Dodaj do ulubionych

Polska a "brudna wojna" w Iraku

15.04.05, 11:54
Nadchodzą wybory do Sejmu i Senatu i co? - oszuści polityczni z PiS i PO,
mówiący jeszcze nie tak dawno, grzmiąc pięścią o pulpit na mównicy w
Sejmie: "to nasza wojna" wiedząc że wyborcy w Polsce w zdecydowanej masie
potępiają udział Polski w tej awanturze neokolonialnej mówią: "Polska musi
wycofać się z Iraku, to... nie nasza wojna!". Mało tego - sprawiają wrażenie,
jakby zawsze tak mówili!!!
Jakże uczciwe na tym tle było i jest zdanie: LPR i Samoobrony - mówili
dawniej i dziś to... nie nasza wojna, nasze zobowiązanie sojusznicze wobec
USA nie dotyczy kolonialnych burd i "wprowadzania demokracji na bagnetach".
Obserwuj wątek
    • j-k Re: Polska a "brudna wojna" w Iraku 15.04.05, 11:57
      no i co?

      PiS i PO wiedza, ze wojna ta nie jest popularna.
      I dlatego do wyborow beda sie nieco od niej dystansowac.
      jednoczesnie wiedza, ze scisla wspolpraca z Ameryka jest w Polskim Interesie
      Narodowym.
      I dlatego po wyborach polska obecnosc bedzie tam kontunuowana.
      pisze jasno - czy uproscic?
      • stranger.pl Re: Polska a "brudna wojna" w Iraku 15.04.05, 12:02
        Łudzisz się czy aż tak naiwny - Polska bezpowrotnie wycofuje się z awantury
        irackiej - a USA straciły sojusznicze mięso armatnie i propagandowe do
        następnych "kolonialnych wojenek".
        • j-k Re: Polska a "brudna wojna" w Iraku 15.04.05, 12:03
          siedze 30 lat w polityce.
          pazywiom , uwidzim - haraszo - maladjec?
          • stranger.pl Re: Polska a "brudna wojna" w Iraku 15.04.05, 12:05
            Mówisz cyt.: "siedze 30 lat w polityce." - myślisz że mądrość i znajomość spraw
            okresla się przez długość brody?
            • j-k Re: Polska a "brudna wojna" w Iraku 15.04.05, 12:08
              mysle, ze wiem...
              tzn. doswiadczenie, pozwala mi powiedziec, ze nie takie tricki i przekrety
              (z wielu stron) juz widzialem...

              comprende?
              • stranger.pl Re: Polska a "brudna wojna" w Iraku 15.04.05, 12:15
                Nie "comprende"? Bo za cztery lata znowu wybory - jaki będzie los PiS i PO
                gdyby dzis skłamały? - w tak ważnej sprawie, Polacy w większości coraz głośniej
                mówią: "nie życzą sobie angażowania w brunde neokolonialne wojny" i
                stad "zmiana tonu" PiS i PO). Myślisz że PiS i PO mogą bez końca okłamywać i
                oszukiwać wyborców? Jeśli tak to nie dziw się, że pewnego dnia Polską będzie
                rządził A. Lepper lub ktoś jeszcze bardziej "populistyczny".
                • j-k nie wiem, kto bedzie rzadzil Polska za 4 lata 15.04.05, 12:20
                  Ale jestem pewien, ze PO i PiS za cztery lata z hukiem przegraja wybory.
                  Niezaleznie od ich stanowiska w sprawie Iraku.

                  I oni tez to wiedza.
                  • stranger.pl Re: nie wiem, kto bedzie rzadzil Polska za 4 lata 15.04.05, 12:25
                    To że przegrają (PO i PIS wybory za 4 lata, jeśli dotrwają) to na moje wyczucie
                    również oczywiste (i życzę im tego) ale masz małą wyobraźnię - widzisz
                    rzeczywistość nie taką jaka jest lecz taka jaką chciałbyś aby była - Polska
                    zmienia się i na wskutek głupoty amerykańskiej administracji przestaje być
                    serwilistyczna. To zrozumiały nawet Rokity, Tuski i Kaczory. To se ne wrati.
                    • j-k mylisz sie. 15.04.05, 12:29
                      1. Polska nie byla serwilistyczna nawet za Gierka i tym bardziej nie jest
                      serwilistyczna teraz.
                      - to Twoje zludzenia i mlodzi forumowej.

                      2. od 27-miu lat robie prognozy polityczne co do Polski
                      (srednioterminowe na 5 lat naprzod).
                      do tej pory w wazniejszych sprawach sie nie pomylilem.
                      • aaki oh my God -bo pęknę ze śmiechu 15.04.05, 12:31
                        od 27-miu lat robie prognozy polityczne co do Polski
                        > (srednioterminowe na 5 lat naprzod).
                        > do tej pory w wazniejszych sprawach sie nie pomylilem.
                        • j-k pekaj, pekaj. n/t 15.04.05, 12:31
                        • schlagbaum Re: oh my God -bo pęknę ze śmiechu 15.04.05, 12:58
                          aaki napisała:

                          > od 27-miu lat robie prognozy polityczne co do Polski
                          > > (srednioterminowe na 5 lat naprzod).
                          > > do tej pory w wazniejszych sprawach sie nie pomylilem.

                          Zapomniales, jasiu jak sie nazywalo to co robiles ?
                          "Plan piecioletni"
                          Przy tym sie nikt z was nie mylil.
                          • j-k przyglup. 15.04.05, 13:01
                            przypominam, ze z wladzami i strukturami PRL NIGDY nie miale m nic wspolnego.
                            nie bylem Kuroniem.
                            A prognozy byly nie dla wladz.

                            ladnie to tak klamac, jakbys nie wiedzial, co?
                          • aaki hahahahahaha 15.04.05, 13:03
                            brawo schlagbaum :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                            ROTFL
                            • schlagbaum Re: hahahahahaha 15.04.05, 13:09
                              aaki napisała:

                              > brawo schlagbaum :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                              > ROTFL

                              Chyba przejade sie do Akwizgranu, bo musi to byc ciekawe jak ktos, kto bedac
                              beznadziejnym clownem, moze chodzic po ziemi nadymajac sie do tego stopnia, ze
                              kazdy inny juz dawno by pekl lub ulecial.
                              • aaki no to pozdrów w aachen ode mnie 15.04.05, 13:12
                                karola wielkiego ;-)
                      • stranger.pl Re: mylisz sie. 15.04.05, 12:43
                        Ludzie trzymajcie mnie - bo pękne z śmiechu buha buha buha:)))))

                        j-k napisał:
                        Polska nie byla serwilistyczna nawet za Gierka i tym bardziej nie jest
                        serwilistyczna teraz. - to Twoje zludzenia i mlodzi forumowej.

                      • stranger.pl Re: mylisz sie. 15.04.05, 12:54
                        Wiesz co -jeśli takcy jak (bez urazy) robia cyt.: "od 27-miu lat robie prognozy
                        polityczne co do Polski (srednioterminowe na 5 lat naprzod). do tej pory w
                        wazniejszych sprawach sie nie pomylilem"

                        To mam do ciebie całkiem powaznie pytnie a właściwie pytania - jaka widzisz
                        prognoże dla Niemiec? Czy naziści (może inaczej nazywani) wrócą do władzy? Jaką
                        prognoże widzisz dla Francji - za ile lat proklamoweana zostanie np. "Nowa
                        Algieria" nad Sekwaną? Czy Ukraina to "sezonowe Państwo"? A Białoruś? Czy USA
                        przetrwaja XXI wiek? Czy południe USA wróci do macierzy (Meksyku) - gwoli
                        przypomnienia: w 1847 r. USA najechały Meksyk. 2 lutego 1848 w Guadelupe
                        Hidalgo podpisano traktat pokojowy. W wyniku wojny Meksyk stracił obszary o
                        powierzchni 1,5 mln km2 (przyszłe stany Teksas, Arizona, Nowy Meksyk,
                        Kalifornia, Nevada, Utah, częściowo też Colorado, Kansas, Oklahoma i Wyoming),
                        to jest 51 proc. swego terytorium (!) - bo Amerykanie zapragnęli "przestrzeni
                        życiowej na południu". A dziś Latynosi "inwestują" w potomstwo - niedługo będą
                        całkowicie dominować na południu USA. Oderwią się czy zamienią USA w Nowy
                        Meksyk?

                        To tyle na razie - to poważne sprawy a ty widzę cyt.: "od 27-miu lat robie
                        prognozy polityczne co do Polski (srednioterminowe na 5 lat naprzod). do tej
                        pory w wazniejszych sprawach sie nie pomylilem."
                        • j-k nie pieprz. 15.04.05, 12:59
                          istnial w Polsce kolektywizm w rolnictwie?
                          kosciol byl zepchniety do podziemia?

                          nie, poniewaz nie tylko NAROD Polski, ale i wladze (te zalezne od ZSRR)
                          wiedzialy, ze to niemozliwe.
                          • stranger.pl Re: nie pieprz. 15.04.05, 13:12
                            Nie masz coś wspólnego z politrukami PRL opowiadając takie głupoty?
                            Jak to nie było kolektywizacji w PRL? – a co wyprawiano w latach 50-tych, to
                            nie były przelewki i tylko śmierć "geniusza Ludzkości" J. Stalina jego wiernego
                            sługi B. Bieruta przerwały już bardzo zaawansowany proces. A co robił Gierek na
                            początku lat 70-tych, o komasacji gruntów słyszałeś? I jak wyglądała praktyka.

                            Mówisz cyt.: "kosciol byl zepchniety do podziemia?" - to poczytaj sobie
                            o "księżach patriotów", którzy mieli zastąpić rzymsko-katolicki kościół
                            zepchnięty do podziemia.
                            Rozczarowujesz mnie „j-k” – masz spore luki w wiedzy, tak jakbyś wypowiadał się
                            o czymś co masz blade (czytaj: żadne) pojęcie. Pewnie o uwięzieniu Prymasa S.
                            Wyszyńskiego tez nic nie słyszałeś? A może to według ciebie były jego wakacje?
                          • stranger.pl A gdzie twoja odpowiedź - gdzie prognozy dot. 15.04.05, 13:14
                            spraw poruszonych w "Re: mylisz sie. - stranger.pl 15.04.2005 12:54"

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=22769364&a=22772372
                    • woywoy Re: nie wiem, kto bedzie rzadzil Polska za 4 lata 15.04.05, 12:37
                      nie warto martwic sie na zapas co bedzie za 4 lata
                      zmartwieniem jest dzisiejsza sytuacja w Polsce i pytanie kto wlasciwie rzadzi?
                      oglednie mowiac k..i zlodziej.
                      obie te profesje najlepiej prosperuja kiedy jest bajzel
                      nasz udzial w awanturze irackiej jest czescia tego bajzlu ktory pozwala
                      manipulowac opinia publiczna w Polsce kto za, kto przeciw
                      ludziska maja zajecie tzn politykuja a wladza "rzadzi" bierze ale nie dzieli
          • goldbaum Stranger, nie lekcewazylbym jotki 15.04.05, 12:58
            j-k napisał:

            > siedze 30 lat w polityce.

            Jotka usiadl w polityce tuz po 60 urodzinach...
          • mosiek.crappus Początki w UB? 15.04.05, 18:14
            j-k napisał:

            > siedze 30 lat w polityce.

            Jak sie mozna spodziewać ten osobnik zaczynał karierę jako Zyd w UB.
            Potem został neoconem. Moralność czysto talmudyczna.


      • aaki Re: Polska a "brudna wojna" w Iraku 15.04.05, 12:02
        "scisla wspolpraca z Ameryka" nie powinna polegać na włażeniu jej w doopę
        -to tylko rodzi brak szacunku ze strony usa
      • mosiek.crappus Na i co? :))) 15.04.05, 18:21
        > no i co?

        Do faceta nie trafia. Jego jego pojecie o moralności jest czysto talmudyczne.
        Mówienie mu o takich sprawach to jak opowiadanie ślepemu o kolorach.
    • aaki do końca 2005 niewiele ponad 8 mcy 15.04.05, 11:58
      zobaczymy czy termin zostanie dotrzymany
      • j-k Re: do końca 2005 niewiele ponad 8 mcy 15.04.05, 11:58
        nie.
        • aaki czyli uważasz że ma tu miejsce 15.04.05, 12:00
          kłamstwo z premedytacją?
          • j-k Re: czyli uważasz że ma tu miejsce 15.04.05, 12:01
            owszem. napisalem to wyraznie w poscie powyzej.
            • stranger.pl Re: czyli uważasz że ma tu miejsce 15.04.05, 13:05
              Może i kłamstwo PiS i PO ale ich następcy będą chcieli dłużej porządzić a
              wnioski są jednoznaczne - Polska wpuściła się w maliny, wczoraj liżąc tyłek
              Moskwie dziś nie może się zdecydować - Brukseli (tzn. Berlinowi) czy
              Waszyngtonowi? To ciężki problem dla "elitek-klitek" a tu za placami już czuć
              oddech Leppera i innych – mówiących nikomu nie będziemy lizac tyłek.

              Polityka to dziwna sprawa - nie ma przyjaźni między narodami czy państwami,
              a „duży” musi się opłacać „małym” by mięć sojuszników. Zapłata to albo zgoda na
              aspiracje polityczne „małego” (np. coś zagarnie, coś zbuduje, coś pozyska nawet
              na terenie "dużego") - jak "duży" skąpy "mały" – mówi: to sobie rób sam, pa
              pa!!! I nie pomogą żadne korupcyjne propozycje dla "elitek" "małych" ze
              strony "dużego" - szybciej trafiają na śmietnik historii.
          • manny_ramirez pewnie aaki 15.04.05, 12:55
            tani chwyt propagandowy obecnie rzadzacych aby nie wyleciec z hukiem calkiem z
            parlamentu. Oni tez mowili nie zapominaj ze za ich rzadow nie bedzie korupcji.
            Sam widzisz jak sie skonczylo. A odpwiedzialnosci za slowa nie musza miec bo w
            koncu 2005 nie ONI beda rzadzic i ktos inny bedzie musial placic politycznie za
            niedotrzymanie ich obietnic. Komuna zawsze zostanie komuna. a tani propaganda
            jej czolowa metoda dzialania:(((
            • aaki no, o ile .... 15.04.05, 13:01
              ograniczenie korupcji w Polsce wymaga zmiany świadomości społecznej,likwidacji układów polityczno ekonomicznych itp. itd słowem lat pracy to decyzja o wycofaniu polskich wojsk z iraku jest logistycznie dosyć prosta.Nawiasem mówiąc polska interwencja w iraku była popierana nie tylko przez komunę....
              Pożyjemy-zobaczymy
              • j-k Re: no, o ile .... 15.04.05, 13:02
                i jest popierana nadal przez glowne sily polityczne. przez opozycje rowniez.
          • schlagbaum Re: czyli uważasz że ma tu miejsce 15.04.05, 13:16
            aaki napisała:

            > kłamstwo z premedytacją?

            Nie jestem zupenie pewny jak rozumiec to co powiedzial Rokita.
            Po deklaracji Szmajdzinskiego, ze z Iraku wycofamy sie do konca roku,
            stwierdzi, ze to nie Szmajdzinski bedzie o tym decydowal lecz nowo wybrany rzad.
            Nozna to chyba rozumiec w obie strony.
            Wczesniej lubn pozniej.
            Sadze jednak, ze raczej pozniej.
            660 mln to zadna suma. Pomysli sie jak dojdziemy do miliarda.
            • aaki Re: czyli uważasz że ma tu miejsce 15.04.05, 14:25
              albo rokita podszedł do sprawy ambicjonalnie albo rzeczywiście zamierza siedzieć w iraku dłużej
              660 mln to rzeczywiście w skali kraju kwota niewielka tym niemniej wyrzucona w błoto.a biorąc pod uwage wysokość amerykańskich dotacji dla polski to narazie dokładamy do interesu
    • michal00 Re: Polska a "brudna wojna" w Iraku 15.04.05, 13:15
      Jakże uczciwe na tym tle było i jest zdanie: LPR i Samoobrony - mówili
      > dawniej i dziś to... nie nasza wojna, nasze zobowiązanie sojusznicze wobec
      > USA nie dotyczy kolonialnych burd i "wprowadzania demokracji na bagnetach".

      Mowili tak tylko dlatego, ze udzial polskich wojsk w Iraku byl przesadzony od
      poczatku, a "wojna" jest generalnie niepopularna. Byla to zwykla proba zdobycia
      tanim kosztem paru punktow w sondazach, a nie zadna uczciwosc. Na szczescie
      ogol spoleczenstwa ma wojne iracka w glebokim powazaniu i na pacyfistycznych
      haslach niewiele da sie ugrac, co dobrze odzwierciedlaja wyniki sondazy i
      wyborow.
      • stranger.pl Re: Polska a "brudna wojna" w Iraku 15.04.05, 13:23
        ???
        Z choinki się urwałeś - wejdź na strony gdzie publikowane są sondaże dot.
        udziału polskiego w "brudnej wojnie" w Iraku - blisko 80 procent społeczeństwa
        mówiła i mówi "NIE".
        Więc jak to jest – w demokracji głos wyborcy decyduje a tu politycy (PiS i PO
        plus SLD i UW) mówili - idziemy na wojnę, mamy za nic powszechny głos - a ci co
        słuchaj tego głosu to "Byla to zwykla proba zdobycia tanim kosztem paru punktow
        w sondazach, a nie zadna uczciwosc". To hipokryzja!!!
        • michal00 Re: Polska a "brudna wojna" w Iraku 15.04.05, 13:31
          Z choinki się urwałeś - wejdź na strony gdzie publikowane są sondaże dot.
          > udziału polskiego w "brudnej wojnie" w Iraku - blisko 80 procent
          społeczeństwa
          > mówiła i mówi "NIE".

          Co z tego, ze iles tam procent mowi "nie", jezeli nie ma to wplywu na wyniki
          wyborow. Podobnie zdecydowana wiekszosc spoleczenstwa jest za przywroceniem
          kary smierci, a wybory wygrywaja partie deklarujace sprzeciw wobec tej kary. Sa
          to rzeczy dla spoleczenstwa w gruncie rzeczy nieistotne. Giertych i Lepper
          uznali, ze zarobia gloszac popularne "antywojenne" hasla i sie przeliczyli. Lud
          ma to w dupie.
          • stranger.pl Re: Polska a "brudna wojna" w Iraku 15.04.05, 13:32
            Gdyby tak było to skąd zmiana stanowiska w sprawie wojny ze strony PiS i PO?
            Boją się utraty elektoratu czy nie wiedzą co mówią?
            • michal00 Re: Polska a "brudna wojna" w Iraku 15.04.05, 13:37
              Po pierwsze - asekuracja. Po drugie - efekt poslanca przynoszacego dobre
              wiesci. Przy obecnym ukladzie preferencji wyborczych kazdy punkcik moze
              przesadzic o losach przyszlej koalicji.
              • stranger.pl Re: Polska a "brudna wojna" w Iraku 15.04.05, 13:51
                Hmm, więc dla ciebie to "gra" - takie oczywiste "kłamstwo polityków"?

                Ja to inaczej odczytuję - Polska się zmienia, powoli kończy się pogoda dla
                aferzystów i kłamliwych polityków. PO i PiS tracą i próbują uratować część
                elektoratu - przechodzącego do Samoobrony i LPR. Ale ile razy można nabrać się
                na numer: "nowe partie starzy działacze" - wiecznie kłamliwi, zmieniający nazwy
                partii jak chorągiewki - presja społeczna zaczyna być ślina. Układ
                okrągłostołowy rozlatuje się i wyznaczone do roli "opozycji" próbują
                przechwycić "gniew Ludu". Czas pokaże czy jeszcze raz uda im się oszukać
                Polaków - ale nawet jeśli uda to tym większe będzie zwycięstwo populistów za
                cztery lata.
                • michal00 Re: Polska a "brudna wojna" w Iraku 15.04.05, 14:09
                  Blad w zalozeniu. Nie ma w Polsce zadnej "partii okraglostolowej". To byt
                  medialny wykreowany przez SO i LPR. Pomiedzy np. UW i PiS sa niemozliwe do
                  pogodzenia roznice i nie ma tu mowy o zadnym porozumieniu. Co oczywiscie w
                  zaden sposob nie stoi w sprzecznosci z teza, ze czesc uczestnikow OS ze strony
                  solidarnosciowej przeszla na "ciemna strone mocy". Partie "nieokrogostolowe"
                  wyolbrzymiaja role "ukladu" chcac w ten ukazac sie wyborcom jako ludzie spoza
                  ukladow, w domysle - uczciwi. Jak ta uczciwosc wyglada w praktyce to widac po
                  licznych procesach kryminalnych poslow SO i na poziomie samorzadowym.

                  Tak przy okazji: czy ty naprawde wyobrazasz sobie dzialanie w Polsce koalicji
                  SO+LPR?
                  • stranger.pl Re: Polska a "brudna wojna" w Iraku 15.04.05, 14:20
                    Nie ma rzeczy niemożliwych - dlatego jest możliwa koalicja LPR i Samoobrony (w
                    części która jest wspólna, a jest kilka takich kwestii). Zresztą ja spoglądam
                    na to wszystko inaczej - to środki a nie cele. To nie są moje "typy" ale w
                    pewnym sensie budujące drogę.

                    "Partie okrągłostołowe" to ralny byt, to nie mit. Widziałeś film "Nocna zmiana"?

                    www.radiopoloniatoronto.com/Connections/nocna.zmiana.avi
                    • michal00 Re: Polska a "brudna wojna" w Iraku 15.04.05, 14:53
                      Filmu nie widzialem. Jest zbyt dlugi do sciagniecia. Jezeli zmierzasz do
                      stwierdzenia, ze film ten dowodzi istnienia "partii okraglostolowej", to z
                      takim argumentem nie jestem w stanie podjac polemiki. Zeby bylo jasne - uwazam
                      ze Macierewicz i Olszewski nieudolna proba lustracji zablokowali na dlugie lata
                      ten temat. Zas jezeli chodzi o wizje Polski, osobista uczciwosc i kompetencje
                      uczestnikow OS, to wyglada to bardzo roznie. Z gruntu falszywa jest natomiast
                      teza, ze OS z zalozenia przesadzal o wplywach i ksztalcie sceny politycznej w
                      Polsce. Nie ma i nie bylo w Polsce zadnej "partii okraglostolowej" w sensie
                      jednosci pogladow na pewne sprawy wsrod ogolu uczestnikow OS, sa natomiast w
                      niektorych partiach ludzie osiagajacy osobiste korzysci z racji wejscia w
                      esbecko-mafijny uklad, ktory powstal w Polsce na poczatku lat 90-tych.
                      Wykorzystuja to liderzy partii "nieokraglostolowych" stosujac zabieg
                      socjotechniczny polegajacy na stworzeniu wrazenia, ze uczestnik OS = czlonek
                      ukladu esbecko-mafijnego, co jest rzecz jasna nieprawda.

                      Radzilbym ci przyjrzec sie kryminalnym poczynaniom czlonkow czlonkow SO i LPR
                      zanim zdecydujesz sie na glosowanie na ktoras z tych partii, bo rychlo moze sie
                      okazac, ze zlodzieje zostali zastapieni zlodziejami. A zlodziej na dorobku jest
                      bardziej pazerny. I jeszcze jedno - SO jest chyba ostatnia partia, ktora
                      moglaby glosowac za jakas forma lustracji i dekomunizacji, ktore jak rozumiem
                      uwazasz za pozadane.
                      • stranger.pl Re: Polska a "brudna wojna" w Iraku 15.04.05, 15:12
                        1.Demokracja to cyrk i kłamstwo.
                        2.Alternatywą (mówiąc o realnych partiach a nie kanapach) dla PO, PiS, SLD i UW
                        jest tylko LPR i Samoobrona. Nie mam wyboru - bojkot nie wchodzi w rachubę.
                        • michal00 swinska sprawa - o ludziach z Samoobrony 15.04.05, 17:01
                          www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=61328

                          Dalej uwazasz, ze glosowanie na SO moze zmienic cos w Polsce na lepsze?
                          • stranger.pl Re: swinska sprawa - o ludziach z Samoobrony 15.04.05, 17:27
                            A na kogo proponujesz?

                            • michal00 Re: swinska sprawa - o ludziach z Samoobrony 15.04.05, 17:40
                              Z tego co jest do wyboru - PiS. Choc niepokoja mnie ich deklaracje w sprawach
                              gospodarczych i socjalnych.
                              • stranger.pl Re: swinska sprawa - o ludziach z Samoobrony 15.04.05, 17:53
                                Hmm, "nowa partia (nazwa) starzy działacze" - pamietam ich wyczyny
                                jako "Porozumienie Centrum". Odpada, zawiedli, mieli swoje 5 minut i
                                pokazali: "co innego czynią ręce a co innego czynią usta". Masz dalsze
                                propozycję?
                                • michal00 Re: swinska sprawa - o ludziach z Samoobrony 15.04.05, 18:03
                                  Ta propozycja jest moim zdaniem najlepsza. Haslo "nowa partia - starzy
                                  dzialacze" jest balamutne i moze miec zastosowanie niemal do wszystkich partii.
                                  Z wartych rozwazenia mozliwosci pozostaje PO i LPR. Ze wskazaniem na PO.
                                  • stranger.pl Re: swinska sprawa - o ludziach z Samoobrony 15.04.05, 18:12
                                    Nie mogę zaufać tym co już rządzili a zawiedli - LPR i Samoobrona jako siła
                                    polityczna nie były u władzy (abstrahuję od "problemów indywidualnych"
                                    poszczególnych osób - mnie interesuje partia a nie ludzie, zwłaszcza że
                                    uprawiana jest w mediach nagonka na LPR i Samoobronę).
                                    Dla mnie po drodze z każdym kto zadeklaruje "wykończenie" elitki (od SLD do UW)
                                    i będzie miał mój plus jak się zabierze do tego działa. To pasożyty które toczą
                                    mój kraj.
                                    • stranger.pl Re: swinska sprawa - o ludziach z Samoobrony 15.04.05, 18:16
                                      O UW nie napisałem w czasie przeszłym bo choć nie ma ich w Sejmie są obecni w
                                      polityce (za kulisami).
      • schlagbaum Re: Polska a "brudna wojna" w Iraku 15.04.05, 13:24
        michal00 napisał:

        . Na szczescie
        > ogol spoleczenstwa ma wojne iracka w glebokim powazaniu i na pacyfistycznych
        > haslach niewiele da sie ugrac,

        Czy na zaangazowaniu w te wojne "ugrano" wiecej ?

        Niby co ?
        • michal00 Re: Polska a "brudna wojna" w Iraku 15.04.05, 13:40
          To juz jest inna sprawa. Ja mowie o glosach wyborcow. Okazalo sie ze postawa
          wobec interwencji w Iraku ma marginalne znaczenie dla wyborcow w Polsce.
    • negevmc Kurcze chyba zrobię strangerowi na złość 15.04.05, 15:19
      i pójdę w tym roku wybierać :-)
      Będę głosował oczywiście na PiS i PO (choć nawet nie wiem co to za zwierz)

      • stranger.pl Re: Kurcze chyba zrobię strangerowi na złość 15.04.05, 16:06
        Świetnie - ale co tak skromnie! Zrób mi na złość i... odmroź sobie uszy - to
        dopiero mnie doprowadzi do pasji:)

        Zawsze kierujesz się przy swoich wyborach politycznych robieniem komuś na
        złość - jesteś żywym przykładem szkodliwości „powszechnego prawa wyborczego”.
        • negevmc Re: Kurcze chyba zrobię strangerowi na złość 15.04.05, 16:14
          stranger.pl napisał:

          > Zawsze kierujesz się przy swoich wyborach politycznych robieniem komuś na
          > złość - jesteś żywym przykładem szkodliwości „powszechnego prawa wyborcze
          > go”.

          szczególnie, "zawsze" jest tu na miejscu tym bardziej, że zrobie to pierwszy
          raz ;-)

          A teraz poważnie:
          1.Oczywiście nie mam najmniejszego zamiaru głosować w sprawie Polski.
          2.Tym bardziej, że nie wierze iż popierana przez Ciebie opcja miała realne
          szanse na ilośc mandatów kwalifikującą je do wejścia do koalicji.
          Oczywiście całkiem możliwe, że się kompletnie mylę i wtedy biada Polsce.
          Jedyą rzeczą jaką będe wtedy musial zrobić to jeszcze silniej nalegać
          na resztki mojej rodziny z Polski na wyjazd.
          Pozbycie się "obcych" - tak to nazwałeś kiedyś, jest Twoim celem, przy czym kto
          jest obcy a kto nie Ty będziesz decydował - to także nieraz udowodniłeś na
          forum.

          Pozdrawiam


          • stranger.pl Re: Kurcze chyba zrobię strangerowi na złość 15.04.05, 16:21
            Kryterium Obcości jest proste - Obcy to każdy kto nie chce być Polakiem, chce
            zmienić ziemie między Bugiem a Odrą a nie je wzbogacić. Obcy który chce
            kultywować swoja tożsamość a nie polskość - nie chcę czegoś takiego co
            widziałem w Brukseli, tam ilość czynnych meczetów przekracza ilość czynnych
            kościołów katolickich.
            • negevmc Re: Kurcze chyba zrobię strangerowi na złość 15.04.05, 16:27
              stranger.pl napisał:

              > Kryterium Obcości jest proste - Obcy to każdy kto nie chce być Polakiem, chce
              > zmienić ziemie między Bugiem a Odrą a nie je wzbogacić. Obcy który chce
              > kultywować swoja tożsamość a nie polskość - nie chcę czegoś takiego co
              > widziałem w Brukseli, tam ilość czynnych meczetów przekracza ilość czynnych
              > kościołów katolickich.

              Mnie budzą modły z meczetu co rano o 4:30 - fakt trochę to denrwujące ale można
              się przyzwyczaić stranger - radzę Ci zacząć.
              • stranger.pl Re: Kurcze chyba zrobię strangerowi na złość 15.04.05, 16:33
                Nie mam zamiaru - to podbój tyle że "pokojowy". To wojna - tylko toczona innymi
                metodami niż militarnymi.
    • indris PiS a brudna wojna w Iraku 15.04.05, 15:22
      Słuchałem dzisiejszej debaty sejmowej na temat Iraku. I muszę oddać
      sprawiedliwość PiS-owi: tak jak tę awanturę popierał 2 lata temu, tak poparł ją
      i dzisiaj. W poniedziałek będzie to można sprawdzić w stenogramach na witrynie
      Sejmu. Inna rzecz, że ich argumenty były czasem żenujące (np. jakiś poseł PiS
      powoływał się na udział USA w I i II wojnie światowej).
      Mam nadzieję, że to co PiSowcy wygadywali obniży im notowania. W każdym razie
      Samoobrona i LPR powinny się o to postarać.
      • negevmc Re: PiS a brudna wojna w Iraku 15.04.05, 15:58
        indris napisał:

        > Słuchałem dzisiejszej debaty sejmowej na temat Iraku. I muszę oddać
        > sprawiedliwość PiS-owi: tak jak tę awanturę popierał 2 lata temu, tak poparł
        > ją i dzisiaj. W poniedziałek będzie to można sprawdzić w stenogramach na
        > witrynie Sejmu

        a stranger napisał:

        > Nadchodzą wybory do Sejmu i Senatu i co? - oszuści polityczni z PiS i PO,
        > mówiący jeszcze nie tak dawno, grzmiąc pięścią o pulpit na mównicy w
        > Sejmie: "to nasza wojna" wiedząc że wyborcy w Polsce w zdecydowanej masie
        > potępiają udział Polski w tej awanturze neokolonialnej mówią: "Polska musi
        > wycofać się z Iraku, to... nie nasza wojna!". Mało tego - sprawiają wrażenie,
        > jakby zawsze tak mówili!!!

        są conajmniej 2 możliwości wyjasnienia tej sprzeczności.

        1. Jeden z was kłamie co do dzisiejszego stanowiska PiSu
        2. Polacy przez wieki upodobnili sie do Żydów (lub Żydzi do Polaków, wszystko
        mi jedno). Obydwa te narody zachowują się bardzo podobnie i to w wielu
        dziedzinach co zresztą już dawno zauważyłem.


        • maaac Re: PiS a brudna wojna w Iraku 15.04.05, 16:17
          > 2. Polacy przez wieki upodobnili sie do Żydów (lub Żydzi do Polaków, wszystko
          > mi jedno). Obydwa te narody zachowują się bardzo podobnie i to w wielu
          > dziedzinach co zresztą już dawno zauważyłem.

          :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          Bo baaaardzo długo to był w sumie ten sam naród. A z czego wynikają anty...
          cośtam. No bo najbardziej nienawidzi się tych którzy najbardziej są do nas
          podobni. Działa to bardzo często w polityce. Głównym wrogiem PO nigdy nie było
          SLD - tylko UW i PiS.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka