Hej

Wiem, że to forum dotyczy oparzonych dzieci. Jednak może ktoś mi z Was
pomoże i poradzi. Oparzyłam się wrzątkiem mając 1 roczek, czyli moje blizny
maja już 20 lat. Jak byłam mała nosiłam ubranka z tricomedu, rodzice smarowali
mnie różnymi kremami dostępnymi w tamtych czasach. Jednak blizna jest i to
bardzo widoczna. Czy ktoś z Was wie czy plastry Cica Care, o których tutaj
dużo piszecie są skuteczne na, aż takie stare blizny? Albo maści silikonowe?
Czy są jakieś inne metody na zminimalizowanie starych blizn? Czytałam
informacje na temat przeszczepów i ekspandera jednak w moim przypadku
pogorszyłyby stan blizny.
Dzięki za jakieś rady i pomoc