Dodaj do ulubionych

ROSJA 9 Maja Wspolwinni wojny swietuja zwyciestwo

08.05.05, 14:51
Rosjanie, Upadle Imperium, znajdujace sie aktualnie na wozku iwalidzkim,
postanowili sobie dodac splendoru, swietujac w Moskwie obchody 60.tej
rocznicy zwyciestwa nad Hitlerem - jako Panstwo, ktorze rzekomo wnioslo
najwiekszy wklad militarny w zwyciestwo w 2. wojnie swiatowej.

1. Juz ten pierwszy punkt nie jest prawda. Warto przypomniec, ze Armia
Czerwona nigdy nie liczyla wiecej, niz 7 mln. zolnierzy, natomiast stan
liczebny US Army walczacej glownie z Japonia wynosil w roku 1945
10 (DZIESIEC) mln. zolnierzy. Do tego 11 % wojennego zaopatrzenia
technicznego Rosjan, to byly dostawy amerykanskie w ramach programu
Lend-Lease.

2. Rosja Sowiecka nie uznala de facto Ukladu Wersalskiego i dazyla, podobnie
jak Niemcy, do jego podwazenia. Nie pogodzono sie z utrata imperialnych
zdobyczy Rosji Carskiej: Polski, Panstw Baltyckich, Finlandii, rumunskiej
Besarabii. Do tego komunisci pod wodza Stalina liczyli na wojne miedzy
krajami zachodniej Europy, by narzucic calej Europie komunizm.

3. Jestem przekonany, ze gdyby Rosja realizowala idee scislej wspolpracy z
Anglia, Francja, Polska i Czechoslowacja, to agresywne plany Hitlera mozna
bylo zablokowac i ZMUSIC go do zajecia sie tylko wewnetrznymi planami Niemiec.

Ze strony Rosji do wciagniecia Polki do takiej wspolpracy trzeba bylo
niewiele. Polska caly zas czekala na te deklaracje: ze jak Armia Czerwona
wejdzie do Polski - to rowniez z niej WYJDZIE. Takiej deklaracji ZSRR nigdy
nie zlozyl, gdyz nie zamierzal.

Rosja chciala tej wojny. Naturalnie, na najkorzystniejszych dla siebie
warunkach.

4. Wojne te wygrala Rosja ledwie-ledwie. tracac 20 mln ludzi i za cene
olbrzymich strat. Wprowadzenie komunizmu do Europy Srodkowej, zimna wojna
itd. - historycznie biorac - oslabily tylko Rosje.

4. Dzisiaj Rosja post-komunistyczna ponownie chwali Stalina, jako tego,
ktory ocalil Matiuszke. Taniec oszustw i przebierancow trwa.

Pocieszeniem pozostaje fakt, ze jest to OSTATNIA wielka rocznica obchodzona
w Moskwie, ktora Zachod w ogole zauwazy.
Obserwuj wątek
    • roman.nowy Re: ROSJA 9 Maja Wspolwinni wojny swietuja zwycie 08.05.05, 15:13
      I co z tego, ze Amerykanie mieli ogolnie silniejsza Armie od Ruskich?
      Ale w Europie Amerykanow walczylo gora 2 - 3 miliony, wiec Ruscy rzeczywiscie
      wniesli najwiekszy wklad w zwyciestwo nad Hitlerem.
      • meerkat1 Re: ROSJA 9 Maja Wspolwinni wojny swietuja zwycie 08.05.05, 15:18
        Najwiekszy wklad wniosl, podobnie jak w 1812tym- Died Moroz. I tyle!
    • jorl Re: ROSJA 9 Maja Wspolwinni wojny swietuja zwycie 08.05.05, 15:21
      Biedny jestes j-k. Pozostaje Tobie i Twoim wspanialym kumplom z polskiego
      amatorskiego rzadu tylko tak gadac. W sposob oderwany od rzeczywistosci. I
      historycznej i terazniejszej.
      Twoje wrzaski sa jak to w 1939r "zarzucimy Niemcy czapkami"

      A Rosjanie byli potrzebni Amis do zabicia 3 milin zolnierzy niemieckich. Bo bez
      tego by Niemcy wojny nie przegrali. A Na zabicie jednego zolnierza musieliby
      Amis stracic z 1,5 swoich. I nie mieli na to ochoty.


      A tak przy okazji to jak to bylo z Czechoslowacja w 1938? Nie mieli Czesi
      sojuszu z Francja i ZSRR? I TYLKO z powodu Polski ten sojusz nie dal efektu?

      Ostatnio czytalem jak sie masliles do meerkata czy on moze wie kiedy w koncu
      USA napadnie na Iran. Bo on jest w tej CIA szczekaczce. A Ty trabisz o tym
      ciagle i jakos nie jest.

      To przyklad na nieznajomosc terazniejszosci.
      Pozdrowienia


      • j-k ahistoryczny belkot, ja kto zwykle u Ciebie JOrl. 08.05.05, 15:30
        jorl napisał:

        > Biedny jestes j-k. Pozostaje Tobie i Twoim wspanialym kumplom z polskiego
        > amatorskiego rzadu tylko tak gadac. W sposob oderwany od rzeczywistosci. I
        > historycznej i terazniejszej.
        > Twoje wrzaski sa jak to w 1939r "zarzucimy Niemcy czapkami"
        >
        > A Rosjanie byli potrzebni Amis do zabicia 3 milin zolnierzy niemieckich. Bo
        bez
        >
        > tego by Niemcy wojny nie przegrali. A Na zabicie jednego zolnierza musieliby
        > Amis stracic z 1,5 swoich. I nie mieli na to ochoty.
        >
        >
        > A tak przy okazji to jak to bylo z Czechoslowacja w 1938? Nie mieli Czesi
        > sojuszu z Francja i ZSRR? I TYLKO z powodu Polski ten sojusz nie dal efektu?
        >
        > Ostatnio czytalem jak sie masliles do meerkata czy on moze wie kiedy w koncu
        > USA napadnie na Iran. Bo on jest w tej CIA szczekaczce. A Ty trabisz o tym
        > ciagle i jakos nie jest.
        >
        > To przyklad na nieznajomosc terazniejszosci.
        > Pozdrowienia
        >
        >
        >
        1. Raczej oczywiste, ze w Europie najwieksza liczebnie byla Armia Czerwona
        i Amerykanie im pomagali, by osczedzic swoich zolnierzy.
        Ale nie o ten moment chodzi, tylko o to CO DOPROWADZILO do 2 wojny.

        2. Owszem, Polacy caly czas czekali na deklaracje ZSRR, ze Rosjanie uznaja
        granice Europejskie i po wkroczeniu do Polski wycofaja sie stad.

        TO I TYLKO TO (a raczej tego brak) bylo powodem, ze do wspopracy Polska-ZSRR,
        w szerszym kontekscie Europejskim nie doszlo.

        Gdyby bowiem stanowisko Stalina bylo uczciwe, chcace pokoju i stabilizacji w
        Europie, to do MONACHIUM by w ogole nie doszlo. Hitler by sie w ogole na cos
        takiego nie odwazyl.

        3. Co do Iranu, to pozwol, ze Ci w stosownym momencie to i owo przypomne.
        ale nie na tym watku.

        • jorl Re: ahistoryczny belkot, ja kto zwykle u Ciebie J 08.05.05, 15:41
          Jak tak siegac co doprowadzilo do Hitlera to by trzeba bylo glebiej. Mozna
          powiedziec ze Wersal i kontrybucje na Niemcy. Gdyby nie one to by Hitler nie
          doszedl do wladzy.
          Powinienes wiedziec ze Niemcy mieli do placenia ogromne kontrybucje do konca
          Swiata!. Usilowali zrzucic powodujac inflace w 20 latach. Nie udalo sie. Potem
          w Wielkim Kryzysie celowo doprowadzili do jego powiekszenia aby sie ich pozbyc.
          W 1932r ustalono ze maja do placenia tylko do 1980r. Ale bylo za pozno.

          A Hitler ledwo do wladzy sie dostal. Gdyby go nie finasowal dziadek Twojego
          ulubionego Busha to by tez uzyskal mniej glosow.
          Jak widzsz j-k gdybac to sobie mozna.

          A co do Iranu. Ja nie sadze ze USA napadna. Bo nie sa glupcami. Jak polscy
          politycy. Ale moze? Z Busha kpi juz jego zona. Wiec moze zglupieje. Ja bym
          wolal aby napadl. Tak jak wolalem aby napadl na Iraq. Bo sie USA wysypie.
          A to jest Swiatu naprawde potrzebny.
          Pozdrowienia
          • j-k nie. 08.05.05, 15:50
            jorl napisał:

            > Jak tak siegac co doprowadzilo do Hitlera to by trzeba bylo glebiej. Mozna
            > powiedziec ze Wersal i kontrybucje na Niemcy. Gdyby nie one to by Hitler nie
            > doszedl do wladzy.
            > Powinienes wiedziec ze Niemcy mieli do placenia ogromne kontrybucje do konca
            > Swiata!. Usilowali zrzucic powodujac inflace w 20 latach. Nie udalo sie.
            Potem
            > w Wielkim Kryzysie celowo doprowadzili do jego powiekszenia aby sie ich
            pozbyc.
            >
            > W 1932r ustalono ze maja do placenia tylko do 1980r. Ale bylo za pozno.
            >
            > A Hitler ledwo do wladzy sie dostal. Gdyby go nie finasowal dziadek Twojego
            > ulubionego Busha to by tez uzyskal mniej glosow.
            > Jak widzsz j-k gdybac to sobie mozna.
            >
            > A co do Iranu. Ja nie sadze ze USA napadna. Bo nie sa glupcami. Jak polscy
            > politycy. Ale moze? Z Busha kpi juz jego zona. Wiec moze zglupieje. Ja bym
            > wolal aby napadl. Tak jak wolalem aby napadl na Iraq. Bo sie USA wysypie.
            > A to jest Swiatu naprawde potrzebny.
            > Pozdrowienia
            >

            1. Hitler doszedl do wladzy przez Kryzys, a nie prze Uklad Wersalski.
            Zwykla bzdura jest - to co piszesz, ze Amerykanie go popierali bardziej, niz
            demokratyczne rzady np. Stressemana,
            Hitler byl Narodowym Socjalista. A slowo "socjalizm" i wtedy bylo dala ucha
            amerykanskich kapitalistow malo przyjemne.

            2. Powtarzam, nie zamierzam zmieniac teraz tematu.
            Ale pisalem od dawna: ladowej operacji w Iranie nie bedzie. Jezeli natomiast
            Iran, nie dopusci do pelnej kontroli swoich obiektow atomowych , beda one z
            powietrza zniszczone. Porozmawiamy o tym w swoim czasie.
            • kyle_broflovski Re: nie. 08.05.05, 16:02
              jk,
              bez Rosjan albo mieszkalbys za Uralem albo by Cie wogole nie bylo
              • j-k Re: nie. 08.05.05, 16:08
                bez Komunizmu i bandy Lenina-Stalina w ogole by nie bylo 2. wojny.

                zobrazowalem ,to juz kiedys jasno w moim osobnym watku
                (Gdyby BIALI w Rosji wygrali w latach 1918-21)
                • kyle_broflovski Re: nie. 08.05.05, 16:14
                  waszysto jak widac jest wina Wszechmogacego bo stworzyl ludzi w pijanym widzie

                  tak na marginesie Lenin i spolka bez wsparcia finansowego z bankow skonczyliby
                  na smietniku historii zanim by cos zaczeli
                  www.wiolawapress.com/boycem.htm
                  • j-k Re: nie. 08.05.05, 16:29
                    jest juz dosc dobrze udowodnione, ze komunistow osadzil w Rosji u wladzy
                    wywiad niemiecki, gdyz obiecali oni Niemcom skonczyc z nimi wojne.

                    A ze kapital Amerykanski pomagal komunistom?
                    pomagal we wlasnym interesie.
                    Zw latach 20.tych, to malo kto jeszcze wiedzial, co z komunizmu wyrosnie.
                    A BIALEJ Rosji pomagalby prawdopodobnie jeszcze wiecej.
                    • kyle_broflovski Re: nie. 08.05.05, 16:32
                      www.modernhistoryproject.org/mhp/ArticleDisplay.php?Article=BolshevikRev
                      jeszcze raz bez szmalu bankierow komunizmu w Rosji by nie bylo

                      finansowanie rewolucji jest jedna z waznych funkcji bankow
        • woywoy jasiu zapomniale dodac ze 08.05.05, 15:42
          Berlin zdobyli Amerykanie przebrani za Rosjan ktorych dostarczono w konwojach
          moskich do portow rosyjskich w ramach Lend Lease. T-34 ,pepesze i reszte
          sprzetu wyprodukowano w USA -w Rosji tylko wymalowano na nich czerwone gwiazdy.
          Czy chcialbys cos dodac??

          • j-k Re: jasiu zapomniale dodac ze 08.05.05, 15:44
            to, co zapodalem: ze 11 % calego sprzetu technicznego Armii Czerwonej bylo
            pochodzenia Amerykanskiego (ze o dostawach zywnosci w puszkach, nie wspomne)
            bez tej pomocy Rosjanie nie mieliby sily dotrzec do Laby.
            • woywoy Re: jasiu zapomniale dodac ze 08.05.05, 15:53
              j-k napisał:

              > to, co zapodalem: ze 11 % calego sprzetu technicznego Armii Czerwonej bylo
              > pochodzenia Amerykanskiego (ze o dostawach zywnosci w puszkach, nie wspomne)
              > bez tej pomocy Rosjanie nie mieliby sily dotrzec do Laby.

              11% sprzety mowisz i armie mieli 7mln a zginelo ok 10mln
              rzeczywiscie cuda w tej 2WS sie dzialy.Dobrze ze Ameryka do wojny przystapila
              (faktycznie w 44 r ladowanie w Normandii bo wloski front to kpiny) bo inaczej
              hitler ta Moskwe by zdobyl(w 44r byl tuz,tuz)

              co dalej nowego??
              • j-k nie rozumiem uwagi 08.05.05, 15:58
                Armia Czerwona liczyla w roznych okresach (1941-45) 5 - 7 mln zolnierzy.

                Zginelo 10 mln samych zolnierzy radzieckich. (i 10 mln cywili)

                Co tu niejasne, ze zabitych i wzietych do niewoli uzupelniano ciagle swiezymi
                silami z rezerwy?
                • woywoy Re: nie rozumiem uwagi 08.05.05, 16:03
                  j-k napisał:

                  > Armia Czerwona liczyla w roznych okresach (1941-45) 5 - 7 mln zolnierzy.
                  >
                  > Zginelo 10 mln samych zolnierzy radzieckich. (i 10 mln cywili)
                  >
                  > Co tu niejasne, ze zabitych i wzietych do niewoli uzupelniano ciagle swiezymi
                  > silami z rezerwy?

                  Jsiu szkoda czasu widze ze dzisiaj jestes w wyjatkowo kiepskiej formie
                  dobranoc
                  • meerkat1 Re: nie rozumiem uwagi 08.05.05, 21:23
                    Wiekszosc zginela w Gulagach (zabrana z niewoli "na prawierku", albo rozwalona
                    podczas atakow ogniem zaporowym idacymi za ich zgrupowaniami oddzialami NKWD! :-
                    (((.

                    Znaczna czesc tez wskutek glupoty dowodcow, w tym rowniez i Stalina!
              • j-k Re: jasiu zapomniale dodac ze 08.05.05, 16:06
                woywoy napisał:
                > hitler ta Moskwe by zdobyl(w 44r byl tuz,tuz) <

                Hitler by Moskwe zdobyl w 1944?

                czytaj moze lepiej, co piszesz, oki?
          • meerkat1 Re: jasiu zapomniale dodac ze 08.05.05, 21:20
            dzieiatki miliony Niemek zgwalcili ( a wiele po fakcie i zamordowali) tez
            Amerykanie przebrani za kacapow z pepeszami. ;-(((

            A te dwa miliony bedacych wynikiem zbiorowych gwaltow ciaz usunietych na
            terenie samej tylko pozniejszej NRD- bylo oczywiscie wynikiem amerykanskiego
            programu Lease&Lend!
      • meerkat1 A tak przy okazji, jorl, 08.05.05, 21:16
        A tak przy okazji to jak to bylo z Czechoslowacja w 1938?

        A tak przy okazji, jorl, to jak to bylo z Czechoslowacja w l968?

        I jaka byla wtedy rola Wojska Polskiego?! ;-)))
    • aaki do pana dr jk 08.05.05, 15:32

      > Pocieszeniem pozostaje fakt, ze jest to OSTATNIA wielka rocznica obchodzona
      > w Moskwie, ktora Zachod w ogole zauwazy.
      ------------------------------------------------------------------------------
      zachód chyba już wogóle nie ma ochoty do obchodzenia kolejnych rocznc zakończenia II WŚ niezależnie od tego gdzie są czy będą w przyszłości będą obchodzone
      • j-k Re: do pana dr jk 08.05.05, 15:52
        ogolnie oczywiscie masz racje. mnie chodzi jednak o to, ze i Rosjanie doskonale
        to wiedza i dlatego z taka pompa swietuja ostatnia z nich.

        Problem jest w tym, ze jest to rocznica pelna falszu i klamstw.
        • aaki Re: do pana dr jk 08.05.05, 15:57

          > Problem jest w tym, ze jest to rocznica pelna falszu i klamst
          -------------------------------------------------------------------
          jest-owszem ale i jednocześnie jest rocznicą zakończenia wojny; świętujmy to w swoim sercu(o ile ta wojna i jej ofiary nas jeszcze obchodzą),a polityczne zakłamania
          pozostawmy politykom
    • jorl j-k 08.05.05, 16:04
      Wielki Kryzys w Niemczech byl CELOWO poglebiony przez politykow Niemieckich aby
      udowodnic ze nie moga placic dalej kontrybucji. I to powinienes wiedziec.
      Poprzez deflacje.
      A poprzednia inflacja z miliardami tez byla tylko i wylacznie dlatego. Tylko
      tego nie dala. Kontrybucje zostaly.
      Wlasnie zrzucenie kontrybuicji ktore Niemcy mialy placic w nieskonczonosc bylo
      glownym celem demokratycznych rzadow w weimarskich.

      A niezawsze popierali Amis demokratow. Niedawno popierali Pol-Pota. Bo byl
      przeciw Wietnamowi czyli ZSRR.
      Jak sie cos chce osiagnac czasami jest dobrze popierac bandyte. Realpolityka.
      W koncu USA malym kosztem osiagnela status supermocarstwa. I to moglo byc tylko
      wtedy jak byly Wojna Europejska.
      Bo 1 nadszarpnela sile Europy ale dopiero 2 zniszczyla.
      No ale teraz znowu EU podnosi Europe. Na jej nalezne miejsce w Swiecie.

      Pozdrowienia
      • j-k bajki, JOrl, nie masz pojecia o ekonomii... 08.05.05, 16:20
        jorl napisał:

        > Wielki Kryzys w Niemczech byl CELOWO poglebiony przez politykow Niemieckich
        aby
        >
        > udowodnic ze nie moga placic dalej kontrybucji. I to powinienes wiedziec.
        > Poprzez deflacje.
        > A poprzednia inflacja z miliardami tez byla tylko i wylacznie dlatego. Tylko
        > tego nie dala. Kontrybucje zostaly.
        > Wlasnie zrzucenie kontrybuicji ktore Niemcy mialy placic w nieskonczonosc
        bylo
        > glownym celem demokratycznych rzadow w weimarskich.
        >
        > A niezawsze popierali Amis demokratow. Niedawno popierali Pol-Pota. Bo byl
        > przeciw Wietnamowi czyli ZSRR.
        > Jak sie cos chce osiagnac czasami jest dobrze popierac bandyte. Realpolityka.
        > W koncu USA malym kosztem osiagnela status supermocarstwa. I to moglo byc
        tylko
        >
        > wtedy jak byly Wojna Europejska.
        > Bo 1 nadszarpnela sile Europy ale dopiero 2 zniszczyla.
        > No ale teraz znowu EU podnosi Europe. Na jej nalezne miejsce w Swiecie.
        >
        > Pozdrowienia

        1. Cieszy mnie, ze zgodziles sie jednak, ze Amerykanie nie chceli by Hitler
        doszedl do wladzy. A ze Niemcy chcieli zmiejszyc ciezar reparacji to oczywiste.

        WIELKI KRYZYS WYBUCHL w AMeryce i przeniosl sie na Europe, wiec to NIE NIEMCY
        Go wywolaly.

        2. Amerykanie i bez 2. wojny zostaliby Mocarstwem Swiatowym, tylko kilka lat
        pozniej.

        Podam Ci takie dane za rok 1937:
        produkcja stali (mln ton)

        USA - 51
        Niemcy - 20
        ZSRR - 18
        Anglia -13
        Francja - 8

        Podobnie bylo z innymi waznymi produktami.
        (energia elektryczna , maszyny, wegiel kamienny)
        - dane moge Ci przepisac, tylko mi sie nie chce.

        DOCHOD NARODOWY USA juz wtedy byl 3 krotnie wyzszy od Niemieckiego, czy ZSRR.
        • jorl Re: bajki, JOrl, nie masz pojecia o ekonomii... 08.05.05, 16:59
          >
          > 1. Cieszy mnie, ze zgodziles sie jednak, ze Amerykanie nie chceli by Hitler
          > doszedl do wladzy. A ze Niemcy chcieli zmiejszyc ciezar reparacji to
          oczywiste.
          >
          > WIELKI KRYZYS WYBUCHL w AMeryce i przeniosl sie na Europe, wiec to NIE NIEMCY
          > Go wywolaly.
          >
          > 2. Amerykanie i bez 2. wojny zostaliby Mocarstwem Swiatowym, tylko kilka lat
          > pozniej.
          >
          > Podam Ci takie dane za rok 1937:
          > produkcja stali (mln ton)
          >
          > USA - 51
          > Niemcy - 20
          > ZSRR - 18
          > Anglia -13
          > Francja - 8
          >

          Nie wiem dlaczego sie cieszysz i skad. Obiektywnie dla USA aby stac sie
          supermocarstwem nie wystarczylo miec wtedy przewage gospodarcza. Kolonie byly
          krajow europejskich. Czyli dostep do surowcow mieliby. Porozumienia nnp.
          morskie dawaly USA i Angli takie same dopuszczalne tonaze. Gdyby nie 2 WS to by
          USA nie miala by tego statusu.
          Zreszata widac teraz. EU.
          Obiektywnie ta wojna byla dla dalekosieznych celow USA pozytywana. Byl proplem
          ze Rosja wyszla silniejsza jak miala wyjsc. No ale poto byla Zimna Wojna aby to
          naprawic.
          Chociaz znowu z ta Rosja problem.

          A napisalem ze Wielki Kryzys zostal w Niemczech CELOWO poglebiony. Aby zrzucic
          kontrybucje. A nie wywolany. Jak siedzisz w Niemczech to powinienes to
          wiedziec. Az tak tajne nie jest.
          Pozdrowienia

          • j-k Re: bajki, JOrl, nie masz pojecia o ekonomii... 08.05.05, 17:06
            JOrl , nie obrazaj sie, ale Ty rzeczywiscie nie czujesz buegu procesow
            ekonomicznych i biegu historii.

            I bez tej wojny USa zostalyby pierwszym mocarstwem tego Swiata, a ZSRR drugim.
            tylko w kilka (a w calej pelni w kilkanascie) lat pozniej.

            Dochod narodowy USA byl 3. krotnie wszszy od niemieckiego
            4-krotnie od angielskiego
            i 5-ktotnie od francuskiego.

            Anglia i Francja siedzialy po 1. wojnie po uszy w dlugach w bankach
            amerykanskich.

            powoli PRZEKAZYWALY BY wplyw na zycie gospodarcze w swoich koloniach
            Amerykanom, gdyz sami nie mieli Kapitalu na ich rozwoj.


            ZSRR zas (dyby nie bylo wojny) sam z siebie zrzucilby komunizm, prawdopodobnie
            duzo wczesniej, pewnie w kilka lat po smierci Stalina.
      • de_oakville Re: j-k 08.05.05, 16:28
        jorl napisał:

        > Jak sie cos chce osiagnac czasami jest dobrze popierac bandyte. Realpolityka.
        > W koncu USA malym kosztem osiagnela status supermocarstwa.

        Wielki antykomunista Winston Churchill poparl Stalina w wojnie przeciwko
        III-ciej Rzeszy, bo uwazal Rosje za mniej groznego wroga Wielkiej Brytanii niz
        hitlerowskie Niemcy. Mial on podobno powiedziec w brytyjskim parlamencie, ze
        "gdyby Hitler napadl na pieklo, to wyglosilby przemowienie pochlebne dla samego
        diabla". Rosja miala ogromne tereny, Wielka Brytania miala wtedy jeszcze ogromne
        imperium, a Niemcy byly chciwe na nowe ziemie. Zwyciezyli Amerykanie przez
        krotkowzrocznosc Hitlera, choc pod koniec zycia przewidzial on znakomicie, ze
        ZSRR i USA beda po wojnie rywalizowac ze soba, jesli nie militarnie to
        gospodarczo. Juz wtedy widzial on w tym szanse dla Niemcow zeby sie podzwingnac
        z upadku wykorzystujac ta rywalizacje.
        • j-k Rywalizacja amerykansko-radziecka -a Niemcy. 08.05.05, 16:35
          mialaby miejsce i bez 2. wojny, gdyz w latach 3o. tych byly to najszybciej
          rozwijajace sie gospodarki Swiata.

          Hitler, gdyby byl politykiem na miare Bismarka, rozumialby, ze Niemcy na tej
          rywlizacji najwiecej moga wygrac BEZ WOJNY, gdyz Potegi radziecka i amerykanska
          beda o wzgledy Niemiec, poczawszy od lat 40.tych zabniegac...

          To Niemcy wybralyby sobie sojusznika (Ameryke, lub Rosje) (oddajac tym samym
          jednemu z tych panstw prymat w przodowaniu na Arenie Swiatowej).

          Ale Hitler Bismarkiem nie byl.

          Byl zakompleksionym niewyksztalconym politykiem z austriackiej prowincji.
    • jorl Re: ROSJA 9 Maja Wspolwinni wojny swietuja zwycie 08.05.05, 16:49
      Twoje slowa j-k:

      >1. Juz ten pierwszy punkt nie jest prawda. Warto przypomniec, ze Armia
      >Czerwona >nigdy nie liczyla wiecej, niz 7 mln. zolnierzy, natomiast stan
      >liczebny US Army walczacej glownie z Japonia wynosil w roku 1945 10
      >(DZIESIEC) mln. zolnierzy.

      Tu wlasnie widac jak falszywie myslisz. USA stracila na wszystkich frontach 2
      WS 150tys zolnierzy. ZSRR blisko 20 milonow. Naturalnie nie miali 27 milionowej
      armii tylko uzupelnial straty. Ale aby Niemcy pokonac trzeba bylo zabic 3
      miliony doskonalych zolnierzy niemieckich. Z uwagi na duzo gorsza technicznie i
      taktycznie armie ZSRR musila posweicic 6 zolnierzy na zabicie jednego
      przeciwnika. Sztaby niemieckie byly w bitwach pewni zwyciestwa z Rosjanami jak
      byl stosunek 1:5. Przy 1:7 bylo krytycznie.
      Amerykanie by musieli poswiecic w tej sytuacji z 1,5 swojego na 1 Niemca. To by
      im armia stopniala z 10 milionow na 5.
      Dlatego potrzebowali koniecznie Rosjan. Sami zabijali cywilow niemieckich.
      Bombami. Duuzo latwiej.
      A wojna z Japonia byla takimi duzymi manewrami dla Amis. Co najmniej po roku.
      No i mieli poligon atomowy z Japonii.

      Nastepne Ty j-k:
      >Jestem przekonany, ze gdyby Rosja realizowala idee scislej wspolpracy z
      >Anglia, Francja, Polska i Czechoslowacja, to agresywne plany Hitlera mozna
      >bylo zablokowac i ZMUSIC go do zajecia sie tylko wewnetrznymi planami
      >Niemiec. Ze strony Rosji do wciagniecia Polki do takiej wspolpracy trzeba
      >bylo niewiele. Polska caly zas czekala na te deklaracje: ze jak Armia
      >Czerwona wejdzie do Polski - to rowniez z niej WYJDZIE. Takiej deklaracji
      >ZSRR nigdy nie zlozyl, gdyz nie zamierzal.

      Dla pomocy dla Czech wystarczyloby dac Rosjanom tranzyt przez te troche
      kilometrow polskiego terytorium. I nawet jakby z tego pasemka ZSRR nie chcial
      wyjasc by sie Polsce nie oplacilo uniknac Wojny??? Za taka mala cene?
      Francja nie miala w tym problemu. I dziwne ale Czechoslowacja tez by nie miala
      problemu z wojskiem ZSRR na swoim terenie. A by tam musieli zajac go duzo
      wiecej jak w Polsce, prawda? I Czechy tez chcialy od ZSRR deklaracji wycofania
      sie jakby co? Jak Polska?
      A jakby ZSRR taka deklaracje zlozyl to by Polsce wystarczylo? Napewno nie.
      Tutaj klamiesz.

      W innych punktach sie tez mylisz, ale starczy.

      Pozdrowienia
      • j-k z sufitu bierzesz te dane? 08.05.05, 16:56
        jorl napisał:

        > Twoje slowa j-k:
        >
        > >1. Juz ten pierwszy punkt nie jest prawda. Warto przypomniec, ze Armia
        > >Czerwona >nigdy nie liczyla wiecej, niz 7 mln. zolnierzy, natomiast st
        > an
        > >liczebny US Army walczacej glownie z Japonia wynosil w roku 1945 10
        >
        > >(DZIESIEC) mln. zolnierzy.
        >
        > Tu wlasnie widac jak falszywie myslisz. USA stracila na wszystkich frontach 2
        > WS 150tys zolnierzy. ZSRR blisko 20 milonow. Naturalnie nie miali 27
        milionowej
        >
        > armii tylko uzupelnial straty. Ale aby Niemcy pokonac trzeba bylo zabic 3
        > miliony doskonalych zolnierzy niemieckich. Z uwagi na duzo gorsza technicznie
        i
        >
        > taktycznie armie ZSRR musila posweicic 6 zolnierzy na zabicie jednego
        > przeciwnika. Sztaby niemieckie byly w bitwach pewni zwyciestwa z Rosjanami
        jak
        > byl stosunek 1:5. Przy 1:7 bylo krytycznie.
        > Amerykanie by musieli poswiecic w tej sytuacji z 1,5 swojego na 1 Niemca. To
        by
        >
        > im armia stopniala z 10 milionow na 5.
        > Dlatego potrzebowali koniecznie Rosjan. Sami zabijali cywilow niemieckich.
        > Bombami. Duuzo latwiej.
        > A wojna z Japonia byla takimi duzymi manewrami dla Amis. Co najmniej po roku.
        > No i mieli poligon atomowy z Japonii.
        >
        > Nastepne Ty j-k:
        > >Jestem przekonany, ze gdyby Rosja realizowala idee scislej wspolpracy z
        > >Anglia, Francja, Polska i Czechoslowacja, to agresywne plany Hitlera mozna
        >
        > >bylo zablokowac i ZMUSIC go do zajecia sie tylko wewnetrznymi planami
        > >Niemiec. Ze strony Rosji do wciagniecia Polki do takiej wspolpracy trzeba
        >
        > >bylo niewiele. Polska caly zas czekala na te deklaracje: ze jak Armia
        > >Czerwona wejdzie do Polski - to rowniez z niej WYJDZIE. Takiej deklaracji
        >
        > >ZSRR nigdy nie zlozyl, gdyz nie zamierzal.
        >
        > Dla pomocy dla Czech wystarczyloby dac Rosjanom tranzyt przez te troche
        > kilometrow polskiego terytorium. I nawet jakby z tego pasemka ZSRR nie chcial
        > wyjasc by sie Polsce nie oplacilo uniknac Wojny??? Za taka mala cene?
        > Francja nie miala w tym problemu. I dziwne ale Czechoslowacja tez by nie
        miala
        > problemu z wojskiem ZSRR na swoim terenie. A by tam musieli zajac go duzo
        > wiecej jak w Polsce, prawda? I Czechy tez chcialy od ZSRR deklaracji
        wycofania
        > sie jakby co? Jak Polska?
        > A jakby ZSRR taka deklaracje zlozyl to by Polsce wystarczylo? Napewno nie.
        > Tutaj klamiesz.
        >
        > W innych punktach sie tez mylisz, ale starczy.
        >
        > Pozdrowienia
        >

        1. Pisalem, Ci ze punkt ciezkosci stawiam na to, ze to Rosjanie sa wspolwinni
        wybuchu wojny.
        ZSRR, bez wspolpracy z Anglia i Francja sam na Niemcy w obronie czechoslowacji
        by nie poszedl.
        A ta wspolpraca byla mozliwa, gdyby doszloo do wspolpracy polsko-radzieckiej
        , a to z kolei gbylo mozliwe, gdyby ZSRR oficjalne ipodkreslil, ze jak wojska
        radzieckie do Polski wejda, to i wyjda.
        Takiej deklaracji ZSRR nie dal, bo nie chcial, gdyz CHCIAL tej wojny.

        2. Napisalem juz , ze na Frontach zginelo 10 mln zolnierzy radzieckich
        (a nie 20 , jak piszesz) pozostale 10 - to cywile.
        jasne, ze gdyby Amerykanie nie pomagali Ruskim to musieliby poswiecic zycie
        powiedzmy 1 -2 mln swoich zolnierzy (z racji przewagi technicznej jaka
        posiadali nad Niemcami) a tego nie chcieli.

        W niczym sie nie myle.
        przed chwila wlasnie przypomnialem cI, ze nawet nie wiesz, ilu zolnierzy
        radzieckich zginelo na froncie.

        • jorl Sufit i rusofobia to Twoje zrodlo, j-k 08.05.05, 17:12
          Liczba zabitych Rosjan byla zawsze wielka tajemnica. Ukrywana. A Niemcy tak
          cywilow nie zabijali jak piszesz. Ja wiem ze stracili ponad 20 mil ludzi w tym
          wlasnie ze 20 mil zolnierzy. Stosunek zabitych byl 6:1.
          A Amerykanie tacy dobrzy nie byli. By musieli wiecej tracic jak Niemcy.
          Oczywiscie jakby musieli walczyc na miejscu Rosjan. Bo o tym mowimy. Sam na sam
          z Hitlerem.

          A tu sie migasz j-k:
          > ZSRR, bez wspolpracy z Anglia i Francja sam na Niemcy w obronie
          czechoslowacji
          > by nie poszedl.
          > A ta wspolpraca byla mozliwa, gdyby doszloo do wspolpracy polsko-radzieckiej
          > , a to z kolei gbylo mozliwe, gdyby ZSRR oficjalne ipodkreslil, ze jak wojska
          > radzieckie do Polski wejda, to i wyjda.

          Ja mowie NIE o 1939 a 1938 roku. I Francja z Czechami mieliby sojusznika w
          ZSRR. Do tego byl potrzebny MALY korytarz przez ziemie polskie. Nie udawaj ze
          nie zrozumiales co napisalem.

          Jeszcze raz 1938 rok i Czechoslowacja przed Monachium.
          Ale Polska wolala Zaolzie.

          Pozdrowienia
          • j-k nieeiwdza i stek bzdur. 08.05.05, 17:16
            powtarzam Ci jeszcze raz. nie masz pojecia o Rossji i o wojnie tam.
            zginelo 10 mln zolnierzy radzieckich (z tego kilkaset tysiecy za tchorzostwo
            zabilo samo NKWD).

            Kilka milionow cywili zabili w okrutnych rzeziach Niemcy
            - na samej BIALORUSI DWA MILIONY cywili.
            - Wehrmacht za zemste za dzialanosc partyzanto palil tam cale wsie.

            kilka milionow zginelo z glodu i chorob, na terenach okupowanych,
            jak to na wojnie.
            • kyle_broflovski Re: nieeiwdza i stek bzdur. 08.05.05, 17:21
              co mieli Rosjanie zrobic ? poddac sie?
              • j-k dlaczego weksjujesz temat.? 08.05.05, 17:26
                oczywiscie, ze poczawszy od 1941 to mieli i musieli walczyc.

                Ja klade nacisk na to, co bylo wczesniej.

                Rosjanie chcieli wojny miedzy Niemcami, a Anglia i Francja, by kapitalizm sie
                sam wykonczyl.
                Tylko w latach 30.tych Stalin liczyl na to, ze wojna na froncie zachodnim
                bedzie trwala latami (jak w 1. wojnie) wszyscy sie wykrwawia, a on wyzwoli
                wszystkich i wprowadzi komunizm do Pirenejow.

                Ale przeliczyl sie.
                przecenil sily Angli i Francji (jak i wczesniej Polacy)
                a niedocenil sily Niemiec.

                • kyle_broflovski Re: dlaczego weksjujesz temat.? 08.05.05, 17:37
                  bez Hitlera i Lenina/Stalina wojny by nie bylo. pisalem juz wczesniej Sovieci i
                  Niemcy zostali dotknieci laska inwestycji bankowych swiata zachodniego. bez nich
                  z fabryk Kruppa czy Czelabinskiej Fabryki Traktorow czolgi by nie wyjezdzaly.
                  skutki wojny byly do przewidzenia przy porownaniu potencjalu gospodarczego
                  przeciwnikow. wojna przemeblowala swiat w wygodny dla bankow. po wojnie przyszla
                  zimna wojna tez dobra dla bankow i byznesu. juz kiedys pisalem ze aby sprzedac
                  polise na zycie najlepiej straszyc tym ze bez polisy dzieci nieubezpieczonego
                  umra z glodu. ta technika w formach dostosowanych do czasu jest stosowana od
                  zarania dziejow po dzien dzisiejszy.

                  Przezoni (bankierzy) planuja daleko do przodu.
    • jorl A Czechoslowacja j-k? 08.05.05, 17:58
      A skad Ty mozesz wiedziec co chcial Stalin, j-k! Myslisz ze jak gadasz z
      Rosjanami to juz sie dowiadujesz prawdy? A Rosji tez jest pisane mnostwo glupot.

      Stalin bal sie Niemiec. Wiedzial jak sprawnie potrafia walczyc. To bylo jego
      zadanie uniknac wojny. I uwazal ze wlasnie Zachod chcial rzucic Niemcy na ZSRR.
      I mial prawo tak przypuszczac. Wlasnie po Czechoslowacji. Bo wtedy mial sojusz
      z Czechami i Francja ale Polska (zapewne poduszczona przez Anglie) nie chciala
      sie zgodzic na tranzyt Rosjan przez swoje terytorium.
      Wlasnie ta sprawe, a powtarzam ja w tym watku wielokrotnie omijasz z daleka. Bo
      ona wyjasnie ze wlasnie wtedy byl ten moment aby Hitlera zastopowac. I przez
      Polske NIE bylo to zrobione.
      A Czechy nie mialy nic przeciwko hordom bolszewickim na swoim terenie, prawda?
      Francja tez nic przeciw wspolpracy z Stalinem.

      Dalej glowe w piasek? O Czechach 38?
      Niewygodne?

      Pozdrowienia

      • j-k Czechoslowacja 1938. co Ty czytasz , JOrl? 08.05.05, 18:04
        jorl napisał:

        > A skad Ty mozesz wiedziec co chcial Stalin, j-k! Myslisz ze jak gadasz z
        > Rosjanami to juz sie dowiadujesz prawdy? A Rosji tez jest pisane mnostwo
        glupot
        > .
        >
        > Stalin bal sie Niemiec. Wiedzial jak sprawnie potrafia walczyc. To bylo jego
        > zadanie uniknac wojny. I uwazal ze wlasnie Zachod chcial rzucic Niemcy na
        ZSRR.
        >
        > I mial prawo tak przypuszczac. Wlasnie po Czechoslowacji. Bo wtedy mial
        sojusz
        > z Czechami i Francja ale Polska (zapewne poduszczona przez Anglie) nie
        chciala
        > sie zgodzic na tranzyt Rosjan przez swoje terytorium.
        > Wlasnie ta sprawe, a powtarzam ja w tym watku wielokrotnie omijasz z daleka.
        Bo
        >
        > ona wyjasnie ze wlasnie wtedy byl ten moment aby Hitlera zastopowac. I przez
        > Polske NIE bylo to zrobione.
        > A Czechy nie mialy nic przeciwko hordom bolszewickim na swoim terenie,
        prawda?
        > Francja tez nic przeciw wspolpracy z Stalinem.
        >
        > Dalej glowe w piasek? O Czechach 38?
        > Niewygodne?
        >
        > Pozdrowienia
        >
        1. Tak sie sklada, ze na ten temat, to rozmawialem juz dawno z Czeskimi
        historykami.
        Stalin nie dal Polsce gwarancji integralnosci terytorialnej i nie obiecal,
        ze wojska radzieckie wyjada z Polski (jak wejda).

        Wiedzial zatem doskonale, ze Polska bez takich wiazacych deklaracji na tranzyt
        sie nie zgodzi.

        Propozycja pomocy Czechom, to byl tylko pic na wode, by przekonac Swiat,
        co do pokojowych intencji ZSRR.

        - takie jest zdanie HISTORYKOW Czeskich.

        A ode mnie: po Monachium to juz byla rownia pochyla.
        Uratowac pokoj mozna bylo tylko zastraszajac Hitlera PRZED Monachium
        i niedopuszczajac do niego.

        • jorl Re: Czechoslowacja 1938. co Ty czytasz , JOrl? 08.05.05, 18:18
          j-k. tak jak rosyjscy historycy ktorych Ty moze spotkales czy czescy nie sa dla
          mnie autorytetem. A zwlaszcza CO CHCIAL STALIN.
          A wlasnie czytam wspomnienia o feldmarschall Erhard Milch gdzie pisza jak
          Niemcy sie powaznie liczyly z wojna Czechy-ZSRR-Francja. Z tym ze ZSRR odpadl.
          Wiadomo przez Polske.
          A jakby Stalin uroczyscie powiedzial ze sie z tego skrawka wycofa to wtedy by
          mogli Rosjanie przejsc do Czech?
          Wierzysz w to? Przeciez wg. Ciebie mogly przyrzec a potem by sie tak sila
          liczyla. Z czy bez przerzeczenia.

          A checi Stalina na komunizm w Europie Zach mozesz miedzy bajki wlazyc. On byl
          realista i wiedzial jak jest na Swiecie. Caly czas sie bal wojny.
          Bo wiedzial ze to bedzie katastrofa dla jego kraju.

          Jesli popieral partie komunistyczne na Zachodzie to dlatego aby ta metoda jakos
          trzymac interwencje z daleka. Ja wiem ze Ty tego nie zrozumiesz. Coz, glupota
          rzadzi Swiatem. Co najmniej tym co slychac. Bo tak naprawde to w rzadach sie
          inaczej rozmawia.

          Pozdrowienia

          • j-k bzdury toalne. 08.05.05, 18:27
            jorl napisał:

            > j-k. tak jak rosyjscy historycy ktorych Ty moze spotkales czy czescy nie sa
            dla
            >
            > mnie autorytetem. A zwlaszcza CO CHCIAL STALIN.
            > A wlasnie czytam wspomnienia o feldmarschall Erhard Milch gdzie pisza jak
            > Niemcy sie powaznie liczyly z wojna Czechy-ZSRR-Francja. Z tym ze ZSRR
            odpadl.
            > Wiadomo przez Polske.
            > A jakby Stalin uroczyscie powiedzial ze sie z tego skrawka wycofa to wtedy by
            > mogli Rosjanie przejsc do Czech?
            > Wierzysz w to? Przeciez wg. Ciebie mogly przyrzec a potem by sie tak sila
            > liczyla. Z czy bez przerzeczenia.
            >
            > A checi Stalina na komunizm w Europie Zach mozesz miedzy bajki wlazyc. On byl
            > realista i wiedzial jak jest na Swiecie. Caly czas sie bal wojny.
            > Bo wiedzial ze to bedzie katastrofa dla jego kraju.
            >
            > Jesli popieral partie komunistyczne na Zachodzie to dlatego aby ta metoda
            jakos
            >
            > trzymac interwencje z daleka. Ja wiem ze Ty tego nie zrozumiesz. Coz, glupota
            > rzadzi Swiatem. Co najmniej tym co slychac. Bo tak naprawde to w rzadach sie
            > inaczej rozmawia.
            >
            > Pozdrowienia
            >
            1. Stalin byl komunista i gdyby sie tylko dalo wszedzie komunizm chcialby
            wprowadzic. lata 1945-48 daly chyba tego dobry przyklad?

            2. Gdyby stalin podpisal odpowiednie umowy z Polska, a potem w Polsce sila
            zostal - bylby okrzyczany agresorem.
            Nawet komunistyczny ZSRR nie na wszystko mogl sobie pozwolic.
        • naf-naf Re: Czechoslowacja 1938. co Ty czytasz , JOrl? 08.05.05, 18:27
          Nie mam dzis za duzo czasu na forum, lecz wtrace sie.Az roi sie od swiadectw, ze polityka zachodnia zakladala wpedzenie Rosji do wojny. Stalin , jak kazdy przywodca na jego miescu musial dazyc do odroczenia wojny, bedac swiadom slabosci kraju. Zasadniczy zarzut do Rosji sprowadza sie do tego, ze nie zagrala scisle wedle zachodnich nut, okazala sie "nieprzywidywalna".Dzisiejsze dyplomatyczne i propagandowo-psychologiczne tropienie Rosji daremnie tlumaczyc rzekoma historyczna wina ma korzenie w terazniejszosci.Histotia jest tematem zastepczym i narzedziem propagandy.Historyczna zasadnosc postepowania Rosji jest tak samo zasadna czy watpliwa, jak zachodu.Jak na Ukrainie, zwycieza nie racja, lecz wadajnosc maczyny propagandowej.
          • j-k naf - roznica jest JEDNA i istotna. 08.05.05, 18:29
            Anglia i Francja NIE CHCIALY WOJNY.
            chcoiaz jasne, ze widzac jej nieuchronnosc, wolaly, jak Hitler uderzy najpierw
            na Wschod.

            STALIN WOJNY CHCIAL.
            • naf-naf Re: naf - roznica jest JEDNA i istotna. 08.05.05, 18:36
              Fakt,wojny nie chcialy. Dla siebie!Wszystko juz mialy i stan posiadania wolaly zachowac.Wojny chcial Hitler. Dlatego trzeba bylo jego skierowac w innym kierunku. Mowic z pewnoscia o planach Stalina potrafia tylko falszerze typu Suworowa. Plany Hitlera znamy dokladnie. A i wtedy nie byli tajemnica.Zachod przeliczyl sie ze Stalinem. Stalin przeliczyl sie z Hitlerem!Hitler tez mial kilka przyjemnych niespodzianek...
              • j-k naf, dlaczego Stalin nie dal Polakom? 08.05.05, 18:55
                tego czego sie domagali w latach 1937-38, czyli gwarancji integralnosci
                terytorialnej i umowy, ze sie wycofa z Polski?

                gdyz tak napprawde (podobnie jak i Ty) nie akceptowal ukladu ryskiego z r. 1921
                i chcial odzyskac przynajmniej czesc carskich zdobyczy imperialnych.
                a to mozna bylo uzyskac tylko poprzez wojne. Poniewaz nadarzala sie taka okazja
                (agresywne plany Hitlera) stalin postanowil wykorzystac je dla siebie....

                Problem dla Was naf, jest taki, ze przegraliscie...
                Rosja po olbrzymich stratach tej wojny, tak naprawde do tej pory sie nie
                podniosla...
                • naf-naf Re: naf, dlaczego Stalin nie dal Polakom? 08.05.05, 19:28
                  POstawienie przez ciebie sprawy jest dla mnie nowe.Za Stalina odpowiedziec ci nie potrafie.Traktat Ryski byl bledem w podobnie jak Wersalskie. Zaliczenie Ukrainy i Bialorusi do "rosyjkich zdobyczy" jest tylko propagandowym chwytem.W skladzie Polski- tak, niewatpliwie byli obca, nieprzystajaca do calosci czescia.Jak w swoim czasie Kongresowka w skladzie Rosji.Przetworzenie ktorej odbywalo sie z duzym oporem.Proba przylaczenia ich do obszaru, z ktorego Rosja bedzie wylaczona, a wiec automatycznie postawienia ich PRZECIW Rosji, tez zrobi z nich "imperialna zdobycz". Moze ci sie nie podobac to okreslenie, lecz wiernie oddaje zjawisko, ktore zobaczymy jak powstanie.Bedze to zarzewiem nowego konfliktu.Ze wszystkimi rozkoszami.Rosja caly czas walczy o egzystencje.Ktora straci, jak zaprzesta obrony.Skoro jestesmy, nic nie przegralismy. Wasz blad, ze zastawiacie Rosje na siebie.Nie wiazac jej zadnymi zobowiazaniami za cene minimalnych gwarancji.Tlumacze to pewnoscia, ze Rosja nie podniesie sie i nie trzeba siebie utrudniac zadania jej skonsumowania.Ta zachlannosc bedzie kosztowac.
                  • j-k naf. - masz chore antyzachodnie fobie. 08.05.05, 20:37
                    Jakby ktos Was chcial tu zjesc...
                    pytaM: PO CO?
                    Wszystcy pozwalaja wam spokojnie zyc, tylko wam caly czas sie wydaje,
                    ze Zachod na Was czyha...


                    Wasza przegrana polega na tym, ze bez Wojny (do ktorej przylozyliscie reke...)
                    Rosja bylaby wyzej rozwinietym krajem, niz jest. wprowadzenie komunizmu do
                    Europy Srodkowej, tak naprawde przynioslo wam wiecej strat nie z korzysci.


                    • naf-naf Re: naf. - masz chore antyzachodnie fobie. 08.05.05, 20:49
                      mam fobie, lecz zdrowa. Niedawno jeszcze nie mialem, bylem naiwny. Ostatnie 15 lat- na sumieniu zachodu.Gdyby to sumienie mial.
                      • j-k Re: naf. - masz chore antyzachodnie fobie. 08.05.05, 20:52
                        no to wlasnie jest fobia.

                        Nie twierdze, ze polityka Jelcyna byla dobra.
                        Chcial zrobic reformy zbyt szybko, kraj byl na to nieprzygotowany.
                        Putin jednak "straszac" Rosjan Zachodem tez wiedzie kraj na droge DONIKAD.
                        • naf-naf Re: naf. - masz chore antyzachodnie fobie. 08.05.05, 21:08
                          Putin straszy zachodem? Ze wszystkich sil udajac wbrew oczywistosci, ze wszystko OK, by nie zmieniac przegranej polityki?Roznimy sie w odbiorze rzeczywistosci.Postawilem sprawe ogolnie-czemu to a tamto? Nie zaprzeczyles, tylko fobie zarzuciles!To dziwne.Odpowiedz rzeczowo.Po co odtraca? Po co okraza? Po co poniza? Po co sprzyja podzialowi? Po co sprzyja poczuciu alienacji i nastrojom nacjonalistycznym?Bo te piekne oswiadczenia "wszystko OK,nic wam wbrew pozorom nie zagraza,nie macie ani podstaw ani prawa do zaniepokojenia, cobysmy nie zrobili, pozostawajcie dalej bierni" brzmia coraz bardziej alarmujaco.
                          • j-k stary, znasz przeciez detale rosyjskiej polityki 08.05.05, 21:18
                            zapewne lepiej ode mnie.
                            zaprzeczysz, ze:
                            1. postepuje ograniczenie swobody wypowiedzi.
                            2. od trzech lat nie prowadzi sie w przemysle i rolnictwie ZADNYCH reform,
                            mimo, ze nie zaprzeczysz, ze sa konieczne.

                            3. Jedno, czemu ja nie zaprzeczam, to to, ze administracja panstwowa
                            funkcjonuje sprawniej , niz za Jelcyna.
                            • naf-naf Re: stary, znasz przeciez detale rosyjskiej polit 08.05.05, 21:26
                              Widze na wlasne oczy, co dzieje sie w Rosji.Bez wzgledu na sytuacje zachodnie oceny sa bzdurne, to swiadoma propaganda i kompania pomowien. Nie mam innych definicji. To wlasnie zmusza mnie do wniosku, ze chodzi o cos zupelnie innego, niz demokracja.Narzucone reformy niestety trwaja, mimo oczywistej szkodliwosci.Zachod, domagajac sie tych reform jednoczesnie korzysta z ich wu=yniku, wykorzystujac niezadowolenie do ponownego rozwalenia panstwa.Sledze to codziennie, sluchajac amerykanska "svobode".
      • resekcja_trzustki gdyby nie dzialania czech w 20 to nie byloby 38 08.05.05, 18:42
        i nie mialbys o czym tu pisac.
        temat zaolzia jest niewygodny tylko dla czech.
        • j-k dobry dowcip 08.05.05, 20:50
          temat Zaolzia byl marginalny i bez znaczenia dla ogolnych planow Niemiec i ZSRR.
    • che.guevara Co jest, Jasiu, znowi się pogorszyło? 08.05.05, 18:19
      -k napisał:

      > Rosjanie, Upadle Imperium, znajdujace sie aktualnie na wozku iwalidzkim,
      Oj chcielibyście polaczki być tak na wózku inwalidzkim jak Rosja. ;->

      > postanowili sobie dodac splendoru, swietujac w Moskwie obchody 60.tej
      > rocznicy zwyciestwa nad Hitlerem - jako Panstwo, ktorze rzekomo wnioslo
      > najwiekszy wklad militarny w zwyciestwo w 2. wojnie swiatowej.
      Takie są fakty, doktorku.

      > 1. Juz ten pierwszy punkt nie jest prawda. Warto przypomniec, ze Armia
      > Czerwona nigdy nie liczyla wiecej, niz 7 mln. zolnierzy, natomiast stan
      > liczebny US Army walczacej glownie z Japonia wynosil w roku 1945
      > 10 (DZIESIEC) mln. zolnierzy.
      Naginasz prawdę Jasiu, tyle to oni powołali na szkolenie wojskowe, w odziałach
      liniowych służyło bardzo niewielu, byli w stanie wystawić raptem 100 dywizji,
      Rosjanie mieli niewiele mniej... ARMII
      A z Japonią to walczyła głównie flota, przygniatająca większość jednostek
      lądowych walczyła przeciw Niemcom i była w stanie (łącznie z GB i resztą
      aliantów) wiązać walką niewielką część sił Wermachtu i to przez raptem rok.

      > Do tego 11 % wojennego zaopatrzenia
      > technicznego Rosjan, to byly dostawy amerykanskie w ramach programu
      > Lend-Lease.
      5%, jasiu.

      > 2. Rosja Sowiecka nie uznala de facto Ukladu Wersalskiego i dazyla,
      Rosja Sowiecka przestała istnieć na początku lat 20-ych.

      > podobnie
      > jak Niemcy, do jego podwazenia. Nie pogodzono sie z utrata imperialnych
      > zdobyczy Rosji Carskiej: Polski, Panstw Baltyckich, Finlandii, rumunskiej
      > Besarabii.
      A poco im ten ciężar? Wystarczyły im kopalnie Ukrainy.

      > Do tego komunisci pod wodza Stalina liczyli na wojne miedzy
      > krajami zachodniej Europy, by narzucic calej Europie komunizm.
      A Zachód liczył na wojnę między Rzeszą z ZSRR.

      > 3. Jestem przekonany, ze gdyby Rosja realizowala idee scislej wspolpracy z
      > Anglia, Francja, Polska i Czechoslowacja,
      Niestety Polska na taką współpracę za nic nie chciała się zgodzić.

      > to agresywne plany Hitlera mozna
      > bylo zablokowac i ZMUSIC go do zajecia sie tylko wewnetrznymi planami Niemiec.
      Podobnie gdyby USA,GB i Francja zamiast dawać ciche przyzwolenie Hitlerowi na
      zbrojenia, w nadziei że ten zaatakuje ZSRR, ukróciły ten proceder także do
      wojny by nie doszło.

      > Ze strony Rosji do wciagniecia Polki do takiej wspolpracy trzeba bylo
      > niewiele. Polska caly zas czekala na te deklaracje: ze jak Armia Czerwona
      > wejdzie do Polski - to rowniez z niej WYJDZIE. Takiej deklaracji ZSRR nigdy
      > nie zlozyl, gdyz nie zamierzal.
      Znowu jasiu naginasz prawdę.

      > Rosja chciala tej wojny. Naturalnie, na najkorzystniejszych dla siebie
      > warunkach.
      Nie bardziej niż USA,GB i Francja licząc na wyniszczenie się na wzajem Rzeszy i
      ZSRR.

      > 4. Wojne te wygrala Rosja ledwie-ledwie. tracac 20 mln ludzi i za cene
      > olbrzymich strat. Wprowadzenie komunizmu do Europy Srodkowej,
      > zimna wojna itd. - historycznie biorac - oslabily tylko Rosje.
      Rosję osłabił upadek komunizmu i ZSRR, w czasach zimnej wojny ZSRR było
      największą siłą militarną i drugą przemysłową.

      > 4. Dzisiaj Rosja post-komunistyczna ponownie chwali Stalina, jako tego,
      > ktory ocalil Matiuszke. Taniec oszustw i przebierancow trwa.
      I pewnie dlatego Putin nazwał Stalina ludobójcą.

      > Pocieszeniem pozostaje fakt, ze jest to OSTATNIA wielka rocznica obchodzona
      > w Moskwie, ktora Zachod w ogole zauwazy.
      Marzenia jasiu, jak na razie to Rosja szybko odbija się od dna, czego nie można
      powiedzieć o nadwiślańskim stanie USA.
      • j-k Rosja sie tak odbija od dna... 08.05.05, 18:31
        ze dochod narodowy ZSRR (per capita) w momencie upadku komunizmu byl w roku
        1990 o 10-15 % wyzszy , niz w Polsce.

        Obecnie dochod narodowy Rosji wynosi na glowe 70-80 % polskiego.

        To oni sie odbijaja, czy im odbija?
        • che.guevara Re: Rosja sie tak odbija od dna... 08.05.05, 18:38
          j-k napisał:

          > ze dochod narodowy ZSRR (per capita) w momencie upadku komunizmu byl w roku
          > 1990 o 10-15 % wyzszy , niz w Polsce.
          >
          > Obecnie dochod narodowy Rosji wynosi na glowe 70-80 % polskiego.
          >
          > To oni sie odbijaja, czy im odbija?

          Jsiu, jasiu, wiem że mimo spaczonych poglądów jesteś inteligencja, więc nie
          udawaj idioty. Oczywiście że upadek komunizmu i ZSRR spowodował w Rosji i
          innych krajach ZSRR ogromną tragedię. Oczywiście że lata prawdziwego
          oligarchicznego kapitalizmu czasów Jelcyna przyniosły Rosji ruinę. Ale to dno
          na które spadła Rosja to koniec lat 90. Teraz się Rosja powoli z tego dna
          odbija, ma dużo większy wzrost PKB od Polski, w przeciwieństwie do Polski ma
          własny rodzimy przemysł i sama kontroluje własną gospodarkę, więc świetlana
          przyszłość przed nią. A podporządkowana zachodniemu korporacyjnemu
          imperializmowi gospodarczemu Polska będzie miała tyle ile pozwolą jej mieć
          decydenci zza granicy.
          • j-k pojecia o Rosji nie masz, ja natomiast jezdze tam 08.05.05, 18:44
            sluzbowo.

            i wypisujesz tylko slogany.

            Ostatni wysoki wzrost PKB Rosja zawdzecza to tylko wysokim cenom ropy i gazu.
            potrwa to jeszcze ze 2 lata i stanie.

            Przemysl w Rosji jest w polowie zrujnowany i nie modernizowany (poza obronnym)
            infrastruktura jest w stanie upadku (drzwi w mieszkaniach nie pasuja do futryn -
            to w Rosji powszechne)
            a rolnictwo jest w stanie totalnego rozkladu.

            wystarczy tych obrazkow?

            na pocieche powiem Ci, ze na dnie tego upadku, jedynie Moskawa, Petersburg i
            Nishnij Novgorod kwitna jak na zachodzie. - ale tylko tyle.
            • jorl Re: pojecia o Rosji nie masz, ja natomiast jezdze 08.05.05, 19:20
              Ty zyjesz drogi j-k w swoim Swiecie. Falszywym.
              Rolnictwo rosyjskie? Cos slyszalem ze exportuja zboze do chyba Egiptu. Na
              targach zywnosciowych przed paru laty widzialem ich stoisko. Wielkie.
              Rozmawialem z niemiecka firma ktora sprzedaje tam linie do produkcji zarcia. I
              slyszalem Twojego ministra od rolnictwa drogi j-k jak ostrzegal przed rosyjska
              zywnoscia. Bo tansza!

              Oczywiscie tez importuja. Jak sie im wciska z subwencjami. Jogurty. Chipsy.

              A jak maja przemysl zbrojeniowy to MUSZA miec przemysl maszynowy,
              elektroniczny, metalurgiczny. I to na wysokim poziomie. I to wlasny, to znaczy
              swoje konstrukcje i opracowania.
              A przypomnij mi j-k. co w Polsce jest swojego produkowanego? Bo przeciez
              maszyny w fabrykach, jak i to co sie tam produkuje to NIE w Polsce opracowane,
              prawda?

              A Twoje jezdzenie to se mozesz...

              Ja zato widze w Polsce nedze. W pokomunistycznych ruinach mieszkaja ludzie za
              te polskie 700 zl/reke. Ciezko pracujacy na zachodnich technologiach
              wytwarzajacych cos tam. Pojedz do Polskie i zobacz. Ja akurat to widze.
              A te technologie to NIC Polsce nie daja. Poprzez prace na maszynch kraj nie
              jest madrzejszy. Tylko musi sie bardzo pocic.
              Pozdrowienia
              • j-k bzdety. 08.05.05, 20:44
                1. w Polsce bywam co roku. Porownaj sobie poziom zycia przecietnego Polaka
                i Rosjanina.
                Rosjanin musi wyzyc za 50 -70 % tego, co Polak (i dlatego kazdy prawie ma tam
                ogrodek, gdzie sadzi sie warzywa, a czesto i cos chowa...).

                Przemysl zbrojeniowy jest waska grupa przemyslu. Rosjanie nadal maja dobre
                instytuty wymyslajace nowe bronie, ale coraz mniej pieniedzy na ich realizacje.

                A dalej do Ciebie nie dociera, ze polowa przemyslu rosyjskiego, tego "zwyklego"
                (odziezowy, meblowy, spozywczy) pracuje na zuzytych maszynach z lat 60.tych,
                siec cieplownicza, tramwajowa itd jest w stanie glebokiego upadku...
                przyklady mozna mnozyc...


                • jorl Re: bzdety. 08.05.05, 20:58
                  > 1. w Polsce bywam co roku. Porownaj sobie poziom zycia przecietnego Polaka
                  > i Rosjanina.
                  > Rosjanin musi wyzyc za 50 -70 % tego, co Polak (i dlatego kazdy prawie ma tam
                  > ogrodek, gdzie sadzi sie warzywa, a czesto i cos chowa...).
                  >
                  > Przemysl zbrojeniowy jest waska grupa przemyslu. Rosjanie nadal maja dobre
                  > instytuty wymyslajace nowe bronie, ale coraz mniej pieniedzy na ich
                  realizacje.
                  >
                  > A dalej do Ciebie nie dociera, ze polowa przemyslu rosyjskiego,
                  tego "zwyklego"
                  > (odziezowy, meblowy, spozywczy) pracuje na zuzytych maszynach z lat 60.tych,
                  > siec cieplownicza, tramwajowa itd jest w stanie glebokiego upadku...
                  > przyklady mozna mnozyc...

                  Liczysz jak za komuny. Zarabialo sie 20$. A w Ameryce 2000$ 100 razy wiecej. A
                  to ze jest tak wiele duzo tansze to sie nie bierze pod uwage. Ja czytam po
                  rosyjsku. Na biezaco. Tez takie codzienne sprawy. Jak ceny. Wiec porownywanie
                  zarobkow w $ to jest te 50-70% Polaka. Ale sila nabywcza duzo wieksza.
                  A jesli chodzi o przemysl. To najwazniejsze jest aby kraj opieral sie na
                  maszynach WLASNEJ konstrukcji i produkcji. W jak najwiekszym stopniu.
                  I jakos slychac jak to huty ze Wschodu moga kupic polskie fabryki. A powinny
                  byc ruinami.
                  Jezdziles pociagmi w Polsce? Tymi regionalnymi? Widziales dworce?

                  Acha jeszcze raz. Polityke sie tak prowadzi aby przeciwnik NIE mogl mnie niczym
                  zaskoczyc. I to nie jest fobia. A tak naprawde to Ty masz fobie przeciwko
                  Rosji. DLACZEGO sie jej Polska tak boi?

                  Pozdrowienia
                  • j-k pensaje i emerytury w Rosji. 08.05.05, 21:02
                    ceny w Rosji sa zblizone do polskich (no wodka troche tansza i czynsze
                    za mieszkania nizsze).

                    Przecietne pensje to w przeliczeniu 50-70 % polskich
                    a emerytury 40-50 % polskich.

                    czy dalej nie rozumiesz ze placa realna, to porownanie placy nominalnej
                    z cenami?
                    • jorl Re: pensaje i emerytury w Rosji. 08.05.05, 21:16
                      j-k napisał:

                      > ceny w Rosji sa zblizone do polskich (no wodka troche tansza i czynsze
                      > za mieszkania nizsze).
                      >
                      > Przecietne pensje to w przeliczeniu 50-70 % polskich
                      > a emerytury 40-50 % polskich.
                      >
                      > czy dalej nie rozumiesz ze placa realna, to porownanie placy nominalnej
                      > z cenami?

                      Nie tak dawno porownywalem ceny. Np. komunikacja duzo tansza. Zapomniales?
                      Zywnosc? Przy okazji sprawdze. Ale zboze na export maja duzo tansze a wiec?
                      Maja duzo tansze wlasne samochody.

                      A tak naprawde to chodzi o to aby wprowadzic porzadny kapitalizm. Aby trzeba
                      bylo placic za wszystko. I to jest prawidlowe. Bo to nwyzwala inicjatywe.
                      A pieniadze za gaz/rope nie przejadaja. Tylko zbieraja aby oddac dlugi. I
                      dobrze.

                      Co do fobii. Antyzachodnich. Tak naprawde Europa (bez Polski naturalnie) juz
                      sie z istnieniem i potrzteba istnienia Rosji pogodzila.

                      A co na Ukrainie? Dalej zwyciestwo? Cos slysze ze maja budowac elektrownie
                      atomowe, rafinerie aby Polsce benzyne sprzedawac nie rope.
                      A co z NATO?

                      Pozdrowienia
                      • j-k nikt w Polsce, niczego od Rosji nie chce 08.05.05, 21:22
                        i nie ma u nas w Polsce w szrrokich kregach spoleczenstwa i wu powaznych
                        politykow zadnych antyrosyjskich Fobii. To raczej chyba Twoj i nafa wniosek,
                        po czytaniu artykulow w gazecie wyborczej.

                        Poniewaz podales mi co jest w Rosji tansze, podam Ci co jest drozsze:
                        opieka zdrowotna, ktora jest FATALNA. A ta dobra (prywatna) jest drozsza,
                        niz w Polsce.
                        • jorl Re: nikt w Polsce, niczego od Rosji nie chce 08.05.05, 21:33
                          j-k napisał:

                          > i nie ma u nas w Polsce w szrrokich kregach spoleczenstwa i wu powaznych
                          > politykow zadnych antyrosyjskich Fobii. To raczej chyba Twoj i nafa wniosek,
                          > po czytaniu artykulow w gazecie wyborczej.
                          >
                          > Poniewaz podales mi co jest w Rosji tansze, podam Ci co jest drozsze:
                          > opieka zdrowotna, ktora jest FATALNA. A ta dobra (prywatna) jest drozsza,
                          > niz w Polsce.

                          No ton nienawisci i klamstw plynacy tez i od Ciebie co do Rosji mowi jakby sie
                          trzeba byloby Rosji obawiac. Dlatego pytam, CZEGO?
                          Ja rozumiem imperializmu. Groznego tez i dla Polski. A wiec, jak to. Jest slaba
                          i silna bo grozna?
                          A juz wiem! Dla dobra Rosji trzeba ja przestrzec aby nie byla imperialistyczna
                          bo to jej i tak nic nie da. Zgadlem?
                          Zawiklana konstrukcja.

                          Nie j-k. Wlasnie Rosja potrzebuje lata ale wybrala prawidlowa droge
                          przechodzenia z komuny do kapitalizmu. Inna jak Polska. I dlatego grozna.
                          Pozdrowienia

                          • j-k gdzie jest moja nienawisc do Rosji.? 08.05.05, 21:37
                            1. czy za nienawisc uwazasz, ze obwiniam ich czesciowo za ropoczecie przez
                            Hitlera 2. wojny swiatowej, skoro mogli sie jej przeciwstawic w latach 1935-38,
                            poprzez wspopprace (prawdziwa) z Anglia i Francja - ale nie chcieli?

                            2. Czy za nienawisc uwazasz to, ze obwiniam ich za narzucenie Europie srodkowej
                            komunizmu, ktory wszystkim porzynil wiecej strat, niz korzysci?
                            • jorl Re: gdzie jest moja nienawisc do Rosji.? 08.05.05, 21:51
                              Rosja za bardzo nie mogla sobie pozwolic zostawiajac Amerykanom np. Polski. Bo
                              by zostawili tez i Niemcy. A najwazniejsze to by Amis mieli ponad 1000 km
                              blizej do Moskwy. I wtedy by zapewne Rosje bronia atomowa zniszczyli.
                              Coz egoistycznie, ale to jest fakt.
                              Ja wiem, tego by nie zrobili bo szlachetni. Juz raz sie Stalin nabral. Na
                              Hitlera. Dwa razy ten sam blad sie nie robi.
                              Co do komuny. To trzeba byloby napisac ksiazke. Moglbym ale nie dzisiaj.
                              Pozdrowienia
            • kyle_broflovski Re: pojecia o Rosji nie masz, ja natomiast jezdze 08.05.05, 19:24
              j-k napisał:

              i wypisujesz tylko slogany.
              >
              > Ostatni wysoki wzrost PKB Rosja zawdzecza to tylko wysokim cenom ropy i gazu.
              > potrwa to jeszcze ze 2 lata i stanie.
              >


              sugerujesz ze za dwa lata swiatowa energetyka przejdzie na nowe nieznane zrodla
              energii? moze gaz dupny? co z chinami? czy mlanuja swoja energetyke napedzac woda?

              daj Ruskim troche czasu, jesli spokoj im dopisze poprawia sie szybko. sam
              widzialem na poludniu stanow miejsca w do ktorych prad dotarl pod konie lat
              50-dziesiatych jeszcze raz daj Ruskim czas i spokoj, podciagna sie i przeskocza.

              • jorl Re: pojecia o Rosji nie masz, ja natomiast jezdze 08.05.05, 19:32
                kyle_broflovski napisał:

                > j-k napisał:
                >
                > i wypisujesz tylko slogany.
                > >
                > > Ostatni wysoki wzrost PKB Rosja zawdzecza to tylko wysokim cenom ropy i g
                > azu.
                > > potrwa to jeszcze ze 2 lata i stanie.
                > >
                >
                >
                > sugerujesz ze za dwa lata swiatowa energetyka przejdzie na nowe nieznane
                zrodla
                > energii? moze gaz dupny? co z chinami? czy mlanuja swoja energetyke napedzac
                wo
                > da?
                >
                > daj Ruskim troche czasu, jesli spokoj im dopisze poprawia sie szybko. sam
                > widzialem na poludniu stanow miejsca w do ktorych prad dotarl pod konie lat
                > 50-dziesiatych jeszcze raz daj Ruskim czas i spokoj, podciagna sie i
                przeskocza
                > .
                >

                To jest wlasnie problem Rosji w 20w. Nikt im nie chce dac czasu. Te ich ogromne
                obszary i bogactwa naturalne sa ich sila ale i przeklenstwem. Bo ciagle ktos
                chce im to wziac.

                I te Zimne Wojny to tak naprawde nie bylo o komune. Tylko jak Rosje dorwac. A
                dokladnie ich bogactwa. Bo one sa zyciowo konieczne dla przemyslowych krajow.

                Ale kyle, ja w jakis bankierow nie wierze. Dzialania sa opracowywane w
                gabinetach rzadowych. Przez tych co faktycznie sa premierami czy prezydentami.
                Tylko ze dobrze ukryte.

                Pozdrowienia
                • kyle_broflovski Re: pojecia o Rosji nie masz, ja natomiast jezdze 08.05.05, 19:57
                  bankierzy to tylko metafora do okreslenia tych co maja kase bo ci tak naprawde
                  rzadza, rzadzy administruja ta wladze stad, zgadzam sie z toba wlasnie rzady te
                  plany opracowuja, generalna publika czyli wyborcy co pare lat angazowana jest w
                  proces zwany wyboramy by wierzyla w to ze rzady egzekwuja wladze w imieniu
                  wyborcow. zeby wszystko przebiegalo gladko programy wyborcze dopasuje sie pod
                  publike. ktokolwiek by nie wygral i tak bedzie dalej robil to co mu "bankierzy"
                  kaza robic. taka niestety jest rzeczywistosc
              • j-k nie, sugeruje 08.05.05, 20:45
                ze ceny ropy i gazu , podstawowe zrodla dochodu Rosji, dalej wzrastac juz nie
                beda, wiec za 2 -3 lata wzrost PKB Rosji sie zatrzyma, gdyz reformy gospodarcze
                sa tam "w lesie".
    • stranger.pl II w.ś. wywołały Niemcy, Rosja (ZSRR) i... USA 08.05.05, 19:46
      1.To że Niemcy i ZSRR to wiadomo - pakt Ribentropp-Mołotow. I gdyby nie
      sprzeciw Niemiec wobec sowieckich planów odnośnie: Turcji, Finlandii, Szwecji,
      Rumunii i Persji przyjaź III Rzeszy (brunatnych socjalistów) i ZSRR (czerwonych
      socjalistów) byłaby jeszcze liczona na długie lata.

      2.USA są równiez winne II w. ś.
      a)sfinasowały dojście nazistów do władzy i rozwój przemysłu zbrojeniowego w III
      Rzeszy

      www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/hitler/hitl1.html
      www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/hitler/hitl2.html
      www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/hitler/hitl3.html
      www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/hitler/hitl4.html
      www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/hitler/hitl5.html
      www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/komunizm/kom3.html
      b)USA dążyły do wojny z Japonią - stawiając jej de facto ulimatum i odcinając
      dostęp do surowców nie dali wyboru japońskim politykom. W to się również
      wpisuje i to, że Amerykanie znali japońskie szyfry i wiedzieli co Japończycy
      zrobią w wypadku szantażu gospodarczego - jak również władze amerykańskie nic
      nie zrobiły by uprzedić swoich żołnierzy i marynarzy 7 grudnia 1941 r. Własny
      rząd skazał ich na śmierć.
      • kyle_broflovski Re: II w.ś. wywołały Niemcy, Rosja (ZSRR) i... US 08.05.05, 20:02
        www.whatreallyhappened.com/PROPAGANDA_IN_THE_NEXT_WAR_FOREWORD.html
      • jorl Re: II w.ś. wywołały Niemcy, Rosja (ZSRR) i... US 08.05.05, 20:47
        stranger.pl napisał:

        > 1.To że Niemcy i ZSRR to wiadomo - pakt Ribentropp-Mołotow. I gdyby nie
        > sprzeciw Niemiec wobec sowieckich planów odnośnie: Turcji, Finlandii,
        >Szwecji,
        > Rumunii i Persji przyjaź III Rzeszy (brunatnych socjalistów) i ZSRR
        (czerwonych
        >
        > socjalistów) byłaby jeszcze liczona na długie lata.
        >
        Stalin poprawial sobie sytuacje strategiczna dzieki traktatowi R-M. I wiedzial
        ze Zachod chce Niemcy rzucic na niego. Wiec nic dziwnego, jak nie pomogli
        Czechom, sam sie staral zyskac na czasie.
        A Hitler mogl tylko poprzez ryzyko wygrac wojne. I jakby mu sie udalo naprawde
        dojsc Archangelsk-Wolga to by mial pod swoim panowanie wieksza czesc ludnosci
        rosyjskiej jak i surowne ktore go bardzo ograniczaly.
        I wtedy moglby zdobyc Anglie. Z USA wojna w nastepnym pokoleniu.
        Stalin go napewno nie chcial i nie prowokowal. Chociaz napewno Anglicy/USA go
        namawiali.

        Amis (ewentualnie) tylko pomogli poprzez celowe dofinansowanie walki wyborczej
        Hitlera poprzez dziadka Busha. Nic wiecej. Do 33r Niemcy NIE mialy przemyslu
        zbrojeniowego. Oczywiscie przemysl mieli.

        A USA chciala wykrwawienia sie Niemiec, Rosji i Europy ale nie chciala wygrania
        Hitlera z Rosja. Bo kto by zabil zolnierzy niemieckich! Chetnych na Swiecie do
        tej roboty nie bylo. Dlatego tez zablokowala Japonie aby oni nie uderzyli w
        1941 na Rosje od tylu. Blokada surowcow. I naturalnie dopuszczeniem do Pearl
        Harbor. Ale to potrzebowali do wstapienia do wojny tez.
        Pozdrowienia
        • stranger.pl Re: II w.ś. wywołały Niemcy, Rosja (ZSRR) i... US 08.05.05, 21:13
          1.Pakt Ribentropp-Mołotow nie był dla Stalina żadnym "zyskiem w czasie", wręcz
          przeciwnie wstrzymano rozbudowę umocnień obronnych na granicy z Niemcami.
          Za to zacieśniano po tym pakcie wzajemne relacje pomiędzy III Rzeszą a ZSRR.
          Rosja sowiecka do zajęcia przez Niemców Norwegii udostępniała bazę dla
          niemieckich okrętów podwodnych pod Murmańskim, niemieckie łamacze blokad
          (statki przewożące towary z Japonii do Niemiec) były eskortowane na Oceanie
          Lodowatym i sowieckie okręty i lodołamacze, niemieckie korsarskie rajdery
          korzystały z zaopatrzenia w sowieckich portach, w Zakopanym wspólne konferencje
          pomiędzy Gestapo a NKWD i wymiana doświadczeń w zwalczaniu polskiej partyzantki
          etc.
          Mało tego, Hitler po kampanii wrześniowej zaproponował ZSRR odbudowę Polski bez
          Gdańska i Śląska a Stalin odpowiedział odmownie, żadnego tworu nazywanego
          Polską - w konsekwencji zamiast kadłubowej Polski została stworzone przez
          Niemców tzw. Generalna Gubernia.
          Stalin dążył do wojny - marząc z jednej strony o napuszczeniu wszystkich na
          Niemcy i wzajemnym wykrwawieniu, by potem pojawić się dla udręczonej Europy
          jako zbawca a z drugiej strony przymierzał się do roli głównego sojusznika III
          Rzeszy i wspólnego podboju świata. Tak bardzo nawet sam w to wierzył że
          wszelkie ostrzeżenia o napaści Niemiec 22 czerwca 1941 r. traktował jako
          fałszywki Anglii i odwołał nawet pewną ilość swoich szpiegów z zachodniej
          Europy (informujących o tym) i kazał ich stracić - tylko przypadek uratował dr
          Sorge (szpiega sowieckiego w Japonii) który uprzedzał Stalina o agresji Niemiec.

          2.Japonia po walkach w Chałchyn-Goł w 1939 r. (bardzo krwawych zarówno dla
          Japonii jak i ZSRR) podpisała z Sowietami pakt o nieagresji i odmówiła III
          Rzeszy w 1941 r. uderzenia w plecy ZSRR. Stalin doskonale wiedział, że Japonia
          nie złamie danego słowa i dlatego odwołał z granic z Mandżurią i Mongolią 40
          dywizji tzw. strzelców syberyjskich. Te jednostki zadecydowały o tym że Moskwa
          nie padła - gdyby nie one przełamana zostałaby rosyjska obrona (Niemcy byli już
          tylko 40 km od Moskwy).
          • jorl Re: II w.ś. wywołały Niemcy, Rosja (ZSRR) i... US 08.05.05, 21:26
            Stalin sie bal sprawnosci armii niemieckiej. I wlasnie sluzyl Niemcom jak sie
            dalo aby ich nie prowokowac. Czy mu to naprawde cos dalo? Napewno tak uwazal
            jak pertraktowal z Nimi. A partyzantka polska w 39-41 to przeciez nie miala
            zadnego znaczenia. Gestapo sobie doskonale radzilo.

            W historycznych ksiazkach w Niemczech nie ma sladu o jakiej tam Polsce pod
            Hitlerem. Jak w polskich jest, to trudno. Myla sie. Tez i celowo.

            Podpisanie przez Jap traktatu o nieagresji nie mialoby zadnego znaczenia jakby
            Japonii sie oplacilo napasc na Rosje. Ale USA siedziala jej na plecach i nie
            mogli. Musieli najpierw napasc na USA. I o to Amis chodzilo. Bo male uderzenie
            japonczykow i naprawde Hitler moglby wygrac. A wtedy kalkulacje USA nic nie
            bylyby warte.
            Pozdrowienia
            • j-k bronisz polityki stalina w latach 1939-45 08.05.05, 21:33
              po podpisaniu paktu Ribbentrop-Molotov.
              ale o to sie nikt nie kloci.
              wiadomo, ze w tym okresie nie mogla byc ona inna, niz byla.

              ale chodzi o okres wczesniejszy: o lata 1935-38.
              Wtedy stalin mogl razem z Europa stawic czola Planom niemieckiej Agresji.
              Ale nie zrobil tego, gdy liczyl na wojne.

              I dostal ja.
              tylko sie troche na niej przejechal.


              • naf-naf Re: bronisz polityki stalina w latach 1939-45 08.05.05, 21:38
                Znow ty za swoje. Europa zachawcona Hitlerem nienawidzila Stalina.Rozmowy zerwali Anglia z Francja. To we wszystkich zasadniczych ZACHODNICH opracowaniach w tym temacie. W tym u Churchilla.
                • j-k Re: bronisz polityki stalina w latach 1939-45 08.05.05, 21:43
                  Europa, to Hitlera sie bala, a nie podziwiala.

                  jakie rozmowy? mowisz o tych w sierpniu 1939?
                  to byla tylko pozoracja rozmow.


                  prawdziwych rozmow w latach 1935-38 (do Monachium) to zadnych nie bylo!
                  • naf-naf Re: bronisz polityki stalina w latach 1939-45 08.05.05, 21:48
                    No, wlasnie.Przed 38r. Zachod nawet nie pozorowal checi ulozenia sie ze Stalinem. Choc wtedy byl zdecydowanie antyfaszystcy. A Edward VII sprzyjal nazizmowi. Moze mu udowodnisz, ze w Posce sympatii do Hitlera w 35r. nie bylo? I ze nie byl postrzegany jak mozliwy sprzemierzeniec przeciw Rosji?
                    • j-k trudno Ci w to uwierzyc, ale sympatii nie bylo! 08.05.05, 21:54
                      wyjawszy waski oboz narodowy, zdycydowana wiekszosc politykow i spoleczenstwa
                      polskiego byla anty-niemiecka.

                      I bylo wiele sympatii do ZSRR (gdyz o Gulagach Stalina Polacy wtedy nie
                      wiedzieli).
                      • naf-naf Re: trudno Ci w to uwierzyc, ale sympatii nie byl 08.05.05, 22:06
                        Masz na mysli PKK, pewnie :O).Miala decydujacy wplyw na rzady sanacyjne! A terac prosze cos nt.Zachodu...
              • jorl Re: bronisz polityki stalina w latach 1939-45 08.05.05, 21:40
                A Czechoslowacja? j-k? 1938r? I Polska?
                Widzisz, j-k, ja jak cos robie to porzadnie. Niemcy potrzebowaly pod Hitlerem
                pare lat aby opracowac i naprodukowac troche bronii. Nie mieli przedtem
                lotnictwa, artylerii czy czolgow. Byli bezbronni. Do 37 r nie byla potrzebna
                Rosja. A w 1938 mogla byc. Ale Polska NIE chciala.

                Poza tym Rosja byla dopiero 10 lat w uprzemyslawianiu sie. W 1940r bylo widac w
                Finlandii jaka slaba rosyjska armia byla. Kazdy miesiac sie liczyl.
                Pozdrowienia
                • j-k to ROSJA NIE CHCIALA! 08.05.05, 21:46
                  tyle razy Ci pisze,ze Polska domagala sie od ZSRR oficjalnej deklaracji o
                  poszanowaniu naszych granic i o tym, ze jak wojska radzieckie wejda,
                  to i WYJDA.!
                  Stalin zadnej takiej deklaracji dac nie zamierzal, gdyz liczyl na wojne.

                  jego oferta pomocy Czechoslowacji byla oszukancza, gdyz wiedzial, ze Polska bez
                  obietnicy wycofania Armii Radzieckiej na tranzyt przez Polske sie nie zgodzi!
                  • naf-naf Re: to ROSJA NIE CHCIALA! 08.05.05, 21:50
                    Stalin nie byl bezinteresowny? No, nie byl to Gorbaczow!
                    • j-k I dlatego Gorbaczow 08.05.05, 21:57
                      zostaje we wdziecznej pamieci calej Europy.

                      przyczynil sie do pokojowego upadku komunizmu, na rowni z Janem Pawlem II.

                      musze konczyc na dzis.

                      dobranoc.
                      • naf-naf Re: I dlatego Gorbaczow 08.05.05, 22:08
                        I dlatego jest znienawidzony w Rosji, ze nie tylko zniszczyl powierzone mu panstwo, lecz tez zrobil to w sposob wyjatkowo naiwny i chaniebny.Kolejny dowod, ze NAS NIE CHCECIE. ZADNYCH.
                        • j-k ZBIORCZO: do nafa i Jorla 09.05.05, 07:10
                          tak ale to ani wina Europy, ani Rosji.

                          1. Naf. Po upadku Ukladu jaltanskiego i Upadku komunizmu i ZSRR, po wyborze
                          przez Niemcy budowy Zjednoczonej Europy - Ameryka przestala byc Europie
                          potrzebna
                          do zachowania Rownowagi Europejskiej.
                          Ale przestala byc rownie potrzebna (politycznie) i Rosja.

                          Ale to nie znaczy, ze nie jestescie potrzebni w ogole.
                          Rosja nie jest potrzebna Europie, ale jest potrzebna Swiatu, jako Element
                          rownowagi swiatowej.

                          2. Jorl. Czy ty musisz zadawac tylko smieszne pytania?
                          A jak Polska mogla zapobiec wybuchowi 2 WS?.
                          Nie miala takich mozliwosci.
                          Pojscie na sojusz z Niemcami, czy zgoda na wejscie wojsk radzieckich do Polski
                          wojnie by nie zapobieglo. Nadalo by jej tylko nieco inny ksztalt.

                          dziekuje za uwage.

                          • naf-naf Do JK 09.05.05, 11:53
                            Moj niezrownany!Wprost nie odpowiedziales na zadne z moich pytan.Lecz posrednio podtwierdziles najgorsze podejrzenia. Rosja nie jest potrzebna nikomu procz siebie.Jak ostatecznie wroca jej zmysly i zdecyduje sie istniec dalej mimo ogolnego zgorszenia, nikt temu przeszkodzic nie potrafi!A i ona ma sie przyzwyczaic do ogolnej dla siebie dezaprobaty! I odszukac w zlem dobre:to przeciez zostawia wolne rece! Niczym nikomu nie jest winna procz wlasnej krzywdy.Dzisiejsza pozycja Rosji jest gorsza od powersalskiej? Ktora juz byla ogolnie uznana za wielce dla Rosji krzywdzaca?!!! I przy tak pomyslnej konstelacji Zachod nie poczuwa sie do potrzeby to jednak utrwalic prawnie, zniechecajac Rosje do prob naprawienia krzywd przez gwarantowanie jej przynajmniej dzisiejszego stanu posiadania, i przyznanie jednak jej roli poza,jak to pieknie ujales "zrownowazeniem", a wiec objekta geopolitycznych manipulacji? To znaczy tylko, ze zdajac sobie sprawe z tego, ze Rosja jest uprawniona poczywac sie skrzywdzona i nie wyklusczone, ze bedzie dazyla do naprawienia krzywd, a wiec stanowi POTENCJALNE ZAGROZENIE DLA ISTNIEJACEGO STATUS QUO, zywi nadzieje na likwidacja tego zagrozenia przez calkowite Rosji wyeliminowanie, eliminacje jej jak przedmiotu politycznego.Rosja, przydatna do zrownowazenia?/pewnie mam to odebrac jak zaszczyt!/ Zgadnij, kogo?!Z tego robie jednak wniosek, ze Zachod bedzie dazyl do ostatecznego podporzadkowania Rosji.T.j.jej zniszczenia.A pozniej tez pewnie bada narzekac, ze brzydka Rosja gwalci konstytucje europejska, ktorej nie podpisywala i ktora nie zauwaza jej istnienia.Jak teraz zarzucaja, Stalinowi, ze "zgwalcic traktat Wersalski"!
                            • j-k naf, dalej powiadam Ci, ze cierpisz 09.05.05, 12:12
                              na poczucie krzywdy, ktore uwazam za nieuzasadnione. Stany Zjednoczone Ameryki
                              sa tez potrzebne tylko im samym (no moze jeszcze kilku krajom Swiata, ktore
                              obawiaja sie sasiadow, jak wlasnie np. Polsce). Jednak Amerykanie nikogo nie
                              musza pytac, czy im sie podobaja. Podobnie i Rosja tez nikogo nie musi pytac,
                              czy sie komus podoba.
                              1. Nie jest prawda, ze Rosja jest przedmiotem na arenie swiatowej.
                              Oczywiscie jej gospodarcza slabosc powoduje, ze macie ograniczone pole manweru,
                              ale poniewaz Rosja ma nadal znaczny potencjal NAUKOWY i surowcowy, ma szanse
                              sie podniesc za 20 - 30 lat.
                              2. Niestety , nie mozemy sie zgodzic, ze poprzez fakt oddania kolonii
                              wewnetrznych stala sie Wam krzywda. Dobrze wiesz, ze i BEZ Gorbaczowa
                              tak by sie stalo, tylko moze 10-20 lat pozniej.
                              3. Mam nadzieje, ze wszelkie uwagi o rozbiorze Rosji ("granica polsko-chinska
                              na Uralu") odbierasz jako wolne zarty. Ani Europa, ani USA rozbioru samej Rosji
                              nie chce, gdyz oczywiste, ze Syberia wpadlaby pod kontrole Chin, a to w
                              interesie Zachodu nie lezy.
                              4. Nikt Wam za Was samych "the politics for the future" nie opracuje.
                              Sami musicie ja ustalic.
                              • naf-naf Re: naf, dalej powiadam Ci, ze cierpisz 09.05.05, 12:20
                                Ja mam fobie? Nie, mam minimalne laickie rozeznanie i logike! Minimalna cena do usatysfakcjonowania Rosji w moim odczuciu jest pozwolenie na powrot do granic etnicznych.25 mln Rosjan poza jej obrebem stanowia ladunek pod przyszlosc.I popychaja Rosje w zlym kierunku.No, i oczywiscie, przyznanie jej jakiejkolwiek nie dyskryminowanej roli w Europie. Bo z tego nie zrezygnuje nigdy.Jej miesce udzielone za ogolna zgoda,i to wywalczone w przypadku przeciwnym, beda troche roznic sie, kumasz?
                              • meerkat1 Do j-k o chinskiej Syberii... 09.05.05, 14:13
                                "Syberia wpadlaby pod kontrole Chin, a to w interesie Zachodu nie lezy."

                                Zgadzam sie, podobnie jak dalsze zwiekszanie potegi militarnej ChRL.

                                Niemniej jednak KITAJCY SYBERIE ZAJMA!

                                Jest to trend rownie nieuchronny jak marsz Azjatow i Sibirakow (tych
                                autentycznych!) nazwanych pozniej Indianami od Alaski po Ziemie Ognista.
                                Zabralo im to sporo czasu, bo bylo ich stosunkowo niewielu, a teren, jak
                                wiesz, byl ogromny.

                                Ale Syberia (zwlaszcza Wschodnia- ta od Nachodki po Chabarowsk i Sachalin) jest
                                znacznie mniejsza, a Kitajcy- znacznie liczebniejsi.

                                Chinczycy JUZ wyczerpuja sie a arealu uprawanego (industrializacja,
                                stepowienie, skazenie srodowiska) i za kilkanascie lat stane sie netto
                                IMPORTERAMI RYZU!!!!!!!!!!

                                Jesli jakakolwiek nacja w historii mogla powiedziec, bez zartow a la Adolf H.,
                                ze potrzebuje LEBENSRAUMU, to wlasnie KITAJCY!!!

                                I oni sobie ten Lebensraum w bezposrednim sasiedztwie zdobeda tak czy inaczej,
                                czy sie to bedzie Stanom Zjednoczonym podobalo, czy nie.
                                [do WWIII o taka ekspansje z ChRl nie pojda!]

                                P.S. Pokojowo konkwista wschodniej Syberii zaczela sie juz szereg lat temu.
                                Setki Chinczykow przechodza co dzien nielegalnie na strone rosyjska, rozbijaja
                                jurty,potem kramy i ...zostaja!
                                Miejscowych jest za malo, by dac im odpor.

                                A Putka? Udaje, ze tego nie widzi, bo inaczej musialby zareagowac, a przeciez
                                nie bardzo ma jak! :-(((

                                P.S. Geniusz Witkacy przewidzial to wszystko juz w roku 1927 w "Nienasyceniu".
                                Poczytaj sobie. Az ciarki czleka przechodza takie to akuratne! :-(((
                  • jorl Re: to ROSJA NIE CHCIALA! 08.05.05, 21:56
                    A nie oplacalo sie polskim madralom zgodzic sie na ten bardzo ograniczony
                    terytorialnie tranzyt??? Bez gwarancji jego opuszczenia???
                    By nie bylo 2 WS!!!! Nie byl to interes???

                    A moze to Polska chciala wojny?

                    Pozdrowienia
                    • j-k Re: to ROSJA NIE CHCIALA! 08.05.05, 21:58
                      jorl napisał:

                      >> A moze to Polska chciala wojny? <

                      Pomysl moze: PO CO ?

                      dobranoc.


                      >
                      • jorl Re: to ROSJA NIE CHCIALA! 08.05.05, 22:01
                        No wlasnie ale dlaczego bez gwarancji wycofania sie Rosji z tego zadupia
                        tranzytu do Czech polscy politycy nie zapobiegli 2 WS to nie umiesz
                        odpowiedziec. j-k.
                        To wlasnie jest Twoja bezmyslnosc.

                        Pozdrowienia
    • abe_ltd Re: ROSJA 9 Maja Wspolwinni wojny swietuja zwycie 08.05.05, 23:00
      Januszku, aby odmowic narodowi, ktory stracil 20mln ludzi w trakcie WWII, prawa
      do swietowania zakonczenia tejze wojny jest zupelnie nieprofesjonalnym
      emocjonalizmem Polaka z duzymi kompleksami. Myslalam, ze jestes Polakiem z doza
      obiektywizmu.
      • woywoy Re: ROSJA 9 Maja Wspolwinni wojny swietuja zwycie 09.05.05, 00:40
        Amerykanie ktorzy w/g Ciebie ta wojne wygrali stracili ok 400tys z posrod 10
        mln armii na wszystkich frontach ,maja prawo swietowac ladowanie w Normandii
        ktore faktycznie tylko powstrzymalo Rosjan przed zajeciem calej Europy -
        Rosjanie tracac 10-11 mln prawa takiego nie maja.
        en.wikipedia.org/wiki/List_of_World_War_II_casualties_by_country
        Probujesz pisac historie na nowo manipulujac faktami.
        Faktem jednak jest ze to Rosja przejela glowny ciezar wojny z Niemcami.
        Faktem jest rowniez ze wyzwolila Polske przed straszliwym niemieckim terorem i
        uchronila Polakow od totalnego wyniszczenia.
        Porownywanie "okupacji" rosyjskiej do niemieckiej jest nie tylko
        nieporozumieniem to falszowanie faktow i manipulowanie liczbami ofiar.
        Nigdy nie popieralem okupacji rosyjskiej w Polsce ani systemu ktory nam
        narzucili ale dzieki tej okupacji Polska istnieje.

        ps chciale tlko dodac ze Amerykanie weszli do wojny zupelnie beziteresownie tak
        z dobrego serca pomoc biednej Europie- Rosjanie mieli tylko i wylacznie
        imerlialistyczne zapedy-correct??
        • j-k do ABE, i woywoya 09.05.05, 07:02
          Kto mowi, ze nie maja prawa swietowac?
          kazdy ma takie prawo.
          nie maja prawa (BEZKARNIE) klamac.
          Stalin chcial tej wojny. chcial wojny miedzy kapitalistami,
          by wprowadzic w Europie komunizm.
          Zniszczyl po spolu z Hitlerem UKlad Wersalski.
          na jego miejsce powstal Uklad Jaltanski
          (ktorego poza samym stalinem nikt w Europie nie chcial)

          po Upadku Ukladu jaltanskiego powstaje Uklad Zjednoczonej Europy.

          Miejsce Rosji jest w tym Ukladzie gorsze, niz miejece ZSRR w Ukladzie
          Wersalskim.

          - To oplacila sie Rosjanom ta cala zabawa?


          • meerkat1 Co robili Sowieci w Czechoslowacji w l968????! 09.05.05, 07:25
            Bo ciagle tu przypominacie 1938...

            A co z 68???!

            Po co Armia Sowiecka okupowala Czechoslowacje?

            Moze ja tam ktos, jak twierdzila "Prawda"- "ZAPROSIL"??? ;-))))

            Obaliliscie tez legalnie wybrany i popularny w spoleczenstwwie rzad Dubceka.

            Czy tez po to, zeby "Amis nie mieli 1000 km blizej do Rosji zeby ja zaatakowac
            bronia atomowa"? :-)))

            1.poczynajac od lat 50 tych USA nie ma broni atomowej- tylko WODOROWA.

            2.Poczynajac od lat 50ych mogly zniszczyc ZSRS z KAZDEJ odleglosci!!!

            i nie udawaj, ze o tym nie wiesz.

            Cale skrzydla strategicznych bombowcow B-52 staconowanych bylo na Alasce majac
            w zasiegu wiekszosc Sowietow, a w w kilka lat potem amerykanskie Minutemany
            (ICBM) mogoy trafic w dowolny punkt sowieckiego imperium od Wladywostoku i
            Chabarowska po Moskwe, Leningrad i Stawropol. Gdyby tylko CHCIALY!!!

            Wiec , po co klamac??! :-(((

            Zadna LADOWA inwazja po WWII Zwiazkowi Sowieckiemu nie grozila.

            Nie grozi zreszta i teraz, a jednak, mimo glodujacych emerytow, epidemii AIDS,
            syfilisu i gruzlicy oraz kurczacej sie populacji (wysoka smiertelnosc!) - Putka
            postanowil zwiekszyc wydatki na zbrojenia o 60% (SZESCDZIESIAT!!!- nie SZESC!!!!

            Po CO??!

            Czyzby w obawie przed atakiem ze strony Polski i krajow baltykich?

            Odp. Bo ma podobnie "obronne" plany jak Stalin w l939.

            Tyle tylko, ze jego atak na Zachod uprzedzil nejaki Adolf Hitler SAM atakujac
            pierwszy.

            Poczytaj sobie cos o wyposazeniu, uzbrojeniu i rozstawieniu Armii Czerwonej w
            roku 1940. Przygotowana ona byla, jak ci powie kazdy strateg militarny na ATAK-
            nie na obrone!

            Podobnie, Przez lata Polakom wmwiano tez, ze Uklad Warszawski mial charakter
            obronny.
            Dokumenty ci zdjecia zdobyte przez pla Kuklinskiego swiadcza niezbicie o tym,
            ze UW mial JEDEN tylko cel- agresje na Europe Zachodnia.

            NB w mysl tych planow LWP mialo zaatakowac polnocne Niemcy i Danie!
            [wszystko na pismie: plany, strzalki, podpisy sowieckich marszalkow!]
    • jorl j-k 09.05.05, 12:23
      Twoje slowa drogi j-k:

      >Przemysl zbrojeniowy jest waska grupa przemyslu. Rosjanie nadal maja dobre
      >instytuty wymyslajace nowe bronie, ale coraz mniej pieniedzy na ich realizacje.

      Jak mozna te Twoje slowa zinterpretowac? Ano tylko tak. Przed 4 laty te
      instytuty mialy iles tam pieniedzy na wymyslanie nowych bronii. Przed 3 laty
      juz mniej. Przed 2 znowu mniej jak rok przeddtem. Przed rokiem jeszcze im
      obcieto. No ale w tym roku maja jeszcze mniej. Zgadza sie j-k?

      Staralem sie wytlumaczyc jak chlop krowie na rowie.

      A teraz. Twierdzi sie ze od paru lat Puti przeznacza CORAZ wieksze pieniuadze
      na zbrojenia! Nawet ten z USA szczekaczki czyli meerkat w tym watku pisze o
      60%.
      Do tego ich export bronii, czyli zrodlo tez finansowania rozwoju ma sie dobrze.
      I wlasciwie coraz wiecej exportuja.
      No wiec dlaczego piszesz o tym ze dostaja coraz mniej pieniedzy??
      Jestes maly propagandysta, j-k.


      Nastepne Twoje slowa j-k:
      >A dalej do Ciebie nie dociera, ze polowa przemyslu rosyjskiego, tego "zwyklego"
      >(odziezowy, meblowy, spozywczy) pracuje na zuzytych maszynach z lat 60.tych,
      >siec cieplownicza, tramwajowa itd jest w stanie glebokiego upadku...
      >przyklady mozna mnozyc...

      No i co? To maja co robic. Moze dlatego u nich bezrobocie jest duzo mniejsze
      jak w Polsce? I zauwaz, ze te, teraz stare, maszyny i tramwaje chyba byly
      kiedys nowe. I to NIE w spadku po Rosji Kerenskiego a ZBUDOWANE za komuny. Wiec
      przed 20 laty szlo, bo kiedys byly nowe. To dlaczego teraz ma nie isc???
      Ja wiem ze Ty o tym marzysz. Ale cos mi sie wydaje ze Twoje marzenia sie nie
      ziszcza.

      Nastepne Twoje slowa j-k
      >1. Naf. Po upadku Ukladu jaltanskiego i Upadku komunizmu i ZSRR, po wyborze
      >przez Niemcy budowy Zjednoczonej Europy - Ameryka przestala byc Europie
      >potrzebna do zachowania Rownowagi Europejskiej.
      >Ale przestala byc rownie potrzebna (politycznie) i Rosja.

      Zaczynasz zauwazac w koncu co sie dzieje na Swiecie? Ale trzeba dodac ze BEZ
      rosyjskiej bronii atomowej zapewne zjednaczanie sie Europy USA by nie
      dopuscila. Zreszta wlasnie dlatego proba USA opanowania zloz ropy (Iraq!) aby
      probowac bylych wasali jakos trzymac. I dlatego surowce Rosji sa dla EU
      KONIECZNE.
      Wlasnie dlatego jest os Paryz-Berlin-Moskwa. Bo Rosja jest EU niezbedna.
      Przeciw USA.

      Znowu j-k:
      >2. Jorl. Czy ty musisz zadawac tylko smieszne pytania?
      >A jak Polska mogla zapobiec wybuchowi 2 WS?.
      >Nie miala takich mozliwosci.
      >Pojscie na sojusz z Niemcami, czy zgoda na wejscie wojsk radzieckich do Polski
      >wojnie by nie zapobieglo. Nadalo by jej tylko nieco inny ksztalt.

      Ciagle sie migasz. Przed Czechoslowacja mozna byloby Hitlera zatrzymac. Ale na
      to byla potrzebna zgoda Polski na przemarsz wojsk rosyjskich do Czech.
      Powtarzam 10 raz. W 1937/38. Wtedy Francja/Czechy/Rosja dalaby sobie latwo rade
      z Hitlerem.
      I Polska mogla BEZ jakis gwarancji wycofania Rosjan z tego skrawka do Czech sie
      zgodzic.
      Anglia tego nie chciala. Byc moze w porozumieniu z USA. Stad Monachium.

      Pozdrowienia

      • j-k Mam zawsze kupe smiechu, gdy Cie czytam. 09.05.05, 12:52
        jorl napisał:

        > Nastepne Twoje slowa j-k
        > >1. Naf. Po upadku Ukladu jaltanskiego i Upadku komunizmu i ZSRR, po wyborz
        > e
        > >przez Niemcy budowy Zjednoczonej Europy - Ameryka przestala byc Europie
        > >potrzebna do zachowania Rownowagi Europejskiej.
        > >Ale przestala byc rownie potrzebna (politycznie) i Rosja.
        >
        > Zaczynasz zauwazac w koncu co sie dzieje na Swiecie? Ale trzeba dodac ze BEZ
        > rosyjskiej bronii atomowej zapewne zjednaczanie sie Europy USA by nie
        > dopuscila. Zreszta wlasnie dlatego proba USA opanowania zloz ropy (Iraq!) aby
        > probowac bylych wasali jakos trzymac. I dlatego surowce Rosji sa dla EU
        > KONIECZNE.
        > Wlasnie dlatego jest os Paryz-Berlin-Moskwa. Bo Rosja jest EU niezbedna.
        > Przeciw USA.
        >
        > Znowu j-k:
        > >2. Jorl. Czy ty musisz zadawac tylko smieszne pytania?
        > >A jak Polska mogla zapobiec wybuchowi 2 WS?.
        > >Nie miala takich mozliwosci.
        > >Pojscie na sojusz z Niemcami, czy zgoda na wejscie wojsk radzieckich do Po
        > lski
        > >wojnie by nie zapobieglo. Nadalo by jej tylko nieco inny ksztalt.
        >
        > Ciagle sie migasz. Przed Czechoslowacja mozna byloby Hitlera zatrzymac. Ale
        na
        > to byla potrzebna zgoda Polski na przemarsz wojsk rosyjskich do Czech.
        > Powtarzam 10 raz. W 1937/38. Wtedy Francja/Czechy/Rosja dalaby sobie latwo
        rade
        >
        > z Hitlerem.
        > I Polska mogla BEZ jakis gwarancji wycofania Rosjan z tego skrawka do Czech
        sie
        >
        > zgodzic.
        > Anglia tego nie chciala. Byc moze w porozumieniu z USA. Stad Monachium.
        >
        > Pozdrowienia
        >
        1. Slicznie fantazjujesz.
        Do Zjednoczenia Europy USA by dopuscily i bez broni atomowych ZSRR.
        Amerykanie wbrew pozorom - nie sa wszechpotezni.
        jak Tajwan zechce sie kiedys POKOJOWO przylaczyc do Chin, to tez nie beda
        w stanie temu przeciwdzialac.

        2. Powtarzam: Anglia nie chciala wojny z Niemcami, to jest chyba dla Ciebie
        oczywiste, bo po co? Nie bylo zaufania miedzy Anglia i Francja, a ZSRR.
        Powodem tego byl STALIN i komunizm w Rosji. I dlatego nic wspolnie nie zrobiono
        w latach 1935-38, czyli wtedy, kiedy bylo mozna.

        3. Unia Europejksa POLITYCZNIE da sobie sama rade z USA. bez Rosji.
        Rosja jest jej potrzebna jako rynek z bytu i dostawca surowcow. Nic wiecej.

        Poza zym, nie jestes chyba tak naiwny, by sadzic, ze Rosja da sie wodzic na
        sznurku Unii przeciw Ameryce?

        • jorl Re: Mam zawsze kupe smiechu, gdy Cie czytam. 09.05.05, 13:38
          j-k napisał:

          > Do Zjednoczenia Europy USA by dopuscily i bez broni atomowych ZSRR.
          > Amerykanie wbrew pozorom - nie sa wszechpotezni.

          Jak by NIE bylo rosyjskiej bronii atomowej to by znaczylo ze Rosja jest
          podzielona na kawalki. I tak naprawde w latach 90 na to wygladalo.
          A wtedy USA by byla niezaprzeczalnym Wladca Swiata. Zabralaby innym bron
          atomowa.
          I jakies Euro i EU by nie istnialo.
          Przyszlosc Swiata byla wtedy w rekach Rosji.
          Na szczescie sie udalo. To znaczy sie nie udalo Rosji rozwalic.
          Na naradzie z swoimi genaralami Clinton twierdzil kiedys w polowie lat 90 ze
          Rosja bedzie wlasnie tak rozwalona.
          I bron atomowa "pod opieka" ONZ.
          Pozdrowienia
          • j-k Re: Mam zawsze kupe smiechu, gdy Cie czytam. 09.05.05, 13:43
            jorl napisał:

            >> Jak by NIE bylo rosyjskiej bronii atomowej to by znaczylo ze Rosja jest
            > podzielona na kawalki. I tak naprawde w latach 90 na to wygladalo.
            > A wtedy USA by byla niezaprzeczalnym Wladca Swiata.
            Zabralaby innym bron
            > atomowa.
            > I jakies Euro i EU by nie istnialo.
            > Przyszlosc Swiata byla wtedy w rekach Rosji.
            > Na szczescie sie udalo. To znaczy sie nie udalo Rosji rozwalic.
            > Na naradzie z swoimi genaralami Clinton twierdzil kiedys w polowie lat 90 ze
            > Rosja bedzie wlasnie tak rozwalona.
            > I bron atomowa "pod opieka" ONZ.
            > Pozdrowienia


            To co piszesz - brednie, nie warte dyskusji, JOrl.
            • jorl Malo wiesz j-k, to nie brednie n/t 09.05.05, 13:48
              • j-k Malo wiesz JOrl, poczytaj sobie jak powaznie 09.05.05, 13:53
                Amerykanie traktuja Rosje i tak samo powaznie traktowali ja 10 lat temu,
                za Clintona.
                www.foreignaffairs.org/20030301faessay10338/david-g-victor-nadejda-m-victor/axis-of-oil.html
            • kyle_broflovski Re: Mam zawsze kupe smiechu, gdy Cie czytam. 09.05.05, 23:37
              lugar.senate.gov/nunnlugar.html
      • kyle_broflovski Re: j-k 09.05.05, 14:14
        www.theaustralian.news.com.au/common/story_page/0,5744,15220443%255E2703,00.html
        • jorl Re: j-k 09.05.05, 16:16
          Kyle, ja caly czas uwazalem ze Kursk nie zatonal sam z siebie. Tylko Amis
          maczali w tym palce. Stad byl ten wrzask.
          Mozna bylo sie domyslec z strzepow informacji ze bylo nie tak jak oficjalnie.
          Wiem ze Rosjanie zaraz potem trzymali jakis obcy okret na dnie grozac jego
          zatopieniem. Nie mogl sie ruszyc. Potem odpuscili.
          Ale ze to pisza? Dobrze.
          Pozdrowienia
          • naf-naf Re: j-k 09.05.05, 20:21
            Z rok temu we wloskiej Reppublica?chyba/ byl artykul, ze Kursk torpedowano.Argumentowany.I nie dementowany.
    • jorl meerkat 09.05.05, 12:25
      Meerkat, nie nadawaj. Ja wiem, ze jestes propagandysta z Glosu Ameryki. Ale nie
      ze ma takie numery.
      Niebezpiecznie dla ZSRR bylo do lat 60. Bo dopiero wtedy mogli dosiegnac
      Ciebie, meerkat. Przedtem mogli tylko zniszczyc Europe Zach. Ale tez dopiero od
      poczatku lat 50tych.
      A te Twoje plany zdrajcy Kuklinskiego to mozesz sobie... Sam je malowales?
      Trzeba byloby raz wam z archiwow wygarnac. Naturalnie tylko wtedy jak sie
      bedzie was okupowalo. Jak bedziecie dalej tak Swiat okradac to sie i to stanie.
      Potrwa naturalnie.
      Pozdrowienia
      • de_oakville Os Paryz-Berlin-Moskwa 09.05.05, 13:27
        jorl napisal:

        >Wlasnie dlatego jest os Paryz-Berlin-Moskwa. Bo Rosja jest EU niezbedna.
        >Przeciw USA.

        Ciarki przechodza po mnie grzbiecie kiedy slysze slowo "os". Jak po slowie "os"
        zabrzmi slowo Rzym to jeszcze dosyc przyjemnie, ale jak uslysze Berlin, to nie
        kojarzy mi sie to z milym okresem w historii. Tokyo wzglednie zniose, to daleko.
        Moskwa? Uczucie jak w kolejce u dentysty po raz pierwszy w zyciu. Paryz? W takim
        towarzystwie innych stolic traci swoj urok i nie kojarzy mi sie z Wieza Eifla
        tylko polnocno-wschodnimi przedmiesciami i bidonville'ami.

        A poza tym pamnietam, ze jeszcze nie tak dawno USA byly potrzebne Europie
        przeciwko ZSRR. Jak czlowiek byl w Londynie to oddychal jakos bardziej na luzie
        niz jak byl w Moskwie. Choc oba te miasta sa bardzo atrakcyjne i pelne zabytkow
        historycznych. W XIX wieku pruski nastepca tronu patrzac na majestatyczne gmachy
        parlamentu brytyjskiego w Londynie mial jakoby powiedziec z podziwem: "Stad
        rzadzi sie swiatem". Rownie "wznioslych" wrazen doznawal czlowiek plynac
        statkiem po rzece Moskwie, kiedy patrzyl na zlote wieze i mury Kremla jeszcze za
        Gorbaczowa. Mozna sobie bylo powiedziec: "Stad rzadzi sie poteznym imperium"
        A Europa? Jak chorogiewka, marzenia o potedze i te ciagle "osie". Europa ma
        swietne wina i swietne piwo. Trzeba sie specjalizowac w tym, w czym sie jest
        dobrym.
    • wlodek35 Re: ROSJA 9 Maja Wspolwinni wojny swietuja zwycie 09.05.05, 19:44

      j-k napisał:
      (...)
      > 3. Jestem przekonany, ze gdyby Rosja realizowala idee scislej wspolpracy z
      > Anglia, Francja, Polska i Czechoslowacja, to agresywne plany Hitlera mozna
      > bylo zablokowac i ZMUSIC go do zajecia sie tylko wewnetrznymi planami Niemiec.

      Gdyby Anglia i Francja wywiazali sie ze swoich zobowiazan wobec Polski (Uklad o
      Wzajemnej Pomocy) mogliby smialo zniszczyc Niemcy hitlerowskie w zarodku.
      • j-k nie. 09.05.05, 19:52
        w roku 1939, po zajeciu przez Niemcy Austrii, Czechoslowacji
        ( i jej zanakomitego przemyslu obronnego) Anglia i Francja byly juz na to za
        slabe.

        Doucz si troche historii.

        ostatni moment obrony Ukladu Wersalskiego i pokoju w Europie,
        to bylo Monachium i rok 1938.
    • jorl Ile razy j-k mam to samo powtarzac abys zrozumial? 09.05.05, 20:13
      Caly czas o tym mowie j-k. Wlasnie sojusz Francja-Czechy-Rosja mogl PRZED
      Monachium powstrzymac Hitlera. Ale Polska NIE zgodzila sie na przemarsz wojsk
      rosyjskich przez ten skrawek swojego terytorium. Bo chciala jakies glupie
      gwarancje ze sie potem wycofaja.

      I wlasnie tym NIE dopuscila do zatrzymania Hitlera.

      Jeszcze ile razy j-k mam Tobie TO wlasnie powiedziec?? 10?

      Pozdrowienia
      • j-k Ile razy JOrl mam to samo powtarzac abys zrozumial 09.05.05, 20:17
        jorl napisał:

        > Caly czas o tym mowie j-k. Wlasnie sojusz Francja-Czechy-Rosja mogl PRZED
        > Monachium powstrzymac Hitlera. Ale Polska NIE zgodzila sie na przemarsz wojsk
        > rosyjskich przez ten skrawek swojego terytorium. Bo chciala jakies glupie
        > gwarancje ze sie potem wycofaja.
        >
        > I wlasnie tym NIE dopuscila do zatrzymania Hitlera.
        >
        > Jeszcze ile razy j-k mam Tobie TO wlasnie powiedziec?? 10?
        >
        > Pozdrowienia

        No ile?
        1, Oferta pomocy ZSRR dla Czechoslowacji w 1938 to bylo oszustwo.
        czescy historycy, to doskonale wiedza.

        Ile razy mam Ci powtarzac, ze ZSRR musialby dac gwarancje nietykalnosci
        terytorialnej terytorium Polski, by moc tu wejsc w 1938.?

        Dlaczego tego nie zrobil?

        Bo nie chcial.
        Bo chcial wojny!

        jak powiem to 100 razy jeszcze - to w koncu dotrze?
        • jorl Re: Ile razy JOrl mam to samo powtarzac abys zroz 09.05.05, 21:03
          I co by sie Polsce stalo jakby z tego skrawka Polski Rosja nie wyszla? W zamian
          BRAK 2 WS?
          Pozdrowienia
          • j-k znowu zaczynasz. 09.05.05, 21:21
            Rosja nie chciala nawet wejsc do tego skrawka Polski w 1938.
            Oszukiwala Czechow
            chcialA wojny miedzy Niemcami i Anglia.
            jak to komunisci.

            czy jak 100 razy powtorze to uwierzysz?
            nie boj sie. jako pedagog jestem cierpliwym czlowiekiem.
            • jorl Re: znowu zaczynasz. 09.05.05, 22:06
              Nie j-k. Powiedziales na poczatku ze Polska by sie zgodzila na przemarsz Rosjan
              do Czech jakby przedtem Stalin oglosil ze sie potem wycofa.
              I Stalin nie chcial takiej obietnicy dac.

              Zgadza sie?

              No to dla takiej waznej sprawy jak powstrzymanie Hitlera mogla Polska przeciez
              BEZ tej obietnicy sie na ten przemarsz zgodzic, prawda?

              A nie chciala!

              Wiec po co to zadanie? W porownaniu do SPRAWY tak naprawde niewazne?

              Bo Polska tak naprawde NIE chciala przemarszu Rosjan do Czechoslowacji j-k! W
              Polsce byla nienawisc do Czechow!

              Myslano ze Hitler i tak nie zagrozi Polsce bo ona ma sojusznikow. I sie polscy
              politycy przejechali. Na koszt narodu.
              Zreszta jak dzisiaj tez, j-k.


              A co Stalin MYSLAL, to Ty napewno nie wiesz. I nikt. Bo by musial mu w glowie
              siedziec.

              Pozdrowienia
              • j-k ZERO wiedzy o historii 09.05.05, 22:27
                Polska doskonale wiedziala w latach 1938-39, ze zarowno Stalin,
                jaki Hitler granice Polski uznaja tylko POZORNIE.

                I dlatego nie poszlismy na sojusz ani z jednym, ani z drugim BANDYTA.
                dzisiaj - dzieki ALIANTOM.
                Jeden i drugi BANDYTA tak dostali w d... ze na POlske nie maja juz ochoty
                reki podniesc..

                JASNE?????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka