Dodaj do ulubionych

Prosba Filosemity:Zydzi-pomozcie mi Was zrozumiec!

IP: *.dialup.eol.ca 12.05.02, 03:05
Dla Polaka walczyc z polsko-jezycznym, antysemickim scierwem to pestka.
Jest ich niewiele (zgodnie z ostatnimi wyborami prezydenckimi tylko 0,2%), sa
wyjatkowo tepi, zwykle zalani alkoholem lub czyms tanszym, a ich pseudo-
nacjonalistyczny belkot jest zaprzeczeniem wszystkich zasad na ktorych opierala
sie Nasza 1000 letnia Ojczyzna.

Gozej, kiedy chcac udzielic naszym Zydowskim przyjaciolom poparcia mamy
zrozumiec zawilosci myslenia Zydow w diasporze czy w Izraelu. Rozumie, ze na
przyklad Izrael tak jak Polska jest demokratycznym krajem, gdzie swoboda mysli
tworzy rozne prady polityczne i spoleczne. Ale ktos by pomyslal, ze pewne
stanowisko graniczace z samobojstwem, byloby ograniczone do marginesu
lunatykow. Ale nie. Jak podal CNN (cytuje ponizej)dwa dni po bestialskim
mordzie terorystow Hamasu w kregalni w Rishon gdzie zabito 16 niewinnych ludzi,
dziesiatki tysiecy Zydow wylazlo na Plac Rabina zadajac od rzadu Izraelskiego
by wynagrodzil bandytow dajac im wszystko to co oni chca. Rozumie, ze w kazdym
spoleczenstwie moze byc grupa trzepnietych ludzi ale CZY KTOS BY SOBIE MOGL
WYOBRAZIC W 1939 ROKU DEMONSTRACJE DZIESIATKOW TYSIECY POLAKOW W WARSZAWIE
DOMAGAJACYCH SIE OD RZADU II RZECZYPOSPOLITEJ BY TEN BEZWLOCZNIE ODDAL
HITLEROWI GDANSK I KORYTARZ ???
Podobnie zachodze w glowe co spowodowalo ogromna demosnstracje Zydow w Paryzu
przeciw Le Penowi, kiedy ten chce wyrzucic z Francji fanatycznych islamistow
zagrazajacych Francuzom tak jak bandy Arafata zagrazaja Izraelowi.

My Polacy mamy pragmatyczna zasade: wrog mojego wroga jest naszym potecjalnym
przyjacielem. Pilsudski wybral sie do Japoni bo widzial w niejw 1905 roku
sojusznika. Ja w 1967 roku opijalem z innymi Polakami zwyciestwo Izraela bo
zydowski Dawid pokonal niewolnicze hordy Arabow wspomagane przez naszego wroga
Sowiety. Sprawa byla czysta jak lza. Dzis Izrael walczy o swoja wolnosc i nasza
przeciw islamskiemu barbarzynstwu zalewajacemu nasza cywilizacje. Ale czy Zydzi
sami to rozumieja????????????

TEL AVIV, Israel (CNN)
Obserwuj wątek
    • cornio Re: Prosba Filosemity:Zydzi-pomozcie mi Was zrozumiec! 12.05.02, 03:30

      he he he he .A czy ty myslisz ,ze zydzi sie sami rozumieja?
      kontrasty ,absurdy,samooskarzenia.wynalazcy komunizmu- zaciekli zwolennicy
      kapitalizmu,Ofiary inkwizycji-inkwizytorzy,zaciekle religijni-przechrzty i
      ateisci.itp.syn w armii-ojciec na pacyfistycznej demonstracji.A kto ich tam
      pojmie ? pozdrawiam
      • Gość: jojo Re: Prosba Filosemity:Zydzi-pomozcie mi Was zrozumiec! IP: *.proxy.aol.com 12.05.02, 03:35
        cornio napisał(a):

        >
        > he he he he .A czy ty myslisz ,ze zydzi sie sami rozumieja?
        > kontrasty ,absurdy,samooskarzenia.wynalazcy komunizmu- zaciekli zwolennicy
        > kapitalizmu,Ofiary inkwizycji-inkwizytorzy,zaciekle religijni-przechrzty i
        > ateisci.itp.syn w armii-ojciec na pacyfistycznej demonstracji.A kto ich tam
        > pojmie ? pozdrawiam

        Ja jojo np.wiem kim jest moj tatko,a u Polacka nie razbieriosz,matka sama nie
        wie,komu dawala...
        • Gość: mirmat Antysemickie scierwo podklada sie pod jojo IP: *.dialup.eol.ca 12.05.02, 03:57
          Tak zwany "jojo" napisal: "Ja jojo np.wiem kim jest moj tatko,a u Polacka nie
          razbieriosz,matka sama nie wie,komu dawala..."

          A CZY TY IMBECYLU WIECZ KIM TY JESTES????????
          PRAWDZIWY jojo pisal z adresu: "*.proxy.aol.com"
          Wiec po co ty antysemicka swinio podkladasz sie pod uczciwego czlowieka na
          adresie "*.jcn.jp/*.jcn.co.jo" by wrobic go w anty-poslkosc?????

          A CZY NIE MOWILEM ZE ANTYSEMICI PLUJA NA POLSKE?????? WY MOCZAROWSKIE WYPIERDKI
          UDAJACY POLSKICH "NACJONALISTOW" TFU, TFU!!!!! DO MOSKWY ZA ZDRAJCA DMOWSKIM
          LIZAC RUSKIM TYLEK ENDECKA PADLINO.

          • Gość: PolCedr Re: Antysemickie scierwo podklada sie pod jojo IP: *.planetsky.com / 212.98.145.* 12.05.02, 17:46
            Gość portalu: mirmat napisał(a):

            > Tak zwany "jojo" napisal: "Ja jojo np.wiem kim jest moj tatko,a u Polacka nie
            > razbieriosz,matka sama nie wie,komu dawala..."
            >
            > A CZY TY IMBECYLU WIECZ KIM TY JESTES????????
            > PRAWDZIWY jojo pisal z adresu: "*.proxy.aol.com"
            > Wiec po co ty antysemicka swinio podkladasz sie pod uczciwego czlowieka na
            > adresie "*.jcn.jp/*.jcn.co.jo" by wrobic go w anty-poslkosc?????
            >
            > A CZY NIE MOWILEM ZE ANTYSEMICI PLUJA NA POLSKE?????? WY MOCZAROWSKIE WYPIERDKI
            >
            > UDAJACY POLSKICH "NACJONALISTOW" TFU, TFU!!!!! DO MOSKWY ZA ZDRAJCA DMOWSKIM
            > LIZAC RUSKIM TYLEK ENDECKA PADLINO.
            >

            Chyba ci nienawisc na mozg padla czlowieku,ze nawet nie zauwazyles,ze cytowana
            wypowiedz napisal szanowany przez ciebie "jojo"prawdziwy.
            Zreszta ty tylko takich szanujesz!
            • Gość: mirmat Re: Antysemickie scierwo podklada sie pod jojo IP: *.dialup.eol.ca 12.05.02, 17:54
              PolCerd napisal: "Chyba ci nienawisc na mozg padla czlowieku,ze nawet nie
              zauwazyles,ze cytowana wypowiedz napisal szanowany przez ciebie "jojo"prawdziwy.
              Zreszta ty tylko takich szanujesz"

              Gdzie drzezwa rabia tam wiory leca. Jojo przeprosil za swoja niefortunna
              wypowiedz i to ja szanuje. Kiedy antysemickie scierwa przeprosza Zydow za
              radosc z holokaustu???

              Ciebie sprzedawczyka eurpejskiej kultury na pewno nie szanuje. Przeciez ziemia
              Libanska jest nasiaknieta krwia chrzecijan zamordowanych przez islam. A ty
              pseudo-chrzescijanie plujesz na ich pamiec.
              • Gość: PolCedr Re: Antysemickie scierwo podklada sie pod jojo IP: *.planetsky.com / 212.98.145.* 12.05.02, 18:05
                Gość portalu: mirmat napisał(a):

                > PolCerd napisal: "Chyba ci nienawisc na mozg padla czlowieku,ze nawet nie
                > zauwazyles,ze cytowana wypowiedz napisal szanowany przez ciebie "jojo"prawdziwy
                > .
                > Zreszta ty tylko takich szanujesz"
                >
                > Gdzie drzezwa rabia tam wiory leca. Jojo przeprosil za swoja niefortunna
                > wypowiedz i to ja szanuje. Kiedy antysemickie scierwa przeprosza Zydow za
                > radosc z holokaustu???
                >
                > Ciebie sprzedawczyka eurpejskiej kultury na pewno nie szanuje. Przeciez ziemia
                > Libanska jest nasiaknieta krwia chrzecijan zamordowanych przez islam. A ty
                > pseudo-chrzescijanie plujesz na ich pamiec.

                Widzisz miedzy mna a toba jest taka roznica,ze ja pluje na bezczelnych ludzi
                np.twojego pokroju.Niewazne jakiej religii sa.Nie wystarczy powiesic sobie krzyz
                na szyi i nazywac sie chrzescijanem.
                Jestes czlowieku na zupelnie innym biegunie niz ja.Od dawna ignoruje twe posty i
                nadal mam zamiar to robic.Wiesz ,ludzi pewnych siebie i kulturalnych jak ja
                trudno jest sprowokowac.Wiec pisz sobie te swoje bzdury,moze ci ulzy.
            • Gość: jojo Re: Antysemickie scierwo podklada sie pod jojo IP: *.proxy.aol.com 12.05.02, 17:56
              Gość portalu: PolCedr napisał(a):

              > Gość portalu: mirmat napisał(a):
              >
              > > Tak zwany "jojo" napisal: "Ja jojo np.wiem kim jest moj tatko,a u Polacka
              > nie
              > > razbieriosz,matka sama nie wie,komu dawala..."
              > >
              > > A CZY TY IMBECYLU WIECZ KIM TY JESTES????????
              > > PRAWDZIWY jojo pisal z adresu: "*.proxy.aol.com"
              > > Wiec po co ty antysemicka swinio podkladasz sie pod uczciwego czlowieka na
              >
              > > adresie "*.jcn.jp/*.jcn.co.jo" by wrobic go w anty-poslkosc?????
              > >
              > > A CZY NIE MOWILEM ZE ANTYSEMICI PLUJA NA POLSKE?????? WY MOCZAROWSKIE WYPI
              > ERDKI
              > >
              > > UDAJACY POLSKICH "NACJONALISTOW" TFU, TFU!!!!! DO MOSKWY ZA ZDRAJCA DMOWSK
              > IM
              > > LIZAC RUSKIM TYLEK ENDECKA PADLINO.
              > >
              >
              > Chyba ci nienawisc na mozg padla czlowieku,ze nawet nie zauwazyles,ze cytowana
              >
              > wypowiedz napisal szanowany przez ciebie "jojo"prawdziwy.
              > Zreszta ty tylko takich szanujesz!

              TO NIE BYL MOJ POST !!! JAKIS SZUBRAWIEC Z AOL-u PODSZYL SIE POD MOJEGO NICK-a !!!
        • Gość: Pm Re: Prosba Filosemity:Zydzi-pomozcie mi Was zrozumiec! IP: *.client.attbi.com 15.05.02, 11:36
          Gość portalu: jojo napisał(a):

          > cornio napisał(a):
          >
          > >
          > > he he he he .A czy ty myslisz ,ze zydzi sie sami rozumieja?
          > > kontrasty ,absurdy,samooskarzenia.wynalazcy komunizmu- zaciekli zwolennicy
          >
          > > kapitalizmu,Ofiary inkwizycji-inkwizytorzy,zaciekle religijni-przechrzty i
          >
          > > ateisci.itp.syn w armii-ojciec na pacyfistycznej demonstracji.A kto ich ta
          > m
          > > pojmie ? pozdrawiam
          >
          > Ja jojo np.wiem kim jest moj tatko,a u Polacka nie razbieriosz,matka sama nie
          > wie,komu dawala...

          Jojo czy jestes taki pewny? debilizm ktory sie u ciebie objawia najczesciej
          powstaje przez nakladanie sie sperm lub wspolzycie z bliskim czlonkiem rodziny.
          Prawdopodobnie mamusia dorabiala u arabow .
    • Gość: jojo zyd mirmat IP: *.jcn.jp / *.jcn.co.jp 12.05.02, 05:04
      To co dla ciebie jest "czysta lza"

      " Sprawa byla czysta jak lza. Dzis Izrael walczy o swoja wolnosc i nasza
      przeciw islamskiemu barbarzynstwu zalewajacemu nasza cywilizacje"

      Dla nas -niezydow - jest zielona flegma !

      O jakiej curwa wolnosci baranie gadasz ?
      Hitler wkraczajac do Polski i Rosji tez mowil , ze walczy o wolnosc dla NIemiec.
      Tez twierdzil , ze jego glownym celem jest walka przeciwko komunistycznemu barbarzynstwu !

      Czytajc twoje idiotyzmy jestem w stanie zrozumiec logike myslenia zagorzalego syjonisty -
      potwierdzacjac moj punkt widzenia ktory mowi
      "NO PEACE WHILE ISRAEL EXISTS"

      • Gość: mirmat Do "jojo" z "*.jcn.jp/*.jcn.co.jo" IP: *.dialup.eol.ca 12.05.02, 05:27
        Czemu antysemickie scierwo musi sie podkradac pod czyjes haslo???

        Nie wazne zreszta bo antysemici zawsze byli "ciemna masa" ( cytat Pawla
        Jasienicy -pewnie ciemniak jak ty nie wie kim on byl, wiec powiem ci:
        najwiekszym nowozytnym Polskim historykiem)

        Terorysci Arafata przeszli nawet hitlerowcow w swoim barbarzynstwie ( co jest
        trudnym zadaniem). Nawet ideologia nazistow pisana w Mein Kampf niw miala tak
        bestialskich wskazowek jak Koran. Nawet hitlerowcy okazyjnie przestrzegali
        Konwencji Genewskiej. Po terorystach islamskich mozna sie spodziewac, ze zlamia
        kazde prawo, kazde zobowiazanie kazda regule. w jakim spoleczenstwie ojciec
        sprzeda swojego syna za $25000 po to by mordowal inne dzieci???
        • Gość: Allah To falszywy "jojo" to polsko mowiace bydle z jp. IP: *.marketscore.com / 66.119.33.* 12.05.02, 19:18
          Gość portalu: mirmat napisał(a):

          > Czemu antysemickie scierwo musi sie podkradac pod czyjes haslo???
          >
          > Nie wazne zreszta bo antysemici zawsze byli "ciemna masa" ( cytat Pawla
          > Jasienicy -pewnie ciemniak jak ty nie wie kim on byl, wiec powiem ci:
          > najwiekszym nowozytnym Polskim historykiem)
          >
          > Terorysci Arafata przeszli nawet hitlerowcow w swoim barbarzynstwie ( co jest
          > trudnym zadaniem). Nawet ideologia nazistow pisana w Mein Kampf niw miala tak
          > bestialskich wskazowek jak Koran. Nawet hitlerowcy okazyjnie przestrzegali
          > Konwencji Genewskiej. Po terorystach islamskich mozna sie spodziewac, ze zlamia
          >
          > kazde prawo, kazde zobowiazanie kazda regule. w jakim spoleczenstwie ojciec
          > sprzeda swojego syna za $25000 po to by mordowal inne dzieci???

    • Gość: Ed Re: Prosba Filosemity:Zydzi-pomozcie mi Was zrozumiec! IP: *.unicity.pl 12.05.02, 18:08
      Drogi Mirmacie,

      Chociaż nie jestem Zydem to odpowiem Ci na Twoje pytanie.

      Otóż w każdym społeczeństwie i w każdym narodzie można znaleźć lewackich
      przygłupów opowiadających się za "pokojem i postępem", pozbawionych nawet
      odrobiny instynktu samozachowawczego.
      Wydaje się, ze w społeczeństwie izraelskim jest ich stosunkowo niewielu.
      Niestety najbardziej znanym z nich jest(był?) premier Izraela Ehud Barak,
      którego ustępstwa w Camp David (i tak zresztą odrzucone przez Arafucka
      jako "niewystarczające") mogą w przyszłości kosztować Izrael bardzo wiele.

      www.iris.org.il/red_lines.htm

      • Gość: mirmat Re: Prosba Filosemity:Zydzi-pomozcie mi Was zrozumiec! IP: *.dialup.eol.ca 12.05.02, 19:03
        Gość portalu: Ed napisał(a): Drogi Mirmacie, Chociaż nie jestem Zydem to
        odpowiem Ci na Twoje pytanie. Otóż w każdym społeczeństwie i w każdym narodzie
        można znaleźć lewackich przygłupów opowiadających się za "pokojem i postępem",
        pozbawionych nawet odrobiny instynktu samozachowawczego. Wydaje się, ze w
        społeczeństwie izraelskim jest ich stosunkowo niewielu. Niestety najbardziej
        znanym z nich jest(był?) premier Izraela Ehud Barak, którego ustępstwa w Camp
        David (i tak zresztą odrzucone przez Arafucka jako "niewystarczające") mogą w
        przyszłości kosztować Izrael bardzo wiele.
        a href="http://www.iris.org.il/red_lines.htm"target="_blank">www.iris.org.il/r
        > ed_lines.htm</a>

        Wydaje mi sie, ze obecna tragedia rozpoczela sie slynna ugoda w Oslo gdzie Izrael
        zgodzil sie by terorysci PLO usadowili swoje bazy w centrum Izraela. Dla
        Europejczykow bylo stworzylo to nadzieje, ze bandyci przestana atakowac Rzym,
        Berlin a zajma sie Zydami. Izrael nawet trenowal arafatowskich terorystow w
        nadzieji ze beda stanowic oni normalna policje. Czy mozna by sobie wyobrazic
        Kongress USA zawierajacy umowe z Cosa Nostra w wyniku czego czlonkowie mafii
        przechodza na sluzbe FBI???
        • Gość: Ed Re: Prosba Filosemity:Zydzi-pomozcie mi Was zrozumiec! IP: *.unicity.pl 12.05.02, 19:17
          Drogi Mirmacie.
          Masz absolutną rację. Tylko idiota mógł uwierzyć, że Arafuck będzie
          przestrzegał jakichkolwiek porozumień. Każde ustępstwo wykorzysta do
          osiągniecia końcowego celu jakim jest zniszczenie Izraela.

          www.iris.org.il/quotes/orbittv.htm

          www.iris.org.il/quotes/stockhlm.htm
        • Gość: Allah Re: Prosba Filosemity:Zydzi-pomozcie mi Was zrozumiec! IP: *.marketscore.com, / 10.100.3.* 12.05.02, 19:21
          Coz masz zupelna racje , nie moge zaprzeczyc.

          Gość portalu: mirmat napisał(a):


          > Gość portalu: Ed napisał(a): Drogi Mirmacie, Chociaż nie jestem Zydem to
          > odpowiem Ci na Twoje pytanie. Otóż w każdym społeczeństwie i w każdym narodzie
          > można znaleźć lewackich przygłupów opowiadających się za "pokojem i postępem",
          > pozbawionych nawet odrobiny instynktu samozachowawczego. Wydaje się, ze w
          > społeczeństwie izraelskim jest ich stosunkowo niewielu. Niestety najbardziej
          > znanym z nich jest(był?) premier Izraela Ehud Barak, którego ustępstwa w Camp
          > David (i tak zresztą odrzucone przez Arafucka jako "niewystarczające") mogą w
          > przyszłości kosztować Izrael bardzo wiele.
          > a href="http://www.iris.org.il/red_lines.htm"target="_blank">www.iris.org.il
          > /r
          > > ed_lines.htm</a>
          >
          > Wydaje mi sie, ze obecna tragedia rozpoczela sie slynna ugoda w Oslo gdzie Izra
          > el
          > zgodzil sie by terorysci PLO usadowili swoje bazy w centrum Izraela. Dla
          > Europejczykow bylo stworzylo to nadzieje, ze bandyci przestana atakowac Rzym,
          > Berlin a zajma sie Zydami. Izrael nawet trenowal arafatowskich terorystow w
          > nadzieji ze beda stanowic oni normalna policje. Czy mozna by sobie wyobrazic
          > Kongress USA zawierajacy umowe z Cosa Nostra w wyniku czego czlonkowie mafii
          > przechodza na sluzbe FBI???

        • cornio Re: Prosba Filosemity:Zydzi-pomozcie mi Was zrozumiec! 12.05.02, 19:40

          Czesc kolego. faktycznie czasami wladze USA korzystaly z mafii-Ladowanie na
          sycylii ,to znany przypadek.O nie publikowanych nie mozna oczywiscie nic mowic-
          podobno z Cuba tez cos bylo.Israel szkolil nie tylko policje Arafata,szkolil
          tez armie i policje Idi Amina.To sa dzialania z jednej strony wymuszone
          (palestynczycy)z drugiej obliczone na normalne uzyskanie jakichs tam wplywow
          lub dlugoplanowe dzialania w celu stabilizacji rejonu (afryka) w czym bierze
          udzial iles tam panstw.Nic sie nie udalo jak pokazala praktyka.Czasami dazenie
          do stworzenia dobrosasiedzkich stosunkow sie nie udaje.kazdy probuje cos robic-
          z arabami to prawie sie nie udaje.Egipt to cieniutka nic a jordania to jako
          tako ,dzieki ich pamieci i diswiadczeniom z palestynczykami.Zadne normalne
          panstwo nie moze byc wiecznie w stanie wojny-to podwaza tak ekonomie jak i
          ludzkie pojecie normalnego zycia w normalnym panstwie.Zmeczenie spoleczenstwa
          moze w pewnym momencie przejsc w apatie i rezygnacje.Palestynczycy doskonale o
          tym wiedza(przywodcy)Palestynczycy jak dawniejsi Hunnowie nie maja nic do
          stracenia.Nie maja tego co sie nazywa poczuciem normalnego zycia.Od wiekow zyli
          pod innymi prawami .I naraz kaze im sie byc czyms w rodzaju Europejczyka.Z
          poczuciem koniecznosci stworzenia wlasnego zycia,sasiedztwa bez wiecznych
          konfliktow.zycia ustabilizowanego.A jak im to wyjasnic? Ich glownym motorem
          egzystencji jest nienawisc do israela i argumentem im wbijanym do glowy przez
          cwanych liderow absolutna koniecznosc zniszczenia panstwa zydowskiego i za
          wszelka cene-nawet ich zycia.Takie spoleczenstwo majace taka wode w mozgu i nie
          majace moznosci doswiadczenia "normalnego "zycia ,staje sie horda fanatycznych
          mordercow i sfrustrowanych wiecznych klientow pomocy ekonomicznej.Nie nauczyli
          sie ani cierpliwosci ani zadbania o siebie-pokolenia zyjace z pomocy nie
          potrafia nawet wyobrazic sobie,ze moga przestac otrzymywac za darmo podstawowe
          srodki do zycia.Podobno Palestynczycy zyjacy w innych krajach sa cenionymi
          specjalistami itp.bez generalizacji oczywiscie,ale wielu.straszny dylemat i
          potwornie ciezki do rozwiazania.
          • Gość: mirmat Tylko pelne, bezwgledne zwyciestwo zapewnia pokoj IP: *.dialup.eol.ca 12.05.02, 22:11
            Cornio napisal: "Zadne normalne panstwo nie moze byc wiecznie w stanie wojny-to
            podwaza tak ekonomie jak i ludzkie pojecie normalnego zycia w normalnym
            panstwie.Zmeczenie spoleczenstwa moze w pewnym momencie przejsc w apatie i
            rezygnacje.Palestynczycy doskonale o tym wiedza(przywodcy)Palestynczycy jak
            dawniejsi Hunnowie nie maja nic do stracenia."

            Napisales prawde, ktora powtarza sie w historii ludzkosci. Dlatego wierze w
            maksyme Barry Goldwatera: UMIARKOWANIE W OBRONIE SWOBOD NIE JEST CNOTA,
            EKSTRYMIZM W OBRONIE WOLNOSCI NIE JEST WADA.

            Skundlone aparatczyki Europejskiej Unii wybzdurali sobie odwrotna maksyme. Ze
            wolne narody w walce o swoje istnienie powinni byc delikatni w obchodzeniu sie
            ze zdziczalymy fanatykami. Z radoscia wiec obserwowalem 7-mio tonowe Daisy
            Cutters spadsajace na bestie z Al-Kajdy. Europejskie prostytutki przewidywaly
            jakis niebywaly zryw swiata islamu przeciw USA. W rzeczywistosci islamisci
            podziwiaja zdecydowanie Ameryki.

            Ta lekcja przydalaby sie Izraelczykom. Problem z ich akcja w Dzeninie jest to,
            ZE NIE BYLO TAM MASAKRY!!!!!! Z BESTIAMI NALEZY ROZMAWIAC ICH JEZYKIEM.
            • Gość: PolCedr Fanatyk zydowski czy obronca chrzescijan??????? IP: *.planetsky.com / 212.98.145.* 12.05.02, 22:56
              Gość portalu: mirmat napisał(a):

              > Cornio napisal: "Zadne normalne panstwo nie moze byc wiecznie w stanie wojny-to
              >
              > podwaza tak ekonomie jak i ludzkie pojecie normalnego zycia w normalnym
              > panstwie.Zmeczenie spoleczenstwa moze w pewnym momencie przejsc w apatie i
              > rezygnacje.Palestynczycy doskonale o tym wiedza(przywodcy)Palestynczycy jak
              > dawniejsi Hunnowie nie maja nic do stracenia."
              >
              > Napisales prawde, ktora powtarza sie w historii ludzkosci. Dlatego wierze w
              > maksyme Barry Goldwatera: UMIARKOWANIE W OBRONIE SWOBOD NIE JEST CNOTA,
              > EKSTRYMIZM W OBRONIE WOLNOSCI NIE JEST WADA.
              >
              > Skundlone aparatczyki Europejskiej Unii wybzdurali sobie odwrotna maksyme. Ze
              > wolne narody w walce o swoje istnienie powinni byc delikatni w obchodzeniu sie
              > ze zdziczalymy fanatykami. Z radoscia wiec obserwowalem 7-mio tonowe Daisy
              > Cutters spadsajace na bestie z Al-Kajdy. Europejskie prostytutki przewidywaly
              > jakis niebywaly zryw swiata islamu przeciw USA. W rzeczywistosci islamisci
              > podziwiaja zdecydowanie Ameryki.
              >
              > Ta lekcja przydalaby sie Izraelczykom. Problem z ich akcja w Dzeninie jest to,
              > ZE NIE BYLO TAM MASAKRY!!!!!! Z BESTIAMI NALEZY ROZMAWIAC ICH JEZYKIEM.

              • werw Re: Fanatyk zydowski czy obronca chrzescijan??????? 13.05.02, 15:37
                To on jest prawdziwym pacyfistą, a ci których określa się tym mianem
                najczęściej co najwyżej idiotami. Co najwyżej.
                • Gość: mirmat Re: Fanatyk zydowski czy obronca chrzescijan??????? IP: *.dialup.eol.ca 13.05.02, 15:58
                  Jeszcze raz powtorze- JESTEM DUMNY Z WYPRAW KRZYZOWYCH. NIE MAMY ZA CO
                  PRZEPRASZAC. BESTIE ISLAMSKIE ZNISZCZYLY W VIII WIEKU CHRZESCIJANSTWO NA
                  BLISKIM WSCHODZIE MY ODBRALISMY TO CO NASZE W WYPRAWACH KRZYZOWYCH.

                  KRZYZOWCY W SWOICH POCZYNANIACH WOJENNYCH I ZDECYDOWANIU, BLIZSI BYLI
                  AMERYKANOM W AFGANISTANIE NIZ SZARONOWI W DZENIN I TO JEST LEKCJA DLA
                  WSPOLCZESNYCH POLITYKOW.

                  Jedno jest oczywiste, PolCedr z pewnoscia nie jest obronca chrzescijan!!!
                  • werw Re: Fanatyk zydowski czy obronca chrzescijan??????? 13.05.02, 16:03
                    Ciekawe kim on tak naprawdę jest. Wiadomo komu PLO fundowała stypendia w
                    Europie Wschodniej, można się domyślić z jakich powodów...Oni świetnie mówią po
                    polsku
                    • Gość: mirmat PolCedr udaje, ze nie zna KORANU IP: *.dialup.eol.ca 13.05.02, 16:12
                      Takie typy udaja ze chca dyskusji. Przyparci argumentami twierdza, ze te
                      argumenty zniewazaja Islam i ze nie beda dyskytowac po czym pojawiaja sie na
                      innym watku "podejmujac dyskusje". Oczywiscie dla takich jak PolCedr czy innych
                      antysemickich scierw z przyjemnoscia jestem Zydem czy Syjonista. Stanowi to w
                      stosunku do okreslenia "zydowski pacholek" jakim uraczyl mnie SB-ek w 1968
                      pewna habilitacje. Wkrotce bede Mojzeszem.
                      • Gość: PolCedr Re: PolCedr udaje, ze nie zna KORANU IP: *.planetsky.com / 212.98.145.* 13.05.02, 20:58
                        Gość portalu: mirmat napisał(a):

                        > Takie typy udaja ze chca dyskusji. Przyparci argumentami twierdza, ze te
                        > argumenty zniewazaja Islam i ze nie beda dyskytowac po czym pojawiaja sie na
                        > innym watku "podejmujac dyskusje". Oczywiscie dla takich jak PolCedr czy innych
                        >
                        > antysemickich scierw z przyjemnoscia jestem Zydem czy Syjonista. Stanowi to w
                        > stosunku do okreslenia "zydowski pacholek" jakim uraczyl mnie SB-ek w 1968
                        > pewna habilitacje. Wkrotce bede Mojzeszem.


                        mirmat! Pokaz mi moja wypowiedz,ktora jest dowodem mojego antysemityzmu.
                        Zostalem nawet nazwany "antysemicka scierwa",psedopolakiem,pseudochrzescijanem
                        itd.
                        Mniejsza o to. To twoj poziom dyskutowania,z osobami majacymi zupelnie inne
                        poglady.
                        Jak zauwazylem,(nie tylko ja)wiekszosc twoich postow to proba sklocenia ludzi
                        roznych wyznan.Atakujesz religie islamu w sposob wulgarny,broniac w tym samym
                        czasie chrzescijan i Europy,a w koncu bezwzglednie widac,ze jestes wyznawca
                        judaizmu i wielbicielem Izraela,poniewaz ostrzej atakujesz osoby krytykujace,lub
                        nie zgadzajace sie z polityka Izraela nazywajac je antysemickimi scierwami.
                        Jaki cel chcesz osiagnac?


                        Co do werwa,jak jest taki ciekawy.
                        Jestem Polakiem od dziada pradziada z Warszawy,chrzescijanen rzymsko-katolickim
                        od urodzenia.Ale nie jestem fanatykiem religijnym.Uwazam,ze religia nie ma
                        znaczenia w zadnym innym sensie poza tym,ze uczy wartosci moralnych(nie
                        kradnij,nie zabijaj,szanuj rodzicow,badz uczciwy wobec zony,dzieci,przyjaciol,itp.
                        Dlatego oceniam ludzi tylko i wylacznie po ich zachowaniu .Czy jest to Ahmed,czy
                        Josef,czy David nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia.Czy jest to
                        Polak,Arab,Niemiec czy Hindus rowniez. Waznym dla mnie jest co dana osoba soba
                        reprezentuje.
                        Nie nawidze fanatykow religijnych pod zadna postacia. Tacy ludzie sa pasozytami i
                        podzegaczami konfliktow w imie religii,a majacych swoje
                        prywatne,ziemskie,parszywe cele.
                        Co do mojej znajomosci Koranu -znam najwazniejsze rzeczy i roznice miedzy moja
                        religia i islamem.
                        Z tego co przeczytalem w wypowiedziach Muslima ,moge stwierdzic,ze jest to
                        przyklad filozofa muzulmanskiego(nie pisze tego w negatywnym znaczeniu).
                        Sa ludzie,ktorzy interesuja sie religia i jej celem bardziej niz inni.
                        Ja lubie sluchac,zadaje pytania,ale nie dyskutuje o wyzszosci religii x nad
                        religia y,bo uwazam,ze nie ma religii prawdziwej,ktora uczy czlowieka nie byc
                        czlowiekim.A,ze mamy takie przyklady wsrod wyznawcow wszystkich religii,to jest
                        to wymyslone tylko i wylacznie przez zlego czlowieka.Nie prorokow,ani Boga.
                        • Gość: mirmat Re: PolCedr udaje, ze nie jest antysemita IP: *.dialup.eol.ca 14.05.02, 01:01
                          PolCedr twierdzi, ze nie znajdza jego antysemickiej-antyzydowskiej wypowiedzi.
                          Faktycznie moge przytoczyc jego nie tylko anty-zydowska wypowiedz ale rowniez
                          any-Libanska:

                          PolCedr napisal "Teraz co do Hobeiki.Napewno doskonale sie orientujesz,ze ten
                          byly minister libanski w czasie wojny domowej zmienil "fronty" Na poczatku
                          wspolpracowal z Izraelem,szkolac sie tam,cwiczac i uczac zdrady przeciwko
                          wlasnemu narodowi.Pozniej nagle zostal zaufanym poplecznikiem Syrii. Cala ta
                          wojna polegala na zdobyciu wplywow w Libanie :Izrael?,czy Syria.Wygrala Syria i
                          ona tez do dnia dzisiejszego opiekuje sie niespokojnym Libanem.A to,ze musi sie
                          opiekowac,to niestety nagana za wspolpracowanie z Izraelem Falangii
                          Chrzescijanskiej,ktora pomogla wojskom izraelskim w napadzie na Liban.
                          Po wojnie powstal pierwszy rzad libanski,ktory musial byc rzadem ugody
                          narodowej.Dlatego,tez wielu,uczestnikow wojny domowej musialo wejsc do rzadu,bo
                          tylko w ich rekach ,mozliwa byla jakas ugoda zakanczajaca te brudna wojne.Wtedy
                          pan Hobeika otrzymal ten stolek,ale to wcale nie znaczy,ze Libanczycy popierali
                          to.W tych czasach jednak innego wyjscia nie bylo. W ostatnich wyborach
                          parlamentarnych Hobeika przegral.Rola jego byla zakonczona!"
                          Libanczykow bardzo drazni to,ze Palestynczyzy nie moga wrocic do swojej
                          ojczyzny.Malo tego konfliktowi izr.-pal. nie tylko nie widac konca,ale nasila
                          sie....Do tej pory zabroniono im "wtracac" sie . Ale jesli bedziemy mieli w
                          przyszlosci jakis drugi Jenin,to kto powstrzyma i tak juz gotujacych sie w
                          sobie ludzi? Sa Libanczycy,ktorzy lubia Palestynczykow,jako arabskich braci.Sa
                          tez Libanczycy,ktorzy nie lubia. Zauwaz,ze Palestynczycy przebywaja w Libanie
                          od 1948 r.i z terenow Libanu walczyli przeciwko Izraelowi.A to z kolei musialo
                          odbic sie na Libanie.
                          Czyli ! Analizujac ostatecznie -Izrael odpowiedzialny jest za wiekszosc wojen i
                          nieszczesc,ktorych doswiadczyl ten piekny i kiedys bogaty kraj!"

                          TO JEST CZYSTA PROPAGANDA ISLAMISTOW, KTORZY CHCA ZNISZCZENIA CHRZESCIJANSTWA
                          NA BLISKIM WSCHODZIE. I TEN PolCerd OBWINIA ZA ISLAMSKIE MORDY IZRAELCZYKOW I
                          CHRZESCIJANSKICH LIBANCZYKOW.
                          TAK ISRAEL ZAWINIL W TYM ZE UGJAL SIE PRESJI WASZYNGTONU I EUROPY I ZOSTAWIL
                          SWOICH CHRZESCIJANSKICH SPRZYMIERZENCOW PRZED OKROPNYM DYLEMATEM. ALE TO NIE
                          BYLA WINA SZARONA. ON DO KONCA BYL RAZEM Z CHRZESCIJANAMI.

                          GDYBYS CZYTAL KORAN I HISTORIE TO BYS WIEDZIAL, DLACZEGO TEN PIEKNY I KIEDYS
                          BOGATY KRAJ PRZESIAKNIETY JEST KRWIA CHRZESCIJAN.

                          TWIERDZISZ, ZE ATAKUJE ISLAM W SPOSOB WULGARNY. ALEZ TO WULGARNA RELIGIA. CZY
                          ZAMYKASZ OCZY CZYM JEST FANATYZM TEJ RELIGII. Z TEGHO CO PISZESZ WYNIKA , ZE
                          TAK. A LIBANIE JEST TEN NAJGORDZY ODLAM SHITOW POWIAZANY Z IRANEM.

                          MOJE SYMPATIE NATURALNIE SA PO SRONIE IZRAELA GDYZ W NIM JEST TYLKO NADZIEJA W
                          PRZEDLUZENIU ISTNIENIA CHRZESCIJANSTWA NA BLISKIM WSCHODZIE.
                          • Gość: PolCedr Re: PolCedr udaje, ze nie jest antysemita IP: *.planetsky.com / 212.98.145.* 14.05.02, 15:56
                            Gość portalu: mirmat napisał(a):

                            > PolCedr twierdzi, ze nie znajdza jego antysemickiej-antyzydowskiej wypowiedzi.
                            > Faktycznie moge przytoczyc jego nie tylko anty-zydowska wypowiedz ale rowniez
                            > any-Libanska:
                            >
                            > PolCedr napisal "Teraz co do Hobeiki.Napewno doskonale sie orientujesz,ze ten
                            > byly minister libanski w czasie wojny domowej zmienil "fronty" Na poczatku
                            > wspolpracowal z Izraelem,szkolac sie tam,cwiczac i uczac zdrady przeciwko
                            > wlasnemu narodowi.Pozniej nagle zostal zaufanym poplecznikiem Syrii. Cala ta
                            > wojna polegala na zdobyciu wplywow w Libanie :Izrael?,czy Syria.Wygrala Syria i
                            >
                            > ona tez do dnia dzisiejszego opiekuje sie niespokojnym Libanem.A to,ze musi sie
                            >
                            > opiekowac,to niestety nagana za wspolpracowanie z Izraelem Falangii
                            > Chrzescijanskiej,ktora pomogla wojskom izraelskim w napadzie na Liban.
                            > Po wojnie powstal pierwszy rzad libanski,ktory musial byc rzadem ugody
                            > narodowej.Dlatego,tez wielu,uczestnikow wojny domowej musialo wejsc do rzadu,bo
                            >
                            > tylko w ich rekach ,mozliwa byla jakas ugoda zakanczajaca te brudna wojne.Wtedy
                            >
                            > pan Hobeika otrzymal ten stolek,ale to wcale nie znaczy,ze Libanczycy popierali
                            >
                            > to.W tych czasach jednak innego wyjscia nie bylo. W ostatnich wyborach
                            > parlamentarnych Hobeika przegral.Rola jego byla zakonczona!"
                            > Libanczykow bardzo drazni to,ze Palestynczyzy nie moga wrocic do swojej
                            > ojczyzny.Malo tego konfliktowi izr.-pal. nie tylko nie widac konca,ale nasila
                            > sie....Do tej pory zabroniono im "wtracac" sie . Ale jesli bedziemy mieli w
                            > przyszlosci jakis drugi Jenin,to kto powstrzyma i tak juz gotujacych sie w
                            > sobie ludzi? Sa Libanczycy,ktorzy lubia Palestynczykow,jako arabskich braci.Sa
                            > tez Libanczycy,ktorzy nie lubia. Zauwaz,ze Palestynczycy przebywaja w Libanie
                            > od 1948 r.i z terenow Libanu walczyli przeciwko Izraelowi.A to z kolei musialo
                            > odbic sie na Libanie.
                            > Czyli ! Analizujac ostatecznie -Izrael odpowiedzialny jest za wiekszosc wojen i
                            >
                            > nieszczesc,ktorych doswiadczyl ten piekny i kiedys bogaty kraj!"
                            >
                            > TO JEST CZYSTA PROPAGANDA ISLAMISTOW, KTORZY CHCA ZNISZCZENIA CHRZESCIJANSTWA
                            > NA BLISKIM WSCHODZIE. I TEN PolCerd OBWINIA ZA ISLAMSKIE MORDY IZRAELCZYKOW I
                            > CHRZESCIJANSKICH LIBANCZYKOW.
                            > TAK ISRAEL ZAWINIL W TYM ZE UGJAL SIE PRESJI WASZYNGTONU I EUROPY I ZOSTAWIL
                            > SWOICH CHRZESCIJANSKICH SPRZYMIERZENCOW PRZED OKROPNYM DYLEMATEM. ALE TO NIE
                            > BYLA WINA SZARONA. ON DO KONCA BYL RAZEM Z CHRZESCIJANAMI.
                            >
                            > GDYBYS CZYTAL KORAN I HISTORIE TO BYS WIEDZIAL, DLACZEGO TEN PIEKNY I KIEDYS
                            > BOGATY KRAJ PRZESIAKNIETY JEST KRWIA CHRZESCIJAN.
                            >
                            > TWIERDZISZ, ZE ATAKUJE ISLAM W SPOSOB WULGARNY. ALEZ TO WULGARNA RELIGIA. CZY
                            > ZAMYKASZ OCZY CZYM JEST FANATYZM TEJ RELIGII. Z TEGHO CO PISZESZ WYNIKA , ZE
                            > TAK. A LIBANIE JEST TEN NAJGORDZY ODLAM SHITOW POWIAZANY Z IRANEM.
                            >
                            > MOJE SYMPATIE NATURALNIE SA PO SRONIE IZRAELA GDYZ W NIM JEST TYLKO NADZIEJA W
                            > PRZEDLUZENIU ISTNIENIA CHRZESCIJANSTWA NA BLISKIM WSCHODZIE.


                            Teraz mnie przekonales w 100%,ze dyskusja z toba jest beznadziejna, biedny
                            czlowieku.
                            Wspolczuje tym,ktorzy sie musza stykac z toba na codzien i ogladac te twoja
                            nienawistna gebe.
    • _helga Komentarz na marginesie o bledach prawicy i lewicy 14.05.02, 20:01
      Ech, gdyby to bylo takie proste, ze swiat polityki sie dzieli na lewackich
      przyglupow i madra prawice... Wtedy wszyscy madrzy poszliby sie zapisac do
      prawicowych organizacji i bylby spokoj na swiecie i powszechna szczesliwosc.
      Niestety nikt nie ma monopolu na glupote. Skutecznosc przy rozwiazywaniu
      problemow zwiazanych z panstwowoscia czy prawem do samostanowienia jest ponad
      podzialem na prawice i lewice. O bledzie Baraka napisal Ed, ale ekipa Sharona
      tez popelnia bledy, przy czym wcale mi tu nie chodzi o jej militaryzm tylko
      skutecznosc. Przez porownanie - przed akcja w Afganistanie Powell poprowadzil
      bardzo szeroko zakrojona kampanie dyplomatyczna, wymyslajac ad hoc twor
      polityczny zwany "koalicja antyterrorystyczna". Twor dosyc rozrywkowy zreszta,
      bo niektore panstwa czlonkowskie tej koalicji same maja nieczyste sumienia. Nie
      wiem czy pamietacie, ale nawet Saddam Hussein w pewnym momencie zdecydowal sie
      na potepienie Al Quaidy, hihi. Niemniej ta "koalicja antyterrorystyczna"
      pozwolila Amerykanom swobodnie i skutecznie dzialac na terenie Afganistanu
      wtedy, kiedy to bylo potrzebne. I tego wlasnie nie rozumie ekipa Sharona, ktora
      wlasciwie nie przeprowadzila i nie prowadzi zadnych dzialan dyplomatycznych na
      Polwyspie Arabskim. Nie przeprowadza tez zadnej ofensywy dyplomatycznej wsrod
      samych Palestynczykow. I co z tego, ze mowia ze Arafat jest be? Nawet jesli
      maja racje, to trzeba miec alternatywe. Amerykanie w Afganistanie mieli, i
      dlatego tak gladko poszlo.

      Zeby bylo jasne z jakich pozycji to pisze - w miare uplywu czasu coraz wiecej
      znajduje argumentow za tym, ze powolanie panstwa palestynskiego moze nawet
      konflikt na Bliskim Wschodzie zaostrzyc, a nie wyhamowac. Niemniej sama sie
      uwazam za czlowieka lewicy - tj. sadze ze w xxi wieku ten podzial bedzie
      wygladal nieco inaczej niz w wieku xx. Ludzie coraz mniej beda sie
      identyfikowac z takim czy innym skrzydlem politycznym z powodow ekonomicznych,
      a coraz bardziej przez to jaka range nadaja w swoim swiatopogladzie prawom
      czlowieka. Czyli np. swego czasu poparlam interwencje w Jugoslawii, bo uwazam
      ze suwerennosc narodowa Jugoslawii ma mniejsza range niz prawo do interwencji z
      pobudek humanitarnych. Przedstawiciel prawicy pewnie by powiedzial co innego. A
      dzisiaj mam bardzo powazne watpliwosci w sprawie powolywania panstwa
      palestynskiego, bo cos mi sie wydaje, ze to rozwiazanie nie daje gwarancji na
      podniesienie poziomu przestrzegania praw czlowieka w tamtym rejonie.

      Moze na zakonczenie powiem tak, ze swiat polityki tym sie rozni od swiata
      matematyki, ze - szczesliwie - zawsze jest w nim wiecej niz tylko jedno dobre
      rozwiazanie. Za pomoca i prawicowego, i lewicowego podejscia do danego
      problemu. Tylko ze w podrecznikach matematyki mozna zajrzec do aneksu na koncu
      ksiazki i dowiedziec sie jaka jest prawidlowa odpowiedz, a tego rodzaju aneksow
      w polityce nie ma. I na tym polega trudnosc, ze sie nie wie, czy sie postepuje
      zle czy dobrze, poki sie nie zobaczy praktycznych skutkow:(

      • Gość: mirmat Prawicowe i lewicowe manowce IP: *.dialup.eol.ca 15.05.02, 03:41
        Lezka mi sie zakrecila czytajac czat Helgi. Nasze poczatkowe sympatie
        polityczne maja wiele przypadkowosci az z czasem dopiero nabieraja sensu. Wazne
        jest by zmieniajac poglady opierac sie na faktach a nie dogmatach.Jestem dumny
        z tego ze zmienialem poglady bo tylko idiota lub fanatyk ich nigdy nie zmienia.

        Na przyklad moja znajomosc spraw Izraelsko-Zydowskich byla zerowa z wyjatkiem
        1967 kiedy opijalem zwyciestwo Izraela bo...przylali Ruskim. Az mi SB-ek
        powiedzial w 1968 roku ze jestem Zydowskim pacholkiem. Po wyjezdzie na Zachod w
        1976 zapisalem sie do PPS-u bo ojciec byl Pilsudczykiem a Marszalek zalozyl
        Frakcje Rewolucyjna PPS. Moj socjo-polityczny swiat zmienil sie calkowicie
        kiedy tez przypadkowo zaproszony bylem na zjazd Ontaryjskiej Parti
        Liberytanskiej, ktorzy zafundowali sobie debate miedzy "peacenikiem" no i mna
        reprezentujacego "imperialistow". Wprawdzie nie zostalem 100% Libertynem ale po
        dwoch dniach i nocach socjalizujac sie z tymi ludzmi zostalem "skrajnym
        prawicowcem" (oczywiscie zartuje!).

        Wolnosc ludza jest nadrzedna wartoscia ale jak za kazda rzecz nalezy jakos za
        nia zaplacic. W tym sie roznie od typowych libertynow ale uwazam, ze to ja
        jestem blizszy ich zasad, gdyz posiadanie wolnosci "za darmo" jest kradzieza.
        zaplacic mozna za nia tylko w jeden sposob- bedac gotowym walczyc o nia a nawet
        zginac. Dlatego uwazam tez pacyfizm za najwiekszego wroga wolnosci.
        Historia udowodnila, ze wolne spoleczenstwa moga zwyciezyc zniewolonych
        najezdzcow z jedna reka o ile maja wole walki. Przyszlosc Izraela ale rowniez
        nas wszystkich zalezec bedzie od tego zdecydowania

        • Gość: Czytelni Re: Prawicowe i lewicowe manowce IP: *.insad.pl 15.05.02, 15:27
          Wcale ale to wcale nie dziwię się tym Izraelczykom, którzy po samobójczym
          zamachu Palestyńczyka wyszli na ulicę manifestować za pokojem. Ci ludzie zdali
          sobie sprawę, że Szalny Ariel nakręcił taką spiralę nienawici, która po tym co
          tam Żydzi dokonali na Palestyńczykach nie wygaśnie i za 50 lat. Nawet gdyby
          odgrodzić ich chińskim mórem i tak będą pałać wzajemną nienawiścią. Tak już
          jest na świecie, że nienawiść rodzi nienawiść a przyjażń rodzi przyjaźń.
          Świadczy to tylko o tym, że manifestanci okazali się ludzmi dalekowzroczymi i
          chwała im za to.
          • werw Re: Prawicowe i lewicowe manowce 15.05.02, 16:56
            Proponowałbym, żebyś zgodnie z przyjętym nickiem zajął się czytaniem zamiast
            pisaniem. Twoje poglądy to żywcem przejęte propagandówki Al Aksy, śmiech na
            sali.
          • _helga Re: Prawicowe i lewicowe manowce 15.05.02, 17:15
            "Szalony Ariel nakrecil spirale nienawisci". A czy twoim zdaniem to byla pierwsza
            intifada? I co bylo wczesniej, akcje militarne Sharona czy zamachy bombowe, hm?
            Prosze uprzejmie nie mylic jajka z kura, Czytelniku.

            Prosze mi tez uprzejmie powiedziec, co dobrego dla sprawy pokoju przyniesie
            powolanie panstwa palestynskiego zarzadzanego przez organizacje terrorystyczna.
            Mowiac precyzyjnie, organizacje, ktora popiera i wzywa do zamachow bombowych oraz
            rozwinela system kupowania samobojcow. Ktorej przywodztwo jest skorumpowane i
            przechowuje bardzo duze kwoty pieniedzy na swoich prywatnych kontach. Ktorej caly
            program polityczny i gospodarczy na nowa Palestyne streszcza sie do pustej
            kartki. I tak dalej.
            • Gość: Czytelni Re: Prawicowe i lewicowe manowce IP: *.insad.pl 16.05.02, 11:14
              Przedstawiacie tutaj swoje racje, rozumiem to i uznaję. Tylko, że politycy
              (wybrańcy narodu) powinni patrzeć również w przyszłośc, jednym słowem wiedzieć,
              że to co się robi teraz będzie procentowało w przyszłości oraz chcieć wiedzieć
              i uznać co myśli strona przeciwna. Jeżeli nie bierzecie pod rozwagę strony
              przeciwnej nigdy nie dojdziecie do rozwiązań pokojowych. Tymczasem Żydzi nie
              przyjmują do wiadomości argumentów Palestynczyków i odwrotnie. Mówicie o
              skorumpowaniu. Wierzysz, że Żydzi są inni, bo ja nie. Cała światowa żydowska
              diaspora finansuje poczynania Ariela. I tak będzie zawsze. Czemu się wieć
              dziwisz Arafatowi? Mądrzy ludzie w odróżnieniu od szalonych cechują się również
              tym, że chcą dostrzec i zrozumieć nie tylko swoje racje.
              • _helga Re: Prawicowe i lewicowe manowce 16.05.02, 16:00
                Czytelniku, dlaczego piszesz "przedstawiacie swoje racje"? Ja nie przedstawiam
                zadnych racji oprocz swoich. Do tego nie racje przedstawiam, a poglady - i nie
                upieram sie ze sa jedynie sluszne, bo polityka tym sie od matematyki rozni, ze
                moze byc wiecej prawd niz jedna. Wydaje mi sie tez, ze wyraznie napisalam z
                jakich pozycji wystepuje i dlaczego mam dzisiaj powazne watpliwosci w sprawie
                powolywania palestynskiego panstwa.

                Nawet gdybys mial 100% racje co do korupcji Izraela (z czym sie zreszta nie
                zgadzam) to w niczym to nie oslabia moich argumentow co do Palestynczykow.
                Uzywajac przenosni, to, ze "w Ameryce Murzynow bija" niczym nie polepsza stanu
                panstwa polskiego czy jakiegokolwiek innego panstwa i narodu.

                Otoz narody maja prawo do samostanowienia, nawet bardzo mlode, tylko ze na
                nazwe "narod" trzeba sobie zasluzyc. Minimalny wymog to istnienie organizacji
                politycznej zorientowanej na siebie sama. Innymi slowy, ma ona sluzyc
                samoorganizacji ludzi w warunkach pokoju i spelnianiu ich potrzeb - od
                ekonomicznych, przez kulturalne, edukacyjne itd. Wyobraz sobie jak wygladaloby w
                praktyce panstwo zarzadzane przez realnie istniejace organizacje palestynskie:(

                Nie maja zadnego programu, ani ekonomicznego, ani politycznego, wiec wlasciwie
                natychmiast staliby sie panstwem satelickim swoich arabskich sasiadow. Jak
                wyglada panstwo zarzadzane przez bande terrorystow, to juz wiemy, patrz
                Afganistan. A mogloby byc znacznie gorzej, bo Afganistan lezy jednak na uboczu.
                Juz nawet nie chce mi sie wymyslac tych mrocznych scenariuszy, sam sobie
                dospiewaj. Realna polityka to nie zestaw hasel, tylko konkrety. Prawo do
                samostanowienia to calkiem sluszne haslo, ale pod warunkiem ze weryfikuje je
                zycie. Specjalnie uzyje drastycznego przykladu, zeby zobrazowac o co mi chodzi:
                Pol Pot zrealizowal to prawo do samostanowienia, a spolecznosc miedzynarodowa sie
                nie wtracala ze wzgledu na to prawo wlasnie i suwerennosc panstwowa. Tylko co
                dobrego z tego wyniklo? Dla tych milionow ludzi pogrzebanych na polach smierci?

                Wracajac do Palestynczykow - konkretne pytanie, kto niby mialby takim panstwem
                zarzadzac? Handlarze smiercia? Przeciez tam nic innego nie ma:(
              • _helga Re: Prawicowe i lewicowe manowce 16.05.02, 19:56
                Gość portalu: Czytelni napisał(a):

                > Przedstawiacie tutaj swoje racje, rozumiem to i uznaję. Tylko, że politycy
                > (wybrańcy narodu) powinni patrzeć również w przyszłośc, jednym słowem wiedzieć,
                >
                > że to co się robi teraz będzie procentowało w przyszłości oraz chcieć wiedzieć
                > i uznać co myśli strona przeciwna. Jeżeli nie bierzecie pod rozwagę strony
                > przeciwnej nigdy nie dojdziecie do rozwiązań pokojowych. Tymczasem Żydzi nie
                > przyjmują do wiadomości argumentów Palestynczyków i odwrotnie. Mówicie o
                > skorumpowaniu. Wierzysz, że Żydzi są inni, bo ja nie. Cała światowa żydowska
                > diaspora finansuje poczynania Ariela. I tak będzie zawsze. Czemu się wieć
                > dziwisz Arafatowi? Mądrzy ludzie w odróżnieniu od szalonych cechują się również
                >
                > tym, że chcą dostrzec i zrozumieć nie tylko swoje racje.


                Ja juz sie robie bezradna. Zadaje pytania, a ty nic. Juz ich po raz trzeci
                powtarzac nie bede, moze wroc do nich i sprobuj napisac odpowiedz. Przyznam ci
                racje, kiedy te watpliwosci rozwiejesz. I jeszcze raz powtarzam, nawet gdybys
                mial 100% racji co do zlej woli wszystkich Zydow na calym swiecie, to w niczym
                nie zmienia faktu, ze obecnie jedyna reprezentacja polityczna Palestynczykow jest
                organizacja jawnie terrorystyczna. Chcesz zeby mieli swoje panstwo? Ok. To mi
                powiedz, co z nim zrobia, jak juz je beda mieli.
        • _helga Re: Prawicowe i lewicowe manowce-mirmat 16.05.02, 16:54
          Heh, opijanie zwyciestwa Izraela za to ze przylali Ruskim to byl calkiem sluszny
          powod:) Mi sie natomiast zakrecila w oku jak uslyszalam PPS i Pilsudzki. Co
          prawda uwazam ze nie ma powrotu do PPS, to jest juz tylko historyczna legenda, a
          swiat sie zmienil. Proby reaktywowania historycznych organizacji, obojetnie z
          prawa czy z lewa, wydaja mi sie bezsensowne.

          Ja tez oczywiscie zmieniam poglady, nie wiadomo kim bede za 10 lat. Na razie
          Marszalek P. zupelnie mi wystarcza do tego, by sie zgodzic z toba, ze "posiadanie
          wolnosci "za darmo" jest kradzieza" i ze "zaplacic mozna za nia tylko w jeden
          sposob bedac gotowym walczyc o nia a nawet zginac."

          Jednak nie wyciagam z tego wniosku, ze pacyfizm "jest najwiekszym wrogiem
          wolnosci." Wrogow wolnosci jest wiecej, np. kiedy walka o wolnosc przeksztalca
          sie w walke o wygrana, obojetnie jakim kosztem. Najwiekszym wrogiem wolnosci jest
          slepota, dogmatyzm i fanatyzm w zastosowaniu takiej czy innej doktryny wolnosci.
          To niestety bardzo dobrze widac w procesie politycznym jaki sie odbywa wsrod
          Palestynczykow. Czy oni walcza o wolnosc i prawo do zycia w pokoju jak chca, czy
          o zamordowanie jak najwiekszej liczby wwrogow, kazdym dostepnym srodkiem? Czy im
          chodzi o to, ze maja jakas wizje panstwa i spoleczenstwa, ktora chcieliby dla
          siebie zrealizowac, czy tez jedyna ich wizja to zepchniecie Izraela do morza, i
          niech sie dzieje dalej co chce?

          Czyli jesli celem dzialania przestaje byc wolnosc, to skutkiem tych dzialan na
          pewno wolnosc nie bedzie.
          • Gość: Alik Re: Prawicowe i lewicowe manowce-mirmat IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.02, 17:06
            Mirmat czy inny Ed,
            Zamiast pisać takie epistoły filosemickie i syjonistyczne, napiszcie po prostu
            że obciągniecie obrzezaną laskę każedemu chętnemu Zydowi. Stanie się zadość
            waszym sympatiom.
            A z drugiej strony jak można tak odwrócić kota ogonem i krwawego agresora jakim
            jest państwo żydowskie uznać za ofiarę arabskiej nienawiści. Typowa żydowska
            przewrotność! To się chyba nazywa hucpa).
          • Gość: mirmat Re: Prawicowe i lewicowe manowce-mirmat IP: *.dialup.eol.ca 16.05.02, 17:25
            Helga napisala: "Jednak nie wyciagam z tego wniosku, ze pacyfizm "jest
            najwiekszym wrogiem wolnosci." Wrogow wolnosci jest wiecej, np. kiedy walka o
            wolnosc przeksztalca sie w walke o wygrana, obojetnie jakim kosztem.
            Najwiekszym wrogiem wolnosci jest slepota, dogmatyzm i fanatyzm w zastosowaniu
            takiej czy innej doktryny wolnosci. To niestety bardzo dobrze widac w procesie
            politycznym jaki sie odbywa wsrod Palestynczykow. Czy oni walcza o wolnosc i
            prawo do zycia w pokoju jak chca, czy o zamordowanie jak najwiekszej liczby
            wwrogow, kazdym dostepnym srodkiem? Czy im chodzi o to, ze maja jakas wizje
            panstwa i spoleczenstwa, ktora chcieliby dla siebie zrealizowac, czy tez jedyna
            ich wizja to zepchniecie Izraela do morza, i niech sie dzieje dalej co chce?
            Czyli jesli celem dzialania przestaje byc wolnosc, to skutkiem tych dzialan na
            pewno wolnosc nie bedzie."

            Helga wlasnie udowodnilas moja teze. Chyba nie posadzasz Arafata i jego bandy o
            to, ze chca wolnosci????????????
            Palestynczycy mieli wiecej wolnosci pod administracja Izraelska niz
            gdziekolwiek by sie znalezli w krajach Arabskich.

            Prawdziwie WOLNE kraje czy narody praktycznie nigdy nie prowadzily wojen!!!
            PACYFIZM JEST GLOWNYM WROGIEM WOLNOSCI GDYZ JAK HISTORIA POKAZUJE WOLNE NARODY
            ROZBIJAJA W PUCH NIEWOLNICZE HORDU Z JEDNA REKA W KIESZENI.
            Moja Ojczyzna jest najlepszym swiadectwem jak wspanialy, szlachetny Kraj o
            najliberalniejszym ustroju jaki owczesny swiat wydal, najpotezniejsze mocarstwo
            w Srodkowej Europie byl zniszczony niczym wiecej niz pacyfizmem. Rycerski stak
            wydal bekartow, ktorzy twierdzili, ze Polska nierzadem stoi, gdyz... jezeli nie
            bedziemy mieli wojska to nikt nas nie bedzie potrzebowal zaatakowac!!!!! To
            czystej wody pacyfizm. Ta sama Rzeczypospolita wiek wczesniej odpowiadala na
            atak wysylajac na wroga wojko liczace zwykle cwiarke atakujacych bo
            wiedzielismy, ze to na niewolnicze hordy wystarczalo. Ale to wojsko mialo WOLE
            WALKI!!!
            To samo stalo sie z starozytna Grecja. Pod maratonem, zwykli Atenczycy
            uzbrojeni w milosc do wolnosci i wole zwycieztwa rozgromili niewolnicze hordy
            Persow nie wprawiajac sie zbytnio w rzemiosle rycerskim. Ich zwyciestwo
            zapewnilaim wola walki. I to wlasnie Grecka demokracja zniszczona byla kiedy
            Miasta-panstwa Grecji nie chcialy oprzec sie autorytatywnej wladzy
            Macedonczykow.
            O Monachium, Jalcie, Paryzu (1974-sprzedanie Indochin-"boat people") czy Oslo
            (Wasz uklad z Arafatem) nie wspomne.Sproboj policzyc te ofiary pacyfizmu????

            • _helga Re: Prawicowe i lewicowe manowce-mirmat 16.05.02, 19:01
              Gość portalu: mirmat napisał(a):

              > Helga wlasnie udowodnilas moja teze. Chyba nie posadzasz Arafata i jego bandy o
              > to, ze chca wolnosci????????????
              > Palestynczycy mieli wiecej wolnosci pod administracja Izraelska niz
              > gdziekolwiek by sie znalezli w krajach Arabskich.
              >
              No wlasnie obawiam sie ze Arafat zapomnial ze ich celem powinna byc wolnosc a nie
              skutecznosc zamachow terrorystycznych:( No i zgadzam sie z toba, ze z demokracja
              czy prawami czlowieka w panstwach arabskich nie jest najlepiej, mowiac
              delikatnie. Calkiem niewykluczone, ze Palestynczykom lepiej sie zylo pod
              izraelska administracja niz jakakolwiek inna. Niemniej sie zastanawiam jak
              odpowiedziec na calkiem praktyczne pytanie - co mamy zrobic z prawem do
              samostanowienia? Kto kiedy i jak ma decydowac, kto ma to prawo do
              samostanowienia, a kto nie? Wolnosc polega na tym ze ludzie sami o sobie
              decyduja, coz wiec zrobic jesli jakas spolecznosc uwaza ze jest narodem i jako
              taki posiada prawo do wlasnego panstwa? Kiedy, i czy w ogole, mozna im to prawo
              ograniczyc lub odebrac?

              Nie wdajac sie specjalnie w filozofowanie, probuje na wlasny uzytek odpowiadac na
              te pytania, wlasnie obserwujac sytuacje na Bliskim Wschodzie. Niewatpliwie
              wolnosc jednostki i wolnosc grupy ludzi sa czyms innym, bo jednostka nie wytwarza
              kultury, w tym kultury narodowej. Ale chyba mozna powiedziec, ze sa podobne
              ograniczenia nakladane na wolnosc tak jednostki, jak i grupy - najlepiej strescil
              je Popper: "wolnosc ruchu twojej piesci konczy sie tam, gdzie zaczyna nos twojego
              sasiada". Jednostka ma pewne prawo nawet do nihilizmu, o ile nie szkodzi
              otoczeniu. Mozesz nawet zaglodzic sie na smierc, jesli taka jest twoja wola. Ale
              spolecznosci istnieja tylko wtedy, jesli wiaza je jakies pozytywne wartosci,
              czyli nie wolnosc "od czegos" a wolnosc "ku czemus". Czyli konkretnie, nie
              wystarczy jak Arafat mowi ze chce uzyskac wolnosc od Izraela. Musi jeszcze
              wiedziec, co z ta wolnoscia zrobi dobrego dla siebie i swoich ludzi. A po drugie
              przywodztwo polityczne nie moze miec doktryny wojny permanentnej, bo to dla
              istnienia kazdej spolecznosci, nie tylko narodowej, doktryna samobojcza. I
              wlasnie dlatego mam opory przed uznaniem Palestynczykow za narod, a tym samym
              przed uznaniem ich prawa do wlasnej panstwowosci. Nie skreslam ich "na zawsze",
              ale domagam sie, by udowodnili, ze sa narodem!

              Jesli chodzi o pacyfizm i twoja ojczyzne, to jest ona rowniez moja ojczyzna.
              Piszesz, ze "Prawdziwie WOLNE kraje czy narody praktycznie nigdy nie prowadzily
              wojen!!!" Alez prowadzily:) Polski stan rycerski, kiedy byl w dobrej formie, to
              potrafil swietnie bronic swego stanu posiadania w Europie Srodkowej, a nawet go
              powiekszac! Nie wiem natomiast czy to pacyfizm byl winien rozkladu, pewnie troche
              tez, ale jednak glownie brak centralnej organizacji zarzadzania panstwem. Nie
              centralistycznej, a centralnej. Czyli po prostu zabraklo wspolnoty poczucia celu.

              Piszesz "PACYFIZM JEST GLOWNYM WROGIEM WOLNOSCI GDYZ JAK HISTORIA POKAZUJE WOLNE
              NARODY ROZBIJAJA W PUCH NIEWOLNICZE HORDY Z JEDNA REKA W KIESZENI." To tu sie
              zgadzamy, ze jednak demokracja i wolnosc zwycieza w rozrachunkach z ich brakiem,
              aczkolwiek niekiedy drogo musi za to placic. Niemniej wygrywamy, na nasze
              szczescie:)

              A model atenski, demokracji bezposredniej - coz moze byc piekniejszego? Ludzkosc
              niczego lepszego do tej pory nie wymyslila. Mysle jednak, ze sama wola walki do
              zwyciestwa nie wystarcza, gdyby tak bylo, to swiatem do dzisiaj rzadzilby Adolf
              Hitler czy jacys inni dzicy Hunowie. Paradoksalnie, wydaje mi sie ze determinacja
              w rozgromianiu Persow i ostateczne zwyciestwo wyplywaly z bardzo jasno
              uswiadamianej i calkiem niezle realizowanej w praktyce potrzeby zycia w pokoju.
              A konkretnie, takiego pokoju, ktory jednostkom daje jak najwiecej wolnosci, nawet
              nihilistycznych:)

              • Gość: mirmat Re: Prawicowe i lewicowe manowce-mirmat IP: *.dialup.eol.ca 16.05.02, 19:31
                Helga napisala: "A model atenski, demokracji bezposredniej - coz moze byc
                piekniejszego? Ludzkosc niczego lepszego do tej pory nie wymyslila. Mysle
                jednak, ze sama wola walki do zwyciestwa nie wystarcza, gdyby tak bylo, to
                swiatem do dzisiaj rzadzilby Adolf Hitler czy jacys inni dzicy Hunowie.
                Paradoksalnie, wydaje mi sie ze determinacja w rozgromianiu Persow i ostateczne
                zwyciestwo wyplywaly z bardzo jasno uswiadamianej i calkiem niezle realizowanej
                w praktyce potrzeby zycia w pokoju. A konkretnie, takiego pokoju, ktory
                jednostkom daje jak najwiecej wolnosci, nawet nihilistycznych"

                UPOZADKUJMY TROCHE MYSLI: WOLA ZWYCIESTWA Z DEFINICJI NALEZY DO WOLNYCH
                SPOLECZENSTW. ZNIEWOLONE NARODY ZADNEJ "WOLI" NIE POSIADAJA. STAD ODNOSNIK DO
                HITLERA czy HUNOW NIE JEST NA MIEJSCU. NAZIZMY, ISLAIZMY CZY KOMUNIZMY KIERUJA
                SIE FANATYZMEM A NIE WOLA SWOBODNEGO CZLOWIEKA!!!

                Zaden normalny, wolny czlowiek nie chce wojny. Skrobie sie po glowie zeby
                znalesc jakas wieksza, zaczepna wojne wypowiedziana przez Polske Jagielonow czy
                I Rzeczypospolita. Wielkosc naszego Panstwa bazowala na tym, ze wiele
                narodowosci z checia chcialy sie znalesc pod tym liberalnym plaszczem
                tolerancyjnej wielonarodowosciowej Republiki. Stad te unie za Jagielonow (to
                jeszcze nie za Republiki) z Litwa-Rusia, Wegrami, Moldawia czy Czechami. Wojny
                jakie prowadzila Polska byly albo obronne w celu ochrony tego giganta albo w
                obronie innych zaatakowanych jak to zrobil Wladyslaw Warnenczyk pod Warna czy
                Jan III Sobieski pod Wiedniem.

                Wszystko to tylko poswiadcza fakt ze PACYFIZM jest rakiem na organizmie wolnego
                spoleczenstwa. Zabija instynk samozachowawczy spoleczenstw tak jak prawdziwy
                rak niszczy mechanizmy obronnego zdrowego organizmu. Rzeczypospolita ze swoja
                potega mogla pozwolic sobie na wielka (jak na owe czasy) liberalnosc i nic by
                jej sie nie stalo. Brak woli walki o ta liberalnosc skonczyl ten wspanialy
                eksperyment wolniosci w sercu Europy. Ciekawe, ze zmnierzch tej oazy swobod
                czasowo zbiegl sie z powstaniem na Nowym Swiecie odpowiednika Rzeczposplitej:
                Stanow Zjednoczonych Ameryki. I nasi najwieksi herosi z ostanich dni Polskiej
                Republiki: Kosciuszko i Pulaski uzyczyli swego oreza powstajacemu gigantowi za
                Atlantykiem.


                • _helga Re: Prawicowe i lewicowe manowce-mirmat 16.05.02, 19:48
                  OK, Mirmat, zrozumialam o co ci chodzi:) Troche inaczej definiujemy wyraz
                  pacyfizm, ale zdaje sie, ze oboje jestesmy dowodem rzeczowym na to, ze z roznych
                  pozycji wychodzac mozna dojsc do tych samych, albo bardzo podobnych wnioskow:)
                  Hih, nawet te Stany ci wyskoczyly:)

                  Tylko nie rozumiem czemu sie w takim razie nazywasz prawica, hihiii. Ale niech ci
                  bedzie, nie o nazwy przeciez chodzi.

                  Klaniam sie:)

                  Helga

                  Gość portalu: mirmat napisał(a):

                  > UPOZADKUJMY TROCHE MYSLI: WOLA ZWYCIESTWA Z DEFINICJI NALEZY DO WOLNYCH
                  > SPOLECZENSTW. ZNIEWOLONE NARODY ZADNEJ "WOLI" NIE POSIADAJA. STAD ODNOSNIK DO
                  > HITLERA czy HUNOW NIE JEST NA MIEJSCU. NAZIZMY, ISLAIZMY CZY KOMUNIZMY KIERUJA
                  > SIE FANATYZMEM A NIE WOLA SWOBODNEGO CZLOWIEKA!!!
                  >
                  > Zaden normalny, wolny czlowiek nie chce wojny. Skrobie sie po glowie zeby
                  > znalesc jakas wieksza, zaczepna wojne wypowiedziana przez Polske Jagielonow czy
                  >
                  > I Rzeczypospolita. Wielkosc naszego Panstwa bazowala na tym, ze wiele
                  > narodowosci z checia chcialy sie znalesc pod tym liberalnym plaszczem
                  > tolerancyjnej wielonarodowosciowej Republiki. Stad te unie za Jagielonow (to
                  > jeszcze nie za Republiki) z Litwa-Rusia, Wegrami, Moldawia czy Czechami. Wojny
                  > jakie prowadzila Polska byly albo obronne w celu ochrony tego giganta albo w
                  > obronie innych zaatakowanych jak to zrobil Wladyslaw Warnenczyk pod Warna czy
                  > Jan III Sobieski pod Wiedniem.
                  >
                  > Wszystko to tylko poswiadcza fakt ze PACYFIZM jest rakiem na organizmie wolnego
                  >
                  > spoleczenstwa. Zabija instynk samozachowawczy spoleczenstw tak jak prawdziwy
                  > rak niszczy mechanizmy obronnego zdrowego organizmu. Rzeczypospolita ze swoja
                  > potega mogla pozwolic sobie na wielka (jak na owe czasy) liberalnosc i nic by
                  > jej sie nie stalo. Brak woli walki o ta liberalnosc skonczyl ten wspanialy
                  > eksperyment wolniosci w sercu Europy. Ciekawe, ze zmnierzch tej oazy swobod
                  > czasowo zbiegl sie z powstaniem na Nowym Swiecie odpowiednika Rzeczposplitej:
                  > Stanow Zjednoczonych Ameryki. I nasi najwieksi herosi z ostanich dni Polskiej
                  > Republiki: Kosciuszko i Pulaski uzyczyli swego oreza powstajacemu gigantowi za
                  > Atlantykiem.
                  >
                  >

              • Gość: mirmat Dodatek: Prawicowe i lewicowe manowce IP: *.dialup.eol.ca 16.05.02, 19:40
                Helga napisala: "Piszesz, ze "Prawdziwie WOLNE kraje czy narody praktycznie
                nigdy nie prowadzily wojen!!!" Alez prowadzily:) Polski stan rycerski, kiedy
                byl w dobrej formie, to potrafil swietnie bronic swego stanu posiadania w
                Europie Srodkowej"

                MIALEM NA MYSLI WOJNY ZACZEPNE MIEDZY WOLNYMI SPOLECZENSTWAMI-TAKICH NIE BYLO.
                PONADTO CZESTO SAMA SILA I ZDECYDOWANIE (SILA BEZ ZDECYDOWANIA JEST
                BEZUZYTECZNA) WOLNYCH SPOLECZENSTW WYSTARCZA NA ZACHOWANIE POKOJU- PEACE
                THROUGH STRENGTH.
              • Gość: Tipi Re: Prawicowe i lewicowe manowce-mirmat IP: *.clvhoh.adelphia.net 16.05.02, 19:54
                _helga napisał(a):

                > Gość portalu: mirmat napisał(a):
                >
                > > Helga wlasnie udowodnilas moja teze. Chyba nie posadzasz Arafata i jego ba
                > ndy o
                > > to, ze chca wolnosci????????????
                > > Palestynczycy mieli wiecej wolnosci pod administracja Izraelska niz
                > > gdziekolwiek by sie znalezli w krajach Arabskich.
                > >
                > No wlasnie obawiam sie ze Arafat zapomnial ze ich celem powinna byc wolnosc a n
                > ie
                > skutecznosc zamachow terrorystycznych:( No i zgadzam sie z toba, ze z demokracj
                > a
                > czy prawami czlowieka w panstwach arabskich nie jest najlepiej, mowiac
                > delikatnie. Calkiem niewykluczone, ze Palestynczykom lepiej sie zylo pod
                > izraelska administracja niz jakakolwiek inna. Niemniej sie zastanawiam jak
                > odpowiedziec na calkiem praktyczne pytanie - co mamy zrobic z prawem do
                > samostanowienia? Kto kiedy i jak ma decydowac, kto ma to prawo do
                > samostanowienia, a kto nie? Wolnosc polega na tym ze ludzie sami o sobie
                > decyduja, coz wiec zrobic jesli jakas spolecznosc uwaza ze jest narodem i jako
                > taki posiada prawo do wlasnego panstwa? Kiedy, i czy w ogole, mozna im to prawo
                >
                > ograniczyc lub odebrac?
                >
                > Nie wdajac sie specjalnie w filozofowanie, probuje na wlasny uzytek odpowiadac
                > na
                > te pytania, wlasnie obserwujac sytuacje na Bliskim Wschodzie. Niewatpliwie
                > wolnosc jednostki i wolnosc grupy ludzi sa czyms innym, bo jednostka nie wytwar
                > za
                > kultury, w tym kultury narodowej. Ale chyba mozna powiedziec, ze sa podobne
                > ograniczenia nakladane na wolnosc tak jednostki, jak i grupy - najlepiej stresc
                > il
                > je Popper: "wolnosc ruchu twojej piesci konczy sie tam, gdzie zaczyna nos twoje
                > go
                > sasiada". Jednostka ma pewne prawo nawet do nihilizmu, o ile nie szkodzi
                > otoczeniu. Mozesz nawet zaglodzic sie na smierc, jesli taka jest twoja wola. Al
                > e
                > spolecznosci istnieja tylko wtedy, jesli wiaza je jakies pozytywne wartosci,
                > czyli nie wolnosc "od czegos" a wolnosc "ku czemus". Czyli konkretnie, nie
                > wystarczy jak Arafat mowi ze chce uzyskac wolnosc od Izraela. Musi jeszcze
                > wiedziec, co z ta wolnoscia zrobi dobrego dla siebie i swoich ludzi. A po drugi
                > e
                > przywodztwo polityczne nie moze miec doktryny wojny permanentnej, bo to dla
                > istnienia kazdej spolecznosci, nie tylko narodowej, doktryna samobojcza. I
                > wlasnie dlatego mam opory przed uznaniem Palestynczykow za narod, a tym samym
                > przed uznaniem ich prawa do wlasnej panstwowosci. Nie skreslam ich "na zawsze",
                >
                > ale domagam sie, by udowodnili, ze sa narodem!
                >
                > Jesli chodzi o pacyfizm i twoja ojczyzne, to jest ona rowniez moja ojczyzna.
                > Piszesz, ze "Prawdziwie WOLNE kraje czy narody praktycznie nigdy nie prowadzily
                >
                > wojen!!!" Alez prowadzily:) Polski stan rycerski, kiedy byl w dobrej formie, to
                >
                > potrafil swietnie bronic swego stanu posiadania w Europie Srodkowej, a nawet go
                >
                > powiekszac! Nie wiem natomiast czy to pacyfizm byl winien rozkladu, pewnie troc
                > he
                > tez, ale jednak glownie brak centralnej organizacji zarzadzania panstwem. Nie
                > centralistycznej, a centralnej. Czyli po prostu zabraklo wspolnoty poczucia cel
                > u.
                >
                > Piszesz "PACYFIZM JEST GLOWNYM WROGIEM WOLNOSCI GDYZ JAK HISTORIA POKAZUJE WOLN
                > E
                > NARODY ROZBIJAJA W PUCH NIEWOLNICZE HORDY Z JEDNA REKA W KIESZENI." To tu sie
                > zgadzamy, ze jednak demokracja i wolnosc zwycieza w rozrachunkach z ich brakiem
                > ,
                > aczkolwiek niekiedy drogo musi za to placic. Niemniej wygrywamy, na nasze
                > szczescie:)
                >
                > A model atenski, demokracji bezposredniej - coz moze byc piekniejszego? Ludzkos
                > c


                Atenczycy mieli niewolnikow, ktorych, gwalcili, bili i zabijali. To byla
                demokracja ?



                >

                • _helga Re: Prawicowe i lewicowe manowce-mirmat 16.05.02, 20:13
                  Gość portalu: Tipi napisał(a):

                  >
                  > Atenczycy mieli niewolnikow, ktorych, gwalcili, bili i zabijali. To byla
                  > demokracja ?
                  >
                  Ja nie wiem, czy wszyscy Atenczycy tych niewolnikow bili i gwalcili, pewnie
                  jednak nie wszyscy. Jak zobaczysz wyzej, mowie o modelu demokracji atenskiej a
                  nie o realnych starozytnych Atenach. Masz racje, jesli chodzi o realne,
                  historyczne Ateny, tyle ze chodzi nie o gwalcenie i bicie, a o to, ze jakas czesc
                  ludzi w ogole nie byla uznawana za jednostki ludzkie. Byli po prostu inwentarzem
                  domowym, czyms w rodzaju krow. Bydla domowego sie nie bije tylko o nie troszczy,
                  chyba ze jestes zwyrodnialcem, niemniej do swego salonu go nie wprowadzasz i o
                  zdanie nie zapytasz.

                  W uproszczeniu, model polityczny opisuje jak sie organizuje jakas wspolnota by
                  realizowac wspolne cele. Niewolnicy nie byli obywatelami, wiec ich w modelu nie
                  ma. Zreszta nie tylko niewolnikow nie ma, np. w Atenach zylo wiele osob
                  zamoznych, ale naplywowych. Oni rowniez nie mieli prawa glosu.

                  Mowienie o atenskim modelu politycznym ma o tyle sens, ze te same modele
                  polityczne moga byc zastosowane w roznych systemach spolecznych. W ustroju
                  niewolniczym i w ustroju demokratycznym, tam, gdzie kobiety maja prawo do
                  glosowania i tam, gdzie go nie maja. Wszystko zalezy od tego, kogo uznasz za
                  obywatela. A niewatpliwie demokracja atenska ma ta zalete, ze kazdy obywatel mogl
                  bezposrednio wplywac na losy panstwa. W demokracjach przedstawicielskich ten
                  wplyw jest duzo mniejszy, co zreszta cwiczymy na codzien na wlasnej skorze:)
    • Gość: mirmat Do Helgi:Droga_na_prawice_moze_byc_dluga_lub_na-sk IP: *.dialup.eol.ca 17.05.02, 23:45
      Helga napisala:"OK, Mirmat, zrozumialam o co ci chodzi:) Troche inaczej
      definiujemy wyraz pacyfizm, ale zdaje sie, ze oboje jestesmy dowodem rzeczowym
      na to, ze z roznych pozycji wychodzac mozna dojsc do tych samych, albo bardzo
      podobnych wnioskow:) Hih, nawet te Stany ci wyskoczyly:)
      Tylko nie rozumiem czemu sie w takim razie nazywasz prawica, hihiii. Ale niech
      ci bedzie, nie o nazwy przeciez chodzi.Klaniam sie:)"

      Moja Droga. Pacifizm narodzil sie razem z Atenska demokracja. Jak wiadomo kazdy
      pasozyt musi miec wpierw zdrowe cialo na ktorym sie wypasac.( Mialas a-pro-po
      calkowita racje w Swojej argumentacji, ze atenskie niewolnictwo w zaden sposob
      nie zaprzeczalo prawdziwemu systemu demokracji wolnych obywateli Aten. W tym
      zgadzam sie o dziwo z Marksem, ktory twierdzil, ze rozwoj srodkow produkcji
      ksztaltuje stosunki polityczne-niewolnicy byli w Atenach po prostu srodkami
      produkcji)
      Pierwszym "podzegaczem wojennym", ktory ostrzegal wolnych Atenczykow przed
      pacyfizmem by DEMOSTENES wspanialy orator, ktorego "filipinki" (przemowienia
      ostrzegajace przed tyrania Filipa Macedonskiego) mozna by cytowac
      kazdemu "milujacemu pokoj" idiocie. Nasza Ojczyzna doznala choroby
      pacyfistycznej, kiedy zapita cholota szlachecka za czasow Saskich ( czy nie
      przypominaja oni nam dzisiejszych antysemitow??) twierdzila ze Polska Nierzadem
      Stoi- czyli tak dlugo jak Polska bedzie slaba to nie musi sie obawiac najazdow-
      gdyz nie bedzie stanowic zagrozenia dla nikogo!!!!

      Ja jako przyklad czystej prawicy uznaje Liberytanizm. Uznaje on wolnosc
      indywidualna jako najwyzsza wartosc zgodnie zreszta z cytowana przez Ciebie
      regula o piesci ktora nie ma prawa dotknac czyjegos nosa. Jak zwykle z kazdym
      idealem nigdy praktycznie do takiego systemu nie dojdziemy ale powinnismy
      starac by zblizyc sie jak najblizej. Jak widzisz zaszedlem daleko od PPS.

      Francuska rewolucja kompletnie pomieszala pojecia ze swoim haslem: "WOLNOSC,
      ROWNOSC, BRATERSTWO". Braterstwo to idea dla rodziny. ROWNOSC i WOLNOSC SA
      WZAJEMNIE NIE DO POGODZENIA. Wolni ludzie z definicji nie moga byc sobie rowni.
      Ja na przyklad bede chcial kazdy grosz przeznaczyc na ladna chalupe. Moj sasiad
      z kolei bedzie chcial przepic cala wyplate. W wolnym spoleczenstwie beda to
      decyzje na ktore nikt nie powinien ingerowac. Efektem ich beda jednak
      kompletnie nie rowne jednostki. Spoleczenstwa musza dokonac wyboru: ROWNOSC czy
      WOLNOSC. Ja wybieram wolnosc, gdyz jak przyklad Ameryki wykazuje w wolnym a
      nie rownym spoleczenstwie nawet idiotom jest dobrze.
      PRAGNIENIE WOLNOSCI TO DEFINICJA PRAWICOWOSCI. PRAGNIENIE ROWNOSCI TO DEFINICJA
      LEWICOWOSCI.
      • cornio Re: Do Helgi:Droga_na_prawice_moze_byc_dluga_lub_na-sk 17.05.02, 23:50

        Dobra jest kolego.Ale zboczylismy z tematu chyba co? Ech wy intelektualy.wam
        tylko dac czas i klawiature :))
      • _helga Re: Do Helgi:Droga_na_prawice_moze_byc_dluga_lub_na-sk 18.05.02, 04:17
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        >...... Spoleczenstwa musza dokonac wyboru: ROWNOSC czy
        > WOLNOSC. Ja wybieram wolnosc, gdyz jak przyklad Ameryki wykazuje w wolnym a
        > nie rownym spoleczenstwie nawet idiotom jest dobrze.
        > PRAGNIENIE WOLNOSCI TO DEFINICJA PRAWICOWOSCI. PRAGNIENIE ROWNOSCI TO DEFINICJA
        > LEWICOWOSCI.

        Mirmat!!!!!! Bardzo dobrze ci wychodzi dyskusja z XIX wieczna lewica i Karolem
        Marksem, ale ja zyje w wieku XXI!!!!!!!
        Jak bedziesz tak gadal dalej, to ja ci tez wytkne kogos prawicowego z XIX wieku.
        Nie byle kogo, bo amerykanskiego guru prawicy nazwiskiem Spencer, ktorym
        niektorzy libertyni grzesza do dzisiaj!!!!! Mam mowic dalej?!!!!!! Ha!

        Pisac o relacjach miedzy wolnoscia i rownoscia juz nie bede, bo Cornio na nas
        sztachete wyciagnie:)
        • Gość: mirmat OK, wrocmy do realiow IP: *.dialup.eol.ca 18.05.02, 06:37
          Wiec na temat: co zrobic z Zydami i Chrzescijanami, ktorzy wierzyli w ludzkie
          uczucia w Hitlera czy Stalina czy Mao-Tsetunga a dzis wierza w takie same
          ludzkie strony u Bin Ladena, Sadama Hussejna, Arafata, Fidela Castro czy tego
          Kima juniora z Polnocnej Korei??? Rece opadaja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka