Dodaj do ulubionych

Współpraca Syrii z Rosją - nowy etap.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 11:27
Izrael dostał paroksymaów białej gorączki - Syrię może otrzymać od Rosji
rakiety przeciwlotnicze (nowej generacji).

Syryjski prezydent Baszar al-Asad stwierdził: "tego rodzaju broń zapobiega
wtargnięciu nieprzyjacielskich samolotów w naszą przestrzeń powietrzną.
Jeśli Izrael jest przeciwny zakupowi przez nas takiej broni, to tak, jakby
chciał powiedzieć: "Chcemy zaatakować Syrię, ale nie chcemy, aby mogła się
bronić".
Obserwuj wątek
    • gosc.z.korony Nowy Etap Rosyjskiej Imperialnej Polityki 27.01.05, 13:13
      w skrócie: NERIP
      Ja oczywiście nie mam prawa oceniać...
      Pan Putin przecież wychodzi na ,,prostą''... no nie?
      • Gość: stranger Re: Nowy Etap Rosyjskiej Imperialnej Polityki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 13:30
        Masz fobię antyrosyjską Cokolwiek zrobią Rosjanie to dla ciebie "fe"? Według
        ciebie zapewne powinni siedzieć cicho i być ograniczeni do np. terytorium Ks.
        Moskiewskiego. To zapewne by cię rajcowało.
        Ale życie nie zna pustki i na ich miejsce przyszliby inni - znacznie gorsi.
        Zresztą już pokazują na co ich stać. A ty dalej zwalczaj imperium które już nie
        jest zagrożeniem dla świata i pokoju.
        I jak każde mocarstwo II kategorii Rosja ma prawo budować swoje przyjaźnie i
        antypatie, popierać swoich sojuszników i osłabiać przyjaciół swoich wrogów. To
        jest polityka a nie to co ty uważasz za politykę - prymitywne emocje i
        nienawiść do Rosji i Rosjan.
        • gosc.z.korony Nieuważnie czytasz moje posty 27.01.05, 13:43
          Wczoraj napisałem, o tym czego życzę Rosjanom: a życzę im DEMOKRACJI i
          POSZANOWANIA PRAW CZŁOWIEKA w Ich własnym kraju. A jeśli Kolega nazywa
          to ,,prymitywnymi emocjami i nienawiścią'' to cóż... nie mam słów.
          A co do ,,osłabiania przyjaciół swoich wrogów'' to powiem tyle, że nikt nie ma
          do tego prawa. Każdy naród jest równy bez względu na liczebność i nikt nie
          może ,,osłabiać'' swego sąsiada bez względu na to, czy go lubi czy nie.
          Czy to jest prymitywne?
          Jeśli tak, to JESTEM PRYMITYWNY! Co z dumą wszem i wobec oświadczam!
          • Gość: stranger Re: Nieuważnie czytasz moje posty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 14:34
            Wczoraj napisałeś cyt.: "Nie będę miał nic przeciw Rosji, jeśli jej Obywatele
            będą się w niej czuli jak u siebie".

            Co to oznacza - że według ciebie - Rosjanie nie czują się teraz jak u siebie.
            Skąd wiesz, że Rosjanie (takie użyłeś określenia a nie np. niektóre osoby lub
            jakaś grupa "tylko"... a raczej "aż" Rosjanie) nie czują się w Rosji jak u
            siebie. Zabierasz głos nie jako komentarz formowy (np. cos się podoba tobie lub
            nie) tylko "prawem kaduka" uważasz, że wiesz lepiej od Rosjan czy się czują w
            Rosji jak u siebie...
            To jest śmieszne.

            Już mówiłem, nie wszyscy lubią demokrację - dla wielu to obrotowa scena
            polityczna gdzie towarzystwo wzajemnej adoracji wymienia się rolami: rząd,
            opozycja, rząd, opozycja etc. A osoby (partie) spoza układu są okrzykiwane w
            mediach (co ma wpływ na wybory) np. jako: ciemnota, oszołomy, faszyści...
            M.in. moja skromna osobą nie znosi demokracji i marzę żeby ktoś zrobił porządek
            w Polsce z politykierstwem przekupnych polityków = mafii politycznej i
            gospodarczej. Precz z demokracją i równymi prawa (m.in. wyborczymi). Mój głos
            nie może tyle samo ważyc co głos byle menela spod budki z piwem. Ja głosuje na
            program a on na polityka bo jest pięknie opalony, ma ładną żonę lub obieca
            milion miejsc pracy lub opodatkowanie tych co pracują a nie przepijają.

            Polityka to sprawa do dorosłych - tam nie ma sentymentów, i nie ma miejsca na
            mrzonki: "Każdy naród jest równy bez względu na liczebność i nikt nie
            może "osłabiać" swego sąsiada bez względu na to, czy go lubi czy nie...."
            Polacy nie są równi Amerykanom a Albańczycy Polakom. Inne światy, inne
            cywilizacje, inne mentalności, inne układy geopolityczne, inny poziom życia,
            inna tożsamość. Nie ma równości i nie będzie - tak jak nie ma i nie będzie
            równości między ludźmi - jedni są bogaci inni biedni, jedni rodzą się z
            talentem inni to lenie, jedni to przystojni faceci/piękne kobiety inni to
            przeciętność vel brak urody.
            • gosc.z.korony Faszystowski bełkot Kolego 27.01.05, 14:50
              ,,stranger'' - ,,gosc.z.korony'' - różne cywilizacje, różne mentalności, różne
              światy - może i masz rację. Ja jednak, mimo różnic, uważam Kolegę za równego
              sobie. A może Kolega jest innego zdania?
              Natomiast prawo do godnego życia to prawo każdego człowieka.
              I nie ma różnic. Ludzie nie dzielą się na ,,tych wyżej'' i ,,lumpów spod
              budki''. Dzielą się raczej na ludzi z większymi lub mniejszymi problemami.
              Demokracja natomiast to nie ,,scena obrotowa'', ale system (może i z wadami)
              ale najbardziej ludzki jaki znam.
              A co do Rosjan (widzę, że to temat bumerang), to powtarzam raz jeszcze,
              przypisuję im te same prawa, które poczytuję za najlepsze dla siebie.
              Może i są Rosjanie, którzy cenią sobie niewolnictwo i feudalne układy, ale co
              począć z tymi Rosjanami, którzy mimo wszystko, tęsknią do demokracji?
              A tak swoją drogą: to właśnie Kolega zachowuje się tak jakby do głębi znał
              duszę Rosji i Rosjan.
              • Gość: stranger Re: Faszystowski bełkot Kolego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 15:09
                1. Nie jestem tobie równy ani ty nie jestes mi równy.
                2. Tkwisz w błędzie - odmawiasz innym prawa rządzenia się własnym prawem i
                myślisz, że większość mieszkańców Rosji, Chin czy Wschodu czeka i tęskni za
                demokracją.
                To system stworzony pod okresloną cywilizację, mentalność i geopolitykę - stąd
                przeszczepy "demokracj" na cudze grunty zawsze prowdzą do parodii (w Ameryce
                Łacińskiej np. są kraje które od dziecięcioleci mają konstytucje wzorowane na
                konstytucji USA i prawa podobne do amerykańskich - i co? Powstały "republiki
                bananowe").

                Zdaniem Amerykanów nikt nie ma prawa wzgardzać demokracją i każdy na nią czeka
                tyranizowany ew. przez "antydemokrartcyczne" rządy. To jest obłęd i niezgodne z
                rzeczywistością.

                Tam poza nielicznym marginesem nikt nie czeka i nie chce demokracji (takiej jak
                ją pojmuje Zachód). Stąd pozostaje juz tylko samozwańczym "żandarmom
                demokracji" finansowanie przewrotów lub "gniewów społecznych". I tworzą
                potworki a la wspólczesny Irak, Afganistan, Gruzję czy Ukrainę. Wiedząc że
                nigdy nie było i nie będzie np. demokratycznego kraju w świecie Islamu. Jest to
                sprzeczne z ich tożsamością, mentalnością, cywilizacją. Ponadto czy komuś się
                to podoba czy też nie demokracja w tych krajcach jest okreslana jako dominacja
                USA. I nic tego nie zmieni - plus to że demokracja to rzeczywiście mistyfikacja.
                • gosc.z.korony Z Ukrainą i Gruzją grubo przesadzasz... 27.01.05, 15:32
                  Zgodziłbym się z Tobą, gdybym zamknął oczy i nie zauważył tych wszystkich ludzi
                  w Kijowie i ludzi pragnących zmian w Gruzji.
                  Nie możesz nazywać obecnej Ukrainy czy Gruzji ,,potworkami'', bo po prostu
                  jesteś niesprawiedliwy.
                  Co znaczy ,,nie jestem tobie równy ani ty nie jesteś mi równy'' czy chciałeś
                  powiedzieć po prostu ,,inny''? - Jeśli tak to zgoda.
                  Ja nie ,,odmawiam prawa'' - tylko po prostu nie mogę pojąć. Natomiast te
                  doniesienia, reportarze, dane do których miałem dostęp, świadczą dobitnie że
                  życie w takiej Rosji czy Chinach nie należy do łatwych. Wiem, zaraz powiesz że
                  u nas też łatwo nie jest. Wolę jednak, jeśli już nie daj Boże, miałbym być
                  lumpem spod budki, być nim w kraju demokratycznym niż w Chinach czy Rosji. U
                  nas jest po prostu mniejsze prawdopodobieństwo, że mnie złapią, wytną organy na
                  przeszczep, czy wywiozą jak psa pod miasto i zastrzelą.
                  Powiedz mi jak w świetle swoich poglądów rozumiesz pojęcie ,,humanitaryzmu'',
                  albo ,,humanizmu''?
                  • Gość: stranger Re: Z Ukrainą i Gruzją grubo przesadzasz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 16:05
                    1. Jakie to "spontaniczne" na Ukrainie - nagle, ot tak, protest społeczny
                    tonący w pomarańczowej tonacji. Dziesiątki identycznych namiotów, tysiące
                    identycznych śpiworów, kuchnie polowe, cała tzw. infrastruktura. Odpowiednio
                    przeszkoleni politrucy/agitatorzy mówiący w identycznym języku sloganów.
                    Darmowe posiłki byle tylko masy pokazać przed kamerami...

                    2. Nie winię cię za to co mówisz - niestety media po 1989 r. kłamią w drugą
                    stronę. To smutne - z deszczu pod rynnę.

                    3. Rosja i Chiny bardzo zmieniają się - ale może inaczej. Mało kto wie (czytał
                    źródła i dawne roczniki statystyczne), iż Rosja przed 1917 r. czyli puczem
                    bolszewickim była... najszybciej rozwijającym się krajem w Europie (zaczęło się
                    od reform premiera Stołypina). Bolszewizm zniszczył Rosję (20-75 milionów ofiar
                    w Rosji). A później kosztem pracy niewolniczej (np. przy budowie Kanału
                    Białomorskiego 1931-33, tzn. budowy 227 km kanału w warunkach polarnych i bez
                    żadnego sprzętu technicznego zmarło ponad 250 tysięcy więźniów) odbudowano
                    kraj. Nie wytrzymał jednak "zimnej wojny" i ZSRR odszedł na śmietnik historii -
                    dzisiejsza Rosja zmienia się i to bardzo systematycznie. Poziom życia ludzi nie
                    jest wysoki ale po minionym załamaniu teraz zaczyna się poprawiać. To ciekawe
                    gdy pokazywano ostatnio w polskojęzycznych TV marsze protestacyjne emerytów -
                    "zapomniano" dodać, że pokazywany jest protest byłych pracowników KGB...
                    zaniepokojonych odbieraniem kolejnych przywilejów i równania do sytuacji reszty
                    emerytów.

                    A co do ChRL to ten kraj ma niesamowite przyśpieszenie rozwoju gospodarczego -
                    to dziwne jak w kraju czerwonych można mieć coś takiego. Tyle że w ChRL jest
                    już komunizm bez komunizmu. Po prostu kompartia nie interesuje się (w zasadzie)
                    gospodarką - a demokracja to dla większości Chińczyków wymysł Zachodu dobry dla
                    Zachodu a nie dla nich. I mają rację.
                    Cze
                    • gosc.z.korony Cały czas szokuje mnie Twoja niezwykła pewność 27.01.05, 19:50
                      co do tego co w duszy Rosjan, a teraz nawet Chińczyków ,,piszczy''.
                      Kuchnie polowe, namioty etc. na Ukrainie - skłamałbym, gdybym przeczył. Było
                      jednak coś intrygującego w tym wszystkim: prawdziwa radość ludzi. Tego też nie
                      dało się ukryć (wystarczy porównać to do zachowania ,,drużyny'' niebieskich).
                      Wątpliwość wzbudzają też wypowiedzi naszych obserwatorów (i nie mówię o
                      politykach, tylko o młodych wolontariuszach - oni też potwierdzali,
                      że ,,walka'' toczyła się o zachowanie demokratycznych zasad). Agresywni i
                      chamscy byli natomiast ,,niebiescy'' Janukowycza - to też fakt niezbity.
                      Rosja przed rewolucją była najszybciej rozwijającym się krajem w Europie... -
                      skąd więc się wzięli ci straszni bolszewicy? Jeśli było tak dobrze, to dlaczego
                      zyskali poparcie ludzi (a przecież bez tego byliby jedynie grupką szaleńców)?
                      Nie winisz mnie za to co mówię... - cieszę się... - jeśli nawet ulegam iluzji,
                      to wolę tę, niż tamtą którą serwuje prezydent Putin czy sekretarze z Chin.
                      A co do ZSRR - to nie tyle nie wytrzymał ,,zimnej wojny'', co się po prostu
                      przeżył. Komunistyczna fatamorgana straciła energię i skończyła się sama, jako
                      nienaturalny twór.
                      Masz oczywiście rację, że istnieje kulturowa różnica między Chinami, Rosją a
                      nami (i mam świadomość, że to truizm). Od dłuższego jednak czasu usiłuję Ci
                      wytłumaczyć, że nie potrafię zaakceptować wschodnich modeli ustrojowych. Widzę
                      ich ogromne wady i skłonność do okrucieństwa. Zadaję więc sobie pytanie - gdzie
                      jest lepiej? I ciągle dochodzę do tego samego wniosku - tu na Zachodzie -
                      Choćby i z tego powodu, że na tym forum możemy sobie pleść i psioczyć do woli
                      bez obawy, że narazimy się na przemoc jakiegoś dyktatora-prezydenta, sekretarza-
                      mandaryna, czy innego wschodniego mułły (zwolenników LPR nie liczę, bo wierzę w
                      rozsądek wyborczy Polaków).
                      łączę ukłony!
                      • Gość: stranger Re: Cały czas szokuje mnie Twoja niezwykła pewnoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 20:21
                        1. Wolność wypowiedzi - obyś się nie zdziwił jak wygląda kontrola np. RP i co
                        jest rejestrowane m.in. z tego co pada tu na forum. Ale to tak na marginesie.

                        2. Dlaczego przechwycili władzę bolszewicy w 1917 r.? - bo zabrakło odwagi po
                        drugiej stronie. W którymś momencie Carat spasował i później w którymś momencie
                        (po tzw. rewolucji lutowej) rząd Kieryńskiego spasował. Nie miał odwagi
                        aresztować czy powieści kilku prowodyrów i zamachowców - za to bolszewikom nie
                        zabrakło odwagi w wymordowaniu 25 -70 mln obywateli Rosji. Stworzyli sprawny
                        system terroru - wiesz jak to wyglądało?
                        Komandarmłon E. Jakir pacyfikował w 1918 r. Odessę rękami tysięcy chińskich
                        najemników, którzy swoje ofiary sma­żyli w piecach okrętowych czy topili w
                        morzu, przywiązując im do szyi ciężary.

                        Historyk J.Z. Müller pisząc o warunkach, w których ukształtował się negatywny
                        stereotyp żydokomuny, twierdził: w sytuacji, gdy większość przedrewolucyjnych
                        urzędników inteligencji odmówiła kolaboro­wania z bolszewikami lub wzbudzała ich
                        podejrzenia, wykształceni Żydzi zajęli ważne i szczególnie odpowiedzialne
                        stanowiska w administracji no­wego reżimu. W rezultacie wielu Rosjan zetknęło
                        się po raz pierwszy z nową władzą w osobie komisarza, oficera tajnej policji
                        lub urzędnika po­chodzenia żydowskiego (wg „Arabowie i Żydzi”, pod red. I.
                        Lasoty, Warszawa 1990, s. 24). z kolei Paul Johnson pisał w głośnej „Historii
                        Żydów” (Kraków 1993, s. 481): "Żydowscy bolszewicy byli liczni w Czeka jako
                        komisarze, inspektorzy podatkowi i biurokraci. Odgrywali wiodącą rolę w rajdach
                        organizowanych przez Lenina (Blanka) i Trackiego (Bronsteina), by wydobyć
                        ziarno od gromadzących zapasy chłopów."

                        3. Powiadasz cyt.: "... czy innego wschodniego mułły (zwolenników LPR nie
                        liczę, bo wierzę w rozsądek wyborczy Polaków)." Nie jestem zwolennikiem LPR,
                        wolałbym cos mocniejszego - ale na bezrybiu rak również rybą. Dobrze by było
                        aby LPR wygrała wybory i przeprowadziła sanację w Polsce a także lustrację
                        gospodarczą i polityczną. Wszelkie tzw. umowy prywatyzacyjne oparte o złamanie
                        prawa powinny zostać unieważnione a winni ścigani i osadzani za kratki.

                        4. Tu nie chodzi o wschodnie modele ustrojowe (i negację demokracji w np. Rosji
                        czy Chinach) tylko o to że demokracja to mistyfikacja - która również kiedyś w
                        Europie odejdzie do lamusa.

                        Ukłony - ale na tym przerywam.
    • zhut.ha_sztika Re: Współpraca Syrii z Rosją - nowy etap. 27.01.05, 13:18
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=19851495&a=19870624
      news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/4205239.stm
    • glos_pana Re: Współpraca Syrii z Rosją - nowy etap. 27.01.05, 13:40
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=19787697&a=19788190
    • glos_pana Re: Współpraca Syrii z Rosją - nowy etap. 27.01.05, 13:56
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=19502372&a=19502372
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=19502372&a=19502682
    • marcus_crassus ostatnim razem rosyjska bron (naprawde nowa) 27.01.05, 14:07
      dostala syria przed 1973 :)))))))))))np najnowsze czolgi t-62.

      narobila wtedy zydom mase problemow ;))) - zydzi musieli kupe szmalu wydac na uprzatniecie z pustyni spalonych wrakow z pustyni :)
      • Gość: stranger Re: ostatnim razem rosyjska bron (naprawde nowa) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 14:36
        Skoro to jest przestarzała bron to dlaczego Żydzi robią w portki i protestują?
        • marcus_crassus rozleniwili sie 27.01.05, 14:51
          myslisz ze sie biedni nie nameczyli obracajac te czolgi w kupe zelastwa???? :)))) to meczace zajacie...:)))

          t-62 i bron ktora dostarczyli ruscy wtedy to byla "nowosc" :)))

          bron ruska ma do siebie to ze ladnie wyglada na zdjeciach i w statystykach :))))

          bilans starc powietrznych samolotow arabskich /ruskie/ vs izraelskim od poczatku lat 80 tych wynosi cos kolo...80:0 :)))))))))

          no to pomarz sobie blaznie dalej :)
          • Gość: stranger Re: rozleniwili sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 15:24
            Mówisz jak propaganda niemiecka z roku 1941 - a potem, brutalne
            przebudzenie. "T-34" a "Żelazne Krzyże" za zniszczenie "sowieckich potworów".

            Nigdy nie bagatelizuje się przeciwnika/wroga bo można się przejechać a ponadto
            ośmieszając wroga ośmiesza się własnych żołnierzy. Bo z kim walczyli skoro wróg
            był "śmieszny"?



          • kyle_broflovski Re: rozleniwili sie 27.01.05, 15:31
            csmonitor.com/2005/0126/dailyUpdate.html
          • Gość: aki krasy to zdecyduj sie IP: *.protonet.pl 27.01.05, 16:38
            nie tak dawno twierdziles na jednym z wątków ze rosjanie mają duże osiągnięcia w produkcji nowych rodzajów broni i nowoczesnej dobrej wogóle broni
    • glos_pana themoscowtimes 27.01.05, 14:46
      www.themoscowtimes.com/stories/2005/01/13/001.html
    • glos_pana timesofindia 27.01.05, 14:48
      timesofindia.indiatimes.com/articleshow/988856.cms
    • glos_pana haaretz 27.01.05, 14:49
      www.haaretz.com/hasen/spages/526545.html
    • glos_pana pravda 27.01.05, 15:01
      english.pravda.ru/world/20/91/366/14808_israel.html
    • glos_pana aljazeera 27.01.05, 15:07
      english.aljazeera.net/NR/exeres/9749B19A-86D1-4BAC-AAFB-5D366492A499.htm
      english.aljazeera.net/NR/exeres/3617C5EE-9C4C-4EBC-B27F-152EFA550A3F.htm
    • glos_pana albawaba (insidesyria) 27.01.05, 15:09
      www.albawaba.com/en/news/179234
    • glos_pana jordantimes 27.01.05, 15:12
      www.jordantimes.com/fri/news/news4.htm
    • glos_pana W palitikie niet sientymentaw (Stalin) 27.01.05, 15:50
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=19851495&a=19870624
      stranger napisal:

      4.Nie twierdzę, że Arabowie się nasycą ale to... miłe oglądać wzajemne
      wykrawanie się wrogów. W Europie tymczasem wszystko się może zmienić - łącznie
      z triumfem narodowych partii i wyproszeniem Obcych. Przyszłość jest zagadką i
      nic nie jest przesądzone ani niemożliwe:)
      .... przy pomocy Rosji ?
      newsfromrussia.com/main/2005/01/25/57971.html
      • Gość: stranger Re: W palitikie niet sientymentaw (Stalin) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 16:41
        A co - ty pewnie wolałbyś zaangażowanie Polski po stronie Izraela i np.
        wysyłanie polskich żołnierzy (tak jak to czynią Amerykanie z swoimi) w imię
        interesów Izraela. A potem, w ramach podziękowania jakiś żydowski polityk (jak
        to robią dziś) powie: No tak, ale to i tak mało, bo: "Polacy (Polacy czyli
        wszyscy - przypis mój) wyssali antysemityzm z mlekiem matki" a III Rzesza
        (Niemcy) nie bez kozery ulokowali obozy zagłady w (okupowanej) Polsce...

        Dziękuje za takiego "przyjaciela" i "sojusznika" - wróg mojego wroga nie jest
        moim przyjacielem. To też wróg, nawet gorszy. Bo wyznawcy Islamu
        narazie "podbijają" Holandię, Francję czy Włochy omijając biedną Polskę, za to
        Zydzi toczą odwieczną walkę z Polakami. I za co? Za gościnę czy udaremnienie
        powstania "Judeopolonii".

        www.naszawitryna.pl/ksiazki_47.html
        • glos_pana Re: W palitikie niet sientymentaw (Stalin) 27.01.05, 18:46
          Gość portalu: stranger napisał(a):

          > A co - ty pewnie wolałbyś zaangażowanie Polski po stronie Izraela....

          Caly akapit niewypowiedzianych przeze mnie slow.

          Nie radze po prostu bratac sie z Rosja. To potencjalnie wiekszy i grozniejszy
          worg Polski. Kilka lat bardziej unormowanych stosunkow nic nie znaczy.
          Izrael nie zagraza Polsce. Zostaw go w spokoju chyba, ze palasz zadza zemsty
          na Zydach Wtedy knuj i spiskuj. Dajesz duzy kredyt Rosji mimio awantury w
          Czeczenii , daj tez wiec Izraelowi.
          Jestes bardzo cyniczny w slowach o wykrwawianiu sie wrogow wnosze wiec,
          ze cierpienia Palstynczykow nie obchodza Cie jako takie tylko chesz je uzyc
          jako usprawiedliwienia wrogosci wobec Zydow
          Jesli ponadto jestes pragmatykiem w polityce i kierue Cie on ku Rosji to rownie
          dobrze mozesz przelknac te gorzka "niewdziecznosc" Zydow. Nik Ci nie kaze ich
          kochac.
          • Gość: stranger Re: W palitikie niet sientymentaw (Stalin) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 19:28
            Powiadasz cyt.: "... to równie dobrze możesz przelknac te
            gorzka "niewdziecznosc" Zydow. Nik Ci nie kaze ich kochac."

            Mogę "przełknąc" ale nie muszę i nie zrobie tego. Uchowaj Panie Boże Polskę od
            takich "przyjaciół" a z wrogami damy sobie radę. Powiadasz cyt.: "...(Rosja) To
            potencjalnie wiekszy i grozniejszy wróg Polski."
            Mylisz się - Rosja nie jest już wrogiem Polski, ziemie o które toczylismy spory
            przez wieki nie należa już ani do Polski ani do Rosji. Nie ma przedmiotu sporu.
            Natomiast Polska ma coś co przez wieki należało do innego sąsiada. To raz. A
            dwa - nie przełknę żadnej podłości wobec Polski i takie słowa jak cyt.:

            "Polacy byli i nadal w pewnej mierze sa najwscieklejszymi antysemitami - jest
            faktem, ze byli obecni wokól owych obozów, widzieli i aprobowali wszystko, co
            sie w nich dzialo, zyli w ich poblizu i nie uczynili nic, badz doslownie nic,
            aby to powstrzymac"

            "To nie przez przypadek nazisci wybrali Polske na miejsce eksterminacji Zydów z
            Europy. Polska byla najbardziej dogodnym regionem dla obozów koncentracyjnych,
            poniewaz trwajacy od stuleci klimat antysemityzmu w tym kraju prowadzil do
            terroru wobec Zydów."
            książka The Holocaust Years (New York 1978)

            "Przez siedemset lat Zydzi w Polsce byli poddawani przesladowaniom
            najrózniejszego rodzaju, poczawszy od maltretowania po masowe mordy"; wg Urisa
            nawet po uwolnieniu ziem polskich 1945 od resztek wojsk hitlerowskich Zydzi,
            którzy ocaleli z zaglady, niedawni wiezniowie Oswiecimia, woleli wrócic za
            obozowe druty anizeli zyc wsród Polaków, którzy czynili wszystko, co bylo w ich
            mocy, aby dokonczyc dzielo eksterminacji zaplanowane przez nazistów"

            "U Zydów w Polsce przyjelo sie powiedzenie: jesli Polak spotka mnie na brzegu
            drogi i nie zabije, to zrobi tak tylko przez lenistwo" (...)
            ksiażka rabina H.M. Shonfelda The Holocaust Victims Accuse (New York 1977)

            To nie jest przypadek że światowe media coraz częściej szkaluja Polskę
            mówiąc "obozy koncentracujne w Polsce". Skoro ktoś toczy wojnę z Polską (a na
            to wygląda) to niech ma świadomość że druga strona odpowie ogniem na ogień.
            • glos_pana Re: W palitikie niet sientymentaw (Stalin) 27.01.05, 20:14
              Gość portalu: stranger napisał(a):


              > Mogę "przełknąc" ale nie muszę i nie zrobie tego. Uchowaj Panie Boże Polskę
              od
              > takich "przyjaciół" a z wrogami damy sobie radę.
              Widze, ze cynizm i przebieglosc kardynala sobie cenisz cytujac go - OK
              nie mam nic przeciwko pragmatyzmowi politycznemu tyle zeby nie byl odmawiany
              takze drugiej stronie (tzn wrogom)
              Znow o tych przyjaciolach ? Zwrocilem Ci uwage juz w poprzedim poscie, zebys
              tego nie robil - nie przystoi.
              Powiedzialem natomiast:
              Izrael nie zagraza Polsce. Zostaw go w spokoju chyba, ze palasz zadza zemsty
              na Zydach Wtedy knuj i spiskuj.



              > Powiadasz cyt.: "...(Rosja) To
              > potencjalnie wiekszy i grozniejszy wróg Polski."
              > Mylisz się - Rosja nie jest już wrogiem Polski, ziemie o które toczylismy
              spory
              >
              > przez wieki nie należa już ani do Polski ani do Rosji. Nie ma przedmiotu
              sporu.
              >
              Od ilu wiekow? To istotne pytanie. Za Kat II - byl ?
              Za Mikolaja II byl ? Za Stalina byl ? Czy to tylko dobroduszne sasiedzkie
              przepychanki lub tez jakis Swiatowy Spisek.?
              Lub tez na tej lekcji histoii po boisku biegalem.
              Sam pochodze z rosyjskiej rodziny, Moj pradziadek byl oficerem w carskiej armii.
              Stacjonowal w Czestochowie, zakochal sie w Polce i tak juz zostalo.
              Zalecal bym jednak duza ostroznosc wobec tego kraju z powodw jak wyzej.


              Dalsze slowa o rzekomym polskim antysemityzmie, wybacz nie bede ich cytowal.
              Sa bolesne dla kazdego Polaka i zapewne niesprawedliwe.
              Ale dziwie sie Tobie, ze akurat w tej sprawie wykazujesz tyle poczucia honoru
              podczas gdy w poprzedniej tyle poblazania. Kaze mi to sklaniac sie wobec
              wyrazonego wczesniej podejzenia o czysta nienawisc do Zydow, a ta z kolei
              katolikowi nie przystoi.

              Nie chcialbym naduzywac Twojej cierpliwosci. Po prostu gniewne slowa
              wypowiedziane z obu stron (te oskarzajace Polske o antysemityzm i Twoje,
              w ktorych nie ma go przeciez) nie trafiaja do mnie.
              Ja do nikogo nie czuje urazy chociaz rowie dobrze moglbym.

              Musze konczyc.
              Dobranoc.
        • glos_pana Re: W palitikie niet sientymentaw (Stalin) 27.01.05, 18:53
          Tak wogole to dyskusja jest prawdopodobnie bezprzedmiotowa bo Rosja chyba nie
          sprzeda tych rakiet. Putin sie ugial (wg Ciebie) czy opamietal (wg mnie)
          semantyka nie ma znaczenia.
          • Gość: stranger W. Putin: "możliwa sprzedarz rakiet Syrii". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 12:14
            Prezydent Rosji Władimir Putin w wywiadzie dla dziennika "Jerusalem Post"
            wspomniał o możliwości sprzedaży przez jego kraj rakiet Syrii, mimo sprzeciwu
            Izraela i Stanów Zjednoczonych.

            "Kiedy mówimy o dostawach broni dla krajów regionu [bliskowschodniego], dostawy
            te należy rozumieć jako wsparcie potencjału defensywnego, jak to ma miejsce w
            przypadku Syrii" - powiedział Putin w wywiadzie, udzielonym podczas pobytu w
            Krakowie, gdzie przebywał w związku z obchodami 60-lecia wyzwolenia obozu
            Auschwitz-Birkenau.

            Putin zaznaczył, że Rosja pragnie "utrzymać równowagę sił w
            regionie". "Jesteśmy odpowiedzialni. Nie podjęliśmy żadnego kroku,
            podważającego tę równowagę i nadal będziemy tak postępować w przyszłości" -
            podkreślił.
    • Gość: igor Putin traci rozsadek- jak z Ukraina. Chce wspolpra IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 27.01.05, 15:57
      cy z Izraelem i Syria a tak 'Ne da rady pane Hawranek'. Umowe o zwalczaniu
      terroryzmu podpisal z Tel Awiwem a teraz glaska Damaszek. Dziwne, ze w KGB nie
      nauczyl sie trzymania w tajemnicy pewnych dzialan.
      • Gość: totyle Re: Putin traci rozsadek- jak z Ukraina. Chce wsp IP: *.176.6.68.Dial1.Phoenix1.Level3.net 27.01.05, 16:47
        Jedno nie wyklucza drugiego.Nie wszystko co Izrael nazwie terroryzmem jest
        terroryzmem.Najwyzszy czas aby sobie to juz przyswajac.Chcpa ma zawsze krutkie
        nogi.Putin to cienki bolek to tez ina sprawa.Zgial sie juz nie raz to nie ma
        prawa sie podnosic.Jak mu sie to uda to respekt moj dostanie.
    • Gość: . Rosja sie wreszcie obudziła. Brawo Putin. IP: 207.44.180.* 27.01.05, 20:03
      Na zbyt wiele pozwalali USA i Israelowi w Azji.
      Nie rozumiem tylko dlaczego nie sprzedają rakiet Igła Syrii (w wersji ręcznej), skoro USA dostarczało Stingery do Afganistanu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka