1978judo
13.06.26, 08:19
"Izrael nie jest stroną porozumienia ramowego USA z Iranem - poinformowało biuro izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu. W memorandum została wypracowana kwestia między innymi złagodzenia sankcji na Teheran" - pisze Gazeta z 12.06.2026..
Memorandum porozumienia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem ma - według prezydenta Donalda Trumpa - zostać podpisane wkrótce. W czwartkowy (11 czerwca) wieczór prezydent USA odwołał planowane uderzenie na Iran. Poinformował także, że rozmowy z Teheranem trafiły na najwyższy szczebel irańskiego przywództwa i zostały zaakceptowane. Jak stwierdził Trump, końcowe punkty porozumienia zostały zaakceptowane "zarówno co do koncepcji, jak i w szczegółach"[/i] przez wszystkie zaangażowane strony. Wśród państw-stron wymienił Stany Zjednoczone, Izrael, Arabię Saudyjską, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Katar, Turcję, Pakistan, Bahrajn, Kuwejt, Jordanię i Egipt. Dodał też, że w ustaleniach uczestniczą "inni" partnerzy.
Z deklaracją Trumpa nie zgadza się premier Izraela Benjamin Netanjahu. "Izrael nie jest stroną porozumienia ramowego USA z Iranem" - poinformowało biuro szefa izraelskiego rządu. Jednocześnie Netanjahu wyraził uznanie dla zaangażowania prezydenta Trumpa w wypracowanie umowy. Według amerykańskich urzędników i dyplomatów krajów pośredniczących w rozmowach wstępne porozumienie zostało osiągnięte w środę (10 czerwca) wieczorem po trwających godziny negocjacjach między katarskim mediatorem Alim Al-Thawadim a irańskim ministrem spraw zagranicznych Abbasem Araghchi - podaje Axios.
"Umowa została zatwierdzona po stronie irańskiej na wysokim szczeblu, ale prawdopodobnie nie przez Najwyższego Przywódcę Modżtabę Chameneiego" - poinformowały serwis dwa anonimowe źródła zaznajomione ze sprawą. Amerykański prezydent uznał, że spodziewa się ceremonii podpisania memorandum w najbliższy weekend (13/14 czerwca). Rzecznik irańskiego ministerstwa spraw zagranicznych tonował jednak nastroje, twierdząc, że Teheran "nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji".
Amerykański prezydent nie ujawnił, czego dokładnie dotyczą końcowe uzgodnienia. Według informacji serwisu Axios chodzi o natychmiastowe ponowne otwarcie cieśniny Ormuz bez opłat oraz złagodzenie sankcji wobec Iranu uzależnione od przestrzegania ustaleń. Jak podają źródła dziennikarzy, nie ma ustalonej daty zniesienia sankcji i będzie ona powiązana z realizacją porozumienia. Wysoki rangą urzędnik Stanów Zjednoczonych w rozmowie z Axios stwierdził, że memorandum "szczegółowo opisuje wszystkie kwestie nuklearne" i "spełnia wszystkie wymagania USA". Teheran miałby zobowiązać się do tego, że nigdy nie zdobędzie broni jądrowej. Trump natomiast miałby zgodzić się na to, że jedną z możliwych opcji wyjścia z impasu dotyczącego kwestii wzbogaconego uranu byłoby zmniejszenie jego ilości w Iranie pod nadzorem inspektorów ONZ.
Nie wiadomo czy dokument zawiera ustalenia dotyczące miliardów irańskich dolarów zamrożonych za granicą. Wcześniej Iran nalegał, aby otrzymać część środków finansowych natychmiast po podpisaniu jakiejkolwiek wstępnej umowy, podczas gdy Stany Zjednoczone twierdziły, że pieniądze będą wypłacane w transzach, w zależności od stopnia przestrzegania ustaleń - przypomina Axios. W ostatnich dniach Stany Zjednoczone, Iran i Katar omawiały mechanizm, dzięki któremu Iran uzyskałby dostęp do części swoich zamrożonych środków finansowych w Katarze, przeznaczonych na zakup towarów o charakterze humanitarnym - poinformowali przedstawiciel USA oraz źródło z jednego z krajów pośredniczących. Wcześniej pojawiały się doniesienia, że kwestia zamrożonych środków finansowych może zostać uregulowana w dodatkowym tajnym dokumencie. Trump jednak temu zaprzeczał.