USD, w maju 2009 r. Jednakże przedstawiciele Ministerstwa Finansów zapowiadali podjęcie rozmów z MFW w sprawie przedłużenia linii kredytowej."
                • boomerang Re: Kapitalista z Marsa 13.11.23, 09:15
                  Wkrótce po tym Skrzypek zginął pod Smoleńskiem. Pętla się zacieśnia.
                  • prze.nick Re: Kapitalista z Marsa 13.11.23, 12:16
                    To była pierwsza decyzja personalna marszałka sejmu pełniącego obowiązki prezydenta
                    naszemiasto.pl/belka-na-prezesa-nbp/ar/c1-4447144
                    "Krzysztof Siewiera 27 maja 2010

                    - Będę rekomendował kandydaturę Marka Belki na szefa Narodowego Banku Polskiego - zapowiedział marszałek Bronisław Komorowski, pełniący obowiązki głowy państwa. - W moim przekonaniu jest to działanie stabilizujące NBP - podkreślił.
                    Bronisław Komorowski jednak nie zaczeka do wyborów prezydenckich z wytypowaniem kandydata na prezesa NBP. Swoją decyzję uzasadnił tym, iż kandydat posiada wszelkie cechy, które musi posiadać prezes NBP, oraz ma ugruntowaną pozycję na arenie międzynarodowe. Oto sylwetka kandydata :

                    Marek Belka jest profesorem ekonomii. W latach 2004-2005 pełnił funkcję premiera. Wcześniej, w 1997 roku w rządzie Włodzimierza Cimoszewicza został wicepremierem i ministrem finansów (zastąpił Grzegorza Kołodkę), te same stanowiska objął ponownie w rządzie Leszka Millera (w 2001 r.). Po dymisji w 2005 roku został mianowany na stanowisko sekretarza wykonawczego Komisji Gospodarczej ONZ ds. Europy. Na początku 2009 roku został dyrektorem Departamentu Europejskiego Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

                    Źródło: Onet.pl"
            • engine8t Re: Kapitalista z Marsa 13.11.23, 18:38
              Tym sie juz chyba nie musi martwic - papiery rozbiorowe juz chyba przygotowane i principal mu wszystko powie?
    • szwampuch58 Re: Emigrowac? 11.11.23, 10:40
      Jest nie tylko polska Polska, ale jest też ukraińska Polska, afgańska Polska, jest białoruska Polska. I cała masa innych Polsk, i dobrze byłoby je zobaczyć
      • j-k bzdury. 11.11.23, 16:32
        szwampuch58 napisał:

        > Jest nie tylko polska Polska, ale jest też ukraińska Polska, afgańska Polska, j
        > est białoruska Polska.

        - bzdury: sa Ukraincy Polsce, Afganczycy w Polsce itd...

        I cała masa innych Polsk, i dobrze byłoby je zobaczyć

        - po cco ? jedz moze do Afganistanu co ? - zobaczysz wszystko w oryginalnym stanie.
        a nie jego podrobki w Polsce.
        • szwampuch58 Re: ********** Helga 11.11.23, 18:46
          j-k napisał:

          > szwampuch58 napisał:
          >
          > > Jest nie tylko polska Polska, ale jest też ukraińska Polska, afgańska Pol
          > ska, j
          > > est białoruska Polska.
          >
          > - bzdury: sa Ukraincy Polsce, Afganczycy w Polsce itd...
          >
          > I cała masa innych Polsk, i dobrze byłoby je zobaczyć
          >
          > - po cco ? jedz moze do Afganistanu co ? - zobaczysz wszystko w oryginalnym st
          > anie.
          > a nie jego podrobki w Polsce.
      • hordol Re: Emigrowac? 12.11.23, 00:46
        a co z polskim afganistanem ?
    • boomerang Emigrować - jak to łatwo powiedzieć 12.11.23, 01:19
      Klip z 1967 roku. Ta para tancerzy wkrótce po tym wyemigrowała do Paryża.
      Krystyna Mazurówna była w związku z KT Toeplitzem, a Gerard Wilk był gejem. Mieli więc powody.




      • a.jej.rkoniak Re: Emigrować - jak to łatwo powiedzieć 12.11.23, 10:16
        komu przeszkadzało bycie gejem w PRL? Młody jesteś, możesz nie pamiętać Henia Melomana, który był życzliwie witany na basenie Legii. Milicja zbierała haki na miękkich, by ich wykorzystywać. Ale w Alhambrze czy barku kawowym na Nowym Świecie mieli swoje mety do spotkania nowych miłośników. O gejach się wiedziało. Istotna różnica, oni nie paradowali z gołymi tyłkami po mieście, jak teraz podczas Mardi Gras.
        • negativum Re: Emigrować - jak to łatwo powiedzieć 17.11.23, 23:33
          a.jej.rkoniak napisał(a):

          > komu przeszkadzało bycie gejem w PRL? Młody jesteś, możesz nie pamiętać Henia M
          > elomana, który był życzliwie witany na basenie Legii. Milicja zbierała haki na
          > miękkich, by ich wykorzystywać. Ale w Alhambrze czy barku kawowym na Nowym Świe
          > cie mieli swoje mety do spotkania nowych miłośników. O gejach się wiedziało. Is
          > totna różnica, oni nie paradowali z gołymi tyłkami po mieście, jak teraz podcza
          > s Mardi Gras.

          Taki Waldorff się nigdy nie ukrywał. Choć wszyscy o nim wiedzieli i go akceptowali.
      • polski_francuz Re: Emigrować - jak to łatwo powiedzieć 12.11.23, 10:51
        boomerang napisał:


        " Krystyna Mazurówna była w związku z KT Toeplitzem, a Gerard Wilk był gejem. Mieli więc powody."

        Töplitz mial dobry gust. A co do tancerza to wielu z nich jest homoseksami. Pojechali do Paryza raczej za bagietkami :)

        PF
        • boomerang Re: Emigrować - jak to łatwo powiedzieć 12.11.23, 11:55
          Wyemigrowało też wtedy z PRLu lubiane mydło 7-Kwiatów. Tyle że nie do Paryża. Do dziś można je kupić w Izraelu. W PRLu po emigracji mydła 7-Kwiatów, zastąpiono je mydłem 4-Kwiaty, ale to nie było to samo i upadło.
        • boomerang Re: Emigrować - jak to łatwo powiedzieć 15.11.23, 07:17
          Töplitz (KTT) też i łebski był. Krystyna Mazurówna była córką wybitnego matematyka, ze szkoły lwowskiej, najbliższego współpracownika Stefana Banacha.
    • borrrka Emigracja powodem do wstydu 12.11.23, 13:13
      Dla mnie nie ulega to wątpliwości i nawet mówienie sobie na pociechę "jednak udało mi się i wiele osiągnąłem" niewiele zmienia.
      Bo to upadek - brak silnej woli, odporności psychicznej, pójście na łatwiznę.
      Wstydzę się nawet tych paru lat emigracji.
      • senioryta13 Re: Emigracja, nie dla kazdego. 12.11.23, 15:52
        borrrka napisał:
        > Bo to upadek - brak silnej woli, odporności psychicznej, pójście na łatwiznę.
        > Wstydzę się nawet tych paru lat emigracji.

        Widocznie nie umiales sie dostosowac do nowej rzeczywistosci.
        • borrrka A co to trudnego? 12.11.23, 18:12
          Może to nie jest przyjemne, ale nie specjalnie trudne.
          • senioryta13 Re: A co to trudnego? 13.11.23, 15:17
            borrrka napisał:

            > Może to nie jest przyjemne, ale nie specjalnie trudne.


            moze miales zbyt wygurowane ambicje/cele, ze wszystko natychmiast ci sie nalezy , pogardzajac przy tym proletariatem, co mozna niemalze w kazdym twoim poscie odczytac.

            a jakby twoje zycie wygladalo w Polsce bez pieniazkow przywiezionych z zagranicy? Tez bylbys dzisiaj takim 'bohaterrm'?
            • borrrka Moje życie w Bolandzie po powrocie 13.11.23, 15:34
              Było jak sen jaki złoty.
              Nie jestem durniem, by się stawiać w pozycji faceta bez kasy.

              Tacy jak ja, byli na wagę zlota w latach 90-tych.
              • senioryta13 Re: Moje życie w Bolandzie po powrocie 13.11.23, 16:14
                borrrka napisał:
                > Nie jestem durniem, by się stawiać w pozycji faceta bez kasy.

                Tu masz swoja odpowiedz na nieudana i wstydliwa emigracje. Mam nadzieje, ze rozszerzysz problem wstydu.

                > Tacy jak ja, byli na wagę zlota w latach 90-tych.

                No popatrz, P-F pisze, ze w Polsce nie dostal pracy, a ty zostales 'fachowcem' , napisz tylko jakim, no i czy piniazki z emigracji pomogly ci w polskim sukcesie, bo to jest wazne.
                • polski_francuz Re: Moje życie w Bolandzie po powrocie 13.11.23, 16:34
                  senioryta13 napisał:


                  "No popatrz, P-F pisze, ze w Polsce nie dostal pracy.. " jakiej chcialem... badzmy uczciwi. Propozycje mialem i owszem. Poza tym w borkowskiej Warszawie dzialo sie wiecej i szybciej niz gdzie indziej. A jak tam jechalem wowczas ekspresem Odra z Wroclawia za praca to sie zderzyl i jakas lokomotywa. Kiepski znak...:)

                  PF
        • engine8t Re: Emigracja, nie dla kazdego. 12.11.23, 20:31
          Moze nie umial a moze nie potrafil czy nie dal rady. Wazne jest aby wybrac wlasciwa dla siebie rzeczywostosc.
          Latwo jest sie inzynierowi elektornikowi dostosowac do rzeczywistosci w Dolinie Krzemowej gdzie nikt o dyplom nawet nie pytal a znajomosc jezyka byla pomocna ale nie zupelnie konieczna bo wierzyli na slowo i oferowali atrakcyjna prace i place na kazdym kroku.
          Ale juz tym co polonistyce czy historii to tam sie nie da bez przestawienia sie na cos bardziej uzytecznego czyli prace fizyczne.
          • borrrka A co Ty o mnie wiesz? 13.11.23, 00:08
            Mam po prostu radykalnie inne kryteria oceny, niz w miarę pełna miska.
            • engine8t Re: A co Ty o mnie wiesz? 13.11.23, 01:42
              I tu jest problem ze sprowadzasz i upraszczasz to do pelnej miski.
              A emigracja zwykle to wcale nie jest o pelna miske. I ci co tak to traktuje zwykle sa zawiedzeni.
              • borrrka Dla jednych miska, dla innych komfort psychiczne 13.11.23, 08:57
                Dla mnie komfort, to bycie u siebie.
                • boomerang Re: Dla jednych miska, dla innych komfort psychic 13.11.23, 09:18
                  Emigranci którym się powiodło też są u siebie.
                  • borrrka Stanowię koronny dowód, że ... 13.11.23, 09:26
                    Nie musi tak być.
                • engine8t Re: Dla jednych miska, dla innych komfort psychic 13.11.23, 18:39
                  100% zgoda. Tylko kwestia co rozumiemy za "bycie u siebie.
                  Ja jadac do Polski juz nie jade do siebie ale do Was.
          • senioryta13 Re: Emigracja, nie dla kazdego. 13.11.23, 15:32
            engine8t napisał:
            > Ale juz tym co polonistyce czy historii to tam sie nie da bez przestawienia sie
            > na cos bardziej uzytecznego czyli prace fizyczne.

            niekoniecznie, ale przeciez zadna praca nie hanbi:)
            Nie tak dawno spotkalam Polke, nie bede opowiadac jej zyciorysu, pomimo, ze jest b. ciekawy. Dziewczyna odniosla wiecej niz sukces, jak na swoje mozliwosci.Wyksztalcenie zdobyla w USA. Jest tylko ksiegowa, ale zarabia 180 000$/rok. Zaczynala w malej firmie u Polaka, obecnie firma zatrudnia 300 pracownikow. Corka jej, 23 lata, skonczyla jakis tam lokalny tani college, ale pisze programy na serwery i juz zarabia 200 000$/rok.
            • engine8t Re: Emigracja, nie dla kazdego. 13.11.23, 18:43
              I chwala jej oraz gratulacje ze to ze potrafila wzic za siebie odpwiedzialnosc i znalezc sie w nowyych realiach poniewaz ona zrozumuala co potrzeb aby sobie w tych realich poradzic.
              Tacy nie narzekaja jaj im to zle w tej Ameryce?
              • senioryta13 Re: Emigracja, nie dla kazdego. 13.11.23, 21:05
                engine8t napisał:

                > I chwala jej oraz gratulacje ze to ze potrafila wzic za siebie odpwiedzialnosc
                > i znalezc sie w nowyych realiach poniewaz ona zrozumuala co potrzeb aby sobie w
                > tych realich poradzic.
                > Tacy nie narzekaja jaj im to zle w tej Ameryce?


                Musze przyznac, ze zaskoczyla mnie pozytywnie, bo to nie moje srodowisko.
                Mowila nie tylko o sukcesach, wiec tym bardziej podziwiam.
      • boomerang Re: Emigracja powodem do wstydu 12.11.23, 21:55
        A tych 9 lat emigracji we własnym kraju pod rządami PiSu to się nie wstydzisz?
        • borrrka Emigracji we własnym Kraju? 13.11.23, 00:00
          Nie ma sobie niczego do zarzucenia.
          Stosunkowo dużo udało mi się zrobić, by Kraj wrócił do normalności.
          Jestem zadowolony.
          • boomerang Re: Emigracji we własnym Kraju? 13.11.23, 02:11
            Napisałeś: Wstydzę się nawet tych paru lat emigracji.

            Czyli wstydzisz się że wyjechałeś na saksy, bo parę lat to nie emigracja jeszcze.
            • borrrka Nie miało to nic wspólnego z saksami 13.11.23, 08:27
              Ja wróciłem z emigracji.

              boomerang napisał:

              > Napisałeś: Wstydzę się nawet tych paru lat emigracji.
              >
              > Czyli wstydzisz się że wyjechałeś na saksy, bo parę lat to nie emigracja jeszcz
              > e.
              • boomerang Re: Nie miało to nic wspólnego z saksami 13.11.23, 09:20
                Ja wróciłem z emigracji.

                Z dwoma paszportami, czy z jednym - polskim ?
                • borrrka A PESEL też podać? 13.11.23, 09:36
                  boomerang napisał:

                  > Ja wróciłem z emigracji.
                  >
                  > Z dwoma paszportami, czy z jednym - polskim ?
                  • boomerang Re: A PESEL też podać? 13.11.23, 09:53
                    Aha, czyli miałeś tylko polski paszport. Nie byłeś więc jeszcze emigrantem.
                    • engine8t Re: A PESEL też podać? 13.11.23, 18:44
                      Byl "emigrantem zarobkowym"
                      • j-k byl "Polakiem zarobkowym" 13.11.23, 18:47
                        engine8t napisał:
                        > Byl "emigrantem zarobkowym"


                        byl "Polakiem zarobkowym"

                        - to moze jasniejsza definicja.
                        • engine8t Re: byl "Polakiem zarobkowym" 13.11.23, 19:28
                          Kak zwal tak zwal.
                          www.praca.pl/poradniki/rynek-pracy/emigracja-zarobkowa-co-to-jest,kierunki-migracji,wplyw-na-gospodarke_pr-2593.html
                          • j-k Re: byl "Polakiem zarobkowym" 13.11.23, 19:46
                            engine8t napisał:
                            > Kak zwal tak zwal.


                            nie.
                            emigracja - to jest zgoda na wyjazd - NA ZAWSZE.

                            a ktos kto wyjezdza na kilka lat - jest tylko "Polakiem zarobkowym"
                          • borrrka Głupstwa wypisujecie 13.11.23, 20:41
                            Byłem jednoznacznie zdecydowany na stałą emigrację, z wszelkimi konsekwencjami.
                            Mialem dobrze płatną, perspektywiczną prace w zawodzie, krąg (niemieckich) znajomych.
                            Ale miałem również świadomość, że nie nadaję się do emigracji, bo budziłem się z myslą "nie jestem u siebie".
                            Choć zdecydowanie osiągnąłem poziom native speakera.

                            I wtedy upadł mur, i powstała możliwość powrotu "z tarczą".
                            Błyskawicznie podjąłem decyzję, daleką zresztą od lekkomyślności.
                            I jestem w Bolandzie parę już latek.
                            • a.jej.rkoniak Re: Głupstwa wypisujecie 14.11.23, 00:07
                              in Deutschland wir sind immer die Fremden
                              dlatego już po tygodniu szukałem swojego miejsca za oceanem
                              Wyjazd do Australii oraz żona, to dwie rzeczy których nie żałuję.
                              Tutaj jestem u siebie, dookoła sporo podobnych do mnie.
                              Wyjechałem, bo zmusiła mnie do tego wrona, byłem bez pracy, uratował mnie prywaciarz płacąc 3x tyle, co na państwowym....Berufsverbot....
                              Wczoraj się zmieniło, ale za rządów PiS miałbym więcej powodów do wyjazdu.
                              PiS był/jest gorszy od PZPR.
                              Po co kopać się z koniem, po co użerać z januszem biznesu, skoro można spokojnie pracować w dobrych warunkach, kształcić dzieci, bawić wnuki i nie cierpieć z powodu niskiej emerytury z ZUS? Po 30 latach pracy mam emeryturę przekraczającą moje potrzeby. Umrę i dzieci się ucieszą ;)
                              • boomerang Re: Głupstwa wypisujecie 14.11.23, 01:08
                                Umrę i dzieci się ucieszą ;)

                                Ot to! Przyjemnie jest umierać wiedząc że to dzieciom bardziej pomoże niż zaszkodzi.
                              • borrrka Trudno mi cenić 14.11.23, 09:16
                                W Ameryce odwiedziłem Jackowo i po dziś włos ię jeży:)
                                Wiem oczywiście, że ci, którym się udało są inni.
                                Nawiasem mówiąc, Rajch się zmienił - nasi ludzie to "swoi" imigranci i robią w multietnicznych szkołach za ... czistych Nimców.
                              • engine8t Re: Głupstwa wypisujecie 14.11.23, 23:51
                                Wczoraj się zmieniło, ale za rządów PiS miałbym więcej powodów do wyjazdu.
                                PiS był/jest gorszy od PZPR.


                                Znaczy sie niczego cie emigracja nie nauczyla?
                                • a.jej.rkoniak Re: Głupstwa wypisujecie 15.11.23, 22:41
                                  PiS jest gorszy od PZPR.
                                  To co wyprawiał PiS i krk w Polsce dawało większy powód do opuszczenia kraju, niż rządy PZPR.
                                  Z pewnością się zmieniłem, żyjąc w miarę normalnym kraju. Nie wspominając o olbrzymiej różnicy materialnej.
                                  • boomerang Re: Głupstwa wypisujecie 15.11.23, 22:45
                                    PiS zrealizował to co nie udało się PZPR. Za PiSu Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej.
                                    • a.jej.rkoniak Re: Głupstwa wypisujecie 16.11.23, 03:14
                                      Bumi, wrzuć tutaj fotkę ołtarzyka PiS, co go w salonie masz :D
                                      I wyjaw nam tajemnicę wiary - czemu jesteś tu, a nie tam, gdzie PiS rozdaje na lewo (głównie) i prawo (gdzie swoi).
                                      Nuże! :D
                                      • boomerang Re: Głupstwa wypisujecie 16.11.23, 03:21
                                        Gdybym był zorientowany jedynie na pieniądze, to siedziałbym dziś w Bułgarii albo Rosji, bo tam się najwięcej kradło, pod warunkiem że miało się odpowiednich kolesiów. PiS to jeszcze mniejszy pikuś od PO.
                              • summerland Re: Głupstwa wypisujecie 20.11.23, 17:21
                                Ale dzieci chyba nie będą dostawały emerytury po tobie
                                • engine8t Re: Głupstwa wypisujecie 20.11.23, 19:41
                                  A dlaczego nie? Po mnie dostana.
            • jorl11 Re: Emigracji we własnym Kraju? 13.11.23, 19:34
              boomerang napisał:

              > Napisałeś: Wstydzę się nawet tych paru lat emigracji.
              >
              > Czyli wstydzisz się że wyjechałeś na saksy, bo parę lat to nie emigracja jeszcz
              > e.

              Nie byl na saksach bo saksy to jest czasowy wyjazd do pracy. Np. zbieranie szparagow czy truskawek we wakacje. Dostaje sie pieniadze za prace. On nie dostawal za prace.

              On siedzial w Niemczech bo wrzeszczal ze go komuna przesladowala i ledwo z zyciem uciekl i dzieki temu dostawal socjal okradajac mnie bo ja od 82 roku placilem juz podatki. Czyli i na jego socjal.
              • petronella.kozlowska Re: Emigracji we własnym Kraju? 13.11.23, 20:47
                jorl11 napisał:

                bo ja od 82 roku placile> m juz podatki. Czyli i na jego socjal.


                czyli masz ponad 60 lat
                • boomerang Re: Emigracji we własnym Kraju? 13.11.23, 21:25
                  Biologicznie to ma już dobrze ponad 70, ale należy dodać wiek jego kochanki, a raczej kochanka, i podzielić przez 2. Byłabyś zainteresowana obniżyć mu wiek?
                • jorl11 Re: Emigracji we własnym Kraju? 13.11.23, 21:33
                  petronella.kozlowska napisała:

                  > jorl11 napisał:
                  >
                  > bo ja od 82 roku placile> m juz podatki. Czyli i na jego socjal.
                  >
                  >
                  > czyli masz ponad 60 lat

                  No niezle. Oczywiscie ze dla mnie moje 60 lat to byla z terazniejszej perspektywy mlodosc!
                  Mam duuuzo wiecej droga petro.
                  Ale dalej sex uprawiam jesli o to Tobie chodzi. Z dziewczynami. Aktualna qrwa/kochanka jest 40 lat mlodsza, moglaby byc moja wnuczka ale oczywiscie nie jest.
                  Ale dodam ze poszedlem do szkoly nie majac skonczonych 6 lat nawet. Alu umialem juz czytac, pol roku bylem wolny sluchacz w szkole potem przyjechala komisja i uznala ze moge byc pelnoprawnym uczniem.
                  Na studiach, na mojej Politechnice bylem tez najmlodszy na roku. Bylo sporo z mojego rocznika czyli 1 rok mlodsi ale konczyli sie latem. A ja pozna jesienia dopiero.

                  Zawsze bylem najmlodszy wszedzie ale zauwazam ze od jakiegos czasu jestem najstarszy. Tez wszedzie. Cholera, cos tu Bozia nakrecila uwazam, taki przeskok to (prawie) niemozliwe sobie mysle.

                  A poszedlem do szkoly wczesniej bo mialem starsza o rok siostre. i ona miala pojsc do 1 klasy to wrzeszczalem ze jak taka glupia moze pojsc do szkoly to ja napewno. I tak sie stalo.
                  Chodzilem do matury z nia do tej samej klasy, br...
              • j-k Jörl, czy mozesz przestac pie*dolic o tym Socjalu? 13.11.23, 20:50
                jorl11 napisał:
                i ledwo z zyciem uciekl i dzieki temu dostawal socjal okradajac mnie bo ja od 82 roku placile
                > m juz podatki. Czyli i na jego socjal.


                Jörl, belkotko po-niemiecka, czy mozesz przestac pie*dolic o tym Socjalu?

                . to jakies twoje zboczenie ?

                Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.

                40 lat w Reichu.
                • jorl11 Re: Jörl, czy mozesz przestac pie*dolic o tym Soc 13.11.23, 21:18
                  j-k napisał:


                  > Jörl, belkotko po-niemiecka, czy mozesz przestac pie*dolic o tym Socjalu?
                  >
                  > . to jakies twoje zboczenie ?
                  >
                  > Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                  >
                  > 40 lat w Reichu.

                  Cos Ty taki nerwowy z socjalem drogi j-k? Acha, jasne sam go dlugo brales to sie zle czujesz jak wspominam o tym, prawda?
                  Tacy co pracuja uczciwie w Niemczech sie wqrwiaja na takich co socjale biora. Zrozumiale, prawda?
                  • j-k Jörl, czy mozesz przestac pie*dolic o tym Socjalu? 14.11.23, 15:36
                    jorl11 napisał:
                    > Cos Ty taki nerwowy z socjalem drogi j-k?


                    belkoczesz po prostu nudnie na jeden temat. - jak katarynka.

                    - pisz moze o dziewczynkach rodem z PL ? - bo to ci lepiej wychodzi.


                    PS. ja mieszkajac te pare dekad w Reichu zajmowalem sie jednak glownie Niemkami.

                    czasami trafila sie jakas Rosjanka.

                    Polki omijalem.
                    • vermieter Re: Jörl, czy mozesz przestac pie*dolic o tym Soc 14.11.23, 16:23
                      j-k napisał:

                      > PS. ja mieszkajac te pare dekad w Reichu zajmowalem sie jednak glownie Niemkami
                      > .
                      >
                      > czasami trafila sie jakas Rosjanka.
                      >
                      > Polki omijalem.


                      wspomnienia sutenera, obrzydliwość, fuj...
                      • j-k nie, dziecino, 14.11.23, 23:18

                        > > czasami trafila sie jakas Rosjanka.
                        > >
                        > > Polki omijalem.
                        >
                        >
                        > wspomnienia sutenera, obrzydliwość, fuj...


                        nie dziecino.

                        Niemki i Rosjanki nie sa pazerne na pieniadze

                        - Polki (czesto) sa.
                        • jorl11 Re: nie, dziecino, 14.11.23, 23:40
                          j-k napisał:


                          > Niemki i Rosjanki nie sa pazerne na pieniadze

                          Niemkom wystarczy ze facet na nich nie chce zawisnac. Najczesciej. Ale trzeba zgodzic sie na takie w wieku podobnym do swojego, brrr...
                          A Twoje Rosjanki to moze dokladniej. A wiec na poczatku lat 90tych udawales Wielkiego Pana z Zachodu w Rosji, wtedy byla u nich straszna nedza bo komuna na kapitalizm byla przebudowywana i komuny juz nie bylo a kapitalizmu jeszcze nie bylo oczywiscie chodzi o produktywnosc.

                          I one mialy nadzieje ze Ty ich jakos wyciagniesz na Zachod wiec dawaly Tobie d.. a Ty oszkiwales je tak naprawde.
                          Ale to nie trwalo dlugo wrociles do szarego biednego Twojego zycia w Nemczech bo nawet jak im nie placiles to i tak bylo to dla Ciebie za drogo. I jeszcze raz to bylo raz w latach 90tych.

                          > - Polki (czesto) sa.

                          Z biedy, z biedy. Ja z tego ponad 20 lat zyje, wiem co mowie.
                          • j-k zenada... 15.11.23, 15:25
                            a zatem czyms sie roznimy

                            - ja zadnej kobiecie za seks nie placilem

                            (bo placenie za hotel i kolacje - to uwazam za rzecz normalna)

                            ty im de facto placiles - i jeszcze sie tym chwalisz.

                            zenada, hloopcze,
      • de_oakville Re: Emigracja powodem do wstydu 13.11.23, 01:27
        borrrka napisał:

        > Wstydzę się nawet tych paru lat emigracji.

        No cóż, patrząc w ten sposób to wszyscy Amerykanie powinni wstydzić się, że ich przodkowie opuścili kraje ojczyste i wyemigrowali. A oni chcieli sobie wtedy tylko stworzyć za oceanem "lepszą Europę". W czasach tamtej emigracji w Europie nie działo się dobrze, a w czasach naszej PRL-owskiej emigracji w Polsce nie działo się dobrze. Dzisiejsze pokolenie ma prawo nas nie rozumieć. Albo Anglicy, że ich pra-przodkowie opuścili Szlezwig Holstein, Jutlandię i Dolną Saksonię i osiedli na Wyspach Brytyjskich, zresztą tępiąc miejscowych Celtów, którzy pouciekali do Walii i Szkocji, a nawet przez kanał La Manche do francuskiej Bretanii.
        Emigranci lat 80-tych ubiegłego wieku, czyli my, nikogo nie tępili, nie wyrzucali silą z odwiecznych siedzib - byli zapraszani i przyjmowani z otwartymi rękami. Zresztą w epoce "globalnej wioski" jaka jest różnica pomiędzy emigracją z Biłgoraja do Warszawy a z Biłgoraja do Londynu? Wcale nie aż taka wielka. Inny język? Każdy człowiek ma swoją "indywidualną scieżkę", najlepsza droga dla każdego może być zupelnie inna, gdyby było inaczej to wszyscy by się chcieli żenic tylko z jedną osoba a inne osoby pozostawałyby wiecznie samotne. Każdy czlowiek może szukać i znaleźć najlepsze dla siebie miejsce na ziemi, co nie oznacza, że jest ono obiektywnie najlepsze dla wszystkich osób. Czasy "przywiazania chłopa do ziemi" minęły bezpowrotnie, a w dobie podróżowania odrzutowcami i telefonów komórkowych "czasy latarników" również. Można byc ciałem na jednym
        kontynencie a duszą i sercem na innym. A każdego roku w okresie urlopu odwrotnie. To można pogodzić.

        • a.jej.rkoniak Re: Emigracja powodem do wstydu 13.11.23, 01:32
          słodzisz mi ;-D
        • borrrka Posłużę się demagogią 13.11.23, 08:46
          W 1939 warszawscy harcerze, gdy proponowano im wyjazd via Zaleszczyki, odmówili "bo tu będzie trudniej".

          To była młoda inteligencja (no jeszcze nie:) i nawet gdy sie nie porównujemy, stanowią jakiś wzorzec.

          Daleko mi do takiej postawy, ale znam osobiście przykłady.

          Nie piszę o Wawrzonie Toporku - piszę o kandydatach na elity.
      • boomerang Re: Emigracja powodem do wstydu 13.11.23, 02:29
        Maria Skłodowska powinna się wstydzić tego swojego braku silnej woli, odporności psychicznej, pójścia na łatwiznę. Wielu innych też, że wymienię tylko paru: Tadeusz Sędzimir, Stefan Kudelski, a z młodszych: Wojciech Zaręba (informatyk, współzałożyciel OpenAI), Artur Ekert (fizyk, profesor Oxford University, pionier kryptografii kwantowej).
        • borrrka Bez megalomanii, Kolego 13.11.23, 08:23
          Nie jesteśmy Skłodowską, choć (serio) jestem spokrewniony.
          Wyjechała, bo w Kongresówce nie mogła studiować.

          A większość polskiej emigracji lat 80 wyjechała za chlebem.
          Za video Grundiga, VW, Kanarami itp. luksusami niemieckich sprzątaczek.
          I co więcej, już nie wróciła.
          Nie chciała odbudowywać swego Kraju.
          I to jest wstyd.
          • boomerang Re: Bez megalomanii, Kolego 13.11.23, 09:23
            Byli też tacy, którzy wyjechali żeby ich dzieci mogły studiować na lepszych uniwersytetach.
            • borrrka Niewspółmiernie duży koszt 13.11.23, 09:29
              Zresztą, Politechnika Warszawska jest świetną szkoła.
              Przynajmniej była.
              • polski_francuz Szacunek, zwrot kosztow, Europa 13.11.23, 09:48
                borrrka napisał:

                " Zresztą, Politechnika Warszawska jest świetną szkoła. Przynajmniej była."

                Politechnika Wroclawska tez. A co do tematu, to pytanie emigrowac czy nie to jest zbyt ogolne. Duzo zalezy od sytuacji osobistej, dyplomu, propozycji pracy itp, itd. Dobrze rozumiem borrke, bo Narod sie ma jaki sie ma i trzeba Go szanowac. I z polskiej narodowosci mozna i trzeba byc dumnym. Poza tym studia kosztuja podatnika i jakos trzeba te inwestycje zwrocic. Jak zwrocic to inna sprawa. W koncu, dodajmy ze powstala wspolnota Europejska i praca w Europie nie ma juz takiego aspektu jak kiedys.

                PF
                • boomerang Re: Szacunek, zwrot kosztow, Europa 13.11.23, 11:31
                  Popatrzmy na ranking nieanglosaski - szwajcarski. Ten może być miarodajny.
                  Politechnika Warszawska jest rzeczywiście najwyżej sklasyfikowaną na świecie polską politechniką, ale dopiero w szóstej setce (521-530). Politechnika Wrocławska, jest niestety wraz z innymi polskimi politechnikami dopiero w co najwyżej 9-tej setce (801-1000).
                  www.universityrankings.ch/results?ranking=QS®ion=World&year=2023&q=Poland
                  • polski_francuz Nagroda Nobla potrzebna 13.11.23, 11:51
                    boomerang napisał:

                    " Popatrzmy na ranking nieanglosaski - szwajcarski. Ten może być miarodajny. Politechnika Warszawska jest rzeczywiście najwyżej sklasyfikowaną na świecie polską politechniką, ale dopiero w szóstej setce (521-530). Politechnika Wrocławska, jest niestety wraz z innymi polskimi politechnikami dopiero w co najwyżej 9-tej setce (801-1000)."


                    Potrzebna jakas nagroda Nobla. Bywszy zrob cos w tej Szwecji:)!!

                    PF
                    • boomerang Re: Nagroda Nobla potrzebna 13.11.23, 12:10
                      Nobel Bywszego ubiegł z tym dynamitem.
                  • borrrka Ranking rankingów 13.11.23, 14:08
                    Od dawna weryfikuje takie rankingi sprawdzając pozycje bratniego Rajchu.
                    To trzecia gospodarka świata, bez wątpienia z wielką tradycją naukową.
                    W końcu oni wymyślili moją branżę:)
                    A wyniki?
                    Takie sobie.

                    Więc kiepski ranking na mój gust.
                    • boomerang Re: Ranking rankingów 13.11.23, 22:43
                      W końcu oni wymyślili moją branżę:)

                      Niemcy już dawno nie wymyślili żadnej nowej branży.
                      • polski_francuz Emigranci 14.11.23, 09:15
                        boomerang napisał:


                        " Niemcy już dawno nie wymyślili żadnej nowej branży."

                        Wielu niemieckich naukowcow pracowalo po wojnie w Stanach. I byli kreatywni. Nie ma co sie usztywniac slyszac slowo Niemiec. Sa tacy i inni. Inna dyskusja jest czy dyscyplina spoleczna zawsze jest potrzebna? I historia Niemiec nas uczy, ze duzo zalezy od wladzy.

                        PF
                        • borrrka A Werner prawie jak mistrz Twardowski! 14.11.23, 09:21
                          polski_francuz napisał:

                          > boomerang napisał:
                          >
                          >
                          > " Niemcy już dawno nie wymyślili żadnej nowej branży."
                          >
                          > Wielu niemieckich naukowcow pracowalo po wojnie w Stanach. I byli kreatywni. Ni
                          > e ma co sie usztywniac slyszac slowo Niemiec. Sa tacy i inni. Inna dyskusja jes
                          > t czy dyscyplina spoleczna zawsze jest potrzebna? I historia Niemiec nas uczy,
                          > ze duzo zalezy od wladzy.
                          >
                          > PF
                        • boomerang Re: Emigranci 14.11.23, 10:34
                          Wielu niemieckich naukowcow pracowalo po wojnie w Stanach. I byli kreatywni.

                          Najbardziej kreatywna okazała się w Stanach grupa niemieckich filozofów marksistowskich ze szkoły frankfurckiej oraz ich wiedeński kolega psychoanalityk. Co prawda nie udało im się obalić kapitalizmu, ale udała im się rewolucja seksualna, w następstwie której mieliśmy takie barwne zjawiska jak hipisi. Używki halucynogenne miały zmienić mentalność Amerykanów bezpowrotnie. Do pewnego stopnia się to nawet udało, co mógłby zaświadczyć choćby Romek Polański.
                          • polski_francuz Re: Emigranci 14.11.23, 10:46
                            boomerang napisał:

                            "... ale udała im się rewolucja seksualna, w następstwie której ..."


                            A co wolalbys miec zycie seksualne po slubie i tylko po slubie? Okaz troche wdziecznosci rewolucjonistom!!:)

                            PF
                            • boomerang Re: Emigranci 14.11.23, 11:07
                              Fakt że rewolucjoniści wywalczyli nam większy wybór. Możemy do ślubu pójść z chłopakiem, zamiast z dziewczyną.
              • boomerang Re: Niewspółmiernie duży koszt 13.11.23, 09:54
                Politechnika Warszawska jest świetną szkoła.

                W rankingach tego nie widać.
                • borrrka Bo w rankingacg jesteśmy na poziomie... 13.11.23, 10:52
                  Federacji Niasy, Rodezji i Beczuany.
                  Są anglosaxon-centryczne.
                  Ale Bozia dał własny rozum i wiem, że (niemal) zawsze byłem najlepszy.
                  Po ukończeniu PW wlaśnie.
                  Howgh.
                  • boomerang Re: Bo w rankingacg jesteśmy na poziomie... 13.11.23, 11:38
                    Botswany tam nie znajdziesz, a Polska daleko, dalej niż Czechia.

                    www.universityrankings.ch/results?ranking=QS®ion=World&year=2023&q=
            • 1.melord Re: Bez megalomanii, Kolego 14.11.23, 02:23
              boomerang napisał:

              > Byli też tacy, którzy wyjechali żeby ich dzieci mogły studiować na lepszych uni
              > wersytetach.

              Emigrowaly w duzej czesci rodziny,wiec i rowniez dzieci (na saxy dziecie sie nie zabieralo)
              Po kilku latach pobytu nawet jak sie nie ukladalo za granica,powrot do Polski byl prawie nie mozliwy ze wzgledu na dzieci wlasnie....olbrzymia roznica poziomu nauczania w szkolach podstawowych(PRL-US)srednich czesciowo tez?
              Dziecieki szybko sie zaadaptowaly,mialy juz nowych przyjaciol,powrot nie wchodzil w rachube.

              Na powrot po kilku latach mogl pozwolic sobie singiel,glownie gdy mial ciagle pod gorke, wiatr w oczy i...

              ps. wydaje sie,ze glownym powodem emigracji byly sprawy mieszkaniowe(polityczne pomijam)
              gdy jestem w Polsce slysze podobne glosy mlodych ,na mieszkanie nigdy nie zarobie ...mysla o emigracji
              • boomerang Re: Bez megalomanii, Kolego 14.11.23, 10:44
                w Polsce slysze podobne glosy mlodych ,na mieszkanie nigdy nie zarobie ...

                a młodzi w Australii zarobią?
          • boomerang Re: Bez megalomanii, Kolego 14.11.23, 01:13
            Nie jesteśmy Skłodowską, choć (serio) jestem spokrewniony.

            Przodek Skłodowskiej uciekł z Prus, kolonizowanych ogniem i mieczem przez niemieckich krzyżowców, do Rzeczypospolitej. Czy ty też masz bałtyckich przodków ?
            • borrrka Dokładnie znam pokrewieństwo 14.11.23, 09:00
              Więc nie muszę szukać tak daleko - wystarczy herb i nazwisko:)
              Zresztą, ślad genetyczny widzę na co dzień wśród niewiast Rodziny:)
              Podobne są.
              • polski_francuz Herb i Politechnika 14.11.23, 09:28
                borrrka napisał:

                " Więc nie muszę szukać tak daleko - wystarczy herb i nazwisko:)"


                Pani Maria byla jakiego herbu ciekawym? I dodam, ze to honor byc z Nia spokrewnionym. Mysmy mieli ulice Marii Curie-Sklodowskiej kolo Politechniki. I to mi musi wystarczec 😥.

                PF
                • borrrka Prus1 14.11.23, 09:37
                  Czy honor?
                  Raczej ciekawostka, rzekłbym.
                  Chodaczkowa szlachta z Północnego Podlasia, która świetność rodową straciła 500 lat temu:)
                  Honor to byłby, jakbym znowu jakiś Polon odkrył!
                  • polski_francuz Skoki coraz krotsze 14.11.23, 10:10
                    borrrka napisał:

                    " Czy honor?"

                    Dla polskiego Francuza to honor. A co do odkryc, to trudno wskazac dyscypline gdzie jest duzo nowego do zrobienia. Poza tym poziom wyksztalcenia sie podwyzszyl i poszerzyl. O inteligentne kobiety m.in. Nie jest latwo sie na Nobla zalapac. Moze mikrobiologia jest te dyscyplina bo jest nas coraz wiecej i wirusy z mikrobami sie ciesza, bo nie musza juz umiec daleko skakac.

                    Poki co inzynierowie musza hallakowac by ich tez uwzgledniali w Sztokholmie. Bywszy sie tam nie spisuje, chociaz tez inzynier:)

                    PF
                    • boomerang Re: Skoki coraz krotsze 14.11.23, 10:40
                      Bywszyj nie może się pozbierać po tym jak mu Nobel zakosił dynamit.
    • jorl11 Re: Emigrowac? 12.11.23, 23:18
      borrrka napisał:

      > Wstydzę się nawet tych paru lat emigracji.

      Nie pare a kilka lat. Siedziales na socjalu w Niemczech, okradales mnie bo ja wtedy placilem podatki od mojej pensji w Niemczech i tego powinienes sie wstydzc.
      Ale tego sie nie wstydzisz przeciez. Bo opowiadasz ze pracowales w Niemczech w R&D w firmie w Niemczech, uczyles glupich niemieckich inzynierow polotu Polaka a wiec nie okradales mnie.
      Oczywiscie nie powiedziales co konkretnie robiles tam co opracowywales, tez nie powiedziales ze wtedy w Niemczech nawet jakbys byl geniuszem to chodzby z powodu zes na duldungu nie dostalbys pozwolenia na prace. Tak bylo wtedy, to wiem.



      > Dla mnie nie ulega to wątpliwości i nawet mówienie sobie na pociechę "jednak ud
      > ało mi się i wiele osiągnąłem" niewiele zmienia.

      Cholernie duzo zmienia napewno jesli chodzi o mnie. W PRLu pracowalem 10 lat jako konstruktor elektroniki, wyemigrowalem do Berlina (zachodniego) i po kursie niemieckiego, pozwolenia na prace nie potrzebowalem bo dostalem od razu obywatelstwo niemieckie zaczelem tam pracowac dalej dokladnie w tym samym moim zawodzie. I przepracowalem tam 35+ lat, po paru latach w kapitalistycznym przedsiebiorstwie tam zostalem szefem biura konstrukcyjnego elektroniki. Pod koniec pracy mialem kilku inzynierow, Niemcow bez wyjatku i robilem kariere wlasnie taka jak elektronikowi po studiach sie nalezala.
      A w Polsce? Mialem kolegow w moim wieku, sporo, inzynierow elektroniki. Niektorzy byli tez dobrzy, jak sie zaczal kapitalizm w Polsce ZADEN juz jako kontruktor nie pracowal. Tak wygladala Polska.
      Jakbym zostal w Polsce bym podzielil los moich kolegow, inzynierwanie, to prawdziwe, bym musial przez okno wyrzucic. A tak to mialem prawdziwe inzynierskie zycie. A jestem urodzony inzynier, tak uwazam i tak uwazano w Niemczech, ci co mnie znali.
      Sluzbowo obracalem sie w kregach fachowcow, inzynierow, w firmach niemieckich z ktorymi zawodowo mialem kontakty. Setki razy bylem w firmach przemyslowych, niemieckich, tez francuskie austria. Firmy od malych kilkadzesiat ludzi do duzych po pare tys ludzi z ktorymi musialem techniczne rozmowy prowadzic. Bo trzeba bylo uzgodnic jakie urzydzenie dla nich trzeba skonstruowac i potem produkowac.
      Znalo mnie duzo takich, szanowalo i cenilo.
      Ja mialem dzieki emigracji doskonale zycie zawodowe a wiec jako ze praca jest najwazniejsza i zycie ogolne.


      > Bo to upadek - brak silnej woli, odporności psychicznej, pójście na łatwiznę.

      Silna wole? Ja mawialem ze wyemigrowalem walczyc o zycie. cala moja zawodowa praca, kapitalizm nie jest prosty, byla walka. Ale to lubie, do tego jestem stworzony tez.

      Pieprzysz borrka jak zwykle.
      Ty dzieki siedzeniu w Niemczech i kradzenu moich pieniedzy w postaci socjalu zajeles sie mnie czy bardziej nieczystymi interesikami jak to cwaniak z Kongresowki ma we krwi.
      • boomerang Re: Emigrowac? 13.11.23, 12:53
        Przybiłeś Borce ćwieka. Ciekawe czy ci odpisze.
        • jorl11 Re: Emigrowac? 13.11.23, 13:12
          boomerang napisał:

          > Przybiłeś Borce ćwieka. Ciekawe czy ci odpisze.

          Oczywiscie nie odpisze, kiedys sie na mnie sztucznie obrazil wlasnie aby nie odpisywac.
          Ale posrednio odpisuje mi. Jak przed laty sie zorientowal po mnie ze mozna bylo na emigracji swoj zawod inzyniera jak trzeba wykonywac to zaczal bajki jak to siedzac tak naprawde w Niemczech na socjalu udajac przesladowanego przez strasznych komunistow, pracowal gdzies w Nemczehc w powaznej firmie konstruujac cos tam. Na wszelki wypadek nie pisal co robil tam bo zmyslanie ma ta wade ze coraz wiecej sie glupot powie bo sie nie zna zagadnienia.
          A ze jak sie klamie to wychodza gdzies klamstwa bokami jak sie duzo gada to wychodzilyy i u niego. Ze w latach 80tych jezdzil handlowac do Polski bo mnostwo razy granice przekraczal. To mu sie wymknelo. A to znaczy ze napewno nigdzie nie mogl na caly++ etet pracowac a handlowal np. samochodami slodyczami itd.

          I wlasnie w ramach posredniej dyskusji ze mna, jak baba, za plecami, wtraca cos tam jaki dobry inzynier z niego, jacy Niemcy moze pracowici ale jego oszalamiajaca inteligencja ich powalala w koncu. Bo nie potrafia improwizowac jak Polak czyli on tez oczywiscie.

          Smieszy mnie to bo ja mnostwo razy bylem na tzw jak ja to nazywalismy "naradach Wojennych", cos jak u Indian nazywalismy tak, jak byly problemy. A byly. I idee aby je rozwiazac w dowolny ale solidny sposob tak samo pochodzily od tych tzw Niemcow z klapakami na oczach.
          Ja bylem dobry, inaczej bym tam nie pracowal na takim stanowisku, by mnie po przejsciu na emeryture 5,5 lat dalej ne zatrudniali, ale spotykalem podobnych jak ja. Niemcow. Fakt bylem w tych gornych moze 1/4 ale komnkurencja duza.
          A taki borrka, PF siedza i pieprza jacy to Polacy wspaniali w improwizowaniu ne jak te Niemce.
    • de_oakville Wyplynac na ocean 13.11.23, 13:11
      Wedlug mnie, emigracji nie mozna rozpatrywac tylko w kategoriach patriotyzmu. Dla wielu byla tym, czym dla zeglarza wyplyniecie na ocean (patrz Leonid Teliga, Krzysztof Baranowski i inni). Po prostu po to, zeby sie sprawdzic i poznac swoje mozliwosci. Byc zaleznym tylko od siebie, a nie funkcjonowac dzieki pomocy rodzicow i znajomych, miec komfort, ktorego sie sobie samemu nie stworzylo tylko zawdzieczalo w duzej mierze pracy i poswieceniom najblizszych. Stan wojenny i ciezkie warunki w kraju byly tylko dobrym pretekstem, zeby decyzje wyjazdu podjac. Czyli chec sprawdzenia sie, ciekawosc swiata i tym podobne bodzce. Po takim sprawdzeniu sie czlowiek chce wrocic, ale sie w miedzyczasie ozenil i wrosl w nowy grunt. Zycie jest krotkie i nie ma czasu, zeby po wybraniu jednej z rozstajnych drog wrocic do miejsca wyboru i wybrac inna, zeby przekonac sie, ktora jest lepsza i ciekawsza.
      • polski_francuz Zawalczyc by sie sprawdzic 13.11.23, 14:49
        de_oakville napisał:

        "Po prostu po to, zeby sie sprawdzic i poznac swoje mozliwosci. Byc zaleznym tylko od siebie, a nie funkcjonowac dzieki pomocy rodzicow i znajomych, miec komfort, ktorego sie sobie samemu nie stworzylo tylko zawdzieczalo w duzej mierze pracy i poswieceniom najblizszych. "

        Podobnie mysle. Ma sie jedno zycie i o sukcesy w nim trzeba zawalczyc. Czasem ciezko jest wygrac i nie zawsze sie wygrywa. Nie zapomnijmy tez o zyciu osobistym, ktore czasem idzie w parze z kariera a czasem nie...

        PF
        • borrrka Mylicie Panowie... 13.11.23, 14:54

          Fun z obowiązkiem.
          Bo owszem, fajno się sprawdzić, ale nie rezygnując ze spraw nadrzędnych.
          • polski_francuz Re: Mylicie Panowie... 13.11.23, 15:42
            borrrka napisał:

            " Bo owszem, fajno się sprawdzić, ale nie rezygnując ze spraw nadrzędnych."


            No coz wybor jest trudny a czasem bardzo trudny. Ambicje trzeba miec i zycie zawodowe nas zawsze sprawdza. Ale, raz jeszcze, do rownania dochodzi rodzina, dochodzi wiek, bo w ktoryms momemencie trzeba zaczac myslec o emeryturze i, raz jeszcze dochodzi,historia. Moja osobista byla taka, ze po 10 latach emigracji wrocilem do Polski i szukalem pracy. Ale nie znalazlem. I jak dostalem propozycje z zagranicy to sie zgodzilem. I znow wyjechalem.

            PF
      • a.jej.rkoniak Re: Wyplynac na ocean 14.11.23, 00:17
        yep :)
    • jorl11 Re: Emigrowac? 13.11.23, 19:31
      senioryta13 napisał:


      > niekoniecznie, ale przeciez zadna praca nie hanbi:)

      Nie przesadzajmy. Jak taki emigrant, np. po studiach zapieprza potem jako robotnik to przeciez spadl w socjalnej pozycji bardzo nisko. I taka praca hanbi jego.

      > Nie tak dawno spotkalam Polke, nie bede opowiadac jej zyciorysu, pomimo, ze jes
      > t b. ciekawy. Dziewczyna odniosla wiecej niz sukces, jak na swoje mozliwosci.Wy
      > ksztalcenie zdobyla w USA. Jest tylko ksiegowa, ale zarabia 180 000$/rok. Zaczy
      > nala w malej firmie u Polaka, obecnie firma zatrudnia 300 pracownikow. Corka je
      > j, 23 lata, skonczyla jakis tam lokalny tani college, ale pisze programy na ser
      > wery i juz zarabia 200 000$/rok.


      Wy z USA szybko podajecie zarobki kogos tam. U mnie w Niemczech nikt sie nie pyta o zarobki kogos, nawet w pracy mialem w umowie ze nie wolno mi mowic ile zarabiam.
      U was w USA musi byc tak samo.

      Ale juz raz e8 tez opowiadal o kims tam ile zarabia a jak sie pytalem skad wie to przyznal ze tak sobie tylko obliczyl.

      A wiec s13 o tych zarbkoach co podales to wiesz:
      1. Domyslasz sie
      2. Powiedzialy Tobie
      3. Widzalas dokumenty, najlepiej rozliczenie podatkowe, gdzie osobisci i bezspornie przeczytales te zarobki?

      No jak s13?
      • senioryta13 Re: Emigrowac? 13.11.23, 20:54
        jorl11 napisał:
        > Nie przesadzajmy. Jak taki emigrant, np. po studiach zapieprza potem jako robot
        > nik to przeciez spadl w socjalnej pozycji bardzo nisko. I taka praca hanbi jego

        Znasz takich? Ja nie znam, wszyscy po studiach swietnie sobie radza. Malo tego, jeden taki, chyba po zasadniczej, zrobil tutaj licence elektryka, od dawna jest milionerem.

        > Wy z USA szybko podajecie zarobki kogos tam.
        > U was w USA musi byc tak samo.

        Jest tak samo, nikt nie mowi. Nikt sie tez nie pyta. Ona sama mowila. Nie mam podstaw aby nie wierzyc. Od razu wiem kto klamie. Zreszta, wczesniej czy pozniej wyjdzie klamstwo na jaw, wiec nie widze potrzeby aby to robic.
        Zrobila odpowiedni zakup, biednego nie byloby stac.


        > A wiec s13 o tych zarbkoach co podales to wiesz:
        > 1. Domyslasz sie
        > 2. Powiedzialy Tobie
        > 3. Widzalas dokumenty, najlepiej rozliczenie podatkowe, gdzie osobisci i bezspo
        > rnie przeczytales te zarobki?

        Dokumenty rowniez mozna podrobic, samo to, byloby juz podejrzane gdyby ktos pokazywal.
        • jorl11 Re: Emigrowac? 13.11.23, 21:15
          senioryta13 napisał:

          > jorl11 napisał:
          > > Nie przesadzajmy. Jak taki emigrant, np. po studiach zapieprza potem jako
          > robot
          > > nik to przeciez spadl w socjalnej pozycji bardzo nisko. I taka praca hanb
          > i jego
          >
          > Znasz takich? Ja nie znam, wszyscy po studiach swietnie sobie radza.

          Przeciez to Ty napisalas ze
          senioryta13 napisał:


          > niekoniecznie, ale przeciez zadna praca nie hanbi

          I do tego sie odnioslem. I napisalem jak praca hanbilaby. Nie zgadzasz sie?

          A ja znam takich w Niemczech co po studiach a spadli z pracami swoimi na dno. I w USA napewno nie jest inaczej.






          > Jest tak samo, nikt nie mowi. Nikt sie tez nie pyta. Ona sama mowila. Nie mam p
          > odstaw aby nie wierzyc. Od razu wiem kto klamie. Zreszta, wczesniej czy pozniej
          > wyjdzie klamstwo na jaw, wiec nie widze potrzeby aby to robic.
          > Zrobila odpowiedni zakup, biednego nie byloby stac.

          Czyli Pkt.1
          1. Domyslasz sie

          moze kawalek z
          2. Powiedzialy Tobie

          ale i to niepewne bo wyraznie tego nie powiedzialas. A domyslasz sie z jakiegos jej zakupu. Corka tez cos drogiego kupila?


          >Od razu wiem kto klamie.

          Nie pracujesz na policji droga s13? Taki dar wykrywania na 100% klamstw jest bezcenny. Marnujesz sie!




          > Dokumenty rowniez mozna podrobic, samo to, byloby juz podejrzane gdyby ktos pok
          > azywal.


          Dlaczego? Ja w latach 80, gdzies w polowie, mialem odwiedziny kolegi z bylej pracy z Polski. Mechanika ale technika nie ínzyniera. I mu pokazalem moje wydruki z pensja z pracy, tej niemieckiej. Gdzie bylo brutto, netto potracenia na wszystko, dokladnie. Sfalszowac byloby trudno, zreszta nie mialbym okazji tego dla niego zrobic bo odwiedziny byly nagle i przed nimi nie wiedzialem ze mu to pokaze. Rozmowa sie potoczyla w tym kierunku po prostu wiec pokazalem zamiast tylko gadac.
          Zapewne to pokazanie wplynelo na niego aby tez do Niemiec wyemigrowac. Bo wyemigrowal, mial zone z pochodzeniem niemieckim jak sie okazalo wiec nie mial problemow biurokratycznych.
          No ale slabo mu poszlo tu. Nawet dostal prace jako mechanik projektant narzedzi ale nie rozumial ze trzeba z inicjatywa i ostro pracowac i sie niezle stoczyl.
          • senioryta13 Re: Emigrowac? 13.11.23, 23:44
            jorl11 napisał:
            > I do tego sie odnioslem. I napisalem jak praca hanbilaby. Nie zgadzasz sie?

            Zgadzam sie. W ogole nie znam nikogo tutaj kto by sie stoczyl. Wszyscy swietnie UP. Przeciez na poczatku nikt nie wskakiwal od razu na stolek kierownika, badz wyrozumialy.


            > Czyli Pkt.1
            > 1. Domyslasz sie

            Przeciez pisalam, ze mi powiedziala.

            > 2. Powiedzialy Tobie

            Jeszcze raz, Tak.

            > A domyslasz sie z jakiegos
            > jej zakupu.

            Nie. Bylam, widzialam. Dokumenty zbedne.

            >Corka tez cos drogiego kupila?

            Tak. Nie widzialam, ale wierze. Slyszalam rozmowe telefoniczna. Zgadzaloby sie, z tym co mowila wczesniej.


            > Nie pracujesz na policji droga s13? Taki dar wykrywania na 100% klamstw jest
            > bezcenny. Marnujesz sie!

            Mam intuicje. To po mojej mamie. Wszystko wiedziala.


            > Ja w latach 80, gdzies w polowie, mialem odwiedziny kolegi z bylej pr
            > acy z Polski. Mechanika ale technika nie ínzyniera. I mu pokazalem moje wydruki
            > z pensja z pracy, tej niemieckiej.

            Ok, byl u ciebie w domu. Mysle, ze nie nosisz takich zbednych dokumentow przy sobie i nie pokazujesz w okolo wszystkim napotkanym, a z pewnoscia nie raz rozmawiales o zarobkach, musieli ci wierzyc na gebe. Czyz nieprawda, jorl?
        • a.jej.rkoniak Re: Emigrowac? 14.11.23, 00:21
          zarobki moich kolegów na uniwersytetach w USA są jawne i można je sobie wyguglać, zapewne inne rządowe posady także
      • engine8t Re: Emigrowac? 13.11.23, 22:35
        Ja pracowalem w wielu zakladach i nigdzie mi nikt nie kazal trzymac geby na klodke jesli chodzi o zarobki.
        Nikt sie generalnie nie chwali i masa form publikue ile w jakim zakladzie i na jakich stanowiskach placa.
        Ja wiekszsc prac znajdowalem przez "head hunterow" ktorzy doskonale wiedza ile powiinienem negocjowac.
        A ze headd hunterzyt zawsze i wszytkim glwy zawracali to zawsze kiedy sie kontaktowai to pytali ile zarabiasz aby wiedziec czy moga cie "sprzedac" a ze ludzi pracowali w "boxach" i gadali przez telfon to czesto slyszalem "cyfry" ktore mozna bylo latwo skorelowac z zarobkami. Tak ze zarobki nie sa publikowane ale i nie sa jakos tajmenica.
        A ja najczesciej - kiedy pytano ile chce" odwiadalem ze tyle ile oni uwazja ze ta pozyjca z moja praktyka i znajomosci tematu jest dla nich warta. I zawsze proponawali przynajmnije "fair" a potem moglem negocjowac w gore i do tego jeszcze dorzucali stad "sign-in bonus", extra za pare tygodni jako ekwiwalent za krotki std urlop, a akcjach juz nie wspomne.
        A zeby cie zasumucic to kiedys jak sie zwolnila szefowa dzialu plac to przed odejsciem zapomniala chyba - albo kazali jej zdjac, haslo dostepu a ja niechcacy sie na to "natkanalem" i przejrzalem liste plac i historie zarobkow calego zakladu. I zobaczylem ile kto zarabial w szczegolach. Okazalo sie w 80% bylo tak jak przewidzialem ale bylo pare wyjatkow - np kolega Polak co pracowal dluzej i byl to tych samych studiach co ja zrabial chyba ok 25% mniej.
        W sumie szkod mi go bylo poniewaz zap a iwle bardziej niz ja aje widicznie taniej sie sprzedal. Najwazniejsze ze byl zadowolony.
        A drugo kolega co robil to samo zarabial ok 25% wiecej ode mnie i to bylo zaskoczenie ale byla notatka ze zaplacili mu wiecej poniewaz przyszedl z fimra ktora zaklad kupil i znal dokladnie produkt i nie mogli sobie pozwilic aby mu nie dac tyle ile chcila poniewaz jego odejscie - zwlaszcza do konkurencji bylby duzym problemem.. Zanotowali to jak rowniez ze przyszlosci dostani emniejsze podwyzki i po pru latach wyjdze na swoj poziom. ale pony byl cwny i sie nie dal i ciagle zarabial wiecej.
        No i stwierdzilem ze bylem placony "fair" czy nawet lekko powyzej.
    • jorl11 Re: Emigrowac? 13.11.23, 20:01
      borrrka napisał:

      > Było jak sen jaki złoty.
      > Nie jestem durniem, by się stawiać w pozycji faceta bez kasy.
      >
      > Tacy jak ja, byli na wagę zlota w latach 90-tych.


      Jasne ze tacy jak borrka co siedzieli kilka lat w Niemczech kradnac socjal to w latach 90 mieli do przodu w stosunku do tych z Polski w zakresie importu do Polski jak i do ZSRR i tych kraikow. Bo po niemiecku dukali, wiedzieli jak w Aldim slodycze kupowac hurtem, samochody rzechy dla Polski wiedzeli jak w Niemczech kupowac. Byli w tym lepsi. I taki wlasnie byl borrka wtedy.
      • j-k belkoczesz, as usual ? 13.11.23, 21:34
        jorl11 napisał:
        Byli w tym lepsi. I taki wlasnie byl borrka wtedy.
        >

        ale do Polski wrocil. i chwala mu za to.

        ty nie wrociles

        - ja tez nie.

        i nie jestem z tego dumny.

        Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.

        (zachodni Doctor rer. nat.)


    • oktavian_pl Re: Emigrowac? 14.11.23, 21:00
      polski_francuz napisał:

      > Polacy byli przez dlugie lata narodem emigrantow. Dokad? Wielu wyjezdzalo za oc
      > ean, wielu w pozostawalo w Europie. A wsrod krajow europejskich, Norwegia byla
      > jednym z celow polskiej emigracji. Ale, okazuje sie, ze ten kraj stracil na popularnosci wsrod polskich
      > emigrantow a jako powod podaje sie obnizenia wartosci norweskiej korony.

      >
      > Moze tez powodem zmniejszanie liczby imigrantow jest podnoszenie sie poziomu zy
      > cia w Polsce? I wielu woli zostac tam gdzie sie urodzilo niz probowac zyc w inn
      > ych kraju?
      >
      > PF
      Prawie 11 proc. Polaków żyje na emigracji. W Europie mało kto nas przebija w tej kategorii
      Jacek Frączyk
      28 sierpnia 2020, 6:33.
      Poza granicami Polski żyje 4,5 mln naszych rodaków i jeśli chodzi o kraje UE, jest to najwyższa liczba
      Na emigracji znajduje się co dziesiąty Polak. Większy procent ludności opuścił jednak np. Irlandię i Portugalię. Najrzadziej ze swoją ojczyzną żegnają się północni Koreańczycy. Państwo nie bardzo im na to pozwala
      W ubiegłym roku polscy emigranci opuszczali Wielką Brytanię. Ale tylko część wróciła do ojczyzny. Reszta przeniosła się bliżej niej, głównie do Holandii i Niemiec.
      Dzis w Polsce można się świetnie urządzić.
      Wśród moich górnośląskich znajomych i krewnych większość jest świetnie ustawiona, nie potrzebuje emigrować. Mogą sobie pozwolić na to na co sobie pozwoli przeciętny Niemiec. Może potrzebują trzy czy cztery miesiące dłużej oszczędzać, ale na to samo ich stać.Może muszą dłużej stać w kolejce do lekarza czy oczekiwać na transplantacje biodra, ale ogólnie stopa życiowa jest wysoka.Co najmniej na Górnym Śląsku.
      • boomerang Re: Emigrowac? 14.11.23, 21:12
        Wursztu i piwa jest dzisiaj więcej w Polsce niż w Rajchu i są lepsze.
        • oktavian_pl Re: Emigrowac? 14.11.23, 21:19
          Piwo w Polsce jest niedobre. Z Wursztem, Krupniokiem, Żymlokiem się zgadzam.
          • petronella.kozlowska Re: Emigrowac? 14.11.23, 21:32
            oktavian_pl napisał:

            > Piwo w Polsce jest niedobre. Z Wursztem, Krupniokiem, Żymlokiem się zgadzam.



            zależy jakie piwo.

            Krupnioki i żymloki zależy od producenta.
          • boomerang Re: Emigrowac? 14.11.23, 21:34
            a gdzie lepiej smakuje Karminadel?
            • oktavian_pl Re: Emigrowac? 14.11.23, 21:36
              W Netto pod Dortmundem są takie małe karminadle do kupienia i są smaczne.
              • petronella.kozlowska oktavian_pl napisał: 15.11.23, 08:35
                Twoja żona jest chyba bardzo leniwa bo nie potrafi zrobić nawet karmenadli.


          • j-k Bzdury 14.11.23, 23:14
            oktavian_pl napisał:
            > Piwo w Polsce jest niedobre.

            bzdury
            polskie piwo Tyskie - wole od czeskich i niemieckich piw.
            • boomerang Re: Bzdury 14.11.23, 23:20
              Żywieckie jest do luftu, ale są też dziś dobre browary jak Browar Namysłów.
              • jorl11 Re: Bzdury 14.11.23, 23:49
                boomerang napisał:

                > Żywieckie jest do luftu, ale są też dziś dobre browary jak Browar Namysłów.

                Nie ma dobrych piw co najwyzej sa bardziej i mniej niedobre.
                Zreszta tak jest u mnie ze wszystkimi alkoholami. Mniej czy bardziej niedobre.
                Jak juz musze wypic to troche i wino.
                Ale przed kilkoma tygodniami poszedlem z moja qrwa/kochanka na jeden berlinski Oktober Fest. Wzielismy po piwie, kufle 1l i jak wypilem to sie czulem niezle pijany. Dziesiatki lat juz nie bylem w takim stanie, dowiedzialem sie potem ze te piwo moglo miec i 10% Alkoholu. No to nic dziwnego.
                Mojej sie tak tam podobalo ze zamawia na nastepny rok tez wizyte tam. Ale tym razem mamy byc ubrani jak nalezy. Ja skorzane spodnie odpowiednia koszula on sukienka z gorsetem i specjalny wzor. Tak tam prawie wszyscy byli ubrani, wypada jak co.
                No i byly spiewa z tanczaniem na lawkach, nie bylem w München na Oktober Fest ale musi tak tam tez wygladac.
                • boomerang Re: Bzdury 15.11.23, 00:04
                  on sukienka z gorsetem i specjalny wzor

                  No to niezły cyrk - on (twój kochanek) wystąpi w sukience. Wszystko się zgadza - ty jesteś ten activ, a on passiv.
              • 1.melord Re: Bzdury 14.11.23, 23:59
                Namyslow to moje ulubione piwo tak w Polsce jak i w Australii.
                Kiedys bylo lepsze ,zaczelo sie pogarszac po przejeciu przez Zywiec/Heineken
                • boomerang Re: Bzdury 15.11.23, 00:16
                  W którym sklepie w Australii kupujesz Namysłów?
                  • 1.melord Re: Bzdury 15.11.23, 00:25
                    boomerang napisał:

                    > W którym sklepie w Australii kupujesz Namysłów?


                    daleko...Bonnyrigg(Fairfield)

                    Liquorstax Bonnyrig
                    483 Elizabeth Drive
                    Bonnyrigg, NSW, 2177
                    Phone: (02) 9823-1922
                    • boomerang Re: Bzdury 15.11.23, 01:26
                      Dzięki za namiar.
                      • 1.melord Re: Bzdury 15.11.23, 03:46
                        boomerang napisał:

                        > Dzięki za namiar.

                        najpierw zadzwon czy maja?
                        dystrybutor chyba jest w Melbourne
                      • a.jej.rkoniak Re: Bzdury 15.11.23, 22:52
                        namysłów beer sydney
                        gugle it
                        kilka met, w tym Dan Murphy
                        • 1.melord Re: Bzdury 16.11.23, 02:01
                          a.jej.rkoniak napisał(a):

                          > namysłów beer sydney
                          > gugle it
                          > kilka met, w tym Dan Murphy
                          >

                          guglowalem oczywiscie,jednak nigdy w Murphy nie widzialem Namyslow
                          Odwiedzalem rozne po cos wyskokowego i zawsze zerkalem na stoisko z piwami
                          Tak znalazlem Bonny i maja duzy wybor piw polskich...tyle ze daleko.
                          • boomerang Re: Bzdury 16.11.23, 02:52
                            Jestem częstym bywalcem w Dan Murphy od kilku lat i nigdy nie widziałem tam piwa Namysłów. Zwykle mają tam tylko Żywiec, jasne i czasem porter.
            • oktavian_pl Re: Bzdury 15.11.23, 02:22
              j-k napisał:

              > oktavian_pl napisał:
              > > Piwo w Polsce jest niedobre.
              >
              > bzdury
              > polskie piwo Tyskie - wole od czeskich i niemieckich piw.

              Ja pije niemiecki Krombacher Pils od 30 lat i inne mi nie smakują.Ewentualnie pije Warsteinera.Polskie tyskie,raciborskie,żywce możecie sobie do żici wsadzić.
              Prawdopodobnie przyzwyczajenie gra role.
              • oktavian_pl Re: Bzdury 15.11.23, 02:29
                oktavian_pl napisał:

                > j-k napisał:
                >
                > > oktavian_pl napisał:
                > > > Piwo w Polsce jest niedobre.
                > >
                > > bzdury
                > > polskie piwo Tyskie - wole od czeskich i niemieckich piw.
                >
                > Ja pije niemiecki Krombacher Pils od 30 lat i inne mi nie smakują.Ewentualnie p
                > ije Warsteinera.Polskie tyskie,raciborskie,żywce możecie sobie do żici wsadzić.
                > Prawdopodobnie przyzwyczajenie gra role.

                Nie mam nic przeciw polskim piwom. Jadę do Polski we wtorek i ciesze się na Lecha z Żabki.Żabka Żory kolo dworca PKS.he, he.Zauważyłem ze po niemieckim piwie w ilości 10 sztuk na drugi dzień nie mam kaca po 10 Lechach mam.
                • boomerang Re: Bzdury 15.11.23, 03:53
                  Tylko nie lager albo pils. Dżentelmeni w twoim wieku piją mocne angielskie piwa ciemne z hrabstwa Kent.
              • j-k te akurat znam i lubie. 15.11.23, 15:31
                oktavian_pl napisał:
                > Ja pije niemiecki Krombacher Pils od 30 lat i inne mi nie smakują.
                Ewentualnie pije Warsteinera.


                te akurat znam i lubie - to jedne z najlepszych niemieckich piw.

                pijalem je 30-pare lat temu, gdy polskie piwa nie byly jeszcze dobre. ale teraz juz sa wysmienite.
          • boomerang piwo w Polsce 14.11.23, 23:52
            oktavian_pl napisał:

            > Piwo w Polsce jest niedobre.

            Są też i dobre, ale nie zalicza się do nich Browar Żywiec. Żywiec nigdy nie miał dobrej wody. Przed 2WŚ dobry był Browar Okocim, własność Antoniego Jana Goetza-Okocimskiego, polskiego patrioty, ale wnuka rodowitego Niemca z Bawarii. Pijał je m.in. Witkacy. Goetz-Okocimski wyemigrował w 1939 z Polski, uciekając przed Gestapo. Poniżej jego portret pędzla Jacka Malczewskiego.
            • boomerang Re: piwo w Polsce 15.11.23, 00:00
              wnuka rodowitego Niemca z Bawarii

              Pardon, nie z Bawarii, tylko ze Szwabii.
            • boomerang Re: piwo w Polsce 15.11.23, 03:32
              Witkacy raczy się piwem z browaru Goetza w Okocimiu

              • 1.melord Re: piwo w Polsce 15.11.23, 04:03
                teraz polskie piwa to siki(Zywiec,Okocim,Tyskie...,Zimny Lech) od czasu jak przejely je zachodnie koncerny.
                Namyslow jeszcze trzyma wzgledny poziom,ale jak dlugo?

                Tyskie kupi koncern japonski Asahi i co dziwne ich piwo jest znacznie lepsze niz Tyskie
                czsami mozna je dostac w Don Murphy....polecam
                • boomerang Re: piwo w Polsce 15.11.23, 05:13
                  To prawda, Żywiec to Heineken, a Okocim to Carlsberg, a więc ilościówki. Nigdy nie próbowałem Asahi, bo i wielkim piwoszem nie jestem. Czasem kosztuję jedynie t.zw. piwa butikowe, australijskie, czy też nowozelandzkie. Ostatnio mniej, bo jakby poznikały ze sklepów.
                  • a.jej.rkoniak Re: piwo w Polsce 15.11.23, 23:00
                    były dobre Little Creatures z Fremantle, Matso's z Broome, 4 Pines z Manly, ale się oddali koncernom i jest szajs.
                    Butikowe są nieprzyzwoicie drogie.
    • boavista4 Re: Emigrowac? 14.11.23, 23:44
      polski_francuz napisał:


      > a-juz-tam-pracowac.html#s=BoxOpImg4]kraj stracil na popularnosci wsrod polskich
      > emigrantow a jako powod podaje sie obnizenia wartosci norweskiej korony.[/url]

      No właśnie! Teraz Polacy wyjeżdżać Bedą na saksy do Rosji i Chin, Rubel spadł ze 110 kopiejek do 95 kopiejek. Chinski Yuan również leci w dol.

    • oktavian_pl Re: Emigrowac? 15.11.23, 04:04
      polski_francuz napisał:

      > Polacy byli przez dlugie lata narodem emigrantow. Dokad? Wielu wyjezdzalo za oc
      > ean, wielu w pozostawalo w Europie. A wsrod krajow europejskich, Norwegia byla
      > jednym z celow polskiej emigracji. Ale, okazuje sie, ze ten kraj stracil na popularnosci wsrod polskich
      > emigrantow a jako powod podaje sie obnizenia wartosci norweskiej korony.

      >
      > Moze tez powodem zmniejszanie liczby imigrantow jest podnoszenie sie poziomu zy
      > cia w Polsce? I wielu woli zostac tam gdzie sie urodzilo niz probowac zyc w inn
      > ych kraju?
      >
      > PF
      Wiecie jaka jest korzyść z emigracji? Ze jako dwaj robotnicy niewykwlifikowni stac nas na zwiedzenie pół Świata i zaoszczędzenie na starość ok,100 tys. euro.I oczywiście emerytury,moze niewysokie ale zapewniające wygodne życie.W Polsce tego nie macie i długo nie będziecie mieli.
      • senioryta13 Re: odwiedz Polske 15.11.23, 04:33
        oktavian_pl napisał:
        > Wiecie jaka jest korzyść z emigracji? Ze jako dwaj robotnicy niewykwlifikowni s
        > tac nas na zwiedzenie pół Świata i zaoszczędzenie na starość ok,100 tys. euro.I
        > oczywiście emerytury,moze niewysokie ale zapewniające wygodne życie.W Polsce t
        > ego nie macie i długo nie będziecie mieli.

        ... to sie zdziwisz.
        To w tych Niemczech macie bide. Nie wiedzialam, ze tam jest az tak zle.
        Znajomy, milioner (elektryk o ktorym juz pisalam) odwiedzil kiedys kolege w Niemczech, po powrocie byl zszokowany, ze tamten jeszcze niczego sie nie dorobil. Myslalam, ze zmysla lub wydziwia.
        • boomerang Re: odwiedz Polske 15.11.23, 05:04
          Polacy dorobili się więcej od Niemców, bo komuna oddała im za pół darmo te mieszkania w blokach a'la Le Corbusier na własność, a ceny rynkowe tych mieszkań są dziś już znaczące i ciągle rosną. Natomiast Niemcy wciąż płacą czynsz vermieterom.
          • senioryta13 Re: odwiedz Polske 15.11.23, 14:08
            boomerang napisał:

            > Polacy dorobili się więcej od Niemców, bo komuna oddała im za pół darmo te mies
            > zkania w blokach a'la Le Corbusier na własność, a ceny rynkowe tych mieszkań są
            > dziś już znaczące i ciągle rosną. Natomiast Niemcy wciąż płacą czynsz vermieterom.

            Czyli Niemcy zostaly gole i wesole:)
        • 1.melord Re: odwiedz Polske 15.11.23, 05:15
          senioryta13 napisał:

          > oktavian_pl napisał:
          > > Wiecie jaka jest korzyść z emigracji? Ze jako dwaj robotnicy niewykwlifik
          > owni s
          > > tac nas na zwiedzenie pół Świata i zaoszczędzenie na starość ok,100 tys.
          > euro.I

          > ... to sie zdziwisz.
          > To w tych Niemczech macie bide. Nie wiedzialam, ze tam jest az tak zle.
          > Znajomy, milioner (elektryk o ktorym juz pisalam) odwiedzil kiedys kolege w Nie
          > mczech, po powrocie byl zszokowany, ze tamten jeszcze niczego sie nie dorobil.
          > Myslalam, ze zmysla lub wydziwia.
          >
          >
          rzeczywiscie....100tys euro oszczednosci na emeryture i za to zwiedzanie swiata,na dodatek mieszkanie w nawet przyzwoitej czynszowce jak nasz kolega forumowy-elektronik za 2-3 tys euro/miesiac?...cienko?
          szczegolnie przy szalejacych cenach po pandemii
          • boomerang Re: odwiedz Polske 15.11.23, 07:06
            po to właśnie wymyślono pandemię żeby usprawiedliwić te ceny, które miały nadejść i nadeszły, choć ostatnio poluzowują, przed Xmasem, ukłon dla ludu, ale po nowym roku znów poszybują
          • senioryta13 Re: odwiedz Polske 15.11.23, 14:05
            1.melord napisał(a):
            > rzeczywiscie....100tys euro oszczednosci na emeryture i za to zwiedzanie swiata,
            > na dodatek mieszkanie w nawet przyzwoitej czynszowce jak nasz kolega forumow
            > y-elektronik za 2-3 tys euro/miesiac?...cienko?
            > szczegolnie przy szalejacych cenach po pandemii

            No wiesz, ja widze to swoimi oczyma, z mojej pozycji i znajomych, a teraz jeszcze doszlo doswiadczenie z Polski, wiec im sie (Niemcom) nie przelewa. Polacy szybko dogonili Niemcow i w wielu przypadkach, przegonili. Niestety.
            Polacy rowniez podrozuja i to luxusowo. Z wieloma rozmawialam i to nie sa sporadyczne przypadki.
        • petronella.kozlowska senioryta13 napisał: 15.11.23, 08:55
          oktavian_pl pieprzy idiotyzmy.

          Co druga przyznawana renta wynosi obecnie poniżej 1000 euro, u kobiet poniżej 900 euro. Poziom rent w RFN jest najniższy w Unii Europejskiej.



          www.fr.de/politik/rente-deutschland-altersarmut-bedroht-rentner-geld-92072587.html
          • senioryta13 Re: bonanza 15.11.23, 14:15
            petronella.kozlowska napisała:
            > Co druga przyznawana renta wynosi obecnie poniżej 1000 euro, u kobiet poniżej 9
            > 00 euro. Poziom rent w RFN jest najniższy w Unii Europejskiej.

            Malo przy dzisiejszych cenach, ale na zachodzie nigdy emerytury nie byly wysokie.
            W Polsce bonanza. Plus do tego 13 i 14. Na emeryturze maja wiecej niz zarabiali, z pewnoscia, nigdzie czegos takiego nie doswiadczysz w zadnym kraju, a ceny bardzo przystepne.
            A mlodziez zarabia swietnie.
          • a.jej.rkoniak Re: senioryta13 napisał: 15.11.23, 23:06
            w takich przypadkach odsyłam do raportu OECD omawiającego systemy emerytalne w tych krajach. Polska na samym dole, z uwagi na idiotyczny system, który generuje koszty, a nie zarabia dla klienta.
            Australijska renta starcza to ok 23000 AUD rocznie, bez podatku, ale z dodatkowymi bonusami. Można mieć ćwierć miliona w skarpecie i nadal brać pełną rentę (od 67).
            • engine8t Re: senioryta13 napisał: 16.11.23, 00:54
              W USA mozesz miec $100M " w skarpecie" i nadal dostajesz to na co placiles skladki.
              To ze masz oszczednosci nie znaczy ze Rzad moze cie legalnie okradac.

              • a.jej.rkoniak Re: senioryta13 napisał: 16.11.23, 03:28
                piszę powoli, bo wiem, że czytasz powoli
                w Australii rząd płąci age pension po 67, ale warunkowo
                natomiast po 60 możesz iść na włąsną zapracowaną emeryturę
                także nieopodatkowaną, możesz brać ile chcesz, ale NIE MNIEJ niż....
                Jeśli spełiasz warunki to po 67 do twojej EMERYTURY rząd ci dołoży RENTĘ, całą lub częściową.
                Nadal nieopodatkowane.
                Jedna osoba w Australii ma na koncie emerytalnym bodaj 544 mln, ponad 100M ma 27 osób, ponad 50M ma 100 osób, ponad 5M ma 11 tysięcy osób, ponad 2M ma 80k, ponad miliona ma 320 tys Australijczyków.
                • engine8t Re: senioryta13 napisał: 16.11.23, 18:00
                  Na wlasna zapracowana emryture to tu mozna przejsc w wieku 25 lat.
                  Wazne to ze kazdy pracujacy placi podatek emerytalny - i tutaj w USA i w Australli.
                  I teraz jak ten pracujacy osiagnie wiek emerytalny to Rzad Australiisjki go przeswietla i jesli ma "wystarczajaco" wg nich, swojej kasy to nic z tych podatkow emerytalnych co placil na emeryture prez caly okres pracy nie dostaje - dostaja ta jego zapracowana kase nieroby bo kazdemu sie "nalezy" emrytura zw wzgledu na wiek. W uczciwym systemi nic sie nikomu nie nalezy i na wszytko trzeb sobie zarobic. Ale karac za to ze oszczedzlaem? Zlodzijestwo.
                  W USA nikt niczego za darmo nie dostaje.... OK dostaje zona ktora nie pracowala i zajmowala sie domem czy dziecmi i ona dostanie 50% emerytury meza z ktorym byla w zwiazku malzenskim przez min 10 lat. (jak miala 3 i z kazdym byla min 10 lat to moze sobie wybrac ktorego to polowe chce a jego tonic nie kosztuje i nawet nie musi o tym wiedziec)
                  A kazdy kto pracowal i placil podatki emerytalne dostaje za to emeryture zalezna od tego ile sobie tam "nazbieral" i nikogo nie obchodza stany jego kont czy posiadania. To moja prywatna sprawa.
                  A ten co nie pracowal i nie placil podatkow - nie dostaje bo niby za co ma dostawac ??

                  A emrytura prywatna to juz zuplenie inna i osobista sprawa. Kazd bedzie mial taka jaka i ile sobie na nia zaoszczedzil.
                  Rzad oferuje rozne programy emerytlne aby zacheciec do oszczedzania ale wielu nie partycypuje a sami oszczedzaja i inwestuja (np ja placilem na rzadowy program 401k a kolega kupowl nieruchomosci) a podaltki sa rozne od roznych pieniedzy - twoja sprawa i twoja kasa a Rzad oprocz pomagania dalej sie nie wtraca i cie nie karze za to ze sobie zaoszczedziles - jak wAustralli nie placa ci rzdowej emrytury bo masz wlasna. Socjalizm na calego.
                  • a.jej.rkoniak Re: senioryta13 napisał: 16.11.23, 23:11
                    W Australii pracodawca MUSI wpłacać na konto emerytalne (superannuation fund) 12% zarobków. To jest oprocentowane 15%, jak i zyski od inwestycji.
                    NA ETAPIE akumulacji. W określonych granicach możesz dokładą przed i po podatku.
                    Kiedy pracowałem i byłem w najwyższej grupie podatkowej (prawie 50%), to pakonałęm maksimum w super (50-15).
                    W Australii są DWA systemy - age pension oraz superannuation.
                    Na temat różnic ideologicznych nie mam zamiaru dyskutować. Mieliście u siebie Ayn Rand, ale nie skorzystaliście w 100% z jej "rad". Może i lepiej, bo mogłoby się skończyć rewolucją.
                    Miałem jednocześnie dwie wizy - USA i Australia. Ta ostatnia oferowała lepsze warunki oraz nie miała problemów rasowych, stąd mój wybór.
                    Jeśli idzie o darmochę, to jestem zwolennikiem ograniczenia zasiłków dla bezrobotnych, w sytuacji gdy brakuje na rynku rąk do pracy.
                    • boomerang Re: senioryta13 napisał: 16.11.23, 23:19
                      jestem zwolennikiem ograniczenia zasiłków dla bezrobotnych, w sytuacji gdy brakuje na rynku rąk do pracy.

                      w Australii przeważnie na rynku brakuje pracy dla tych rąk.
                      • a.jej.rkoniak Re: senioryta13 napisał: 16.11.23, 23:53
                        powiedz to farmeron, powiedz knajpiarzom
                        • boomerang Re: senioryta13 napisał: 17.11.23, 00:01
                          public toilets means jobs
                  • boomerang Re: senioryta13 napisał: 16.11.23, 23:27
                    karac za to ze oszczedzlaem? Zlodzijestwo.

                    w Australli nie placa ci rzdowej emrytury bo masz wlasna. Socjalizm na calego.


                    To prawda. W Australii jeśli uzbierasz za dużo własnej emerytury i innych oszczędności w postaci domu i gotówki w banku to emerytury państwowej nie dostaniesz, choć emerytura państwowa przysługuje wszystkim, a zwłaszcza tym co nigdy nie pracowali. Inżynier i menel dostają tyle samo od rządu. Dla menela są to pieniądze jakich nigdy wcześniej w takiej ilości nie oglądał.
                    • a.jej.rkoniak Re: senioryta13 napisał: 16.11.23, 23:52
                      to ja, jedyne pieniądze rządowe to 2.50 na dzienne przejazdy zbiorkomem
                      ale to był mój wybór
    • jorl11 Re: Emigrowac? 15.11.23, 17:40
      senioryta13 napisał:

      > boomerang napisał:
      >
      > > Polacy dorobili się więcej od Niemców, bo komuna oddała im za pół darmo t
      > e mies
      > > zkania w blokach a'la Le Corbusier na własność, a ceny rynkowe tych miesz
      > kań są
      > > dziś już znaczące i ciągle rosną. Natomiast Niemcy wciąż płacą czynsz ve
      > rmieterom.
      >
      > Czyli Niemcy zostaly gole i wesole:)

      No tak Niemcy biedni bo 50% wynajmuje a nie ma na wlasnosc.
      Ale jak wynajma Niemcy to od Niemcow przeciez. Wiec ci co maja te mieszkania na wynajem i wynajmuja to musza byc bogaci jak cholera prawda?
      No to znaczy ze sa Niemcy tacy i tacy a wiec kolko sie zamyka. Jak nie ci sa bogaci to ci inni. A wiec Niemcy jak kraj czyli wszyscy w sumie sa tez bogaci.

      I to by znaczylo ze sa ogromne roznice w dochodach w Niemczech. Bo ci niewielu co maja te wszystkie mieszkania i ta masa 50% biedakow.

      To zobaczmy Gini wspolczynnik. Im wiekszy tym wieksze roznice w dochodach ludnosci.

      de.wikipedia.org/wiki/Liste_der_Länder_nach_Einkommensverteilung

      Wezmy USA Gini 39,7
      Niemcy Gini 31,7

      A wiec jak to? te bidoki bez wlasnych mieszkan w Niemczech to nie takie bidoki? Bo podzial dochodow w Niemczech duzo rowniejszy jak w USA. A w USA wszyscy przeciez milionerzy bo ich chalupy miliony warte a w rzeczywistosci bidoki bo Gini ogromny.
      • boomerang Re: Emigrowac? 15.11.23, 23:03
        W USA można się dorobić, a w Niemczech jest urawniłowka. Z byłych satelitów ZSRR najwyższy indeks ma Bułgaria (40.5). Tam się dobrze kradnie.
      • engine8t Re: Emigrowac? 16.11.23, 00:42
        Jorl, Czy tobie nigdy nie przyszlo do glowy ze zaslanianie sie staystyka to glupota kiedyt rozmwiamy o rzeczywistych a nie statystycznych ludziach?
        Przeciez mnie sie zyje dobrze glownie wlasnie dlatego ze mamy duzo rozbieznosc pomiedzy dochodami.
        Wlasnie dzieki temu ze jedni maja wiecej a inni mniej jest postep i mozliwosci poprawy dla indywidualnych i chetnych do pracy ludzi. Gdyby ni ebylo roznic to ekonomia by stal w miejscu i nikt by nie mial motywacji do pracy .

    • jorl11 Re: Emigrowac? 15.11.23, 17:42
      1.melord napisał(a):


      >,na dodatek mieszkanie w nawet przyzwoitej czynszowce jak nasz kolega forumow
      > y-elektronik za 2-3 tys euro/miesiac?...cienko?

      Plotkujesz jak baba za plecami o mnie?

      To o mnie 1.mel?
      • 1.melord Re: Emigrowac? 15.11.23, 23:43
        jorl11 napisał:

        >>Pozdrowienia

        Zamiast spekulowac kto co,odnies sie do wpisu oktav ktory twierdzi,ze za jego oszczednosc calego zycia zawodowego w wys.100tys euro bedzie zwiedzal swiat i cos tam jeszcze
        Niemiecka emerytura w/g wpisow od ludzi mieszkajacych tam nie jest za wysoka,wiec pewnie pochlonie ja wynajecie jedynie mieszkania.(przynajmniej w duzej czesci) wiec na zycie i inne potrzeby trzeba bedzie dokladac wlasnie z tych oszczednosci.
        Napisalem wiec ,ze wyglada to raczej cienko.

        Dlatego tez zamiast spekulacji oczekiwalbym od ciebie wyjasnien czy zapewniajac sobie taki standard zycia jak ty masz (srednia klasa) te 100 tys wystarczy (zakladam na nastepne 20 lat + - )
        Jezdzisz po swiecie wiec wiesz ile to kosztuje...kochanke pomijam,na ta napewno oktav nie byloby stac.

        btw.twierdzisz ,ze posiadanie wlasnego domu/mieszkania w Niemczech nie jest konieczne,mozna wynajmowac do konca zycia.(fakt inne sa przepisy wynajmu niz tutaj)
        W AU emerutura panstwowa co cos ok $2200/miesiac,wynajmujac mieszkanie w Sydney ledwo wystarczy na wynajecie (na miesiac) w odleglosci 30-40 km od centrum po zlej stronie rzeki(zachodniej) ktora przecina miasto.
        Posiadanie wiec wlasnego domu uwalnia cie od tych wysokich oplat za wynajem, na zycie i utrzymanie raczej nie musza wiec dokladac ...a jesli to nie wiele.

        Pozdrawiam rowniez
    • prze.nick Re: Emigrowac? 15.11.23, 23:17
      Nadchodzący rząd Tuska to powód nad zastanowieniem się nad emigracją.
      Pytanie tylko dokąd się wybrać skoro wszędzie robi się gorzej.
      W Wielkiej Brytanii, Kanadzie i Australii czasy pseudopandemii z przymusowymi szczepieniami eksperymentalnymi preparatami pokazały, że to już nie są normalne i demokratyczne państwa.
      W Unii Europejskiej jest nie lepiej a USA to teraz też beczka z prochem.
      O BRICSie nawet nie myślę bo to syf do kwadratu.
      Będzie wesoło w 2024. Klaus Schwab i jego reset coraz bliżej.
      • prze.nick Re: Emigrowac? 15.11.23, 23:34
        poprawka
        Nadchodzący rząd Tuska to powód do zastanowienia się nad emigracją.
    • jorl11 Re: Emigrowac? 16.11.23, 10:41
      1.melord napisał(a):


      > Zamiast spekulowac kto co,

      Nie pizdzij 1.mel

      napisales poprzednio:


      1.melord napisał(a):


      >,na dodatek mieszkanie w nawet przyzwoitej czynszowce jak nasz kolega forumow
      > y-elektronik za 2-3 tys euro/miesiac?...cienko?


      Uwazam ze o mnie jak baba za plecami plotkujesz i jak widze ze omijasz to pytanie aby wyjasnic o kim pisales utwierdzam sie w tym przekonaniu.

      Ale moze masz jakies inne wyjasnienie?
      • polski_francuz Selbstkontrolle 16.11.23, 11:04
        jorl11 napisał:

        "Ale moze masz jakies inne wyjasnienie?"


        Piszac na forum dajesz informacje wszystkim. I slowo napisane staje sie publiczne. Nie chcesz by pisano o Tobie to czy tamto? Kontroluj lepiej wpisy.

        PF
        • jorl11 Re: Selbstkontrolle 16.11.23, 17:55
          polski_francuz napisał:

          > jorl11 napisał:
          >
          > "Ale moze masz jakies inne wyjasnienie?"
          >

          >
          > Piszac na forum dajesz informacje wszystkim. I slowo napisane staje sie publicz
          > ne. Nie chcesz by pisano o Tobie to czy tamto? Kontroluj lepiej wpisy.


          Nie bij piany PF.
          Chodzi o to tylko aby taki jak pisze o mnie podal wyraznie ze o mnie pisze. Po prostu jorl napisal.
          Inaczej jest to dla mnie plotkowanie jak baba.

          A chodzi o to ze jak takiego dopadne bo nakrecil piszac o mnie ale nie piszac wyraznie ze to ja bedzie opowiadal ze to nie o mnie. Tak jak sie plotkare dopadnie to tak sie tlumaczy.

          Dlatego teraz, patrz wyzej chce aby 1.mel wyraznie napisal ze o mnie aby nie miel ucieczki potem ze to nie o mnie mu chodzilo.

          Ja uzywam metody polityka malych krokow. Najpierw zabrac dyskutantowi mozliwosci cieczki a potem szach i mat.

          Ty jestes taki sam PF stad ta Twoja durnowata obrona 1.melorda.

          Kiedys lamales copyright przytaczajac cytat kogos ale bez podania kogo. nauczylem Ciebie abys tego nie robil widze.

          Sa tu tacy ale co dalej przytaczaja kogos bez napisania kogo a do tego zmieniaja cytat. To juz Kongresowka/Kresy w calej krasie. I to jest boom, ja podaja o kogo chodzi.
          • polski_francuz Re: Selbstkontrolle 16.11.23, 19:13
            jorl11 napisał:


            " Chodzi o to tylko aby taki jak pisze o mnie podal wyraznie ze o mnie pisze. Po prostu jorl napisal. Inaczej jest to dla mnie plotkowanie jak baba."


            Pisanie i rozmowy to nie sa rownania matematyczne. Mickiewicz pisal "Litwo Ojczyzno Ty jestes jak zdrowie" a przeciez kraj nie jest i nie moze moze byc zdrowiem. Starasz sie narzucic innym Twoj sposob pojmowania i Twoj sposob komunikowania. Nie ra dady. Kazdy pisze po swojemu i jesli jest zrozumialy to, jak dla mnie, jest OK.

            Na poczatku naszej znajomosci forumowej podobal mi sie Twoj sposob rozwijania tematow. Znajdowalem to wlasnie solidne i inzynierskie. Potem, powoli zrozumialem Twoja osobowosc. Ktora oceniam obecnia jako aspoleczna i nakierowana glownie na siebie. I przestala mi sie podobac.

            Ale, nie bede Cie zmuszal do tego bys sie stal taki, jak mi sie podoba. Zostan jaki jestes, jesli Ci z tym dobrze.

            PF
          • boomerang Re: Selbstkontrolle 16.11.23, 20:37
            Sa tu tacy ale co dalej przytaczaja kogos bez napisania kogo a do tego zmieniaja cytat. To juz Kongresowka/Kresy w calej krasie. I to jest boom

            Jorłow, niemiecko-rosyjski zaborco, narzucać to ty możesz swojemu kochankowi w spódnicy, ale nie mnie.
    • jorl11 Re: Emigrowac? 16.11.23, 18:46
      engine8t napisał:

      > Na wlasna zapracowana emryture to tu mozna przejsc w wieku 25 lat.
      > Wazne to ze kazdy pracujacy placi podatek emerytalny - i tutaj w USA i w Austra
      > lli.

      > Rzad oferuje rozne programy emerytlne aby zacheciec do oszczedzania ale wielu n
      > ie partycypuje a sami oszczedzaja i inwestuja (np ja placilem na rzadowy progra
      > m 401k a kolega kupowl nieruchomosci) a podaltki sa rozne od roznych pieniedzy
      > - twoja sprawa i twoja kasa a Rzad oprocz pomagania dalej sie nie wtraca i cie
      > nie karze za to ze sobie zaoszczedziles - jak wAustralli nie placa ci rzdowej e
      > mrytury bo masz wlasna. Socjalizm na calego.


      To moze napisz po prostu e8 jak jest w USA:

      1. Skladki na emeryture % od pensji? Wtedy ile wynosi? W tym np. pol na pol z pracodawca? Jest to przymusowe?
      Zawsze ten sam % czy od jakies pensju juz tylko taka sama kwota?

      2. Ten skladnik "samemu oszczedzanie" ten 401. Znowu % od pensji? Jak tak jaki? Pol na Pol z pracodwwca?
      • engine8t Re: Emigrowac? 16.11.23, 22:32
        To moze napisz po prostu e8 jak jest w USA:

        1. Skladki na emeryture % od pensji? Wtedy ile wynosi? W tym np. pol na pol z pracodawca? Jest to przymusowe?


        Skladki sa "przymusowe" ale wiadomo ile. Jak w Australli nie ma skladek tzn one ciagle sa tylko nikt nie mowi ile.

        Zawsze ten sam % czy od jakies pensju juz tylko taka sama kwota?

        W USa jest pol na pol. Obecnie 6.2% po kazdej stronie

        Ale odciaglai skladki tylko do pewnej kwpty zarobkow. Obecnie max $160k rocznie a w 2024 wzrosnie do $168k.


        2. Ten skladnik "samemu oszczedzanie" ten 401. Znowu % od pensji? Jak tak jaki? Pol na Pol z pracodwwca?


        Samemu oszczdzasz jak chcesz ile chce i co chesz.
        Zaklady oferuja dobrowolne programy w ktorych mozesz partycypowac jak chcesz i odkladac od zera do limitu:

        - 401k - odkladasz przed podatkami a podatki bedziesz placil jak bedziesz wybieral po uknczeniu 59.5 roku - mozesz, albo po 73 roku - musisz min ok 4% rocznie. Kase inwestowana w dzisiatkach czy setkach opcji ktore sam wybierasz albo sluchasz doradcow. Zarobki w czasie oszczedzanie doliczja sie ale podatkow jeszcze nie placisz. Sa tacy co inwestuja w index S&P500 ktory rsniue od dziesiatk lat srtednio ok 8% rocznie.
        To ci podwaja inwestycje w niecale 10 lat.

        - Roth . Odkladasz po zaplaceniu podatkow i juz nigdy ich nie placisz. Rowniez inwestowane jak wyzej ale wrost inwestycji nie jest opdatkowany.
        Mozesz wybrac jedna czy dryga opcje albo jedna i druga i robic hedging.
        W oby przypadkach mozesz sobie z tego konta "pozyczac" np na zakup domu ale musisz oddac albo zaplacic podatek jakbys wybieral przed terminem a za wybranie przed terminem sa kary i podatki. Po ukonczenu 59.5 roku mozesz wybierac ile chcesz. W przypadku 401k liczy ci sie jak biezacy zarobek . Czyli de facto jest to odlozenie wyplaty zarobkow... A w przypadku Roth juz podatkow nie masz.

        A wiec tu musisz ocenic co ci sie oplaca - i kiedy zaplacisz wieksze podatki - pracujac czy na emryturze.

        Sa limity ile mozesz na ten program odkladac - obecnie max $23k rocznie a po osignieciu 50 roku zycia dodatkowe $6.5K.
        Zaklady zwykle doplacaja ale max pracownik i zaklad nie moze przekraczac $61k rocznie.

        No wiec jak sobie policzysz ile bedziesz mial na emryturze

        No i teraz wysokosc emerytury ze skladek jak wyzej jest zalezna od tego ile ci odciagaja.
        Wszytko jest na stronie Social Security - sam mozesz na boezaco liczyc bo masz kazda skladke i wspolczynnik przez ktory sie mnozy za kazdy rok (im starsze tym wiekszy) .
        Dodajesz wszystko co ci wyjdzie i dzielisz prze 420 miesieecy. I wyjdzie ci ile dostaniesz.

        W przypadku kiedy masz max (czyli zarabialed niezle - ponad te $160+K przez wiekszsc czasu ) to jest obecnie ok $3600/mies.
        Z tego odciagaa ci ok $160 na ubezpieczenie medyczne. Czyli na reke masz $3440
        JEsli zona preferuje brac polowe Twojej (bo swojej nie ma albo opoznia branie bo opoznienie zwieksza o 8% rocznie do 70 roku zycia) to dostaje $1800 - 160 = $1640
        Czyli jak pracowales i miales dobre zarobki to razem macie ponad $5k. Jak nie masz pozyczek towystarcza na zycie w Kaliforni z tzw palcem w D.

        No a do tego zbierales na 401k czy Roth.
        I teraz - juz nie mowi ze odkladales max mozliwe ale tylko $1k mies.. (co nie jest trudne)
        I teraz sobie policz ze jak odkladasz po $1k miesiecznie przez 33 lata i zarabiasz 8% rocznie to po 33 latach przcvhdzac na emryture masz zapewnione zcie za panstwa emeryture i ponad $1.5M w banku .
        A jak oszczedzales po $2 tys mies (bo przy blisko $15k /mies zarobkach to mozliwe) to masz $3.5M do wydawani ana co ci sie podoba.

        Powiesz ze zarobki blisko $200k rocznie nie sa norma. Nie, i nie od razu ma sie tyle ale jak jestes dobrym fachowcem - a wiekszsc inzynierow- zwlaszcza z Europy sa , to oprocz pensji dostajesz (negocujesz oczywoscie) opcje akcji zakladow i na tym moznesz zarobic i to duzo tak ze moze ludzi maja pensje mniejsze ale razem dochody maja - i uczciwie pracujacy oraz myslacy powinni, calkime niezle.
        I to jest Ameryka.
        • engine8t Re: Emigrowac? 16.11.23, 22:39
          I dlatego w USA jest obecnie 24.5 milina milionerow.
          www.ramseysolutions.com/retirement/how-many-millionaires-in-us

          A jak dobry inzynier idac na emeryture nie ma min $1M w banku to cos kiepsko sobie radzil
          • engine8t Re: Emigrowac? 16.11.23, 22:42
            Zauwaz ze w tym powyzszym nie liczylem tego milionowego domu. :)
            • a.jej.rkoniak Re: Emigrowac? 16.11.23, 23:55
              na twoją parę kłądę karetę ;)
              www.mercer.com/about/newsroom/mcgpi-2023-sees-netherlands-return-to-the-top-spot-and-highlights-potential-of-ai-to-improve-retirement-outcomes/?size=n_20_n
              cały raport możesz sobie ściągnąć
              • engine8t Re: Emigrowac? 17.11.23, 00:58
                Po jki czort ma sciagac. Mnie nie interesuja stystyki. Bo np wg statystyk Kanada to jeden z najlpeszysch krajow do zycia wg mnie jest daleko daleko za innymi.
                Sredmie i statystyczne dane sa dobre dla rzadu i statystykow. Dla mnie wazne co ja i podobni moga zrobic.
                • a.jej.rkoniak Re: Emigrowac? 17.11.23, 05:36
                  System australijski zostawia amerykański daleko z tyłu, tak piszą fachowcy.
                  Oszczędności zebrane na funduszach emerytalnych są bardzo duże, a podzielone przez ilość uczestników, bije was z godnością.
                  Moje i żony środki pozwalają na pobieranie minimum określone w przepisach i nadal mamy spore oszczędności pakowane w banku. Za głupi/uczciwy jestem na samodzielną grę giełdową. Jeszcze raz polecam opracowanie OECD i Mercera.
                  • boomerang Re: Emigrowac? 17.11.23, 06:46
                    Oszczędności zebrane na funduszach emerytalnych są bardzo duże, a podzielone przez ilość uczestników, bije was z godnością.

                    Istotne jest ile ty tam zgromadziłeś na funduszu. Mój znajomy emeryt dla przykładu nie ma tam prawie nic, bo prawie wszystko wydał na prawników, po tym jak sąsiad oskarżył go o pobicie wraz ze złamaniem ręki, na co miał świadka... policjanta. Znajomy uruchomił dobrych prawników, którzy dokopali się do pewnych dokumentów na temat oskarżyciela, po czym świadek-policjant zniknął. Znajomy wygrał sprawę, ale drogo go to kosztowało. Tak że uważaj, zwłaszcza na sąsiadów, bo w Australii niczego nie możesz być pewny.
                    • a.jej.rkoniak Re: Emigrowac? 17.11.23, 11:14
                      moja opinia o australijskiej policji nie kwalifikuje się do publikacji
                  • polski_francuz Glupi vs. uczciwy 17.11.23, 12:45
                    a.jej.rkoniak napisał(a):

                    " Za głupi/uczciwy jestem na samodzielną grę giełdową."

                    Ale mi zabijasz klina/klika. Czy uczciwy jest glupi? Jak te rownosc damy to trzeba bedzie wysylac ludzi do kosciola albo do jakiejs innej szkoly ideologii. Poza tym, mozna byc madrym i uczciwym.

                    Allez Aussi, idz na spacer kolo Opery i sie popraw!:)

                    PF
                    • a.jej.rkoniak Re: Glupi vs. uczciwy 17.11.23, 23:46
                      z powodu demonstracji pro i anty unikamy spacerów w tamtych rejonach, abonament sie skończył, następny koncert w marcu. Jest słonecznie, ciepło i po kąpieli wychodzę na spacer po okolicy, mamy trochę zielonych terenów. Wracając do pieniędzy, grze na giełdzie trzeba poświęcić sporo czasu, a mi się nie chce. Na tej samej zasadzie nie zajmuję się kryptowalutami. Co mam wystarcza aż nadto, cenię sobie spokój, nie muszę mieć więcej. I zajmuję się przepuszczaniem spadku, ale to dzieci problem, nie mój.
                      O tej uczciwości i giełdzie to się chyba M Twain wypowiedział ;)
                      • engine8t Re: Glupi vs. uczciwy 18.11.23, 00:43
                        Mowilem ci ze nie trzeba sie samemu gielda przejmowac. Wystarczy zaiwestowac na dluzszy czas np na S&P500 index
                        www.slickcharts.com/sp500/returns
                        www.in2013dollars.com/us/stocks/s-p-500/1990
                        • a.jej.rkoniak Re: Glupi vs. uczciwy 18.11.23, 13:29
                          mój fundusz emerytalny to robi, mam szereg strategii do wyboru, od gotówki po 100% akcji lub inne kombincje. Jak się strategie sprawdzają można sprawdzić online.
                      • boomerang Re: Glupi vs. uczciwy 18.11.23, 00:55
                        Na giełdzie to już Słowacki wygrywał i dzięki temu żył w Paryżu jak panisko, podczas gdy Mickiewicz biedował.
                        • a.jej.rkoniak Re: Glupi vs. uczciwy 18.11.23, 13:31
                          jeszcze cieniej miał Norwid, najmądrzejszy z nich
        • a.jej.rkoniak Re: Emigrowac? 16.11.23, 23:17
          weż sobie poczytaj o systemie emerytalnym i zasiłkach w Australii, bo pierdolisz jak potłuczony.
          Pisz o swoich Stanach, a zagranicę zostaw w spokoju.
          w wolnych chwilach:
          OECD Pensions at a Glance (Edition 2022)
          • engine8t Re: Emigrowac? 16.11.23, 23:39
            Szkoda czasu. Boomerang to zdrowo i ktork wyjasnil powyzej

            To prawda. W Australii jeśli uzbierasz za dużo własnej emerytury i innych oszczędności w postaci domu i gotówki w banku to emerytury państwowej nie dostaniesz, choć emerytura państwowa przysługuje wszystkim, a zwłaszcza tym co nigdy nie pracowali. Inżynier i menel dostają tyle samo od rządu. Dla menela są to pieniądze jakich nigdy wcześniej w takiej ilości nie oglądał.
            • a.jej.rkoniak Re: Emigrowac? 17.11.23, 00:04
              1002.50 co dwa tygodnie, w porywach o 100 więcej pluc dotowane lekarstwa.
              Na abonament u Dan Murphy wystarczy z trudem.
              Zamiast ideologii zainteresuj się praktyczną stroną. Raport
              www.mercer.com/about/newsroom/mcgpi-2023-sees-netherlands-return-to-the-top-spot-and-highlights-potential-of-ai-to-improve-retirement-outcomes/?size=n_20_n
              ci pomoże. OECD także.
              Mnie bardziej wqrwia fakt utrzymywania morderców, gwałcicieli, pedofilów właśnie zwolnionych z ośrodka w Villawood. Rząd australijski nie chce wydać malezyjskiego mordercy, bo w jego kraju jest kara śmierci. A nie wolno go trzymać bezterminowo. Są tak ogłosił.
              Przywileje powinny być tylko dla obywateli kraju.
              • engine8t Re: Emigrowac? 17.11.23, 01:03
                Mnie to nie interesuje, Statystycznie to powinienem miec emeryture w wysokosci $1500 i $150k oszczednosci. Mieskac gdzies w srodkowych stanach i do tego miec kredyty, auta na raty etc....
                I co z tego? Wielkie G
                Ja nie jestem statystyczny ale jednostka ktora ma w D statystyki
              • boomerang Re: Emigrowac? 17.11.23, 02:06
                Mnie bardziej wqrwia fakt utrzymywania morderców, gwałcicieli, pedofilów

                Rząd australijski się najwyraźniej ich boi, więc stara się ich przekupić, bo taki ktoś zdolny jest politykowi wsadzić znienacka nóż pod żebro.
                • a.jej.rkoniak Re: Emigrowac? 17.11.23, 05:28
                  jeśli strach, to raczej przed rozwrzeszczaną lewizną, histerycznymi postępakami.
                  180 tysi miesięcznie za pilnowanie bandytów ....
                  to jest chore
    • oszol-lom-z-rm Re: Emigrowac? 16.11.23, 19:10
      Ja już to zrobiłem pozdrawiam z Woolloongong Australia
      • boomerang Re: Emigrowac? 16.11.23, 20:29
        z Wollongong czy z Wooloomooloo ?
    • jorl11 Re: Emigrowac? 17.11.23, 14:26
      1.melord napisał(a):


      >,na dodatek mieszkanie w nawet przyzwoitej czynszowce jak nasz kolega forumow
      > y-elektronik za 2-3 tys euro/miesiac?...cienko?


      Dobra 1.mel, schowales leb w piach, nie chcesz przyznac ze to np. o mnie, ale zakladam ze o mnie wiec zajme sie Twoja wypowiedzia. O czynszu 2-3tys /mies. Znaczy ze uwazasz ze ja tyle place. Wydlubales sobie to z wlasnego nosa, powiedzmy anglosaskiego.

      zalaczam foto z kawalka pisma z poczatku roku od firmy od ktorej wynajmuje to moje mieszkanie.

      Sa tam dwie informacje. Najpierw ze od 1.2.23 w sumie o 10€/miesiac mam wiecej placic bo ogolne koszty, ogrzewanie domu itd zdrozalo, wiadomo kryzys energetyczny, i mam do placenia juz nie 751,42€/miesiac a te 10 wiecej czyli 761,42€.
      To jest juz z woda, ogrzewaniem mojego mieszkania ale na koniec roku jest rozliczane dokladnie. Dodtad mialem zwroty nawet. Troche.

      Od 1.5.23 mam coroczna podwyzke o 1% raz na rok ale liczac od tzw Kaltmiety czyli bez ogrzewania czyli od 626,42€/miesiac. A to znaczy o 6,32€/miesiac.
      i od maja 23 place 767,68€/miesiac. Wprowadzilem sie 1 maja 2019 tu, nowo wybudowany dom, pierwszy lokator bylem nawet moglem sobie kolor podlog wybrac. I wybralem.

      Foto jest zobione z dwoch stron, kartki zlozone, widac chyba, naturalnie nie ma informacji kto to i gdzie. To jasne dlaczego.

      Dodam ze w Berlinie kilkanscie lat wynajmowalem mieszkanie tez ca. 55qm jak to ale stare budownictwo i placilem na koniec gdzies 410€/miesiac. Z ogrzewaniem woda itd. Smiesznie malo. Tu mam drozej ale przepiekne i Hightech mieszkanie. W raze jakis koniecznych napraw pokrywam do 150€/rok koszty, reszta firma wynajmujaca. Jak dotad nie potrzebowalem.
      Ale jako ze mam rekuperacje czyli tez filtry ktore trzeba okresowo czyscic i wymieniac biore uslugi firmy tej co mi wynajmuje mieszkanie i raz na kwartal przychodzi fachowiec to robic. Ponizej 200€/rok czyli nic. Mi sie oplaca bo to HighTech sporo urzadzen wiec niech fachowiec rzuca okiem czy dziala wszystko.
      Moje emerytura rosnie pare % na rok wiec mieszkanie ze wzrostem o 1%/rok staje sie dla mnie relatywnie tak naprawde coraz tansze. Ale dochodzi skok cen surowcow energetycznych to fakt chociaz wlasnie moje to mieszkanie potrzebuje ich malo wiec akurat doskonale bylo sie tu przeprowadzic.

      A teraz sobie porownaj to z Twoja 2-3tys€/miesiac czynszu podobno mojego. jakie glupie masz wyobrazenia o systemie w Niemczech drogi 1.mel. A wiec gow.o wiesz ale trzaskasz dziobm.
      Nie pierwszy raz zreszta.
    • jorl11 Re: Emigrowac? 18.11.23, 10:15
      senioryta13 napisał:

      > Nie tak dawno spotkalam Polke, nie bede opowiadac jej zyciorysu, pomimo, ze jes
      > t b. ciekawy. Dziewczyna odniosla wiecej niz sukces, jak na swoje mozliwosci.Wy
      > ksztalcenie zdobyla w USA. Jest tylko ksiegowa, ale zarabia 180 000$/rok. Zaczy
      > nala w malej firmie u Polaka, obecnie firma zatrudnia 300 pracownikow. Corka je
      > j, 23 lata, skonczyla jakis tam lokalny tani college, ale pisze programy na ser
      > wery i juz zarabia 200 000$/rok.



      Wlasnie wpadlo mi w rece nowe wydanie fachowego czasopisma o elektronice tez z zarobkami na rok piszacych software, takich poczatkujacych. Czyli jak ta Twoja 23letnia corka Polka

      www.google.com/search?client=safari&rls=en&q=So+viel+verdienen+Software+Engineers+aktuell&ie=UTF-8&oe=UTF-8

      To czasopismo widzi forum jako spam wiec przet googla mozna sie dostac. I Elektronik Praxis wybrac. Zalaczylem screenshot co wybrac z tego linku googla

      Sa rozne kraje na Swiece pokazane mozna sobie po kolei obejrzec. Wybralem z zrzutem z ekranu 3. Niemcy USA i Szwajcaria

      Z tego wdac
      Nemcy 53500€/rok
      USA 88000€/rok
      Szwajcaria 106500€/rok

      Jak widac w USA jest sporo wiecej jak w Niemczech no ale jak wynajecie mieszkania wg 1.mel kosztuje 2-3tys € w USA ktore w Niemczech jest za 800€ na miesiac to po zaplacaniu za mieszkanie zostaje temu w USA mniej jak temu w Niemczech. Do tego chleb wg Ciebie droga s13 4$ u mnie nawet nie 2€. Co prawda niechcialas napisac ile wazy ten 4$ chleb u Ciebie wieic do konca trudno porownac. Ale drozej tu tez macie.
      W Szwajcarii zato w € liczac zarabia software czlowiek poczatkujacy wiecej jak w USA. N ale ich frank jest jako waluta reserwowa cholernie drogi stad tyle €. No i ceny u nich tez duzo wyzsze wiec rzeczywiscy poziom zycia takiego w Szweajcarii a w Niemczech calkiem podobny.

      A teraz do tej Twojej zaklamanej Polki ktora wytluscilem w cytacie z Twojego wpisu. 200tys $/rok to ponad 2 razy tyle ile tu podaja dla takiego czlowieka.
      Sama widzisz ze klamstwo droga s13. Wyzej juz pisalem ze klamstwo, masz pod swoim brudnym nosem ze klamstwo, ale moze to nie ona naklamala a Ty droga s13?

      P.S. link nie dziala akurat melduje Forum ze spam wiec zmodyfikowalem aby przeszedl.
      • polski_francuz Europa vs. USA 18.11.23, 11:17
        jorl11 napisał:

        "Sa rozne kraje na Swiece pokazane mozna sobie po kolei obejrzec. Wybralem z zrzutem z ekranu 3. Niemcy USA i Szwajcaria

        Z tego wdac
        Nemcy 53500€/rok
        USA 88000€/rok
        Szwajcaria 106500€/rok"


        Pomine Szwajcarie bo to maly kraik, ktory kompinuje z bankami i z sasiadami. Co do porownania Stanow i EU, to glowna roznica sa podatki. Amerykancy sa puszczani na gleboka wode i musza sie starac by nie utonac. Ale maja duze zarobki. W EU placi podatki panstwu firma, placi panstwu pracownik i w zamian za to biedniejsi dostaja pomoc od panstwa. Nie ocenie, ktory system lepszy. Ale system powinien motywowac i pracownikow i firmy. A w EU podatki troche demotywuja.

        PF
        • a.jej.rkoniak Re: Europa vs. USA 18.11.23, 13:25
          nie trzeba szukać różnic między krajami, czasem wynika to z różnic między firmami
          ja, nie dość, że dobrze zarabiałem, to moje superannuation było wyższe niż ustawowe.
          Zestawienie w magazynie fachowym nie oddaje wszystkich nuansów, bo oprócz zasadniczych poborów są dodatki/boki.
        • engine8t Re: Europa vs. USA 18.11.23, 21:40
          Bo przeciez najlepsza motywacja jest wlasnie zroznicowanie dochodow plus nieograniczone mozliwosci zarabiania.
          Wyobraz sobie kraj gdzie wszyscy maja takie same dochody - jaka beda miec ludzie motywacje aby cokolwiek robic?
      • engine8t Re: Emigrowac? 18.11.23, 21:37
        Ty z tego socjalizmu nie potrafisz wyjsc i ciagle zonglujesz statystykami ktorymi to sobie mozna tylek wytrzec.
        Szwajcarie to mozesz porownywac do jedego Stanu USA a nie calego kraju.
        Statystyki sa dobre dla rzadu do celow planowania ale z zyciem indywidualnego czlowieka ma to niewiele wspolnego.
        W USA $88k to ja zarabialem... gdzies w polowie lat 80-tych ( kiedy to obecnie wart $2M dom kosztowal ok $150k a nowy VW golf $8k ) a nie uwazam sie za jakiegos wybitnego fachowca jak to ty o sobie mowisz i moje zarobki byly wtedy mniej wiecej srednie w grupie i okolicy - bo jak widac bez odrobiny statystyki nie pojmiesz.
        A kolega mieszkajacy w Kolorado zarabial polowe tego ale zyl na podobnym poziomie i mial o wiele wiekszy i lepszy dom za ktory zaplacil polowe tego co ja. I oo czym to swiadczy? W zasadzie jedynie o tym ze to sie ma nijak do statystyk.
        \
        • senioryta13 Re: Emigrowac? 19.11.23, 14:05
          engine8t napisał:

          > ... gdzies w polowie lat 80-tych ( kiedy to obecnie
          > wart $2M dom kosztowal ok $150k
          > A kolega mieszkajacy w Kolorado zarabial polowe tego ale zyl na podobnym poziom
          > ie i mial o wiele wiekszy i lepszy dom za ktory zaplacil polowe tego co ja.

          Pozwolisz, ze sie zapytam, ile ten twoj dom byl wart przed covidem, bo wiadomo, obecnie wszystkie ceny poszybowaly w gore.
          Ile kolega placil property tax w Colorado/obecnie? Jak to porownujesz? Wiem, w Kalifornii pisales juz, malo placisz, D-Mafia dba o was;)
          • engine8t Re: Emigrowac? 20.11.23, 06:30
            Odp: nie wiem bo nie sprawdzalem przed kowidem i nie sprawdzam poniewaz nie mam zamiaru sprzedazy.
            Nie wiem ile placi prop tax poniewaz porownywanie nie jest prosta sprawa. Zalezy od lokalizacji, jak dlugo sie mieszka i czegos tam jeszcze i kiedy mam pojeci ejak to jest w Kaliforni to nie wiem jak to jest w Kolorado.
            Podatki sa jak wszedzie zatwierdzane przez wyborcow wiec trudno winic D czy R mafie
            • senioryta13 Re: Emigrowac? 20.11.23, 16:00
              Oczywiscie, ze przepisy sa wszedzie inne, tak tylko zapytalam, bo piszesz kolega, wiec myslalam, ze moze ci powiedzial. Procenty mnie nie interesuja, tylko liczby;) , ale jak nie wiesz, nie ma sprawy.
      • senioryta13 Re: Emigrowac? 19.11.23, 13:56
        jorl11 napisał:
        > Jak widac w USA jest sporo wiecej jak w >Niemczech no ale jak wynajecie mieszkan
        > ia wg 1.mel kosztuje 2-3tys € w USA ktore w
        > Niemczech jest za 800€

        To macie tam rzeczywiscie tanioche, no ale tez malo zarabiacie.

        > Do tego chleb wg Ciebie droga s13 4$ u mnie nawet nie 2€. Co prawda niechcialas n
        > apisac ile wazy ten 4$ chleb u Ciebie wieic do konca trudno porownac.

        O.5 kg lub 3/4 kg , ale specjalnie dla ciebie sprawdze, ja jadam chleb w Polsce, tutaj sporadycznie, dla Polakow taki chleb po 4$ jest niezjadliwy. Maja juz krolewskie podniebienia, z tego ichniego dobrobytu przewrocilo im sie juz w glowkach.

        > A teraz do tej Twojej zaklamanej Polki ktora wytluscilem w cytacie z Twojego wp
        > isu. 200tys $/rok to ponad 2 razy tyle ile tu podaja dla takiego czlowieka.
        > Sama widzisz ze klamstwo droga s13. Wyzej juz pisalem ze klamstwo, masz pod swo
        > im brudnym nosem ze klamstwo, ale moze to nie ona naklamala a Ty droga s13?

        Dlaczego od razu zaklamana? Obcy czlowiek powie wiecej niz bliski znajomy, z ktorymi o wlasnych zarobkach nie rozmawia sie. Byc moze , kiedys tam, poznam jej corke wiec bede wiedziec. Millenials, to zupelnie inni ludzie niz twoje pokolenie, jest bardzo wymagajace i to pracodawca musi wokol nich tanczyc.
        W silicon valley, takiej osobie zaplaciliby o wiele wiecej.

        Widze, jorl, ze nie mozesz darowac Niemcom, ze tak cie oszukali/wykorzystali , takiego fachowca.

        Np. w Polsce, osoba pracujaca w amerykanskim banku, jako prawnik miedzynarodowy, ktory zupelnie 'nie zna prawa', jesli to tylko ogolnie, zaraz po studiach (27 lat)
        zarabia 18 000 zl. , plus jest zapraszana/lata do usa, za free, czy polski prawnik tyle zarobi, a ten to juz, niestety, musi znac prawo.
        Na polskie warunki, uwazam, ze zarabia b. dobrze, ta osoba w banku.
        • jorl11 Re: Emigrowac? 20.11.23, 10:36
          senioryta13 napisał:


          > Dlaczego od razu zaklamana? Obcy czlowiek powie wiecej niz bliski znajomy, z kt
          > orymi o wlasnych zarobkach nie rozmawia sie. Byc moze , kiedys tam, poznam jej
          > corke wiec bede wiedziec. Millenials, to zupelnie inni ludzie niz twoje pokolen
          > ie, jest bardzo wymagajace i to pracodawca musi wokol nich tanczyc.
          > W silicon valley, takiej osobie zaplaciliby o wiele wiecej.


          No nie dalej jestes glupia, beznadziejnie glupia.

          senioryta13 napisał:

          > Nie tak dawno spotkalam Polke, nie bede opowiadac jej zyciorysu, pomimo, ze jes
          > t b. ciekawy. Dziewczyna odniosla wiecej niz sukces, jak na swoje mozliwosci.Wy
          > ksztalcenie zdobyla w USA. Jest tylko ksiegowa, ale zarabia 180 000$/rok. Zaczy
          > nala w malej firmie u Polaka, obecnie firma zatrudnia 300 pracownikow. Corka je
          > j, 23 lata, skonczyla jakis tam lokalny tani college, ale pisze programy na ser
          > wery i juz zarabia 200 000$/rok.


          Co najmniej 2 razy za duzo napisales ze moze ta glupia ges zarabiac.
          Do tego ta jej klamliwa matka. Zarabiajaca niby 180tys $/rok. W Twoj glupi leb nie wchodzi ze jak napisales ze jet ta corka skonczyla tani college to dlatego tani bo matak zarabia ledwo ledwo napewno 3..4 razy mniej jak podalas.

          senioryta13 napisał:
          > zarabia 18 000 zl. , plus jest zapraszana/lata do usa, za free, czy polski praw
          > nik tyle zarobi, a ten to juz, niestety, musi znac prawo.
          > Na polskie warunki, uwazam, ze zarabia b. dobrze, ta osoba w banku.

          Jak Polak pysk otworzy o swoich zarobkach to klamie, taka jest prawidlowosc. I tak ci Twoi Polacy z Polski. Ale i Polacy z USA.
          Ja mam qrwe/kochanke mieszkajaca w Polsce. Skonczyla przed 10 laty studia jakies zarzadzanie, pracowala w banku w Polsce potem juz nie, pracowala roznie ale i u mnie bo daje mi za pieniadze du.e ale od kilku miesiecy pracuje znowu w banku jako tzw doradcy finansowy. I dostala 4,5tys PLN brutto to jest ze 3,3tys netto. OK, dostanie podatek spowrotem bo ma dziecko, nie moje, na wlasnym utrzymanu i jej kwota wolna od podatku jest wtedy wieksza jak zarobki. Wiec bedzie z tego miala 3,7tys PLN. Widzalem jej umowe z tymi 4,5tys PLN.
          Do tego jak wyrobi plan sprzedarzy kredytow itd to raz na kwartal dostanie z 4tys PLN premie, narazie jej sie nie udalo dostac tej premii. Fakt poczatkujaca, po paru latach moze osiagnie 6tys PLN brutto.
          To samo ma teraz zatrudnony w banku swiezo po studiach Polak.
          Ale moja ma wglad do kont paru tys osob z jej okolicy. I widzi przyplywy, zarobki wielu swoich znajomych. Czesto ci znajomi trzaskaja dziobami jak to duzo zarabiaja ona widzi i jest calkim inaczej. Duzo mniej zarabiaja jak gadaja, dokladnie jak Twoja klamczuszki z USA, matka z corka jak i Twoi bankowcy z Polski z 18tys PLN.

          Strasznie pizdzisz s13 ale dlatego zapewne zes glupia po prostu.
          • senioryta13 Re: ksiezniczka 20.11.23, 15:55
            Jorl, widze, ze ten 'domek z kart' tak misternie przez ciebie latami budowany, zawalil sie i to z hukiem, zostaly tylko gruzy.

            Wreszcie wyszlo jakis ty glupi i zacofany i strasznie zazdrosny przy okazji. Harowales cale zycie, nie dorobiles sie niczego, ani domu, pewnie samochodu tez nigdy nie miales (przyjemnosci niestety kosztuja) bo tylko kochanki ci byly i sa w glowie.


            Dziewczyna 27 lat, ta z amerykanskiego banku, to rodzina, prawo miedzynarodowe, (nie tak jak twoja kochanica), juz dom wybudowala, piekny, nowoczesny. Tak sie teraz w Polsce zyje. Twoje PRLowskie pojecie o Polsce, pozwala ci tylko teoretycznie i falszywie podtrzymywac twoje ego, z rzeczywistoscia nie ma nic wspolnego.
            Niestety zyjesz juz w XXI wieku, ale go nie ogarniasz, zyjesz myslami w PRLu. Nie mozesz scierpiec, ze glupsi od ciebie zyja sobie obecnie o wiele lepiej i latwiej. Pomysl raczej sobie, ze to dzieki twojej harowce inni dzisiaj maja o wiele lepiej niz ty dawno temu. Moze ci to przyniesie jakas ulge.

            Matka (Polka), nie zarabiala przeciez cale zycie te 180 000$, wspomnialam wczesniej, ze nie tylko o sukcesach miala odwage mowic. I to doceniam i podziwiam, ja przy niej to ksiezniczka.
      • oktavian_pl Re: Emigrowac? 20.11.23, 14:45
        W Niemczech musicie dołożyć 7,5% pensji brutto czyli część ubezpieczenia zdrowotnego które dopłaca pracownikowi pracodawca oraz 10% czyli część składki emerytalnej która także dopłaca pracodawca.Wtedy zamiast niemieckich 53500€/rok mamy 63 000€.
        Zona zarabia jako robotnica przyuczona,37,5 godzin pracy 37 000€ brutto (2022 rok) co przy klasie podatkowej 3 daje ok 2400 € netto miesięcznie.Płacimy za mieszkanie razem z mediami 800€,razem z podatkiem za samochód,ubezpieczeniem za samochód i ubezpieczeniem tzw. Rechtschutzversicherung ok.1000€.Na jedzenie,jakies buty czy kurtkę albo podobny mały wydatek wydajemy miesięcznie ok.600 euro.Dodając mój dochód zostaje nam do wydania ponad 2 000€ miesięcznie.Ok.10 000€ przeznaczamy na urlopy,reszta pozostaje na koncie.Można w Niemczech jako robotnik beztrosko żyć,wyobrazam sobie jak żyją wykształceni Niemcy typu Werkzeugmacher, który u zony w pracy zarabia 3 000€ netto,Gornoslazak zresztą,albo jak żyje rodzina nauczycieli, inżynierów czy majstrów.
        • petronella.kozlowska oktavian_pl napisał: 20.11.23, 20:55
          1. Twoja żona to na pewno jakaś przygłupawa Szlezjerka

          2. Takie zarobki może ma w burdelu

          37 000€ brutto (2022 rok) co przy klasie podatkowej 3 daje ok 2400 € netto miesięcznie.

          37 000€ brutto (2022 rok) co przy klasie podatkowej 3 daje ok 27.709,90 euro netto rocznie

          www.steuerklassen.com/brutto-netto-rechner/37000/
          3. 800 euro za czynsz to mieszkanie 2 pokojowe

          • oktavian_pl Re: oktavian_pl napisał: 20.11.23, 23:23
            petronella.kozlowska napisała:

            > 1. Twoja żona to na pewno jakaś przygłupawa Szlezjerka
            >
            > 2. Takie zarobki może ma w burdelu
            >
            > 37 000€ brutto (2022 rok) co przy klasie podatkowej 3 daje ok 2400 € netto mies
            > ięcznie.
            >
            > 37 000€ brutto (2022 rok) co przy klasie podatkowej 3 daje ok 27.709,90 euro ne
            > tto rocznie
            >
            > www.steuerklassen.com/brutto-netto-rechner/37000/
            > 3. 800 euro za czynsz to mieszkanie 2 pokojowe
            >

            Dodatek za prace w nocy jest inaczej opodatkowany. Podobnie praca w niedzielę czy święta. Gdyż i takie coś się zonie zdarzyło. Wiec dolicz do tych 2320,86 € parę dodatkowych euro.
            Ja za mieszkanie 75 m2 place Warmmiete tylko 600 euro, a to dlatego że mieszkam tam juz 20 lat.Właściciel nie może mi podnieś czynszu bez podania przyczyn.
            www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/51b2f807c1861bf9
            • petronella.kozlowska Moje podejrzenie było słuszne 21.11.23, 10:33
              petronella.kozlowska napisała:


              > > Takie zarobki może ma w burdelu




              Re: oktavian_pl napisał:

              > Dodatek za prace w nocy jest inaczej opodatkowany.
              • vermieter Re: Moje podejrzenie było słuszne 21.11.23, 23:52
                petronella.kozlowska napisała:

                > petronella.kozlowska napisała:
                >
                >
                > > > Takie zarobki może ma w burdelu
                >
                >
                >
                >
                > Re: oktavian_pl napisał:
                >
                > > Dodatek za prace w nocy jest inaczej opodatkowany.


                podejrzenie było niesłuszne, głupia pizdo, w 1922 burdele były nieczynne (pandemia), teraz zacznij kurwiszonie się domyślać, dlaczego na tej karcie jest podana III klasa podatkowa
                • vermieter Re: Moje podejrzenie było słuszne 21.11.23, 23:53
                  chodzi oczywiście o 2022
                • petronella.kozlowska vermieter napisał(a): 22.11.23, 21:01
                  teraz zacznij kurwiszonie się domyślać, dlaczego na tej karcie jest po
                  > dana III klasa podatkowa [/b]




                  Tego nie wiem. Jeżeli ona ma 3, to on ma 5, albo jest bezrobotny.

                  Poza tym podany zarobek roczny 37 tys. u robotnicy przyuczonej jest za wyski.



                  Jesteś zadowolony parszywy xuju?
                  • a.jej.rkoniak Re: vermieter napisał(a): 24.11.23, 10:01
                    Pecia, z kim ty się zadajesz?
                  • hadrian_pl Re: vermieter napisał(a): 24.11.23, 11:48
                    petronella.kozlowska napisała:

                    > teraz zacznij kurwiszonie się domyślać, dlaczego na tej karcie jest po
                    > > dana III klasa podatkowa [/b]
                    >
                    >
                    >
                    >
                    > Tego nie wiem. Jeżeli ona ma 3, to on ma 5, albo jest bezrobotny.
                    >
                    > Poza tym podany zarobek roczny 37 tys. u robotnicy przyuczonej jest za wyski.

                    Gdyż jestem młodym emerytem ze względu na zdrowie,glupi koźle z Pacanowa.Wiec z moja emerytura mamy w dwójkę niecale 3700 euro netto,co w Niemczech oznacza ze jesteśmy klasa srednia srednia.
                    A czy 37 tys. euro brutto dla kobiety przyuczonej to dużo można pacanie sprawdzić w układach zbiorowych IG Metal. Są w internecie podane wszystkie stawki i dodatki.
                    • petronella.kozlowska hadrian_pl napisał: 24.11.23, 15:14
                      To dobrze, że ci się dobrze powodzi, macie dużo forsy i tanie mieszkanie czynszowe.
                      • hadrian_pl Re: hadrian_pl napisał: 25.11.23, 01:06
                        petronella.kozlowska napisała:

                        > To dobrze, że ci się dobrze powodzi, macie dużo forsy i tanie mieszkanie czynsz
                        > owe.
                        Mój szwagier Górnoślązak z zona mieszkający w mojej miejscowości ma własnościowy dom szeregowy. Juz spłacony.Jest warty ok.400 tys euro.Chce go sprzedać i kupić mieszkanie własnościowe za 200 tysięcy euro i resztę 200 tys euro ma do dyspozycji.Jest jedno ale - jak ja z zona lataliśmy do Meksyku czy Malezji oni latali na Majorkę.Ja mam przeżycia z pol Świata,oni pojechali na Kanary jak już byli starsi.Mnie było stać na 2 letnia Opla Omegę za 25 tys DM a a ich na Forda Fieste.No niestety nie ma wszystkiego na raz, masz mieszkanie czynszowe to możesz za młody szaleć na urlopach, kupujesz dom to masz forsę na starość.Po co mi forsa na starość?
                        • petronella.kozlowska Re: hadrian_pl napisał: 25.11.23, 09:39
                          Cieszy mnie fakt, że jesteś bardzo roztropny i planujesz rozważnie przyszłość.


                          Z twojego wpisu wynika że twój szwagier - Górnoślązak, najprawdopodobniej brat twojej żony, nie jest taki roztopny jak ty.


                          petronella.kozlowska
                          oktavian_pl napisał:
                          20.11.23, 20:55
                          Twoja żona to na pewno jakaś przygłupawa Szlezjerka



                          ***

                          A tak poza tym 20 listopada nadawałeś jako oktawian, 24 listopada jako hadrian. Przedtem jako caesar i julius.
                          To już twój czwarty pseudonim w tym roku,
                          Jaki jest powód tych zmian?


                          • hadrian_pl Re: hadrian_pl napisał: 25.11.23, 21:54
                            1.melord ile kosztuje u was chleb,piwo,kotlet,coca cola?Ile płacisz za pobyt w klinice,szpitalu,ile płacisz za wizytę u lekarza? W Niemczech za darmo,wymiana kolana,biodra - za darmo,bez ograniczenia wieku.Macie domy jakościowo takie dobre jak Niemcy,czyli z cegły, ocieplone,podpiwniczone,często z prawdziwego klinkieru albo macie domy z papendekla czyli tektory?Amerykański czy Australijski dom nie został by w Niemczech dopuszczony do uzytku.Za duże szajse.
                        • 1.melord Re: hadrian_pl napisał: 25.11.23, 10:33
                          hadrian_pl napisal

                          >>Po co mi forsa na starość?

                          hmm...bozia stworzyla wiele dobrego,lecz zapomniala o starosci,ktora moze byc b.meczaca jak rowniez b. kosztowna.

                          Ten dom szwagra wart 400 tys euro, lewo by starczyl(w AU) by zapewnic sobie dostatnie zycie(nie luksus) w w domu opieki(dom starcow) kiedy kazdy z nas bedzie kiedys potrzebowal...dzieci napewno nie bede opieka obciazal,nie chce by na stare lata mnie znienawidzili pocierajac/myjac mi doope..tak moze sie zdarzyc?

                          Starosc jest nieprzewidywalna,jedni odchodza szybko,inni latami.

                          Moja mama umierala ponad 2 lata (alzheimer -straszna choroba+ inne )
                          Polska na szczescie to duzo pozostalosciz PRL,np.sanatoria w tym domy opieki
                          Za przyzwoity placilem 7 tys ZL miesiecznie plus lapowki dla personelu (w AU za te pieniadze to tania umieralnia dla biedakow wspomagana przez Rzad))

                          Nie wiem jak to wyglada u Niemca,mysle ,ze... ?
                          Cos lepszegp kosztuje,wiec...pieniadze na starosc sa potrzebne
                          Coprawda kolega z Niemiec wspomnial,ze placi za luksusowe mieszkanie 750 euro na miesiac,co w AU zapewnilo by mieszkanie gdzies w buszu 500 km + od Sydney,ale... co kraj to obyczaj.
                          • petronella.kozlowska 1.melord napisał(a): 25.11.23, 18:43
                            Tak mi się przypomniała inna dyskusja z nim na innym temacie

                            26 lipca 2019 płacił za mieszkanie 555 euro, potem zmienił to po zwróceniu uwagi, że to niemożliwe na 750 euro, co jest realne, bo mieszka na prowincji


                            caesar_plRe: Bieda w Niemczech26.07.19, 15:10
                            Co drozeje .durniu?Ja mieszkam w mieszkaniu juz 10 lat i tylko jeden raz wlasciciel wprowadzil nowa oplate - sprzataczka gdyz uwazal,ze nie mylismy regulasrnie schodow.28 euro na miesiac.Uwazamy ze to ukryta podwyzka czynszu.Ale to malo w porownaniu z 555 euro warm.Nastepna sprawa,ceny pradu.Podrosly 2 razy ale rynek pradu w Niemczech jest wolny i mimo ze kwh droga.otrzymasz od firmy gdzie podpisujesz dostawe na rok do 30% rabatu.I wtedy prad w Niemczech robi sie tani.Skad durnie jestescie jesli piszecie o Niemcach a nie znacie niuansow????

                            petronella.kozlowskacaesar_pl26.07.19, 20:40
                            Ty durniu, otwierasz ryj a nie masz pojęcia o niczym.
                            Gdzie ty mieszkasz za te 550 euro warm?
                            Chyba na jakiejś wsi w dawnym DDR i pracujesz w szklarni, a twoja stara jest posuwana przez właściciela szklarni.
                            I wściekasz się bo płacicie za sprzątaczkę 28 euro na miesiąc. Czyli dla ciebie to spora sumka.
                            Twoja stara gdy jara może dorobić.

                            caesar_plRe: Bieda w Niemczech27.07.19, 20:36
                            Jestes ciemniak mimo ze 40 lat w Niemczech.Wielu Poltoni jest w Niemczech dlugo ale sa dalej w jednej robocie ,w jednym mieszkaniu,z polskim TV i zyja ze niby w Niemczech ale tak naprawde to smierdzace Poltonie,dalej zazdrosne i szkodza chetnie Niemcom.Obejrz se ile kosztuja Mieten w regonie Dortmundu a potem szczekaj.Mam 75m2 i za wszystko,lacznie z Unitymedia 400 mb,Kabel TV i telefon flatrate plus sim 500 mb,ogrzewanie,woda,prad place 750 euro miesiecznie.Garaz kosztuje dodatkowe 35 euro.Podrozal w ciagu ostatnich 15 lat o 5 euro.

                            • hadrian_pl Re: 1.melord napisał(a): 25.11.23, 21:44
                              Koza z Pacanowa, dla mnie 28 euro za turecka sprzątaczkę po której nie widać ze klatka schodowa umyta mi szkoda.Właściciel domu po prostu podniósł czynsz,gdyz tylko taka miał możliwość.Następna sprawa,mam ci posłać zdjęcie mieszkania?Takie czynszowe mieszkanie jakie ja mam ,w Polsce to może wynająć tylko bardzo dobrze zarabiajacy górnik dołowy, ale na pewno nie nauczycie,pracownik urzedu czyli pracownik ze średnia polska pensją ok.5 tys zl.Widzę żeś laik w sprawach niemieckich, znasz Niemcy z mediów i foren ale nie z praktyki.Widać także ze zazdrościsz Oberszlezierowi.
                              • petronella.kozlowska hadrian_pl napisał: 26.11.23, 12:46


                                Czy te 28 euro to na miesiąc czy rocznie?
                                Sprawdziłeś w rozrachunku rocznym ile ta sprzątaczka dostaje za m2?
                                Twoje mieszkanie mnie nie interesuje, interesują mnie twoje wpisy różniące się od siebie.

                                Cytat ceasar alias julius alias oktavian alias hadrian:
                                75m2 i za wszystko,lacznie z Unitymedia 400 mb,Kabel TV i telefon flatrate plus sim 500 mb,ogrzewanie,woda,prad place 750 euro miesiecznie).

                                Jakie mieszkanie masz? Chyba o wiele lepsze niż w familoku w Szombierkach, jeżeli po ponad 30 latach pobytu w Niemczech wciąż porównujesz i stwierdzasz przy tym, że takie mieszkanie jak twoje może wynająć tylko dobrze zarabiający górnik, a sam mieszkasz w mieszkaniu tanim i cieszysz się że punktem kulminacyjnym tygodnia są zakupy w netto, gdzie kupujesz karmenadle, a punktem kulminacyjnym miesiąca jest konsumpcja specjalności azjatyckich w „Asia Stern” w Witten za 14,99 euro, czego według niego nie ma u nas „w Polszy”.
                                Po czym stwierdzasz zazdroszczę. Czego karmenadli z netto, bufetu z „Asia Stern”, taniego mieszkania?
                                forum.gazeta.pl/forum/w,50,173396792,173396792,Pierwsza_pizzeria_w_Niemczech.html

                                • hadrian_pl Re: hadrian_pl napisał: 26.11.23, 13:46
                                  Jakie mieszkanie masz? Chyba o wiele lepsze niż w familoku w Szombierkach, jeżeli po ponad 30 latach pobytu w Niemczech wciąż porównujesz i stwierdzasz przy tym, że takie mieszkanie jak twoje może wynająć tylko dobrze zarabiający górnik, a sam mieszkasz w mieszkaniu tanim i cieszysz się że punktem kulminacyjnym tygodnia są zakupy w netto, gdzie kupujesz karmenadle, a punktem kulminacyjnym miesiąca jest konsumpcja specjalności azjatyckich w „Asia Stern” w Witten za 14,99 euro, czego według niego nie ma u nas „w Polszy”.
                                  Po czym stwierdzasz zazdroszczę. Czego karmenadli z netto, bufetu z „Asia Stern”, taniego mieszkania?

                                  Jak krewni z Polski przyjechali do Niemiec,to zaprosiłem ich na Kirmes.Powiedzieli ze w Rybniku tez sa różne kiermasze,ciuchow,ksiazek.Jak zobaczyli Kiermasz w Herne Crange to oniemieli.
                                  inherne.net/bilanz-der-582-cranger-kirmes/
                                  Zobaczyli u mnie w mieszkaniu przy każdym oknie jest załączanie rolet okienny które sa na zewnątrz i one sa nawet programowane,a to było juz 20 lat temu,to nie wierzyli ze tak wygląda mieszkanie czynszowe.Do dzis w Polsce u nikogo takiego czegoś nie widziałem,nawet w domach jednorodzinnych.
                                  W Niemczech mieszkania w dzielnicach imigrantów wyglądają często lepiej niz w polskich miastach po za centrum.W Rybniku sa oczywiście restauracje azjatyckie,ale ceny jak w Niemczech przy zarobku 2-3 razy niższym.Nie ma czegoś takiego ze jesz ile chcesz.Dla polskich krewnych to jest szok,jesc tak tanio.Oczywiście ze sa biura podróży i oferty urlopowe jak u mnie w niemieckim mieście.Lecz kosztują to samo co w Niemczech przy 2-3 krotnie nizszej polskiej pensji.I do tego data wyjazdu jest juz określona,nie jak w Niemczech ze jadę sobie w dzień który chce i na dlugo jak chce.Dzis w Gazecie jest artykuł o tym,ze Niemcy odkładają miesięcznie ok.20% swojego dochodu a Polacy dobierają ze swoich oszczędności czyli.
                                  Ostatni urlop w Katarze,Tajlandii i półtorej dnia w Kuala Lumpur,w sumie 20 dni kosztował ok 7500 euro.Gdy to w Polsce powiedziałem,to myślałem ze krewni zemdleją.Ich samochody kosztują mniej.
                                  Będziesz mnie ssaku z rodziny wołowatych.jeszcze bardziej nienawidził..ha,ha,ha...
                                  • petronella.kozlowska Re: hadrian_pl napisał: 26.11.23, 19:38

                                    Moje pytanie dotyczyło opłaty za sprzątaczkę, a nie kiermaszu gdzieś tam.
                                    Twoja rodzinka mieszka chyba w jakichś starych czworakach i kwiczy z radości gdy im cokolwiek pokazujesz, nawet karuzelę lub rolety w oknie. Albo piszesz głupoty, albo twoja rodzinka jest bardzo głupia.

                                    To dobrze, że zachwalasz jadłodajnie w Niemczech (rollsy zamrożne z Chin kosztują w hurcie poniżej 20 centów), tylko napisz też, że pracownicy tych jadłodajni kebabowych otrzymują zasiłki, także każdy pobyt w takiej jadłodajni wspomaga azylanta pracującego na pobyt w Niemczech.
                                    • hadrian_pl Re: hadrian_pl napisał: 27.11.23, 15:22
                                      petronella.kozlowska napisała:

                                      >
                                      > Moje pytanie dotyczyło opłaty za sprzątaczkę, a nie kiermaszu gdzieś tam.
                                      > Twoja rodzinka mieszka chyba w jakichś starych czworakach i kwiczy z radości gd
                                      > y im cokolwiek pokazujesz, nawet karuzelę lub rolety w oknie. Albo piszesz głup
                                      > oty, albo twoja rodzinka jest bardzo głupia.
                                      >
                                      > To dobrze, że zachwalasz jadłodajnie w Niemczech (rollsy zamrożne z Chin kosztu
                                      > ją w hurcie poniżej 20 centów), tylko napisz też, że pracownicy tych jadłodajni
                                      > kebabowych otrzymują zasiłki, także każdy pobyt w takiej jadłodajni wspomaga a
                                      > zylanta pracującego na pobyt w Niemczech.
                                      • hadrian_pl Re: hadrian_pl napisał: 27.11.23, 15:28
                                        petronella.kozlowska napisała:

                                        >
                                        > Moje pytanie dotyczyło opłaty za sprzątaczkę, a nie kiermaszu gdzieś tam.
                                        > Twoja rodzinka mieszka chyba w jakichś starych czworakach i kwiczy z radości gd
                                        > y im cokolwiek pokazujesz, nawet karuzelę lub rolety w oknie. Albo piszesz głup
                                        > oty, albo twoja rodzinka jest bardzo głupia.
                                        >
                                        > To dobrze, że zachwalasz jadłodajnie w Niemczech (rollsy zamrożne z Chin kosztu
                                        > ją w hurcie poniżej 20 centów), tylko napisz też, że pracownicy tych jadłodajni
                                        > kebabowych otrzymują zasiłki, także każdy pobyt w takiej jadłodajni wspomaga a
                                        > zylanta pracującego na pobyt w Niemczech.

                                        Nie mogę zacytować, gdyż otrzymuje meldunek ze lamie regulamin ale mogę odpowiedziec.Kiedy skończy sie ten chole..kaczystanski nieporządek medialny?
                                        Jak koza Petronela to robi,ze poniża wpisujących, obraza i administrator nie nic przeciw?Daje mu co pewien czas du...y?
                              • vermieter Re: 1.melord napisał(a): 26.11.23, 15:17
                                hadrian_pl napisał:

                                > .Właściciel domu po prostu podniósł czynsz,gdyz tylko taka miał możliwość.

                                właściciel domu może podnieść czynsz (Kaltmiete) w przeciągu trzech lat o 20 %
                                • vermieter Re: 1.melord napisał(a): 26.11.23, 15:34
                                  vermieter napisał(a):

                                  > hadrian_pl napisał:
                                  >
                                  > > .Właściciel domu po prostu podniósł czynsz,gdyz tylko taka miał możliwość
                                  > .
                                  >
                                  > właściciel domu może podnieść czynsz (Kaltmiete) w przeciągu trzech lat o 20
                                  > %


                                  www.google.com/search?channel=fs&client=ubuntu-sn&q=miete+erh%C3%B6hen+wie+oft
                                • boavista4 Re:Kraj dezerterów: Siły Zbrojne Rosji masowo 26.11.23, 16:27
                                  Kraj dezerterów: Siły Zbrojne Rosji masowo odmawiają umierania za Putina.
                                  Putin i jego klika, nie będą w stanie zrobić absolutnie nic, jeśli Rosjanie jak jeden mąż odmówią walki.
                                  Nie dziwi nas już napływ doniesień w chinskich mediach, że z każdym dniem poddaje się coraz więcej żołnierzy Sił Zbrojnych Rosji. Pomijając fakt, że wszyscy ci żołnierze, według nich, są kucharzami, kierowcami, praczkami i maszynistkami, to motyw przewodni ich chwytających za serce opowieści jest ten sam: "zostaliśmy zdradzeni", "zostaliśmy porzuceni" i "zostaliśmy oszukani". Z zeznań jeńców wynika, że nastroje w Siłach Zbrojnych Rosji są gdzieś pomiędzy głęboką depresją a rozpaczą, a przed smukłymi kolumnami z białymi flagami powstrzymują ich gwarantowane egzekucje przez oddziały zaporowe, składające się głównie z zagranicznych najemników.
                                  Skali katastrofy nie da się już dłużej ukrywać!
                                  Prokuratura Generalna Rosji kilkadziesiąt razy rozpowszechniła informację o kilkudziesięciokrotnym wzroście liczby dezerterów w Siłach Zbrojnych F.R..
                                  • j-k Kraj dezerterów: Siły Zbrojne Ukrainy - tak samo. 26.11.23, 17:02
                                    co i raz sluzby granicne Polski , Slowacji i Wegier wylapuja Ukraincow nielegalnie przekraczajacych granice

                                    i odstawiaja ich spowrotem na Ukraine:
                                    .
                                    ukrayina.pl/polish/7,190250,30444431,chcieli-uciec-z-ukrainy-haslo-ziemniak-nie-pomoglo-mezczyzni.html#s=BoxOpImg6
                                      • hadrian_pl Re: Kraj dezerterów: Siły Zbrojne Ukrainy - tak s 26.11.23, 20:07
                                        Moje pytanie dotyczyło opłaty za sprzątaczkę, a nie kiermaszu gdzieś tam.

                                        Oplata za sprzątaczkę jest miesięczna.
                                        Ta jadłodajnia to bardzo dużą restauracja azjatycka z dużymi obrotowymi stolami.Wygląda jak restauracja w hotelu czterogwiazdkowym z tzw stołem szwedzkim.Sa nie tylko gotowe potrawy czyli pieczona kaczka czy pieczony makaron z pędami bambuasa ale świeże owoce morza,ryby,mięso które kladzie się na talerz i daje do pieczenia. Dlatego na każdym stole sa numerki,ktore podpina się do talerza.

                                        Oplata za sprzątaczkę jest miesięczna.
                                        Ile kosztują rolety z montażem?
                                        Rolety zewnętrzne elektryczne - ile kosztują i jak wyglądają ...
                                        Najtańsze rolety automatyczne to koszt około 700 zł za m², natomiast przy wyborze solidniejszych rozwiązań trzeba się liczyć z ceną w granicach od 1200 do 2000 zł za m². Koszty montażu rolet zewnętrznych to zwykle wydatek w granicach od 100 do 250 zł za m².03.10.2022

                                        Nie dla psa kiełbasa.
                                        • petronella.kozlowska hadrian_pl napisał: 27.11.23, 15:57


                                          Dzięki za wspaniały opis luksusowej restauracji pasującej do twojego luksusowego mieszkania z roletami elektrycznymi.
                                          • hadrian_pl Re: hadrian_pl napisał: 27.11.23, 16:18
                                            Dzięki za wspaniały opis luksusowej restauracji pasującej do twojego luksusowego mieszkania z roletami elektrycznymi.

                                            W porównaniu z Kaczystanem to luksus.
                                            • hadrian_pl Re: hadrian_pl napisał: 27.11.23, 16:32
                                              Przepraszam, jest na odwrót.W Kaczkolandzie takie coś to może w Warszawce albo co najmniej mieście wojewódzkim.A w Niemczech jest na wsi.
                          • senioryta13 Re: hadrian_pl napisał: 25.11.23, 18:47
                            1.melord napisał(a):
                            > Coprawda kolega z Niemiec wspomnial,ze placi za luksusowe mieszkanie 750 euro n
                            > a miesiac,

                            W Usa, kazdy developer musi miec kilka mieszkan dla biednych, ale sa tam wysokie progi aby sie zakwalifikowac no i jest kolejka.
                            Najwieksze szanse ma w tej chwili nielegalny, nie posiada nic i nic nie mial do 7 lat wstecz. Mieszkania komunalne to nawet nie wiem czy sa, moze w NYC.
                        • polski_francuz 3 x ale 25.11.23, 17:27
                          hadrian_pl napisał:


                          " Mój szwagier Górnoślązak z zona mieszkający w mojej miejscowości ma własnościowy dom szeregowy. Juz spłacony.Jest warty ok.400 tys euro.Chce go sprzedać i kupić mieszkanie własnościowe za 200 tysięcy euro i resztę 200 tys euro ma do dyspozycji."

                          Nieruchomosci sa niezlymi inwestycjami. Tyle, ze:
                          (i) zaleza bardzo od stopy procentowej w bankach. Jak stopa rosnie (jak teraz) to jest klientow na inwestycje coraz mniej. I wartosc nieruchomosci spada.
                          (ii) wynajmowanie nieruchomosci jest tez niebezpieczne bo zalezy bardzo od klienta. Wpadnie na nieuczciwego i sie nie bedzie chcial wyprowadzic n.p.
                          (iii) za kazda sprzedaz panstwo zabiera podatki. Zalezy od panstwa a Francja jest rekordzistka swiata w opodatkowaniu. Zatem po sprzedazy duza forsy pojdzie na innych.

                          PF
                          • senioryta13 Re: 3 x ale 25.11.23, 18:38
                            polski_francuz napisał:
                            > (iii) za kazda sprzedaz panstwo zabiera podatki. Zalezy od panstwa a Francja je
                            > st rekordzistka swiata w opodatkowaniu.

                            W USA, jesli sprzedarz dom a nie masz jeszcze 59 latek, to w ciagu nastepnych 2 lat musisz kupic kolejna nieruchomosc i jestes wtedy zwolniony z podatku.
                            Jezeli juz skonczyles 59 lat , mozesz tylko raz sprzedac i nie kupowac nastepnej chatki , jestes zwolniony od podatku.
                            Jezeli twoja druga zona/maz byli kiedys zwolnieni z podatku, tobie juz nie przyslugije.
    • jorl11 Re: Emigrowac? 20.11.23, 10:43
      polski_francuz napisał:


      >A w EU podatki troche demotywuja.

      Jako ze dostawales swoja pensje z moich (tez) podatkow drogi PF to obnizenie podatkow trzeba zrobic poprzez obnizenie Tobie pensji. Do tego wyrzucic co np. czwartego z panstwowej pracy, np. tez Ciebie, pogonic tych 3 aby pracowali jak dotad 4rech, zaden problem bo zapas w obijaniu gruch w roboce i u Ciebie jest taki ze spoko, idzie, i podatki zmniejszyc. Ja wtedy bym, mniej placil podatkow.

      Dobra koncepcja prawda? Wprowadzic w zycie natychmiast!!!!!!!!
      • polski_francuz Spokoj ducha i jego brak 20.11.23, 11:04
        jorl11 napisał:


        " Jako ze dostawales swoja pensje z moich (tez) podatkow drogi PF to obnizenie podatkow trzeba zrobic poprzez obnizenie Tobie pensji. Do tego wyrzucic co np. czwartego z panstwowej pracy, np. tez Ciebie, pogonic tych 3 aby pracowali jak dotad 4rech, zaden problem bo zapas w obijaniu gruch w robocie i u Ciebie jest tak i ze spoko, idzie, i podatki zmniejszyc."

        Pewne rodzaje pracy, jak np. wykladowcy-badacza uniwersyteckiego wymagaja spokoju ducha. Stad pewnie panstwowe etaty. I w EU i w Stanach. A ze tego ranka szalejesz jak wariat na forum, zgaduja ze Cie jakas dziewczyna pogonila.

        Zdarza sie my dear bo forsa to nie wszystko i charakter tez sie liczy. Popracuj lepiej nad jego poprawa. Tiens, moze pojdziesz do psychoanalityka?

        PF

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka