basia_nobile
04.08.26, 16:26
Szwecja drastycznie zaostrza politykę migracyjną. Nowe przepisy wprowadzane przez rząd mogą wywołać prawdziwą rewolucję w Europie. Od teraz obcokrajowcy mogą zostać deportowani nie tylko za złamanie prawa, ale za... „nieprzyzwoite zachowanie”, nieuczciwość, a nawet krytykę państwa.
Co to oznacza w praktyce? Praca na czarno, nieujawnione dochody, unikanie leczenia odwykowego czy wyłudzanie zasiłków – to wszystko może być biletem powrotnym do kraju pochodzenia. Dodatkowo kontrowersje budzi tzw. „prawo szpicla”, zmuszające urzędników do zgłaszania osób z nieuregulowanym statusem.
Czy to koniec szwedzkiego modelu wielokulturowości, o którego porażce mówi dziś nawet lewica? Dlaczego Sztokholm zmaga się z gigantyczną falą przemocy z użyciem broni i wojnami gangów?