Dodaj do ulubionych

Iraq invasion was illegal but who gives a SHIT!!!

24.06.05, 19:51
przynajmniej wg Perle...

"Perle's confession" - Sniegoski na ten temat:

www.thornwalker.com/ditch/offsite_snieg_perle.htm
Obserwuj wątek
    • t0g Might makes right. Nie wiedziales? To wiedz od 24.06.05, 22:40
      teraz.
      • kokosz_the_great Re: Might makes right. Nie wiedziales? To wiedz o 24.06.05, 22:48
        Oczywiscie! Mogliscie sie o tym dobitnie przekonac podczas WWII, miedzy innymi
        dzieki wydatnej wspolpracy takich Kastnerow... ;-))
        • t0g A kto to jest ten Kastner i kto to sa ci "wy" do 24.06.05, 23:26
          ...ktorych mowisz? Mnie w czasie II WW nie bylo na swiecie, wiec musisz mowic to
          do kogos innego.
          • kokosz_the_great Re: A kto to jest ten Kastner i kto to sa ci "wy" 24.06.05, 23:51
            Nie wierze, zebys byl az takim nieukiem i jako "prosefor" nie widzial kim byl
            Kastner... :-((( Przy okazji, co ty wykladasz, czlowieku?
            • t0g Re: Wykladam kafelki w lazience 25.06.05, 19:18
              I posadzki. i nie lubie wscibstwa. Czy ja Cie pytam, ile masz sztucznych zebow, albo ile razy na tydzien
              posuwasz swoja stara?
              • i-love-2-bike Re: Wykladam kafelki w lazience 25.06.05, 19:21
                t0g napisał:

                > I posadzki. i nie lubie wscibstwa. Czy ja Cie pytam, ile masz sztucznych zebow,
                > albo ile razy na tydzien
                > posuwasz swoja stara?

                brawo profie i znowu mamy motywy spuszczania sie na komp corkowy. chyba nie
                mozesz z tego tematu zejsc,wonder why?
              • kokosz_the_great Re: Wykladam kafelki w lazience 25.06.05, 21:27
                zmartwie Cie robaczku, nie mam jeszcze problemow charakterystycznych dla twojego
                wieku, przeto "klawiature" wlasna i naturalna w calosci posiadam... :-D
                Wykladanie w "city college" dla bandy kolorowych i tepych matolkow porownujesz
                do wykladania kafelkow, hmmm, wyjatkowo trafna metafora!
                Nie ma problema, podeslij zdjecie latorosli, a wowczas ci odpowiem, czy moge
                znalezc troche czasu, aby i twoja corcie posuwac! ;-)) Wowczas definitywnie
                skoncza sie twoje problemy z zaswintuszonym tanim (RadioShack hybrid?)
                laptopem... ;-))
                • t0g Re: Wykladam kafelki w lazience 26.06.05, 00:58
                  kokosz_the_great napisała:

                  > zmartwie Cie robaczku, nie mam jeszcze problemow charakterystycznych dla twojeg
                  > o
                  > wieku, przeto "klawiature" wlasna i naturalna w calosci posiadam... :-D
                  > Wykladanie w "city college" dla bandy kolorowych i tepych matolkow porownujesz
                  > do wykladania kafelkow, hmmm, wyjatkowo trafna metafora!
                  > Nie ma problema, podeslij zdjecie latorosli, a wowczas ci odpowiem, czy moge
                  > znalezc troche czasu, aby i twoja corcie posuwac! ;-)) Wowczas definitywnie
                  > skoncza sie twoje problemy z zaswintuszonym tanim (RadioShack hybrid?)
                  > laptopem... ;-))
                  >
                  >
                • t0g Re: Wykladam kafelki w lazience 26.06.05, 01:07
                  kokosz_the_great napisała:


                  > Wykladanie w "city college" dla bandy kolorowych i tepych matolkow porownujesz
                  > do wykladania kafelkow, hmmm, wyjatkowo trafna metafora!

                  Skoro wiedziales, to po co pytales?

                  > Nie ma problema, podeslij zdjecie latorosli, a wowczas ci odpowiem, czy moge
                  > znalezc troche czasu, aby i twoja corcie posuwac!

                  O, czyzbym mial przyjemnosc z samym Arcybiskupem Paetzem? Z pedofilstwa nie
                  latwo sie wykaraskac, rozumiem...

                  ;-)) Wowczas definitywnie
                  > skoncza sie twoje problemy z zaswintuszonym tanim (RadioShack hybrid?)
                  > laptopem... ;-))

                  Ha, ha, ha!
                  • kokosz_the_great Re: Wykladam kafelki w lazience 26.06.05, 03:05
                    t0g napisał:
                    > O, czyzbym mial przyjemnosc z samym Arcybiskupem Paetzem?...

                    Byz moze, ale tylko pod jednym warunkiem: PRZECIETNY (delikatnie mowiac) tatus
                    ma wybitna coreczke, ktora dziecieciem jescze bedac - zostala juz studentka
                    College'u... I don't think so! :-(((((
                    Z drugiej strony, skad wiesz, w jakim wieku ja jestem?! W przyszlosci moge
                    jeszcze zostac twoim zieciem, a zatem z szacunkiem do swojego Ziecia, PROSZE!!! ;-))
    • felusiak1 Re: Iraq invasion was illegal but who gives a SHI 24.06.05, 23:23
      ciekawie napisany artykul. mam jednak pewne zastrzezenia.
      Jesli dwaj panowie z guardiana pisza, ze perle przyznal sie to chcialbym
      zobaczyc link do wypowiedzi perle'a. przeciez potrafie czytac i posrednicy nie
      sa niezbedni. bardzo watlo prezentuje sie argument z rezolucja 1441 jako, ze nie
      moze ona byc czytana w oderwaniu od rezolucji 687.
      juz kiedys pisalem, ze caly argument o nielegalnosci wojny z Irakiem jest watly
      gdyz prawnicy biegli w prawie miedzynarodowym nie sa zgodni w swojej opinii.
      zastrzegam w tym miejscu ze nie posiadam na ten temat ugruntowanej opinii.
      • t0g Prawo mierdzynarodowe to jest i tak pic na wode. 24.06.05, 23:34
        Mydlenie oczu. Coz jest warto prawo, ktorego przestrzegania nie mozna
        wyegzekwowac? Prowo miedzynarodowe jest tylko prawem dla slabych do
        przestrzegania. Silni robia swoje nie ogladajac sie na zadne kodeksy. Tylko
        wtedy, gdy akurat komus chca zrobic kuku i akurat mozna znalezc jakis
        podchodzacy paragraf, to robia wielki halas, ze to "na mocy prawa
        miedzynarodwoego". A jak nie ma pargrafu, to i tak robia, co chca. Ja nie mowie,
        ze pochwalam czy akceptuje taka sytuacje, tylko mowie, ze to jest ISTNIEJACA
        sytuacja. Stary cynik jestem po prostu i rabie prawde. Cale prawo miedzynarowe
        mozna o kant doopy potluc.
        • wojcd Re: Prawo mierdzynarodowe to jest i tak pic na wo 25.06.05, 01:47
          t0g napisał:
          > Mydlenie oczu. Coz jest warto prawo, ktorego przestrzegania nie mozna
          > wyegzekwowac?
          ___________________________________________________________
          To zależy jak strony pojmują godność.
          W mafii jest tak jak piszesz.
      • kokosz_the_great Re: Iraq invasion was illegal but who gives a SHI 24.06.05, 23:41
        Oto komentowany przez Sniegoskiego artykul o wypowiedzi Pearle'a:


        www.csulb.edu/~scrass/Articles/integrity.htm
        • marouder no, czekam na legaliste felusiaka.. 25.06.05, 00:10
          dopiminal sie linku, a teraz milczy, chyba, ze z ta umiejetnoscia czytania u
          niego jest nie dzis nie najlepiej i czlowiek powoli sobie sylabizuje:))tez moge
          zrozumiec.

          kokosz_the_great napisała:

          > Oto komentowany przez Sniegoskiego artykul o wypowiedzi Pearle'a:
          >
          >
          > www.csulb.edu/~scrass/Articles/integrity.htm
          >
          >
          • kokosz_the_great Re: no, czekam na legaliste felusiaka.. 25.06.05, 00:18
            Przyznanie sie Pearle do nielegalnosci wojny w Iraku jest rowniez interesujace z
            historycznego punktu widzenia, na co Sniegoski wlasnie zwraca uwage. Otoz jedyna
            wina czesci zbrodniarzy III Rzeszy, osadzonych w Norymberdze, bylo podzegiwanie
            do wojny...
            • marouder Wyznanie Pearla mogloby stanowic dowod, ale 25.06.05, 00:35
              kto wytoczy proces?

              kokosz_the_great napisała:

              > Przyznanie sie Pearle do nielegalnosci wojny w Iraku jest rowniez interesujace
              > z
              > historycznego punktu widzenia, na co Sniegoski wlasnie zwraca uwage. Otoz jedyn
              > a
              > wina czesci zbrodniarzy III Rzeszy, osadzonych w Norymberdze, bylo podzegiwanie
              > do wojny...
              >
              >
              • kokosz_the_great Re: Wyznanie Pearla mogloby stanowic dowod, ale 25.06.05, 01:42
                marouder napisał:
                > kto wytoczy proces?

                Sami Amerykanie - dla wlasnego dobra, a pytanie powinno brzmiec nie kto, lecz
                raczej - KIEDY...
      • jennifer5 Re: Iraq invasion was illegal but who gives a SHI 25.06.05, 02:41

        felusiak1 napisała:

        > ciekawie napisany artykul. mam jednak pewne zastrzezenia.
        > Jesli dwaj panowie z guardiana pisza, ze perle przyznal sie to chcialbym
        > zobaczyc link do wypowiedzi perle'a. przeciez potrafie czytac i posrednicy nie
        > sa niezbedni. bardzo watlo prezentuje sie argument z rezolucja 1441 jako, ze
        ni
        > e
        > moze ona byc czytana w oderwaniu od rezolucji 687.
        > juz kiedys pisalem, ze caly argument o nielegalnosci wojny z Irakiem jest
        watly
        > gdyz prawnicy biegli w prawie miedzynarodowym nie sa zgodni w swojej opinii.
        > zastrzegam w tym miejscu ze nie posiadam na ten temat ugruntowanej opinii.

        =============================

        hej parh-agraf, a na ten temat posidasz jakakolwiek opinie, moze jakis
        parszagraf tez znajdziesz?

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=25458936

        ps: masz jakis papierek z pieczatka prezydenta wyjasniajaca ten maly szczegol?

        Saeed Al-Ghamdi, Mohand Al-Shehri, Abdul Aziz Al-Omari and Salem Al-Hazmi
        "are not dead and had nothing to do with the heinous terror attacks in New
        York
        and Washington."

        The Saudi Arabian embassy told The Orlando Sentinel. Saudi Arabia's Foreign
        Minister Prince Saud Al-Faisal told the Arabic Press after meeting with
        President George W. Bush on Sept. 20th "It was proved that five of the names
        included in the FBI list had nothing to do with what happened."

        Waleed Al Shehri left the US a year ago, he says. Another of the men named by
        the FBI as a hijacker in the suicide attacks on Washington and New York has
        turned up alive and well.

        news.bbc.co.uk/1/hi/world/middle_east/1559151.stm
        www.worldmessenger.20m.com/alive.html
        • kokosz_the_great Re: Iraq invasion was illegal but who gives a SHI 25.06.05, 17:40
          Jennifer, miej litosc nie mecz juz seniora felusiaka, demencja starcza nie
          pozwala mu postrzegac na swiat tak, jakbys sobie tego zyczyla... :-((
          • i-love-2-bike Re: Iraq invasion was illegal but who gives a SHI 25.06.05, 17:45
            kokosz_the_great napisała:

            > Jennifer, miej litosc nie mecz juz seniora felusiaka, demencja starcza nie
            > pozwala mu postrzegac na swiat tak, jakbys sobie tego zyczyla... :-((
            >

            cholera,ale ten felusiak ma szczescie chlop. jak sie go zaczyna przyciskac do
            sciany (co sam w stosunku do nas robi) to zaraz zwarta grupa panow go broni.
            cholerne chickens. ide biegac,sfrustrowaliscie mnie na forum dzisiaj. najpierw
            jakis hiperidiota mna sie zajal az mnie kropka wybronila,a teraz ty swa piers za
            felusiaka nastawiasz,wczoraj wojtus sie ujal. oj panowie,panowie co z was za
            chlopy,takiej malej,cienkiej rachelki i jen sie boicie:))))
            • kokosz_the_great Re: Iraq invasion was illegal but who gives a SHI 25.06.05, 19:02
              Rachelciu, widze, ze nie masz litosci dla zdemencialych staruszkow... Jestes
              bezwzglena!!! :-((
              • i-love-2-bike Re: Iraq invasion was illegal but who gives a SHI 25.06.05, 19:09
                kokosz_the_great napisała:

                > Rachelciu, widze, ze nie masz litosci dla zdemencialych staruszkow... Jestes
                > bezwzglena!!! :-((
                >

                ha,ha ja bezwzgledna,moze spojrzysz co i jak ten zdemencialy staruszek na moj
                temat pisze:(((
                • kokosz_the_great Re: Iraq invasion was illegal but who gives a SHI 25.06.05, 20:30
                  Wiem, ale chyba nie chcesz znizyc sie do jego poziomu?... :-((
    • i-love-2-bike Re: Iraq invasion was illegal but who gives a SHI 25.06.05, 00:54
      kokosz_the_great napisała:

      > przynajmniej wg Perle...
      >
      > "Perle's confession" - Sniegoski na ten temat:
      >
      > www.thornwalker.com/ditch/offsite_snieg_perle.htm
      >
      >
      >
      >
      > czesc demokratow mowi otwarcie to samo,nie mowiac o niektorych bylych
      republikanach typu buchanana,ale jak widzisz jak na razie ta smietanka
      wolfowitzow i rumsfeldow dobrze sie trzyma.
      • kokosz_the_great Re: Iraq invasion was illegal but who gives a SHI 25.06.05, 01:44
        i-love-2-bike napisała:
        > ...ale jak widzisz jak na razie ta smietanka
        > wolfowitzow i rumsfeldow dobrze sie trzyma.

        Znasz to ludowe przyslowie: "co ma wisiec, nie utonie"?
        Mysle, ze juz wkrotce beda wisiec... ;-))
        • i-love-2-bike Re: Iraq invasion was illegal but who gives a SHI 25.06.05, 02:25
          kokosz_the_great napisała:

          > i-love-2-bike napisała:
          > > ...ale jak widzisz jak na razie ta smietanka
          > > wolfowitzow i rumsfeldow dobrze sie trzyma.
          >
          > Znasz to ludowe przyslowie: "co ma wisiec, nie utonie"?
          > Mysle, ze juz wkrotce beda wisiec... ;-))
          >
          >
          z praw fizyki wiesz,ze cos co jest lekkie i pelne powietrza nie tonie,ze nie
          rzuce miesem,bo sie felusiak obrazi i jen we mnie rozpozna:))
          • kokosz_the_great Re: Iraq invasion was illegal but who gives a SHI 25.06.05, 02:36
            i-love-2-bike napisała:
            > ze nie rzuce miesem, bo sie felusiak obrazi i jen we mnie rozpozna:))

            Jen rzuca?...

            A tak na powaznie, inne ludowe przyslowie gosi, ze "the last straw breaks the
            laden camel's back"... No wlasnie, Irak (plus ewentualnie Iran?) moze juz
            wkrotce okazac sie ta ostatnia slomka!

            www.amconmag.com/03_24_03/cover.html
          • felusiak1 e tam 25.06.05, 22:09
            rachel napisala
            > z praw fizyki wiesz,ze cos co jest lekkie i pelne powietrza nie tonie,ze nie
            > rzuce miesem,bo sie felusiak obrazi i jen we mnie rozpozna:))

            Nie rachel to z praw fizyki nie wynika. Nie tonie dlatego, ze wypierana woda ma
            mase wieksza niz nietonacy przedmiot. Konczylas przyzakladowke?
    • wojcd ponad prawem 25.06.05, 01:45
      Ścigani agenci CIA
      Mediolan
      O uprowadzenie są podejrzewani agenci CIA
      Włoska prokuratura wydała nakaz aresztowania 13 agentów CIA, podejrzanych o
      uprowadzenie dwa lata temu w Mediolanie imama tamtejszego meczetu, Abu Omara.

      www.bbc.co.uk/polish/worldnews/story/2005/06/050624_imam_italy.shtml
      • kokosz_the_great Re: ponad prawem 25.06.05, 01:50
        Wszystko do czasu...
    • wojcd opinia Brzezińskiego 25.06.05, 02:46
      Brzeziński podkreślił, że dwa lata po inwazji "Ameryka znajduje się w izolacji
      większej niż kiedykolwiek, i jest przedmiotem bezprecedensowego oporu
      międzynarodowego".

      wiadomosci.onet.pl/1119851,12,1,0,120,686,item.html
      • kokosz_the_great Re: opinia Brzezińskiego 25.06.05, 02:59
        W izolacji, bez "zyczliwego nastawienia" reszty swiata, US jest przegrane.
        Glownie w sensie ekonomicznym, jako coraz wieksze panswo-dluznicze...
        • t0g Re: opinia Brzezińskiego 26.06.05, 01:19
          kokosz_the_great napisała:

          > W izolacji, bez "zyczliwego nastawienia" reszty swiata, US jest przegrane.

          Pozywiom, uwidim.

          Nie mowie, ze nie, nie mowie, ze tak - po prostu juz tyle nietrafionych
          przepowiedni w zyciu widzialem, ze uznalem to stare ruskie porzekadlo za
          najlepsza recepte. A co mowilem o "legalnosci" tego czy owego, to mowilem jako
          stary cynik. Inwazja ZSRR na Wegry w 1956 roku i na Czechoslowacje w 1968 roku
          to tez byly posuniecia uragajace prawu miedzynarodowemu. I czy sowieci zostali
          za to "w imie prawa" kiedykolwiek ukarani?
          • kokosz_the_great Re: opinia Brzezińskiego 26.06.05, 02:55
            t0g napisał:
            > stary cynik. Inwazja ZSRR na Wegry w 1956 roku i na Czechoslowacje w 1968 roku
            > to tez byly posuniecia uragajace prawu miedzynarodowemu. I czy sowieci zostali
            > za to "w imie prawa" kiedykolwiek ukarani?

            Nie, sovieci nie zostali ukarani w sposob BEZPOSREDNI, ale... 20 lat pozniej
            rozpadli sie przy POWSZECHNYM blogoslawienstwie cywilizowanego swiata! A coz to
            jest te 20-30 w skali historycznej?...
            • t0g Re: opinia Brzezińskiego 26.06.05, 19:53
              kokosz_the_great napisała:

              > Nie, sovieci nie zostali ukarani w sposob BEZPOSREDNI, ....

              No, sam potwierdzasz moj punkt: prawo miedzynarodowe w tym przypadku okazalo sie
              calkiem bezsilne i w ogole niepotrzebne.


              ale... 20 lat pozniej
              > rozpadli sie przy POWSZECHNYM blogoslawienstwie cywilizowanego swiata! A coz to
              > jest te 20-30 w skali historycznej?...


              No, to poczekajmy. Jak za 20 lat USA sie rozpadna, to wygrywasz ode mnie butelke
              szampana. Francuskiego, oczywiscie.
              >
    • felusiak1 it is at least debatable 26.06.05, 07:03
      agree to the part "but who gives a shit?"
      jenipher na swoje nieszczescie popchnela mnie w szpony brookings institution a
      tam znalazlem kilka ciekawych rzeczy z ktorych jadna przytaczam ponizej podajac link
      www.brookings.edu/views/op-ed/ohanlon/20040926.htm
      kokosz_the_great napisała:
      > "Perle's confession"
      Well, Perle is jewish and you know jews don't go to the confession therefore
      they can't confess. They can negotiate, state, proclaim but not confess.
      Confesions are exclusivelu reserved fo catholics.
      • kapitalizm Re: it is at least debatable 26.06.05, 17:28
        - w b. duzym miescie pewna dzielnice opanowali bandyci i sterroryzowali
        wszystkich tamtejszych mieszkancow,

        szeryf zapowiedzial, ze trzeba cos z tym zrobic,

        ale reszta mieszkancow tego wielkiego miasta uwazala, ze skoro im nic na razie
        nie grozi, to oni sa przeciwko czyjejkolwiek interwencji w tej dzielnicy,

        i tak uplynelo kilka lat, az wreszcie inni bandyci zrobili krotki ale morderczy
        wyskok do dzielnicy bogatych,

        tego bylo juz za duzo dla niektorych i szeryf wraz z ochotnikami wkroczyli do
        tej terroryzowanej dzielnicy, szczegolnie, ze byly pogloski o ciaglym zbrojeniu
        sie tych bandytow, a nawet pomaganiu innym bandytom w miescie,
        niektorzy nawet mowili, ze oni jeszcze maja b. duza i ciezka bron,

        po wkroczeniu tam okazalo sie, ze bandyci byli b. okrutni choc tej najwiekszej
        broni na szczecie nie mieli,
        ale inni bandyci sciagali z calego miasta aby im pomoc,

        na miescie ludzie z innych dzielnic zaczeli mowic, ze moze nie trzeba bylo
        wogole tam wchodzic, tylko czekac az ci bandyci naprawde zaatakuja cale miasto
        a nie ta jedna dzielnice.....

        niektorzy nawet mowia, ze interwencja tam byla nie legalna!


        ...kto mial racje?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka