j-k
08.05.05, 14:51
Rosjanie, Upadle Imperium, znajdujace sie aktualnie na wozku iwalidzkim,
postanowili sobie dodac splendoru, swietujac w Moskwie obchody 60.tej
rocznicy zwyciestwa nad Hitlerem - jako Panstwo, ktorze rzekomo wnioslo
najwiekszy wklad militarny w zwyciestwo w 2. wojnie swiatowej.
1. Juz ten pierwszy punkt nie jest prawda. Warto przypomniec, ze Armia
Czerwona nigdy nie liczyla wiecej, niz 7 mln. zolnierzy, natomiast stan
liczebny US Army walczacej glownie z Japonia wynosil w roku 1945
10 (DZIESIEC) mln. zolnierzy. Do tego 11 % wojennego zaopatrzenia
technicznego Rosjan, to byly dostawy amerykanskie w ramach programu
Lend-Lease.
2. Rosja Sowiecka nie uznala de facto Ukladu Wersalskiego i dazyla, podobnie
jak Niemcy, do jego podwazenia. Nie pogodzono sie z utrata imperialnych
zdobyczy Rosji Carskiej: Polski, Panstw Baltyckich, Finlandii, rumunskiej
Besarabii. Do tego komunisci pod wodza Stalina liczyli na wojne miedzy
krajami zachodniej Europy, by narzucic calej Europie komunizm.
3. Jestem przekonany, ze gdyby Rosja realizowala idee scislej wspolpracy z
Anglia, Francja, Polska i Czechoslowacja, to agresywne plany Hitlera mozna
bylo zablokowac i ZMUSIC go do zajecia sie tylko wewnetrznymi planami Niemiec.
Ze strony Rosji do wciagniecia Polki do takiej wspolpracy trzeba bylo
niewiele. Polska caly zas czekala na te deklaracje: ze jak Armia Czerwona
wejdzie do Polski - to rowniez z niej WYJDZIE. Takiej deklaracji ZSRR nigdy
nie zlozyl, gdyz nie zamierzal.
Rosja chciala tej wojny. Naturalnie, na najkorzystniejszych dla siebie
warunkach.
4. Wojne te wygrala Rosja ledwie-ledwie. tracac 20 mln ludzi i za cene
olbrzymich strat. Wprowadzenie komunizmu do Europy Srodkowej, zimna wojna
itd. - historycznie biorac - oslabily tylko Rosje.
4. Dzisiaj Rosja post-komunistyczna ponownie chwali Stalina, jako tego,
ktory ocalil Matiuszke. Taniec oszustw i przebierancow trwa.
Pocieszeniem pozostaje fakt, ze jest to OSTATNIA wielka rocznica obchodzona
w Moskwie, ktora Zachod w ogole zauwazy.