Dodaj do ulubionych

bam-buko czy to ty

26.05.05, 00:53
zlapales te wieeeeelka rybe? mamma mia catfish wazaca tyle samo co ja, a to ci
cholera jedna:))
www.cnn.com/2005/US/05/25/big.fish.ap/index.html
Obserwuj wątek
    • bam_buko Re: bam-buko czy to ty 26.05.05, 01:25
      i-love-2-bike napisała:

      > zlapales te wieeeeelka rybe? mamma mia catfish wazaca tyle samo co ja, a to ci
      > cholera jedna:))
      > www.cnn.com/2005/US/05/25/big.fish.ap/index.html

      hehe ze mnie taki rybak jak z ......
      kiedys troche ze szwagrem jezdzilem na ryby, wiesz jak to bylo?
      w efekcie lapalem duuuuuuze ryby ale zawsze sie cholera urywaly - taki pech!!!
      • i-love-2-bike Re: bam-buko czy to ty 26.05.05, 01:31
        bam_buko napisał:

        > i-love-2-bike napisała:
        >
        > > zlapales te wieeeeelka rybe? mamma mia catfish wazaca tyle samo co ja, a
        > to ci
        > > cholera jedna:))
        > > www.cnn.com/2005/US/05/25/big.fish.ap/index.html
        >
        > hehe ze mnie taki rybak jak z ......
        > kiedys troche ze szwagrem jezdzilem na ryby, wiesz jak to bylo?
        > w efekcie lapalem duuuuuuze ryby ale zawsze sie cholera urywaly - taki pech!!!

        a co robala nie umiales zakladac,mnie tam to dobrze szlo za dawnych czasow i
        nawet plotki i okonie na kolacje lapalam,tylko czyszczenie zostawialam parobkom:))
        • bam_buko Re: bam-buko czy to ty 26.05.05, 01:45
          i-love-2-bike napisała:

          > bam_buko napisał:
          >
          > > i-love-2-bike napisała:
          > >
          > > > zlapales te wieeeeelka rybe? mamma mia catfish wazaca tyle samo co
          > ja, a
          > > to ci
          > > > cholera jedna:))
          > > > www.cnn.com/2005/US/05/25/big.fish.ap/index.html
          > >
          > > hehe ze mnie taki rybak jak z ......
          > > kiedys troche ze szwagrem jezdzilem na ryby, wiesz jak to bylo?
          > > w efekcie lapalem duuuuuuze ryby ale zawsze sie cholera urywaly - taki pe
          > ch!!!
          >
          > a co robala nie umiales zakladac,mnie tam to dobrze szlo za dawnych czasow i
          > nawet plotki i okonie na kolacje lapalam,tylko czyszczenie zostawialam
          parobkom
          > :))

          robala mowisz !!!!! hehe rzeczywiscie rozne rzeczy mozna z nim
          wyczyniac,zakladac tez
          Nie ja nie mam cierpliwosc ,mnie po 10 max 15 minutach czekania szlag trafia i
          na ten dzien mam dosyc lapania ryb.
          • i-love-2-bike Re: bam-buko czy to ty 26.05.05, 01:52
            bam_buko napisał:



            > > :))
            >
            > robala mowisz !!!!! hehe rzeczywiscie rozne rzeczy mozna z nim
            > wyczyniac,zakladac tez
            > Nie ja nie mam cierpliwosc ,mnie po 10 max 15 minutach czekania szlag trafia i
            >
            > na ten dzien mam dosyc lapania ryb.
            no ale komary tak ladnie cie gryza na srodku jeziora,trzeba byc cicho bo rybe
            sie sploszy,a potem robala sie opija:))
            widze,ze ty nie usiedzisz 5 minut,hiba,ze z papieroskiem i buteleczka:))
            • bam_buko Re: bam-buko czy to ty 26.05.05, 02:07
              i-love-2-bike napisała:

              > bam_buko napisał:
              >

              > > robala mowisz !!!!! hehe rzeczywiscie rozne rzeczy mozna z nim
              > > wyczyniac,zakladac tez
              > > Nie ja nie mam cierpliwosc ,mnie po 10 max 15 minutach czekania szlag tra
              > fia i
              > >
              > > na ten dzien mam dosyc lapania ryb.
              > no ale komary tak ladnie cie gryza na srodku jeziora,trzeba byc cicho bo rybe
              > sie sploszy,a potem robala sie opija:))
              > widze,ze ty nie usiedzisz 5 minut,hiba,ze z papieroskiem i buteleczka:))
              >

              rachelka czy ty bylas kiedys na RYBACH !!! w calym tego slowa znaczeniu??
              eeeeeee tammmmm

              pierwsze podstawowe primo kazdego!! rybaka to......zalewa komara
              drugie podstawowe primo bierze sie j/w za robaka
              i dopiero kiedy te podstawowe czynnosci sa juz wykonane bierze sie za lapanie
              ryb
              wedzona rybe lubisz?? jak ja sobie wyobrazasz bez ...dymu!!!
              • i-love-2-bike Re: bam-buko czy to ty 26.05.05, 02:12
                bam_buko napisał:

                > i-love-2-bike napisała:
                >
                > > bam_buko napisał:
                > >
                >
                > > > robala mowisz !!!!! hehe rzeczywiscie rozne rzeczy mozna z nim
                > > > wyczyniac,zakladac tez
                > > > Nie ja nie mam cierpliwosc ,mnie po 10 max 15 minutach czekania szl
                > ag tra
                > > fia i
                > > >
                > > > na ten dzien mam dosyc lapania ryb.
                > > no ale komary tak ladnie cie gryza na srodku jeziora,trzeba byc cicho bo
                > rybe
                > > sie sploszy,a potem robala sie opija:))
                > > widze,ze ty nie usiedzisz 5 minut,hiba,ze z papieroskiem i buteleczka:))
                > >
                >
                > rachelka czy ty bylas kiedys na RYBACH !!! w calym tego slowa znaczeniu??
                > eeeeeee tammmmm
                >
                > pierwsze podstawowe primo kazdego!! rybaka to......zalewa komara
                > drugie podstawowe primo bierze sie j/w za robaka
                > i dopiero kiedy te podstawowe czynnosci sa juz wykonane bierze sie za lapanie
                > ryb
                > wedzona rybe lubisz?? jak ja sobie wyobrazasz bez ...dymu!!!

                oczywiscie,ze bylam.stalam albo na pomoscie (to latwe bo nogi w wodzie trzymasz
                i mozna nawijac z drugimi) albo wyplywalam kajakiem. chociaz zlewalam sie cala
                roznymi swinstwami tak,czy tak mnie komary zarly a nic nie moglam robic,bo
                kajakiem rzucalo i ryby nie braly. potem trzeba bylo te cholery patroszyc,ale to
                juz nie ja, a na koniec albo smazyc na patelni obtaczane w mace,(niam,niam)albo
                wedzic,na specjalnie zbudowanej wedzarni z kominem na kuble,tez pycha. takich
                ryb to ja juz pozniej nigdy nie jadlam,a te o ktorych mowie to lapalismy na
                mazurach onegdaj:))
                • bam_buko Re: bam-buko czy to ty 26.05.05, 02:55
                  i-love-2-bike napisała:

                  >
                  > oczywiscie,ze bylam.stalam albo na pomoscie (to latwe bo nogi w wodzie
                  trzymasz
                  > i mozna nawijac z drugimi) albo wyplywalam kajakiem. chociaz zlewalam sie cala
                  > roznymi swinstwami tak,czy tak mnie komary zarly a nic nie moglam robic,bo
                  > kajakiem rzucalo i ryby nie braly. potem trzeba bylo te cholery patroszyc,ale
                  t
                  > o
                  > juz nie ja, a na koniec albo smazyc na patelni obtaczane w mace,(niam,niam)
                  albo
                  > wedzic,na specjalnie zbudowanej wedzarni z kominem na kuble,tez pycha. takich
                  > ryb to ja juz pozniej nigdy nie jadlam,a te o ktorych mowie to lapalismy na
                  > mazurach onegdaj:))

                  przewaznie na ryby jezdzilem ze szwagrem ale raz czy dwa bylem z dziewczyna
                  wiec nie bardzo pamietam jak to bylo ale....
                  najpierw sie lowilo nastepnie zalewalo komara, robaka tym razem nie i...
                  smarzylo-maki nie pamietam
          • wojcd Re: bam-buko czy to ty 26.05.05, 02:12
            bam_buko napisał:
            > Nie ja nie mam cierpliwosc ,mnie po 10 max 15 minutach czekania szlag trafia i
            na ten dzien mam dosyc lapania ryb.
            ___________________________________________________________
            To zależy od człowieka. Wędkarstwo to zajęcie podobne
            do ćwiczenia koncentracji przez joginów (chyba).
            Rysują punkt na kartce papieru i godzinami wpatrują się weń.
            Kiedyś byłem namiętnym wędkarzem.
            • bam_buko Re: bam-buko czy to ty 26.05.05, 02:46
              wojcd napisał:

              > bam_buko napisał:
              > > Nie ja nie mam cierpliwosc ,mnie po 10 max 15 minutach czekania szlag tra
              > fia i
              > na ten dzien mam dosyc lapania ryb.
              > ___________________________________________________________
              > To zależy od człowieka. Wędkarstwo to zajęcie podobne
              > do ćwiczenia koncentracji przez joginów (chyba).
              > Rysują punkt na kartce papieru i godzinami wpatrują się weń.

              czy ja wiem,wedkarstwo to czekanie,nadzieja ,nuda(samemu oczywiscie) i tylko
              momenty koncentracji jak bierze!!

              > Kiedyś byłem namiętnym wędkarzem.

              Ostatni raz lapalem ryby z plazy w oceanie w czasie przyplywu pare ladnych lat
              temu w malowniczym Coco Beach.Wokol mnie wszyscy lapali nawet po 2-3 na raz a
              ja NIC.Kiedy jeden skonczyl wedkowanie i odszedl z pelnym kublem ryb-dalem
              sobie 5 minut na zlapanie czegokolwiek.
              Kiedy czas minal cisnalem wedke!! do oceanu i od tamtej pory nikt nie namowi
              mnie na wedkowanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka