Dodaj do ulubionych

deep throat......

01.06.05, 07:15
czytaliscie i widzieliscie "all the president's men"? sledziliscie cala afere
w tv? to byla zupelnie fantastyczna historia... a film, ile razy jest
pokazywany w tv, ogladamy z napieciem, jakby po raz pierwszy.... ale moze to
z powodu dustin hoffman'a i robercia....
ile wersji mielismy, kto to mogl byc deep throat, chociaz jasne bylo, ze
musial byc to ktos, kto stal wysoko na drabinie.... z jednej strony ciekawosc
zostala zaspokojona, ale z drugiej..... troche szkoda ze nie zostalo nic
tajemniczego z tej calej historii....
Obserwuj wątek
    • cepimierz Re: deep throat...... 01.06.05, 07:25
      Dla mnie nadal tajemnica.

      Jak się to wszystko działo, mieszkałem w kraju, w którym to ludzi raczej nie obchodziło, doniesienia prasowe skąpe, żadnych wielkich dyskusji. Filmu nie widziałem, ksiązki nie czytałem.

      Warto ten film obejrzeć? To chyba już kompletny antyk? (Hitchcocka, co stwierdzam z żalem, nie da się już oglądać.)
      • dana33 Re: deep throat...... 01.06.05, 07:36
        hitchcocka nie da sie ogladac?????? cep, cus ty??? da sie, zawsze i wszedzie.
        ja sobie ogladam ten kana tcm, same stare filmy, cudo.....
        a "all the president's men" jak nie widziales, to zobacz.
    • bielawicz Re: deep throat...... 01.06.05, 08:48
      Deep throat is deep throat..Monica Samille Lewinsky jest krolowa i nikt jej tego
      tytulu nie odbierze:)
      www.nndb.com/people/588/000025513/
      • t0g A ja mialem nadzieje, ze to jednak bedzie... 01.06.05, 09:14
        ...Lena Lovelace we wlasnej osobie. Za ktorej sprawa ten kryptonim powstal.
        • bielawicz Re: A ja mialem nadzieje, ze to jednak bedzie... 01.06.05, 09:42
          t0g napisał:

          > ...Lena Lovelace we wlasnej osobie. Za ktorej sprawa ten kryptonim powstal.

          a ona to lena czy linda?
          www.nndb.com/people/021/000022952/
          • dana33 Re: A ja mialem nadzieje, ze to jednak bedzie... 01.06.05, 09:53
            nu, nie myslalam a kurat o monice, ale tez myslalam, ze deep nie bedzie taka
            zwykla osoba.... teraz patrzac sie z perspektywy, to wlasciwie musial byc ktos
            z tych kregow, nie???
            • polski_francuz Ciekawsze 01.06.05, 20:13
              jest to, ze jest jakas sprawiedliwosc i uczciwosc nawet wsrod najwyzej
              postawionych osob establishmentu.

              Tricky Dicky nie mial zadnych hamulcow i prowadzil Stany bez zadnych hamulcow
              moralnych. I dla mnie to jest optymistyczne, ze to wlasnie wyzszy
              urzednik "zdradzil" Nixona. Przestroga dla innych prezeydentow, aby trickow nie
              powtarzac. I jak wazna jest wolna prasa (chociaz czest, gesto cholernie
              denerwujaca).

              Inny film, oprocz "All Presidents Men" czyni aluzje do kontaktow CIA z prasa. A
              mianowice "3 dni kondora" z Redfordem.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka