Dodaj do ulubionych

Rosja: nie ma mowy o ludobójstwie o Katyniu

11.03.05, 15:00
Rosyjska dyplomacja jest już tak samo bezczelna jak ta za Mołotowa!!
Obserwuj wątek
    • zylioner W czeczeni tez nie ma ludobujstwa 11.03.05, 15:05
      Klamczuch Putin
      • antipatico I wlasnie dlatego potrzebujemy broni atomowej. 11.03.05, 15:57
        • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg No tak kompletny odlot rozumu... 11.03.05, 16:17
          Paraboicy z Kremla <mszcza sie> za swoja glupote w sprawie zabojstwa
          Maschadowa...Co nieco sie zreflektowali bo zaczeli klamac ze rzekomo
          proponowali mu rozmowy o poddaniu on nie chcial a zabil go rzekomo
          wspolpracownik itd.itp...Tylko dziwnym trafem Putin pogratulowal szefowi SB i
          odznaczal medalami zasluzonych...TO ZA CO ODZNACZAL SKORO ZABIL GO
          WSPOLRACOWNIK?Chyba powinien ukarac skoro nie umieli ujac zywego
          Maschadowa...Klamac tez trzeba umiec...A w sprawie bredni o antyrosyjskosci
          Polski jest to oczywisty absurd.Gdyby Polacy byli wrogami Rosji powinni sie
          cieszyc e teraz po smierci jedynego zwolennika rozmow Rosja juz sie nie
          wygrzebie z Czeczenii...Tymczasem my wlasnie chcemy zeby zdjac Rosji z szyi
          kamien czeczenski z szyi...Tylko paranoiczny publicznie chwalacy sie nieuctwem
          Putin przeszkadza...On jest prawdziwym wrogiem Rosji...Putinowcy piokazali
          kompletna niezdolnosc do rzadzenia krajem i racjonalnych negocjacji w tej
          sytuacji najlepsza byla by izolacja Putina...Bush nie ma juz po co jechac do
          Moskwy przeciez jasno widac ze Putin nie jest powaznym partnerem...Umowy z nim
          sa bezwartosciowe...
          • twprezydent Psubraty! Zbrodniarze, ludobójcy tacy jak Hitler! 11.03.05, 21:15
    • honkers Re: Rosja: nie ma mowy o ludobójstwie o Katyniu 11.03.05, 15:07
      To brat mojego dziadka pewnie dostał wysypki będąc na wczasach w Katyniu i
      odszedł otoczony kochającą rodziną i znajomymi. Niemcy się zmieniły a Rosja
      nadal tkwi w głupim nieludzkim systemie totalitaryzmu. Wstyd.
    • marnad Putin to nowy Hitler, w Czeczenii tez nie ma mowy 11.03.05, 15:07
      W Czeczenii tez nie ma mowy o ludobojstwie, wprost przeciwnie, rosjyjscy
      zbrodniarze jak zwykle falszuja fakty, manipuluja opinia publiczna, a swiat jak
      zwykle- tak jak w sprawie Katynia- udaje, ze wszystko jest w porzadku. Dla
      najwiekszego zbrodniarza dzisiejszych czasow, czyli Vladimira Putina (nowy
      Hitler), powinno sie utworzyc specjalny Trybunal Miedzynarodowy ds. Zbrodni
      Wojennych.
      • che.guevara [...] 11.03.05, 16:06
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • antipatico -tak jak Che Guevara jest symbolem sprawiedliwosci 11.03.05, 16:22
          Zawsze sie znajdzie idota co z lewackiego bandyty zrobi bohatera a z Polaka -
          warchola i ciemniaka. Internet zniesie kazda sraczke umyslowa.
          • che.guevara Lewicowcy to nie bandyci, a z Polaków nie trzeba 11.03.05, 17:39
            robić warchołów i ciemniaków, sami się na takich robią.
            • klkak A ZSSR zlamal w 39 pakt o nieagresji! 11.03.05, 18:32
        • lew_konia Jak ci sie nie podoba - jedz do Kim Dzong Ila... 11.03.05, 16:32
          ... zrezygnuj z polskiego obywatelstwa (jesli je posiadasz?) i w droge. Tam cie
          naucza komunizmu w praktyce. Tam zobaczysz, jak ludzie jedza z glodu trawe! Nie
          rozsiewaj po forum wypocin swojego chorego rozumu! Sio!
          • che.guevara A ty spadaj na Haiti czy do Afryki, tam poznasz 11.03.05, 17:44
            czym naprawdę jest kapitalizm.
            • lew_konia Nie uzylam ani jednego slowa w stylu: "spadaj", .. 11.03.05, 18:00
              ..."polaczki", "oszolomy". Po co te wylgaryzmy? Logika szwankuje? Otrzyj piane
              z ust i uzyj argumentow godnych czlowieka - o ile nim jestes?
              • read1 Rozmowa z tą lewacką szczekaczką (che.guevara) 11.03.05, 18:22
                nie ma sensu.
                To tak jakby wrzucić obrazy do szamba i łudzić się, że mamy galerię.
                On się tylko podnieca i będzie się zapluwał jeszcze długo.
                • bazyliszek_i_jego_pies drogi read1 11.03.05, 23:19
                  nazywając che "lewcką szczekaczką" obrazasz i lewaków, i szczekaczki...
                  • read1 Re: drogi read1 12.03.05, 00:24
                    > nazywając che "lewcką szczekaczką" obrazasz i lewaków, i szczekaczki...

                    przyjmuję krytykę i uderzam się w pierś
                • zigzaur Re: Rozmowa z tą lewacką szczekaczką (che.guevara 12.03.05, 00:20
                  A ja na nim trenuję.
        • klkak A ZSSR w 39 zlamal polsko-soweck pakt o nieagresji 11.03.05, 17:41
      • zigzaur Re: Putin to nowy Hitler, w Czeczenii tez nie ma 11.03.05, 19:18
        Nie obrażaj Hitlera porównując go do Putina!
        Hitler przynajmniej służył w wojsku i malować potrafił.
        • che.guevara Kolejny hitlerowski volksdeutch :-/ 11.03.05, 19:46
          • zigzaur Re: Kolejny hitlerowski volksdeutch :-/ 11.03.05, 22:49
            Chciałeś mnie, gnojku, obrazić a dowiodłeś swojej głupoty:

            1. Pisze się "Volksdeutsch", bo to rzeczownik, a dokładnie oznacza osobę
            narodowości niemieckiej mieszkającą poza niemieckim państwem. Nie jestem kimś
            takim. Podobnie nie jestem Argentynczykiem ani Hindusem.

            2. Każdy wie, że jedynym narodem czczącym obecnie Hitlera są Rosjanie. Znam
            wiele stron internetowych (nie podam adresów, aby głupki nie podniecały się),
            gdzie są prezentowane hitlerowskie slogany, godła, pieśni (tłumaczone na
            rosyjski). Porównanie hitleryzmu z leninizmem i stalinizmem (i dalszymi stadiami
            komunizmu) wypada korzystniej dla Niemiec - znacznie mniej ofiar. Zresztą
            hitleryzm to naśladownictwo leninizmu tylko bardziej podlane nacjonalizmem.
            • che.guevara Re: Kolejny hitlerowski volksdeutch :-/ 11.03.05, 23:24
              zigzaur napisał:

              > Chciałeś mnie, gnojku, obrazić a dowiodłeś swojej głupoty:
              Mylisz się, głupkiem bym był przypuszczając że nazwazie ciebie hitlerowcem jest
              dla ciebie obrazą. Ja tylko stwierdziłem smutny fakt, że oto kolejny
              polskijęzyczny hitlerowiec na forum.

              > 1. Pisze się "Volksdeutsch", bo to rzeczownik, a dokładnie oznacza osobę
              > narodowości niemieckiej mieszkającą poza niemieckim państwem.
              Język swoich panów znasz zapewne perfect, więc nie będę się nawet z tobą kłócił.

              > Nie jestem kimś
              > takim. Podobnie nie jestem Argentynczykiem ani Hindusem.
              Podobnie jak dla ciebie, jako hitlerowskiej świni, bliższa jest taka właśnie
              niemiecka definicja słowa "volksdeutsch". Jednak ja który utożsamiam się z
              koalicją antyhitlerowską, a nie jak ty z hitlerowcami, używam tego słowa do
              określenia polskich zdrajców którzy podczas okupacji wysługiwali się
              eksterminatorom swojej nacji.

              > 2. Każdy wie, że jedynym narodem czczącym obecnie Hitlera są Rosjanie.
              Każdy wie że tylko polaczek mógłby takie coś napisać.

              > Znam wiele stron internetowych
              Zapewne, jako hitlerowiec jesteś w tym względzie ekspertem, nie śmiałbym tego
              kwestionować.

              > (nie podam adresów, aby głupki nie podniecały się),
              Racja zachowaj dla siebie swoje neonazistowskie plugastwa.

              > Porównanie hitleryzmu z leninizmem i stalinizmem (i dalszymi stadiam
              > i
              > komunizmu) wypada korzystniej dla Niemiec - znacznie mniej ofiar. Zresztą
              > hitleryzm to naśladownictwo leninizmu tylko bardziej podlane nacjonalizmem.
              Na szczęście większość nazistowskich bandytów, które myślą tak jak ty, już
              dawno wącha kwiatki od spodu. Dlatego wasza, hitlerowska wersja historii, nie
              jest uznawana w żadnym cywilizowanym kraju, nawet w Niemczech.

              hehehehe!!! A tak na marginesie, to jak się musisz czuć hitlerowski
              volksdeutchu ze świadomością że Niemcy, naród ktory stworzył twoja ukochaną
              nazistowską ideologię, dziś tak tępi nazistów u siebie i nie uznaje waszej
              poronionej wersji historii świata? :->
              • zigzaur Re: Kolejny hitlerowski volksdeutch :-/ 12.03.05, 00:19
                Polskojęzycznych hitlerowców nie ma, są giertychowcy.

                Nie pisze się "perfect" o znajomości języka lecz "perfectly", znam także
                angielski. Niemcy nie są moimi panami lecz kontrahentami i przyjaciółmi. Ty nie
                wiesz, co znaczy przyjaźń i uczciwe relacje. Nigdy nie miałeś i nie będziesz
                mieć przyjaciół.
                Ani też przyjaciółek...

                Kto się wysługiwał eksterminatorom polskiej nacji?
                Komuniści, oczywiście.
                Wysługiwali się nie tylko Stalinowi ale i Hitlerowi. To komuniści pisali do
                Gestapo donosy na akowców.

                Ty się utożsamiasz z koalicją antyhitlerowską? Raczej z koalicją zawartą między
                Stalinem a Hitlerem 23 sierpnia 1939.

                Koalicja antyhitlerowska została zawarta z inicjatywy Józefa Becka między
                Polską, Anglią i Francją, potem dołączyły się USA. I te państwa (z pewnym
                udziałem mniejszych krajów) właśnie pokonały Adolfa Hitlera choć Francja
                zawiodła raczej.
                Te same państwa także utworzyły NATO, czyli koalicję przeciwko czmuś gorszemu od
                hitlerowskich Niemiec, mianowicie stalinowskiej Rosji. Polacy będąc pod zaborem
                nie mogli uczestniczyć jako naród, jednakże najlepsi jego synowie, jak Zbigniew
                Brzeziński czy Jan Nowak Jeziorański, zrobili wiele dobrego.
                Ciekawe, że koalicja antyhitlerowska i antystalinowska stała się później
                koalicją także antysaddamowską. W roku 1991 Francja spisała się bardzo dobrze,
                obecnie przeżywa spadek formy ale z pewnością wyzdrowieje.

                Ile mam ci tłumaczyć, że jestem wrogiem nazizmu podobnie jak innych odmian
                komunizmu: stalinizmu, leninizmu, maoizmu, polpotyzmu, gorbaczowizmu, gierkizmu
                itd. ???

                Uwielbienie dla Hitlera w dzisiejszej Rosji oraz na Białorusi (Łukaszenka) oraz
                rosyjskiej agentury (Lepper) jest faktem. Nie zakrzyczysz tego.

                Wspomniane przeze mnie strony internetowe, gloryfikujące hitleryzm, mają adresy
                kończące się na .ru
                Tyle mogę napisać.


                W Niemczech nazizm jest ostro zwalczany, owszem.
                Ale dlaczego?
                Bo w Niemczech jest US Army i Royal Armed Forces. I jeszcze długo będą.
                W której części Niemiec naziści podnoszą łby?
                W byłym NRD czyli strefie okupacyjnej Rosji.
                Oto skutki rosyjskiej pobłażliwości wobec nazizmu (a tak naprawdę skrytego
                uwielbienia)!

                Raz uważasz mnie za Polaka innym razem za Niemca. A co na to twój psychiatra?

                Co do wąchania kwiatków od spodu:
                A policzyłeś, ilu wybitnych czerwonych zostało zaciukanych przez towarzyszy?

                Zinowiew, Kamieniew, Bucharin, Trocki, Fegelein, Beria, Jagoda, Nebe, Hitler,
                Jeżow, Dzierżyński, Röhm, Bierut, Świerczewski, Nowotko, Finder, Rommel i długo
                jeszcze można wymieniać....

                W końcu tylko to potrafią...
                • che.guevara [...] 12.03.05, 01:51
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • zigzaur Re: Kolejny hitlerowski volksdeutch :-/ 12.03.05, 21:12
                    >Czyżbyś miał kontrakt na dostawę zwłok do tej nowootwieranej, przez synalka
                    SSmana, fabryki zwłok?
                    W konkurencji z firmą FSB nie miałbym szans. Tiatrow w Maskwie mnogo. Szkoł toże.

                    > Wystarczy mi ta jedna moja jedyna. :-)
                    Ręka oczywiście, lewa od strony serca, bo w tym czasie prawą klepiesz głupoty po
                    klawiaturze.

                    > Kto się wysługiwał eksterminatorom polskiej nacji?
                    Komuniści nie byli ekstreminatorami hitlerowców ale ich starszymi braćmi i
                    niedoścignionymi wzorami.


                    > To zbójeckie odłamy AK działały na tyłach Armii Czerwonej i współpracowali z
                    nazistami, a po wyzwoleniu wraz z UPA i niedobitkami SS walczyli przeciw Polsce
                    Ludowej.
                    No comment. Full schizo.


                    > To nie była żadna koalicja, tylko układ graniczny, historyczny ignorancie.
                    To nie był układ graniczny bo nie mógł być. W momencie podpisywania tego układu
                    państwo Hitlera z państwem Stalina nie graniczyło.

                    .> Z inicjatywy Becka? I może jeszcze z Polską jako jego głównym filarem??? ;-)
                    Dokładnie, z Polską, jako istotnym elementem.

                    > Same się przyłączyły??? ;-)
                    Pewnie nic nie słyszałeś o Karcie Atlantyckiej, o Lend-lease, o Cash and carry,
                    o Shoot on sight, u układzie "niszczyciele za bazy", o porozumieniu w sprawie
                    korzystania z amerykańskich stoczni. To wszystko rok 1940 i początek 1941.

                    >. Rzeszę pokonał ZSRR przy małej pomocy paru
                    państw. :-)
                    Jak ZSRR mógł pokonać III Rzeszę, skoro, jak twierdził sam Chruszczow na słynnym
                    zjeździe w 1956, Stalin wymordował 45 tysięcy generałów, czołgi i samoloty
                    sowieckie były przestarzałe a w piechocie był jeden stary karabin na trzech? Nie
                    wierzysz Chruszczowowi?
                    No to uwierz Stalinowi. W przemówieniu radiowym z początku lipca 1941 powiedział
                    "Siły nasze są niezmierzone".
                    Komu wierzysz?

                    > Szczególnie zabawnie wyglądało to pod sam koniec wojny gdy Armia Czerwona
                    szybciej zdobywała pozycje zaciekle bronione przez Wermacht, niż tchórzliwi
                    zacodni alianci posuwali się naprzód w kierunku masowo poddającym się im
                    Niemcom. ;-)
                    Bo Niemcy wiedzieli, że Amerykanom lepiej poddać się. W walce z Sowietami mogli
                    liczyć na sukces.
                    Być może nigdy nie widziałeś mapy Niemiec. No to teraz dowiedz się, że
                    Amerykanie zajęli Schwerin, Magdeburg, Lipsk, Weimar i Pilzno w Czechach. To
                    znacznie bardziej na wschód od późniejszej granicy między blokami.
                    Może chociaż słyszałeś o spotkaniu w Torgau nad Łabą? Znajdź na mapie, to między
                    Berlinem a Lipskiem, koło Dessau, w dawnym NRD.


                    > Nie było takiego państwa jak Rosja w tym czasie. Więc nie wiem o czym mówisz.
                    Miałem na myśli państwo z urzędowym językiem rosyjskim. Twierdzę jednak, że w
                    owym czasie istniało coś takiego.


                    > Dziś Polacy są pod zaborem i służą zachodnim koncernom jako nacja niewolników
                    za pareset złotych.
                    A ja nie służę żadnemu zachodniemu koncernowi a zarabiam znacznie więcej. I
                    złotówek i euro i dolarów USA. Zresztą nawet te paręset złotych to 10 x więcej
                    niż pensja za Gierka.
                    Kiedy było więcej samochodów w Polsce? Teraz czy za Gierka?

                    > A poza tym reszta rodzinki zdrowa?
                    Tak. W odróżnieniu od ciebie, mam rodzinę.

                    Ale państwa gloryfikujące dziś hitleryzm to Polska,Litwa,Łotwa,Estonia,Ukraina,
                    a najbardziej wprowadzają go w życie Stany Zjednoczone.
                    Idź do premiera Marka Belki i powiedz mu to w twarz.
                    Idź też do ambasady USA i też to powiedz.

                    > ZSRR wytępił nazizm całkowicie, czego najlepsze przykłady to Berlin 1953,
                    Budapeszt 1956. Niestety wstrzymano denazyfikację w Polsce i oszczędzono wielu
                    członków band (NSZ,WiN), dlatego są dziś tacy ludzie jak ty.

                    Znowu muszę przypomnieć o wspomnianych stronach internetowych
                    Przy okazji: ZSRR nie ma...

                    Podobnie jak nie ma Sinej Ordy, Asyrii, Trzeciej Rzeszy, państwa Tamerlana,
                    imperium Aleksandra Macedońskiego, państwa Atylli i innych tymczasowych struktur
                    opartych wyłącznie na podboju i barbarzyństwie.
                • che.guevara [...] 12.03.05, 01:56
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • zigzaur Re: Podsumowując muszę tobie powiedzieć człowieku 12.03.05, 21:17
                    Za głupi jesteś, aby to zrozumieć.

                    Powiem tylko, że udzielam się na forach niemieckich, bezlitośnie wyśmiewając
                    nacjonalistyczne ciągoty i gloryfikowanie Prus, na przykład.

                    Ale to jest poza zasięgiem twojego intelektu.
      • che.guevara [...] 11.03.05, 19:45
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mafs Re: Rosja: nie ma mowy o ludobójstwie o Katyniu 11.03.05, 15:08
      Kwaśniewski nie powinien jechać do Moskwy, tym bardziej, że oni robią wszystko
      żeby przypadkiem się tam nie pojawił
      • zima000 Re: Rosja: nie ma mowy o ludobójstwie o Katyniu 11.03.05, 15:41
        Z tym wyjazdem Kwasniewskiego to sliska sprawa. Wyglada na to ze Rosjanie beda
        szczesliwi kiedy zostanie w Warszawie. Latwiej bedzie bagatelizowac stanowisko
        Polski, jako kraju (razem np. z baltyckimi) chorobliwie antyrosyjskiego.
        A pojechac to jak nadstawic drugi policzek .
        Tak czy siak Car Putin ze swita plus nostalgiczni pogrobowcy potegi CCCP beda
        sie upajac nowym przebojem Gazmanowa 'Sdielan w SSSR'

    • pepe37 W '87 na lekcji historii slyszalam to samo. 11.03.05, 15:11
      Wtedy Pan Prezydent tez pelnil jakies funkcje. Moze ktos przypomni mi gdzie.
      Zycze powodzenia w Moskwie, cudowne miasto!!!
    • jotembi a czego się spodziewaliście? 11.03.05, 15:19
      właśnie, czego? bo ja jakoś nie miałam złudzeń...
    • phiily Re: Rosja: nie ma mowy o ludobójstwie o Katyniu 11.03.05, 15:25
      To nie są dyplomaci, tylko prokurator wojskowy, ten sam, który „zawiesił”
      wszystkie śledztwa w sprawie przestępstw armii na Kaukazie. Czego się dziwić –
      dziś Rosja jest dumna ze swojej stalinowskiej przeszłości. Kwaśniewski nie
      powinien jechać do Rosji w maju, - tak, jak przywódcy Japonii, Litwy i Estonii
      zrezygnowały z wyprawy na to „święto”.
    • qc Fundusz pomocy dla Czeczeni, istnieje ? 11.03.05, 15:25
      Z checia dorzuce na bron dla partyzantow.
      Kazda martwa ruska swinia to dobra swinia.
    • nieomylny Co jeszcze ? 11.03.05, 15:29
      Jałta była dla Polski dobodziejstwem, Mołotow zrobił co musiał i paktowi należy
      się szacunek, w Katyniu nie było ludobójstwa (pewnie te kilkanascie tysięcy
      osób zmarło smiercią naturalną w kilka tygodni); czym jeszce Rosja nas zadziwi?

    • abhaod Kwach. jedz mu wylizac dupe. 11.03.05, 15:35
    • dr_dariob Bezczelność Rosji nie zna granic 11.03.05, 15:35
      Jeśli Kwaśniewski ma jechać do Rosji to tylko po to by powiedzieć temu
      zbrodniarzowi Putinowi co Polacy o nim oraz o Katyniu myślą.
      • yendrec Re: Bezczelność Rosji nie zna granic 11.03.05, 15:56
        Najlepiej zeby przedstawil mu pismo, ktore wczesniej odczyta na konferencji
        prasowej.
      • zima000 Re: Bezczelność Rosji nie zna granic 11.03.05, 15:58
        Problem w tym ze powiedziec Putinowi w 4 oczy to tylko zmarnowac sline. Ten KGB-
        ek liczy sie tylko z silniejszymi od siebie. Mniejszymi gardzi.
        A szansy na wystapienie publiczne, tak by pokazaly agencje swiatowe to
        Kwasniewski nie dostanie.
    • tomarisk Re: Rosja: nie ma mowy o ludobójstwie o Katyniu 11.03.05, 15:43
      a jakije narodowosci mieli dzerzynski mezyski e ctra anatolij/
    • konrad31345 A Kwaśniewski jedzie do Moskwy... 11.03.05, 15:48
      • szpieg.z.krainy.dreszczowcow Jedzie bo taka jest polityka zagraniczna 11.03.05, 15:56
        Czasami trzeba dume schować do kieszeni, zwłaszcza jesli to nie my a oni
        rozdaja karty oraz kiedy nie mamy poparcia naszych "sojuszników" z UE.
        • konrad31345 Jedzie się, kiedy ma się mocne karty 11.03.05, 16:06
          A tych Kwaśniewskiemu brakuje. Przecież Rosjanie znają poglądy Polaków na temat
          Jałty. A jako organizatorzy to oni decydują, kto będzie miał prawo głosu.
          Trudno spodziewać się tego, że dadzą coś powiedzieć Kwaśniewskiemu. Będzie
          tylko stał i wysłuchiwał rosyjskich bredni, swoją obecnością sankcjonując słowa
          Putina
        • mafs Re: Jedzie bo taka jest polityka zagraniczna 11.03.05, 16:21
          Do tej pory miałem podobne zdanie ... jednak czasami trzeba tupnąć nogą. Trudno,
          będziemy uważani za wiecznie czepiających się dziwolągów, ale zdaje mi się, że
          jak teraz nie damy wyrazu naszemu niezadowoleniu to później nikt nie potraktuje
          naszej historii poważnie ... Nawiasem mówiąc nasze stosunki z Rosją to otwarta
          niechęć, chyba każdy się zgodzi. Nie przybycie na taką uroczystość, a nawet
          protest i tak niewiele zmieni. Ciekawe co wymyśli prezydent, to prawie pewne, że
          jakoś zareaguje
        • zigzaur poparcie sojuszników z UE 11.03.05, 19:55
          Takie poparcie akurat mamy: Litwa, Łotwa, Estonia, Węgry, Czechy, Słowacja.

          Jesteśmy w stanie (kwestia dyplomacji) przeciągnąć na polską stronę Niemców,
          dając im do wyboru: albo Rosja płaci Polsce odszkodowania albo Niemcy za Rosję
          (odpowiedzialność solidarna).

          We Francji niedługo zmieni się ekipa Pałacu Elizejskiego.
      • borrka Re: A Kwaśniewski jedzie do Moskwy... 11.03.05, 15:59
        Niepotrzebne takie emocje .
        Rosjanie w dyplomacji kieruja sie czasem dziwnymi, nieracjonalnymi celami.
        Tu chodzi o ukaranie Polski za ukrainski numer i ja osobiscie wzrokiem spijam piane z KGB-owskich usteczek Wowy Putina, tak mnie cieszy ta zle ukrywana wscieklosc.
        Natezenie antypolskich gestow swiadczy, iz chyba chcieliby, aby Kwasniewski nie pojechal.
        No to niech jedzie.
        Szkoda, ze na niego trafilo, skoro Kaczor sugeruje, iz Kreml ma jakies kwity na Olka.
        Ale niech jedzie i np. zapoda jakis tekst o wolnej Ukrainie.
        Dziwia mnie Ci, ktorym zalezy na jakichs gestach ze strony rosyjskiej.
        W Czterech pancernych dawnooo juz sie nie bawimy !
        • szpieg.z.krainy.dreszczowcow Mam takie same odczucia 11.03.05, 16:02
          Władka Putina tak wqrwiła polska akcja na Ukrainie, ze traz tara sie nam
          dowalić w każdy mozliwy sposób. A ponieważ moze tylko w taki sposób, to znaczy,
          że niewiele może.
    • wojten A to s..syny! 11.03.05, 15:51
    • wojten Czy Giertych i Lepper wykazali już zrozumienie? 11.03.05, 15:53
    • mysliwy73 Re: Rosja: nie ma mowy o ludobójstwie o Katyniu 11.03.05, 15:53
      Gdzie nie było ludobójstwa? Hę...?

      Moja rodzina Pamięta wyzwolenie Olsztyna. To była groza. Pijani
      czerwonoarmiści rozpieprzyli miasto. Gwałty, rozstrzeliwania (jak popadło
      Niemców i Polaków) no bo przecież byli pijani...
      Najstraszniejsze było rozjeżdżanie czołgami...

      Z nimi trzeba robić interesy, bo to nas rozwija gospodarczo, ale żeby od razu
      jechać na święto podbicia 1/2 Europy przez barbarzyńców?

      Alex nie powinien tam jechać, bo to jest jakby na własne życzenie dać się
      zerżnąć.
      • zigzaur jakie interesy??? 11.03.05, 19:50
        Do eksportu do Rosji dopłaca się z budżetu, czyli z pieniędzy podatników, jakbyś
        nie wiedział.

        To jest dobre dla rozrzutnych Niemców, którym zdaje się (jeszcze), że mają za
        dużo pieniędzy. Ale szybko się z tego wyleczą.
        • che.guevara Twoja nienawiść do Rosji dorównuje tylko 12.03.05, 01:57
          nienawiści reprezentowanej przez hitlerowców.
          • zigzaur Re: Twoja nienawiść do Rosji dorównuje tylko 12.03.05, 21:18
            Spudłowałeś.

            Czołowym hitlerowcom (np. Goebbelsowi) Stalin imponował.
            Powiem więcej, był dla nich niedoścignionym wzorem.

            Swoją postawę nazwałbym raczej krytycznym spojrzeniem, przyprawionym złośliwą
            ironią.
    • magnuovo Re: Rosja: nie ma mowy o ludobójstwie o Katyniu 11.03.05, 15:53
      Odkad Putin nazwal Armie Krajowo "polskimi terrorystami" i nikt nie wyciagnal z
      tego konsekwencji, nic mnie juz nie zdziwi. A i stronie rosyjskiej wydaje sie
      pewnie, ze moze pozwolic sobie na wszystko. Czy nastepna wizyta Kwasniewskiego
      w Moskwie tez bedzie "krokiem przelomowym". Ciekawosc...
    • szpieg.z.krainy.dreszczowcow ROSJANIE GRAJĄ NAM NA NOSIE I TYLE 11.03.05, 15:53
      i tyle. Tacy byli, tacy są i tacy pewnie też i będą. Podli i prostaccy z
      imperialnymi ciągotami.
    • 79er ludobojstwo panstwa komunistycznego nie narodu ros 11.03.05, 15:54
      no i na tym polega caly problem, nie mozna sie przyznac, bo nie mozna sie
      przyznac do ludobojstwa a innej kwalifikacji tego co zrobili nie ma,

      jesli tu zostanie ustalona wina i odpowiedzialnosc urzednikow rosyjskich i
      systemu za te zbrodnie, a nie pojedynczych osob ktore dzialaly na wlasna reke
      przekraczajac swoje uprawnienia i dzialajac w niezgodzie z wladzami, lokalnym
      prawem etc. , to wtedy stworzony zostaje precedens i wzor dzialania, mozna
      wtedy w ten sposob, jako ludobojstwo kwalifikowac wszystkie zbrodnie,zsylki
      sowieckie, deportacje calych narodow w sumie dziesiatki milionow ludzi przez
      system sowieckiego poczynajac od 1917 roku(zaintersesowanych odsylam do ksiazki
      Conquest'a, - Stalin, The nation killer).
      Poniewaz dokument dotyczacy rozstrzelania ma parafe akceptacji ze strony
      najwyzszych urzednikow panstwa rosyjskiego, nie jednego aberata Stalina, wiec
      mowimy o zbrodni ludobojstwa zorganizowanej i wykonanej przez komunistyczny
      system soviecki, nie narod rosyjski i nie pojedynczy sprawcy.
      Zbrodnia katynska zarowno de iure jak i de facto jest ludobojstwem, w kazdym
      razie taka kwalifikacje do tego przykladali Rosjanie w Norymberdze, gdzie nie
      udalo im sie tego przykleic Niemcom, dlatego tak nie chca oddac sprawy pod
      arbitraz miedzynarodowy bo kwalifikacja prawna jest oczywista i dlatego zaden
      arbitraz miedzynarodowy nie chce sie tym zajac bo kwalifikacja prawna jest
      oczywista i przy niezgodzie Rosji stawia kogokolwiek kto sie tym znajduje w
      niebezpieczenstwie otwartego i nierozwiazywalnego konfliktu.

      Tak wiec otwarte przyznanie sie przez panstwo rosyjskie do odpowiedzialnosci za
      Katyn jest kluczem do zamkniecia epoki komunizmu i rozpoczecia nowej ery w
      stosunkach miedzynarodowych, gospodarczych, kulturalnych etc.
      • zigzaur Stalin aberat? 11.03.05, 22:53
        Stalin nie był żadnym aberatem lecz twardym i konsekwentnym przywódcą komunizmu.

        Po jego śmierci komunizm nie miał już - na szczęście - tak silnego przywódcy i
        zgnił.
        • 79er Re: Stalin aberat? 11.03.05, 23:22
          nu jaka to przykrosc sie stala, a mogla jutrzenka, ten co usta mial slodsze od
          malin, zyc jeszcze kilkadziesiat lat i wytluc nastepne kilkadziesiat milionow
          • zigzaur Re: Stalin aberat? 12.03.05, 00:22
            No, miał następców.
            Akurat PO śmierci Stalina, między rokiem 1953 a 1956 miały miejsce:
            - rzeź Berlina
            - rzeź Poznania
            - rzeź Budapesztu
            - awantura sueska
            - rzeź Nowoczerkaska

            Czyli bzdurą jest twierdzenie, że Stalin to główny zbrodniarz a po nim było cacy.
        • che.guevara Udowodnij to. 12.03.05, 01:58
          zigzaur napisał:

          > Stalin nie był żadnym aberatem lecz twardym i konsekwentnym przywódcą
          komunizmu
          • zigzaur Re: Udowodnij to. 12.03.05, 20:50
            Dlaczego mam ja to udowadniać?
            Stalin sam udowodnił.

            Zdobycze Tuchaczewskiego nie utrzymały się nawet miesiąca.
            Zdobycze Stalina utrzymały się około 50 lat.
            Zdobyczy Chruszczowa i Breżniewa w ogóle nie było.
    • 79er byl taki prokurator sowiecki Sawinkow-rodzina? 11.03.05, 15:56
      byl taki prokurator sowiecki Sawinkow, ktory zajmowal sie oskarzaniem Polakow w
      procesach politycznych, czy to rodzinne?
    • wj_2000 Czy moi rodacy rozumieją pojęcie ludobójstwa? 11.03.05, 15:59
      Chyba nie.
      Ludobójstwo (genocide), to nie jest zwykły termin prawniczy funkcjonujący, jak
      to się mówi "od zawsze". W szczególności ludobójstwo to nie to samo co
      morderstwo, co bestialskie morderstwo, masowe brutalne morderstwo, etc., etc.

      W prawie funkcjonują zasady przedawnienia przesępstw (nawet najgorszych zbrodni)
      i niedziałania prawa wstecz. Złamanie tych zasad, byłoby otwarciem puszki
      Pandory. Tak rozumowali alianci (w szczególności Amerykanie).
      Jednak to co zrobili Niemcy w czasie II Wojny Światowej, było bezprecensowe.
      Poczucie sprawiedliwości wymagało odstępstwa od powyższych zasad. By nie
      otwierać puszki Pandory, a co najwyżej ją uchylić, by nie doprowadzić do
      masowych zmian w ustawodawstwie wielu krajów łamiących owe zasady w wielu
      rozmaitych przypadkach, a więc je niwelujących, zastosowano trick z wymyśleniem
      nowego słowa. Właśnie słowa ludobójstwo - obwarowując jego użycie ścisłymi
      definicjami.
      Ludobójstwo, to nie, zwykłe dla każdej wojny, okrucieństwo, zabici cywile,
      zgwałcone kobiety, rozstrzelana grupa (nawet liczna) jeńców. To nie odwetowe
      morderstwa 50 mieszkańców miasteczka w okupowanym kraju za 1 zastrzelonego
      żołnierza okupacyjnej armii.
      Ludobójstwo (nie od słowa "ludzie" a od słowa "lud" w znaczeniu "naród")
      oznacza w prawie międzynarodowym wyrok śmierci na CAŁYM NARODZIE. Przynajmniej
      na tych jego członkach, którzy znaleźli się w zasięgu ludobójców. Wyrok śmierci
      bezapelacyjny. Żaden akt lojalności, ukorzenia, upokorzenia nie mógł wstrzymać
      wykonania wyroku na każdym Żydzie. Tego nawet nie można nazwać bestialstwem
      (bez obrazy bestii). Gdy walczą zwierzęta tego samego gatunku, akt uległości
      powoduje koniec walki. Silniejszy pozwala pobitemu odejść.
      Holokaust był czymś niesamowitym.
      Znamiona ludobójstwa przypisać mozna chyba jeszcze stosunkowi Niemców do
      Cyganów. Z innych obszarów świata mordowanie (wszystkich) Tutsi w Ruandzie.
      Chyba zalicza sie tu mordowanie Ormian przez Turków.
      Rosjanie uważają słusznie, że oni nie wydali wyroku śmierci na polski naród.
      Zamordowali dużą grupę jeńców - których uznano zapewne za "niereformowalnych"
      nacjonalistów, butnych, pogardliwie traktujących tych, co ich pojmali. Przecież
      niezliczone rzesze oficerów przeżyły! Któż dowodził Armią Andersa, potem
      Kościuszkowcami?
      Było to ohydne morderstwo, jednak nie wyczerpujące znamion narodobójstwa. Nie
      został zamordowany Naród, a tylko niektórzy jego członkowie, i to nie wszyscy,
      którzy byli w zasięgu NKWD. Miliony Polaków przeżyło wojnę w ZSRR.
      Każda inna zbrodnia (poza ludobójstwem) ma swój okres przedawnienia. Gdyby
      jakiś pedofil zagwałcił na śmierć 10-cioro dzieci od w wieku od roku do trzech,
      to po trzydziestu latach, nie możnaby go tknąć palcem.
      A my teraz koniecznie chcemy dopaść, po 65 latach jakiegoś
      dziewięćdziesięcioletniego, zdziecinniałego sierżanta co strzelał, bo mu
      kazano, w tył głowy?
      Czyż naszym celem nie jest WYŁĄCZNIE "przywalić" silniejszemu, tj Rosji, bo to
      oni są tymi mordercami? Co oni mają zrobić według Was? Przekazali dokument z
      rozkazem będącym wyrokiem śmierci, podpisany m.in przez Stalina. Nie twierdzą,
      że to był wyrok prawomocny, że rozstrzelani byli sami sobie winni. Krótko
      mówiąc przyznali się do winy. Co do sprawców, to właściwie nikt nie żyje (poza
      może jednym staruszkiem), a nawet gdyby, sprawa przedawniona.
      • qc Przywalic "silniejszemu" 11.03.05, 16:13
        wyrazic swoje autentyczne niezadowolenie z braku dobrej woli u swojego sasiada.
        Silniejszy sasiad ?
        Praktycznie w czym ?
        Cywilizacyjnie ? gospodarczo ? Przeciez to chlew.
        Moze militarnie.
        Ich militarnosc w obecnym ukladzie rdzewieje w garazu.
      • zima000 Re: Czy moi rodacy rozumieją pojęcie ludobójstwa? 11.03.05, 16:15
        wj_2000 napisal:
        >Czyż naszym celem nie jest WYŁĄCZNIE "przywalić" silniejszemu, tj Rosji, bo to
        >oni są tymi mordercami? Co oni mają zrobić według Was? Przekazali dokument z
        >rozkazem będącym wyrokiem śmierci, podpisany m.in przez Stalina. Nie twierdzą,
        >że to był wyrok prawomocny, że rozstrzelani byli sami sobie winni. Krótko
        >mówiąc przyznali się do winy.

        Pytasz co maja zrobic - prosta odpowiedz:
        - albo przyznac otwarcie ze rzady Stalina byly zbrodniczym rezimem, odcinamy
        sie od niego i w zwiazku z tym nie odpowiadamy za te zbrodnie. Ergo nie mamy za
        co przepraszac
        - albo jesli slowa potepienia Stalina nie przechodza przez gardlo miec odwage
        przeprosic narod polski tak jak zrobil to Kwasniewski za Jedwabne
        • wj_2000 Re: Czy moi rodacy rozumieją pojęcie ludobójstwa? 11.03.05, 17:00
          > - albo przyznac otwarcie ze rzady Stalina byly zbrodniczym rezimem, odcinamy
          > sie od niego i w zwiazku z tym nie odpowiadamy za te zbrodnie

          Gdybyś był starszy, to byś pamietał że już 50 lat temu Chruszczow ogłosił
          Stalina zbrodniarzem. A wszyscy przez Stalina prześladowani dostali miejsze,
          czy większe zadośćuczynienie.
          • zima000 Re: Czy moi rodacy rozumieją pojęcie ludobójstwa? 11.03.05, 17:43
            > Gdybyś był starszy, to byś pamietał że już 50 lat temu Chruszczow ogłosił
            > Stalina zbrodniarzem. A wszyscy przez Stalina prześladowani dostali miejsze,
            > czy większe zadośćuczynienie.

            A to jest dobre, zrywamy ze zbrodnicza przeszloscia Zwiazku Radzieckiego a'la
            Stalin i... dzialamy dalej wg.sprawdzonych metod w starym ukladzie sil.
            Badzmy powazni, tak to sie u nas odcina od poprzednika kazdy nowy premier w
            swoim expose.
            Zadoscuczynienie - na tej zasadzie jak reparacje wojenne od NRD dla panstw
            radzieckiej strefy wplywow
            Albo jest mowa o zasadach obowiazujacych w cywilizowanych demokracjach albo
            poruszamy sie w oparach absurdu ery sowieckiej
            • zigzaur Re: Czy moi rodacy rozumieją pojęcie ludobójstwa? 13.03.05, 12:40
              Chruszczow był jednym z najbliższych współpracowników Stalina i
              współuczestnikiem jego zbrodni.

              Naziści także zwalali wszystko na nieżyjącego Hitlera i tłumaczyli się
              wykonywaniem rozkazów.

              W innym miejscu przypomniałem zbrodnie rosyjskie MIĘDZY śmiercią Stalina i Berii
              a rokiem 1956.

              "Otrzymali większe lub mniejsze odszkodowanie"????

              Polacy otrzymali zerowe odszkodowanie.
      • aby Większość nie rozumie pojęcia ludobójstwa 11.03.05, 16:27
        GENOCIDE: The deliberate destruction of an entire race or nation. The Holocaust
        conducted by the Nazis in Germany and the Rwandan genocide are examples of
        attempts at genocide.
        (The New Dictionary of Cultural Literacy, Third Edition Edited by E.D. Hirsch,
        Jr., Joseph F. Kett, and James Trefil. © 2002)

      • chris30 Re: Czy moi rodacy rozumieją pojęcie ludobójstwa? 11.03.05, 16:30
        Nie masz racji, ale zaslugujesz na wyjasnienie. Sowieci nie
        wybierali "szczegolnych" oficerow, ale zamordowali wszystkich oficerow polskich
        w obozach tylko za to, ze byli Polakami. Bylo to wiec typowe ludobojstwo. fakt,
        ze nie zamordowali wszystkich Polakow, nic tu nie zmienia: Niemcy tez nie
        mordowali wszystkich Zydow naraz, tylko np. najpierw warszawskich, potem
        lodzkich itp. Fakt, ze niektorzy oficerowie uratowali sie, bo akurat nie bylo
        ich w obozach, tez nic nie zmienia. Katyn byl ludobojstwem wedle wszelkich
        normalnych definicji.
        • aby Re: Czy moi rodacy rozumieją pojęcie ludobójstwa? 11.03.05, 17:41
          A propos uwag Chrisa30.
          Fakt, że nie zamordowali wszystkich Polaków ani, przynajmniej na ile wiadomo,
          nie nosili się z takim zamiarem - ma znacznie kluczowe dla pojęcia ludobójstwa
          w sensie przyjętym na gruncie prawa miedzynarodowego. Analogia z losem Zydów
          jest chybiona, gdyż hitlerowcy realizowali plan całkowitej likwidacji narodu
          żydowskiego.
          • zigzaur Re: Czy moi rodacy rozumieją pojęcie ludobójstwa? 12.03.05, 21:15
            Analogia z Hitlerem nie jest chybiona ponieważ:

            Hitler miał dość dużo czasu na wymordowanie dużej ilości Żydów.

            Natomiast Stalin nie miał zbyt wiele czasu na wymordowanie WSZYSTKICH Polaków,
            ponieważ niespodziewanie dostał kopa od Hitlera i musiał zająć się sprawami
            bardziej pilnymi.
            W toku wojny z Niemcami stalinowska Rosja na tyle się wykrwawiła, że porzuciła
            wcześniejszy zamiar wymordowania Polaków. Potrzebowała mianowicie żołnierzy
            (waleczniejszych od Rosjan) i robotników (pracowitszych od nich).
      • read1 Re: Czy moi rodacy rozumieją pojęcie ludobójstwa? 11.03.05, 16:58
        wj_2000 próbuje przesunąć brak przyznania się Rosjam do zbrodni katyńskiej na
        grunt semantyki, a problem nie leży w tym, czy nazywać to ludobójstwem, czy
        masową zbrodnią, lecz w postawie Rosjan.

        > Przekazali dokument z
        > rozkazem będącym wyrokiem śmierci, podpisany m.in przez Stalina. Nie twierdzą,
        > że to był wyrok prawomocny, że rozstrzelani byli sami sobie winni. Krótko
        > mówiąc przyznali się do winy.

        a to już tylko sowiecka propaganda.
        Zły był Stalin, nie ustrój, jacyś wysocy urzędnicy ZSRR, których nie ujawnią
        (dlaczego skoro niby się przyznali?) są za to odpowiedzialni, ale nie Rosja.
        W ten sposób de facto do niczego się nie przyznają. Nie spodziewam się po nich
        przeprosin, ale postawa takich jak wj_2000 pozwala Putinowi na zaszeregowanie
        Katynia jako incydentu jakich wiele podczas wojny. Z pewnością z pomocą przyjdą
        też Niemcy, którzy przerabiają własną przeszłość.
        • wj_2000 Re: Czy moi rodacy rozumieją pojęcie ludobójstwa? 11.03.05, 17:32
          > Zły był Stalin, nie ustrój, jacyś wysocy urzędnicy ZSRR, których nie ujawnią
          > (dlaczego skoro niby się przyznali?) są za to odpowiedzialni, ale nie Rosja.

          Widzę, że się nie orientujesz. Nie żadni anonimowi urzędnicy, ale ówcześni
          władcy Związku Radzieckiego (nawet nie Rosji - Rosjanie byli tam w
          mniejszości!!). Nie pamietam wszystkich (prasa nasza publikowała ten dokument)
          ale oprócz Stalina (Gruzina) był Mołotow, był Beria(też Gruzin). Co jeszcze
          chciałbyś wiedzieć? Nazwiska nieżyjących, może od 30 lat, sołdatów
          strzelających do naszych? Co jeszcze można sie dowiedzieć?
          Wam chodzi by jątrzyć, rozwlekać na lata badania szczegółów i przypominać
          Światu oto podlecy Rosjanie, oto my niewinne ofiary - Polacy.
          Na przykładzie Katynia nasza racja jest 100%. Dlatego chcemy zrobić z tej karty
          historii taką stop klatkę.
          A życie, takze polityczne Świata ma się toczyć, ma swoje prawa.
          Już widzę jak my byśmy pozwolili Niemcom prowadzić nieprzerwane śledztwo w
          sprawie obozu w Łagiewnikach, gdzie po wojnie zamęczono OKRUTNIE zwykłych
          cywilów, kobiety, dzieci - Niemców co wpadli w polskie ręce. Polacy półgębkiem
          przeprosili i cisza.
          Podobnie - już widzę reakcję naszej opinii, gdyby Izrael chciał postawić jakieś
          Mauzoleum i naukową stację badawczą w Jedwabnem.

          • read1 Re: Czy moi rodacy rozumieją pojęcie ludobójstwa? 11.03.05, 17:49
            > Widzę, że się nie orientujesz. Nie żadni anonimowi urzędnicy, ale ówcześni
            > władcy Związku Radzieckiego (nawet nie Rosji - Rosjanie byli tam w
            > mniejszości!!).

            To jednak Rosja jest prawnym spadkobiercą ZSRR.

            > Nie pamietam wszystkich (prasa nasza publikowała ten dokument)
            > ale oprócz Stalina (Gruzina) był Mołotow, był Beria(też Gruzin). Co jeszcze
            > chciałbyś wiedzieć? Nazwiska nieżyjących, może od 30 lat, sołdatów
            > strzelających do naszych? Co jeszcze można sie dowiedzieć?

            Jeśli już nic nie można się dowiedzieć to dlaczego Rosjanie utajnili część akt i
            nie zamierzają ich dać stronie polskiej?
            Katyń też miał swojego Hoessa.
            Nie da się Stalinem i Berią tłumaczyć wszystkiego.
          • wj_2000 Re: Czy moi rodacy rozumieją pojęcie ludobójstwa? 11.03.05, 18:24
            > sprawie obozu w Łagiewnikach

            Chodziło mi o Łambinowice, oczywiście.
      • turb Re: Czy moi rodacy rozumieją pojęcie ludobójstwa? 11.03.05, 17:14
        A co twoim zdaniem sie dzialo na terenach zajetych przez sowietów po 17 wrzesnia.
        Nawet wedlug towjej wykladni nazwac tego inaczej jak ludobojstwo nie mozna.
        Proba zniszczenia narodu poczynajac od inteligencji poprzez kulakow a w koncu na
        zwyklych chlopach. Wywozki w liczbie okola miliona ludzi na wschod tez pod to
        podchodzi byla to ewidentna proiba zniszczenia calego narodu. To samo dzialo
        sie z innymi narodami np z Czeczenow przed II wojna wybito, przesiedlono ok
        50% calej populacji. A jesli chodzi o narody- czyz we wswzystkich republikach
        poza rosyjska nie bylo niszczenia narodow na rzecz czlowieka socjalistycznego.
        Przez to ponad polowa ukraincow, litwinow nie zna swojego ojczystego jezyka. A
        jesli porownujesz rozstrzelania 21 tys ludzi ktorzy sie poddali, poszli do
        niewoli z rozstrzelaniem 50 osob w ramach retorsji to sie po prostu osmieszasz.
        Ile oficerow przezylo niewole sowiecka znasz te dane to sie nawet nie liczy w
        procentach. Ze sie nie udalo zniszczyc narodu polskiego to tylko przypadek
        sprawil ze Hitler zaatakowal Związek Radziecki, ze mimo wszystko Polska wciaz
        miala potezną armię, ktora walczyla na wszystkich frontach, poza tym Polska jako
        chyba jedyny kraj okupowany nie miala zadnych oficjlnych wladz wspolpracujacych
        z niemcami. I mimo wielu staran nie udalo sie tego zatuszowac.

        W calej tej sprawie nie chodzi o to zeby dorwac jednego dziadka 80 letniego
        ktory strzelal, bo jestem niemal na 100% pewny ze takiego sie nie znajdzie, gdyz
        rezim ten nie zostawial swiadkow. Ale chodzi o to zeby Rosja odciela sie od tego
        otwarcie , zeby zaczeto u nich mowic o prawdziwej historii, zeby nieapologizowac
        tyranow. W Rosji ok 70% twierdzi zeby chcialo powrotu Stalina, a tejn ich
        pokurczony KGBista caly czas to podsyca. Podsyca tez caly czas do antypolskich
        fobii. Co to za przyznanie sie do winy zbrodni w Katyniu, jak ci ktorzy slyszeli
        o tym wierza ze to zrobili niemcy. Najwieksza armia podziemna swiata II wojny
        sw. to dla nich terorysci. A rzeczy trzeba nazywac po imieniu , to bylo
        ludobojstwo lub jak wolisz nie udana proba narodobojstwa
        • wj_2000 Re: Czy moi rodacy rozumieją pojęcie ludobójstwa? 11.03.05, 17:58
          turb napisał:

          > A co twoim zdaniem sie dzialo na terenach zajetych przez sowietów po 17 wrzesn
          > ia.

          Widzisz - moja żona urodziła się pod Lwowem 63 lata temu. Cała jej - chłopska -
          rodzina, w okresie do wkroczenia Niemców, nie miała żadnych traumatycznych
          przeżyć. Ale za dwa lata, wobec polityki Niemców polegającej na przyzwoleniu
          działaniom UPA, zrobiło się groźnie! Przetrwali tylko dzięki temu, że
          dostatecznie wcześnie wkroczyła tam Armia Czerwona. Wieś już była otoczona
          przez Ukraińców i skazana na zagładę.
          Ciotka mojej żony (której mąż przed 39 był jakimś niskim funkcjonariuszem
          państwowym - może gajowym?) z sześciorgiem dzieci, mężem i starymi rodzicami
          została wywieziena "na Sybir" jak to się mówi - w istocie do Kazachstanu. Było
          im ciężko. Do Polski wrócili jednak wszyscy! - z tym że ów gajowy zginął pod
          Warszawą w 44, a pozostali, rok czy półtora roku później, osiedlili się na
          Dolnym Śląsku.
          Jedno z tej szóstki dzieci, kuzynkę żony, moją rówieśniczkę, poznałem osobiście
          dopiero kilka miesięcy temu. Ani ona, ani nikt z jej rodzeństwa nie żywi do
          Rosjan nienawiści.
          Najbardziej pomstują na Rosję tacy jak Ty, co znasz historię z broszur
          propagandowych takich panów Paczkowskich, czy Kutnerów, a jeszcze wczesniej z
          broszur wydawanych sumptem Solidarności za dolary CIA, która robiła u
          nas "pomarańczowe rewolucje" w 80-tym, 89-tym, aż swojego dopięli. Zostali
          jedynym mocarstwem i mogą robić to co chcą, tam gdzie dużo ropy arabskiej.
          Tylko teraz to my już im do "przywalania" osłabionej Rosji nie jesteśmy
          potrzebni. Ale w swej głupocie rzucamy się jak wesz na kołnierzu i dziwimy się,
          czemu to się odbywa bez poparcia "Zachodu".

          • turb Re: Czy moi rodacy rozumieją pojęcie ludobójstwa? 11.03.05, 18:33
            A ty laskawco znasz tylko ze wspomnien rodziny (na oko okolo 10 osob) historie
            tak? Nie przypominam sobie poza tym zebym czytal cos wymienionych przez ciebie
            panow, albo po prostu nie zwrocilem uwagi.

            A teraz fakty:
            Dlaczego wielu ludzi z terenow zajetych przez Rosjan uciekalo do generalnej
            guberni? Bo co tam im bylo za dobrze.
            To ze jedna rodzina miala sie dobrze nie swiadczy o calosci. Poczytaj sobie jak
            wygladalo we wrzesniu zajmowanie przez sowiety miast, poczytaj sobie o Grodnie.

            Kaukaz to nie Sybir i ty tu mylisz pojecia. Za kauakaz PRZESIEDLANO cale
            rodziny, wsie. Na sybir zsylano za kare polityczna w tym przypadku za
            przynaleznosc klasowa, funkcje spelniana w dawnej i na podstawie jakiegokolwiek
            donosu, wyimaginowanego podejrzenia Polsce i nie mialo nic wspolnego z
            przesiedleniem (oczywiscie dla ciebie przesiedlanbie calych narodow nie mozna
            podpjac pod narodobojstwo)Ludzie ci byli w wiekszosci przypadkow torturowani,
            nieustannie glodzeni i gnebieni psychicznie. Wszystko poto aby miec pretekst do
            aresztowania nastepnych. Twoja rodzina miala szczescie ale wiele nie mialo.
            Co do ludobojstwa jak sam tez wspomniales rodzina wrocila w 44 a katyn byl w 40,
            a przez ten okres wiele sie zmienilo. Do 41 roku byla prowadzona masowa
            eksterminacja narodu Polskiego. A propo broszurek, poczytaj sobie broszurki
            Sowiecki z Lat 39-41. Specjalnie podbuzano przeciw sobie Ukraincow ,
            Bialorusinow, litwinow przeciw sobie. Po 41 Stalin bez swojego idola (krotkiego
            malarza) nie byl w stanie wyciac wszystkich Polakow, ale stosunku do polakow nie
            zmienil. Juz po powstaniu armii Andersa i ile polakow zginelo po drodze z
            miejsca zsylki do obozow zbiorczych. Puszczano ich na droge do centrum rosji tak
            jak stali z kasa na bilet do Wladywostoku.

            Poza tym dyskusja byla chyba na temat ludobojstwa a nie na to co ja czytam. A
            jesli chcesz wiedziec to swoja wiedze na ten temat czerpie przede wszystkim ze
            wspomnien pamietnikow osob bedacych swiadkami, uczestnikami tych wydarzen.

            Nie chodzi mi o zadne dowalanie Rosjanom, bo tak jak w kazdym narodzie sa tam
            ludzie dobrzy i zli. Chodzi mi o to zeby oni otwarcie przyznali ze system
            komunistyczny byl zlem i sie od niego odcieli. Poza tym chcialbym zeby wladza
            tego kraju przestala traktowac Polske jak kraj priwislanski i zeby raz na zawsze
            przedstawiac historie taka jaka byla a nie taka jak komus sie podoba.

            Niepokoi mnie nawet to ze juz nawet nie probuja zwalac wint na kogo innego ,
            tylko twierdza ze zbrodni nie bylo , a jesli byla to dawno i nieprawda i
            spowodowali ja terorysci z Ak i o niemcy oczywiscie z rfn w odroznieniu od tych
            z NRD.

            A argument ze ciotka nie zywi nienawisci Do Rosjan jest zaden w tej rozmowie,
            Zydzi do niemcow tez nie zywia, wrecz ich uwazaja za fajnych starszych panow. I
            jeszcze raz nie pomstuje na rosjan. Tak samo jak jakis leworeczny ukradl mi
            samochod to nie pomstuje na leworecznych.
            • wj_2000 Re: Czy moi rodacy rozumieją pojęcie ludobójstwa? 12.03.05, 19:11
              turb napisał:
              > Kaukaz to nie Sybir

              Ja piszę Kazachstan - Ty czytasz Kaukaz. Jak dyskutować?

              Wyraźnie w moim poście napisałem, że istotą prześladowań przez NKWD była nie
              polskość, ale klasowość. Zwykły chłop (nie za bogaty), za to że był Polakiem,
              niczego nie cierpiał. Komuna się go nie czepiała (dopiero Ukraincy, po
              wkroczeniu Niemców na tereny zabużańskie). I to była zasada. Nie pisałem o
              innej ciotce, też z mężem i dziećmi przeżyła wojnę bez kataklizmu. Ale już
              trzecia siostra, żona gajowego, o której pisałem - była z Ukrainy wysiedlona.
              Im kto wyżej, tym jego zagrożenie było większe. Oczywiście aktywni
              polonizatorzy, wysocy rangą urzędnicy II RP mieli zagrożone życie. Wielu z nich
              trafiło właśnie do Katynia. Podobnie tzw. "burżuje". Oczywiście że uciekali do
              GG.
              Jeśliby szukać w takim działaniu analogii z Niemcami, to zachowywali się oni
              bardzo brutalnie w stosunku do Ślązaków optujących za Polską w okresie
              plebiscytu, czy uczestniczących w Powstaniach Śląskich. Aresztowano ich
              natychmiast po wkroczeniu we wrześniu. Nie wiem czy któryś przeżył.

              Moją intencją było nie porównywanie losu Polaków (różnych klas i zawodów) za
              Bugiem i w GG, ale porównanie losu Polaków w ZSRR i losu Żydów w Polsce.
              Ludobójstwo odnosi się do potraktowania Żydów - eksterminacja bezwarunkowa. Tak
              alianci to pojęcie wprowadzili do prawa międzynarodowego.
              A to forum jest poświęcone stanowisku Rosji, że Katyń nie wyczerpuje znamion
              definicji "narodobójstwa" a "jedynie" zbrodni wojennej.
              Nie chcę brać udziału w dyskusji na inny temat - jak bardzo cierpieliśmy. Jedni
              bardzo inni mniej.
              Twierdzę, że Rosja ma rację.
              Piszesz też coś o wysiedlaniu całych narodów. Czy to właśnie przypadek Katynia?
              Bo już nic z Twojego pisania nie rozumiem.
    • msjachol Re: Rosja: nie ma mowy o ludobójstwie o Katyniu 11.03.05, 16:00
      Ci Panowie na Kremlu maja widac duże problemy z wiedza historyczna, jej faktami,
      oraz logika. To czyste sowiecko-rosyjskie hamstwo, żeby nie uzyc bardziej
      soczystych określeń..
    • szpieg.z.krainy.dreszczowcow UTORZYĆ ŚWIETO PANSTWOWE ZDOBYCIA KREMLA 11.03.05, 16:00
      przez Lisowszczyków. Tego typu represalia można by zastosować.
    • che.guevara Polskie pieniactwo irytuje już cały świat. 11.03.05, 16:02
      • szpieg.z.krainy.dreszczowcow Głupi czy z policji? raczej głupii 11.03.05, 16:07
        bo takich bałwanów to i juz chyba nawet na komendzie nie spotkasz. Co mają
        fakty do pieniactwa?
        A pieniactwo w tym konkretnym przypadku, to uprawia strona rosyjska. I mnie to
        cieszy, bo tylko takich argumentów moga użyć, co swiadczy o ich słabosci.
        • che.guevara No właśnie to co napisałem. 11.03.05, 16:12
          szpieg.z.krainy.dreszczowcow napisał:

          > bo takich bałwanów to i juz chyba nawet na komendzie nie spotkasz.
          Pieniactwo polskiej ciemnoty.

          > Co mają fakty do pieniactwa?
          Jakie fakty? Czy ty wiesz co to znaczy ludobójstwo na narodzie, nieuku? Gdyby
          Stalin zapragnął dokonać ludobójstwa na Polakach to nie byłoby już z czego
          tworzyć oddziałów Andersa i Berlinga.

          > A pieniactwo w tym konkretnym przypadku, to uprawia strona rosyjska.
          Rosjanie spokojnie odpowiadają na ataki dzikusów znas Wisły.

          > I mnie to
          > cieszy, bo tylko takich argumentów moga użyć, co swiadczy o ich słabosci.
          buuuuuuuaaaaahahahahahahahahahahaha!!!! ;-D
          Słabość Rosji w stosunku do Polski???? ;-)
          Taka pchła jak Polska i Rosja to nie ta liga.
          • konrad31345 Chyba towarzysz Che nie jest Polakiem... 11.03.05, 16:15
            • che.guevara Już nie. 11.03.05, 16:16
              • xxxxyyyyzzzz Che Guevara to przecw..ona, russkaja ku.. 11.03.05, 17:40
          • szpieg.z.krainy.dreszczowcow CZYLI GŁUPEK. 11.03.05, 16:16
            Bo gdyby byli mocni to by praykrecili kurek. A tak pozostaje im tylko grać na
            emocjach.
            • che.guevara buuuuaaahahahahahahahaha!!!! ;-D 11.03.05, 16:17
              szpieg.z.krainy.dreszczowcow napisał:

              > Bo gdyby byli mocni to by praykrecili kurek. A tak pozostaje im tylko grać na
              > emocjach.
              Polacy pewnie by tak zrobili, ale nie każdy jest takim dzikusem.
            • jastrzab27 Przecież z Che się nie dyskutuje 11.03.05, 16:41
              To tak jakby pójść na odział dla naprawdę ciężkich przypadków i rozmawiać z
              nimi jak równy z równym. Albo ze ślepym o kolorach. Można jakiegoś narodu nie
              lubić, można wyrażać się o nim krytycznie ale to co robi Che to przykład
              bezprecedensowej nienawiści do Polaków. Żeby być sprawiedliwym potępiam też
              wszelkie napaści na Rosjan. A swoją drogą to Rosjanie rzeczywiście teraz
              popełniają ludobójstwo (pod płaszczykiem walki z terroryzmem)na narodzie
              czeczeńskim. To wg wszelkich klasycznych definicji jest ludobójstwo. Oni dążą
              do znicszczenia całego czeczeńskiego narodu. I o tym powinniśmy krzyczeć
              głośniej niż o Katyniu, choć nas też potraktowali niesprawiedliwie.
            • lodz123 Re: CZYLI GŁUPEK. 11.03.05, 17:29
              Nie przykreca kurka bo by kolesia chiracowi i shrederowi tez przykrecili a my
              bysmy z Litwa mieli calkowita racje by zalozyc blokade kalingradu. Ruscy by se
              morzem mogli poplywac na ich zgnilych lodziach podwodnych np. Kursku.
          • lew_konia jak uzywasz moich argumentow - to w calosci!!!! 11.03.05, 16:49
            A jak nie rozumiesz zmien leki.
          • zigzaur gdyby Stalin chciał ludobójstwa na Polakach 12.03.05, 01:10
            Właśnie o to chodzi, że chciał!

            Zaczął w roku 1938 od komunistów z KPP aby nikt nie skamlał o stołki we władzach
            "polskoj riespubliki". Żadnej takiej "riespubliki" miało nie być.

            Potem przeszedł do oficerów i intelektualistów (Katyń i nie tylko)

            Potem (lato 1941) chciał rozszerzyć ludobójstwo na chłopów posługując się
            sprowokowanym pogromem Żydów w Jedwabnem (według starych carskich sposobów).

            Na szczęście Hitler uderzył i odciągnął stalinowską uwagę od Polaków.

            Potem Rosjanie się wykrawili i Polacy stali się Stalinowi potrzebni jako
            żołnierze i robotnicy, więc zrezygnował z wymordowania wszystkich Polaków. Nadal
            jednak eksterminował elity.
        • barbara44 Napewno głupii 11.03.05, 16:28
          5 z mojej i zony rodziny zginelo w Katyniu.

          Dziwie sie ze w RP sa ludzie ktorzy mowia o pieniactwie RP.

          Na Kwacha to Putin ma pewno haka w aktach i Kwach sie go slucha bo nie chce zeby
          to wyszlo. Jest przynajmniej zbyt aktywny.

          Kwach to tylko pare miesiecy i pojdzie.

          On nic nie zalatwi z Putinem. Moze tak byc ze sa znacznie glebiej sprawy
          zwiazane z nowym prezydentem niz sie mowi.

          Dobrze ze stosunki z Ukraina sa lepsze ale tam Putin dalej chce rzadzic.

          RP jak zwykle traktuje jak Tuchaczewski. Lenin powiedzial ze Polsza to najlepsza
          czesc Rosji. Putin tez by tak chcial. Uzywa do tego ropy i gazu i bylych
          komuchow zeby miec wplywy w RP.

          Chyba sie juz latwiej z Niemcami dogadac. I integrowac gospodarczo na jakichs
          nienajgorszych zasadach. Rosje olac for ever.

          • che.guevara Nikt nie przeczy że była to zbrodnia,ale nazywanie 11.03.05, 16:36
            tego planowym ludobójstwem na Narodzie Polskim to skrajny debilizm.
      • konrad31345 Szczególnie fanów wielkiego Che 11.03.05, 16:08
        • che.guevara [...] 11.03.05, 16:13
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • konrad31345 Gdyby tak było to SLD nie wygrałby wyborów 11.03.05, 16:22
            Mielibyśmy znacznie niższe podatki, a Kwaśniewski nie byłby najpopularniejszym
            polskim poltykiem
            • che.guevara Gdyby tak nie było, to durne polskie państwo 11.03.05, 16:27
              nie oddałoby całej polskiej własności w obce ręce, nie broniłoby tylko i
              wyłącznie interesu bogatych, nie wysługiwałoby się amerykańskim bandytom, nie
              byłoby tyle antykomunistycznego betonu....
              • szpieg.z.krainy.dreszczowcow To spadaj komunistyczna świnio na Kubę 11.03.05, 16:40
                Tam nie ma obcego kapitału jest tylko kubanski i ludzie zyja w raju a gruszki
                rosna na plantacjach trzciny.
                • barbara44 Re: To spadaj komunistyczna świnio na Kubę 11.03.05, 16:56
                  Kumpel che gevary w 1963 (nasz pan wtedy instalowal wtedy rakiety na Kubie) w
                  samochodzie sluzbowym bawil sie z ku.wa. Jak samochod zahamowal ona mu odgryzla
                  czesc intymna.

                  Che bardzo plakal.

                  Nasz che tez bedzie plakac tylko bardziej.
                • che.guevara Tam gdzie gospodarka opiera się głównie na rodzimy 11.03.05, 17:01
                  kapitale jest bogactwo i dostatek, tam gdzie głównie na obcych jest bida z
                  nędzą.
              • zirby Re: Gdyby tak nie było, to durne polskie państwo 11.03.05, 17:26
                oraz nie było by chleba, mięsa, samochodów, telefonów, lekarstw, telewizorów
                ani nawet ciepłych gaci... A w szczególności nie byłoby dostepnych komputerów,
                żeby taki palant jak Che mógł bełkotać na tym forum. Pod dostatkiem byłoby za
                to haseł o przodującej klasie robotniczej i czujności wobec wrogów klasowych.
      • tbernard Kim jesteś? 11.03.05, 16:11
        Bo Polakiem na pewno nie.
        W takim razie coś skłoniło cię do nauki języka polskiego.
        Dlaczego tak źle piszesz o Polsce i Polakach?
        • che.guevara Co jest złego w konstruktywnej krytyce, 11.03.05, 16:14
          popartej faktem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka