Dodaj do ulubionych

no widzisz Dana , jak klamiesz od rana

18.04.05, 09:29
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=22805924&a=22828597
Obserwuj wątek
    • nie_lubie_kurdupli do krystiana71 18.04.05, 09:35
      zostałeś wciągnięty na listę kurdupli szkodliwych.
      • krystian71 czy moze byc cos glupszego od Szkota 18.04.05, 09:49
        bez majtek, w spodniczce beczacego na kobzie?
        Ale ja ich lubie , tak jak i ciebie , bo doceniam twoje samozaparcie , ktore
        dla jednego postu kazalo ci specjalnie nowego nicka zakladac
        buzka
    • dana33 Re: no widzisz Dana , jak klamiesz od rana 18.04.05, 09:42
      widze krystianku, ze dobrze rozpoczales dzisiejszy dzien. mam nadzieje, ze
      pojdzie ci dobrze i dalej.
      • krystian71 a przeprosiny od Zydowki dla padliny? 18.04.05, 09:58
        widzisz Danus, stare przyslowie pszczol mowi :"z kim przestajesz , takim sie
        stajesz"
        I ja zaobserwowalem u siebie taki objaw zydowski-(niepokojacy)-oko za oko zab
        za zab.Nie zapominam i nie popuszczam.Ty juz na zawsze bedziez ta Zydowka od
        padliny , wtracalski-geografem od Biskajow, magister elegantiarum gosc z daleka
        od "pocaluj mnie w dupe" , a fredzio jak to Fredzio figlarnym i baaardzo
        inteligentnym zydowsko-polskim patriota, ktory takich piosenek dzieci uczy:

        Autor: fredzio54
        Data: 18.04.2005 09:28
        --------------------------------------------------------------------------------
        moj syn spiewa
        tu tu aravim jamutu
        tu tu nie zdechna araby
        --------
        czy to jest jakis znany zydowski szlagier, czy ty tez sobie tak podspiewujesz
        przy goleniu?


        • dana33 Re: a przeprosiny od Zydowki dla padliny? 18.04.05, 10:07
          be my guest, krystianku.
          (niezdrowo zaczynac dzien od picia wodki, krystianku)
          • pypcinski Re: a przeprosiny od Zydowki dla padliny? 18.04.05, 10:22
            To na pewno nie wódka. Jesli już to jakiś dobry lekki trunek. Nie widzisz, jak rymują się tytuły kolejnych wpisów?

            no widzisz Dana,
            jak klamiesz od rana
            a przeprosiny
            od Zydowki dla padliny?

            A tak na poważnie. Nieraz więcej mówi przez Ciebie temperament, niż analiza tego, na co odpowiadasz. To nie zawsze jest najlepsze. Mozna krzywdzić za intencje, których nie było, za myślowe skróty, które nie w pełni zostały zrozumiane.

            • dana33 Re: a przeprosiny od Zydowki dla padliny? 18.04.05, 10:31
              slucham??????
              • pypcinski Re: a przeprosiny od Zydowki dla padliny? 18.04.05, 10:37
                dana33 napisała:

                > slucham??????

                Tego, Dana -
                • dana33 Re: a przeprosiny od Zydowki dla padliny? 18.04.05, 10:58
                  ja go nie ochrzaniam, jak mowisz, za moje albo jego wyobrazenia. on pisze
                  bardzo wyraznie. nie ma tu miejsca na wyobrazania. jak nie widzisz, to znaczy,
                  ze potrzebujesz silniejsze okulary.
                  • pypcinski Re: 18.04.05, 11:15
                    Nie czytam wszystkiego, co na Forum, tylko to, co mnie interesuje. Okulary mam OK. Nawet mi się od paru lat wzrok poprawia.

                    Ale -
                    • dana33 Re: 18.04.05, 11:32
                      nu, to sie uspokoilam, cepku.... jak ja ciagle jeszcze kochasz, to jest
                      nadzieja, ze mnie bedziesz dalej tolerowal... :)))
                      napisalam wyraznie, ze uzylam slowa padlina w odpowiedzi na pisanie o nas
                      padlina. linku nie dal oczywiscie. a co on mowi, nu, to mowi. udowodnic jak
                      widac nie moze. jeszcze nie zauwazyles, ze ja wychodze z takimi slowami w
                      odpowiedzi na pyskowania innych? sama jeszcze nie zaczelam. aledluzna im nie
                      bede. jesli oni cofna swoje slowa i nie bede wiecej idiotycznie o wszystko nas
                      oskarzac, mozesz byc pewien, ze bede pierwsza, ktora cofnie rowniez swoje
                      reakcje na ta bande.
                      • krystian71 Re: 18.04.05, 12:36
                        linku ci potrzeba, a po co ci ten link klamczuszku?
                        jak zwykle upierasz tylko po to by innym glowe zawracac i czas zabierac.
                        Ale niech ci bedzie-lap
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=18490366&a=18492623
                        • dana33 Re: 18.04.05, 12:52
                          fajnie, ze zacytowales ten link wlasnie, krystianku.
                          to byla odpowiedz i absolutnie jedyna odpowiedz na twoje i gucia poprzednie
                          posty.
                          chcialam ci zwrocic uwage na to, ze polacy w tej samej sytuacji okacali sie
                          takimi samymi "tchorzami". wg ciebie zydzi czekali na mesjasza? a poacy moze
                          czekali na swojego papieza, zeby ich uratowal???
                          • krystian71 Re: 18.04.05, 13:12
                            danusiu,wroc do poczatku.
                            chwile temu twierdzilas,ze nazwalas kogos tam padlina w odpowiedzi na to samo
                            obelzywe slowo.
                            Nie bylo takiej obelgi.
                            Dziekuje, to juz wyjasnilismy...
                            Po drugie , raczej byc nie moglo,to takie niezupelnie polskie, przyszlo chyba
                            ze wschodu, ze straganu w Berdyczowie
                            Po trzecie jak bys choc raz cos do konca uwaznie przeczytala, to bys
                            zauwazyla , ze z diagnoza Gucia to ja sie nie zgadzam , raczej wrecz przeciwnie.
                            Tu bym wielkich pretensji nie mial , juz dawno zauwazylem ze wam , gosciom z
                            daleka finezji w jezyku polskim brakuje i zrozumienia roznych niuansow,wiec na
                            wszelki wypadek wolicie z byka.
                            Koncowka twojego postu jest glupia, nikt nikogo ( w tym co JA pisalem)tchorzami
                            nie nazywal,jeszcze do dzisiaj pamietam swoje wrazenie po Lanzmanie.Wiec jestem
                            pewien.
                            Zreszta , czasami , aby samobojstwo popelnic , tez duzo odwagi trzeba miec.
                            Czy ty wogole ten film widzialas , bo ze mojego pierwszego postu nie
                            przeczytalas -byl dluuugi , w to nie watppie.Najwyzej ten drugi , bedacy
                            odpowiedzia dla Gucia-ten byl krociutki , w sam raz dla ciebie
                            • dana33 Re: 18.04.05, 13:40
                              nu, krystianku, nie czytasz forum dokladnie, albo przypominasz sobie wybiorczo.
                              byla padlina, byly i inne slowka z waszej strony. a co do tchorzy, to tez byly.
                              nawet ty sam, w tym watku do ktorego dales link piszesz o tchorzostwie, nie
                              uzywajac tego slowa. ale piszesz.
                              ciuciek, nie baw sie w kotka i myszke.... chyba juz jestes za duzy na to. a
                              jesli nie, to ja napewno jestem.
                              • krystian71 Re: 18.04.05, 13:54
                                danuska, wzbogacasz moje archiwum , dodalem sobie do ulubionych z podrecznym
                                tytulem Danuska-jude-logika.
                                Mniam,mniam jakie smakowite
                                wiec mowisz,ze nie ja ale ktos tam z nas, chyba gdzies na pewno takiego slowa
                                uzyl,
                                Tchorze tez byli , gdzies tam ktos cos napisal , nie wymieniajac tego slowa..
                                Daj link , Danuska , teraz ja cie prosze
                                Tylko jak bedziesz szukala tej padliny , be careful i nie wdepnij na arapa.
                                Tzn ja nie twierdze , ze on jest padlina.
                                On tylko zwykly ,pospolity tepak.
                                Ja tylko twierdze,ze on takich slow uzywa.Z domciu w Berdyczowie wyniesionych ,
                                a potem takie tfu,tfu robi.
                                No coz, tak sobie go wyobrazam sobie.
                                Co do ciebie , nie jestem pewien , czy tez robisz tfu , tfu wiec sie nie
                                wypowiadam.
    • krystian71 a tu male sprostowanie,noca tez sie klamie Danie 18.04.05, 10:47
      dana33 16.04.2005 20:45

      jakos zapominasz w swoich wywodach, ze to panstwa arabskie rozpoczely z nami
      wojny, a nie my z nimi.

      Wojna sześciodniowa - agresją Israela
      szczypiorkowski 17.04.2005 00:54
      Głupia babo, wojna sześciodniowa była rozpętana przez Israel. Nie fałszuj
      historii!



      • Re: Wojna sześciodniowa - agresją Israela
      dana33 17.04.2005 01:24


      glupi baranie! israel uderzyl pierwszy, ale wypowiedziana zostala przez arabow.
      nie falszuj historii!
      ----------------------

      he,he czyz to nie perelka jude-logiki
      panstwa arabskie rozpoczely z nami wojne, tylko , Israel uderzyl pierwszy
      I Ty jeszcze twierdzisz,ze to JA pociagam sobie w pracy???
      Pozdrawiam
      • dana33 Re: a tu male sprostowanie,noca tez sie klamie Da 18.04.05, 11:27
        In 1965, 35 terrorist raids were conducted against Israel. In 1966, the number
        increased to 41. In just the first four months of 1967, 37 attacks were
        launched.

        Nasser's rhetoric became increasingly bellicose; on March 8, 1965 he said:
        We shall not enter Palestine with its soil covered in sand. We shall enter it
        with its soil saturated in blood.
        A few months later, Nasser expressed the Arabs' goal to be:
        ... the full restoration of the rights of the Palestinian people. In other
        words, we aim at the destruction of the State of Israel. The immediate aim:
        perfection of Arab military might. The national aim: the eradication of Israel.

        Other Arab leaders from Syria, Jordan, and Iraq joined in the rhetoric and
        preparations for war...

        On May 15, Israel's 19th Independence Day, Egyptian troops began moving into
        the Sinai and massing near the Israeli border. By May 18, Syrian troops were
        prepared for battle along the Golan Heights.

        On May 16, Nassar requested the withdrawal of the UN Emergency Force, stationed
        in the Sinai since 1956...

        ...any blockade violated the Convention on the Territorial Sea and Contiguous
        Zone, which was adopted by the UN Conference on the Law of the Sea on April 27,
        1958. Nonetheless, on on the night of May 22-23, 1967 Egypt closed the Straits
        of Tiran to all Israeli shipping and all ships bound for Eilat.

        There is evidence that Egypt was warned by the US and the Soviet Union in late
        May 1967 that war should be avoided, but by then the momentum to war was
        unstoppable.

        President Abdur Rahman Aref of Iraq added these words to the mountain of
        provocation:

        The existence of Israel is an error which must be rectified. This is our
        opportunity to wipe out the ignominy which has been with us since 1948. Our
        goal is clear
        • krystian71 Re: a tu male sprostowanie,noca tez sie klamie Da 18.04.05, 12:42
          a po co mi dajesz link na stronki,gdzie taka mape Eretza drukuja?

          -www.palestinefacts.org/pf_maps.php
          to tylko w arabskiej matematyce 0 : 0 = 1

          -
          -------------------------------------------------
          jak mnie juz nuuudzi ten temat zydowski
          • j-k mapka odnosi sie do mandatu brytyjskiego 18.04.05, 12:49
            1920-48... i tak to wtedy zwano...

            natomiast to, ze wojne chcieli zaczac Arabowie, a nie Izrael,
            to chyba kazdy wie... i Ty tez...

            - po co te przekrety?
            • krystian71 jotka, czy ty wiesz jak WIELE jest krajow 18.04.05, 13:18
              z ktorymi chetnie bym zaczal wojne.
              Jak duzo typow , ktorym CHETNIE bym dal po mordzie , gdybym MOGL.
              Zwlaszcza tych z pierwszych stron gazet

              > natomiast to, ze wojne chcieli zaczac Arabowie, a nie Izrael,
              > to chyba kazdy wie


              chcieli ,chcieli
              jakos nie zaczeli
              -------------------------------------------------
              jak mnie juz nuuudzi ten temat zydowski
              • j-k pewnie... 18.04.05, 13:20
                zgromadzili ten caly soviecki zlom nad granica Izraela,
                tylko po to, by Zydkow nastraszyc...

                zaczeliby.

                1 -2 dni pozniej.

                amen.
          • dana33 Re: a tu male sprostowanie,noca tez sie klamie Da 18.04.05, 12:57
            przedewszystkim dalam link do tego, co wkleilam.
            a takie mapki znajdziesz na wszystkich mozliwych stronach. to palestyna za
            czasow mandatu brytyjskiego i tego faktu tez nie jestes w stanie zmienic.
            nu, mozesz sie zwrocic z pretensjami do brytyjczykow.
            ty nie widzisz, krystian, ze zachowujesz sie jak idiota, ktory z czystej checi
            dolozenia mi ignoruje fakty i mapy historyczne?
            • dana33 Re: a tu male sprostowanie,noca tez sie klamie Da 18.04.05, 13:05
              a tu masz krystianku inna mape. jest niezla pod tym wzgledem, ze wyraznie
              widac, tereny przez nas zdobyte w 1967, sa oznaczone zielonym kolorem. gaze
              dostana cala spowrotem, chociaz nalezala do egiptu. natomiast west bank dostana
              prawie cala, oprocz 4 okregow. przynajmniej tak bylo w piatek w naszych
              gazetach. ty sie lepiej zacznij martwic, jak sie beda poruszac miedzy gaza a
              west bank, bo to zagadka. zeby mieli terytorialne polaczenie, to musielibysmy
              rozciac israel na 2 czesci. a jak zobie mozesz wyobrazic, to tego napewno nie
              bedzie. tak to wyglada, jak sie tworzy panstwo na terenach, ktore w originalnym
              podziale zupelnie nie nalezaly do tzw. narodu palestynskiego. bedzie
              interesujaco, krystianku, czytac twoje reakcje w najblizszej przyszlosci....

              www.hopeforisrael.com/6daywar.htm
              • krystian71 Re: a tu male sprostowanie,noca tez sie klamie Da 18.04.05, 13:34
                1/danus , cusik mnie dzisiaj ciezko zadowolic.
                Ten link i ten tekst , jak z czytanki dla dzieci , przyznaj sie ...
                Dawno,dawno temu...
                • j-k co do drog 18.04.05, 13:36
                  czasem i wiadukty.
                  najczesciej jednak - zwykle drogi otoczone zasiekami z drutu kolczastego.

                  tyle , co wiem.
                  • krystian71 Re: co do drog 18.04.05, 14:04
                    widze to oczami wyobrazni
                    Lepiej mi jotka powiedz , komu do jasnej cholery ten mandat brytyjski
                    przeszkadzal , ktos lordowi B glupot nagadal,ze kraik dojrzal do samostanowienia
                    Czarno to widze...
                    • j-k USA i ZSRR 18.04.05, 14:08
                      same chcialy rzadzic Swiatem.
                      I dlatego wykopano Francuzow i Anglikow z ich kolonii...

                      gdyby kolonie angielskie i francuskie (bez naciskow ONZ) uzyskaly
                      niepodleglosc w sposob naturalny, powiedzmy kolo roku 2000
                      - to dzisiaj znajdowalyby sie na dobrej drodze dalszego rozwoju...

                      bye.
                      musze znikac.
                      • krystian71 Re: USA i ZSRR 18.04.05, 14:13
                        zgadzam sie z toba , nie poraz pierwszy zreszta , choc ostatnio dawno temu.
                        BYE
            • krystian71 Re: a tu male sprostowanie,noca tez sie klamie Da 18.04.05, 13:20
              a ty co , slepa ?
              Znow nie widzisz , co napisalem?
              Przeca widze,ze to brytyjski mandat ZWANY Palestyna.
              Tylko po co podpisany Eretz Israel ???????????????????
              • j-k historyczne okreslenie Eretz Israel - obejmuje 18.04.05, 13:28
                Ziemie po po obu stronach Jordanu.

                Po co udajesz, ze nie wiesz?
              • dana33 Re: a tu male sprostowanie,noca tez sie klamie Da 18.04.05, 13:31
                widzisz krystianku, jak malo wiesz o naszej historii?
                zwrot eretz israel uzywany byl przez setki lat, jesli nie dluzej, na okreslenie
                tego wlasnie regionu geograficznego przez zydow. az do powstania panstwa.
                • krystian71 Re: a tu male sprostowanie,noca tez sie klamie Da 18.04.05, 13:38
                  no tom sie dowiedzial.
                  A ta wypustka w prawa strone, co wyglada jak karzaca reka i w Syrie sie wbija
                  to co to jest?
                  • dana33 Re: a tu male sprostowanie,noca tez sie klamie Da 18.04.05, 13:46
                    ty sie zgrywasz, krystian, czy ty naprawde taki glupi? ta karzaca reka, to reka
                    jordani. od zawsze. duren kompletny....
                    • krystian71 Re: a tu male sprostowanie,noca tez sie klamie Da 18.04.05, 14:10
                      danusiu , ja do ciebie od rana tak grzecznie sie odzywam , a ty co paszcze
                      otworzysz to baran,glupek,kretyn,duren , skad ty takie slowa znasz.Mame tak do
                      ciebie mowila , jak ci kokardki wiazala?
                      A tate cie nie nauczyl , ze mozna
                      -sie zgrywac
                      -byc ignorantem
                      -albo po prostu NIE WIEDZIEC

                      i mnie , taaakiemu madremu , tez sie czasami ta przypadlosc zdazy.
                      Czy ja musze wiedziec co do kogo i czegoscie jeszcze nie podbili , chociaz to
                      jest Eretz?
                      A ty tu na tym forum , chociaz raz bys grzecznie wytlumaczyla jak cie grzecznie
                      pytaja.:DDD
                      pozdrawiam
                      • dana33 Re: a tu male sprostowanie,noca tez sie klamie Da 18.04.05, 15:10
                        sam sobie winien. nie mam do ciebie zaufania za grosz i nie podejrzewam cie o
                        zrywanie sie lub niewiedze. wszystko zawsze umiesz znalezc tylko jak wygladala
                        mapa palestyny i jordanii w tamtych latach nie? give me a break, krystianku....
    • j-k co do Gazy - raz jeszcze 18.04.05, 13:09
      caly czas Twierdze, dana, ze Sharon nie postapil najlepiej z ta Gaza...

      male fragmenty od Wschodu (w kierunku Tel Aviv)
      i od zachodu powinniscie przylaczyc do Izraela, tak by Autonomoia nie
      graniczyla z Egiptem.

      Inaczej zacznie sie przemyt broni na wieksza skale i kolejna wojna gotowa....
      • dana33 Re: co do Gazy - raz jeszcze 18.04.05, 13:21
        to nie wina sharona, j-k. to idiotyczne oslo. rabin zaczal wtedy z tym
        slynnym "najpierw gaza potem jerycho" czy na odwrot, juz nie pamietam. sharon
        dostal ta sytuacje "w spadku" i duzo zrobic w tej chwili nie mozna. to co wg
        mnie4 powinno sie zrobic, to skreslic oslo i zaczac wszystko od poczatku.
        problem z gaza jest taki, ze nikt tego kawalka ziemi nie chce. egipt nie chce
        (chcielismy mu natychmiast oddac gaze w 1967, ale nie chcieli), jordania nie
        chce i my tez nie chcemy. nawet generalissimo, jak uslyszal, ze israel wycofuje
        sie z gazy jednostronnie, to wpadl w panike i wrzasnal na caly swiat, ze on sie
        "nie zgadza", jakby mial wogole cos do powiedzenia. no i teraz abu maazen nie
        daje sobie rady tam, bo hamas ma przewage w gazie nad rzadem autonomii i bimba
        sobie na postanowienia abbasa. czy wogole dojdzie do wycofania sie z west bank?
        mam swoje watpliwosci. bo czytajac nasza prase, zalezec to bedzie od tego, jaka
        bedzie sytuacja w autonomii po naszym opuszczeniu gazy. wszystko wyglada na to,
        ze wychodzac z gazy przesuwamy granice blizej naszych duzych miast, jak
        ashkelon, ashdod, tel aviv, daja terrorystom mozliwosc ostrzeliwania ich. jesli
        to tak bedzie, nie ma mowy o wyjsciu z west bank.
        ale niezaleznie od tego co bedzie, jest problem z ciagloscia terytorialna.
        poczytaj to, co myslisz? moze to jest rozwiazanie?
        www.debka.com/article.php?aid=1015
        • j-k Re: co do Gazy - raz jeszcze 18.04.05, 13:31
          Porozumienie z Oslo, to odrzucili Palestynczycy...

          wiec Izrael nie bardzo mial sie czegos trzymac...

          Prywatnie przypuszczam, ze to Amerykanie wymusili na Was oddanie calej Gazy...
          ale jak to Amerykanie, Ci nie o wszystkim pomysla dokladnie i do konca.
          • dana33 Re: co do Gazy - raz jeszcze 18.04.05, 13:34
            przeczytaj j-k ten artykul z debki. jest interesujacy.....
            tylko ze abdullah to jeszcze nie hussein.... ale kto wie... takie rozwiazanie
            napewno nie byloby zle dla nas. mamy swietne stosunki z jordania, duzo lepsze
            niz z egiptem wg mnie...
            • j-k przeczytalem fragmenty 18.04.05, 13:41
              twierdzisz, ze Amerykanie namowili Jordanczykow do aktywnego wlaczenia sie
              w rozwiazanie tego konfliktu?

              nie bylby to najglupszy pomysl...

              tylko nie wiem, czy sami Jordanczycy maja dosc sil, by tu zagrac...
              (maja dosc klopotow z Palestynczykami u siebie).
              • dana33 Re: przeczytalem fragmenty 18.04.05, 13:50
                ja nic nie twierdze, ja tylko przeczytalam ten artykul 2 razy... :)))
                ale wiesz, wszystko jest mozliwe... nie tylko my dostajemy forse od usa,
                jordania tez... pamietasz, jak w czasie wojny 1991 hussein stal po stronie usa
                i skreslili mu za to wszystkie dlugi? nie zdziwilabym sie teraz tez.... ale tak
                naprawde, to mi wszystko jedno jaka droga to zalatwili. abdullah ma wspomnienia
                z walki ojca z terroryzmem. moze sam rozumie, ze to nie tylko sprawa tzw.
                palestynczykow, ale przede wszystkim sprawa terrorystow. jak ci sie dorwa do
                wladzy, to nie tylko israel zagrozony.... ale taka wersja interesujaca, nie?
                • j-k Re: przeczytalem fragmenty 18.04.05, 13:52
                  owszem ciekawe...

                  pozdrawiam raz jeszcze.

                  bye.
                  • dana33 Re: przeczytalem fragmenty 18.04.05, 14:04
                    :))
                    • manny_ramirez wiesz dana 18.04.05, 14:12
                      przeczytalem ten artykul i gdyby Jordania wcielila ta czesc AUtonomi na
                      zachodnim brzegu to moze nawet bylo najlepsze wyjscie. I byc moze
                      zmobilizowalo Egipt to wcielenia Gazy.
                      • dana33 Re: wiesz dana 18.04.05, 15:12
                        tak, pewnie byloby najlepsze wyjscie i dla nas i dla nich. ale ze egipt
                        wcielilby gaze, w to juz nie wierze. mubarak ma pelne rece ze swoimi
                        fundamentalistami, myslisz, ze potrzebuje tych terrorystow z gazy??? nigdy ich
                        nie chcieli, i mam takie uczucie, ze byli cholernie zadowoleni, ze sie jej w
                        1967 pozbyli...
                        • j-k wlasnie tak Dana... 18.04.05, 18:47
                          Gazy Egipt nie chce.

                          ale pomagac terrorystom palestynskim, by destabilizowac Izrael, to Egipt
                          chetnie bedzie...

                          I DLATEGO miedzy Gaza a Egiptem powinien istniec izraelski PAS bezpieczenstwa.
            • krystian71 Re: co do Gazy - raz jeszcze 18.04.05, 13:46
              a jak wysylacie mlodziez na wycieczki do Jordanii , np. do Petry to tez
              podrozuja otoczeni przez Mossad w kominiarkach i z ostra bronia.?
              Neg mowil , ze absolutnie wszedzie.
              Tak pytam tylko, zeby uscislic slownictwo i dowiedziec sie co to w waszym
              jezyku znaczy "wysmienite stosunki".
              zaczynam pisac ten slownik.
              Haslo pierwsze:
              Israel napada na swoich sasiadow= arabska agresja
              • j-k piszesz ten slownik na czyjes zamowienie? 18.04.05, 13:49
                czy od serca?

                - tez tak pytam, tylko...
              • dana33 Re: co do Gazy - raz jeszcze 18.04.05, 13:53
                tak, tak, pisz. tylko zanim zaczniesz pisac, to najpierw sie troche doucz.
                ludzie mossadu nie chodza w kominiarkach i nie zabezpieczaja wycieczek.
                uff, takie proste rzeczy tlumaczyc doroslemu facetowi, to meczase. douczaj sie
                sam juz. ja mam dosyc grania roli nauczycielki.
              • manny_ramirez Re: co do Gazy - raz jeszcze 18.04.05, 13:57
                krystian przestan pisac smieszne rzeczy. Przeciez Irael zrobil w 67 to co
                Pilsduski chcial i powinien byl zrobic w 1935. Gdyby doszlo wtedy do wojny
                prewencyjnej z Htlerem to pewnie ciagle bys mieszkal tam skad pochodzisz i
                chodzil caly dumny jak paw z bohaterstwa i geniusza Marszalka;)
              • negevmc Petra 18.04.05, 14:00
                krystian71 napisała:

                > a jak wysylacie mlodziez na wycieczki do Jordanii , np. do Petry to tez
                > podrozuja otoczeni przez Mossad w kominiarkach i z ostra bronia.?
                > Neg mowil , ze absolutnie wszedzie.

                Chcac uscislic slownictwo powinienes zacytowac takze moje poprzednie zdanie.
                "polskie prawo zezwala na uzbrojona ochrone"
                Nie wiem czy jordanskie takze poza tym trudno mi uwierzyc, ze szkolne
                wycieczki jezdza do Jordanii. Prywatnie ludzie jezdza, takze bylem - bez broni.
                Na egipski synaj tez ludzie duzo jezdza , nawet teraz mimo wielu ostrzezen o
                planowanych zamachach (jak w zeszlym roku).

                > Haslo pierwsze:
                > Israel napada na swoich sasiadow= arabska agresja
                rozumiem, ze to dowcip (tym razem czuje bluesa?)
                • krystian71 Re: Petra 18.04.05, 14:29
                  to wszystko jeden wielki zart.
                  jak sie pisze,ze sie ma z jakims krajem cudowne stosunki , nawet lepsze niz z
                  Egiptem , a szkolnej wycieczki nie mozna do najblizszego sasiada poslac.
                  I co to za roznica ,czy to agenci mossadu , czy agenci innej agencji ochrony.
                  Jesli tacy sami , jak ci ktorych widzialem w TV z Marszu.
                  Kamizelki ochronne, bron gotowa do strzalu,jakas babcia pare miesiecy temu w GW
                  pisala,ze do niej w oknie mierzyli., szczelnie otoczyli te biedna dzieciarnie.
                  Az mi ich bylo zal .Pobyliby sobie pare dni w bezpiecznym kraju , odstresowali
                  sie , zapomnieli o bramkach , murkach i wiecznych kontrolach osobistych.
                  A tak , co im zafundowano.
                  Przeciez doskonale neg wiesz , ze im fizycznie w Polsce nic nie grozi
                  • negevmc fizycznie nic nie zagraza. 18.04.05, 19:05
                    krystian71 napisała:

                    > Przeciez doskonale neg wiesz , ze im fizycznie w Polsce nic nie grozi

                    Trudno przewidziec.

                    W Krakowie
                    zauwazono na moim plecaku hebrajski napis a kupowalem wlasnie szalarme.
                    Nie rozumiem wiele arabskiego ale sprzedawca mowil do sojego kumpla
                    w tym wlasnie jezyku. Wylapalem slowo "israil". Chwile sie narzadzali a
                    obawy zupelnie rozwialy sie dopiero gdy odezwalem sie brukowa polszczyzna (a z
                    szalarmy zrezygnowalem)

                    W Londynie poszlismy cala grupa do pakistanskiej restauracji.
                    Kazdy placil za siebie. Zaplacilem karta kredytowa z napisem Bank Leumi
                    i innymi hebrajskimi napisami. Po chwili kelner wrocil z moja i spytal sie
                    cos z takim akcentem, ze w pierwszej chwili nie zrozumialem.
                    Uratowal sytuacje kolega Londynczyk muzulmnian takze z pochodzenia Pakistanczyk
                    keler zgodzil sie obciazyc jego karte za dwa posilki.

                    Niby nic, tylko karta kredytowa i plecak. Wycieczki izraelskie maja
                    nieco wieksze sybole.

                    Czy ryzykowalbys ?
                    • i-love-2-bike Re: fizycznie nic nie zagraza. 18.04.05, 19:09
                      negevmc napisał:

                      > krystian71 napisała:
                      >
                      > > Przeciez doskonale neg wiesz , ze im fizycznie w Polsce nic nie grozi
                      >
                      > Trudno przewidziec.
                      >
                      > W Krakowie
                      > zauwazono na moim plecaku hebrajski napis a kupowalem wlasnie szalarme.
                      > Nie rozumiem wiele arabskiego ale sprzedawca mowil do sojego kumpla
                      > w tym wlasnie jezyku. Wylapalem slowo "israil". Chwile sie narzadzali a
                      > obawy zupelnie rozwialy sie dopiero gdy odezwalem sie brukowa polszczyzna (a z
                      > szalarmy zrezygnowalem)
                      >
                      > W Londynie poszlismy cala grupa do pakistanskiej restauracji.
                      > Kazdy placil za siebie. Zaplacilem karta kredytowa z napisem Bank Leumi
                      > i innymi hebrajskimi napisami. Po chwili kelner wrocil z moja i spytal sie
                      > cos z takim akcentem, ze w pierwszej chwili nie zrozumialem.
                      > Uratowal sytuacje kolega Londynczyk muzulmnian takze z pochodzenia Pakistanczyk
                      > keler zgodzil sie obciazyc jego karte za dwa posilki.
                      >
                      > Niby nic, tylko karta kredytowa i plecak. Wycieczki izraelskie maja
                      > nieco wieksze sybole.
                      >
                      > Czy ryzykowalbys ?

                      no niestety daje wiele do myslenia jak panstwo israel jest popularne wsrod
                      innych nacji i dlaczego? ludzie sa ludzmi i jak skonczy sie propaganda to
                      zaczyna sie samo zycie,a na te nie ma ratunku.
                    • krystian71 Re: fizycznie nic nie zagraza. 18.04.05, 20:23
                      neg, o czym ty opowiadasz, to dalej jakies zarty , jakis plecak z napisem , czy
                      jakas karta.
                      Gdybys sie NAPRAWDE czegos ogawial, nie zaryzykowalbys plecaka z takim
                      nadrukiem.
                      Zreszta, na tyle jestes inteligentny , by to pojac.
                      FIZYCZNIE nic ci nie grozi.Komentarzy ustnych , mozesz sie nasluchac.
                      To samo , jakby na Niemca trafilo, czy Ruskiego.
                      Raczej na prowincji i sam nie wiesz ,czy te komentarze nie sa pochlebne.
                      Natomiast.
                      Jesli ZAWSZE bedziesz tu przyjezdzal pod ochrona agentow z ostra bronia , nigdy
                      prawdziwej Polski nie poznasz , szans ci nie dadza.
                      Ca wiecej , za pare lat ta niewinna niechec w prawdziwy antysemityzm sie
                      przemieni.
                      Przeciez wiesz , ze zadne inne wycieczki pod taka ochrona nie chodza.
    • bam_buko dana klamie??? nie zawsze,zdarza sie ze 18.04.05, 14:11
      jak przestaje klamac to mowi prawde , chociaz sa rowniez glosy ze jak
      przestaje....... to nic wiecej nie pisze.
      Ja z tymi glosami nie zawsze sie zgadzam ,poniewaz zdarza sie danie nawet nie
      zaczynac wiec nie musi przestawac .
      Wtedy(chodz b.rzadko) nawet jest sympatycznie.......a moze mnie sie tak wydaje
      • krystian71 raz sie jej zdarzylo powiedziec prawde 18.04.05, 14:33
        watrobka z cebulka i brzoskwinia byla dobra.Mniam,mniam
        Slyszysz Dana???
        Bo juz myslalem,ze chcesz mnie otruc
        • bam_buko Re: raz sie jej zdarzylo powiedziec prawde 18.04.05, 14:51
          krystian71 napisała:

          > watrobka z cebulka i brzoskwinia byla dobra.Mniam,mniam
          > Slyszysz Dana???
          > Bo juz myslalem,ze chcesz mnie otruc

          jesli to byl jej pierwszy raz to troche zrozumiale ............ hehe

          zeby ona tylko mogla?? juz dawno bysmy kwiatki wachali od spodu
          • dana33 Re: raz sie jej zdarzylo powiedziec prawde 18.04.05, 15:19
            mylisz sie, bambuko. oczote na mordy odczuwam tylko po zamachach, a i to
            uczucie przechodzi mi w ciagu paru godzin.

            pisalam juz 3 lata temu, ze jakbysmy sie wszyscy spotkali w jakims lokalu, nu,
            niech bedzie na pikniku, to byloby calkiem calkiem. problem na forum ze mna
            macie taki, ze ja was biore jakbyscie byli a realu, a wy cale to forum
            bierzecie tak jak ja [powinnam to tez robic, czyli wirtualnie. watpie, ze w
            realu jestescie takimi typami, jakimi sie tu przedstawiacie i to jest wlasnie
            to, co tak pogardzam u was. ale tu juz wasz wybor, ze chcecie byc tak widziani
            i tak traktowani.
        • dana33 Re: raz sie jej zdarzylo powiedziec prawde 18.04.05, 15:14
          nie chce NAWET ciebie otruc.
          a ci nie wierze, ze zrobiles ta watrobke.
          doceniam natomiast probe bycia normalnym... :)))
          • krystian71 Re: raz sie jej zdarzylo powiedziec prawde 18.04.05, 15:21
            tez cos,ja nie tylko watrobke umiem zrobic.
            Komuna mi nie zla szkole dala, umiem chleb upiec w piekarniku, szynke uwedzic w
            beczce,skreta z liscia tytoniu,czekolade z kakaa,ciasto z twarozku .
            No i oczywiscie bimberek-kg cukru,3dkg drozdzy,3 l wody.
            Co tam dla mnie taka watrobka.
            To szybkie i proste danie,
            Jak musze grac kawalera,to robie kurza piers,albo schabowego bez
            panierki,podsmazam,na to plaster ananasa,na to plaster zoltego sera i pod
            pokrywke,az sie ser rozplynie.
            Pewnie znasz.
            ide cos zjesc:)
            • dana33 Re: raz sie jej zdarzylo powiedziec prawde 18.04.05, 15:33
              nie znam, ale wyglada interesujaco.... moze sprobuje, jak zlagodnieje w
              stosunku do ciebie...
              • krystian71 Re: raz sie jej zdarzylo powiedziec prawde 18.04.05, 18:19
                sprobuj a od razu zlagodniejesz.:))Najlepiej na piersi kurzej ( teraz
                zauwazylem,ze ci tu schabowego swiniaczka podkladam),ale bez panierki tylko sol
                i pieprz,krazek ananasa z puszki,wiec widzisz jakie to szybkie danie
                • i-love-2-bike Re: raz sie jej zdarzylo powiedziec prawde 18.04.05, 18:49
                  krystian71 napisała:

                  > sprobuj a od razu zlagodniejesz.:))Najlepiej na piersi kurzej ( teraz
                  > zauwazylem,ze ci tu schabowego swiniaczka podkladam),ale bez panierki tylko sol
                  >
                  > i pieprz,krazek ananasa z puszki,wiec widzisz jakie to szybkie danie

                  ale klawy WONTEK,od bluzgow,poprzez wykrety do przepisow kulinarnych. he,he jak
                  widac danus nie przyzna sie nigdy do swoich bledow,ale kazdemu z nas dosoli
                  koszernie za caloksztalt:))
                  • krystian71 Re: raz sie jej zdarzylo powiedziec prawde 18.04.05, 18:57
                    czesc Rachelciu, ja tez zlagodnialem po dobrym obiadku.
                    Ale siem zaraz wezme w garsc i znowu poszukam , gdzie tu Dana cos zbujala.
                    Us, jak ja lubie tak ja popodgryzac i obserwowac jak caly arsenal bluzgow jej
                    sie konczy i zaczyna sie powtarzac.
                    • i-love-2-bike Re: raz sie jej zdarzylo powiedziec prawde 18.04.05, 19:06
                      krystian71 napisała:

                      > czesc Rachelciu, ja tez zlagodnialem po dobrym obiadku.
                      > Ale siem zaraz wezme w garsc i znowu poszukam , gdzie tu Dana cos zbujala.
                      > Us, jak ja lubie tak ja popodgryzac i obserwowac jak caly arsenal bluzgow jej
                      > sie konczy i zaczyna sie powtarzac.

                      ty sadysto lubisz sie draznic,co?
                      lepiej sie kims innym zajmij,bo jeszcze dana poczyta to w zly sposob i co zrobisz?
                      jak to mowia kto sie czubi ten sie lubi:)))
                      • krystian71 Re: raz sie jej zdarzylo powiedziec prawde 18.04.05, 20:26
                        Ona ?Nigdy na to nie wpadnie!!! To nie jest zydowskie przyslowie.
                        ja raczej bym inne wymyslil
                        "nikt tak nie nawidzi
                        jak starsi bracia Zydzi"
                        :)))))
                        tylko popatrz , co za repertuar
    • nie_lubie_kurdupli krystianie71 18.04.05, 15:02
      zostałeś wciągnięty na listę kurdupli kłamczuszków
      • krystian71 Czego??? 18.04.05, 15:08

        • mamzerek KURDUPL I!!!! 18.04.05, 15:11
          czego nie rozumiesz, kurduplu?
          • krystian71 Re: KURDUPL I!!!! 18.04.05, 15:15
            nie wiedzialem,kto mi sie tam od rana pod nogami placze.
            Dobrze,ze sie odezwales,bobym cie przypadkiem nadepnal

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka