manny_ramirez 23.03.05, 16:00 ale tu ma cos na rzeczy www.wnd.com/news/article.asp?ARTICLE_ID=43443 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
negevmc Re: Z tym panem czesto sie nie zgadzam 23.03.05, 16:06 manny_ramirez napisał: > ale tu ma cos na rzeczy > www.wnd.com/news/article.asp?ARTICLE_ID=43443 Powiedz mi manny jak to jest z tym amerykanskim prawodastwem czy mozliwe jest (jak widac jest) aby skazac czlowieka na smierc i to przez zaglodzenie? Rozumiem kiedy sie odlacza tzw. aparature podtrzymujaca w stanie smierci klinicznej a i to budzi wielkie kontrowersje. Dokad zmierzamy ? Odpowiedz Link Zgłoś
mamzerek Re: Z tym panem czesto sie nie zgadzam 23.03.05, 16:10 martwego czlowieka skazac na smierc? Odpowiedz Link Zgłoś
mamzerek Re: Z tym panem czesto sie nie zgadzam 23.03.05, 16:09 ja sie z nim nigdy nie zgadzam. niestety Terri Schavio juz nie zyje. chyba ze prasa klamie, bo pisza ze wszystkie szare komorki sa martwe, ze pracuje tylko "brain stem" a tak w nawiasie i na marginesie, to ta sprawa bardzo malo mnie interesuje. caly swiat sie podniecil jedna, w najlepszym wypadku, pol martwa kobieta. mamy na codzien tyle wazniejszych spraw, klopotow, trosk, wiadomosci... Odpowiedz Link Zgłoś
negevmc Re: Z tym panem czesto sie nie zgadzam 23.03.05, 16:17 mamzerek napisał: > ja sie z nim nigdy nie zgadzam. > > niestety Terri Schavio juz nie zyje. chyba ze prasa klamie, bo pisza ze > wszystkie szare komorki sa martwe, ze pracuje tylko "brain stem" Nie znam sie na tym. Nie wiem kto i na jakich przeslankach decyduje czy pacjent zyje czy nie. Z tego co piszesz to ta biedaczka jest w stanie smieci klinicznej a wiec odlaczenie aparatury powinno w ciagu kilku minut doprowadzic do zakonczenia pracy mozgu. > a tak w nawiasie i na marginesie, to ta sprawa bardzo malo mnie interesuje. > caly swiat sie podniecil jedna, w najlepszym wypadku, pol martwa kobieta. mamy > > na codzien tyle wazniejszych spraw, klopotow, trosk, wiadomosci... Wlasnie dlatego nie przeczytalem nawet jednego artykulu na ten temat a ten watek jest pierwszym, w ktorym sie wpisuje. Jednakze! jesli przypadek ten mialby byc jakiegos rodzaju precedensem, na ktorego podstawie mialoby zapadac tysiace innych wyrokow (a tak przeciez mniej wiecej dziala prawo amerykanskie) to dyskusja wydaje sie byc istotna. Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: Z tym panem czesto sie nie zgadzam 23.03.05, 16:27 Dokladnie to napisalem Danie A tu ta kobieta nie jest w stanie smierci klinicznej. Ona wlasnie najpierw musi byc zaglodzona na smierc aby umrzec. Nie zgadzam sie wcale z mamzerkiem. KAZDE zycie NIEWINNE nalezy chronic Odpowiedz Link Zgłoś
mamzerek Re: Z tym panem czesto sie nie zgadzam 23.03.05, 17:51 zgadzam sie z negevmc ze potencjalny precedens jest bardzo neibezpieczny. ale ten caly proces idzie zupelnie wbrew amerykanskiej tradycji. w sprawy lezace w strefie "judicial" zaczynaja sie meiszac "executive" (polglupek Bush, ktory przeciez tez nie posiada calego mozgu) i "legislative" (congress). wiec wyglada mi na to ze zadnego precedensu ta sprawa nie stworzy. pacjentka nie jest w stanie smierci klinicznej. dopoki jakakolwiek czesc mozgu dziala - nie ma okreslenia wedlug ktorego nalezalo by ja uwazac za martwa fizycznie. martwa jest jedynie jej istota (podkreslam jeszcze raz ze pisze to na podstawie artykulow w prasie - nie wnikalem w szczegoly bo nie sa dla mnie interesujace) - to co robilo z niej indywidulana kobiete, to co pamietala, to do czego dazyla, to o czym marzyla - jednym slowem: (ok 2) kim byla. zgadzam sie wiec zmanny, ze kazde zycie nalezy chronic. ale wcale sie nie zgadzam ze kazde zycie nalezy sztucznie podtrzymywac bez konca. a tak w nawiasie i na marginesie, to wedlug judaizmu po tym jak sie okazalo ze jej mozg jest martwy - nie ma przykazu wkladac jej zadnych "feeding tubes", ale jak te tubes juz tam sa, to wyjmowac ich nie wolno. znaczy nie ma przykazu sztucznego podtrzymywania "zycia" ale zabronione jest przyczynianie sie do jego skracania. wiec opinia moja w tej sprawie idzie wbrew ortodoksyjnemu judaizmowi - bo ktos mnie tu na forum oskarzal o nalezenie do "charedi" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: Z tym panem czesto sie nie zgadzam 23.03.05, 17:52 a juz myslalem ze mam do czynienie z prawdziwym "chasidim":(((:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mamzerek Re: Z tym panem czesto sie nie zgadzam 23.03.05, 17:59 o ile mi wiadomo (wszystkich "syjamistow" z tego forum nie spotkalem), tylko mosze.rabejnu jest prawdziwym chasydem - w sensie ze skrupulatnie przestrzega wszystkie tradycje swoich chasydzkich przodkow z Wolynia. Boruch - poprostu "kipa sruga" ze strzelba pod pacha a ja - zwykly sqrwysyn, czyz nie tak, perry? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 Problem w tym 23.03.05, 17:57 ze na podstawie twoich przyjacielu wnioskow - moznaby np pewnego robotnika pracujacego przy budowie torow kiedys w waszym pieknym kraju- takiego co to mu sie osobowosc totalnie zmienila po uszkodzeniach kory przedczolowej tez ´nie zmuszac do dalszego zycia´. Moznaby tez wszystkich, ktorzy np w wyniku pewnego leczenia epilepsji czy efektow jej samej- tez..... A najwiekszy problem w tym skarbie- ze sa ludzie- ktorzy nawet przy sporych uszkodzeniach mozgu osobowosc zachowuja.. A firm i greedy instytucyjek np ubezpieczeniowych - czychajacych tylko na takie opcje jest pelno- rowniez w twoim demo krolestwie... Odpowiedz Link Zgłoś
mamzerek Re: Problem w tym 23.03.05, 18:04 nie wiem czy to do mnie w usa - bo mowimy o usa, nie? (w izraelu prawa sa troche inne) istnieje takie pojecie "living will" jezeli pacjent odmawia leczenia, nikt go do tego zmusic nie moze! co do naszej biednej pacjentki bez szarych komorek, to ona juz zadnej osobowosci nigdy sobie nie wyrobi - bo nie ma czym! (jesli wierzyc prasie) rdzen mozgowy podtrzymuje tylko "automatic responses" - jak bicie serca i oddychanie, po odruchu przelykania nie zostalo u niej ani sladu, identycznie z refleksem dlawienia sie... Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 Ja tylko wyjasniam ignorantom 23.03.05, 18:09 ze ´szarych komorek´nie ma. I nie ma takiego pojecia. Jest tylko substantia nigra.. Z zamierzchlej przeszlosci anatomii i uzywana czasem do dzis. Przy czym substantia nigra- jest tez jak najbardziej w rdzeniu.. DOTARLO? Z podstawowych ´odruchow automatycznych´ jest tez odruch ´kolanka´ktory jest pierwsza z rzeczy jaka na badaniu sprawdza neurolog. O ile sie nie myle nie dyskutujemy tego czy warto zabijac tych, ktorzy nie maja osobowosci- bo w tym wzgledzie do odstrzalu jako pierwszy kwalifikujesz sie np w mojej opinii ty- przyjacielu.. chocby z racji na to ze uosabiasz dosc powszechna i bezosobowa ignorancje swojego kraju..;) Odpowiedz Link Zgłoś
mamzerek Re: Ja tylko wyjasniam ignorantom 23.03.05, 18:13 biedronka24 napisała: > ty- przyjacielu.. chocby z racji na to ze uosabiasz dosc powszechna > i bezosobowa ignorancje swojego kraju..;) nie dyskutuje z osobami (wlacznie z owadami) ktorzy uzywaja bezpodstawnych uogolnien i argumentow ad-hominem "zmywam sie" Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 W porzadku podaj link 23.03.05, 18:17 do tego ciekawego art. o czuciu i wrzatku. Zapewniam ze i owady maja neurony nawet calkiem spore- (to sa te same kki - ktore w tlumie daja szarosc ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mamzerek Re: W porzadku podaj link 23.03.05, 18:25 www.rightnation.us/forums/lofiversion/index.php/t68744.html homepage.mac.com/sbooneaz/iblog/C1005050932/E224361946/ Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 unlikely, a dalej 23.03.05, 18:39 ´but Norwegian study also cautioned that more research is needed because there is a scarcity of scientific knowledge on the subject´ Jezeli mozna - nikt ich nie posadza o wyobrazanie sobie calej sytuacji w ktorej doznaja bol.. Dodam jednak ze sa tacy, ktorzy chetnie powiedzieliby to samo o osmiornicach a one - mimo ze sa mieczakami z cala pewnoscia nie tylko czuja bol i uciekaja, jesli sie je morduje. Ale potrafia nawet nauczyc sie wychodzenia z akwarium... Dlatego wszystkich, ktorzy spiesza sie z orzekaniem odsylam jednak do zdrowego rozsadku i prostej logiki. Zapewniam ze wiele podstawowych procesow nerwowych bada sie miedzy innymi na muszkach owocowych..Muszki podlegaja nawet rytmom dobowym... Naprawde sadzisz przyjacielu ze nie istnieje mechanizm, ktory czyni sytuacje bezposredniego zagrozenia zycia jaka czesto wiaze sie z bolem- ´nieprzyjemnym´? A w jakich kategoriach to inna sprawa. O noworodkach i szczenietach tez do niedawna mowiono ze nie czuja.. Nie przeszkadzaly nikomu rozpaczliwe wrzaski szczeniat ani krzyki uderzanych po porodzie niemowlat... Naprawde radze sie nie spieszyc z orzekaniem... Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 Jaklbys mogl manny wytlumaczyc negevmecowi 23.03.05, 17:52 ze w stanie smierci klinicznej naogol nie pracuje serce... A mimo to do zycia sie przywraca..Jest na to okreslony czas, w ktorym zmiany w mozgu nie sa zbyt wielkie... Kobieta jest zywa, bo czesc jej mozgu - konieczna do tego by byly podtrzymywane te podstawowe procesy - zyje. Prawdopodobnie nigdy nie bylaby w stanie odbudowac najb. skomplikowanej jego czesci... Niemniej zyje i z tego co czytam- czuje- rodzaj smierci jest wiec ze wszech miar - jak na wspolczesny swiat barbarzynstwem i okrucienstwem. Lepiej w sumie nawet gdyby uduszono ja nadmiarem dwutlenku wegla- bo wtedy po prostu by usnela... Koszmar po prostu... Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez sama przeciez mozesz wytlumaczyc 23.03.05, 17:53 po co Ci posrednik, a jak juz napisalem zgadzam sie calkowicie Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 Masz racje- ale nie widze sensu przekonywania 23.03.05, 18:01 kogos kto sam nie docieka... Te wszystkie podstawy sa dostepne b. szeroko w necie. Odpowiedz Link Zgłoś
negevmc Bidronko mysle, ze sie uprzedzialas do mnie 23.03.05, 18:24 biedronka24 napisała: > kogos kto sam nie docieka... > Te wszystkie podstawy sa dostepne b. szeroko w necie. spojrz pare wpisow nizej: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=22004572&a=22009148 Odpowiedz Link Zgłoś
peacemaker2 Re: Z tym panem czesto sie nie zgadzam 25.03.05, 01:09 Tu nie chodzi tylko o ta jedna kobiete ale o przyszlosc ludzi.Nie wiem czy ludzie sobie niezdaja sprawy z eutanazji i jej skutkow? Tak samo z aborcja. Hitler tez nie od razu zacza mordowac Zydow Polakow Rosjan Cyganow.Zacza od chorych umyslowo i "nieprzydatnych" dla spoleczenstwa.Ciekawe co bedzie nastepne zabijanie starych ludzi? w koncu mozna oszczedzic na emeryturze.Co sie z tym swiatem dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
suha_arafat Re: Z tym panem czesto sie nie zgadzam 23.03.05, 16:13 Ten wielki amerykanski mysliciel - Patrick Bucham na niego - chcial tez mojego Yes Sira sztucznie podtrzymywac przy zyciu - ale ja wszystkie rurki poodlaczalam. Nie chcialo mi sie czekac na odziedziczenie piniazkow! Ale teraz, tez walcze o podlaczenie Yes Sira do maszynia dla odzywania i oddychania i kupki robienia! Tylko syjonisci nie chca mi zwrocic jego swietego ciala. Niech Zyje Aby Umar! Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: Z tym panem czesto sie nie zgadzam 23.03.05, 16:28 ok suho, we get the point Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: Z tym panem czesto sie nie zgadzam 23.03.05, 16:43 Czasami spotykam go w kosciele wiec dlatego moze mam troche slabosci do niego:)) Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez jeszcze jeden w podobnym duchu 23.03.05, 17:07 www.suntimes.com/output/osullivan/cst-edt-osul23.html Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: prosba: moglbys znalesc cos "za" ta decyzja ? 23.03.05, 17:25 od tej strony jest tego pelno wszedzie moja uczucia religijne nie pozwalaja na pomoc w tym przypadku:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
negevmc Czegos tu nie rozumiem. 23.03.05, 17:23 Kurcze, zeby wyrobic sobie zdanie musze miec wiecej danych. Ide szukac. Gdzies mi mignelo, ze ona chce umrzec. (czy to cos zmienia czy nie jeszcze nie wiem) Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: Czegos tu nie rozumiem. 23.03.05, 17:26 nie, wlasnie ze chodzi o to ze NIE zostawila w ogle instrukcji w tym duchu i tu ejst przepychanka, maz mowi ze chciala umrzec a rodzice ze nie Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 Chodzi przede wszystkim o rodzaj smierci 23.03.05, 17:35 jest drastyczny i okrutny.. Poza tym, poza centralnym ukladem nerwowym jest rdzen.. Jakos wielu o tym zapomina. Tam tez sa komorki nerwowe i wezly nerwowe... I skad to gornolotne zalozenie ´nie ma zadnej zywej szarej (nonsens) kki´ Dodam tylko dla ignorantow - dziennikarzy, ze nie ma neuronow szarych i bialych... To co sie okresla biala substancja to sa uwidocznione czesci neuronow pokryte mielina. Z cala pewnoscia ta pani ma neurony a wiec substancje szara- bo ma je w rdzeniu skoro pobiera pokarm i go trawi.... To tak na marginesie dla ignorantow- ktorzy twierdza, ze jest martwa... Dalej- dla milosnikow kwiatkow i zwolennikow np aborcji- warto zobaczyc co sie dzieje z larwa muchy wrzucona do formaliny.. Dodam ze larwa muchy mozgu nie posiada- a jednak z cala pewnoscia czuje to ze zostala wrzucona do formaliny.. Lepiej wiec nie wyrokowac jak sie nie ma o czyms pojecia. Ludzie normalni w sensie emocjonalnym tego doswiadczenia - ktore cwicza studenci biologii- raczej dobrowolnie nie powtarzaja..... Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: Chodzi przede wszystkim o rodzaj smierci 23.03.05, 17:41 W tej sprawie biedronko akurat sie zgadzamy calkowicie Odpowiedz Link Zgłoś
mamzerek Re: Chodzi przede wszystkim o rodzaj smierci 23.03.05, 17:56 znaczy muchy czuja? wybacz, ale w takim razie powiem ci niekdys popularne powiedzenie w usa, nie obrazaj sie, to tylko tak w nawiasie i na marginesie i z przymrozonym okiem ;-) ten million flies can't be wrong! eat shit! Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: Chodzi przede wszystkim o rodzaj smierci 23.03.05, 17:57 Mamzerku, to moj watek, bardzo prosilbym o powstrzymanie sie od osobistych wycieczek dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
mamzerek Re: Chodzi przede wszystkim o rodzaj smierci 23.03.05, 18:06 ok , ok , don't eat shit, eat only human food, which in usa often only tastes like shit, especially in bean town, especially for those full of steroids wearing red sox... };-P Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 Moze tak ci to wytlumacze kolego 23.03.05, 17:59 ja wiem ze ty bys ubil, wszystkich tych, ktorzy sie z toba nie zgadzaja, ale moze sie zdarzyc- i na pewno w zyciu ci sie zdarzylo- ze sie pomyliles... a moze nie? geniusiu?! Odpowiedz Link Zgłoś
mamzerek Re: Moze tak ci to wytlumacze kolego 23.03.05, 18:07 pojecia nie mam na jakiej podstawie cos takiegos twierdzisz nigdy nikogo nie "ubilaem: ani nie mam zamiaru "ubijac" Odpowiedz Link Zgłoś
mamzerek Re: Chodzi przede wszystkim o rodzaj smierci 23.03.05, 17:54 wielce szanowna biedronko, rozumiem ze sie identyfikujesz z mucha, bo w koncu owad to owad, ale na jakiej podstawie twierdzisz ze mucha "czuje" czytalem niedawno artykul ze nawet kraby wrzucane zywcem do kipiacej wody nic nie czuja, bo nie maja czym! to ze reaguja nie swiadczy o zadnych uczuciach... Odpowiedz Link Zgłoś
negevmc Re: Chodzi przede wszystkim o rodzaj smierci 23.03.05, 18:19 mamzerek napisał: > wielce szanowna biedronko, rozumiem ze sie identyfikujesz z mucha, bo w koncu > owad to owad, ale na jakiej podstawie twierdzisz ze mucha "czuje" czytalem > niedawno artykul ze nawet kraby wrzucane zywcem do kipiacej wody nic nie czuja, > > bo nie maja czym! to ze reaguja nie swiadczy o zadnych uczuciach... A ja czytalem, ze rosliny wytwarzaja specyficzny rodzaj pola elektostatycznego, ktore na przyklad zmienia sie w jeden sposob gdy do pokoju wchodzi osoba dbajaca o rosline (chodzilo o fikusa) a w inny sposob gdy wchodzila osoba "wroka" roslinie - czy nie mozna tego zrozumiec jako czucie ? Odpowiedz Link Zgłoś
mamzerek Re: Chodzi przede wszystkim o rodzaj smierci 23.03.05, 19:15 negevmc napisał: > A ja czytalem, gdzie? "new age literature"? show me a reproducible resolt about plants' feelings, and I will change my tune. Not before! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 result about? 23.03.05, 19:27 mamzerek ty nie pisz jednak po tym angielskiemu bo ani sie tu niczego nie nauczymy - a smiac sie nie bardzo jest z czego. Do not change your tune- until next Spring at least :( wesolych swiat. Chyba mam zamiar popracowac. Moje zdanie na ten czy inny temat zwlaszcza tu wyrazone i tak nic nie zmieni ;) Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: result about? 23.03.05, 19:30 Ale przynajmniej czegos tym razem sie od Ciebie nauczylismy. Wesolych Swiat! Odpowiedz Link Zgłoś
mamzerek Re: result about? 23.03.05, 19:42 oprocz definicji slowa "zacietrzewienie" - niczego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Ja sie na biologi nie znam w ogole:((( 23.03.05, 19:44 wiec nauczylem sie duzo Odpowiedz Link Zgłoś
mamzerek Re: Ja sie na biologi nie znam w ogole:((( 23.03.05, 20:00 niestety nie wszystko co biedronka napisala mozna brac doslownie zanim powtarzac, radze sprawdzic w literaturze naukowej Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 rosliny nie maja neuronow 23.03.05, 19:21 to z cala pewnoscia. Dlatego porownywanie owadow, ktore pod tym wzgledem sa jednak daleko blizsze czlowiekowi jest daleko bardziej uzasadnione niz roztkliwianie sie nad ´bolem´ roslinek ktore jest juz lekka przesada... Pole o ktorym wspominasz jest nawet u tych ktorzy je opisuja zwiazane z gat. rosliny i jej forma, a nie tym czy ktos kto wchodzi do pomieszczenia jest taki czy inny. Czlowiek zas moze jakies mikropole wytwarzac byc moze zwiazane z jego stanem zdrowia czy np wydzielanymi hormonami, ktore sa tez neuroprzekaznikami. Wiecej jednak w tym fantazji niz dowiedzionych faktow i z pewnoscia daleka droga do przekazywania sygnalow przy pomocy ukladu nerwowego- ktory maja tez owady. Mowienie zas o ´odczuwaniu´ kwiatow cietych jest juz naprawde daleko posunietym idiotyzmem godnym zdaje sie tylko naszych ´elit´ komunistycznych i jak sie okazuje uniwersyteckich - ale co mnie pociesza w dziedzinie etyki;) Poza tym caly czas mowimy o czlowieku- nawet jesli czesc jego mozgu jest martwa. A czlowiek ma jeszcze swoich bliskich. I o tym tez nalezy pamietac. Odpowiedz Link Zgłoś
negevmc Re: Chodzi przede wszystkim o rodzaj smierci 23.03.05, 18:10 biedronka24 napisała: Re: Chodzi przede wszystkim o rodzaj smierci > jest drastyczny i okrutny.. Nie, nie o to chodzi przede wszystkim. Jest to tylko okolicznosc obciazajaca. Sprawa tu idzie w ewidentny sposob o eutanazje jesli ta Biedaczka rzeczywiscie chce umrzec. To jednak w zaden sposob nie zostalo potwierdzone. Jestem przeciwnikiem eutanzji choc nie jestem do konca przekonany czy z racji wartosci moralnych (raczej ich braku) samego aktu czy tez z konsekwencji spolecznych. Inaczej mowiac: jesli dopuszcze mozliwosc skrocenia czyjegos zycia w jednym przypadku chocbym mial 100% pewnosci, ze nie mozna ofiary wyleczyc i 100% pewnosci, ze ofiara rzeczywiscie chce umrzec musze dopuscic taka mozliwosc we wszystkich innych przypadkach a to generuje mozliwosc pomylki, na ktora nie moge sobie pozwolic. Z tych samych powodow zreszta jestem przeciwny karze smierci. Jak sie dowiedzialem eutanazja dozwolona jest w Holandii, Belgii, Oregonie, australijskim Terytorium Polnocnym i w Szwajcarii. W wielu krajach jest karalna w sposob lagodniejszy niz zabojstwo. Nie wiem jednak jakie kryteria sa stosowane przy kwalifikacji czynu do eutanazji - np swiadoma i wyrazna wola ofiary. W omawianej tragedii Terri Schiavo nie moze wogole byc mowy o eutanazji bo nie wyrazila ona w sposob wyrazny swojej woli. Jako biolog moze pomozesz nam jednak zrozumiec jak definiuje sie smierc kliniczna,w ktorej dopuszaczalne jest odlaczenie aparatury podtrzymujacej czynnosci organizmu (ortotanazja) w odroznieniu od smierci biologicznej mozgu. Encyklopedyczna definicja smierci klinicznej jako zaniku widocznych oznak zycia organizmu czyli bicia serca i oddechu wydaje sie zbyt uboga. Smierc biolgiczna jako zanik aktywnosci mozgu dajacej sie latwo wykazac badaniem elektorencefalograficznym jest dla mnie dosc jasna. Tym bardziej, ze nikomu nigdy nie udalo sie jej odworcic a przypadki powrotu do zdrowia po smierci klicznej sa, ze tak powiem na porzadku dziennym. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 Wybacz mnie akurat nie interesuja definicje 23.03.05, 18:31 a w kazdym przypadku szczegoly.. Lekarze okreslaja smierc biologiczna na podst. 3 pods. parametrow - krazenia, oddechu, stanu swiadomosci. To jest zwiazane z praca poszczegolnych struktur w mozgu. Przy calkowitej smierci mozgu jak piszesz krazenie nie pracuje. Jesli wiec pracuje serce tej kobiety - samo i uklad oddechowy to jej mozg nie jest do konca martwy. W przypadku gdy jest martwy- funkcje zyciowe - oddech i krazenie zanikaja w ciagu zaledwie kilu - kilkunastu minut. Wtedy na sile podtrzymywanie zycia rzeczywiscie na ogol nic nie daje. Badanie encefalograficzne oddaje aktywnosc kory mozgowej- owszem. Ale przy slabej aktywnosci zwlaszcza w glebszych warstwach kory i mozgu i to badanie moze byc obarczone bledem. Takie sa fakty. Ja nie sadze , ze tu istnieje jakas szansa powrotu do swiadomosci. Prawie na pewno zmiany w mozgu sa nieodwracalne. Nadal upieram sie przy tym rodzaju smierci. Tu nie chodzi z tego co zrozumialam o odlaczenie aparatury sztucznie podtrzymujacej krazenie ale odzywianie. A to juz b. skomplikowana sprawa. Tym bardziej ze sa bliskie osoby, ktore o podtrzymanie przy zyciu walcza. Odpowiedz Link Zgłoś
negevmc masz racje 23.03.05, 18:42 biedronka24 napisała: > Tu nie chodzi z tego co zrozumialam o odlaczenie aparatury sztucznie > podtrzymujacej krazenie ale odzywianie. A to juz b. skomplikowana sprawa. Wlasnie ja tez tak zrozumialem. Wydaje mi sie, ze prawo nie zezwala odlaczyc tej koobiety od aparatury z jakichs powodow - pisal o nich mamzerek choc nie bardzo zrozumialem . Tzn wyjac tych rurek (wybacz jezyk ale nie wiem jak to sie nazywa) z jej glowy gdy one juz tam sa. W tej sytuacji jedynym sposobem na "odlaczenie" biedaczki jest odlaczenie jej systemu odzywiania. To jest jakis totalny paradoks spowodowany niedoskonalym prawem nie nadazajacym za gwaltownym rozwojem technologii i medycyny. Juz niedlugo ludzkosc bedzie musiala zadecydowac w sprawie klonowania itp. O rany! Patrze na to z przerazeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: masz racje 23.03.05, 18:46 widze negev ze w sprawie eutanazji myslimy dosc podobnie Ja juz pisalem ze odbierac niewinne zycie z jakiegokolwiek powodu to barbarzynstwo, ale jeszcze w dodatku zaglodzic kogos na smierc to juz wiecej niz barbarzynstwo Odpowiedz Link Zgłoś
xavras_wyzhryn Do biedronki 24.03.05, 04:10 Przeczytalem uwaznie Twoje posty (jak i caly bardzo interesujacy watek) i z prawdziwa przyjemnoscia w calej pelni sie z Toba zgadzam. Co prawda biologiem ani lekarzem nie jestem, ale zajmuje sie sztucznymi sieciami neuronowymi i dzialanie oraz budowa ukladu nerwowego czlowieka oraz zwierzat sa mi sila rzeczy znane(sztuczne sieci neuronowe powstaly przeciez na ich obraz i podobienstwo -w uproszczeniu-) Dziwi mnie i oburza zacietrzewienie i usilne nastawanie meza tej biednej kobiety na jej usmiercenie... Powod prawdopodobnie jest bardzo przyziemny... hormony, inna kobieta... Ale, jezeli niczego dobrego do zony nie czuje, czy po prostu nie pomyslal o tym, ze moze sie najnormalniej w swiecie rozwiesc, chocby ze wzgledu na rozpad pozycia malzenskiego..? A moze rozwod nie miesci sie w jego swiatopogladzie(albo raczej hipokryzji) nie chce rozwodu, zeby miec czyste "sumienie" na pokaz..??? bardzo nie lubie takich panow.... A co do tej biednej istoty... uwazam, ze mordowanie jej zwlaszcza w taki sposob jest straszliwym, nieludzkim dranstwem... Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: Do xavras 24.03.05, 04:36 Niestety jak trudno znalezc odpowiedz na jakies problem egystencjalny to dobrze zrwocic sie ku kwestion finansowym. W ciagu tych 15 lat maz tej beidnej kobiety dostal okolo miliona dolarow w odszkodowaniach. Rodzice Terry prosili aby te fundusze uzyl on do ratowania zony, z tego co mi wiadomo wiekszosc jednak on zatrzymal dla siebie. teraz ma nowa rodzine, nowych pieniedzy Terry juz nie "przynosi" a raczej teraz musialby je zaczac wydawac. Wiec sam wyciagnij wnioski. Zreszta relacji na ten temat jest bardzo duzo. Kazda w jakis sposob nieobiektywna. Lacznie z moja. Kazdy w tym przypadku zdany jest na wlasne odczucia i moralnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
kotel_ha_maarawi Re: Do xavras 24.03.05, 04:58 dlatego dla kazdego powinno byc jasne, ze ten "maz" chce Terri martwa, zeby zebrac reszte pieniedzy odszkodowania. Przeciez ona juz mu od dawna jest obojetna jako osoba. I co na jego slowo ze dwudziestokilkuletnia dziewczyna nie chciala byc "sztucznie podtrzymywana" przy zyciu, teraz ja odlaczyli od aparatury podtrzymujacej ja przy "zyciu". Swinstwo i tyle! Odpowiedz Link Zgłoś
rattler Re: Do biedronki 24.03.05, 05:25 Jej rodzina twierdzi, ze jest w posiadaniu dokumentow lekarskich i zdjec rentgenowskich z ktorych wynika, ze byla maltretowana (polamane kosci) Twierdza rowniez, ze przekazali je prokuratorowi, ale ten rzekomo odprawil ich z kwitkiem twierdzac, ze za pozno i sprawa jest przedawniona. M Schiavo odmowil rowniez podpisu na przeprowadzenie sekcji zwlok i zazadal natychmiastowej kremacji po smierci zony. narazie -------------------------------------------------------- Powod prawdopodobnie jest bardzo przyziemny... Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Czegos tu nie rozumiem. 23.03.05, 18:09 manny_ramirez napisał: > nie, wlasnie ze chodzi o to ze NIE zostawila w ogle instrukcji w tym duchu > i tu ejst przepychanka, maz mowi ze chciala umrzec a rodzice ze nie Ja to widze tak: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21892607&a=21984227 Odpowiedz Link Zgłoś
rattler Re: Z tym panem czesto sie nie zgadzam 23.03.05, 18:47 Ja z kolei czesto - W tej sprawie akurat nie. Raczej nie z nim, a polityka wtykania nosa przez autorytety federalne w sprawy, ktore konstytucyjnie naleza do poszczegolnych Stanow. narazie ------------------------------------------------- ale tu ma cos na rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
mamzerek Re: Z tym panem czesto sie nie zgadzam 23.03.05, 19:20 I agree :-) this has to be a first! problem polega na tym ze sadzace sie strony wciagnely rzad federalny wlasciwie w ich wlasne sprawy osobiste. moim zdaniem nawet stan (w danym wypadku floryda) nie ma prawa decydowac za czlowieka czy ma zyc, czy nie. a tak w nawiasie i na marginesie to w wielu stanach samobojstwo tez jest nielegalne, tyle ze nie karane kara smierci :-) Odpowiedz Link Zgłoś
rattler Re: Z tym panem czesto sie nie zgadzam 23.03.05, 19:57 Feds wetneli nosa sami, bo chcieli, zeby media zajely sie Chiavo, a nie deficytem, ktory w tym samym czasie przekroczyl magiczne dwa tryliony. Mimo deficytu zatwiedzono nastepne 81 miliardow na burdel w Iraku, w czasie kiedy z braku funduszy zamykaja nastepne szpitale i przychodnie dla vets. Od czasu przejecia wladzy przez neo-cons odleglosc z domu statystycznego veterana szukajacego pomocy lekarskiej czy szpitala, ulegla podwojeniu, a w malo zaludnionych Stanach , jak : S i N Dakoty, Wyoming, Nevada, Montana, etc (czesciej niz rzadziej) przekroczyla ponad 200 mil. Oczywiscie w razie emergency inny szpital cie przyjmie, ale jesli cie uratuja to cie pozniej szlag trafi uzerajac sie z Vet Admin, zeby zaplacili. narazie ---------------------------------------------------- problem polega na tym ze sadzace sie strony wciagnely rzad federalny wlasciwie w ich wlasne sprawy osobiste. Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: Z tym panem czesto sie nie zgadzam 23.03.05, 20:00 rattler troche chyba przesadzasz z tym cynizmem, przeciez media dziennie wala o deficycie czy jest Schavio czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamzerek Re: Z tym panem czesto sie nie zgadzam 23.03.05, 21:19 ale na nia tez troche forsy marnujemy, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
rattler Re: Z tym panem czesto sie nie zgadzam 23.03.05, 21:56 Nigdzie nie slyszalem o 2-trylionach i 81 miliardow na Irak - Zreszta po co maja sie wysilac, skoro wszyscy zafascynowani Schiawio i Jacksonem. narazie ----------------------------------------------------- rattler troche chyba przesadzasz z tym cynizmem, przeciez media dziennie wala o deficycie czy jest Schavio czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś