skipper_ 26.05.05, 13:10 a niemcy i francuzi i tak bada swoje romanse z ruskimi odprawiac... tylko kretynki nie rozumieja, ze na "przyjazni" z rosja tylko i wylacznie ruscy dobrze wychodza... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dan3iger Bardzo dobrze, deptać niedźwiedziowi po piętach 26.05.05, 13:13 Bardzo dobrze, deptać niedźwiedziowi po piętach by bestia nie myślała że czasy ZSRR jeszcze trwają. A w istocie Rosja choć wielki - to jednak biedny, zacofany, zaściankowy i słabo ucywilizowany kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Bardzo dobrze, deptać niedźwiedziowi po pięta 26.05.05, 15:21 dan3iger napisał: > Bardzo dobrze, deptać niedźwiedziowi po piętach by bestia nie myślała że > czasy ZSRR jeszcze trwają. A w istocie Rosja choć wielki - to jednak biedny, > zacofany, zaściankowy i słabo ucywilizowany kraj. So na to jakies dowody? Rosja jest w stanie rozpieprzyc swiat na pol. Moze nie jest to konstruktywne, jednak czyni z niej mocarstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Bardzo dobrze, deptać niedźwiedziowi po pięta 26.05.05, 15:45 kamyk39 napisał: > So na to jakies dowody? > Rosja jest w stanie rozpieprzyc swiat na pol. > Moze nie jest to konstruktywne, jednak czyni z niej mocarstwo. **************************** Ale przez swą mocarstwowość wcale nie uzyskuje patentu na nieomylność. Inne mocarstwa również. Odpowiedz Link Zgłoś
synziemi Re: Bardzo dobrze, deptać niedźwiedziowi po pięta 26.05.05, 19:09 kamyk39 napisał: > So na to jakies dowody? > Rosja jest w stanie rozpieprzyc swiat na pol. > Moze nie jest to konstruktywne, jednak czyni z niej mocarstwo. Nie czyni. W dzisiejszym swiecie o "mocarstwowosci" decyduje ekonomia a z ta w Rosji kiepsciutko... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Bardzo dobrze, deptać niedźwiedziowi po pięta 26.05.05, 20:30 No to niech zaczną to rozpieprzanie. Od siebie, oczywiście. Zresztą, jak widać, już zaczęli siebie samych rozpieprzać. Za 15 lat "wielikaja rassija" będzie wyglądać całkiem inaczej. Przed 15 laty wyglądała też zupełnie inaczej. Tendencja jest oczywista. Odpowiedz Link Zgłoś
konread Re: Bardzo dobrze, deptać niedźwiedziowi po pięta 26.05.05, 17:20 Rosja to w istocie biebdy kraj, ale w którym wciąż zakłamuje się historę i strara się wmawiać że Stalin był wybawicielem ludzkości!!! Odpowiedz Link Zgłoś
orion_kr Re: Bardzo dobrze, deptać niedźwiedziowi po pięta 26.05.05, 17:32 tak,za to polska jest taka nowoczesna i ucywilizowana Odpowiedz Link Zgłoś
koalanw Re: Bardzo dobrze, deptać niedźwiedziowi po pięta 27.05.05, 08:18 To prawda gdyby nie okupacja rosyjska przez prawie 50 lat po wojnie, Polska byłaby o wiele bardziej rozwinięta. Odpowiedz Link Zgłoś
hanwit Re: PE: wspólna polityka wobec Rosji 26.05.05, 14:07 Widzimy teraz, jak istotne jest nasze członkowstwo w UE. Nareszcie nasze racje i nasze doświadczenia słychać na forum Europy i poprzez nie na świecie Odpowiedz Link Zgłoś
wojtekfranek Re: PE: wspólna polityka wobec Rosji 26.05.05, 14:16 Całkowicie zgadzam się z tym że rząd Rosji (a nie Rosjanie!!!) postępują źle, niesprawiedliwie, łamią prawa człowieka itd. Ale z drugiej strony jak zachował by się nasz rząd albo amerykański, jakby chciał sie od nas oddzielić Śląsk, a od USA np.Kalifornia. PE prosi żeby Rosja dała spokuj Gruzji itd., a niech np. Hiszpania pozwoli Baskom na oddzielne państwo. Niech mi ktoś pokaże różnice.>prosze Odpowiedz Link Zgłoś
gadery Re: PE: wspólna polityka wobec Rosji 26.05.05, 15:34 Basków jest tylko garstka. Nie stanowią większości nawet tam gdzie jest ich najwięcej. To jest główny powód dla którego Hiszpania nie zgodza się na ich oddzielenie. Odpowiedz Link Zgłoś
llesca Re: PE: wspólna polityka wobec Rosji 26.05.05, 15:44 A gdyby nas, Polaków, byla tylko garstka, to bylby mocny argument, zeby byc czescia RF albo Niemiec??? Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
szymon2377 Re: PE: wspólna polityka wobec Rosji 26.05.05, 18:33 Kraj Basków ma dużą autonomię, swój parlament, swoje lokalne podatki, swoje szkoły i baskijski jako jeden z języków oficjalnych. Większość ludzi tam nie chce jednak oddzielać się od Hiszpanii i nie popiera działań ETA. Do tego Hiszpania należy do UE, a co za tym idzie musi szanować mniejszości narodowe. To wszystkie różnice. Mało??? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejbj A oprócz zakłamanych polskich mediów 26.05.05, 20:06 kto twierdzi,ze wiekszosc czeczenow chce oddzielenia od Rosji?Myslicie ze wszyscy tam chca wprowadzenia ortodoksyjnego islamu?Bo wlasnie do tego daza Ci co walcza o niepodleglosc czeczenii. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Niech się pie..ny zachód czepi zbrodni 26.05.05, 14:22 kolonializmu i jego powojennej kontynuacji (globalny liberalizm), najbardziej zbrodniczego systemu, który na przestrzeni dziesiątek lat przyniósł a Afryce, Azji i Ameryce Południowej śmierć większej liczbie ludzi niż stalinizm, nazizm i katolicyzm razem wzięte. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson "Tyrania" ZSRR to ZERO w porównaniu do 26.05.05, 14:27 tyranii korporacjonalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
martin_j Re: "Tyrania" ZSRR to ZERO w porównaniu do 26.05.05, 14:38 oj nie podzielam tego pgladu!!! Zwlaszcza ten kategoryzm ..."zero" kurfa mac czlowieku 70 mln ludzi pomordowanych za komuny to jest kurfa zero??!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Co ty bredzisz? 26.05.05, 14:51 martin_j napisał: > oj nie podzielam tego pgladu!!! > Zwlaszcza ten kategoryzm ..."zero" kurfa mac czlowieku > 70 mln ludzi pomordowanych za komuny to jest kurfa zero??!!! Dane demograficzne przeczą tym idiotycznym bredniom o 70mln. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekus znowu ten cymbal z Slupska.. 26.05.05, 16:36 wez i wyjedz komucho bo twoje miejsce daleko na wschodzie.Zobacz ile tam polskich grobow.A swoja droga to chyba nielatwo ci zyc z takim uposledzeniem.:- (( Co sie odezwiesz to dostajesz po gebie.Przykre-ale ciesz sie ze mozesz mowic,bo jak dziadzio byl u sterow to za gadanie wsadzali do pierdla. Czujesz ta roznice? Odpowiedz Link Zgłoś
rakunica Re: Co ty bredzisz? 26.05.05, 17:55 Wszelki terroryzm czy to narodowego socjalizmu czy korporacjonizmu czy jak go zwal - sa tego samego antyludzkiego chowu. Tam gdzie jest bezwzgladna zachlannosc i wynoszenie sie ponad innych zawsze sa ofiary. Czarna Ksiega Komunizmu mowi o 100 milionach ofiar. A to jeszcze nie koniec bo nikt go jeszcze nie osadzil, nie zrobil drugiej Norymbergi. Zbrodniarze i ich pociechy sa wsrod nas. Wystarczy poczytac gazety. Nawet te sprzedajne nie moga nie napisac o mafijnych powiazaniach towarzyszy. Schroder z Putinem w bratnim uscisku = odnowienie przyjazni rosyjsko- niemieckiej okreslone przez kagiebiste Putina jako najwiekszy sukces powojennej Europy - cos mi to przypomina. Skutki nierozliczonych zbrodni, zatajanie i niszczenie dokumentow, likwidowanie swiadkow i krytykow, likwidowanie lub kneblowanie niezaleznych pogladow - to wszystko razem jakos sie wiaze. Pajeczyny oplataja caly swiat. Wszedzie laza pajaki. Nie wierze, ze Uchwala PE otworzy archiwa, nie podoba mi sie porawka socjalistow stawiajaca nazizm na wierzholku zla. Nazizm czyli narodowy socjalizm niemiecki wspolpracowal scisle z towarzyszami internacjonalami radzieckimi. I jedni i drudzy mordowali i wspierali sie. Niemcy, nie tylko "nazisci" czyli narodowi socjalisci ale Niemcy jako narod zabijali radzieckimi nabojami, ich czolgi i samoloty tankowaly radzieckie paliwo itd. Wspolprace diabli wzieli w 41r. kiedy to dotychczasowy sojusznik zmienil zdanie o korzysciach z tej przyjazni. Wtedy dopiero zaczela sie Wielka Wojna Ojczyzniana, ktorej rocznice zakonczenia swietowal dwulicowy swiat w Moskwie. Swiat nie chce wiedziec o Katyniu, o zsylkach, lagrach i jaltanskim przekrecie. Swiat widzial o zbrodniach socjalistow/komunistow/klamlistow. Swiat zatykal uszy i przymykal oczy. Robi to nadal. Biznes jest wazniejszy od moralnosci. Wszelkie uchwaly potepiajace zlo sa dobre. Nie moze to byc tylko pusty akt bez woli egzekwowania dalszego ciagu. Nie wierze oszustom politykom recydywistom. Miedzynarodowy gang klamcow. Anna Kozlowska Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Stalinizm ma się do komunizmu mniej więcej 26.05.05, 20:09 tak jak zbrodniczy kolonializm do kapitalizmu. Nazizm jest taką odchyłą imperialno-kapitalistycznego ustroju, że po lewej stronie chyba tylko Pol- Potyzm (od samego początku potępiany przez ZSRR, a wspierany w latach 80-ych przez USA) jest porównywalnym zboczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Nie wytrzymam 26.05.05, 20:38 Nie wytrzymam i w tym miejscu porzucę swą dyplomatyczną delikatność: Panie Gerhardzie Schröder, skoro Pan tak się obściskuje z Wsadziem i chce po raz kolejny tworzyć niemiecko-rosyjski pakt, to bardzo proszę zwrócić się do firmy Allianz AG o ubezpieczenie wszystkich niemieckich miast od zbombardowania. Nie tylko Hamburga i Drezna. Proszę przeanalizować, ile Allianz policzy sobie za składkę ubezpieczeniową. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Nie wytrzymam 26.05.05, 23:01 dobre, dobre. Ale powiedz jeszcze Schröderowi, kto tym razem poleci dla ciebie bombardowac? Amis, Anglicy, a moze jednak znow Rosjanie??? Bo chyba nie chcesz powiedziec, ze dasz rade sam? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Nie wytrzymam 26.05.05, 23:15 Nie wiem, czy o tym wiesz, ale Rosjanie prawie nie bombardowali Niemiec w czasie wojny. Dlaczego? Bo chcieli ten kraj zająć. Podobnie teraz nie myślą o bombardowaniu, wolą raczej kanały wywiadowcze. To skuteczniejsze. Mówić coś Schröderowi? Właściwie po co? Za parę miesięcy będzie osobą prywatną. Amerykanie? Hmm. Oni nielubią nielojalnych i podskakujących taktycznych sojuszników. Przykładem może być Saddam. Poza tym, wojska US i GB są w Niemczech nie tylko po to, aby bronić ten kraj przed Rosją... Francuskie wojska zresztą też... Nie przypadkowo wymieniłem Hamburg i Drezno... Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Nie wytrzymam 26.05.05, 23:58 zigzaur napisał: > Mówić coś Schröderowi? Właściwie po co? Za parę miesięcy będzie osobą prywatną. > Amerykanie? Hmm. Oni nielubią nielojalnych i podskakujących taktycznych > sojuszników. Przykładem może być Saddam. Dobre porownanie, chocby juz ze wzgl. na wystepowanie BMR w obu krajach. > Poza tym, wojska US i GB są w Niemczech nie tylko po to, aby bronić ten kraj > przed Rosją... Francuskie wojska zresztą też..Nie przypadkowo wymieniłem >Hamburg i Drezno... No mysle, ze nie. Oczywiscie, ze wiesz, co mowisz. Rozumiem, ze jesli to nie ty dasz okrzyk do boju,to przynamniej bedziesz mial wglad w plany taktyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Nie wytrzymam 27.05.05, 02:51 Teraz nie daje się okrzyków do boju. Teraz wysyła się rozkazy mailami. Czasami życie przynosi niespodzianki. Kto np. w latach siedemdziesiątych spodziewał się, że: - pierwszym krajem zaatakowanym przez NATO będzie... Jugosławia, - pierwszym krajem, który skorzysta z pomocy innych krajów NATO będą... USA, - do NATO wstąpią nie tylko Polska i Węgry ale nawet niepodległa Estonia i Łotwa? Moje przywołanie Saddama dowodzi, że lojalność się opłaca. Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Tak sie ubawilem, ze az sie spilem... 26.05.05, 15:17 A co mowia "europoslowie" ob udzialu niektorych amerykanskich lizusow w irakskiej bojnie, czy o narodowej mniejszosci w Lotwie? Co do Abchazii, Poludniowej Osecji, Naddnieprowja, to niech te problemy decuduja z tymi republikami MOldawanie i Gruziny. Nazwane republiki juz od dawna de-fakto maja swoja panstwowosc. Mocne (na jezyk) "jueroposlowie" niech zdecyduja podobne problemy w sercu Europy: Anglii z Irlandczykami, Hiszpanii z Baskami. Czy Abchazy z Osetynami i Rosjanie z Ukraincami i Gagauzami (w Naddnieprowiu) maja mniej praw na stworzenie swego panstwa niz Czeczenia, o ktorej troszcza sie "europoslowie". Da i kto to jest "europoslowie". Glowny szum idzie tam od Polakow i nadbaltow, ktore prowokuja Europe na konflikt z Rosja, zeby ich w Europie nie zapomnieli... Odpowiedz Link Zgłoś
naf-naf Re: Tak sie ubawilem, ze az sie spilem... 26.05.05, 15:27 A tak naprawde, tak rzeczywiscie zalezy na obudzeniu niedzwiedzia? Mis bedzie wdzieczny.Ostateczne pozbawic gruntu wszystkich eurosnobow w Rosji- za to warto by bylo nawet doplacic. "Nadbaltom"... Odpowiedz Link Zgłoś
qso Nic im nie pozostało tylko snobizm, 26.05.05, 17:43 bo do UE nigdy nie wejdziecie. Odpowiedz Link Zgłoś
widzek Re: Nic im nie pozostało tylko snobizm, 26.05.05, 17:55 swiezy dowcip z moskwy: "sad miejski uznal wine m. chodorkowskiego we wczorajszej awarii sieci energetycznej za odowodniona." Odpowiedz Link Zgłoś
widzek Re: Nic im nie pozostało tylko snobizm, 26.05.05, 17:56 panie czubajs, kto jest winien wczorajszej katastrofy energetycznej w moskwie? znajdziem, tylko prosze nie czepiac sie od razu rudych. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Tak sie ubawilem, ze az sie spilem... 26.05.05, 20:39 Obudzić, to można żywego. A zdychającego trzeba dobić. Zresztą, od czego Chińczycy i Turcy? Niech się Turcy czymś wkupią do Europy! Odpowiedz Link Zgłoś
dren52 Re: Tak sie ubawilem, ze az sie spilem... - to... 26.05.05, 15:30 u ciebie nic nowego, bo czytając twoje posty zawsze można dojść do wniosku, że pisze je osoba nierównoważona, te wypociny nie mają ani sensu, ani jakiejkolwiek myśli przewodniej. Lepiej weź się za coś innego. Może wyrąb drzew w tajdze by ci pomógł. To solidna praca i podobno wpływa na lepszą przemnianę materii, a być może i dopływu oleum go głowy jak mawiał nasz wielki Sarmata Zagłoba. Czy ty aby to zrozumiesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
qso "Po pijaku" piszesz, nic dziwnego ze idiotycznie. 26.05.05, 17:42 Apoza tytm wku..a was ze Polska ma coś do gdania w Uniii. Spiłes sie chyba z rozpaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 "osoba nirownowazona"? 26.05.05, 15:57 Udowodnij, ze jestes lekarzem - wyleczy sie sam! Co do tresci moich postow, to "madrej glowie dosc dwie slowie", zeby ich zrozumiec. A nie ma nic do powiedzienia, to siedz pod miotla i milcz. Nie potrzebna tu twoja charakterystyka moiej skromnej osoby Odpowiedz Link Zgłoś
bohemian1 Re: "osoba nirownowazona"? 26.05.05, 16:15 ...ahoy Nikolo, tohle neni normalni forum... v XVII terorizovalo Svedsko stredni Evopu, chci protestni notu od "evroposlu"... Odpowiedz Link Zgłoś
monster1972 oj buractwo cukrowe 26.05.05, 16:35 a kiedy PE wyda rezolucje potepiajacą zdrade Anglii i Francji wobec Plsoki? no i zdrade USA.. ktore razem z Anglia i Francja sprzedały nas ruskim burakom? ? kiedy? podpowiedz: nigdy! :( Odpowiedz Link Zgłoś
eurypides77 Re: oj buractwo cukrowe 26.05.05, 16:49 Wiesz, to jest trochę głupie przyrównywać okupację do "nie dość energicznej pomocy". Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Priwiet, Bohemian!!! 26.05.05, 16:38 Jestem realista w stosunku do tego Forumu i nie staram sie kogos tu przekonac. Jedno wiem, ze antyrosyjska propaganda w Polskiej prasie i calym spoleczenstwu, nie na korzysc tego narodu. Duzo juz takich, w tym kraju, co stracili na antyrosyjskosci rozum. To juz bylo u nas w czasy Sowietow i gazety "Prawda". Ciekawe to jest, ale polska prasa i jej dzienninjkarze sa najlepszymi uczniami "prawdzistow". Odpowiedz Link Zgłoś
kropekus Re: Priwiet, Bohemian!!! 26.05.05, 16:45 skoro Polacy moga przepraszac i robic rachunki sumienia to i Rosjanom korona z glowy nie spadnie.Zreszta jak widac w stosunkach Polski z Rosjanami te deklaracje i gesty zeszly na drugi plan bo ponoc kontakty gospodarcze kwitna.Wiec rozsadek jest po stronie "mamony" co chyba w tym ukladzie jest pozytywne. Odpowiedz Link Zgłoś
slowianska_dusza Rosyjska "prawda" AD 2005 26.05.05, 18:22 " Naczelny prokurator Judei... - przepraszam, armii rosyjskiej - powtórzył wczoraj w PAP, że zbrodnia katyńska nie była żadnym tam ludobójstwem, lecz "przestępstwem kryminalnym, wojskowym przestępstwem urzędowym, polegającym na bezprawnym wydaniu rozkazu, co stanowiło przekroczenie uprawnień służbowych przez szereg wysokiej rangi urzędników". Słowem, wymordowanie kilkunastu tysięcy więźniów obozów jenieckich to błąd urzędowy, kancelaryjna pomyłka. A gdyby tak zapytać prokuratora o rzeź niewiniątek? Odpowiedziałby pewnie, że to "błąd polegający na niezgodnym z zasadami ginekologii przeprowadzeniu spóźnionej masowej procedury antykoncepcyjnej zarządzonej przez wysokiego rangą przedstawiciela władz jednego z krajów basenu Morza Śródziemnego". A duszenie ludzi w komorach gazowych nazwałby "naruszeniem instrukcji obchodzenia się z toksycznymi środkami chemicznymi przez niskich rangą wojskowych". Po co zresztą szukać odniesień historycznych. Generałowie rosyjscy stale mówią językiem, który nie opisuje rzeczywistości, lecz tworzy zupełnie nową. Okręt podwodny "Kursk" nie utonął, tylko "położył się na dnie". W Czeczenii nie toczy się wojna, tylko trwa "operacja antyterrorystyczna". Mordowane zaś przez żołnierzy rosyjskich czeczeńskich dzieci i kobiet to "eliminowanie bandytów, terrorystów i wspólników ben Ladena". Od ludzi przywykłych do takich kłamstw nie spodziewajmy się sprawiedliwości. " Z artykułu Wacława Radziwinowicza "Katyń, przestępstwo urzędowe" serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2729287.html Taki to jest naród i takie to jest państwo. Jedynie ten, kto zakłada że każde ich słowo to kłamstwo i że niczego dobrego z ich strony się nie doczekamy, nie rozczaruje się i nie będzie podejmował głupich, naiwnych decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
chory.z.nienawisci chyle kapelusza przed twoja znajomoscia polskiego, 26.05.05, 19:03 aczkolwiek jak na agenta FSB robisz ciagle zbyt powazne bledy. Odpowiedz Link Zgłoś
antonienko Syndrom Wowki 26.05.05, 20:03 Witaj Nikola! Myślę, że angażując się tutaj leczysz jakieś swoje kompleksy. Czytam Twoje posty i jako żywo przypominasz mi bohatera opowieści pewnego Wowki z Permu (w latach 1940-57 to miasto nazywało się Mołotow) z którym onegdaj korespondowałam. Tenże Wowka ciekawie scharakteryzował mentalność sowiecką. Przytoczę z pamięci (wybacz błędy): Otóż wg Wowki: "Kagda u tiebia ch.j, to kak u twajego sasieda toże ch.j - eta charaszo. No kak u sasieda łuczsze ch.ja, to nada jego zajebat'." Dzisiaj nam łuczsze ch.ja Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 tajemnicza informacja "polskiego agenta" z Rosji. 26.05.05, 16:57 Moldawskie komunisci, bedac obrazone na Rosje za Naddnieprowie, przeoryjentuja swoj rynek jarzyn i owocow na Rumynje i Bialorus (?). Czy polski rolniczy biznies nie wykorzysta z tego. A moze i on podtrzyma moldawski bojkot? Wtedy pojdziemu do Turcji, poka ona nie w UE... Odpowiedz Link Zgłoś
qso "Róbta co chceta", wy tylko szantażujecie 26.05.05, 17:56 i krytykujecie objawy naszej "antyrosyjskości". I niema takiego który by chciał dojśc do sedna sprawy. BARDZO bysmy chcieli normalnych stosunków, tylko że w doktrynie politycznej Rosji od wieków obowiązuje zasada że "przyjazna Polska" to kraj należący do jej strefy wpływów. W wypadku przeciwnym Rosja będzie robiła wszystko aby nas maksymalnie osłabić. To przykre ale musimy się z tym pogodzić i dostosować do tego naszą politykę. Różni ludzie na tym forum, szczególnie biznesmeni "płaczą" że niepotrzebnie drażnimy Rosję, bo gdyby nie, to oni kupowaliby u nas wszystko. Może i kupowaliby, ale po to aby nas ponownie uwikłać w zależności gospodarce, tak jak uwikłał nas ZSRR na potrzeby którego budowaliśmy kopalnie i huty, teraz nikomu niepotrzebne i stwarzające ogromne problemy społeczne i ekonomiczne. Przykład - afera z Orlenem - pod ręką. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Ico "piterski', zaprzeczysz ? 26.05.05, 18:44 a ty czego wlasciewiw chcesz? jakiej polityki? Zlikwidowac kontakty z Rosja, bo sie mozna w ´"uwiklac w zaleznosci gospodarcze"? To ty jeszczze nie wiesz, ze wzajemne kontakty to rowniez zawsze wzajemne zaleznosci? Tych "uwiklanm" jakos sie nikt poza Polska nie boi. Tak duzi (Niemcy), jak i mali (Finowie, Wegrzy) ochoczo sie "wiklaja" rysujac innym kolka na czole. Byl tu juz na forum taki wariat, kto rzekl, ze to lepiej, ze Polska nie ma sieci autostrad, bo Niemcy i Rosja maja przez to utrudniony kontakt. Moze jeszcze lepiej kraj caly patriotycznie podpalic, wtedy nie bedzie "uwiklan" z "Ruskimi", a kontakty Rosja- Zachod beda jeszcze bardziej utrudnione - dopiero im wszystkim sie przylozy!! Odpowiedz Link Zgłoś
ubu66 No no, powoli z tym wariactwem. 26.05.05, 21:01 Przeceniałem cie jak widzę. 1.Gospodarka jest narzedziem ekspansji politycznej (dzis zastepuje w jakims stopniu działania militarne)- zaprzeczysz ? 2.Przez "właściwe" skonfigurowanie kontaktów gospodarczych mozna uzale znić kontrachenta - zaprzeczysz ? NB. jestes my juz uzaleznieni ropą a w wiekszym stopniu gazem. 3.Z takimi uzaleznieniami musimy walczyc, przeciwdziałac im - zaprzeczysz ? 4. Kraj bogaty i geograficznie odległy (Niemcy,Francja itd) moze podejmowac wieksze ryzyko niz kraj sasiedni. - zaprzeczysz / To na razie tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: No no, powoli z tym wariactwem. 26.05.05, 21:11 1. tak, tak wiec i polska powinna starac sie ekspandowac na rosyjskie rynnki 2.i 3. na gaz i rope rady nie ma , tak dlugo jak dlugo nie wydarzy sie cud i nie pojawia sie wlasne zloza. Ale w tej sytuacji jest wiekszosc krajow, nie tylko Polska 4.rowniez duzo mniejsze od Polski kraje wspolpracuja z Rosja. Uwazac trzeba, to fakt, ktoremu nie mysle przeczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
ubu66 Re: No no, powoli z tym wariactwem. 26.05.05, 21:51 Ja mam nadzieje w jednym - w pieniądzu. Pecunia non olet. Rosjanie poczuli jego smak i smak wolnosci. Na nic KGB/FSB w gospodarce. Trzeba by byc szczególnym bizsnesmanem - maschista zeby kupować, dalej, drozej i gorzej pod wzgledem możliwosci "dogadywania sie". PPoza tym która firma by to wytrzymała,chyba zeby P.P. dał dotacje, w co watpię. Pomruki niedzwiedzia znacza tu niej niz nasze szczekanie(Który porzadny pies by nie szczekał na niedźwiedzia, ha ha ). PS. Problem jest tylko jeden, słaba marka polskich produktów z czasów RWPG. Tjeszcze toche pokutuje w Rosji. I brak kasy na nasz hit - meble. Bogaci ich nie kupia bo kupia drozsze na zachodzie, biedniejsi na razie nie maja za co. A co do autostrad, to faktycznie wariat to pisał. Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 Re: "Róbta co chceta", wy tylko szantażujecie 26.05.05, 19:33 To przykre ale musimy się z tym pogodzić i dostosować do tego naszą politykę. > Różni ludzie na tym forum, szczególnie biznesmeni "płaczą" że niepotrzebnie > drażnimy Rosję, bo gdyby nie, to oni kupowaliby u nas wszystko. Kupuja i to coraz wiecej. Polityka nie ma na to wielkiego wplywu. Tylko niektorym "biznesmenom" wydaje sie, ze do Rosji mozna by sprzedac kazdy chlam, ale te czasy juz minely. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: "Róbta co chceta", wy tylko szantażujecie 26.05.05, 20:47 Ale wielu biznesmenów liczy, że straty na handlu z Rosją pokryje im rząd. Niestety, zarówno UE jak i kraje członkowskie muszą realistyczniej spojrzeć na swe budżety i prędzej czy później obetną dotowanie (bezpośrednie czy pośrednie) eksportu do Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 Re: "Róbta co chceta", wy tylko szantażujecie 26.05.05, 21:35 Nawet jak obetna, to Rosja musi gdzies kupowac maszyny i zywnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: "Róbta co chceta", wy tylko szantażujecie 26.05.05, 21:39 Tylko że bez dotacji do eksportu nie będzie kupować tak tanio i tak łatwo. Trzeba będzie płacić z góry a i ceny będą wyższe. Odpowiedz Link Zgłoś
justyn3 wspólna polityka się oddala wraz z przegranym 26.05.05, 16:57 referendum we Francji. PE będzie co raz produkował różne deklaracje, ale nie będą one miały większego znaczenia. Jest to miejsce świetnie nadające się do biadolenia nad swoim losem i zwalania winy na innych za panującą w kraju biedę, korupcję i tym podobne przywary. Odpowiedz Link Zgłoś
ania690 Re: PE: wspólna polityka wobec Rosji 26.05.05, 17:55 Niemcom i Francuzom poprzewracalo się w glowach juz dawno.Wydaje im się że już w niej rządzą ale wychodzi na to że jednak Europa to również zdanie Polaków i innych nacji,które lepiej znają Rosjan.Wychodzi również na to,że nie jesteśmy rosofobami a co mądzrejsze kraje chcą o tym nie tylko sluchać ale również szanują to zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
bohemian1 Re: PE: wspólna polityka wobec Rosji 26.05.05, 18:21 ...ania690: "....nie jestesmy rosofobami..." Ahoy Angie, pozdravy z "poludnia", no "rosofobami" nejste, ale rusofobami, nejvetsimi na svete zcela jiste... Odpowiedz Link Zgłoś
ubu66 A to je zvlastnost ? 26.05.05, 21:07 Nie byliscie "pod Ruskiem" przez bez mala 200 lat a potem znowu przez 50, siedźcie sobie grzecznie i pijcie swoje piwo. My wiemy co robimy, prawda, wielu jest tu młodych i głupich krzykaczy, ale UE jest z nami i to ich wku..a ! Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Polska NIE zna i NIE rozumie Rosji 26.05.05, 18:27 ania690 napisała: > ale wychodzi na to że jednak Europa to również zdanie Polaków i > innych nacji,które lepiej znają Rosjan.Wychodzi również na to,że nie jesteśmy > rosofobami a co mądzrejsze kraje chcą o tym nie tylko sluchać ale również > szanują to zdanie. W Polsce zyje wciaz mit, ze Polacy-Slowianie i sasiedzi lepiej sie znaja na Rosji niz Zachod. Ja juz w to nie wierze. Najlepsze statystyki, najlepsze analizy, najbystrzejsze i najwnikliwsze obserwacje Rosji powstaly (np. de Custin) i powstaja na Zachodzie, a nie w Polsce. Dzis juz wiem, dlaczego nigdy w Polsce powstac NIE mogly.. Bo zeby POJAC obiekt badania trzeba do niego podejsc BEZ uprzedzen. Analiza naukowa NIE jest analiza wartosciujaca. Dlatego w Polsce (a juz szczegolnie w mesko-ulanskim wykonaniu) rzetelna analiza Rosji udac sie nie moze. Owszem sa wyjatki myslace niezyczeniowo, lecz obiektywnie (np. prof. Lagowski, de Lazari), ale to,jak wiemy, potwierdza regule...Wiekszosc patrzy na Rosje bardziej przez pryzmat zalow, pretensji, zyczen i zalecen niz rzeczywistosci i faktow. Racje ma prof. Lagowski piszac: "Tak jak przed wiekiem, Polska kultywuje „rozmyślną ignorancję” w stosunku do Rosji (określenie Hercena). Niezdolność i niechęć zobaczenia faktów takimi, jakimi one są, nadmiar ocen, przewaga trybu postulatywnego nad opisem, zupełne pomijanie punktu widzenia drugiej strony, odrzucanie z góry racji, jakie druga strona mogłaby mieć za sobą; do tego dochodzi pyszałkowatość zwalniająca z obowiązku uzasadniania pewników, jakie się rzekomo posiada itp. przywary moralne i intelektualne składają się na polską mentalność zbiorową i nadają karykaturalną treść „polityce” wschodniej. Ta „polityka” nas ośmieszy prędzej czy później i oby tylko na ośmieszeniu się skończyło." Odpowiedz Link Zgłoś
tricky2 Re: Polska NIE zna i NIE rozumie Rosji 26.05.05, 18:55 No, i od czasów Custina był ktoś jeszcze na twoim Zachodzie? Ile to 150 lat? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Polska NIE zna i NIE rozumie Rosji 26.05.05, 19:58 A jakich to ty znasz na Wschodzie?? Kaczynskich??? De Custina podalam pod haslem "np.". Praktycznie prawie kazdy artykul w np. Spieglu, FAZ, w prasie francuskiej czy anglosaskiej (przedruki sa b. czesto w "Forum") jest na duzo wyzszym poziomie niz w prasie polskiej. Oprocz podanych Lagowskiego i de Lazari niewielu chyba jest w Polsce ekspertow, ktorzy by z sensem, bez piany i dymiacej glowy pisali o Rosji. Mozliwe, ze kogos nie znam, ale napewno nie zaliczam do nich (prawie) nikogo z politykow i ich doradcow (w tym naukowcow), obojetne czy z lewa czy z prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
tricky2 Re: Polska NIE zna i NIE rozumie Rosji 26.05.05, 20:17 Z całym szacunkiem dla Custine'a jego analiza była może odkrywcza dla Francuzów, bo każdy poddany cara na terenie zaboru rosyjskiego mógłby mniej więcej napisać to samo, choć pewnie nie w takim stylu i nie tak wyraziście dla ludzi zachodu. Tego samego argumentu użył zresztą twój kolega maruda odnośnie "odkrywczości" Kennana. BTW to zabawne że w tym kontekście właśnie przywołujesz Custine'a. Gdyby pisał dziś byłby właśnie jednym z tych bijących według Ciebie pianę. Ale ponawiam pytanie któż poza Custine'm (Spiegla i FAZ sobie darujmy)? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Polska NIE zna i NIE rozumie Rosji 26.05.05, 21:04 tricky2 napisał: > Z całym szacunkiem dla Custine'a jego analiza była może odkrywcza dla > Francuzów, bo każdy poddany cara na terenie zaboru rosyjskiego mógłby mniej > więcej napisać to samo, choć pewnie nie w takim stylu i nie tak wyraziście dla > ludzi zachodu. To nieprawda. De Custine zrobil na CALYM Zachodzie najwieksza kariere po II WS, czyli ca. 100 lat po 1. publikacji. >twój kolega maruda odnośnie "odkrywczości" Kennana. Maruda nie jest moim kolegom, co mysle troche szkoda, bo uwazam go za inteligentnego, a to nie jest czesta "przywara", choc jedyna do ktorej wszyscy sie bez bicia chetnie przyznaja. > BTW to zabawne że w tym kontekście właśnie przywołujesz Custine'a. Gdyby pisał > dziś byłby właśnie jednym z tych bijących według Ciebie pianę. No to zupelnie nie rozumiesz mojego toku myslenia. Ja jestem za krytycznym podejsciem do kazdego panstwa i kazdego rezimu. W tym rowniez do Rosji. Tylko trzeba to umiec robic rzeczowo, mozliwie najbardziej obiektywnie, no i madrze. De Custine dal wnikliwa analize despotyzmu, jakiej nigdy nie umial dac zaden Polak. Polska krytyka Rosji przypomina mi jako zywo krytyke USA przez M.Moor'a - duzo w tym podniecenia, zaperzenia, malo wnikliwej analizy zwiazkow przyczynowo-skutkowych. W sumie wiele emocji, ale malo rozumu... > Ale ponawiam pytanie któż poza Custine'm (Spiegla i FAZ sobie darujmy)? Czemu mamy sobie "darowac"? Ja w mojej wypowiedzi mam w duzym stopniu na mysli artykuly prasy zachodniej o Rosji. Jesli serio sie tym interesujesz, daj znac, w wolnej chwili poszukam, co zachowalam po przeczytaniu i popatrze po autorach. Skoro polemizujesz, to rozumiem, ze uwazasz, iz polscy specjalisci sa lepsi,lub przynajmniej bardzo dobrzy. Mozesz podac jacy? Oprocz tych przeze mnie nazwanych. Zaznaczam, ze nie chodzi mi o dobrych historykow/historiografow, ktorzy podaja rzetelnie udokumentowane dane, fakty i daty, lecz o ludzi, ktorzy z tychze faktow wyciagaja interesujace, nowatorskie(?) wnioski, wskazujac na nowe aspekty przedmiotu analizy. Innymi slowy: ktorzy wnosza cos nowego do aktu poznania Rosji, a nie tylko dobrze udokumentowana (i skadindad sluszna) litanie zalow, ze Rosja jest beeee.. Odpowiedz Link Zgłoś
tricky2 Re: Polska NIE zna i NIE rozumie Rosji 26.05.05, 21:58 "Skoro polemizujesz, to rozumiem, ze uwazasz, iz polscy specjalisci sa lepsi,lub > przynajmniej bardzo dobrzy. Mozesz podac jacy?" Np. Cat-Mackiewicz. A bardziej aktualnie był taki jeden. Sporo wiedział o gazie itd. ale zabił go białoruski tir. Co do jednego możemy się zgodzić. Za dużo jest u nas "polityki historycznej" a za mało aktualnej. Myślę że mamy małe szanse na to żeby reszta Zachodu załapała o co nam chodzi, także dlatego że w Europie był tylko jeden Custine i całe rzesze piewców potiomkinowskiej wersji Rosji zarówno sowieckiej jak i niesowieckiej o klientach nie wspominając, a na odrzucenie historycznej mitologii w Rosji wogóle nie liczę. Mozemy tylko próbować forsować prawdę historyczną podobnie jak w przypadku "polskich obozów koncentracyjnych". I tu i tu szanse małe czego przykładem przygoda Normana Daviesa ze Stanfordem. Twoja teza, że Polska nie zna i nie rozumie Rosji jest o tyle irytująca że w Polsce w przeciwieństwie do Zachodu nigy nie było najmniejszych wątpliwości co do realnych celów polityki ZSRR ani charakteru reżimu tam panującego. Polska poznała Rosję w sposób "organoleptyczny" tak jak Francja Czy Wielka Brytania nie miały okazji w XX wieku. Ale dalej. Ważniejsze jest tu i teraz. A ono wygląda tak, że różnymi metodami o wrogim chrakterze(agenturalnymi, korupcyjnymi itd.) Rosja uzależnia nas od siebie w zakresie surowców strategicznych. Rzeczywistość wygląda tak, że to przed nami stawia się bariery w handlu (który i tak dynamicznie się rozwija) a nie na odwrót i to Rosja prowadzi różną politykę w stosunku do różnych krajów UE, nagradzając jedne i karząc inne. Nie wspominając o takich drobiazgach jak doktryna obronna Rosji czy toporne oświadczenia jej MSZ. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Polska NIE zna i NIE rozumie Rosji 26.05.05, 22:33 tricky2 napisał: >A bardziej aktualnie był taki jeden. Sporo wiedział o gazie itd. ale zabił go >białoruski tir. Nie kojarze w tej chwili > Ale dalej. Ważniejsze jest tu i teraz. A ono wygląda tak, że różnymi metodami > o wrogim chrakterze(agenturalnymi, korupcyjnymi itd.) Rosja uzależnia nas od > siebie w zakresie surowców strategicznych. Rzeczywistość wygląda tak, że to > przed nami stawia się bariery w handlu (który i tak dynamicznie się rozwija) a > nie na odwrót i to Rosja prowadzi różną politykę w stosunku do różnych krajów > UE, nagradzając jedne i karząc inne. Nie wspominając o takich drobiazgach jak > doktryna obronna Rosji czy toporne oświadczenia jej MSZ. Widzisz, to jest wlasnie TO, o czym ja pisze. To jest to przeze mnie pietnowane polocentryczne spojrzenie na Rosje (a zreszta na inne kraje tez, tyle, ze slabiej): Rosja robi nam wbrew, Rosja uzaleznia, Rosja utrudnia, Rosja ma, o zgrozo!!, WLASNA doktryne obronna!!!! Ludzie, na Boga! Przeciez panstwo rosyjskie NIE jest i nigdy nie bedzie przedluzeniem polskiego MSZ!! To od polskich celow, interesow i wladz niezalezny twor panstwowy realizujacy WLASNE cele i interesy i majacy do tego pelne prawo. Tam gdzie polskie interesy koliduja z rosyskimi, tam Rosja opowie sie po stronie wlasnych interesow. Tak jak zrobily to USA czy WB stajac po stronie wlasnych interesow w Jalcie, Poczdamie itd..I tak, jak zrobi to kazdy inny kraj wobec powyzszej alternatywy. Zamiast zadac od calego swiata, a juz szczegolnie silnie i natretnie od Rosji, aby prowadzila polityke zgodna z polska racja stanu nalezy raczej zadbac wreszcie o poziom wlasnej polityki i dyplomacji. Wyjscia nie ma, inaczej ciagle ktos cos bedzie winien. Odpowiedz Link Zgłoś
tricky2 Re: Polska NIE zna i NIE rozumie Rosji 27.05.05, 13:39 To nie jest lista żalów do Rosji tylko faktów na temat jej działań. TEgo jakie są jej interesy i jakimi metodami je realizuje w Polsce. To są fakty niezależnie od tego czy czyta o nich Niemiec czy najbardziej polonocentryczny Polak. Kropka. "Rosja ma, o > zgrozo!!, WLASNA doktryne obronna!!!!" Istnienie doktryny obronnej Rosji nie napawa mnie zgrozą. Bardziej jej treść w której wymienia się rozszerzenie bloków militarnych (zdaje się że został tylko jeden?) jako jedno z podstawowych zagrożeń dla bezpieczeństwa Rosji. Krótko mówiąc podstawa polskiego bezpieczeńśtwa jest jednocześnie głównym zagrożeniem dla Rosji. Na tym polega problem twojego "obiektywnego" spojrzenia na Rosję że pisząc z Niemiec nie dostrzegasz oczywistej dla Rosji różnicy między państwami nazwijmy to starej europy a państwami które znajdowały się uprzednio w strefie jej wpływów czy w obrębie samego ZSRR. To nie jest zbiorowa psychoza Polaków, Estończyków, Łotyszy i Litwinów tylko realna różnica. Istnienie Fracji czy Niemiec jako części NATO i UE nie jest żadnym problemem dla Rosji. Wejście do NATO i UE państw b. bloku już jest, trzeba Rosję ugłaskiwać, targować się z nią, rzucać jej ochłapy. Nie przypadkiem zajeło to nam tyle czasu. Nie rozumiesz tej egzystencjalnej różnicy bo dla Spiegla Faz i reszty ona jest wogóle niewidoczna. Z tego wszystkiego wynikają wszystkie inne sprawy a konflikt o historię II WŚ jest tu tylko sprawą zastępczą. Nie oczekuję, że Rosja będzie realizować polskie interesy. To ty nie dostrzegasz prostego faktu sprzeczności polskich i rosyjskich interesów w kilku kluczowych sprawach. Nie dostrzegasz tego że chodzi o realne sprzeczności a nie jedynie wojny o historię i oczekujesz od Polski, że będzie "pragmatyczna" czyli będzie realizować interesy rosyjskie, w najlepszym razie francuskie czy niemieckie. A kiedy Polska tego nie robi opisujesz to całą listą mniej lub bardziej pogardliwych określeń. Polska powinna realizować swoje interesy najlepszymi środkami jakie ma do dyspozycji używając UE, Parlamentu Europejskiego, Rady Europy, ONZ i innych. I doprawdy guzik mnie to obchodzi czy będzie to "na koszt Unii" czy nie. Zachód wielokrotnie prowadził swoją politykę na koszt Polski. Przyszedł czas wyrównania rachunków. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Polska NIE zna i NIE rozumie Rosji 27.05.05, 15:59 Alez jest to lista zalow nieuzasadnionych do Rosji, o to, co wszyscy robia. Dzialalnosc agenturalna prowadza wszystkie panstwa, wszystkie tez (ostatnio szczegolnie USA) tworza bariery w handlu, na ogol tez jest tak, ze dane panstwo roznie traktuje rozne panstwa. Ba, USA ida nawet tak daleko, ze obywateli jednych panstw wpusczaja do siebie bez wizy innych nie.To wszystko jest normalne. O ile nie dotyczy Rosji. > rozszerzenie bloków militarnych (zdaje się że został tylko jeden?) jako jedno z >podstawowych zagrożeń dla bezpieczeństwa Rosji. Krótko mówiąc podstawa >polskiego bezpieczeńśtwa jest jednocześnie głównym zagrożeniem dla Rosji. Alez oczywiscie, ze Rosjanie maja pelne prawo aby tak o NATO, ktore pierwotnie powstalo zreszta jako blok przeciw ZSRR/Rosji, myslec. To, ze tego nie rozumiesz, swiadczy o tym, ze nie jestes w stanie wczuc sie w ich punkt widzenia. > Na tym polega problem twojego "obiektywnego" spojrzenia na Rosję że pisząc z > Niemiec nie dostrzegasz oczywistej dla Rosji różnicy między państwami nazwijmy > to starej europy a państwami które znajdowały się uprzednio w strefie jej > wpływów czy w obrębie samego ZSRR. Bardzo kulawy to argument. Moze nie wiesz, ale raczej sadze, ze swiadomie "zapomniales" (bo ci nie pasuje do konstrukcji myslowej), o tym, ze Niemcy byly przez ca. 45 lat panstwem rozebranym i w 1/3 terytorium pod rzadami ZSRR. Rzadami ostrzejszymi niz te w Polsce. I Spiegel i FAZ o tym wiedza i pamietaja, ale summa summarum tak politykom jak i opinii publicznej nie przeszkadza to dzis w normalnych kontaktach z Rosja. Finowie byli bodaj ca. 100 lat zajeci przez ZSRR/Rosje I co? czy ktos slyszy okrzyki rewanzyzmu historycznego z Finlandii? Kraj to maly (moze sie bardziej bac niz Polska) i sasiadujacy z Rosja. >oczekujesz od Polski, że będzie "pragmatyczna" czyli będzie realizować interesy >rosyjskie, w najlepszym razie francuskie czy niemieckie. To juz prowokacyjne glupstwa, co piszesz. Ja widze, ze Polska nie umie madrze i realistycznie okreslic WLASNEGO interesu, a pilnie powinna. To jest przykre, ale, patrzac z zewnatrz, Polska sprawia wrazenie, jakby jej racja stanu byla ciagla awantura. Co widac, to jest to wlazenie na barykady, coraz czestsze proby (udalo sie z Ukraina, uda sie dalej?) wciagniecia Unii do coraz bardziej glupich i prowokowanych rozrob (Kuba) i antyrosyjskich "wypraw" (Bialorus). > I doprawdy guzik mnie to obchodzi czy będzie to "na koszt Unii" czy nie. Zachód >wielokrotnie prowadził swoją politykę na koszt Polski. Przyszedł czas >wyrównania rachunków. To nawet i prawda i mozna by sie zgodzic, gdyby taki podwojny rewanzyzm (tak wobec Zachodu jak i jednoczesnie Rosji) sluzyl skutecznie (!!) jakiemus madremu celowi. Watpie jednak, czy "polityka" jatrzenia i sklocania Europy z Rosja takim celem powinna byc. Obawiam sie, powoli wywola to niechec, rozdraznienie i spowoduje szybciej niz myslisz zmeczenie materialu. Czyli, im halasliwsze wyrownywanie rachunkow, tym krotsze moga byc jego nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
tricky2 Re: Polska NIE zna i NIE rozumie Rosji 27.05.05, 22:51 "Alez jest to lista zalow nieuzasadnionych do Rosji, o to, co wszyscy robia." Wszyscy mało mnie interesują. Obchodzi mnie to co się robi przeciw mojemu krajowi i w tych działaniach ilościowo i jakościowo Rosja nie ma konkurenta. "Ba, USA ida nawet tak daleko, ze obywateli > jednych panstw wpusczaja do siebie bez wizy innych nie.To wszystko jest > normalne. O ile nie dotyczy Rosji." PRzykład z wizami jest bez sensu. Polacy muszą mieć wizy bo zostają na czarno w liczbie przekraczjącej amerykańskie normy, a nie dlatego że nie lubi ich np. szef FBI albo z powodu polish jokes. Polskie mleczarnie które spełniają najwyższe normy UE mimo to muszą być kontrolowane przez rosyjskich weterynarzy. Tej procedury nie stosuje się w stosunku do innych państw UE. Dostrzegasz różnicę? "Alez oczywiscie, ze Rosjanie maja pelne prawo aby tak o NATO, ktore pierwotnie > powstalo zreszta jako blok przeciw ZSRR/Rosji, myslec. To, ze tego nie > rozumiesz, swiadczy o tym, ze nie jestes w stanie wczuc sie w ich punkt widzeni > a." Doskonale to rozumiem. Pokazuję jednak OBIEKTYWNĄ sprzeczność interesów Polski i Rosji w najbardziej podstawowej kwestii bezpieczeństwa. "Bardzo kulawy to argument. Moze nie wiesz, ale raczej sadze, ze swiadomie > "zapomniales" (bo ci nie pasuje do konstrukcji myslowej), o tym, ze Niemcy byly > przez ca. 45 lat panstwem rozebranym i w 1/3 terytorium pod rzadami ZSRR. > Rzadami ostrzejszymi niz te w Polsce." Nie stać nas na taki haracz jaki został uiszczony przez Niemcy. "I Spiegel i FAZ o tym wiedza i pamietaja, > ale summa summarum tak politykom jak i opinii publicznej nie przeszkadza to dzis w normalnych kontaktach z Rosja. " Nam też to nie przeszkadza. Rosji przeszkadza. "Finowie byli bodaj ca. 100 lat zajeci przez > ZSRR/Rosje I co? czy ktos slyszy okrzyki rewanzyzmu historycznego z Finlandii?" Krzyki moze nie ale szepty tak. "Ja widze, ze Polska nie umie madrze i > realistycznie okreslic WLASNEGO interesu, a pilnie powinna." Określić umie. Nie umie dobrze prowadzić. " antyrosyjskich "wypraw" (Bialorus). " Jeśli zwalczanie Łukaszenki i obrona tamtejszej mniejszości polskiej są antyrosyjskie to co jest prorosyjskie? "prowokowanych rozrob (Kuba)" Co to ma do rzeczy? Zdaje się że Rosjanie nie mają już tam nawet bazy łodzi podwodnych. ZA bardzo żyjesz w medialnym świecie. Słyszałaś o agenda setting albo o framing'u i priming'u? "To nawet i prawda i mozna by sie zgodzic, gdyby taki podwojny rewanzyzm (tak > wobec Zachodu jak i jednoczesnie Rosji) sluzyl skutecznie (!!) jakiemus madremu > celowi." Rewanżyzm wobec Zachodu to mylące określenie. Mówimy o przesadnej reakcji na Panią Steinbach "wypędzoną" z odwiecznie niemieckiej Rumii. Pani Steinbach przycichnie sprawy nie będzie. REwanżyzm wobec Rosji to mylące określenie. Chodzi tylko o uznanie paru faktów historycznych i rozliczenie się z nimi. Nie chodzi o żadne pieniądze ani żadne terytoria. Na marginesie KAczyńscy którzy najgłośniej graja na obu bębenkach są u mnie skreśleni. A to dlatego że urzędole jednego z braci tak zmyślnie przeprowadzili przetarg na most pólnocny w Warszawie że trzeba go było odwołać i rozpisać nowy co oznacza dla mnie dwa lata więcej w korkach. Jak widzisz jestem bardzo racjonalny w swoich wyborach politycznych. "Watpie jednak, czy "polityka" jatrzenia i sklocania Europy z Rosja taki > m > celem powinna byc." Mamy więcej sprzecznych interesów z Rosją niz np. Francja czy Niemcy to oczywiste. W takiej sytuacji zawsze wybieram polskie a nie "europejskie" interesy. Czy to się komuś podoba czy nie. Odpowiednio czynia też Francja i Niemcy. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Polska NIE zna i NIE rozumie Rosji ?????? 26.05.05, 20:56 Dobre !!!!!!!! Polska nie zna Rosji !!!! Evo, życzę Ci, abyś chociaż 20 lat przesiedziała w jednej celi z Rosjanką. W rosyjskim łagrze, oczywiście Porównanie niezbyt eleganckie ale chyba trafne. A ty, nie mając argumentów merytorycznych, używasz seksistowskich. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Polska NIE zna i NIE rozumie Rosji ?????? 26.05.05, 21:24 zigzaur napisał: > Dobre !!!!!!!! > Polska nie zna Rosji !!!! Nie zna, i ty nie umiesz przekonac, ze jest inaczej.Odwrotnie wrecz, potwierdzasz moja teze. Zreszta to nie tylko moja teza. > Evo, życzę Ci, abyś chociaż 20 lat przesiedziała w jednej celi z Rosjanką. W > rosyjskim łagrze, oczywiście Porównanie niezbyt eleganckie ale chyba trafne. Co tu trafnego? > A ty, nie mając argumentów merytorycznych, używasz seksistowskich. Nigdy nie uzywam argumentow seksistowskich. Chodzi o normalna analize porownawcza, a tej wynika, ze antyrosyjskie zacietrzewienie wystepuje w Polsce czesciej w meskiej populacji. Ma to oczywiscie swoje glebokie uzasadnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Polska NIE zna i NIE rozumie Rosji ?????? 26.05.05, 21:38 Na twoje "freudowskie" argumenty mogę odpowiedzieć bardziej konkretnymi, wymieniając moich przodków, którzy walczyli z moskiewskim barbarzyństwem w latach: 1830, 1863, 1920 oraz 1939-45. A także 1980-1990. Znając historię mojej rodziny, mam prawo sądzić, że znam Rosję. Możliwe, że znajomość ta jest nieco jednostronna, ale za to prawdziwa i konkretna. Przy okazji. Cenię rosyjskie dokonania artystyczne, zwłaszcza muzykę wieku XIX. Każdy się chyba ze mną zgodzi, że to nie Musorgski czy Borodin nadawali ton stosunkom polsko-rosyjskim ale Murawiew-Wieszatiel czy Hurko. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Polska NIE zna i NIE rozumie Rosji ?????? 26.05.05, 22:38 zigzaur napisał: > Na twoje "freudowskie" argumenty mogę odpowiedzieć bardziej konkretnymi, > wymieniając moich przodków, którzy walczyli z moskiewskim barbarzyństwem w > latach: 1830, 1863, 1920 oraz 1939-45. A także 1980-1990. > Znając historię mojej rodziny, mam prawo sądzić, że znam Rosję. > Możliwe, że znajomość ta jest nieco jednostronna, ale za to prawdziwa i konkret >na. Wszyscy Polacy sa swietnymi znawcami Rosji, nie uwierzysz,nie jestes wyjatkiem, prawie kazda rodzina ma przodka ktory walczyl przeciw Rosji. Moj dziadek bral udzial w wojnie 20r. Moje wnioski z tego faktu plynace sa zdecydowanie dskromniejsze niz twoje. > chyba ze mną zgodzi, że to nie Musorgski czy Borodin nadawali ton stosunkom > polsko-rosyjskim ale Murawiew-Wieszatiel czy Hurko. Ty lepiej pomysl, kto i dlaczego dopuscil do takiego Wieszatiela. To nie byl nieuchronny wyrok boski, ze Polska musiala byc rozebrana. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Polska NIE zna i NIE rozumie Rosji ?????? 26.05.05, 23:19 Owszem, pomyślałem. Przyczyn rozbiorów poszukiwać należy w pozornie efektownych czasach Zygmunta III Wazy. A już na pewno nie obwinisz USA za rozbiory Polski. Co do wspomnianego Wieszatiela, to miał on na sumieniu około 700 ofiar, wszystkie po procesie sądowym, procesie w stylu rosyjskim, ale zawsze. 700 ofiar? Z tego zaśmiałby się każdy sierżant CzeKa/GPU/NKWD/KGB/FSB. Ale tak wyglądają proporcie. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Polska NIE zna i NIE rozumie Rosji ?????? 26.05.05, 23:50 Bystra uwaga- faktycznie USA nie byly winne polskim porzadkom w okresie przedrozbiorowym. Akurat uwalnialy sie od kolonializmu, gdy Polska go sobie sciagala na kark. Rosja i jej Wieszatiel tez, podobnie jak USA, nie byla autorem polskiego balaganu przedrozbiorowego..Ale byla jego beneficjentem. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Polska NIE zna i NIE rozumie Rosji ?????? 27.05.05, 02:54 Jak to uroczo zabrzmiało: "...Rosja i jej Wieszatiel..." Ale z ostatnią tezą nie zgodzę się. Właśnie Rosja, w wyniku fatalnego naruszenia równowagi europejskiej w Wielkiej Wojnie Północnej 1700-1721 uzyskała możliwość mącenia w Rzeczypospolitej, czyli nie tylko w Polsce ale także na Litwie. Odpowiedz Link Zgłoś
stanmich Re: Polska NIE zna i NIE rozumie Rosji 27.05.05, 00:00 Proponuje, by eva15 w przytoczonym przez siebie fragmencie zapisu mysli prof. Lagovskiego zamienila Polske na Rosje, a Rosje na Polske, polska mentalnosc na rosyjska oraz polityke wschodnia na polityke rosyjska wobec Polski i zobaczyla, czy to nie pasuje jeszcze lepiej. Dla mnie znamienna dla obecnego rosyjskiego establishmentu jest wypowiedz ministra obony FR Sergieja Ivanova (cytujac za RIA „NOVOSTI”): "То, что говорят, что СССР оккупировал прибалтийские государства - это абсурд и чушь. Нельзя оккупировать то, что тебе принадлежит" t.j. „To, ze sie mowi, iz ZSRR okupowal panstwa baltyckie to absurd i bzdura. Nie mozna okupowac tego, co do ciebie należy”. Czy w tej wypowiedzi jest chociaz proba uwzglednienia racji drugiej strony i czy nie jest to krancowa pyszalkowatosc reprezentanta wielkiego kraju wobec malego? eva15 zdaje się nie rozumiec co to demokracja. Ze w niej mogą być rozne opinie, nawet przeciwstawne. Wedlug mnie „polska rusofobia” jest terminem sformulowanym przez obecne wladze Rosji dla celow politycznych i podchwycona przez wszystkich „prawomyslnych”, czyli podporzadkowanych oficjalnej propagandzie wedlug dawnych sprawdzonych wzorow. U nas nie obowiazuje jedna miara w stosunku do Rosjan. Natomiast myslacy Rosjanie z pewnoscia uwzgledniaja doswiadczenie historyczne naszego narodu i zapewne panstw baltyckich. Rosji z wladza scentralizowana i bez demokracji, lub z pozorami demokracji, obawiamy się, jeśli nie militarnie, to gospodarczo. Tylko Rosja demokratyczna będzie przewidywalna. Stosunki gospodarcze będą wtedy rownoprawne, bez politycznych naciskow i podtekstow. Nie będzie szantazowac cena gazu i ropy tylko dlatego, ze mamy rozne interesy polityczne. Czy to grozba realna? Jak najbardziej. Planowany rurociag pod Baltykiem omijajacy Polske ze wzgledow politycznych i kosztujacy duzo drozej musi się odbic na cenie paliw. Czy to tak trudno zrozumiec? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Polska NIE zna i NIE rozumie Rosji 27.05.05, 00:54 stanmich napisał: > Planowany rurociag pod Baltykiem omijajacy Polske ze wzgledow politycznych i >kosztujacy duzo drozej musi się odbic na cenie paliw. Czy to tak trudno >zrozumiec? Nie mam sily i czasu by zajac sie calym postem i wszedzie probowac prostowac wykrzywione. Zajme sie wiec po raz x-ty na tym forum tym nieszczesnym rurociagiem. To nieprawda, co piszesz. Rurociag pojdzie pod Baltykiem na polskie ZYCZENIE. Prosila Rosja prosily Niemcy, by szedl przez Polske - byloby taniej i szybciej. Od 2000 r. Polska stawala okniem, mnozac zadania. Myslac, ze jest niezastapiona, wpadla na idee fix, zrobic z tego rurociagu wlasne narzedzie polityki wschodniej i uwziela sie, ze rurociag ma isc przez Ukraine. Na nic byly ujawnione przez Rosje fakty, ze Ukraina gaz bezczelnie kradnie (mila p. Timoszenko ta wlasnie droga doszla do swoich miliardow). Moskwa przedlozyla W-wie stoswne dokumenty - nie pomoglo, wrecz przeciwnie. No i ucho u dzbanka sie urwalo. Bedzie drozej i dluzej ale bezpieczniej i spokojniej. Tyle, ze Polska nic na tym juz nie zarobi. Ale to rzad polski wiedzial juz w roku 2000: "Jeśli Polska nie zgodzi się na wybudowanie gazociągu przez jej terytorium, nowa nitka pójdzie po dnie Bałtyku. Polska straci wówczas nie tylko przyszłe dochody z tranzytu gazu, ale też skomplikuje stosunki i z Rosją, i z Unią Europejską. Nic także nie zyska Ukraina. Wśród przegranych będą również nasi południowi sojusznicy - Słowacja i Czechy, zainteresowane zwiększeniem swego udziału w zyskach." www.bbn.gov.pl/pl/dokument/bitwa.html A oto probkla schizofrenii polskiej w wykonaniu D. Rosatiego w GW w r. 2000: "Niezależnie od naszej sympatii dla Ukrainy nie da się ukryć, że Rosjanie mają sporo racji. Zaległości płatnicze Ukrainy z tytułu dostaw gazu sięgają 1,5 mld dolarów; występują też częste przypadki kradzieży gazu, a stan techniczny ukraińskiego odcinka gazociągu pozostawia wiele do życzenia. W tych sprawach Kijów po prostu nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań międzynarodowych. Obawy Ukraińców trzeba traktować z pełną powagą; należy zabiegać o takie rozwiązania, które nie naruszą ich interesów i bezpieczeństwa. Z drugiej strony jednak obawy te nie mogą być pretekstem do tolerowania naruszeń przez Ukrainę jej zobowiązań handlowych i prawno-traktatowych. Nie mogą usprawiedliwiać bardzo nieprzejrzystego systemu rozliczeń za dostawy gazu, na czym tracą i Rosja, i Ukraina, a zyskują jedynie wąskie grupy interesów. Nie powinny też stanowić przeszkody w rozwijaniu wzajemnie korzystnej i uzasadnionej współpracy handlowej pomiędzy Rosją a krajami Europy Zachodniej i Środkowej. Należy więc poszukiwać takiego rozwiązania, które pozwoli Rosji dostarczać gaz na Zachód bez konieczności uiszczania swoistego "haraczu" w postaci dostaw przechwytywanych nielegalnie na Ukrainie, a zarazem zapewni niezbędne dostawy gazu dla Ukrainy i uniemożliwi Moskwie wykorzystanie "broni gazowej" w grze politycznej przeciw Kijowowi. Takim rozwiązaniem może być trójstronna umowa między Polską, Ukrainą i Rosją, określająca warunki i kwoty tranzytowego przesyłu gazu przez nowy gazociąg (lub "łącznik między-systemowy") na terenie Polski i alternatywne odcinki gazociągu na terenie Ukrainy oraz zawierająca gwarancje dostaw niezbędnych ilości gazu dla Ukrainy. Na podstawie tej umowy Polska miałaby prawo odmówić tranzytu do Europy w sytuacji, gdyby Rosja nie wywiązywała się ze swych zobowiązań wobec Ukrainy w zakresie dostaw gazu i kwot tranzytu." www.rosati.pl/prasa.php?id=8 Dla podkreslenia powtorze: "Na podstawie tej umowy Polska miałaby prawo odmówić tranzytu do Europy w sytuacji, gdyby Rosja nie wywiązywała się ze swych zobowiązań wobec Ukrainy w zakresie dostaw gazu i kwot tranzytu". No prosze Polska chciala Rosje uczyc i wychowywac, dajac jej w razie czego za kare jej wlasnym gazem miedzy oczy. No i wyszlo jak zawsze: Rosja jak to Rosja, jak zwykle wredna i nieposluszna Polsce, z madrych nauk majacych plynac z Warszawy, za rosyjskie (gazowe) pieniadze, nie skorzystala. Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 z tym rurociagiem to bujdy 27.05.05, 02:33 Druga nitka rurociagu jamalskiego i tak miala ominac Ukraine biegnac przez Polske do Niemiec. Rosjanie zaproponowali by zamiast tego zbudowac lacznik przez Polske do Slowacji, dzieki czemu Rosja moglaby ominac Ukraine przesylajac gaz do krajow lezacych na poludnie od Polski. Nikt nie podjal tej propozycji i to nie tylko w Polsce. Byla ona najprawdopodobniej tylko taktyczna zagrywka w negocjacjach. Na ominieciu Polski najbardziej zalezalo glownemu odbiorcy - Niemcom. I ich zdanie przewazylo. Z rosyjskiego punktu widzenia jest w zasadzie obojetne ktoredy pobiegnie rurociag. Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 Re: z tym rurociagiem to bujdy 27.05.05, 02:36 Z rosyjskiego punktu widzenia jest w zasadzie obojetne > ktoredy pobiegnie rurociag. Oczywiscie nie byloby obojetne, gdyby jego przebieg prowadzil do izolacji Ukrainy. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Polska NIE zna i NIE rozumie Rosji - uzupelnienie 27.05.05, 01:11 strasznie mi przykro w tym ferworze zapomnialam o prof. A. Walickim - madrym analityku polsko-rosysjkich stosunkow. Jest wiec 3, nie 2, madrych panow-naukowcow wolajacych w puszczy. Nikt (prawie nikt) ich nie slucha. Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek_i_jego_pies Polska świetnie zna i rozumie Rosję 27.05.05, 01:22 w naszym kraju istnieje wiele cenionych placówek zajmujących sie Rosją i pozostałym obszarem postradzieckim, czy nawet postkomunistycznym - od Albanii poczynając na Azji Środkowej kończąc. wymienię tylko kilka: - Instytut Europy Środkowo-Wschodniej w Lublinie. - Instytut Południowo-Wschodni w Przemyślu. - Centrum Badań Wschodnich w Warszawie. - Studium Europy Wschodniej UW. - Ośrodek SDtudiów Wschodnich. - Ośrodek Badań Wschodnich. tematyką tą zajmują się także inne ośrodki, np: - Polskie Topwarzystwo Etnologiczne. - Wydawnictwo "Arcana". - wrocławskie Ossolineum. - ośrodek "Karta". i wiele innych na uniwersytetach. w tych placówkach powstają raporty i opracowania, z których korzystaja chętnie nie tylko Polacy, ale także UE. i to od wielu lat. znacznie ciekawsze niż felietony prof. Łagowskiego. wystarczy poczytać opracowania OSW... zresztą najlepszy ośrodek zajmujący się sowiecką Rosją powstał w miedzywojniu w Wilnie. jego członkowie po wojnie wywarli ogromny wpływ na zachodnie ośrodki analityczne w Anglii czy USA, m.in. Instytut Hoovera. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Polska NIE zna i NIE rozumie Rosji 27.05.05, 01:52 Ja nie pisze o ilosci osrodkow, tych jest wiele, zreszta i na Zachodzie rowniez. Poniewaz ilosc, tak tu jak i tam rzadko przechodzi w jakosc, unikam tego typu argumentow. Nie twierdze tez, ze nie bylo ZADNEJ mysli naukowej odnosnie Rosji na przestrzeni dziesiecioleci. Twierdze tylko, ze to sa wyjatki, nie regula i utrzymuje nadal, ze to nie polska mysl badawcza odnosnie Rosji wplywa na zachodnia nauke, polityke i poglady spoleczne. Jest raczej odwrotnie, nie tylko w E.Zach. ale i w USA. W takich dyskusjach przypomina mi sie sila rzeczy opinia Churchilla o polskim potencjale intelektualnym odnosnie Rosji. Churchillowi potencjalu odmowic nie mozna.. Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek_i_jego_pies Polska doskonale zna i rozumie Rosję 27.05.05, 02:37 no to w koncu mówisz o znajomości czy wpływie, bo to nie jest to samo... to, że polska "myśl o Rosji" nie wpływała na zachodnią naukę etc. nie wynika wcale z jej słabości czy braku rzetelności naukowej, co zarzucałaś. to efekt ogólnie słabej pozycji politycznej naszego kraju na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci. to jeśli chodzi o wpływ państwa, bo w przypadku poszczególnych ludzi na emigracji był on całkiem pokaźny - od powszechnie znanego Nowaka- Jeziorańskiego poczynajac na dawnych badaczach z Wilna kończąc. UE jest szansa na zmianę, na to by Polska jako państwo miała wpływ na kształ polityki europejskiej w jej aspekcie wschodnim. zresztą rola Polski w tej dziedzinie ogromnie wzrosła od początku lat 90., na razie w kwestiach analitycznych... miałem na studiach przedmiot p.t. "Sowietolgia i badania wschodnie". wałkowaliśmy tam polskie ośrodki, instytuty naukowe, nazwiska badaczy, periodyki etc. poświęcone tej tematyce. przed wojną, na emgiracji, w PRL-u (tu z powodu ograniczeń politycznych zajmowano sie głownie historią dawną), w opozycji, i aktualnie. oraz ich porównanie do tego typu badań zachodnich. i nie mamy się absolutnie czego wstydzić... Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Polska doskonale zna i rozumie Rosję 27.05.05, 15:59 tak, oczywiscie. Mozna wrecz powiedziec, ze pozycja panstwa wplywa na "slyszalnosc" w swiecie jego tworcow i uczonych. Widac to w swietnie na przykladzie USA, gdzie np. chocby rozmyslania o rzekomym koncu historii, czy zderzeniu cywilizacji traktowane sa niczym prawdy objawione, bo wyszly od US-autorow. Napisalby to jakis Hindus, czy inny Rumun, echo, przy tej samej wartosci odkrywczej i naukowej tych dziel, byloby albo duzo mniejsze albo wrecz zadne. Co do innych uwag: nie jestem politologiem ani historykiem. Nie twierdze, ze nie ma dobrych dziel i prac "walkujacych" rozne aspekty zwiazane z Rosja. Mam tylko na mysli, ze sa to prace bardziej faktograficzne, niz odkrywcze w sensie poszerzenia obszaru poznania i zrozumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: PE: wspólna polityka wobec Rosji 26.05.05, 18:21 > a niemcy i francuzi i tak bada swoje romanse z ruskimi odprawiac... Wydaje mi się że może się to skończyć szybciej niż przypuszczamy, m.in. dlatego że główni europejscy sojusznicy tracą grunt pod nogami. W Niemczech wybory, których Schroeder może nie wygrać, we Francji referendum, które w razie porażki na pewno osłabi pozycję Chiraca (być może zmusi do dymisji). Polityka międzynarodowa tow. Putina od pewnego czasu wali się w gruzy - świat coraz bardziej mu "podskakuje", dawne republiki bałtyckie wysuwają dość śmiałe pretensje, dawni satelici (głównie Polska) też co chwilę o coś protestują. Nawet neutralny dotąd wobec tow. Zgredka George Bush ostatnio zaczyna fochy stroić - obiecuje poparcie dla gruzińskich starań o wycofanie armii rosyjskiej a wcześniej sponsorował organizacje prodemokratyczne na Ukrainie, co było równoznaczne z wspieraniem Juszczenki. Zachodnie firmy coraz mniej chętnie inwestują w Rosji, a proces Chodorkowskiego tylko pogarsza tą sytuację. Na domiar złego rozpada się strefa wpływów. Ostatnio oburzenie procesem żołnierzy oskarżonych o zabicie Czeczenów wyraził... prorosyjski prezydent Czeczenii (jedna jaskółka wojny nie czyni, ale jak widać facet nie jest "bezwarunkowo lojalny"), od Rosji na dobre odwróciła się Gruzja i - co dużo gorsze dla Putina - Ukraina. W tej sytuacji ewentualna zmiana władzy w Niemczech i Francji (moim zdaniem nie można wykluczyć dymisji Chiraca po - bardzo prawdopodobnym - odrzuceniu eurokonstytucji) może być początkiem końca Putina; zwłaszcza jeżeli nowi rządzący będą (1) mniej prorosyjscy i/lub (2) będą bardziej się liczyć z nowymi krajami członkowskimi UE. Odpowiedz Link Zgłoś
bohemian1 Re: PE: wspólna polityka wobec Rosji 26.05.05, 18:31 ...hey... -GWB sponsoroval i Uzbekistan (wali se w gruzy...) -zachodni firmy coraz mniej chetnie inwestuja w Rosji: ctes nekdy "Gospdarku"? Tak tu mas ty firmy, jez "inwestuja": Mercedes Benz (2005), EON, EADS (Eurofighter/Airbus), Metro Group, Siemens.... (60 ICE!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: PE: wspólna polityka wobec Rosji 26.05.05, 18:34 szkoda zdrowia. Wiekszosc Polakow (zwlaszcza mezczyzn w Polsce) bierze, o czym pisze w poscie powyzej do Anii, marzenia za rzeczywistosc. Swiat ma byc taki, jakim oni chca go widziec, a nie taki jaki jest. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: eva mi się kojarzy z ZChN 26.05.05, 20:59 Oczywiście chodzi mi o: Zespół Chronicznego Niedorżnięcia Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 zigzaur mi się kojarzy z ZChCh 26.05.05, 21:15 Oczywiście chodzi mi o: Zespół Chronicznego Chamstwa Moze podlozem jest meska niemoc? Wierz mi prymitywnymi atakami tego nie wyleczysz. Sprobuj inaczej, moze sie uda. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: zigzaur mi się kojarzy z ZChCh 26.05.05, 21:21 Twoja diagnoza jest nietrafna. Prawa autorskie do wspomnianego wyżej skrótu posiada znany polski dziennikarz, Jerzy U. Ale twierdzenie o seksistowskim charakterze twoich postów podtrzymuję. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: zigzaur mi się kojarzy z ZChCh 27.05.05, 00:03 zigzaur napisał: > Twoja diagnoza jest nietrafna. Towja teza o twej meskosci jest nieweryfikowalna w necie. > Prawa autorskie do wspomnianego wyżej skrótu posiada znany polski dziennikarz, > Jerzy U. Alez mnie nie chodzi o autorstwo, lecz o tresc i o adresata twojej wypowiedzi. Urban, w przeciwienstwie do ciebie, nie kierowal tego do mnie. > Ale twierdzenie o seksistowskim charakterze twoich postów podtrzymuję. Twoja diagnoza jest nietrafna Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: zigzaur mi się kojarzy z ZChCh 27.05.05, 02:56 Bo ja nie potrzebuję sprawdzać się w necie jeśli o tę sferę życia chodzi i dlatego nie widzę potrzeby klawiaturowego o niej dyskutowania. Dlaczego nazywasz moją opinię diagnozą? Często bywasz obiektem diagnoz? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: zigzaur mi się kojarzy z ZChCh 27.05.05, 16:02 zigzaur napisał: > Dlaczego nazywasz moją opinię diagnozą? Często bywasz obiektem diagnoz? Pamiec dobra, ale krotka?? Jeden post wczesniej napisales: >Twoja diagnoza jest nietrafna. Dlaczego nazywasz moją opinię diagnozą? Często bywasz obiektem diagnoz? Odpowiedz Link Zgłoś
ubu66 No nie, zarzuci ci seksizm pomieszany z kato-maso 26.05.05, 21:16 chizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: No nie, zarzuci ci seksizm pomieszany z kato- 26.05.05, 21:26 ubu66 napisała: > chizmem. coz zrobic? kazdy orze, jak moze.. Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek_i_jego_pies ci europosłowie to jacyś szaleńcy 26.05.05, 18:44 Europosłowie przyjęli raport mówiący też między innymi o tyranii Związku Radzieckiego w krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Dokument wzywa Rosję do uznania tego faktu, respektowania praw człowieka, otwarcia archiwów II wojny światowej. ----------------------------------------------------------------------------- przecież jak Duma uchwali tę ustawę o "zakazie fałszowania historii" spadną na ich głowy surowe kary... Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: ci europosłowie to jacyś szaleńcy 26.05.05, 18:47 bazyliszek_i_jego_pies napisał: > przecież jak Duma uchwali tę ustawę o "zakazie fałszowania historii" spadną na > ich głowy surowe kary... Rosja ten gledzi-klub raczej zlekcewazy. Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek_i_jego_pies Re: ci europosłowie to jacyś szaleńcy 26.05.05, 18:54 eva15 napisała: > Rosja ten gledzi-klub raczej zlekcewazy. no coś ty. dura lex, sed lex. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: ci europosłowie to jacyś szaleńcy 26.05.05, 20:04 bazyliszek_i_jego_pies napisał: > no coś ty. dura lex, sed lex. Cos ci sie myli skutecznie... Raport to nie ustawa nie ma zadnej mocy sprawczej. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: ci europosłowie to jacyś szaleńcy 26.05.05, 21:01 Co to za marka Sedlex? Bo Duralex znam. Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek_i_jego_pies Re: ci europosłowie to jacyś szaleńcy 27.05.05, 00:35 jaki raport? ja mówię o ustawie nad którą pracuje Duma. i wtedy nie będzie żadnego zmiłuj i odpuszczania "oszczercom Rosji", że się tak "po puszkinowsku" wyrażę... Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: ci europosłowie to jacyś szaleńcy 27.05.05, 01:02 bazyliszek_i_jego_pies napisał: > jaki raport? ja mówię o ustawie nad którą pracuje Duma. i wtedy nie będzie > żadnego zmiłuj i odpuszczania "oszczercom Rosji", że się tak "po puszkinowsku" > wyrażę... Ach bez hecy, spokojnie. Wariuje Sejm (polski i litewski), wariuja parlamenty na Lotwie i w Estonii, no to to sie udziela, Rosja niedaleko, wiec wariuje i Duma. Ale w sumie Rosjanie wariuja mimo wszystko mniej niz np. Polacy. Zaniechali wszak odwetu PiSowi, czyli wzamian za rondo Dudajewa nie usadowili, jak pierwotnie straszyli, polskiej ambasady przy ulicy Wieszatielia. Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek_i_jego_pies Re: ci europosłowie to jacyś szaleńcy 27.05.05, 01:29 Rosja wariuje o wiele bardziej niż Polska. co by nie powiedzieć nasze ośrodki władzy nie zakłamują hsitorii, jak prezydent Federacji Rosyjskiej (Jałta jako dobrodziejstwo dla Europy Środkowej) czy tamtejsze MSZ. u nas są to tylko emocjonalne wypowiedzi niektórych polityków z opozycji lub działania władz lokalnych (jeden władzy). u nich mamy oficjalne komunikaty... Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: ci europosłowie to jacyś szaleńcy 27.05.05, 02:02 Widzisz alternatywa dla Polski w tamtym czasie bylo byc niemieckim "podludziem", przeznaczonym do wybicia lub niewolnictwa. Moze na tym tle Jalta to jednak, jesli nie dobrodziejstwo, to przynajmniej lepsze rozwiazanie? Za darmo, za nic z miloci li tylko do Polski Rosja do wojny poza swymi granicami przystapic nie mogla. Bo i po co? Gdyby alianci nie odpuscili (Teheran, Poczdam, Jalta), Rosja pogonilaby Niemcow ze swego obszaru i na tym koniec. Ale alianci odpuscili.... Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek_i_jego_pies Re: ci europosłowie to jacyś szaleńcy 27.05.05, 02:15 może nieprecyzyjnie się wyraziłem. Rosja twierdzi, że układ jałtański przyniósł Polsce i innym krajem demokrację. a to jest juz bezczelne kłamstwo. zaznaczam, że ja od Rosji nie oczekuję i nie spodziewam się jakiejś skruchy czy przeprosin. jeśli kiedyś sami do tego dojdą będzie miło. i tyle. po prostu jeśli niech nie powtarzają bredni. tyle wystarczy na poczatek... Odpowiedz Link Zgłoś
tricky2 Re: ci europosłowie to jacyś szaleńcy 27.05.05, 13:47 "Rosja > pogonilaby Niemcow ze swego obszaru i na tym koniec." Ciekawa koncepcja. I Stalin odmówiłby sobie okazji do zajęcia połowy Europy i ostatecznego "dobicia faszystowskiego gada"? W imię czego? A tak na marginesie gdzie się kończył "swój obszar" na granicy z Polską z 1939, lini z paktu Ribbentrop-Mołotow, czy może granicy niemiecko-radzieckiej z 1939? Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh do evy 15 Ksiestwo Moskiewskie - juz pada! 26.05.05, 21:04 Nikt juz się z nimi nie liczy i tylko im prawia uprzejmości jako "wirtualnemu mocarstwu". Czy nadając wam numery Centrala nie chce sie zgubic ? Odpowiedz Link Zgłoś
ubu66 No jaa jak pochwala to roztrabi po swiecie. 26.05.05, 21:18 A tak wogóle politycznie to dzisiejsza Rosja to jest strach na wróble. Dosłownie po to jest potrzebna Ameryce. Zeby Europe zachodnia trzymac w szachu, i twojego Szrubra. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: ci europosłowie to jacyś szaleńcy 26.05.05, 18:57 > przecież jak Duma uchwali tę ustawę o "zakazie fałszowania historii" spadną > na ich głowy surowe kary... Ja bym się spodziewał raczej następnego oburzonego oświadczenia rosyjskiego MSZ o pożałowania godnym braku wdzięczności Europy za pokonanie Hitlera, ew. kolejnej wesołej konferencji prasowej tow. Putina na której rzeczony z groźną miną błyśnie biegłą znajomością naszych problemów wewnętrznych. Odpowiedz Link Zgłoś
jankowski1960 Re: ci europosłowie to jacyś szaleńcy 26.05.05, 19:08 to ze ZSRR ponoszac najwieksze ofiary w wojnie wyzwolil obozy koncentracyjne, gdzie m.in. z Polakow produkowano mydlo i abazury - to fakt! Do polowy lat 50. panstwa te mialy ograniczona suwerennosc, a np. Austria w 1955 formalnie zostala panstwem suwerennym. Dzieki ZSRR Niemcow przegnano za Odre i Polska otrzymala 524 km granicy morskiej, o czym wczesniej nie mozna byloby marzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: ci europosłowie to jacyś szaleńcy 26.05.05, 19:14 > gdzie m.in. z Polakow produkowano mydlo i abazury - to fakt! Zgoda! To bezsprzeczny fakt. I nikt tego nie neguje. > Dzieki ZSRR Niemcow przegnano za Odre i Polska otrzymala 524 km granicy > morskiej, o czym wczesniej nie mozna byloby marzyc. I straciła ponad pół terenu obecnej Białorusi i Ukrainy - ale umówmy się że nie będziemy się tym przejmować, bo bilans zysków i strat geograficznych wyszedł mniej więcej na 0. >Do polowy lat 50. panstwa te mialy ograniczona suwerennosc, Ograniczoną? Tylko do połowy lat 50.? To co robiły radzieckie (i nie tylko radzieckie) czołgi w Pradze w 1968 roku? Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Jankowski przerob sie synku na ABAZUR! 26.05.05, 19:29 miast powtarzac udowodnione klamstwa Dabrowskiej! :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
jankowski1960 Re: Jankowski przerob sie synku na ABAZUR! 26.05.05, 19:34 hitlerowcy to mordercy ok. 6 500 000 obywateli poskich! Cmentarze sa w calej Polsce i nie tylko, a abazury z polskich ludzkich skor i mydlo z miesa ludzkiego to niestety makabryczna prawda! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Jankowski przerob sie synku na ABAZUR! 26.05.05, 20:42 Bo Rosjanie w owych czasach nie wiedzieli, co to takiego mydło. Nie mogli więc go produkować. Odpowiedz Link Zgłoś
ubu66 Jakiej Dabrowskiej ? NAŁKOWSKA pisała Medaliony 26.05.05, 22:41 Z kim ja tu mam dyskutować jak wszyscy rzucali kamieniami w szkołe. Odpowiedz Link Zgłoś
ubu66 Abażury robili (czasem),mydło - próbowali robić. 26.05.05, 22:44 Ale co z tego ? Były gorsze rzeczy, jak np. technika mordowania w bratnim kraju. Zob. Suworow(Rezun): Kontrola. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Jakiej Dabrowskiej ? NAŁKOWSKA pisała Medalio 27.05.05, 01:29 ubu66 napisała: > Z kim ja tu mam dyskutować jak wszyscy rzucali kamieniami w szkołe. Jsli masz na mysli Meerkata, to nie miej mu za zle. On chyba konczyl jakies przyspieszone kursy Marksizmu i Leninizmu, nie mial czasu na rzetelne poznanie polskiej kultury, bo szybko go przerzucono (uciekl?) do USA. Ma chlopak luki, ale robi, co moze. A jak nie moze to (niestety) tez robi. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: ci europosłowie to jacyś szaleńcy 26.05.05, 20:51 ZSRR poniósł faktycznie duże ofiary w wojnie. Ale jest bardzo wiele przyczyn tego faktu: 1. Szkolenie niemieckiego Wehrmachtu - wystarczy poczytać biografie Guderiana, Speidela, Schweppenburga, Schörnera i innych niemieckich generałów z owej epoki 2. Umiejętności dowódcze generalicji rosyjskiej, zwłaszcza Gieorgija Żukowa. 3. Działalność NKWD, która swoje ofiary dopisała do rachunku Niemcom. ZSRR nie musiał pokonywać hitlerowskich Niemiec, gdyby sam nie utuczył Hitlera. Niemcy nie napadliby na ZSRR, gdyby Stalin nie podbił Polski we współpracy z Hitlerem. Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh Nie było abazurów ani mydła - to głupota 26.05.05, 21:00 Wyzwolili obozy koncntracyjne i założyli własne.Przeczytaj człowieczku np historie Majdanka.Funkcjonował po wojnie - nawet nie zmienili niemieckiej załogi. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Nie było abazurów ani mydła - to głupota 26.05.05, 21:03 Bo to byli Niemcy z NRD, ze Stasi! Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh Re: Nie było abazurów ani mydła - to głupota 26.05.05, 21:19 Gdański Instytut Anatomii dr Rudolf Spanner miał rzekomo czynic próby wyprodukowania tego "mydła".W 1968 r ustalono ze to nieprawda!!. Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 Re: ci europosłowie to jacyś szaleńcy 26.05.05, 19:40 Raczej to zbagatelizuja. Gdyby taka uchwale podjal np. parlament Lotwy nooo... to bylaby powazna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez bazyliszku 26.05.05, 20:28 przeciez im nie o Dume chodzi tylko o Putina Odpowiedz Link Zgłoś
tishbite PE: wspólna polityka wobec Rosji 26.05.05, 20:08 ...to dobry krok i w dobrym kierunku: Europa wystepuje razem ... i co najwazniesze - nie przeciw sobie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
3m05 Wspólna polityka wobec Rosji 26.05.05, 20:24 "Parlament Europejski wezwał kraje Unii do wspólnej polityki wobec Rosji". Czas najwyzszy. Oznacza to, ze Minister Rotfeld nie bedzie mogl juz wbijac klina pomiedzy Rosje a Europe w imie interesow Waszyngtonu. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Wspólna polityka wobec Rosji 26.05.05, 20:41 Oczywiście, chodzi tu o wspólną politykę wobec Rosji. Wspólną z USA. Cywilizacja zachodnia to jedność, nawet pomimo pewnych rozdźwięków i różnic zdań. Odpowiedz Link Zgłoś
3m05 Re: Wspólna polityka wobec Rosji 27.05.05, 00:22 "Cywilizacja zachodnia to jedność"? Tyle tylko ze "cywilizacja amerykanska" to oxymoron. No chyba, ze Guantanamo, Bargram i Abu Ghraib uznamy za symbole tej "cywilizacji". Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Wspólna polityka wobec Rosji 27.05.05, 01:21 3m05 napisała: > "Cywilizacja zachodnia to jedność"? > > Tyle tylko ze "cywilizacja amerykanska" to oxymoron. No chyba, ze Guantanamo, > Bargram i Abu Ghraib uznamy za symbole tej "cywilizacji". No coz, wszak kazdy sie moze potknac. Z ta Ameryka to jak kiedys z socjalizmem: socjalizm - tak, wypaczenia - nie. Czyli nikt nie jest bez winy. Ameryka sie przyznala i zlozyla (polgebkiem) samokrytyke. Ideologie o sklonnosciach autorytarnych czerpia z katolicyzmu: spowiedz sie odbyla, mozna znow grzeszyc... Odpowiedz Link Zgłoś
el_matador9 Re: Wspólna polityka wobec Rosji 27.05.05, 02:25 Ta polityka to stek bzdur.Potencjał kosmiczny, surowcowy i intelektualny Rosji jest taki jak USA i debilnej i zacofanej pod każdym względem Europy Zachodniej razem wziętych.Rozpięta nad USA w końcu lat osiemdziesiątych rosyjska militarna siatka geomantyczna, uniemożliwiająca wystrzeliwanie rakiet balistycznych z terytorium USA ;cała paleta najgrożniejszych w świecie rosysjskich broni skalarnych {SCALAR WEAPONS} czyni ten kraj anglosaxońskich WASP'ów zakładnikiem rosyjskiej doktryny wojennej, jak to mówił HUNTINGTON jedynym prawdziwym supermocarstwem KULI i właścicielem centralnej części ziemskiego Heartlandu i Lądolądu jest VIELIKJA NIEPOBIEDIMAJA ROSSIJA.Ta Wasza cała dyskusja dowodzi jednego - maxymalnego niedoinformowania i wrodzonej polskiej tępoty umysłowej w realiach geopolityki!Dla Rosji szybkie zajęcie Polski i krajów bałtyckich czy też Ukrainy w ciągu maksimum 14 godzin nie stanowi żadnego dzisiaj problemu. Oni nas po prostu jeszcze tolerują ale i to do czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Wspólna polityka wobec Rosji 26.05.05, 21:29 3m05 napisała: > "Parlament Europejski wezwał kraje Unii do wspólnej polityki wobec Rosji". > > Czas najwyzszy. Oznacza to, ze Minister Rotfeld nie bedzie mogl juz wbijac >klina pomiedzy Rosje a Europe w imie interesow Waszyngtonu. Juz ci zigzaur: oczywiscie, ze nie, o ile to bedze polizyka zgodna z Waszyngtonem. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Wspólna polityka wobec Rosji 26.05.05, 22:58 zigzaur napisał: > Amen. > Ja, genau so. Ach ta fantazja ulanska! Miejmy nadzieje, ze EU sie nia zachwyci.. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Wspólna polityka wobec Rosji 26.05.05, 23:23 Nie żadna fantazja. Po prostu, cywilizacja zachodnia, aczkolwiek rozdyskutowana, potrafi razem stanąć wobec wspólnego zagrożenia, przeciwko wspólnemu wrogowi. Wprawdzie pewne kraje europejskie nie były w stanie wysłać kontygentów do Iraku (może zresztą nie potrzebują trenować swych wojsk, będąc otoczone przynajmniej formalnymi sojusznikami), to jednak przy pomocy swych sił policyjnych ścigają terroryzm. Mam na myśli zarówno Niemcy jak i Francję. Wiemy, że nie potraficie wszystkiego, ale dzięki wam i za to, co robicie. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Wspólna polityka wobec Rosji 27.05.05, 01:15 zigzaur napisał: > Wiemy, że nie potraficie wszystkiego, ale dzięki wam i za to, co robicie. Ale jednak szkoda, prawda? Bo przeciez w pilnym interesie polskim lezy, by Niemcy zaniechaly pacyfizmu i znow poszly zabijac. Najlepiej znow narod, ktory im nic nie zawinil....Ach madrys, ty madry.. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Wspólna polityka wobec Rosji 27.05.05, 03:00 Nie. Wcale mi nie szkoda. Wiadomo ogólnie, że siły zbrojne BRD nie mają potencjału OFENSYWNEGO jak to jest w przypadku UK czy USA. Zadaniem Bundeswehr było odparcie pierwszego rzutu sowieckich sił lądowych. Zresztą, w Bundeswehr krążył (a może nadal krąży) dowcip: - Jakie jest zadanie Bundeswehr? - Stawić nieprzyjacielowi pierwszy opór do czasu, gdy przybędzie prawdziwe wojsko! No comment! No coż, wojna na tym polega, aby zabić wroga. Wroga zabija się po to, aby nie zabił nas. O, teraz oczekuję oskarżenia o seksizm! Z pozycji seksistowskich, oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur To już wiadomo, dlaczego 26.05.05, 20:27 To już wiadomo, dlaczego przeciwko wstąpieniu do UE były następujące "ugrupowania polityczne"" - giertychowcy, - lepperowcy, - buraki z nacią imitującą zieloną koniczynkę, - komuchy. Unia wreszcie zaczyna przemawiać jednym głosem przeciwko śmiertelnemu wrogowi zachodniej cywilizacji. Tylko naiwniak mógłby przypuszczać, że tworzenie ogólnoeuropejskich sił zbrojnych mogłoby być skierowane przeciwko USA. Europa wreszcie uświadomiła sobie swoją siłę. A Kreml? Niech dalej stawia na Schrödera i Chiraca. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh PODAĆ KTO BYŁ PRZECIW !!!! 26.05.05, 20:54 Bez tego ta informacja traci sens! Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Re: PODAĆ KTO BYŁ PRZECIW !!!! 26.05.05, 23:59 rsrh napisał: > Bez tego ta informacja traci sens! ...samoobrona...na 90 procent ...byla przeciw ))) Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly wzywamy, potepiamy, wzywamy,potepiamy 26.05.05, 21:00 taki mlynek buddyjski, ofiarowany za bukiet kwiatow. Ale co konkretnego ma z tego wyniknac? Naloza embargo gospodarcze, na rope i gaz z Rosji? Czy wybuduja radiostacje "Wolna Rosja". Malezy miec bezwzgednie nadzieje, ze ta skonsolidowana polityka UE wobec Rosji, nie przybieze nagoki antyrosyjskiej, prezentowanej przez kraje 2 klasy UE. Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh Re: WITAJ WASYLKU po przegranej w Kijowie !! 26.05.05, 21:08 Gdzie teraz jesteś po wycofaniu do Moskwy.Niech zgadne? Czy nie w Mińsku u tego jak mu tam Lukaszkii? Masz nowe odpowiedzialne zadania? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: WITAJ WASYLKU po przegranej w Kijowie !! 26.05.05, 21:25 Ale i z Mińska już niedługo przyjdzie udirat'... Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh Poprawka socjalistów czyt "uzytecznych idiotów" 26.05.05, 22:30 właściwie mi sie spodobała -reżim nazistowski nie ma historycznego odpowiednika.I słusznie stosunek ofiar nazizmu do komunizmu tj 1 : 10 Odpowiedz Link Zgłoś
me-e CZAS NA ...POLSKE 26.05.05, 23:25 ...czas najwyszy uznac prl-owski bolszewizm jako zbrodniczy...bo tu ciagle ...bohaterowie...zbrodniczego systemu...robia w polsce za autorytety...znam nawet takiego , ktory prosi zbrodniarza o wydanie certyfikatu...dziewictwa ))) Odpowiedz Link Zgłoś
jg19411 ZSRR nie tylko tyranizował Europę 27.05.05, 00:53 ale zaanektował co raz to nowe terytoria,dobra materialne i kulturalne kosztem Polski,Finlandii,republik bałtyckich,Rumunii,Węgier,Niemiec. Federacja Rosyjska,jako spadkobierca ZSRR nie tylko nie potępiła tej zbrodni,i nie zwróciła zagrabionych dzieł kultury materialnej,ale w dalszm ciągu anektuje część tych terytoriów. Odpowiedz Link Zgłoś
loquin Słuchajcie mes chers amis: NAP 27.05.05, 01:56 NAP – Northern Alliance for Peace (nazwa robocza) Ciekawa nazwa, n'est-ce pas? Projekt UE jest priorytetowy, jednak w sprawach bezpieczeństwa należy myśleć globalnie. Nie ma gwarancji, że NATO przetrwa próbę czasu, ta struktura jest właściwie przeżytkiem z epoki Zimnej Wojny, nie odpowiada wyzwaniom XXI w. Bądźmy optymistami, miejmy jednak jakieś przemyślane nowe koncepcje w szufladach. Otóż państwami założycielskimi NAP niech będą: USA, Wlk. Brytania, Francja, Włochy, Polska, Rosja. To solidna baza. Ostateczny ekskluzywny skład organizacji po kilku rozszerzeniach mógłby wyglądać tak: Meksyk, USA, Kanada, Wlk. Brytania, Francja, Włochy, Polska, Rosja, Turcja, Izrael, Egipt, Arabia Saudyjska, Japonia, Australia. Pozostałe państwa europejskie niech tworzą stowarzyszoną podorganizację, np. EAP – European Alliance for Peace. Wlk. Brytania, Francja, Włochy i Polska byłyby członkami NAP i EAP. Strategiczny sojusz NAP istniałby równolegle z ONZ i UE, ponieważ nikomu na likwidacji tych organizacji zależeć nie może – wręcz przeciwnie. UE to europejskie forum dobrosąsiedzkie, a ONZ to niezbędne gremium światowe. Bien sûr, Polska powinna starać się o silną pozycję w UE, i – długoterminowo – wspólnie z Włochami o stały fotel w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Wlk. Brytania, Francja, Italia i Polska – oto jedyni możliwi reprezentanci UE w Radzie Bezpieczeństwa. Jakiekolwiek inne rozwiązania byłyby fatalne dla pokoju w Europie i na świecie. Innymi nowymi kandydatami oczywiście są Japonia, Indie, RPA, Egipt, Izrael, Brazylia, Meksyk. Ponadto zawsze należy pamiętać o prostej regule: albo silna Polska, albo silna Ukraina, jak kto woli. Turcja w UE jest niestety niepotrzebna; jako ważny partner jest jednak niezbędna. Odpowiedz Link Zgłoś