Dodaj do ulubionych

jakie prognozy dla Korei?

18.06.05, 00:08
Jak myślicie co się stanie z KRLD w przyszłości? Nic sie nie zmieni? Kim upadnie i kraj sie otworzy? Może będzie jakaś interwencja? Proszę o opinie.
Obserwuj wątek
    • kim_il Re: jakie prognozy dla Korei? 18.06.05, 00:59
      A koleżanka jest za czy przeciw inwazji na półwysepie?
      Kim kiedyś napewno padnie ale po nim przyjdzie następny Kim i tak w koło
      macieju. Chociaż ja mam nadzieję że naród koreański przy współpracy tych
      których naprawdę obchodzi los tego narodu się podniesie i wspólnymi siłami uda
      się obalić tego Kima tylko wtedy jest szansa że kraj się otworzy.
      • justa122 Re: jakie prognozy dla Korei? 18.06.05, 14:49
        Ja nie jestem za inwazją na Koreę,na razie trzeba uzywać dyplomacji, rozlew krwi nikomu nie pomoże.Tak jak i Ty mam nadzieje,ze Koreńczycy zrozumieją że nie muszą tak żyć i mogą obalić Kima,czas pokaże.
        • anuska25 Re: jakie prognozy dla Korei? 18.06.05, 17:14
          Ten kraj to jeden wielki fanatyzm. Nie można go porównywac do żadnych innych
          totalitaryzmów, bo ten jest wyjątkowy. Ludzie naprawdę się boją=slepo wierzą=są
          fanatykami. To tak, jakby kazać nam walczyć z naszym Bogiem.Koreańczycy wierzą
          w Kima jak w Chrystusa a w "starego" wierzyli jak w Boga. Oni nie znaja innej
          religii, bo religia jest tam zakazana.
          Przyznam, że trudno porównywać Koreę nawet do Rosji, bo w niej nawet za komuny
          mozna było dostrzec odrobine buntu.Tu buntu nie ma!
          Byłam przerażona widokiem ludzi, którzy pracowali ja w obozach pracy i byli z
          tego zadowolenie(?), byłam zdziwiona, ze 2 tys. ludzi ćwiczy 3 dni przed
          hotelem Korio na występy dla "starego" (spali na placu a od ok.5 rano
          ćwiczyli), nie mogłam się nadziwić, jak rodzice mogą oddać dziecko do
          przedszkola na 6 dni i odbierac je tylko na niedzielę (i to nie wszyskie
          dzieciaki miały pozowolenie)...I jeszcze nie wolno było im przyjmowac prezentów
          od Nas, BO ZARAZ MIELI TO KONFISKOWANE...nawet breloczki!
          Moja mama dawała dziecku-biednemu, brudnemu- czekoladę.Widziałysmy jak mu leci
          slina, bo chyba w życiu jadł raz, albo dwa czekoladę na imprezie z okazji
          urodzin Wodza a mimo to nie wziął!
          straszny kraj..biedni ludzie..
          A co robi reszta świata? gdzie są Amerykanie, którzy stacjonuja w Południowej i
          nie dostrzegają tej biedy, krzywdy ludzkiej???
          Chole...!
          • anuska25 Re: jakie prognozy dla Korei? 18.06.05, 17:16

            a co do prognozy (zagalopowałam sie i zapomniałam napisać) - inwazja, to
            najgorszy z pomysłów.Oni sie nie poddadzą!Będą walczyć do ostatniego
            Koreańczyka.
            Fanatyzm!To jest to, czego Amerykanie się boja i dlatego nie wkraczają do KRLD
            Czeka nas drugi Wietnam,w dużo gorszej wersji.
          • kim_bar_tek Re: jakie prognozy dla Korei? 20.06.05, 12:09
            Przerażony jestem tym co czytam:
            - twierdzisz że w Korei religia inna niż "wiara w Kimów" jest zakazana,
            wytłumacz mi więc co w Korei robią katolickie kościoły, dlaczego budowana jest
            prawosławna cerkiew i dlaczego w świątyni Pohyon spotkałem mnicha i wyznawców
            buddyzmu - może mi powiesz, że to wszystko propaganda???
            - twierdzisz, że zabierają prezenty??? proszę Cie nie rozśmieszaj mnie, jeśli
            tak mówisz to chyba nigdy tam nie byłaś. Ja miałem taką okazję już dwukrotnie -
            mam nadzieję, że wkrótce znów tam pojadę - i wiem że to nieprawda. Dawanie sobie
            prezentów jest jednym z najstarszych elementów kultury i nikt nie ośmieliłby się
            odebrać komuś tego co dostał.
            Jeśli chodzi o dziecko, które nie wzięło od Ciebie czekolady to nie jestem tym
            zdziwiony, odemnie dzieci też nie chciały brać cukierków, to jest uwarunkowanie
            kulturowe - tak było tam od wieków, obcy to ktoś zły. Poczytaj sobie
            Sieroszewskiego "Korea-klucz dalekiego wschodu" wydana w roku 1905 - widzę, że
            swoją wiedzę o Korei czerpiesz z telewizji, a warto byłoby poznać prawdziwe
            uwarunkowania zachowań, bo dajesz sobą manipulować
            pozdrawiam
            Kim Bar Tek
            • untochables Re: jakie prognozy dla Korei? 20.06.05, 13:28
              bartek
              troche mało ludzi widziałem w tych świątyniach - może akurat tak trafiłem
              ale faktycznie są

              prezenty oczywiście przyjmują - nie przyjumują pieniędzy
              młodszy pokazuje starszemu prezent by ten zaakceptował że może go wziąść z czym
              takim sie bardzo czesto spotykałem
              generalnie dzieci brały cukierki i je jadły wojskowi brali papierosy i je
              palili byli i też tacy co pili z nami całą noc prawie i stwiali i oni i my
              bartek co do uwarunkowań uważam ze jednak ze tradycja pomieszała sie z
              socrealizmem i powstał twór dla nas zupełnie nie zrozumiały

              acha czasem jak chcielismy miec kontakt z dzieciakami - mnie sie bały nie
              podchodziły wobe żony juz nie nie były takie - ona dawał cukierki i np.
              pokazywal dzieciakom kamere video

              korea północna to osbona kategoriia - podesłałm ci linka do filmu w którym jest
              pokazane jak ludzie przed kim ir senem klęczą i bija pokołony do ziemi a on
              stoi od nich 2 metry - troche to dziwne jak na Kraj Demokracji Ludowej ???
              oni wyglądają jak wierni przed buddą
              • kim_bar_tek Re: jakie prognozy dla Korei? 20.06.05, 17:33
                witam, witam - widzę, że i Ciebie można tudaj spotkać - jaki ten internet mały
                :) fakt, różnych powodów można się doszukiwać, bezsprzeczne jest jednak to, że
                Koreańczycy przyjmują prezenty i nikt ich im nie odbiera.
                Co do linka do filmu to niestety nie dostałem, jak możesz podeślij mi go przez
                gg, ja dzisiaj biorę się za montowanie filmiku z materiałów jakie przywiozłem,
                trwał będzie jakieś 5-6 minut, jak będzie gotowy to Ci podeślę
                pozdrwiam
                bartek
                • untochables Re: jakie prognozy dla Korei? 20.06.05, 20:55
                  interenet jest wielki ;) heheh
                  tylko niewiele osób rozmawia o koreii a ci co są zainteresoani w końcu gdzieś
                  się spotkają

                  search.ebay.com/north-korea_W0QQfkrZ1QQfromZR8
                  takie rzeczy ludzie sprzedają

                  a to ten film
                  cgi.ebay.com/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=617&item=6406016874&rd=1
                  co do filmu ;) ja z moich 6 godzin myśle ze nawet z 30 minut interesującego
                  materiału bym zrobił ale nie ma co sie licytować

                  pozdrowienia

                  • kim_bar_tek Re: jakie prognozy dla Korei? 21.06.05, 16:15
                    ten koleżka co handluje filmami na ebayu to jeden z kanadyjskich członków KFA
                    (jak mniemam), który te filmy zasysa z emula i pali na VCD - chyba sam też się
                    muszę czymś takim zainteresować.
                    Twój film będzie napewno lepszy, z poprzedniego pobytu przywiozłem 4 godziny na
                    VHS i nie za bardzo mam co z tym zrobić. Z drugiego mam tylko co lepsze momenty
                    utrwalone aparatem cyfrowym i to będę montował w całość - w tle dam jakiś
                    wpadający w ucho marsz i klimat będzie zachowany.
                    przesyłam Ci promień światła Songun :-)
                    • untochables Re: jakie prognozy dla Korei? 21.06.05, 17:45
                      bartek masz ichnie karaoke ?? ja nie zakupiłem w czasie pobytu i teraz ;(
                      w szczególnosci arriang ??? chyba dobrze napisałem
                      • justa122 Re: jakie prognozy dla Korei? 27.06.05, 00:19
                        No własnie, skończcie sie kłócić.Jeśli ktoś miał to szczęscie i był w Korei to niech opowie o swoich przeżyciach, a nie karci tych, którzy nie mieli tej sposobności.To oczywiste, że każdy miał inne doświadczenia, będąc w tym kraju.
          • kim_il Re: jakie prognozy dla Korei? 21.06.05, 21:22
            Ja też potwierdzam, że tam nie zakazuje się religii. Przecież miała miejsce
            Msza po śmierci JPII. A pozatym mam dane dotyczące podziału ludzkości na
            wyznania. Chociaż wiem, że mogą nie być prawdziwe.
            • anuska25 Re: jakie prognozy dla Korei? 22.06.05, 13:08
              kim_bar_tku
              Nie wiem, dlaczego jestes taki złośliwy.Czyzby cię bolało, ze inni tez byli w
              Korei i nie tylko ty możesz się tym pochwalić?
              Co do religii, to była to przenośnia..nie chce mi sie teraz tłumaczyć.W kazdym
              bądź razie chodziło mi głównie o fanatyzm ludzi.Nie byłeś na pogrzebie Starego,
              więc guzik wiesz na ten temat.Mój tata był i widział ludzi, którzy prawdziwie
              modlili sie do Wodza, dostawali spazmów i mdleli.
              I nie PRZERAŻAJ się tym, co ja piszę, bo jeśli tak jest, to po prostu ie czytaj!
              Nikt ci nie każe! Raczej twoja wiedza jest wiedza telewizyjną, kolego- mądralo.

              Kościoły są na pokaz.Zawsze były, ale swieciły pustkami.
              Prezenty zabierają! Skąd ty możesz wiedzieć, jak jest skoro byłes tam jako
              turysta?Turyści niewiele widzą.Jeden kościół był budowany na spotkanie
              młodziezy w Phenianie, ale to była czysta propaganda!
              Poza tym książmi w tych kościołach, nie wiem czy wiesz, ale są SBcy.

              Mój ojciec był w Korei PONAD 3 LATA, WIĘC CHYBA WIĘCEJ WIE niż ty!Ja mieszkałam
              w Korei kilka miesięcy, więc chyba też więcej wiem niż ty.
              Pamietaj, w każdym kraju turyści dowiadują sie tego, czego maja się doiedzieć.
              Przykład: w Korei zabrali nas do przedszkola-największego w Phenianie.
              Wszystko było "oh i ah"-piekny występ, piekne umalowane dziewczynki, cudowne
              dekoracje, rewelacyjny plac zabaw (sama chciałabym chodzic do takiego
              przedszkola).To mielismy zobaczyć.Tymczasem mojeje mamie zachciało sie do
              tolety.Pokazali nam drogę.Moja mama jest dość wścibska osobą, więc postanowiła
              się przejść korytarzem.Doszłyśmy do schodów, którymi połączone było drugie
              skrzydło.Tam dopiero zobaczyłysmy prawdziwe przedszkole.Tego nie da się
              opisać.Dzieci pozamyukane, chyba po 6 "sztuk" w pokoikach -
              klitkach.Brudne...zaniedbane....i nikogo tam nie było.
              Wszyscy obskakiwali nas, cudzoziemców.
              Taka jest Korea.
              • kim_bar_tek Re: jakie prognozy dla Korei? 22.06.05, 18:10
                przepraszam za drobne złośliwości, ale nie mogę ścierpieć jak czytam coś co jest
                ewidentną nieprawdą w dzisiejszej rzeczywistości może tak było parę lat temu,
                zapewniam Cie że wiele się zmieniło.
                Owszem nie byłem na pogrzebie Wodza, bo miałem wtedy 10 lat i nawet nie
                wiedziałem że istnieje taki kraj jak Korea.

                Moja wiedza to nie teoria a czysta empiria, nie byłem również w Korei zwykłym
                turystą bowiem pojechałem tam na zaproszenie koreańskiego rządu i w związku z
                tym miałem szereg udogodnień i przywilejów. mogłem m.in. poruszać się całkowicie
                swobodnie, spowodowało to że padło wiele mitów. Doskonale pamiętam jak przed
                wyjazdem gdzieś przeczytałem: "nie wchodź tylko na dworzec kolejowy bez
                Koreańczyka od razu zostaniesz aresztowany", oczywiście wszedłem i co??? miła
                pani SOK'istka uraczyła mnie herbatą z żeń-shenia i sobie pogadaliśmy (na tyle
                na ile się dało)
                Byłem tam ze znajomym, który odwiedził KRLD po 12stu latach przerwy i był
                zaszokowany zmianami jakie w tym czasie zaszły.
                pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam za złośliwości
    • kim_il Do kim_bar_tka i anusi 25.06.05, 20:58
      Wiem, że byliście w kraju Kimów wasze wspomnienia się różnią dlatego, że kazde
      z was było w różnych okresach, każde widziało co innego. stąd różnice w waszych
      obserwacjach. PROSZĘ WAS, NIE KŁUĆCIE SIĘ JUŻ.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka