Dodaj do ulubionych

Islam i odkrycie Ameryki

02.04.05, 08:04
Islam awangardą cywilizacji (w przeszłości) Ciekawe co o tym sądzicie. Mi to
przypomina wysiłki komunistów którzy udowadniali że wszystko wynależli
komuniści ewentualnie postępowi rosjanie.
www.islam-in-poland.org/index.php/weblog/more/440/
Obserwuj wątek
    • negevmc Re: Islam i odkrycie Ameryki 02.04.05, 11:10
      abstrakt2003 napisał:

      > Islam awangardą cywilizacji (w przeszłości) Ciekawe co o tym sądzicie.

      Jestem gotów w to uwierzyć. Arabowie byli wielkimi podróżnikami, znali się
      doskonale na nawigacji. Technologicznie sprawa była juz wtedy śmiesznie prosta.
      Nie mówie, że tak było (chiciaż bibliografia do artykułu jest imponująca)
      ale całkiem byc mogło. Kultura i nauka islamu, szczególnie zachodniego długo
      stała na wyższym poziomie niż chrześcijańska Europa. Gdzieś czytałem - nie
      pamietam w tej chwili gdzie ale jeśli to istotne to poszukam, że ich matematyka
      stała na poziomie, który przekroczył dopiero Newton wprowadzając rachunek
      różniczkowy czyli dobre 500 lat póżniej.


      • ebenezum Re: Islam i odkrycie Ameryki 03.04.05, 15:00
        Co do nauki zgoda:

        Znaczenie świata arabskiego w dziele odzyskiwania
        przez łaciński Zachód dziedzictwa kulturowego starożytności.


        1. Hiszpania - epoka Gerarda z Kremony

        Najszerszy front kontaktów między Europą a światem arabskim przebiegał w
        Hiszpanii. Złożyło się na to wiele czynników: ciągłe wojny, przechodzenie
        miast - wraz z całym bagażem kultury - z rąk do rąk, potrzeba stworzenia
        platformy walki ideologicznej, czy też zwykła ludzka ciekawość świata, leżącego
        dosłownie w zasięgu ręki, a jakże innego. Dużą rolę odegrał też żywiołowy
        rozkwit nauk w muzułmańskiej Hiszpanii, pnącej się na szczyty rozwoju
        intelektualnego, kiedy Wschód już podupadał. W Kordobie, Sewilli, Toledo oraz
        Granadzie za panowania kalifa al-Hakama II rozwinęły się wspaniałe ośrodki
        kulturowe, ściągające również uczonych z Włoch, Francji i Anglii. Działalność
        ta popierana była przez kolejnych kalifów omajjadzkich. Przybysze zza „żelaznej
        kurtyny” studiowali głównie nauki świeckie takie, jak: astronomia, medycyna,
        nauki przyrodnicze oraz geografia. W Hiszpanii właśnie - obok normańskiej
        Sycylii - istniało główne skupisko uczonych zajmujących się twórczością
        Ptolemeusza .
        Kalifat w Kordobie wyraźnie odznaczył się na arenie dziejów - równie
        spektakularnie jednak z niej zszedł. Wkrótce postępujące procesy rozdrobnienia
        dzielnicowego zredukowały imperium ‛Abd ar-Rahmana do garści pozbawionych
        większego znaczenia politycznego oraz militarnego Reyes de Taifas . Na skutki
        nie trzeba było długo czekać - Kastylijczycy nasilili napór na granice
        arabskie i w roku 1085 zdobyli Toledo - dawną stolicę wizygockiej Hiszpanii. Na
        szczęście Reconquista nie przybrała jeszcze formy zdeterminowanej przez
        środowiska inkwizycyjne oraz zachowawcze, i - mimo sukcesu chrześcijan - Toledo
        zamieszkiwała wciąż znaczna liczba ludzi mówiących po arabsku . Wtedy to
        właśnie na scenie pojawiła się postać światłego arcybiskupa Rajmunda I z
        Toledo , który w 1130 roku zainicjował „Akademię przekładową”. Kierownikiem tej
        instytucji został wybitny uczony - sam będący tłumaczem - Dominik Gundislavi .
        Światło dzienne ujrzały tam liczne manuskrypty arabskie - tym razem w wersji
        łacińskiej. Proces ten trwał nieprzerwanie przez XII, XIII i XIV w. . J.
        Bielawski pisze wręcz że Gerard z Kremony uczynił dla uczonych Europy to, co
        Hunajn ibn Ishak dla Arabów. Kalifa al-Ma’muna i Bajt al-Hikma przyrównuje zaś
        do arcybiskupa Rajmunda i Ośrodka Tłumaczeń w Toledo . Tłumaczono tam przede
        wszystkim al-Ghazalego, al-Farabiego, al-Kindiego, Ibn Sinę; a w późniejszym
        okresie Ibn Ruszda .
        Podobnie, jak w przypadku Hunajna ibn Ishaka na Wschodzie, na Zachodzie
        szczególne miejsce należy się wspomnianemu już Gerardowi z Kremony , który był
        niewątpliwie najpłodniejszym tłumaczem swojej epoki . Gerard przybył z
        Lombardii do Kastylii, by studiować język arabski, a idealne po temu warunki
        znalazł w Toledo . Wkrótce, obok wspomnianego już Dominika Gundisalvi i Jana
        Hiszpana , wysunął się na czołową pozycję w akademii.
        Lombardzki uczony zajął się w pierwszej mierze dziełami przyrodniczymi i
        lekarskimi. Przełożył między innymi: Analityki drugie, Fizykę część Filozofii
        pierwszej Arystotelesa ; Kanon Awicenny; traktat Archimedesa na temat pomiarów
        okręgu ; oraz cieszące się potem znaczną popularnością w Europie dzieło
        chirurgiczne az-Zahrawiego pt. Tasrif . Ten ostatni traktat zasługuje na
        szerszą uwagę z dwóch względów: muzułmański uczony podniósł w nim chirurgię do
        rangi samodzielnej nauki; a poza tym było to pierwsze dzieło medyczne z
        ilustracjami . Spod ręki Gerarda z Kremony wyszedł także przekład pisma De
        scientiis pióra al-Farabiego .
        Oprócz ścisłych zainteresowań Gerard poświęcił dużo czasu na odzyskanie dla
        myśli europejskiej niektórych traktatów filozoficznych - na przykład
        opracowywał neoplatonizm w wersji Proklosa .
        Swoisty ślepy traf historii zrządził, że Arabowie, tak zasłużeni dla zachowania
        dziedzictwa Zachodu, sami musieli szukać pomników swej kultury w Europie. J.
        Bielawski pisze, że niektóre dzieła al-Kindiego , zaciekle tępione przez
        ortodoksję muzułmańską, często zachowały się jedynie w wersji łacińskiej. W
        tłumaczeniu Gerarda z Kremony traktaty owe rozpowszechniły się w Europie
        średniowiecznej i wywarły wpływ na myśl filozoficzną europejską .
        Wielkie zasługi na polu tłumaczeń z języka arabskiego na łacinę położył
        Adelard z Bath , pracujący głównie nad dziełami z zakresu nauk ścisłych .
        W tym samym czasie, co uczony Lombardczyk , działali też: Herman z
        Karyntii i Robert z Ketene, którzy przetłumaczyli pewne pisma Ptolemeusza i
        Koran. W Toledo pracowali również: Platon z Tivoli, oraz dwaj angielscy
        astronomowie, Daniel z Morley i Roger z Hereford . Wątek brytyjski wydaje się
        zajmować znaczącą, jeśli nie dominującą, pozycję w szkole toledańskiej -
        przekładów dokonywali tam bowiem Alfred Anglik i Michał Szkot , którzy wraz z
        Hermanem Alemannusem , franciszkaninem Piotrem Callego oraz Bartłomiejem z
        Mesyny , tłumaczyli głównie Arystotelesa. W połowie XIII wieku nowego
        tłumaczenia Arystotelesa oraz przeróbek dotychczasowych dokonał inny jeszcze
        uczony, Wilhelm Moerbecke . W Toledo Robert z Chester - kolejny Anglik -
        pierwszy przetłumaczył algebrę al-Chuwariziego; zaś w 1143 roku dokonał, wraz
        z Hermanem Dalmatyńczykiem, pierwszego łacińskiego przekładu Koranu - nie bez
        zachęty ze strony opata z Cluny, o czym mowa będzie dalej. Pracował tam też
        Albert Wielki .
        Tradycje kultury arabskiej wciąż żywe były również w Sewilli, gdzie
        tłumaczeń na łacinę dokonywał Jan z Sewilli Avendchut . Jego to zasługą
        pozostaje przekład encyklopedii al-Farabiego , znanej pod tytułem: Wyliczenie
        nauk .
        Nie gardzono i mniej znanymi dziełami antyku i świata arabskiego.
        Trygonometria, która osiągnęła szczyt swego rozwoju na Wschodzie w osobie Nasir
        ad-Dina Tusiego , doczekała się w Toledo licznych opracowań, po czym -
        zlatynizowana przez Richarda Wallingforda - wydana została w Oksfordzie jeszcze
        przed rokiem 1327 .
        Listy dopełnia franciszkanin Roger Bacon , który jako jeden z pierwszych
        uczonych otwarcie skrytykował scholastyzm i dowodził wyższości metody
        eksperymentalnej - nie bez wpływu uczonych muzułmańskich.
        W ślady akademii w Toledo postąpiły środowiska naukowe w innych
        częściach Europy. Wkrótce dzieła arabskie zaczęto czytać i opracowywać w
        Marsylii, Tuluzie i Montpellier. Znaczącą rolę odegrało opactwo w Cluny, gdzie
        opat Piotr Czcigodny w latach 1141-1143 patronował wspomnianemu już pierwszemu
        przekładowi Koranu .
        Wpływy arabofilów z Hiszpanii sięgały poza tradycyjny obszar basenu Morza
        Śródziemnego - biskup Fulbert założył słynną szkołę teologiczną w Chartres,
        gdzie działał bardzo popularny w wiekach średnich Konstantyn Afrykańczyk ,
        związany również ze szkołą włoską .
        W w X wieku myśl arabska dotarła do Lotaryngii, po czym - poprzez Liège, Gorze,
        Kolonię - dalej do Anglii i reszty Niemiec . Być może pewną rolę odegrali
        powracający do domu rycerze, spełniający swój ideologiczny obowiązek walki z
        muzułmanami w Hiszpanii.


        2. Normańsko - arabska Sycylia

        Drugim, obok Hiszpanii, ważnym centrum studiów nad arabskimi rękopisami
        była Sycylia, którą w latach 1052-1091 opanowali Normanowie. Założyli tam
        własne państwo, nie odżegnując się bynajmniej od zastanej kultury. Jak się
        wydaje, taki stan rzeczy był możliwy, ponieważ wokół wzajemnych kontaktów nie
        narosły wieki wzajemnych animozji. Poza tym Normanom nie przyświecał
        patriotyczny obowiązek odzyskania dawnego dziedzictwa, jak to miało miejsce w
        przypadku Hiszpanii. Podobnie, jak wcześniej Arabowie, byli po prostu
        najeźdźcami, którzy odnieśli sukces. Dość przy tym inteligentni, by dostrzec
        przewagę cywilizacyjną podbitego ludu - zamiast zniszczyć - przejęli najleps
      • ebenezum Re: Islam i odkrycie Ameryki 03.04.05, 15:08
        Z żeglugą jednak nie zgodzę się. Dopiero zainicjowana na wodach atlantyckich,
        bałtyckich oraz M. Północnego rewolucja w technice budowy okrętów, skutkująca
        powstaniem jednostek o budowie szkieletowej zamiast skorupowej, pozwoliła na
        skonstruowanie statków na tyle dużych oraz o sporej tzw. "dzielności morskiej",
        aby umożliwić przeprawę przez Atlantyk. Nie wykluczam, że niesione wiatrem
        statki mogły dotrzeć do Ameryki, ale bez szans na powrót w obliczu przeciwnego
        Prądu Kanaryjskiego i braku techniki halsowania pod wiatr. Jeszcze do połowy
        XVII w. powracające z Ameryki do Europy okręty musiały cofnąć się aż na
        szerokości geograficzne pokrywające się z granicami Brazylii, aby następnie
        pożeglować z powrotem ku Europie, popychane sprzyjającymi wiatrami. Słynne
        Morze Sargassowe pochłonęło tyle okrętów nie z uwagi na swoje bezwzględne
        niebezpieczeństwo, ale ponieważ uwięzione ciszą morską załogi umierały z głodu
        i pragnienia. Stosowane przez Arabów jednostki morskie w omawianym okresie nie
        mogły zabrać na swój pokład dostatecznej ilości prowiantu dla takiej przeprawy -
        zważmy, że karawela Kolumba, cud techniki morskiej końca XV wieku, ledwie
        mogła podołać trudom takiej wyprawy.
        • ben_shaprut Przepraszam, kolego, ale ty naiwny jesteś - 03.04.05, 19:18
          wypowiedź w 100% merytoryczna to nie to forum. Ja tak próbowałem - albo się
          dostosuj, albo szukaj bardziej cywilizowanego forum.
          P.S.
          Thor Heyerdahl potwierdza wersję o arabskich odkrywcach Ameryki, którzy wrócili
          do Starego Świata. Mam do niego słabość, choć wiem, że przyświeca mu czasami
          typowe dla entuzjasty bezgrzeszne "wishful thinking"
          restecpa
    • marcus_crassus odkrycie ameryki 02.04.05, 11:19
      abstrakt - nie wiem czy wiesz ale w ameryce przypuszczalnie byli wszyscy przed kolumbem - lacznie z rzymianami,egipcjanami oraz pierwszymi chrzescijanami.mozliwe ze byli nawet murzyni (slynne glowy ludzi o szerokich ustach).co do pierwszych chrzescijan - zerknij na niesamowita historie religii w ameryce poludniowej - role bialego Boga i znaczenie pewnego odzwierciedlenia trojcy swietej w niektorych religiach.calkiem mozliwe ze muzulmanie tez tam byli.

      chodzi jednak ze to wyprawa krzysztofa kolumba zapoczatkowala prawdziwa eksploracje tego ladu
      • abstrakt2003 Re: odkrycie ameryki 02.04.05, 11:26
        No M_C takim postawieniem sprawy zaskoczyłes mnie....
      • karmin-cynober Re: odkrycie ameryki 04.04.05, 03:25
        Zapomniales o Wikingach. Oni tez tam byli.
    • abstrakt2003 A tu ciekawa rozprawa o ojcu nowoczesnej Turcji 02.04.05, 17:50
      Oczywiście był on żydem i brytyjskim agentem :)
      www.islam-in-poland.org/index.php/weblog/more/442/
      • ebenezum Re: A tu ciekawa rozprawa o ojcu nowoczesnej Turc 03.04.05, 15:12
        To nie jest takie śmieszne. Pewna Polka, ożeniona z Turkiem i znakomicie
        władająca językiem tureckim, właśnie opowiedziała mi, że obecnie w Turcji
        bardzo modne staje się "wynajdywanie" znanym politykom i finansistom żydowskich
        korzeni. Wiąże się ową "spiskową teorię dziajów" z ewakuowanymi z Salonik
        Żydami, podszywającymi się jakoby pod Turków, którzy mieli zawłaszczyć
        polityczną oraz gospodarczą władzę w kraju.
        Nie tylko my mamy młodzież wszechpolską.
    • mirmilek Re: Islam i odkrycie Ameryki 03.04.05, 11:48
      Mi to
      > przypomina wysiłki komunistów którzy udowadniali że wszystko wynależli
      > komuniści ewentualnie postępowi rosjanie.

      a mnie z kolei przyszly osoby, ktore twierdza, ze amerykanie nigdy nie byli na
      ksiezycu :))) oj, tepa nienawisc, tepa, tepa.

      swoja droga to dosc szybko ci przeszlo: "(...) za ekumenizm, za wyciągnięcie
      ręki do islamu i judaizmu (...) Bez Jego słów nie byłbym tu gdzie teraz jestem!
      DZĘKI SERDECZE!"
      • abstrakt2003 mirmilku ty nie jesteś islam.... 03.04.05, 11:49

        • abstrakt2003 a ja nie jestem JPII 03.04.05, 11:50
          to tyle. Wybacz ale ja nie mam ani siły ani chęci dzisiaj z tobą się kłócić...
          • mirmilek . 03.04.05, 11:55
            abstrakt2003 napisał:

            > to tyle. Wybacz ale ja nie mam ani siły ani chęci dzisiaj z tobą się kłócić...

            ta? jadowity post o odkrywaniu ameryki napisales juz zalozeniu watku "za co
            dziekujemy..." i jakos wykrzesales z siebie troszke energii. podejrzane sa takie
            przyplywy i odplywy, oj podejrzane.

            ze JP II nie jestes, to wiadomo. bo papiez nasmiewania sie z palenia zywcem
            ludzi raczej by nie pochwalal i nie rozgrzeszal.
            • abstrakt2003 Re: . 03.04.05, 11:59
              Niech Bóg doceni twoje wysiłki. Żegnam.
              • mirmilek Re: . 03.04.05, 12:19
                nie zegnam, a raczej do zobaczenia, bo cos mam takie przeczucie, ze z nauk JPII
                o milosci bilizniego, tolerancji, wstrecie do agresji, wojen, biedy i okupacji
                pozostanie ci w pamieci glownie imie ich autora, zebys sie mogl nim zgrabnie
                poslugiwac przy odpowiednich okazjach...
                • j-k mirmil, juz zaczynasz, manipulowac? 03.04.05, 12:54
                  nawet w takiej chwili?
                  sluchaj, mam pytanko...
                  domagaszasz sie od Izraela wycofania sie z West Bank...

                  kiedy, mirmilku, Twoje islamuski wycofaja sie z chrzescijanskiej
                  Afryki Polnocnej, ktora bandycko zajeli w 7. wieku naszej ery
                  i wroca tam, gdzie ich miejsce, czyli na Polwysep Arabski?
                  • mirmilek Re: mirmil, juz zaczynasz, manipulowac? 03.04.05, 14:37
                    "islamuski". jak myslisz, jotka, jak muzulmanow okreslal papiez, ktorego
                    smiercia zdajesz sie byc tak poruszony?
    • abstrakt2003 Re: abstrakt,odbierz maila 03.04.05, 13:28
      nic nie przyszło
    • naf-naf Re: Islam i odkrycie Ameryki 03.04.05, 13:34
      Podobno,sa przekonywujace dowody na odkrycie Hameryki przez wynalazcow prochu, papieru i druku.Chinczycy byli tam gdzies na progu n.e.,przyszla ojczyzna Busza im sie nie spodobala, wiec na rozwoju sukcesu im nie zalezalo.Jak zostana w USA wiekszoscia, predko o tym wspomna!Skoro dzis sa komunistami, teza o odkryciu Hameryki przez komunistow nie wyglada na bezpodstawna...
      • j-k Ameryke odkryli pierwsi Czukcze (a nie islamuski). 03.04.05, 15:05
        Jak wiadomo Indianie naleza do rasy Zoltej.
        to oni pierwsi przeprawili sie przez ciesnine Berlinga i zajeli obie Ameryki.

        Islamuski daly znowu na tym forum ciala.

        • naf-naf Re: Ameryke odkryli pierwsi Czukcze (a nie islamu 03.04.05, 15:26
          Skoro Czukcze maja gubernatorem Abramowicza, zmiana wlasciciela chyba nie nastapi...
          • j-k Re: Ameryke odkryli pierwsi Czukcze (a nie islamu 03.04.05, 15:28
            przeciez to nie byl przytyk do Rosji, tylko czyste stwierdzenie faktu,
            ze to Czukcze, jako pierwsi, odkryli Ameryke.
            • naf-naf Re: Ameryke odkryli pierwsi Czukcze (a nie islamu 03.04.05, 15:35
              Czy cos zmyslilem? Tez pisze swieta prawde!
              • j-k tak z ciekawosci... 03.04.05, 15:39
                czy za komunizmu tez uzywalo sie u was okreslenia "Swieta Prawda",
                czy tylko "prawda jedynie objawiona"?
                • naf-naf Re: tak z ciekawosci... 03.04.05, 15:53
                  To "u was" za komunizmu to bylo w uzutku.W Rosji zas wczesniej i teraz w tym przypadku mowi sie "istinnaja prawda", ale jak chcesz gornolotnie, to "swieta" tez moze byc!
            • rattler Re: Ameryke odkryli pierwsi Czukcze (a nie islamu 03.04.05, 20:44
              Przestan karmic siebie i wtykac innym PC papke o Czukczach - Zajrzyj czasem do
              ostatnich (z przed kilku lat) doniesien, bo to co tu piszesz jest nieaktualne.

              Wiesz czemu taki raban wokol tej sprawy ? PC banda na najwyzszym szczeblu chce
              ukryc fakt, ze Kennewick man jest (rany boskie) 'whitie'.

              narazie

              ------------------------------------------------------------

              www.kennewick-man.com/kman/timeline/index.html
              www.pbs.org/wgbh/nova/first/claim.html
              ---------------------------------------------------------

              przeciez to nie byl przytyk do Rosji, tylko czyste stwierdzenie faktu,
              ze to Czukcze, jako pierwsi, odkryli Ameryke.
              • j-k Kto odkryl Ameryke? 03.04.05, 22:22
                1. Co ja bede komu "wciskal" - to te decyzje, hloopcze, pozostaw mnie.
                Ja o tym decyduje, nie ty.

                2. Nie jest istotne, jakie niewielkie grupy zeglarzy pierwsze dotarly do
                Ameryki. czy byli to Chinczycy, Wikingowie, czy inni...
                Prawdopodobnie byli wszyscy po kolei...

                Jako odkrycie kontynentu rozumiem ZAGOSPODAROWANIE go i pozostawienie tam
                swojej cywilizacji.
                Pierwsi Ameryke odkryli "CZUKCZE" z Syberii przeobrazajac sie w Indian
                Amerykanskich.
    • mirmilek Re: rzeczywiście przyszło 03.04.05, 15:11
      hehehehe najlepsze jest to, ze nowy zespol redakcyjny ma w planach uczyc sie
      arabskiego, zeby w oryginale interpretowac pisma i w orginale zadawac szejkom z
      dalekiej arabii kompromitujace pytania. hehehehehe, a podobno z nienawisci nie
      wynika nic dobrego :D ciekawe ile wytrzymacie, dzieci.
      • abstrakt2003 mirmilku wiesz więcej niż ja - to bardzo... 03.04.05, 15:32
        interesujące
        • mirmilek Re: mirmilku wiesz więcej niż ja - to bardzo... 03.04.05, 17:20
          no coz, jak sie maile rozsyla po calym internecie do w sumie nieznajomych ludzi,
          to sie w koncu traci nad nimi kontrole...
          • abstrakt2003 mirmilku zdajesz sobie sprawę, że... 03.04.05, 17:26
            my ciebie nie lubimy nie za to że jesteś muzułmaninem tylko za to że jesteś
            islamistą.
            ******
            Błogosłwiona niepewność albowiem ona chroni nas przed grzechem dogmatyzmu!
            • mirmilek Re: mirmilku zdajesz sobie sprawę, że... 03.04.05, 17:46
              abstrakcie, a co mnie obchodzi, kogo ty (wy??) lubisz i kogo nie lubisz (tak na
              marginesie, to dobra wskazowka twoich antypatii jest reakcja na spalenie ludzi w
              meczecie. smrod ich spalonych cial dalej sie za toba ciagnie...) i co cie
              obchodzi, jakie jest moje wyznanie? (tu wlasnie by mozna zaczac dyskusje, na
              temat twojego brzydkiego zwyczaju przypisywania ludziom roznych slow, cech,
              intencji, nie majac na to zadnych dowodow. w przyjemnoscia przypominam sobie,
              jak nazwales mnie "hipokryta doskonalym", poniewaz ty wiesz, co ja mysle, ale
              jako dowodu nie mozesz podac zadnego mojego postu z archiwum. jest to bardzo
              ciekawe, bo przeciez znasz mnie wylacznie z wypowiedzi na forum wyborczej...
              natomiast istnieja posty, gdzie widac, co ty myslisz i co soba reprezentujesz.
              taka jest miedzy nami roznica. ja na poparcie mojego zdania o tobie i
              reprezentowanych przez ciebie pogladow na smierc ludzi w meczarniach mam dowod.
              ty, na najrozniejsze bzdety, ktore z bezsilnosci zwykles o mnie wypisywac,
              dowodow nie masz. rozumiem, ze boli cie, ze nie kazdy jest rownie "wrazliwy" na
              palone ludzkie mieso jak ty. trudno. trzeba bylo pomyslec dwa razy zanim sie
              napisalo... a wogole to ciekawe, co o paleniu ludzi zywcem mysli papiez, ktorego
              imieniem zatytulowales gro swoich ostatnich watkow. moze zamiast abstrakcyjnie
              dziekowac papiezowi, abstrakcie, bys sie konkretnie zastanowil, czy by nie warto
              z papieza wziac przykladu, skoro jego osoba byla dla ciebie az tak wazna)

              > my ciebie nie lubimy nie za to że jesteś muzułmaninem tylko za to że jesteś
              > islamistą.

              i co ta twoja uwaga miala wogole wspolnego z moim postem? zjezdzasz na poziom jotki?

              ja ci wyznam, abstrakcie, ze osobiscie nie lubie osob, ktorzy ciesza sie ze
              spalenia zycem ludzi i takich, ktorzy takie zachowanie pochwalaja lub
              usprawiedliwiaja. bez wzgledu na wyznanie.
              • muslim_chichi ile dzieci wytrzymaja :) 03.04.05, 20:22
                no coz mirmil.moge ci tylko powiedziec ze nie znasz skali ich determinacji :)))

                no to "salamki" a moze "salami"? :))

    • a.adas Re: Islam i odkrycie Ameryki 03.04.05, 16:56
      Dla mnie to coś w rodzaju zagadki, ale także symbolu...
      rok upadku Grenady jest takze rokiem Kolumba (podobno Katalończyka)

      A co do tekstu. Skandynawowie na pewno dotarli na Grenlandię, niemal na pewno
      przybili do brzegów Ameryki Północnej kilkaset lat przed Kolumbem. I co z tego?
      Ano nic... Ówczesne państwa skandynawskie były zbyt słabe, zbyt biedne i zbyt
      mało ludne, aby utrzymać ciężar podboju - osady na Grenlandii, odcięte od krain
      ojczystych, wymarły.

      Ba, nawet Hiszpania i Portugalia okazały się zbyt słabe i ciężar imperium
      przygniótł Lizbonę i Madryt właściwie już pod koniec siedemnastego wieku,
      Portugalia najpierw stała się częścią Hiszpanii, potem niemal angielskim
      protektoratem.

      Ten tekst to raczej symbol niewykorzystanej szansy islamu (chociażby położenie
      między Chinami i Indiami a Zachodem) nie powód do dumy.
      • a.adas A ten tekst o Ataturku jest porażający 03.04.05, 17:06
        Ciekawe czy jego autor/tłumacz/twórca strony wygłosiłby go w Stambule...
        • qui_pro_quo Re: A ten tekst o Ataturku jest porażający 03.04.05, 18:30
          Tą metodą można udowodnić, że Adam był Arabem a Ewa nosiła czarczaf. No i co,
          należy za ten artykuł wymordować "arabusów"?
          • a.adas Zastanowić się dzięki komu powstały państwa arabs. 03.04.05, 19:06
            Żydom, masonom czy Anglikom?
            • czesny Re: Zastanowić się dzięki komu powstały państwa a 03.04.05, 19:12
              Typuje masonow. Ci sa najbardziej w stanie czynic przerozne swinstwa.
              • lkfvr Re: Zastanowić się dzięki komu powstały państwa a 03.04.05, 19:24
                Trzeba ćwiczyć się w abstrahowaniu od swoich animozji.

                Chociażby przy takich okazjach jak dzisiejsza.

                Nie wiadomo, kto pierwszy wejdzie do Królestwa Niebieskiego.

                Jeśli dana osoba, niezależnie od swojej przynależności etnicznej, religijnej
                czy organizacyjnej, uczyniła więcej dobra niż katolik, uzurpujący sobie w
                dodatku prawo do osądzania innych, to ów katolik może być srodze zaskoczony u
                kresu swojej drogi.
                • czesny Re: Zastanowić się dzięki komu powstały państwa a 03.04.05, 19:28
                  i to moze byc prawda.
                  ostatni beda pierwszymi.
                  tylko musza przedtem zgasic swiatlo.
      • a.adas Re: Islam i odkrycie Ameryki 06.04.05, 14:04
        > Dla mnie to coś w rodzaju zagadki, ale także symbolu...
        > rok upadku Grenady jest takze rokiem Kolumba

        jest takze rokiem wypędzenia Żydów z Hiszpanii, a trzeba pamietać ze
        średniowieczna Hiszpania, rozdarta na wiele królestw, to kraina trzech ludów
        Księgi: chrześcijan, muzułman i Żydów
    • rattler Re: na tym forum , nie zajmuje sie Muzulmanami 03.04.05, 19:53
      Przyganial kociol garnkowi :) A jakimi kryteriami ty sie kierujesz we wlasnej
      wierze, jesli nie tymi, ze twoje wyznanie 'to jest to' ? Normalne rozumowanie i
      odpowiedz dla wszystkich wyznan - Ty jestes za 'ciasny' zeby to zrozumiec :)

      narazie

      ------------------------------------------------------

      a tylko ISLAMUSKAMI, czyli tymi, ktorzy swoja religie uwazaja za lepsza
      od innych.
      • j-k pallanciarstwo... 03.04.05, 22:26
        chrzescijanie nie maja nic przeciw swobodnemu praktykowaniu islamu przez
        Muzulmanow na Zachodzie.

        w krajach islamskich (w wiekszosci) Chrzescijanie sa dyskryminowani.
        Ktos jak, mirmil, udajacy, ze nie ma problemu, jest tu islamska V kolumna
        i nikim wiecej.
        • explicit Re: pallanciarstwo... 03.04.05, 23:14
          W Chinach za posiadanie Biblii czy udzial w spotkaniu nauczania katechizmu
          ludzie ida do wiezienia . W Izraelu zydowscy Orthodoksi pluja na uczestnikow
          procesji przy laskawym przyzwoleniu sluzby porzadkowej , izraelski rezim
          odmawia wiz Chrzescijanom , rozpowszechnianie Biblii jest zabronione ,
          konfiskuja je na granicy . W Indiach masz system kastowy , bardziej
          niesprawiedliwy od losu islamskicj kobiet . Buddysci regularnie pala meczety ,
          w innych krajach sa inne excesy na tle religijnym ,... Ty tego jednak nie
          widzisz , co mi pozwala twierdzic, ze jestes maly , zapyzialy , obrzezany
          hipokryta ,... A hashbarah z zio-nazistowska agenda i wytycznymi Shin Bet'u jak
          kilku innych na tym forum .

          uklony

          ==============================================================================

          w krajach islamskich (w wiekszosci) Chrzescijanie sa dyskryminowani.
          Ktos jak, mirmil, udajacy, ze nie ma problemu, jest tu islamska V kolumna
          i nikim wiecej.
          • j-k Re: pallanciarstwo...powiadam raz jeszcze 03.04.05, 23:27
            1. To co sie dzieje w Indiach jest niezgodne z prawem.
            panstwo to zwalcza... chociaz tradycja kastowa jest w Indiach gleboka...

            2. W Europie mamy 15 milionow Muzulmanow, wiec jezele oni korzystaja z naszej
            wolnosci i goscinnosci, niech taka sama wolnosc zapewnia Chrzescijanom
            u siebie.

            3. Kim ja jestem, pallancie, niech nie bedzie to twoim zmartwieniem.
            Nie jestem Zydem. Zas zakres wolnosci kobiety zydoskiej jest nieporownywalny
            z zakresem wolnosci kobiety arabskiej.
            • explicit Re: pallanciarstwo...powiadam raz jeszcze 03.04.05, 23:51
              Nie musisz byc Zydem , zeby sympatyzowac i "pchac" agende zio-nazistow ,...

              Nie rozumiem co tu ma do rzeczy i co ciebie , mnie , czy kogokolwiek obchodzi
              skala emancypacji Zydowki i Arabki ?

              Na marginesie ,...

              Zycie zony Orthodox'a Zyda duzo sie nie rozni od zycia zony Araba ,... I co z
              tego "uzdrawiaczu" kultur ?

              uklony

              Angielski ty znasz ? Bo widze , ze nie czytasz linkow :)

              ==============================================================================

              Nie jestem Zydem. Zas zakres wolnosci kobiety zydoskiej jest nieporownywalny
              z zakresem wolnosci kobiety arabskiej.
              • j-k Re: pallanciarstwo...powiadam raz jeszcze 03.04.05, 23:56
                1. Ortodoxi sa mniejszoscia w Itraelu i nie nadaja tonu temu krajowi...
                Zydowka wychodzi za ortodoxa dobrowolnie , nikt nie moze jej zmusic.
                - tymczasem w wielu krajach arabskich to ojciec wymiera meza corce.

                2. To jest forum proamerykanskiej i prozydoskiej GW, wiec to ja jestem na
                tym forum "u siebie", a nie ty?

                3. Los kobiety arabskiej i jakiejkolwiek innej obchodzi mnie bardzo, poniewaz
                rownouprawnienie kobiet i mezczyzn we wszystkich dziedzinach, to klucz do
                swiatowego postepu.
                • explicit Re: pallanciarstwo...powiadam raz jeszcze 04.04.05, 00:26
                  Nie osmieszaj sie :)
                  ==============================================================================
                  1. Ortodoxi sa mniejszoscia w Itraelu i nie nadaja tonu temu krajowi...

                  znalem jedna ktora wyszla za maz za Polaka ,(znajomego)
                  cala rodzina ja wyklela i wyparla sie w niedzielnym wydaniu lokalnej gazety
                  donoszac ze ich corka umarla .

                  Kultury w ktorych panna na wydaniu decyduje kogo poslubi nie stanowia nawet 1/3
                  populacji globu ,... Zakasaj rekawy , uzdrawiaczu :)
                  ==============================================================================
                  Zydowka wychodzi za ortodoxa dobrowolnie , nikt nie moze jej zmusic.
                  - tymczasem w wielu krajach arabskich to ojciec wymiera meza corce.

                  Ty bedziesz u siebie jak kupisz to forum , palancie , a narazie korzystasz z
                  ich goscinnosci na podnych warunkach jak ja .
                  ==============================================================================
                  2. To jest forum proamerykanskiej i prozydoskiej GW, wiec to ja jestem na
                  tym forum "u siebie", a nie ty?

                  He he ,... Daruj sobie te bufonade , wystaw nos ze swego grajdolka , rozejrzyj
                  sie po swiecie i napisz nam co widzisz ? :) Rzeczywistosc jest taka , ze 2/3
                  ludzkosci przymiera glodem , a ten pie.. o emancypacji ,...
                  ==============================================================================
                  3. Los kobiety arabskiej i jakiejkolwiek innej obchodzi mnie bardzo, poniewaz
                  rownouprawnienie kobiet i mezczyzn we wszystkich dziedzinach, to klucz do
                  swiatowego postepu.

                  uklony
                  • j-k nie osmieszaj sie. 06.04.05, 20:17
                    o losie tego swiata decyduje ta "najedzona" - 1/3

                    chyba, ze lubisz brac marzenia za rzeczywistosc.
    • explicit Re: o wolnosci i demokracji u islamuskow 03.04.05, 22:24
      Ty oczywiscie wiesz lepiej, co one chca i potrzebuja :))) A moze lepiej dla
      wszystkich bedzie jak przestaniemy wtykac nosa w nie swoje sprawy i damy sobie
      i innym spokoj exportem demokracji ? Amerykanski model "one size fits all" nie
      wszedzie sie przyjmie a cena wprowadzenia na sile moze byc zbyt wygorowana.

      Pozatym my friend , mam powazne watpliwosci czy ci az tak zalezy na emancypacji
      muzulmanskich kobiet i czy nie chlapiesz jezorem , zeby dokopac Islamowi

      uklony

      ==============================================================================

      Iraq's women of power who tolerate wife-beating and promote polygamy

      From Catherine Philp in Baghdad


      JENAN AL-UBAEDEY peers over her half-moon glasses, waving her black-gloved
      hands between repeated tugs on her long, flowing abaya to pull it closer
      around her face.
      “If you say to a man he cannot use force against a woman, you are asking the
      impossible,” she explains. “So we say a husband can beat his wife, but he
      cannot leave a mark. If he does that, he will be punished.”

      On the subject of polygamy, the former paediatrician turned politician
      says: “If you don’t allow your husband to take another wife, he’d have an
      affair anyway . . . I’d rather know my husband has another wife that I know
      about.”


      www.timesonline.co.uk/article/0,,7374-1548015,00.html
      ------------------------------------------------------------

      Wiec jak, jestes, za przyznaniem w swiecie islamu rownych praw kobietom i
      mezczyznom w kazdym obszarze zycia? Rodzinnego i spolecznego?
      Tak by kobiety mogly sie, jak u nas na Zachodzie, "rozrywkowac"
      po kawiarniach i wybierac sobie studia i meza bez pytania rodzicow o zgode?

      Czy jako typowy maczo.met wolisz trzymac je w ciemnocie i zaleznosci od
      mezczyzn?
      • j-k Re: o wolnosci i demokracji u islamuskow 03.04.05, 22:30
        pisalem, tu juz nie raz, hloopcze, ze gdyby mi zalezalo na dokopaniu islamowi,
        to cieszylbym sie z zacofania krajow islamskich.
        ograniczenie praw kobiet powoduje, ze kraje te dlugo pozostana jeszcze zacofane.

        poniewaz spory kawalek zycia (Solidarnosc) spedzilem na walce z systemem
        totalitarnym, dobrze wiem, ze od wolnosci i demokracji nic lepszego nie ma...
        spytaj islamskie kobiety (w cztery oczy - jak Ci sie uda) to Ci powiedza, czy
        chca rownych praw z mezczyznami
    • j-k Re: o wolnosci i demokracji u islamuskow 03.04.05, 23:52
      co cokolwiek bys tu napisal, jestes za wolnoscia i demokracja w krajach islamu,
      za rownouprawnieniem kobiet i mezczyzn we wszystkich dziedzinach zycia?

      kazdy , kto jest przeciw wartosciom wolnosciowo-demokratycznym jest wlasnie
      islamuskiem. i badzmy tu jednego zdania.
      Nie mozna byc za demokracja w w hiszpanii, z ktorej owocow korzystasz, piszac
      swobodnie i jednoczesnie popierac dyktatury i zacofanie polityczne i
      obyczajowe w krajach islamu.
      Mna jeszcze raz sie nie przejmujh, gdyz to nie forum psychologia, lecz Swiat,
      (polityka) i o polityce tu rozmawiamy.
    • karmin-cynober Re: Kolumb byl ostatni 06.04.05, 17:29
      Ameryke odkryli wszyscy.Miedzy V a IX wiekiem klimat w polnocnej strefie
      Atlantyku byl cieplejszy.Greenland byla zielonkawa.Droga byla mniej
      uciazliwa.Celci, Wikingowie, Iberowie itd. W XIIIw. znano juz w Europie kilka
      brazylijskich roslin. Wszyscy mieli chrapke. Portugalia i Hiszpania dostala
      obietnice papieza:jesli Kolumb wroci. Papiez napisal specjalna bulle i
      przydzielil nowy swiat wylacznie Portugalii i Hiszpanii. I dlatego to takie
      slawne.
    • dokowski Zanim ocenicie dokonania kultury i cywilizacji ... 06.04.05, 20:04
      ... islamu, poznajcie świat, taki jakim był w czasach, gdy hordy Mahometa
      podbijały kolejne kraje.

      Cała Północna Afryka była kwitnącą cywilizacją rolniczą z pięknymi miastami i
      ogrodami.

      Perłą cywilizacji śródziemnomorskiej był Egipt, zależny od Bizancjum

      Bizancjum – ukoronowanie kultury greckiej i rzymskiej – najwyżej rozwinięta
      cywilizacja zachodu

      Starożytna kultura Mezopotamii pod perskim panowaniem

      Persja, najbardziej wyrafinowana kultura środkowej Azji

      Kraina Tysiąca Miast – bezpaństwowe centrum światowej cywilizacji, serce
      gospodarki jedwabnych szlaków, największy tygiel mieszający wpływy tych
      wszystkich kultur z kulturami Chin i Indii.

      Arabia, kraj w którym mieścił się Eden, stara kultura żeglarzy i handlarzy
      morskich, cywilizacja morskiego odpowiednika szlaków jedwabnych zwanego
      Szlakiem Mirry i Kadzidła, źródło mądrości z Indii. Arabscy żeglarze i kupcy
      handlowali na Morzu Śródziemnym.

      Zauważcie, że mimo to, iż islam w końcu zniszczył te kultury i cywilizacje,
      zamieniając je w pustynię, to trwało to w sumie około 800 lat. W tym czasie
      niektóre państwa islamskie czerpiąc chcąc nie chcąc z bogactwa niszczonych
      kultur, zbudowały gdzieniegdzie całkiem przyzwoite kultury islamskie. Poza tym
      wielu cywilizowanych ludzi innych kultur przechodziło na islam, tak więc z
      pozoru wyglądało to tak, jakby islamiści gdzieniegdzie się ucywilizowali.

      Cywilizacja islamu była więc cywilizacją niszczycieli. Jedynym wyjątkiem były
      okolice Hiszpanii i Maroka, gdzie miejscowi muzułmanie potrafili dzięki
      izolacji zachować, a nawet wzbogacić i rozwinąć zastane kultury.

      Podsumowując, jeżeli mowa jest o jakichkolwiek osiągnięciach kultury
      islamskiej, pamiętać trzeba, że były to prawie na pewno osiągnięcia kultur
      zniszczonych przez islam. Możliwe jest oczywiście, że Arabowie, zanim islam
      zniszczył ich kulturę, docierali do brzegów Ameryki, mogli robić to nawet ci
      żeglarze, którzy zmuszeni zostali do przejścia na islam. Pamiętać jednak
      musimy, że sztuka żeglarska była hordom Mahometa zupełnie nieznana, że islam
      zniszczył arabską cywilizację żeglarzy.

      Islam nie miał nic wspólnego z odkryciem Ameryki. Gdyby nie islam, to z
      pewnością Bizantyjczycy wraz z zaprzyjaźnionymi arabskimi żeglarzami odkryliby
      i skolonizowali Amerykę jeszcze w 1 tysiącleciu.
      • karmin-cynober Re: Zanim ocenicie dokonania kultury i cywilizacj 06.04.05, 21:12
        Tak czasem bywa. Jacys Huni wpadli na chwile do Europy.Nic specjalnego, tylko
        azjatycka bron biologiczna mieli przy sobie: ospe i poszla Europa sie bujac.

        Kraina tysiaca miast? nie znam, gdzie ten kraj?
        Persja-przesada
        Arabia- bylo cos takiego? masz na mysli Medyne judejska czy Mekke, ktorej
        istnienia nie mozna udowodnic przed VIIw n.e. Co do zeglugi to sie zgodze.
        Plemiona oparte na strukturze klanu pasly owce a nie yachty.
        Zniszczyli swoja kulture przed VIII wiekiem bo jeszcze dowiemy sie sie co to za
        prymityw. VII tez zniszczyli. Chrzescijanstwo w Polsce robilo to samo.
        Niszczyli slowianskie groby, cmentarze,miejsca kultu. Biorac pod uwage fakt, ze
        Slowianie przybyli w V/VI wieku n.e. niewiele da sie na ich temat powiedziec. I
        do tego wszystko w X wieku bylo niszczone.I jak ja sie teraz czuje.Jak
        spokrewniona z Arabami.
        Przestaje sie wyglupiac wracam do tematu.To jest prawda, matematyka,medycyna,
        filozofia itd u Arabow. Ale wszystkie epoki wartosciowe uznane zostaly za
        herezje i mutazelitow wymordowano.Jesli myslisz inaczej to... (w islamie
        oczywiscie).
        • dokowski Mam na myślą starożytną Arabię, którą Rzymianie .. 06.04.05, 21:52
          karmin-cynober napisała:

          > Kraina tysiaca miast? nie znam, gdzie ten kraj?

          Na południe od Chorezmu, na wschód od Samarkandy, na zachód od Chin. To były
          Sogdiana i Margiana - centrum cywilizacyjne tamtych czasów

          > Arabia- bylo cos takiego?

          ... nazywali Arabią Szczęśliwą w odróżnieniu od tej Arabii, którą uczynili
          swoją prowincją. Arabia Szczęśliwa znajdowała się na południowych i wschodnich
          wybrzeżach subkontynentu. Arabowie zmonopolizowali handel między Egiptem a
          Indiami, nawet potęga Rzymu nie była w stanie przełamać tego monopolu,
          wszystkie wyprawy Rzymu kończyły się klęską, Arabia Szczęśliwa była jedynym
          krajem, który wygrał wszystkie wojny z Rzymem.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka