perla.roztocza
22.06.26, 09:00
zdradziła w imię poprawności politycznej i lękiem przed oskarżeniem o rasizm.
Ukazał się bowiem w tamtejszym parlamencie raport, ukazujący potworną skalę przestępstw seksualnych wobec białych dziewczynek, w większości w wieku 11-14 lat.
To robiły zorganizowane gangi przestępcze składające się wyłącznie z muzułmańskich migrantów.
Przestępstwa trwały latami.
250 tysięcy ofiar, zbiorowe gwałty, obwoźne niewolnice seksualne, bicie, poniżanie, a nawet zabójstwa.
Cały apart państwa, policja, sądy, administracja, służby socjalne, wiedzieli o tym wszystkim ale ukrywali zamiatając pod dywan.
Rodziny ofiar były zastraszane przez państwo, miały siedzieć cicho.
Bo zły może być tylko biały, a migranci, szczególnie nie biali to biedni i dobrzy.
Belfast nie wziął się znikąd właśnie.