Dodaj do ulubionych

Oni nie poszli sobie w p...u

29.02.24, 02:46
Tekst linku

Otóż jest to moim zdaniem wartościowy artykuł.
Zawsze interesowało mnie wojsko. Pochodzę z wojskowej rodziny z tradycjami i , powiedzmy szczerze, jestem błyskotliwie inteligentny, więc moje oceny mają pewną wartość.
Brak mi danych będących tajemnicą wojskową, ale nadrabiam białym wywiadem, czyli obserwacjami mass mediów i o ile nie wiem ile czołgów Rudy 102 walczy pod Awdijewką, mam coraz lepsze wyczucie w zakresie wojny hybrydowej.
Bo to, że zmieniły się nicki nie znaczy, iż czekiści forumowi poszli sobie w p...u.

Moja coraz lepsza znajomość ukraińskiego pozwala ocenić rozmach dywersji ideolo-informacyjnej u walczących Sąsiadów.

Ta dywersja jest podręcznikowa i przemysłowa.
I powtarzam - artykuł warto przeczytać.
Obserwuj wątek
    • de_oakville Re: Oni nie poszli sobie w p...u 29.02.24, 04:04
      Najskuteczniejsi spośród "mącicieli świata". Rosyjska specjalność - wsadzanie kija w szprychy i sypanie piasku w tryby gdzie tylko się da. Roweru ani skrzyni biegów wprawdzie nie wymyslili, ale za to doskonale umieją wszystko psuć. Internet równiez wykorzystują w celu przeciwnym do jego pierwotnie zamierzonego celu - zamiast szerzenia światla wiedzy i poszerzania horyzontow myslowych wyspecjalizowali się w szerzeniu ciemnoty i zwątpienia na skale dotąd niedostepną, a dzieki internetowi nareszcie dla nich mozliwą. Tak widocznie odreagowują własne kompleksy i wykorzystują fakt, ze natura obdarzyla ich końskim zdrowiem, silą i wytrzymałoscią ("sybirak") jednak jak widac, niestety, kosztem chorego i upośledzonego intelektu.
      • borrrka O, przepraszam... 29.02.24, 09:21
        Rower wynalazł pańszczyźniany chłop Rowerow z Gubernii Twerskiej!
        Jako dziecko miałem takie karty (wyglądały, jak karty) z rozmaitymi wynalazkami i niemal wszystkie były ruskie:
        samolot, rakieta, telegraf, radio, balon, spadochron i już nie pamiętam.
        Model był taki - genialny wynalazca nie mógł rozwinąć skrzydel w carskim ucisku, a to że jego samolot nie latał, to miełoczi żizni.
        Wyprzedził braci Wright geniuszem ruskiego człowieka.

        Ale to są żarty.
        Dziś kłamliwa propaganda nie zna granic, przy czym jest perfidna - ostatnio po Ukrainie krąży ruski fake o rzekomym olbrzymim imporcie zboża z Raszki do Polski.
        Nie wiadomo skąd pochodzą te rewelacje, ale denerwują w związku z blokadami granicy ukraińskiej.

        A rozmiar importu (jakiś tam jest) zawyżono z grubsza 100-krotnie!
        • j-k aha, czyli polscy chlopi dali sie oszukac ? 29.02.24, 16:26
          borrrka napisał:

          > Ale to są żarty.
          > Dziś kłamliwa propaganda nie zna granic, przy czym jest perfidna - ostatnio po
          > Ukrainie krąży ruski fake o rzekomym olbrzymim imporcie zboża z Raszki do Polski.

          > A rozmiar importu (jakiś tam jest) zawyżono z grubsza 100-krotnie!


          aha, czyli polscy chlopi dali sie oszukac russkiej propagandzie, co do importu tego zboza i Ukrainy i dlatego blokowali granice ?

          lec w te pedy do Agrounii i podaj im prawdziwe dane. - moze sie uspokoja...
    • borrrka Mam na myśli ten konkretny artykuł 29.02.24, 09:35
      Nie widzę jakichś przekłamań, co jest rzadkie.
      Szczególnie na tle rutynowego dziś straszenia atakiem na kraje NATO - toć to ruska propaganda "drugiego rzutu"!
      Półoficjalnego.
    • polski_francuz Wejda czy nie wejda? 29.02.24, 10:04
      borrrka napisał:


      " Otóż jest to moim zdaniem wartościowy artykuł."


      Uwagi i analizy sa interesujace. Ale i slowa i intelekt lysawego blondyna nie sa az tak wazne. W polityce licza sie fakty. Jak wojska ruskie sie gromadza na granicy tzn ze wejda. I tez wyglada mi za oczywiste, ze byle ruskie republiki sa zagrozone wejsciem.

      A co z Polska? Ano mamy pecha zycia przy silnych sasiadach i mamy szczescie, ze jeden z nich sie uspokoil. Nie ma innej drogi dla nas niz sojusze z zachodnimi krajami. Nie mozna zapomniec, ze te sojusze niewiele pomogly 85 lat temu i ze trzeba sie zbroic i liczyc glownie na samych siebie i na wlasne sily zbrojne. Bez wrzaskow i trzaskania szbelka.

      W koncu "wejda czy nie wejda" juz bylo na tapecie 36 lat temu. I nie weszli choc Polacy pogonili komunistow do budy. I te 36 lat ostatniej historii pokazuja raz jeszcze, ze trzeba sie skoncentrowac na wewnetrznym polu i probowac ile sie da i sie wzmacniac i szukac kompromisow a nie klotni.

      PF
      • boomerang Re: Wejda czy nie wejda? 29.02.24, 10:09
        Trzeba rozwijać technologie hi-tech. Tę wojnę z Rosją wygrają inżynierowie. Trzask prask i po wszystkim.
      • borrrka Dwa lata temu sądziłem, że nie wejdą 29.02.24, 10:13
        A staram się jakoś weryfikować oceny i znajomi Ukraińcy jednomyślnie twierdzili, że atak jest niemożliwy.
        Dziś jestem bardzo ostrożny, ale kremlowskie straszenie inwazją i A-bomb jest tak jawnie propagandą sukcesu, że ponownie nie wierzę.
        Nie chciałbym się mylić, ale ten model propagandy radzieckiej znam od dziecka.
        I właśnie omawiany artykuł dobrze rozprawia się z tym modelem.
      • polski_francuz Odejmowanie na tapecie 29.02.24, 10:59
        polski_francuz napisał:

        "... juz bylo na tapecie 36 lat temu."

        Jako, ze vermittler spi, musze sam sie poprawic: (i) 2024-1980= 44. Izwinite pozalsta:)

        PF
        • boomerang Re: Odejmowanie na tapecie 29.02.24, 11:09
          44 to jest nie byle jaka liczba
          • polski_francuz Re: Odejmowanie na tapecie 29.02.24, 11:13
            boomerang napisał:

            " 44 to jest nie byle jaka liczba"


            Stad pewnie blad, spowodowany przez litewska podswiadomosc:)

            PF
    • borrrka I refleksja taka 29.02.24, 11:14
      My się ekscytujemy, a mój były klient z Hiszpanii sam pojechał do Sowka, bo ja dwa lata temu zerwałem współpracę.
      To jest zupełnie niewspółmierny odbiór sytuacji.
    • bywszy2 Re: Oni nie poszli sobie w p...u 29.02.24, 11:57
      borrrka
      O, przepraszam...
      29.02.24, 09:21
      Rower wynalazł pańszczyźniany chłop Rowerow z Gubernii Twerskiej!

      zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
      W literaturze technicznej ,kiedy ja przegladalem,we wstepie sie podawalo:
      radzieckiej,wszystkie wynalazki wyplywaly z glow Russkich(nie mylic z Rosyjskich)
      polskiej z glow osobnikow pochodzenia polskiego!
      • boomerang Re: Oni nie poszli sobie w p...u 29.02.24, 12:12
        co ci Bywszyj nie pasuje? Napisz cyrylicą, ewentualnie po szwedzku. Zrozumiemy.
        • bywszy2 Re: Oni nie poszli sobie w p...u+ 29.02.24, 15:48
          boomerang napisał:

          > co ci Bywszyj nie pasuje? Napisz cyrylicą, ewentualnie po szwedzku. Zrozumiemy.


          *Zzzzzzzzzzz
          Czy z panskimlbem oprócz królików jest pan w stanie cokolwiek zrozumieć?
          Ale spróbuję:
          Swoim zwyczajem,jak zawsze,pizdzi pan od rzeczy.
          A więc,:
          Пошел, ты,на три буквы!
    • de_oakville Re: Oni nie poszli sobie w p...u 29.02.24, 12:42
      Dzis przeczytalem, ze Putin ostatnio powiedzial, ze kazdy kraj, ktory napadnie na Rosje (a kto by chcial na nich napadac, nawet gdyby byli zupelnie bezbronni?) czeka gorszy los niz Rosje. Czy on jest "z irydu i platyny" a nie z miekkiego ciałka ( tzn. z wody i białka) jak kazdy "homo sapiens", zeby nie wiedziec, ze kazdego czlowieka moze czekac w najgorszym wypadku taki sam zly los - przedwczesna śmierć zanim i tak kiedys umrze. I Rosjanie sa tak samo smiertelni jak Polacy czy Czesi. W ostatecznym wypadku to ani Moskwa ani Petersburg nie beda wcale bardziej bezpieczne od "wrogich" Rosji miast jak Berlin czy Londyn. Bo z Helsinek "dolot" do Petersburga (nawet konwencjonalny, przeciez sami siebie nie "napromieniuja") jest znacznie szybszy niz z Kaliningradu do Londynu.
      • dunajec1 Re: Oni nie poszli sobie w p...u 29.02.24, 15:15
        Wrocilbym do roweru, kto wynalazl?
        Ano wynalzl jednak ruski.
        U niemca na strychu.
        • bywszy2 Re: Oni nie poszli sobie w p...u 29.02.24, 17:16
          dunajec1 napisał:

          > Wrocilbym do roweru, kto wynalazl?
          > Ano wynalzl jednak ruski.
          > U niemca na strychu.
          >

          ззззззззззззззззззззззззззззззззззззззззззззззззззззззззззззззз
          jezeli chodzi o strychy.
          To pelno ich bylo na ziemiach Uzyskanych.
          • j-k ja znam taka historie od jednego Russkiego... 29.02.24, 17:24
            bywszy2 napisał:
            > To pelno ich bylo na ziemiach Uzyskanych.


            wlasnie.
            ja znam taka historie od jednego Russkiego...

            jak w 1945-tym wracal spod Berlina do ZSRR , to gdzies tam znalazl maszyne do pisania i zabral ja ze soba

            ale na granicy w Brzesciu, gdy wracal do domu - pogranicznicy "czyscili" wszystkie transporty i te maszyne mu

            zabrali - tlumaczac mu: - soldat, ta maszyna do niczego ci niepotrzebna, bo ona nie pisze naszymi bukwami :)
    • jorl11 Re: Oni nie poszli sobie w p...u 29.02.24, 16:29
      boomerang napisał:

      > Trzeba rozwijać technologie hi-tech. Tę wojnę z Rosją wygrają inżynierowie. Trz
      > ask prask i po wszystkim.


      To fakt ale to nie wszystko. Potrzebny jest jeszcze kapitalizm ale na kapitalizm to i Rosja i Chrl dawno przeszly.

      Poza tym wszelkie technologie HigTech mozna przelamac brania jadrowa a ta Rosja ma i to skuteczna.

      Ja mam przklad po sobie. Studia w komunie, praca 10 lat jako konstruktor elektroniki w smierdzacej komunie, emigracja do kapitalizmu i mialem byc 10 lat opozniony i zadne pracy jako konstruktor w HigTech przemysle zachodnim juz nie dostac. Co sie okazalo? Dostalem w kapitalistycznym, z wlascicielem, przedsiebiorstwie, na drugi dzien po obejrzeniu schematow wiedzialem ze ich zjem. Bo zobaczylem gdzie popelniono powazny blad ktory spowodowal ze urzadzenie u klienat nie funkcjonowalo a ten Niemiec konstruktor wylecial z tej roboty. Ja przyszedlem na jego miejsce i po paru latach zostalem szefem konstruktorow, inzynierow niemeckich.

      To samo sie stalo w Rosji z tym ze kapitalizm tam przyszedl a ja do niego wyemigrowalem.
      Tam zapieprzaja w pracach jak cholera, w Chrl jest powiedzenie 996 czyli od 9tej rano do 9tej wieczorem 6 dni w tygodniu. W Rosji podobnie.
      Wiecej zapieprzac (jako kontruktor) =>wiecej zrobi sie=> wiecej sie umie. Taka zasada. Ja zapieprzalem w Niemczech wiecej jak 8h/dzien w weekendy nie tak rzadko tez przychodzilem do pracy, mialem klucz, jak byla potrzeba.
      • j-k gdzie ty to w Rosji widziales ? 29.02.24, 16:59
        jorl11 napisał:
        > To samo sie stalo w Rosji z tym ze kapitalizm tam przyszedl a ja do niego wyemi
        > growalem.
        > Tam zapieprzaja w pracach jak cholera, w Chrl jest powiedzenie 996 czyli od 9te
        > j rano do 9tej wieczorem 6 dni w tygodniu. W Rosji podobnie.


        gdzie ty to w Rosji widziales ?

        wiec chyba sa dwie Rosje...

        bo ja widzalem taka Rosje w ktorej sie pracuje od 9-tej do max. 18-tej i tylko piec dni w tygiodniu,

        a nawet jak jest mozliwosc zarobienia dodatkowych pieniedzy (na co Polak natychmiast by sie rzucil)

        - to znanym mi Rosjanom sie po prostu nie chce...
        • jorl11 Re: gdzie ty to w Rosji widziales ? 29.02.24, 18:22
          j-k napisał:


          > gdzie ty to w Rosji widziales ?
          >
          > wiec chyba sa dwie Rosje...
          >
          > bo ja widzalem taka Rosje w ktorej sie pracuje od 9-tej do max. 18-tej i tylko
          > piec dni w tygiodniu,
          >
          > a nawet jak jest mozliwosc zarobienia dodatkowych pieniedzy (na co Polak natych
          > miast by sie rzucil)
          >
          > - to znanym mi Rosjanom sie po prostu nie chce...

          Przeciez byles w Rosji a dokladnie w Kaliningradzie w latach 90 XXw. I to na pocztku tych lat.
          Go.no wiesz przeciez.
          Tak jest kapitalizm, taki dosc okrutny.

          Ale OK, w Kalingdradzie sklepy sa otwarte od 6..23 7 dni w tygodniu. Moja znajoma smiala sie z Polski i z Niemiec w tym zakresie.
          • j-k Re: gdzie ty to w Rosji widziales ? 29.02.24, 19:26
            jorl11 napisał:

            > j-k napisał:
            >
            >
            > > gdzie ty to w Rosji widziales ?
            > >
            > > wiec chyba sa dwie Rosje...
            > >
            > > bo ja widzalem taka Rosje w ktorej sie pracuje od 9-tej do max. 18-tej i
            > tylko
            > > piec dni w tygiodniu,
            > >
            > > a nawet jak jest mozliwosc zarobienia dodatkowych pieniedzy (na co Polak
            > natych
            > > miast by sie rzucil)
            > >
            > > - to znanym mi Rosjanom sie po prostu nie chce...
            >
            > Przeciez byles w Rosji a dokladnie w Kaliningradzie w latach 90 XXw. I to na po
            > cztku tych lat.
            > Go.no wiesz przeciez.
            > Tak jest kapitalizm, taki dosc okrutny.
            >
            > Ale OK, w Kalingdradzie sklepy sa otwarte od 6..23 7 dni w tygodniu.
            Moja znajoma smiala sie z Polski i z Niemiec w tym zakresie.


            w Kaliningradzie i Smolensku bylem ostatni raz 12 la temu - oo czym juz wspominalem.

            i ten kapitalizm byl taki dosc herlawy...
            czyzby przez ostatnie 12 lat tak wiele sie zmienilo ?

            prosilem przeciez zebys opisal ostatnie wrazenia z pobytu w Kaliningradzie
          • boomerang Re: gdzie ty to w Rosji widziales ? 29.02.24, 21:31
            Używanie nazwy Kaliningrad jest zakazane w języku polskim. Nawet to żeś kacap cię nie usprawiedliwia.
            • j-k powoli, jak na roli... 01.03.24, 15:30
              boomerang napisał:
              > Używanie nazwy Kaliningrad jest zakazane w języku polskim.
              Nawet to żeś kacap cię nie usprawiedliwia.


              powoli, jak na roli...
              komuna skonczyla sie w Polsce jakies trzy dekady temu
              a obecna Sluszna Wladza nie jest jeszcze tak wszechmocna - chociaz nad ta moca pracuje...

              zatem Krolewiec jest nazwa oficjalna (w PL - bo w Czechach to: Kralovec)

              ale nazwa Kaliningrad NIE JEST jeszcze w PL zakazana.

              nota bene - w Kaliningradzie bylo dawno temu referendum:
              - czy zostac przy nazwie Kaliningrad, czy wrocic do pruskiej- prusackiej nazwy KÖNIGSBERG.

              i zostalo przy Kaliningradzie...
              • boomerang Re: powoli, jak na roli... 01.03.24, 18:36
                W Polsce władza ustaliła że będą pisać Królewiec, a nie Kaliningrad. Podkurwili tym Putina, ale ten nic im nie może zrobić. Jorłow trzyma sztamę z Putinem i na Polskę mówi Kongresówka.
    • j-k oficjalna doktryna wojenna Rosji... 29.02.24, 17:03

      > Straszenie atakiem jądrowym przez rosję i takie tam to typowe wrzutki kremlowsk
      > ie. Wyciągają to co jakiś czas i ci którzy łykają wszystko co ruskie szybko tem
      > u ulegają dalej szerząc ruska propagandę.


      oficjalna doktryna wojenna Rosji... mowie, ze jesli tylko jakikolwiek zolnierz NATO stanie na rosyjskiej ziemi, to Rosja
      uzyje broni atomowych...

      a Krym oraz Donbass zostaly juz oficjalnie przylaczone do Rosji - wiec ta doktryna i tych ziem dotyczy...

    • felusiak1 Re: Oni nie poszli sobie w p...u 29.02.24, 22:28
      Cenzura nie pozwala mi pochwalić ciebie, borrrka za wspaniale poczucie humoru.
    • senioryta13 Re: Dwie twarze? 01.03.24, 13:22
      borrrka napisał:
      > Otóż jest to moim zdaniem wartościowy artykuł.

      next.gazeta.pl/next/7,151003,30753826,wojna-sobie-a-biznes-sobie-import-zboza-z-rosji-do-europy.html#do_w=259&do_v=995&fallback=true&do_st=RS&do_sid=1456&do_a=1456&s=BoxUkrImg2
      rowniez tak uwazam, chociaz jestem tym faktem zdziwiona.
      Dwie twarze? Po 2-och latach wojny?
      Polska importuje coraz więcej zboża z Rosji. Dwukrotny wzrost. A embarga wciąz nie ma.
    • kalllka Re: Oni nie poszli sobie w p...u 01.03.24, 15:00
      A mnie, oprócz tutejszych-„ neurozachowan” interesuje także zastosowanie prostych i dobrze już znanych- technologicznych mykow- pozwalających na legalne wejście
      ruskiego paradygmatu: gniotsa nie łamiotsa:
      thehackernews.com/2024/03/five-eyes-agencies-warn-of-active.html

      w tej trwającej już od dawna wojnie- początkowo pomiędzy windows /apple,/ ruscy- generalnie uzdolnieni językowo, szybko zorientowawszy ze wystarczy wykorzystać zasady- dźwigni /zgiac sie(!) żeby… zwyciężyć, oprócz własnych mediów za granicami/ tv rossija/ zainfekowali sporo zagranicznych platform- tylko po to by moc odwracać procesy/ destabilizować przepływ- jakość transmisji - blokując- falsyfikować dane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka