dritte_dame 06.06.05, 22:57 ... do tej dyskusji: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=691&w=24739475&a=24853778 Jestem ciekawa opinii, ale w tempie jednego postu na dzien niewiele i niepredko sie dowiem :( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
t0g Problem nie jest chyba prosty... 07.06.05, 19:02 Zaczyna sie od tego, ze trza by precyzyjnie zdefiniowac, o co chodzi. Pojecie "algorytm" jest dosc szerokie i istnialo dlugo, dlugo jeszcze zanim w ogole sie pojawily jakies komputery. W moim pojeciu algorytmem jest np. podstawowe rownanie na calkowanie przez czesci, ktore na pewno znasz. Kiedy bylem na studiach, komputery sie dopiero zaczynaly (epoka dziurkowanej tasmy i perforowanych kart), ci starsi o pare lat byli kompletnymi "komputerowymi analfabetami", ale mimo to slowo "algorytm" bylo w powszechnym uzyciu w odniesieniu do matematyki robionej napapierze, nie w kompie. Merriam-Webster podaje definicje, wg. ktorej calkowanie przez czesci juz nie z a bardzo sie kwalifikuja jako "algorytm" - ale z kolei wynika z niego, ze to slowo juz istnieje w terminologii matematycznej od prawie 1200 lat. Ja bym do pomyslu patentowania "matematyki jako takiej" odniosl sie wrogo, wiec patentowanie algorytmow - owszem, ale tak by to trzeba zrobic, by nikt nie mogl sobie zaczac roscic prawa wylacznosci w odniesieniu do jakiejs formuly matematycznej. Serdecznosci, t0g Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Problem nie jest chyba prosty... 07.06.05, 19:25 problem polega na tym, damo, ze watpie zebys znalazl tutaj wiecej niz 3 osoby, ktore wogole wiedza, o czym piszesz. ja np wogole, ale to wogole nic nie kumam z tych rzeczy... :((((( Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Problem nie jest chyba prosty... 07.06.05, 23:30 t0g napisał: > Ja bym do pomyslu patentowania "matematyki jako takiej" odniosl sie wrogo, wie > c > patentowanie algorytmow - owszem, ale tak by to trzeba zrobic, by nikt nie mogl > sobie zaczac roscic prawa wylacznosci w odniesieniu do jakiejs formuly > matematycznej. Ja tez odczucia mam dosc ambiwalentne i wcale nie tak jednostronne jak pisze na forum it.dyskusje. Ogolnie zezwolenie na patentowanie oprogramowania uwazam za sluszne, ale widze ze sam proces zglaszania, przyznawania i weryfikacji takich patentow jest jak zaden inny dotad narazony na prawnicze i inne naduzycia. Wobec wlasnej tendencji w kierunku "za" chcialam z dyskutantow wyciagnac mozliwie wysokiej jakosci argumenty "przeciw". Sukces jak dotad umiarkowany :) i chyba na tym na razie poprzestane. > Serdecznosci, t0g :) Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 najwiecej technicznych wynalazkow 08.06.05, 21:39 w Rosji powstalo wtedy gdy brak bylo patentow. Ale - mowisz o programowaniu. Utoniesz w biurokracji. A wazniejszy w tym momencie i tak jest rynek. Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-bike Re: najwiecej technicznych wynalazkow 08.06.05, 21:42 biedronka24 napisała: > w Rosji powstalo wtedy gdy brak bylo patentow. > Ale - mowisz o programowaniu. Utoniesz w biurokracji. A wazniejszy w tym > momencie i tak jest rynek. niekoniecznie wiele programow jest specyficznych . uwazam,ze jak najbardziej ktos kto napisze jakis tam wspanialy program,ktorzy inni moga uzywac promujac swoje produkty powinien miec patent. Odpowiedz Link Zgłoś
aaki algorytmy ? 07.06.05, 19:36 www.stdservices.on.net/management/appendices/algorithms.htm#Urethral Discharge Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: algorytmy ? 07.06.05, 19:41 hej, aki, co slychac??? fajny link..... chcesz mi powiedziec, ze mam zaczac studiowac??? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-bike Re: Czy jest ktoś chętny ...? 08.06.05, 21:28 dritte_dame napisała: > ... do tej dyskusji: > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=691&w=24739475&a=24853778 > > Jestem ciekawa opinii, ale w tempie jednego postu na dzien niewiele i > niepredko sie dowiem :( > moge ci dammo powiedziec,ze osobiscie uwazam za sluszne opatetowanie algorytmow. algorytm jak wiesz nie jest niczym innym tylko swojego rodzaju "recepta" na robienie rzeczy. w dzisiejszym swiecie ludzie patentuja perfumy,muzyke,zdjecia,przepisy kulinarne etc. nie mowiac juz o patentach roznego typu inzynierow czy innych naukowcow. np.cala dzialalnosc komputera to sa algorytmy,prztwarzanie obrazow to algorytmy i jesli ktos wymysli cos waznego,to nalezy mu sie wylacznosc wynalazku. w koncu dlaczego jakis naukowiec ma pozostac w tyle za innymi ludzmi,tylko dlatego,ze wymyslil np.ciekawy program komputarowy,ktory inni moga wykorzystac do promowania swoich produktow. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 bazy do programow 08.06.05, 21:41 sa opatentowane zdaje sie. Chcecie patentowac wirusy ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-bike Re: bazy do programow 08.06.05, 21:42 biedronka24 napisała: > sa opatentowane zdaje sie. > Chcecie patentowac wirusy ? ;) patentujemy leki Odpowiedz Link Zgłoś
bam_buko Re: Czy jest ktoś chętny ...? 08.06.05, 23:17 Patenty zawsze rodzily kontrowersje poniewaz tak naprawde to rzadko kiedy wynalazca opracowal sam cos od poczatku do konca. Przewaznie korzystal juz z wczesniej wymyslonych/wynalezionych urzadzen,formul,analiz czy oprogramowania. Podobnie jest z procesem opatentowania gdzie trudno jest stwierdzic z cala pewnoscia(konkretnemu urzedowi) ze zgloszona rzecz jest nowoscia i nie jest przynajmniej czesciowym plagiatem. Odpowiedz Link Zgłoś