Biblioteka się rozpada

25.08.06, 16:04
img171.imageshack.us/img171/1528/biblioteka1customek0.jpg
img171.imageshack.us/img171/2509/biblioteka2customwh3.jpg
img171.imageshack.us/img171/403/biblioteka3customjw5.jpg
img171.imageshack.us/img171/3150/biblioteka4customhi4.jpg
img171.imageshack.us/img171/7897/biblioteka5customvw4.jpg
Żal patrzeć...
    • ap77 Re: Biblioteka się rozpada 25.08.06, 16:57
      o matko rzeczywiscie
      • donkej Re: Biblioteka się rozpada 25.08.06, 17:48
        Wieczorem napiszę Wam szczegółowo o ... historii konfliktu - cały dzień
        usiłowałam zainteresować faktem czwartą władzę.
        • roody102 Re: Biblioteka się rozpada 25.08.06, 17:53
          I to nie bez efektu ;)
          • donkej Re: Biblioteka się rozpada 25.08.06, 17:54
            dziękuję!!
            To może jeszcze dziś nie pisać o szczegółach?
            • roody102 Re: Biblioteka się rozpada 25.08.06, 18:15
              Moze nie... Poczekaj do niedzieli i odbierz poczte teraz ;)
              • njutka Re: Biblioteka się rozpada 25.08.06, 18:38
                Z niecierpliwością czekam na te szczegóły.

                Zastanawiam się tylko, czy wpadło komuś do głowy, żeby chociaż zabezpieczyć,
                schować gdzieś te globusy, bo jak nie to do poniedziałku na pewno zajmą się
                nimi złomiarze.
                Ale pewnie nie, bo zjęcia robiłam po 15.00, a jak wiadomo w piątki o tej
                godzinie w urzędach jest już święto.
                • sierzant.podsiadlik Re: Biblioteka się rozpada 26.08.06, 02:14
                  O jasna i ciężka cholera!!! Impra jakaś była w okolicy, czy ten globus tak sam z
                  siebie?
                  (mogę uwierzyć, że sam z siebie, sądząc po stanie budynku - ale wygląda, jakby
                  mu siła wyższa nietrzeźwa pomogła)
    • Gość: axen Dziennik dziś IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.08.06, 10:45
      podał na stronach warszawskich, że podobno Marcinkiewicz tam się wczoraj zjawił
      i chce żeby miasto przejeło ten budynek od spółdzielni. Jednka udało się
      zainteresować władze gratuluję, może się wkońcu za to wezmą
    • grisza14 Ile ja sie tam naczytalem 26.08.06, 10:49
      Same czerwone lektury: Diderot, Wolter, L.Aragon,
      Sartre, Russell.Wypozyczalnia byla w piwnicy i byla tam przesympatyczna
      obsluga, podobnie w czytelni na gorze.Ja tam nie chodzilem, bo wypracowan z
      polskiego albo nie pisalem wcale, albo samodzielnie.Ale kolezanki regularnie
      zrzynaly z opracowan i co dziwne, nasza polonistka nie umiala tego
      wylapac.Widocznie sama studiowala tez tylko na brykach.Ten Dom Kultury trzeba
      zabrac WSM i oddac mieszkancowm ZC.Rzeczywiscie reaktywowac dzialalnosc- te
      wszystkie kolka modelarskie, spiewu i tanca, teatrzyk amatorski, nauka jez.
      obcych,kolo gospodyn wiejskich i redakcje " Czerwonego przedszkolaka ".Zartuje
      sobie, aby poruszyc niektore kolezanki, ale tym razem jestem za socjalizmem.
      • sierzant.podsiadlik Re: Ile ja sie tam naczytalem 26.08.06, 11:40
        Grisza, nie myślałeś o napisaniu autobiografii? Marnujesz talent na rozproszone
        posty...
        • Gość: Grisza Biografia Griszy-dzieki za drobna uszczypliwosc IP: *.bb.online.no 26.08.06, 15:04
          przy okazji ponownie sie zrewanzuje.
          • sierzant.podsiadlik Re: Biografia Griszy-dzieki za drobna uszczypliwo 26.08.06, 16:05
            Oj, ja Ci tu propozycje do rozważenia składam, a Ty mi z uszczypliwościami
            wyjeżdżasz...
    • njutka Re: Biblioteka się rozpada 26.08.06, 13:20
      Dla porządku:
      Marcinkiewicz był tam przedwczoraj
      www.zoliborz.org.pl/index.html
      a dzisiaj pisze o sprawie GW
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3574567.html
      • Gość: fizia Re: Biblioteka się rozpada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 16:44
        Ten budynek cos w sobie ma. Jest naprawde ważny dla okolicy. Oby się cos ruszyło
        z nim i z Tęczą. Grisza, Ty sie nie smiej, moja mama dzięki tej bibliotece
        została czerwonym inżynierem ;)
        • Gość: Grisza Ja sie tym razem nie smieje IP: *.bb.online.no 27.08.06, 07:30
          Dom Kultury to sprawa zbyt powazna, ktora dowodnie ukazuje, ze instytucje typu
          WSM nie dorosly do roli mecenasa kultury.Po prostu brak horyzontu, a i kasa tez
          nie ta.Rodzi sie automatycznie pytanie; kto zamiast? Wychodzi mi na to, ze
          miasto, moze przy wsparciu Min.Kultury, moze cos daloby sie na ten cel uzyskac
          z Unii i na koncu, ale nie mniej wazne wsparcie prywatne.Jest to jednak troche
          bledne kolo, bo aby przyjrzec sie zasadom dzialania calosci, trzeba wpierw
          zmienic zarzad tej instytucji, a to jest niemozliwe dopoki wlascicielem jest
          WSM.Sprawowanie zarzadu nad Domem Kultury przez WSM w czasach PRL bylo cacy,
          ale w czasach PRL-bis juz okazalo sie mniej cacy, bo WSM przeksztalcil sie w
          to, co wszyscy widzimy i ani mu w glowie nic innego jak nieudolne zreszta proby
          robienia na Domu Kultury kasy.Jesli nie wykupi sie od nich tego obiektu , to
          wkrotce nie tylko spadna globusy, ale rowniez moj ukochany zegar sloneczny,
          ktory odmierzal radosny czas moich wagarow, ktore w moich czasach byly
          uwzgledniane na swiadectwie jak najbardziej w postaci wyliczenia godzin
          nieobecnych, nieusprawiedliwionych i oceny dostatecznej ze sprawowania.Ale
          ciekawsze bylo wagarowanie wiosna i jesienia i czytanie sobie ksiazek
          porzyczonych w Domu Kultury, niz uczestnictwo w nudnych zajeciach szkolnych.W
          kawiarence mozna bylo sie ogrzac kawa, herbata i wypalic cala paczke Sportow.
          A wieczorem w tymze Domu Kultury mozna bylo pojsc na probe teatru amatorskiego
          Zak, gdzie pierwsze kroki sceniczne stawiali Andrzej Seweryn i Stasia Celinska
          m.in.Poczytawszy pozniej Krawczyka i Feuchtwangera musialo biedne dziecko
          zoliborskie zostac pozniej ateista i lewakiem ( na szczescie przeszlo ).
          • jota.40 Re: Ja sie tym razem nie smieje 27.08.06, 09:10
            Ach, wyszło szydło z wora - miałeś zatem, Grisza, wątek lewacki w swojej
            biografii?... To wiele tłumaczy ;))
            Globus, leżący dramatycznie na glebie skojarzył mi się w pierwszej chwili
            wojennie. Ja też nie mogę patrzeć, jak niszczeje Dom Kultury, bo i ja -
            oczywiście - korzystałam z niego obficie całe niemal życie: kiedyś na piętrze
            była biblioteka dla dzieci; później ta na dole, no i czytelnia naukowa, gdzie
            wgryzałam się w to i owo, tudzież napisałam niejedną pracę semestralną i wiele
            wypracowań ;)...
            Kwestia własności budynku to klasyczne kwadratowe koło, że błysnę oksymoronem
            ;/. Moim zdaniem - powinien należeć do miasta lub do dzielnicy, zależy, gdzie są
            pieniądze na remont. Z całą pewnością jednak nie do pani prezes Szerszeniewskiej!!
            • Gość: fizia Mam nadzieje że to nie jest tylko tygodniowy news IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 08:56
              i nie masz racji Grisza, że to ucichnie. Jeżeli by tak się stało jak pisze Rudy,
              to zostanie przekroczona pewna niewyobrażalna dla mnie (a jestem pewna, że także
              dla wielu wielu osób) granica. Granica tolerancji na manipulowanie najlepiej
              całościowo zaprojektowaną częścią tego miasta. Nie jestem w stanie sobie
              wyobrazić, że ktoś mógłby pomyśleć, że to mu ujdzie na sucho.
              Może ktoś lepiej zorientowany w aktualnej sytuacji powie co można zrobić z
              pozycji obywatelskiej?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja