Dodaj do ulubionych

Putin jest rosyjską wersją Pinocheta

IP: 212.91.224.* 15.12.04, 15:40
To ciekawa i madra opinia. Polska przemierzyla juz daleka droge, ktora Rosja
ma jeszcze przed soba. Stad tez mozemy patrzec nieco z gory na Moskwe, mozemy
sobie na to pozwolic. Nie zmienia to jednak faktu, ze pierwszorzedne stosunki
polsko-rosyjskie sa w naszym interesie, ze Rosja to najwazniejszy partner na
Wschodzie. Ukraina to tylko i wylacznie konkurent.
Obserwuj wątek
    • Gość: igor Mozecie tak patrzec z gory tylko dlatego, ze IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 15.12.04, 16:08
      NATO (lacznie z jego generalicja) przygarnelo Polske. Nie zapomnij o tym.
      Wolalbym, zeby zamiast "patrzec z gory" na Rosje, Polacy zaczeli robic interesy
      w tym olbrzymim kraju. Moze tak sie stac, ze zamiast Polakow beda tam inni,
      ktorym nie zalezy na patrzeniu z gory ale na surowcach do przemyslu i rynku
      zbytu. Putin, stary KGB-owiec ma tyle wspolnego z Pinochetem, ze (tak jest w
      Rosji, tak bylo w Chile) w warunkach braku kontroli spolecznej chce utrzymac
      wladze. Nie jest to zadna wyjatkowa cecha obu. ale raczej charkterystyczna
      cecha wszystkich politykow.
      • Gość: hr. Zet Re: Mozecie tak patrzec z gory tylko dlatego, ze IP: 217.76.102.* 16.12.04, 08:13
        Nie widze nic zlego w Nato i UE, historycznie Polska przynalezy do tej rodziny
        okcydentalnej i dobrze, ze znow do niej dolaczyla.

        Nie tyle chodzi o "patrzenie z gory" na Rosje, ile zdroworozsadkowe stosunki z
        nia. Wycofuje zatem "patrzenie z gory". Po prostu trzeba zrozumiec, ze mamy z
        Rosja wspolne interesy i ze jak najszybciej nalezy wyleczyc sie z paranoi. To
        samo dotyczy Francji.

        Jezeli USA forsuja nacjonalizm ukrainski (m.in. za pomoca wiernych mediow), to
        nie jest to dla Polski i Rosji korzystne. Dobrze, ze Polska poparla USA w
        konflikcie irackim, wzmocnilo to jej pozycje w Europie. W sprawie ukrainskiej
        jednak la France et la Russie sa dla Polski partnerami à la carte.
    • Gość: maruda Wściekłość neoconsów IP: *.gdynia.mm.pl 15.12.04, 19:25


      Zachód dał się otumanić Władimirowi Putinowi.

      *****************************

      Dlaczego Zachód nie dał się otumanić Słonku Teksasu?


      Artykuł jest efektem głębokiej irytacji, wynikającej z faktu pogłębiającej się
      niechęci do nieustannego partycypowania w kosztach amerykańskich awantur i
      napychania kabzy amerykańskiemu przemysłowi zbrojeniowemu.

      Typowa irytacja piwowara, który sam musi wyżłopać szczyny, których nawarzył.

      • Gość: Zbig NYC dobrzes to ujal IP: *.dip.t-dialin.net 15.12.04, 19:33
        szczyny piwowara:-) tak prze 60 lat daly sie otlumanic kraje europejskie
        zagrozeniem rosyjskim, ale to chyba ruscy mieli wiekszego starcha, a uza-jezole
        sprzedawali preszingi, caly amerykanski zlom techniczny. Ale teraz koniec, moga
        se dozbrajac Kostaryke, nam w UE nic nie grozi i nikogo sie juz nie boimy, Putin
        naszym przyjacielem, z islamem zyjemy w zgodzie , bo szanujemy ich kulture, tak
        jak okolicznych katoli. Psi dolar do Euro, znaczy tyle co papier toaletowy,
        wydrukowany bez pokrycie w wzroscie gospodarczym i tak trzymac.
          • Gość: maruda Re: dobrzes to ujal IP: *.gdynia.mm.pl 16.12.04, 23:17
            Gość portalu: TRicky napisał(a):

            > ZSRR to było pokojowo nastawione państwo. Gotowe walczyć o pokój do ostatniej
            > kropli krwii.
            > Z jakiej choinki się urwałeś?

            *****************************

            Przecież układ zimnowojenny był złotym okresem dla obu państw. Można było do
            woli straszyć obywateli przeciwnikiem i łupić ich z podatków. Prawdziwa wojna
            była zbyteczna, a zimna wojna nakręcała koniunkturę. Wystraszeni sojusznicy
            kupowali cała nadwyżkę broni jak leci.

            Nie piszę o teorii spisku, ale o niemym uznaniu przez rządy obu mocarstw tego
            idealnego status quo. Jednak komunizm z racji usterki fabrycznej przestał
            działać i cały mechanizm się rozregulował.

            Efekty widać. Amerykański światowy żandarm bez przeciwagi w postaci
            krasnoarmiejca nie jest w stanie poprawnie funkcjonować. Z tego zamieszania
            wyłania się nowy układ równowagi, przy czym bohater artykułu, Putin w mniejszym
            stopniu prowokuje resztę świata, niż Bush. To jeden z powodów wściekłości
            noeconsów - Putin nie wygłasza płomiennych przemówień skierowancyh przeciw
            Zachodowi, ale po cichu i pragmatycznie targuje się o każdego rubla.



    • zejman1 Re: Putin jest rosyjską wersją Pinocheta 15.12.04, 20:43
      Tak, ciekawa, ale argumentacja i slownictwo zaczerpniete z lewicy. Co mial
      Pinochet czy Franco z faszyzmem?Nic, ale fakt, ze obaj ci przywodcy zlamali
      komunizm, jeszcze po tylu latach jest niestrawny dla demo-liberalnych
      dziennikarzy z GW.
      Prof.Kolakowski, dyskutyjac przed laty z angielskim oszolomem,socjalista
      Thompsonem zauwazyl, ze ten ciagle posadzany o faszyzm Franco jawi mu sie
      calkiem...liberalnie i wskazal m.in. na fakt, ze w calej Hiszpanii na poczatku
      lat 70-tych mozna bylo zakupic literature czolowych apologetow komunizmu...
      Dlaczego Putin prowadzi Rosje w kierunku faszyzmu? Dlaczego rzady autorytarne
      maja byc od razu "faszyzmem"?
      Nie zmienia to w niczym faktu, ze Polska bezmyslnie porwala dobre stosunki z
      Rosja.Bezmyslnie-nalezy to podkreslic. Czyli 500 lat ostatniej historii
      nieczego Polakow nie nauczylo i dalej maja wielkie trudnosci z odroznianiem
      wrogow pozornych (lub nawet wyimaginowanych) od rzeczywistych.
      (Z)
      • Gość: xyz Re: Putin jest rosyjską wersją Pinocheta IP: *.Moscow.dial.rol.ru 15.12.04, 21:36
        Gratuluje oby zacnym dziennikom tego okazu zenujacej propagandy? Co to -szczyt, czy moze raczej dno?Szczegolnie ciekawa sugestia demokratycznej natury rzadow Jelcyna! Faceta, ktory zniszczyl autentyczna demokracje w Rosji i rzadzil wylacznie na mocy zafalszowanych wyborow! Falszowanych z amerykanskim udzialem, ktorego ani mysla sie wyrzekac.Nawet film juz zdazyli nakrecic! Trza tylko wprowadzic teraz zmiany w definicje demokracji- ustroj, zholdowany Ameryce, rzadzacy przez ostrzeliwanie parlamentu z czolgow. A cala reszta- to niewatpliwie faszyzm!
        • zejman1 Re: Putin jest rosyjską wersją Pinocheta 15.12.04, 22:16
          Ciekawe, ze Ty dostrzegles w rzadach przed-jelcynowskich "autentyczna
          demokracje w Rosji", ktora ten po zamachu stanu-zniszczyl.Szkoda, ze nie
          dostrzegles typowych rozgrywek rozsypujacych sie elit partyjnych "o postaw
          sukna" czyli o to, by wyszarnac dla siebie co lepszy kawalek.
          Dostrzegasz tez, podobnie jak GW, jakis "faszyzm" w poczynaniach Putina a nie
          widzisz, ze Rosja wraca w stare, dobrze sobie znano lozysko autorytarnej
          wladzy.Mozesz, oczywiscie, okreslic wladze carow jako "faszystowska" ale jej
          metody powstaly na dlugo przed Marksem.
          A jesli juz mowisz o tym "faszyzmie" to jak skomentujesz fakt, ze prawdodastwo
          Rosji carskiej, za i po Aleksandrze II, bylo najnowoczesniejsze w Europie?
          (Z)
          • Gość: xyz Re: Putin jest rosyjską wersją Pinocheta IP: *.Moscow.dial.rol.ru 15.12.04, 22:58
            Tez pisze za predko, zle sprawdzam.Przepraszam za bledy. Tak, ustrojem Rosji w latach 1990-93 byla niesprawna, niedoskonala lecz autentyczna demokracja.Bylem temu swiadkiem."Zjazd Deputowanych Ludowych", wybrany za Gorbaczowa w "pierwszych wolnych wyborach" cieszyl sie popularnoscia, reprezentowal wszystkie nurty i mial dosc pelnomocnictw by blokowac "reformy gajdarowskie", uwazane dzis za calkowicie bledne i zbrodnicze. Reformy byly przygotowywane pod dyktando MWF i doradcow z tzw "szkoly garwardskiej" ,ktorzy sa dzis sadzeni w Stanach za zbyt oczywiste malwersacje. Zamach stanu r.1993 byl przygotowywany przy jawnym poparciu mediow zachodnich i niejawnym logistycznym i nawet militarnym zachodnich rzadow. Przeciwnikow Jelcyna, jesli pamietacie tez obwolano "faszystami". Jest to poprostu sposobem satanizacji osoby, nurtu, czy kraju, ktory zostal przez Zachod upatrzony na ofiare. Dlatego boje sie nie tego slowa, lecz motywow jego uzycia.Dla mnie ten artykul jest ewidentnym przejawem wojny informacyjnej przeciw Rosji. Nie chce promowac Putina w zadny sposob.Wydaje sie on nie jest odpowiednim przywodca na tak ostra sytuacje.Ale nieestety nie ma lepszego.Nie wiem, czy warto porownywac go do Pilsudskiego.Do ktorego tez zachwytu nie odczuwam.
            • zejman1 XYZ 15.12.04, 23:55
              No to okreslmy te nurty tak, by miec pelen obraz. W okresie "pierestrojki"
              wyplynely na powierzchnie zycia politycznego ugrupowania, odwolujace sie do
              zamierzchlej, przedrewolucyjnej przeszlosci i nowe formacje, szermujace
              ideologia "prawicowo-nacjonalistyczna".
              Byla wiec "Pamjat"(choc zadziwiajaco szybko zniknela po wypelnieniu swojej
              roli), byla grupa Zyrynowskiego i jego faszyzujaca "Partia Liberalno-
              Demokratyczna","Rosyjska Unia Ludowa Baburina, "Partia Narodowo-Radykalna"
              Limonowa,"Rosyjska Partia Narodowo-Republikanska" Lysenki, "Rosyjski Kongres
              Narodowy" gen.KGB Sterligowa.
              Jak nazwiesz tych "porzeciwnikow" Jelcyna? Liberalami? Demokratami? Czy moze
              wlasnie faszysto-komunistami"?
              Nie chce mi sie wwglebiac w ten obszerny temat ale staralem sie wykazac , ze
              ludzie i ideologie jakie panowaly w FONie nie mialy duzo wspolnego z
              libertarianizmem a wiec wlasciwa dla nich nazwa bedzie jednak "faszyzm".
              (Z)

              Co te wszystkie organizacje charakteryzowalo? Wzajemna symbioza i wspolpraca
              grup, okreslajacych sie przeciez jako "nacjnalistyczne" z...antyjelcynowska
              opozycja komunistyczna. I tak do powstalego w 1992 r.Frontu Ocalenia Narodowego
              (FON) weszlyoprocz organizacji nacjonalistyczno-prawicowych takze partie i
              grupy sensu stricto, komunistyczne: "Komunistyczna Partia Rosji" i "Blok
              Pracujaca Rosja". A jesli powstala taka wspolna platforma dla dzialania
              taktycznego oznacza to, ze istniec musiala solidan baza ideowa.
              I co sie okazalo? Czolowymi przywodcami FONu zostali: Giennadij Zuganow,
              Siergiej Baburin, Igor Szafarewicz, plk. Alksnis-wszyscy majacy scisle
              powiazania z Duginem.W roku 1993 z inicjatywy Dugina powstaje..."Front Narodowo-
              Bolszewicki", do ktorego weszly takze takie ciekawe ugrupowania, jak: "Ruch
              Poparcia dla Kuby", "Zwiazek Mlodziezy Komunistycznej" , "Ruch nowej Prawicy
              (Dugina)....
              • Gość: xyz Re: XYZ IP: *.Moscow.dial.rol.ru 16.12.04, 00:34
                No, popularnosci w Polsce Duginowi mozna tylko pozazdroszczyc! Jego rzeczywisty wplyw kiedys i dzisiaj jednak jest sporo wyolbrzymiony. Twoja lista oponentow Jelcyna nie jest pelna.Byli tam calkiem umiarkowani politicy np.Oieg Rumiancew.Ale w kazdym razie faktem jest, ze Jelcyn mial przeciw siebie wiekszosc parlamentu, ktoremu nie mozna zarzucac, ze nie oddzwierciedlal nastroji spoleczenstwa. Dzis tez mozemy ocenic skutki reform, w imieniu ktorych Jelcyn dokonal tych zbrodni. Wyniszczony kraj i niebywale wzbogaceni prezydent i jego otoczenie. Oczywiscie ,Jelcynowi zalezalo na uksztaltowaniu opinii o swoich oponentach, jak "faszystach". Ta propaganda jest po dzis podtrzymywana w celu usprawiedliwienia Jelcyna i jego zachodnich poplecznikow. Zabawnie ze z ta swietlana postacia beda chyba porownuwali kazdego nastepnego przewodce Rosji, na jego oczywiscie niekorzysc! Kiedy jeszcze otrzymaja podobna do Jelcyna marionetke!
                • borrka Nie Jelcyn, a mlyny historii. 16.12.04, 08:54
                  Nie mam cienia sympati dla Jelcyna, ale twierdzenie, iz to jego polityka wyniszczyla kraj, jest niepowazne,
                  Kraj wyniszczyl komunizm, nadmierne zbrojenia, agresywana polityka zagraniczna.
                  Za Jelcyna dokonal sie w Rosji pewien proces ostatecznego upadku nierentownej gospodarki, znany dobrze z Polski poczatku lat 90-siatych.
                  Ten wiecznie pijany duren, nie zrobil NIC, co i tak by nie nastapilo.
                  Oczywiscie mozna wierzyc w spisek amerykanski, ale upadek Matuszki Ry, to historyczna kolej rzeczy.
                  Matuszka Ry jest passe.
                  • zejman1 Re: Nie Jelcyn, a mlyny historii. 16.12.04, 09:40
                    Nie podzielam tej opinii, gdyz upadek Rosji to wlew Azji na plyte eurazjatycka
                    i w konsekwencji przyspieszony upadek Europy oraz w dalszej perspektywie-USA.
                    W swoim wlasnym interesie USA nie beda dalej rozparcelowywaly Rosji, tylko z
                    nia kooperowaly.
                    Juz dzis amerykanskie elity polityczne napawa przerazeniem fakt coraz
                    wiekszegop uzalezniania wlasnej gospodarki od Chin.

                    Rola Putina-niezaleznie co o nim myslec jako o czlowieku -jest wlasnie takie
                    uporzadkowanie polityczne i gospodarcze kraju, by mogl on znowu zajac
                    przewidziana przez historie(fakt, ze lezy i w Europie i w Azji) role. Rosja
                    moze to uczynic wylacznie poprzez zamiane nieskutecznych rzadow peudo demo-
                    liberalnych (juz nawet nie demo-liberalnych) na rzady autorytarne, gwarantujace
                    stabilnosc rozwojowa.
                    (Z)
                    • borrka Re: Nie Jelcyn, a mlyny historii. 16.12.04, 09:53
                      Na ratowanie Rosji jest za pozno.
                      To co obserwujemy dzis, to potiomkinowska wioska w nowym wydaniu.
                      Rosja, bazujaca na dochodach z rabunkowo eksploatowanej ropy, nie jest w stanie powstrzymac demograficznej presji Azji.
                      Byc moze samo pojecie Rosja nie zginie, ale bedzie jeszcze bardziej azjatycka,
                      cos na ksztalt okresu dominacji mongolskiej.
                      Rosjanie jako narod sa hybryda pierwiaskow azjatyckich i slowiansko-ugrofinskich.
                      Teraz stana sie odmiana rosyjskojezycznych chinczykow.
                      Moze bedz dwujezyczni, ale skosnoocy.
    • Gość: Magda Putina nie tylko można, ale TRZEBA krytykować IP: *.twmi.rr.com 16.12.04, 00:18
      cokolwiek by Putin nie zrobił.

      Ha .... ha ... ha .....

      Putin PODNIUSŁ ZBRODNICZĄ rękę na rosyjskich żydowskich GANKSTERÓW
      finansowych w Rosji, co "uwłaszczyli" 50% ruskich wielkich państwowych firm dla
      SIEBIE i jeszcze nie chcieli płacić podatków, ale za to wysyłali wielki szmal
      rosyjski na budowe MURU HAŃBY żydowskiej wokół Izraela.


      Druga ZBRODNIA Putina, to że WYŻUCIŁ na ZBITY PYSK żydowskie
      tzw. "fundacji" Sorosa co finasowały spiski przeciw legalnej władzy w Rosji i
      finasowały KORUPCJE w Rosji co jest NA PORZĄ DKU DZIENNYM w Polsce.

      Ha ....ha .... ha ....

      Putin WYWALIŁ na ZBITY PYSK żyda amerykanskiego Sorosa z Rosji i nie
      pozwolił tego GANKSTERA FINASOWEGO wpuszczać na teren Rosji.

      IDENTYCZNIE zrobiły Chiny i nie pozwilił zakładać "fundacji" podobnej do
      tego POLIPA czy RAKA co NISZCY Polske co nazywa sie tzw. "fundacją
      batorego" (sić!) – „fundacja”sić!) w Polsce co KORUMPUJE urzedników "płacąc"
      im "nagrody fundacji"(sić!) z "dobrą pracę" czytaj: wydawanie
      kożystnych "decyzji" dla zagranicznego kapitału w Polsce, czyli MAFI
      finasowych co działaja NIE zgodnie z polskim prawem i na szkodę Państwa
      polskiego tzn. Polaków i KORUMPUJĄ Polskę.

      Mośki żydowskie w Rosji NIE SĄ uprzywilijowani jak w Polsce i są
      traktowani NA RÓWNI z Ruskimi i to żydowskiej MAFI na świecie sie nie podoba i
      też żydowskiej GW sie NIE PODAOBA, z tąd te epitety zydowskiej GW pod
      adresem Putina.

      MAFIA ŻYDOWSKA NIE MOŻE się tak PANOSZYĆ w Rosji, jak się
      PANOSZY w Polsce i o to ten płacz żydówki Łuczywo !!!

      Wszystkie najwieksze gazety w USA i PROPAGANDA MEDIALNA w USA jest w rekach
      żydowskich, której ZASADNICZYM celem jest WALKA o WŁADZĘ estabłyszmentu
      żydowskiego we WSZYSTKICH krajach świata.

      MAFIA reanimowanych żyd-okomuchów zPZPR-u „komandosów – desydentów”(sić!) w
      Polsce w 1989 roku wspierana przez żydowską MIEDZYNARODÓWKĄ z ameryki
      OPANOWAŁA za plecami tego głupka Wałesy najwyższe stanowiska władzy w
      Warszawie.

      Chruszczow w 1967 roku wyżucił na zbity pysk rosyjskich żydów z Kremla i parti
      komunistycznej za entuzjastyczne pochwały Izraela przez żydów rosyjskich jak
      Izrael odniusł sukces w tej tzw. "w Izraelskiej tygodniowej wojnie czerwcowej w
      1967 roku".

      Chruszczow i ZSRR też walczył o wpływy i kontrole nad państwami arabskimi na
      Bliskim Wschodzie.

      Izrael był wtedy "KARŁEM amerykanskiego imperializmu" i ale żydo-komuści
      oczywiście czuli SYMPATIE do Izraela w ZSRR, ten żyd rosyjski-komunista to
      okazywał był WYŻUCANY z KPZR na ZBITY PYSK i nie mógł pełnić funkcji
      kierowniczych, wiec to bydełko emigrowało w takich awrunkach do Izraela.


      Prasa "amerykanska" czyli MIEDZYNARODÓWKA żydowska, bardzo wtedy GNOIŁA
      Chruszczowa, IDENTYCZNIE jak dzisiaj Putina.

      Potem Chruszczow NAKAZAŁ Gomułce też WYŻUCIĆ na ZBITY PYSK towarzyszy żydo-
      komuchów z PZPR z tego samego powodu, aby przypadkiem nie robili żydzi
      SABOTAŻU w polityce bliskowschodniej Gomułki w Polsce.

      Gomułka zrealizował żądanie Kremla w marcu w 1968 roku i to BYŁA to
      BARDZO DOBRA DECYZJA dla Polski.

      ZA TO MUSIMY CHWALIĆ Gomułkę - ROZGONIŁ SITWĘ zydowska w Polsce i
      wtedy Polska zaczeła sie trochę rozwijać ale NIEDOBITKI żydowskie, takie
      jak Kuroń czy Michnik prowadzili SABOTAŻ w Polsce.

      Ta akcja Gomułki na żądanie Chruszcowa ma tytuł tych tzw. "wypadków
      marcowych 1968".

      PRZECIĘTNI OBYWATELE PRL-u absolutnie nic z tym NIE MIELI współnego.

      Żydy w Polsce nie mogli się pogodzic z UTRATY PRZYWILEJÓW w Polsce i zaczeli
      emigrowac z Polski do USA lub Izraela.

      Wielu aktywistów żydo-komunistów z PZPR-u co wyemigrowali do USA,
      przeszkolili sie i stali się
      RABINAMI w synagogach żydowskich w USA. Znam takich w Chicago.
    • Gość: Janek Putin ROZGONIŁ żydoską MAFIE w Rosji i o to LAMENT IP: *.twmi.rr.com 16.12.04, 02:00
      żydów z GW.

      Wszyscy wiedzą dlaczego prostaki PROPAGANDZISCI z GW wypisuj BREDNIE na Putina.

      Zydy zostali WYWALENI z Kremla, bo Rosja to nie Polska a ruscy jeszcze tak nie
      zwariowali, aby głosować na jakiegoś żyda w wyborach.

      Aby patrzeć jak w Polsce te WIEŚNIAKI wymanipulowani przez GW bedą głosowac
      ZNOWÓĄ na żydo-komunistę M. Borowskiego bo za mało szkód narobił półzyd
      Kwasniewski.

      Głosujcie BARANY w Polsce na żyda Borowskiego - ha ... ha ... ha !!!

      • Gość: BumBum Re: Putin ROZGONIŁ żydoską MAFIE w Rosji??? IP: 129.81.192.* 16.12.04, 17:15
        "Janek" to kolejny przyklad ciezkiego schorzenia
        psychicznego, o ktorym wczesniej na tym forum
        napisalem... Oczywiscie, to nie Rosjanie - to sami Zydzi
        doprowadzili do rewolucji w Rosji, to Zydzi kierowali bezpieka,
        to Zydzi doprowadzili do upadku Zwiazku Radzieckiego, itp.
        Pewnie tez Zydzi zatopili atomowa lodz podwodna "KURSK"!
        A biedni Rosjanie tylko pili wodke i przygladali sie
        wszystkiemu biernie...

        A teraz dzielny "batiuszka" Putin musi znow zadbac, by Rosja
        byla "czysta rasowo", silna i - jak dawniej - imperialistyczna!!!

        p.S. A co myslisz o udziale, np. masonow oraz liberalow
        w destrukcji gospodarki radzieckiej/rosyjskiej???
        Niektorzy wierza w ich wspolprace z Zydami...
        • Gość: xyz Re: Putin ROZGONIŁ żydoską MAFIE w Rosji??? IP: *.Moscow.dial.rol.ru 16.12.04, 18:24
          Fakty i statystyki jednak dowodza, ze udzial Zydow we wszystkich wspomnianych wyczynach/nie jestem nawet pewny, czy warto robic dla "Kursku" wyjatek/ byl jednak w swej nadgorliwosci niewspolmierny z ich iloscia.Dzis juz nie ukrywaja otwartej pogardy do Rosji i obojetnosci co do jej losu, swiadcza o tym nawet drukowane GW "analizy""ekspertow rosyjskich".Nalezy tylko dziwic sie wciaz panujacej wobec nich tolerancji i malej popularnosci nastrojow antysemickich. Ja tez naogol Zydow /poszczegolnych/ bardzo kocham!
          • zejman1 Re: Putin ROZGONIŁ żydoską MAFIE w Rosji??? 16.12.04, 18:37
            A Ty znow to samo: my od dawna wiemy, ze "Zydzi sa wszystkiemu winni"(nie
            odkrywasz Ameryki tym stwierdzeniem) i wlasnie dlatego, jest to tak samo
            prawdziwe jak to, ze Lepper zacznie mowic nienaganna francuszczyzna...
            A dlaczego Ty chcialbys widziec "wieksza popularnosc nastrojow anysemickich"?

            Ja, na przyklad, zauwazylem w Niemczech wzrost nastrojow antypolskich: Polacy
            sa nazywani swiniami, prymitywami, gnojem. itp. I wielu Niemcom, nota bene
            Twoim braciom z Unii, bardzo sie to podoba.
            Moze mniej sie podobalo Twoim rodakom masowo rozwalanym publicznie pod murami
            kamienic...Ale dzis Niemiec u ktorego mozna zarobic, dobry jest, co? W dupe mu
            wlazic lekko, jakos tak po polsku, co?
            (Z)
            • Gość: xyz Re: Putin ROZGONIŁ żydoską MAFIE w Rosji??? IP: *.Moscow.dial.rol.ru 16.12.04, 19:19
              Pozwole sobie zauwazyc, ze w grzecznej i zyczliwej formie totknalem kilku oczywistych i latwych do sprawdzenia faktow.Procz tego pozwolilem sobie oswiadczyc sie Zydom w szczerej /naprawde, bez zadnej ironii/ milosci. Ten smutny fakt, ze inni pozwolaja im dzialac wedle upodobania nie zwalnia jednak Zydowod z penego obowiazku moralnego wobec niezydow. Wiem nawet, ze niektorzy z nich maja z tego powodu wyzuty sumienia, ktory im jednak dotychczas udawalo sie szczescliwie przezwyciezac. Tak trzymac! Jedem- seine!
            • Gość: Janek Nie kieruj się "sympatiami i antypatiami" w IP: *.twmi.rr.com 16.12.04, 20:24
              w socjologicznej BEZSTRONNEJ ocenie zjawisk politycznych.

              W tych dewagacjach o polityce Putina NIE MAJĄ ZASTOSOWANIA takie twoje
              dewiacje myślowe jak:

              > A dlaczego Ty chcialbys widziec "wieksza popularnosc nastrojow anysemickich"?<

              Zostaw ten tzw. "antysemityzm" w spokoju, skoro NIE ZNASZ definicji tego słowa
              lub wierzysz FAŁSZYWEJ definicji wymyślonej na ZGUBĘ żydów przez rabbinów czy
              innych politycznych działaczy żydowskich jak to było też w przeszłości.

              Używania słowo "antysemityzm", "antypolonizm" .... itp. w tym konkretnym
              przypadku świadczy o emocjonalnym TWOIM podejsciu do rozważąń na temat tego
              co dzieje na SZACHOWNICY POLITYCZNEJ.

              Putin rozgrywa swoją politykę STRYKLE w INTERESIE Rosji jako państwa w
              CAŁOSCI.

              KAŻDY kto PUTINOWI oraz jego WSPIERAJĄCEJ GRUPIE LUDZI na Kremlu czy w Rosji
              usiłuje stanąć NA PRZESZKODZIE budowania SILNEJ Rosji jako państwa DLA
              ROSJAN - jest ZMIATANY z tej DROGI.

              Rozumiesz - KAŻDY ZMIATANY z Putina DROGI - bez wzgledu czy to bedą
              Czeczency, Ukraincy ... itd. a że akurat, STANELI jemu NA DRODZE ruscy
              żydzi uważając że sa „tacy silni” WSPARCIEM żydowskiej MAFI
              zoorganizowanej w miedzynarodowy network o czym DOSKONALE WIE Putin.
              Gdy Stalin zrobił błąd życiowy i ożenił się żydówką, a gdy się zoorientował
              że ta żona była politycznie NIE LOJALNA wobec ZSRR jako państwa, którym on
              rządził, to ją sam osobiście ZABIŁ, bo ZSRR było dla niego WAŻNIEJSZE niż
              żona z która miał dzieci.

              Byś się zapytał jak można ZABIĆ matkę własnych dzieci – a jest to sprawa
              cherarchi WAŻNOSCI czy prywatna czy też interes całego NARODU.

              Putin ma w nosie OBŁUDNY FRAZES tzw. "demokracja" czyli IDENTYCZNIE jak np.
              Sharon - bo oni są w 95% fanatykami i WSZYSTKO co zrobią, aby WZMOCNIĆ
              SWOJE PAŃSTWO OBOJĘTNIE JAKIMI METODAM z pominieciem prywatnych
              kożysci - a to że komuś z boku się to nie podoba to IMPERATORZY mają to w
              DUPIE.

              Identycznie postepuje Bush i inni IMPERATORZY na tej planecie, dla których
              prywatne kożyści są na ostatnim miejscu, a NA PIERWSZYM miejscu jest BUDOWA
              SILNEGO PAŃSTWA bo to jest ich DESTINY.
    • Gość: Nikola Piterski Re: Putin jest rosyjską wersją Pinocheta IP: *.127.adsl.wplus.ru 16.12.04, 14:17
      Dopoki zyje w Rosji pokolenie, ktore pamieta Gorbaczowa i Jelcyna,
      sprzedawszych swoj narod, dopusciwszych do wladzy i grabiezu naturalnych
      bogactw Bieriezowskich, Gusinskich, Chodorkowskich, Smolenskich, Abramowiczej,
      Wieksielbiergow, to Putin i kierowcy jego typu beda niezwyciezone.
      Dzis poparcie Putina w Rosji - 80%. Drugie 15% to sa ludzie popierajace
      radikalow, ktore liewiej.
      Tzw. prawe - Niemcow, Jawlinski, Hakamada, Ryzkow, Kasparow, psychiczne
      chore "prawoobroncy" Kowalew, Alekseewa...nie sa demokratami. To sa byle
      komsomolcy, nieudane i obrazliwe politycy, aspiranci, sportowcy i po prosty
      demagogi, ktore dzis budza tylko litosc. Stawka Zachodu na nich w burzeniu
      Rosji to jest pusta trata dolarow i euro. A propos, 75 mln. dolarow
      na "pomaranczowa rewoliucje" i zburzenie Rosji jest za malo. Rosja nie jest
      Ukrajna, ktora nigdy nie byla panstwem, i Rosjanie za pomarancze sie nie
      sprzedaja... Ten, kto tu (na Forumu), pisze ob upadku Rosji myli sie, o ile
      nic, oprocz Wyborczej, nie czyta... Wyborcza nic o Rosji i Rosjanach nie wie, a
      artykuly swoje przepisuje z tanich rosyjskich gazet i ze slow tanich nieznanych
      w kraju "ekspertow"...
      • Gość: maruda Re: Putin jest rosyjską wersją Pinocheta IP: *.gdynia.mm.pl 16.12.04, 14:43
        Gość portalu: Nikola Piterski napisał(a):

        Ten, kto tu (na Forumu), pisze ob upadku Rosji myli sie, o ile
        > nic, oprocz Wyborczej, nie czyta... Wyborcza nic o Rosji i Rosjanach nie wie, a
        > artykuly swoje przepisuje z tanich rosyjskich gazet i ze slow tanich nieznanych
        > w kraju "ekspertow"...

        *******************************

        Trudno nie przyznać Ci racji, że Wyborcza o Rosji ma niewielkie pojęcie. Co
        gorsza, nie robi nic, by ten stan rzeczy zmienić.

        • zejman1 Re: Putin jest rosyjską wersją Pinocheta 16.12.04, 16:02
          Jasne, ze grzebanie Rosji to bezsens-chodzi jednak o to, jakie moze byc miejsce
          Rosji w rodzacym sie nowym swiatowym ladzie politycznym.W chwili obecnej Rosja
          przeszla z roli mocarstwa swiatowego do grupy mocarstw regionalnych.W koncepcji
          amerykanskiej G.Busha nie ma znaczacego miejsca dla Rosji na arenie
          politycznej, ale w tym wlasnie popelniaja Amerykanie blad, za ktory przyjdzie
          im zaplacic.
          Mysli rozbicia imperium rosyjskiego przez poszatkowanie go na
          szereg "suwerennych panstw" snuly sie po amerykanskich glowach od dawna -vide
          Zb.Brzezinski, "Revista del Occidente"(1965r).Brzezinski, wysokiej rangi mason
          i czlonek CFR snul projekt, ze Europa Wsch. i europejska czesc Rosji
          zostana "wlaczone" do Unii, zas jej czesci azjatyckie dostana sie w srefe
          wplywow Chin i Japonii.
          Dlatego wlasnie panstwa Unii i USA popieraja dokonywujace sie na naszych oczach
          rozkawalkowywanie Rosji, ukrywajac ten fakt przed opinia publiczna za fasada
          frazesow o "prawie do samostanowienia" kazdego narodu dawnego imperium.

          Na dluzsza mete taka polityka (ostatnio Ukraina) byla dla Rosji zgubna bowiem
          oznaczala ona do utrwalania stus quo-poglebiania sie zapasci ekonomicznej i
          koniecznosc ciaglych ustepstw na plaszczyznie politycznej. W praktyce-calkowita
          polityczna kapitulacje.

          Ale rachuby USA i Europy Zachodniej sa, wg.mnie, skazane na niepowodzenie
          dlatego, ze Rosja zajmuje dalej te sama-choc miejscami nadszarpnieta-
          przestrzen geopolityczna, co w wieku XIX.
          Sa skazane na niepowodzenie takze dlatego, ze z Unii, predzej czy pozniej, znow
          wylonia sie Niemcy, stajacy w szranki o odzyskanie naleznego im miejsca w
          Europie a na Dalekim Wschodzie-Chiny z Japonia. Pomimo, ze USA osiagnela dzis
          apogeum swojej ekspansji (wzorem dawnych wladcow perskich, rozszerzajac sie na
          4-ry strony swiata-czym to sie zwyklo konczyc?), to jej marzenia o swiatowym
          imperium sa tylko marzeniami szczesliwego do tej pory morskiego watazki, jak
          antycznego Demetriosa, ktory straciwszy krolestwo szalal po morzach, szukajac
          szczescia.
          (Z)
      • Gość: igor Nikola. Ja czytam tez inne gazety rosyjskie i mam IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 16.12.04, 14:56
        rodzine w Rostowie. gdzie masz racje w/g mnie:
        1. Poparcie dla Putina jest duze - wyzsze niz wielu zachodnich politykow ma u
        siebie.
        2. Tzw. 'demokratyczna opozycja' to w duzej mierze fikcja zachodnich
        dziennikarzy.
        3. Majatek panstwowy zostal w duzej mierze 'zrabowany' przez bylych komuchow a
        nie sprywatyzowany z korzyscia dla przecietnego obywatela.
        4. Upadek Rosji to bzdura. Putin skonczy swoja kadencje zostawiajac Rosje
        silniejsza i bogatsza niz teraz.
        Nie zgadzam sie z opinia, ze wiekszosc gospodarki przeszla w rece Zydow. Podane
        nazwiska sa prawda, ale wiekszosc mafijnych powiazan dajacych szanse zrabowania
        majatku ogolnokrajowego mieli starzy, dobrzy komunisci Rosjanie a nie Zydzi.
        • borrka Re: Nikola. Ja czytam tez inne gazety rosyjskie i 16.12.04, 17:32
          Uparcie nie chcecie dostrzec jednego:
          Ta Rosja, ktora znamy od 400 lat, rozpadla sie, jak domek z kart.
          Utracila niektore zdobycze Iwana Groznego, wszystkie Romanowow i czerwonych carow.
          Rosjanie nie wroca nad Labe, za to beda sie powoli wycofywac z Syberii.
          Moze tylko w sensie etnicznym, zasilani chinskimi imigrantami.

          Znienawidzone Imperium 500 milionow rabow NIE ISTNIEJE.
          Na miejscu Matuszki powstanie jakas dziwna hybryda, satrapia chinsko-slowianska o nieokreslonym obliczu ideologicznym...poganska, barbarzynska, dzika.
          • zejman1 Re: Nikola. Ja czytam tez inne gazety rosyjskie i 16.12.04, 17:50
            Wydaje mi sie, ze to Ty nie chcesz czegos przyjac do wiadomosci a mianowicie
            tego,ze Rosja ze skosnymi oczyma (jak to pisales) zajmuje ciagle ten sam
            geograficzny (i etniczny) obszar.
            A zajmujac wciaz ten sam historycznie obszar w dalszym ciagu dysponuje potezna
            bronia, mogaca dosiegnac USA - ktora o tym doskonale wie.Dlatego nie pcha sie
            na chama w Rosje tak, jak w Irak.
            Ta "slowiansko-chinska" hybryda(coz zlego w Chinczykach?), wspomagana Niemcami
            znow siegnie po rzady w Europie i kto wie, czy nie na Bliskim Wschodzie.Turcy,
            znajacy Rosje z wlasnej autpsji, sa ciagle ostrozni.
            I chyba maja racje.
            (Z)
            • borrka Re: Nikola. Ja czytam tez inne gazety rosyjskie i 16.12.04, 19:26
              Rosjanie ze skosnymi oczyma nie beda juz Rosjanami.
              To bedzie nowa jakosc, zapewne jeszcze gorsza, bo dla nas malo zrozumiala (nie chodzi o jezyk, lecz mentalnosc).
              I chocby nucili Kalinke w dialekcie kantonskim, beda calkowicie nieeuropejscy.

              Niemcy do rzadow w Europie nie potrzebuja Rosji, wystarczy im Francja, Austria, Polska.
              Z Rosji potrzebujemy surowcow.
              Sa takie opowiadania science fiction o planetach zamieszkalych przez gatunki nadajace sie tylko do eksploatacji surowcow.
              O to mniej wiecej chodzi Europie.
              Rosjanie za nafte beda dostawac kolorowe paciorki.
          • Gość: el matador janukow Re: Nikola. Ja czytam tez innegazetyrosyjskieichi IP: *.aster.pl 18.12.04, 22:03
            -ńskie...
            Borieczka zgadzam się staroświecki Moskowicie z Tobą cakowicie.Tym bardziej iż
            zapowiedziany przez patetycznego i bombastycznego))))"Bombastic ale nie
            Fantastic?/" Premiera Hermanna Greffa"cud gospodarczy"legnie powoli w
            postsowieckich gruzach.Mówiłem już sto razy na tym forum ,że Putin ma złych
            doradców.Receptą na reaktywację potęgi zdychającej powoli w
            postmodernistycznych konwulsjach matuszki Rassijjii jest forsowna
            westernizacja,mcdonaldyzacja,totalne wszechobecne wolne media,nieustanny"show
            must go on "w wszystkich kanałąch rosyjskiej TV i radia;amerykanizacja stylu
            życia do "n-tej" potęgi w stylu "MEGA MALL;u 2" w Ikei w Chimkach pod Moskwą
            oraz liberalizm do n-tej w gospodarce szczególnie w rozszerzeniu szybkiego
            samonapędzającego się i autonomicznego ukierunkowanego na rewolucje naukowo-
            techniczną samorozwoju Regionów kolosa....Jeśli nie będzie pełnej
            internetyzacji i totalnej,zżydziałej i karczemnej i szmirowatej jak Dolly
            Parton z Texasu, wolności slowa w calej Rosji grozi im nie tylko brak rozwoju
            gospodarczego ale gigantyczny kryzys gospodarczy z trudnymi do przewidzenia
            skutkami politycznymi(łącznie z przewrotem na Kremlu i wielkimi strzelaninami i
            ruchami specnazu i kolumn czołgowych z rozwścieczonymi sołdatami po całej
            Moskwie w czasie wysoce prawdopodobnych i możliwych prodemokratycznych
            pomarańczowych demonstracji)
            Tak więc moskiewski Borieczka recepta jest prosta=zmieszaj truciznę
            a la Hongkong i Singapur czy południowe Chiny wokół Kantonu podlaną
            juszczenkowskim zżydziałym sosem na przykład awanturujących się i
            zaśliniających od krytyki dosłownie na wszystko "co się rusza" i wiecznie
            twórczo niezadowolonych "massmediów"(w tym elektronicznych) "a la
            franc'aise"(Paris-ILE DE FRANCE)
            Sukces na samorozwój ekonomiczny murowany na 100%...
            Au revoir mes moscovites folles et toque's
            Votre fou fomentateur polonais et aventurier blase' comme toujours,;
            instigateur degoute' = el matador espagnol Janukov
            Soude caustique m'est venue monter a la tete,je suis tellement excite'comme
            jamais de la vie...
      • Gość: bangi Re: Ukraina wciaz ruska kolonia??? IP: 129.81.192.* 16.12.04, 17:22
        "Nikola"... Dlaczego Rosja tak bardzo boi
        sie rzeczywistej demokracji na Ukrainie?
        I czemu dla Putina bardziej wygodni sa
        na Ukrainie politycy mordujacy
        dziennikarzy, czy podajacy trucizne swoim
        konkurentom?
        A moze dlatego, iz faktycznie chodzi wam
        o Ukraine, ktora bedzie niczym wiecej jak
        tylko ruska cwierc-kolonia???
      • Gość: Matrioszka Re:nasza cierpliwosc ma swoje granice IP: *.dip.t-dialin.net 16.12.04, 18:16
        oczywiscie popieram, my Rosjanie i pieprzymy sie w hollywodzki sukces rambo, nie
        musimy duzo pyskowac, jestesmy potega i basta!!! Kto sie chce o tym przekonac,
        zapraszamy do tanga. Ale jako kraj demokratyczny, szanujemy swoich sasiadow, ale
        wara gdy nam ktos bedzie dyktowal swoja zlodziejska polityke.
        Odpowiedz bedzie jedna, albo kompromis i dobrosasiedzkie stosunki, albo czolgi i
        atom. Nasza cierpliwosc ma tez demokratyczne granice, ktoreych nie wolno zadnej
        sobace przekroczyc, checie sie smiac? smiejcie sie ze swojego gnoju. Od nas
        wara, bo sie skonczy naprawde zle, dla Jewropy i innych uza-psubratow.
    • Gość: Nikola Piterski Re: Putin jest rosyjską wersją Pinocheta IP: *.127.adsl.wplus.ru 16.12.04, 16:49
      Nie wyroznialem konkretnej narodowosci, w reki ktorej wpadli przyrodowe
      bogactwa, w tej liczbie Zydowskiej. Chociaz nazwizka tych, o ktorych
      powiedzialem, cos mowia...
      Ale nie zgadzam sie z powodu "starej komunistycznej gwardji". Ona odejszla z
      areny w czasy tzw. "putczu", za niej przyszedla, jak mowia w Rosji "druga
      eskadrylja": przedsiebiorcze komsomolcy, czerwone direktorze, kierownicy
      laboratorij i aspiranci (Chicago's boys), spekulanci, wsrod ktorych zawsze duzo
      Zydow, jak i w kazdym kraju...
      • Gość: Nadjezda Sokolnick Re: Putin jest rosyjską wersją Pinocheta IP: *.dip.t-dialin.net 16.12.04, 18:35
        ty drug sie nie przejmuj tak oszolomstem z Polski, to sa emocjonaty, do ktorych
        nie trafiaja zadne rozsadne argumenty, ktore wyznacza nam Europa i Wielka Rossija,
        zachowaj twarz tak jak przystalo na wyzwoliciela Polski i innych spod zarazy
        hitleryzmu, bez ofiar 20 000 000 narodu rosyjskiego nie mialby kto dzisiaj mowic
        po polsku. To jest nasza zasluga dla swiatowej cywilizacji, precz e poslkim
        nazizmem, presz z obca demokracji propaganda antyrosyjska w Polsce, chca sie
        zmierzyc? prosze bardzo!! Jutro z Polskie zostanie pustynia Gobi bez
        rosyjskiego gazu i ropy, nie trzeba czolgow i atomu. tylko pytanie komu to ma
        sluzyc, Europie ? Swiatu? Wielka Rossija nie ma zamiaru zmienic Polszy w Irak,
        na teranie Europy, za to polacy powinni byc nam dozgonnie wdzieczni, chyba ze
        zycza sobie Zylinowskiego w generalskim mundurze, o to prosze bardzo na New Year
        2008 w Polszy
        • borrka Re: Putin jest rosyjską wersją Pinocheta 16.12.04, 19:17
          Ja strasznie lubie takich inteligentnych ludzi, jak Ty.
          Ten intelekt wrecz powala!
          Ale przepraszam...czym jest wielka ta Rosja?
          Potega przemyslowa odpowiada Belgii, populacja Malajzji, z Waszych przerdzewialych car puszek swiat sobie kpi - niedlugo nowy system informacji, rodzaj wojskowego internetu, ostatecznie wybije Wam z glowy mysli o dominacji militarnej, Rosji nie bedzie stac nawet na przeprowadzenie symulacyjnej analizy kosztow lol.
          Obszar wielki, ktory powoli pustoszeje.
          Bo Matuszka Ry jest passe.
        • heimer Re: Putin jest rosyjską wersją Pinocheta 17.12.04, 09:43
          Gość portalu: Nadjezda Sokolnick napisał(a):

          > ty drug sie nie przejmuj tak oszolomstem z Polski, to sa emocjonaty, do
          > ktorych nie trafiaja zadne rozsadne argumenty, ktore wyznacza nam Europa i
          > Wielka Rossi ja, zachowaj twarz tak jak przystalo na wyzwoliciela Polski i
          > innych spod zarazy hitleryzmu, bez ofiar 20 000 000 narodu rosyjskiego nie
          > mialby kto dzisiaj mowic po polsku. To jest nasza zasluga dla swiatowej
          > cywilizacji, precz e poslkim nazizmem, presz z obca demokracji propaganda
          > antyrosyjska w Polsce, chca sie zmierzyc? prosze bardzo!! Jutro z Polskie
          > zostanie pustynia Gobi bez rosyjskiego gazu i ropy, nie trzeba czolgow i
          > atomu. tylko pytanie komu to ma sluzyc, Europie ? Swiatu? Wielka Rossija nie
          > ma zamiaru zmienic Polszy w Irak,
          > na teranie Europy, za to polacy powinni byc nam dozgonnie wdzieczni, chyba ze
          > zycza sobie Zylinowskiego w generalskim mundurze, o to prosze bardzo na New
          > Year 2008 w Polszy

          Oto ruska glupota, megalowmania i nacjonalizm w czystej formie.
          Co zdanie to klamstwo lub glupota. Nawet prostowac sie nie chce bo wypracowanie
          pisac by trzeba.

    • minotaurus NOOOOOOONONSSSENS! i klamstwo 17.12.04, 02:58
      wynikajace ze wscieklosci zlodziei z wall street, ze nie moga dalej okradac
      Rosji. Putin jest zbawca Rosji - kapitalistyczne mafie to wiedza, dlatyego tak
      pluja na niego. Nie moga zniesc, ze Rosja wyswobodzila sie z ich szponow. Brawo
      Putin! A faszyzm to rodzi sie w USA! To mowia nawet sami Rosjanie, ktorzy i
      przez kilkadziesiat lat mieszkali w USA i uciekli teraz o Rosji. Historia kolem
      sie toczy!
    • heimer Re: Putin jest rosyjską wersją Pinocheta 17.12.04, 09:34
      Gość portalu: hr. Zet napisał(a):

      > To ciekawa i madra opinia. Polska przemierzyla juz daleka droge, ktora Rosja
      > ma jeszcze przed soba. Stad tez mozemy patrzec nieco z gory na Moskwe, mozemy
      > sobie na to pozwolic. Nie zmienia to jednak faktu, ze pierwszorzedne stosunki
      > polsko-rosyjskie sa w naszym interesie, ze Rosja to najwazniejszy partner na
      > Wschodzie. Ukraina to tylko i wylacznie konkurent.

      Bez sensu.
      Jak mozna porywnywac bodaj ze majora z generalem.
      Dotego podzednego kgb-owca z dowodca wojsk.
      To zupelnie inna klasa, inna mentalnosc.
      Zgredek moglby Pinochetowi cholewy czyscic.
      • heimer Re: Putin jest rosyjską wersją Pinocheta 17.12.04, 11:07
        Gość portalu: Nikola Piterski napisał(a):

        > Dla niektorych ignorantow:
        >
        > Kazdy general kiedys byl majorem, ale ostatni wojskowy stopien W.Putina -
        > pulkownik.

        Genialne !!!
        Ale znikoma czesc majorow zostaje generalami.
        Aby zostac generalem trzeba miec osobowosc, charyzme, wiedze i klase.

        > To, jednak, nie ma znaczenia dla kierownika i polityka takiego
        > poziomu jak Prezydent Rosji.

        I dlatego rosja jest taka jaka jest.

        > Myslie, nie wiesz, ze ostatni Rosyjski imperator
        > miel stopien pulkownika, bombardyrow...

        I dlatego rosja jest jaka jest.

        > ... a Piotr Wielki w ogole byl kapitanen od

        A Piotr Wielki to inna bajka.
      • heimer Re: Putin jest rosyjską wersją Pinocheta 17.12.04, 11:50
        Gość portalu: Nikola Piterski napisał(a):

        > Powiedzialem fakty, na ktore Pan nie ma argumentow, oprocz
        > tego, ze Rosja jest "taka"...

        Nie bardzo wiem o co chodzi i potwierdzam.
        Jacy byli przywodcy rosji taka i rosja.
        Jak nie pijak to zgredek z kgb, zal dupe sciska.

        Mozna tez powiedzec, ze kazdy narod ma takich przywodcow na jakich zasluguje.
        Jedni zasluzyli na kaprala, inni na pulkownika, a jeszcze inni generala.
        • Gość: xyz Re: Putin jest rosyjską wersją Pinocheta IP: 212.46.253.* 17.12.04, 16:08
          No, postrzeliles sobie nige! To Polska tez zasluzyla na przywodcow w osobach kilku carow rosyjskich. Niektore zas, np.Aleksander I, okazali sie stanowczo na Polske za dobre!Putinowi zas starczy pewnosci sobie i poczucia honoru, zeby pozostawac sie przy swoin ostatnim stopniu wojskowym.Czyzbys mial watpliwosci, ze bez problemu moze sobie awansowac?
          • zejman1 Gledzicie. 17.12.04, 16:18
            Pleciecie bzdury, ale nie potraficie przeprowadzic jakiegos sensownego dowodu
            na to, ze Putin bedzie nowym Pinochetem.Czy chodzi Wam o styl rzadow czy
            ekonomie kraju.
            Jesli o to pierwsze, to nawet gdyby cos takiego zaczal robic (a nie ma potrzeby
            na razie -pseudo-opozycja nie istnieje)to chwycilby sie tradycyjnych
            metod...stalinowskich - carat byl lagodniejszy.Watpliwe, czy zamierza pojsc ta
            droga.
            Jesli idzie Wam o ekonomie, to przeciez Pinochet wyprowadzil Chile na prosta
            droge po ruchawce Allendego i polozyl podwaliny pod dzisiejszy dobrobyt
            (mierzony wg.miar poludniowo-amerykanskich).

            Przebija natomiast z Waszych postow nieuzasadniona pogarda do Rosji.Niech i tak
            bedzie-ja jej takze specjalnie cieplym nie darze uczuciem, ale...
            Ale nalezy, wydaje mi sie, opierac sie na faktach a te sa niewesole...dla
            Polski. Bo przeciez ten niezwykle kulturalny (Francuzi, Anglicy, Wlosi
            twierdzili wrecz cos przeciwnego) i stojacy na nieopisanie wyszym poziomie
            kraj, gorujacy we wszystkim nad ciemna, zacofana, prymitywna Rosja ( o czy
            wspominal juz Pasek i dobrze wiedzial krol Stas, oczekujacy swojej kolejki w
            antyszambrach Katarzyny), poczawszy od cara Iwana Groznego dostawal od niej
            stale ciegi, az wreszcie utracil niepodleglosc i stal sie gubernia.
            A ta ciemna Rosja, pomimo ze "uszczesliwiona" bolszewicka rewolucja doszla w
            drugiej wojnie sw. do Berlina i pozniej przez prawie polwieku wplywala na losy
            swiata.

            I jeszcze cos: Rosjanie sa postrzegani w Europie lepiej, niz nieodpowiedzialni
            i rzucajacy sie Polacy.Ceni sie ich takze w towarzystwie za humor i
            dobrodusznosc.
            (Z)
            • heimer Re: Gledzicie. 18.12.04, 17:19
              zejman1 napisał:

              > I jeszcze cos: Rosjanie sa postrzegani w Europie lepiej, niz nieodpowiedzialni
              > i rzucajacy sie Polacy.

              Nie rzucaj niesprawdzonymi sloganami.
              Ja mieszckam w tej europie. W Niemczech.
              I dla Twojej wiadomosci: nie potwierdzam Twoich domnieman.

              > Ceni sie ich takze w towarzystwie za humor i dobrodusznosc.

              Inna sprawa, ze rosjanie jakie jednostki to znakomici kompani.
              Znalem wielu rosjan i rosjanki. Bylem kiedys pilotem rosyjskich wycieczek w
              Almaturze. Rosjanie byli super do momentu kiedy bylo ich 2, 3, w wiekszej grupie
              juz zaczynali byc inny, zaczynali sie bac kapusi.

              A panstwo rosyjskie to juz inna bajka, to faktyczne imperium zla.
          • heimer Re: Putin jest rosyjską wersją Pinocheta 18.12.04, 17:15
            Gość portalu: xyz napisał(a):

            > To Polska tez zasluzyla na przywodcow w osobach kilku carow rosyjskich.

            Niestety. Ale jak widac juz sie poprawilismy :)


            > Putinowi zas starczy pewnosci sobie i poczucia honoru,

            hmmmmm.... honoru ?

            > Czyzbys mial watpliwosci, ze bez problemu moze sobie awansowac?

            Oczywiscie, ze nie mam watpliwosci.
            Moglby sie awansowac np. na generalissimusa, ale nie o to chodzi.
            Na stopien nalezy zasluzyc w trakcie sluzby.
    • Gość: Marioszka Amerykany, Europa wie o co wam chodzi IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.04, 21:50
      wiec oszczedzcie sobie poropagandy antyrosyjskiej. Chcialoby sie odgrzac
      atmosfere zimnej wojny z ubieglego wieku, lansowac zagrozenie Putinem,
      moskiewskim niedziwedziem, prawoslawnym popem, a na tym zbijac interes na handlu
      bronia. Drugiej "zimnej" wojny w Europie nie bedzie i Rosja nie bedzie
      izolowana, poki rzadzi demokratyczny Prezydent Putin.
      Szkoda , ze glupia polityka Polski wam w tym pomaga, ale chyba w Europie Polska
      sama sie bedzie zbroic przciwko Rosji, my tu w Europie muwimy sorry, te czasy
      juz nie wroca i Rosje jest i bedzie sojusznikiem Unii, czy wam sie to UZA podoba
      czy nie. Wy pouczajcie, oceniajce, buntujcie ludzi u siebie, bo zrobiliscie z
      USA, czysty sredniowieczny, fundamentalistyczny Jezusland i tam potrzeba wiecje
      demokracji, jak Rosji.
      Spasiba.
    • ignorant11 Prorok jakis nowej wiary, albo neoprawicy? 18.12.04, 00:44
      Sława!

      Cos sie pop..lilo temu mezowi, co takie prawdy objawione glosi.

      1. Pinochte obalil grozna dyktature komunisty Aliende i poprowadzil Chile do
      dobrobytu i demokracji parlametarnej.

      2. Gen Franco uratowal Hiszpanie przed komunizmem i sowiecka agresja i
      ludobojczym rezimem. I to Franco doprowadzil Hiszpanie od ludobojczej
      kominternowskiej republiki ku liberalnej parlamentarnej monarchii.

      Ten facio prawicowcem chyba jest z namaszenia GW. Ale u tych geniuszy to nawet
      Hitler i Mussolini sa prawica:))))))))))

      Ale jaja!

      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka