marcelina112
07.04.05, 10:29
Jestem dumna że nie mam nadwagi, że nie jestem psychopatką, że wiem gdzie
leży Watykan czy Słowacja. Że nie mamy krzeseł elektrycznych, hamburgerów
itp. A że Kwaśniewski? Już niedługo. Jestem pewna, że tuż przed końcem
kadencji kupi bilet dokądś w jedną stronę...