wiadomosci bezomletowe

16.07.05, 16:59
abe,jak widze bulwersuje cie nasze bagienko,ale kochana sa tu tacy,ktorzy zyja
aferami,mozliwoscia straszenia,ponizania,ulzenia sobie we wlasnych stresach.
to chleb codzienny i im wiecej bedziesz te omlety trzepac,tym bardziej beda
sie palily. dobrze ci radze jako kucharka,jak cos sie spali to to wyrzuc,bo
smaku tak czy tak nie poprawisz dodajac inne ingredienty. ja mam tu fajne
trolliki i-luv-2-bike,ktore to pisza moimi slowami do roznych ludzi,dancia
pluje na mnie,a jej pieseczki typu wyrodnychmatek w portkach szczekaja na mnie
plugawo,antosie z cukrzyca maja dreszcze nocne lub brakuje im stosownych
saznistych epitetow,ale w koncu abe to nasze forum. jak chcesz zobaczyc swiat
to otworz okno,a jak chcesz zobaczyc postaci rodem z Dr.Seussa ala Sam-I-Am to
zagladnij tutaj. na pocieszenie tobie dodam,ze nie przegralam pieniedzy w
kasynie nad Niagara,ale po stronie kanadyjskiej mozna zobaczyc barwny tlum
wielu arabow,hindusow (niektorzy maja zlote buciki jak z ksiazeczek dla
dzieci) i nikt ich nie uwaza za terrorystow.
a to postaci forumowe z przedwczesnym:))a ciebie pozdrawiam:)))
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26529396&a=26529464
    • zec Re: wiadomosci bezomletowe 16.07.05, 19:31
      po zjedzeniu wczoraj całej zawartości akwarium, taki nastrój u ciebie jest
      zrozumiały.
      ale się nie łam - jak się człek urodzi, to go pan bóg nie zagłodzi.
      A gdyby nawet – to bóg dal, bóg wziął.
      Moja rodzina w 81-szym dostała z francji paczkę i było w niej ok. 5 kg soi.
      leży to prawdopodobnie jeszcze w piwnicy i mogę ci ewentualnie podesłać,
      chyba się jeszcze nie popsuło!
      • polski_francuz Paczka z Francji 16.07.05, 20:05
        To ja wyslalem. Kurcze trzeba bylo, zjesc. Podlem cjankali, ale po takim czasie
        pewnie wyparowal.

        PF
        • i-love-2-bike Re: Paczka z Francji 16.07.05, 20:27
          polski_francuz napisał:

          > To ja wyslalem. Kurcze trzeba bylo, zjesc. Podlem cjankali, ale po takim czasie
          >
          > pewnie wyparowal.
          >
          > PF

          zec to jakis frustrat zyciowy,ktoremu myszy spizarke objadaja a wiec chlop
          przychodzi na forum po porady kulinarno-weterynaryjne, a tymi zajmuje sie
          sempiasty. nie reaguj na tych przydupasow,bo szkoda sliny na te szczekajace
          glupio kundelki.
          • polski_francuz Re: Paczka z Francji 16.07.05, 20:33
            No i jak wczoraj bylo? Szczescie sprzyjalo?


            PF
            • i-love-2-bike Re: Paczka z Francji 16.07.05, 20:39
              polski_francuz napisał:

              > No i jak wczoraj bylo? Szczescie sprzyjalo?
              >
              >
              > PF

              nic nie stracilam,ale jak tak sie popatrzysz ile ludzie przegrywaja ciezkie
              pieniadze siedzac jak zaczarowani w kasynie to glowa puchnie. przewaznie graja
              starsi ludzi siedzac przy tych maszynach,czy pokerze,czy rulecie jak zakleci.
              mnie to po godzinie znudzilo i poszlismy sobie wieczorem wzdluz bulwaru nad
              niagara na spacer. tam sa fantastyczne widoki,oczywiscie po stronie
              kanadyjskiej,gdzie niagara jest pieknie oswietlona,jest mnostwo kafejek i
              restauracji,ruch cala dobe. rano pojechalismy sobie stateczkiem pod wodospad i
              do domu:))
              • polski_francuz Re: Paczka z Francji 16.07.05, 20:45
                Madrze.

                Nie masz charakteru gracza (Fiodor Dostojewski, Gracz). Ale to jest kiepski do
                zycia choc dobry do literatury charakter.

                Dobrze ze ruszacie d. i gdzies idziecie. Mnie coreczka napisala na post it na
                moim buirku. Idziemy do Zoo, Disneyland...Podkresl dobra odpowiedz. Zakreslilem
                Eurodisney. Nastepny nasz etap przed wakacjami za 2 tygodnie.

                Pozdr.

                PF
                PF
                • i-love-2-bike Re: Paczka z Francji 16.07.05, 20:50
                  polski_francuz napisał:

                  > Madrze.
                  >
                  > Nie masz charakteru gracza (Fiodor Dostojewski, Gracz). Ale to jest kiepski do
                  > zycia choc dobry do literatury charakter.
                  >
                  > Dobrze ze ruszacie d. i gdzies idziecie. Mnie coreczka napisala na post it na
                  > moim buirku. Idziemy do Zoo, Disneyland...Podkresl dobra odpowiedz. Zakreslilem
                  >
                  > Eurodisney. Nastepny nasz etap przed wakacjami za 2 tygodnie.
                  >
                  > Pozdr.
                  >
                  > PF
                  > PF

                  no my tu mieszkamy w miejscu,gdzie niedaleko do roznych fajnych rzeczy,ale
                  ogolnie siedzimy w domu bo mamy prace,jak rowniez nasze dzieciaki sie ucza i
                  pracuja w lato,nie mowiac,ze remontujemy po drodze dom i to chyba jeszcze potrwa
                  ze 30 lat,znajac nas. w koncu trzeba sobie troche poplywac,pograc w
                  tenisa,polazic na koncerty etc,nie sama praca czlowiek zyje:))pozdr
                  • polski_francuz Re: Paczka z Francji 16.07.05, 20:54
                    Aha, to powinnas jednak mnie wybrac. Ja jak robie to robie. 30 lat nigdy nie
                    trwa.

                    "Arbeit muss gemacht werden..."

                    I niech mi tu Arap sprobuje napisac "Arbeit macht frei", to polece mu dokopac
                    jakem Francuz.

                    Pozdr.

                    PF
                    • i-love-2-bike Re: Paczka z Francji 16.07.05, 20:59
                      polski_francuz napisał:

                      > Aha, to powinnas jednak mnie wybrac. Ja jak robie to robie. 30 lat nigdy nie
                      > trwa.
                      >
                      > "Arbeit muss gemacht werden..."
                      >
                      > I niech mi tu Arap sprobuje napisac "Arbeit macht frei", to polece mu dokopac
                      > jakem Francuz.
                      >
                      > Pozdr.
                      >
                      > PF

                      e tam,my tyle zainwestowalismy w maszyny,a poza tym moj jest strasznie
                      dokladny,jak juz cos zrobi to bez fuszerki.... a ja jestem cierpliwa,bo
                      przedkladam jakosc nad iloscia..:)))
                      • polski_francuz Re: Paczka z Francji 16.07.05, 21:20
                        Juz go widze.

                        Przypomina mi sie okreslenie jednego kolegi jeszcze z Wroclawia. Jak ma cos
                        zrobic, zaczyna od kupienia ksiazek. Ich studiowania...

                        Alo Lew Tolstoj "Wojna i Pokoj": erste Kolonne marschiert, zweite Kolonne
                        marschiert, dritte Kolonne marschiert...

                        Tez troche taki jestem. Ale mam w koncu ciag na bramke. Jak to Polak.

                        PF

                        • i-love-2-bike Re: Paczka z Francji 16.07.05, 21:36
                          polski_francuz napisał:

                          > Juz go widze.
                          >
                          > Przypomina mi sie okreslenie jednego kolegi jeszcze z Wroclawia. Jak ma cos
                          > zrobic, zaczyna od kupienia ksiazek. Ich studiowania...
                          >
                          > Alo Lew Tolstoj "Wojna i Pokoj": erste Kolonne marschiert, zweite Kolonne
                          > marschiert, dritte Kolonne marschiert...
                          >
                          > Tez troche taki jestem. Ale mam w koncu ciag na bramke. Jak to Polak.
                          >
                          > PF
                          >
                          >

                          studiuje bardzo dokladnie,ale potem robi bez fuszerki. trzeba doceniac talent,bo
                          to nie jego zawod.
                          • polski_francuz Re: Paczka z Francji 16.07.05, 21:37
                            OK, jasne ze swoje trzeba chwalic.

                            My Polacy nie gesi i tez jezyk mamy...


                            PF
          • zec Re: Paczka z Francji 16.07.05, 20:54
            ja bardzo przepraszam, ze przeszkadzan, ale to skrzywienie zawodowe: interesuja
            mnie prodlemy zwiazane z menopauza, a i w zakladzie pogrzbowym mam udzialy;-)
            teraz ja ide na rower.
            www.rowering.infolok.com.pl/Net/rower.jpg
            • polski_francuz Re: Paczka z Francji 16.07.05, 20:56
              Good idea. Bush tez lubi rower.

              PF
              • zec Re: Paczka z Francji 16.07.05, 21:01
                polski_francuz napisał:

                > Good idea. Bush tez lubi rower.
                >
                > PF
                a jaki to ma zwiazek z jakimkolwiek zwiazkiem, ktory ma zwiazek z czymkolwiek?
                • polski_francuz Re: Paczka z Francji 16.07.05, 21:10
                  Kilka mozliwych zwiazkow:

                  Bush-1 sylaba, zec- 1 sylaba
                  Bush -amerykanin lubi rower, nasza kolezanka forumowa-amerykanka-nick ma
                  rowerowy.

                  Mam kontynuowac?

                  PGF
                  • zec Re: Paczka z Francji 16.07.05, 21:20
                    polski_francuz napisał:

                    > Kilka mozliwych zwiazkow:
                    >
                    > Bush-1 sylaba, zec- 1 sylaba
                    > Bush -amerykanin lubi rower, nasza kolezanka forumowa-amerykanka-nick ma
                    > rowerowy.
                    >
                    > Mam kontynuowac?
                    >
                    > PGF

                    jezeli o mnie chodzi, to do rana!
            • zec co jest z tym pie... rowerem? 16.07.05, 20:59
              www.rowering.infolok.com.pl/Net/rower.jpg
              • i-love-2-bike Re: co jest z tym pie... rowerem? 16.07.05, 21:01
                zec napisała:

                > www.rowering.infolok.com.pl/Net/rower.jpg

                wiesz co dziecie jak sie nudzisz to pojdz na spacer,nie dosc,ze jestes
                jednostajnie monotonny,masz zle maniery i zly humor,to do tego powtarzasz sie
                jak zjechana plyta. masz problem idz do psychiatry a jak chcesz sie czegos
                czepiac to czep sie tramwaju.
                • polski_francuz Re: co jest z tym pie... rowerem? 16.07.05, 21:07
                  Ty tez jezdzisz na rowerze?

                  Jak pracowalem w Australii to poznalem fajena doktorke z Caroline (juz nie wiem
                  czy south czy north) i to ona mi zasuwala o mountain bike.

                  Byla prekursorka.

                  Fajna dziewczyna i szkoda mi czasami, ze sie relationship nie rozwinela. Ale to
                  juz tak jest i nie ma co deliberowac nad rozlanym mlekiem.

                  PF
                  • i-love-2-bike Re: co jest z tym pie... rowerem? 16.07.05, 21:11
                    polski_francuz napisał:

                    > Ty tez jezdzisz na rowerze?
                    >
                    > Jak pracowalem w Australii to poznalem fajena doktorke z Caroline (juz nie wiem
                    >
                    > czy south czy north) i to ona mi zasuwala o mountain bike.
                    >
                    > Byla prekursorka.
                    >
                    > Fajna dziewczyna i szkoda mi czasami, ze sie relationship nie rozwinela. Ale to
                    >
                    > juz tak jest i nie ma co deliberowac nad rozlanym mlekiem.
                    >
                    > PF
                    no ja mam tez mountain bike,bo czasem jezdzimy po gorkach, a do tego trzeba miec
                    szesze opony. wiekszosc ludzi ma tu kolarki,ci sa szybcy i wygladaja jak
                    pros.wielu amerykanow jezdzi rowerami,ale aussie tez jezdza. aurtalia jest
                    strasznie fajna,ja zaluje,ze tam nie zostalismy.
                    • polski_francuz Re: co jest z tym pie... rowerem? 16.07.05, 21:13
                      Do turystyki. trudniejsza do pracy. Powoli jednak wchodze w wiek, ze Autralia
                      znowu fajna sie robi.

                      easy going, co chcesz.

                      PF
                      • i-love-2-bike Re: co jest z tym pie... rowerem? 16.07.05, 21:15
                        polski_francuz napisał:

                        > Do turystyki. trudniejsza do pracy. Powoli jednak wchodze w wiek, ze Autralia
                        > znowu fajna sie robi.
                        >
                        > easy going, co chcesz.
                        >
                        > PF

                        very easy going,wspaniala przyroda,malo ludzi no i te zwierzaczki z gum tree:))
                • zec Re: co jest z tym pie... rowerem? 16.07.05, 21:17
                  to jest wolne pro-(nie pamietam juz jakie)wolne forum i kazdy moze sie czepiac
                  czego chce. poniewaz akurat mi sie znudzilo to zostawiam cie w odpowiednim dla
                  ciebie towarzystwie www.zooplzen.cz/photos/udalosti/Malpa-hneda-01.jpg
                  ps. jak bylo u psychiatry?
                  • i-love-2-bike Re: co jest z tym pie... rowerem? 16.07.05, 21:19
                    zec napisała:

                    > to jest wolne pro-(nie pamietam juz jakie)wolne forum i kazdy moze sie czepiac
                    > czego chce. poniewaz akurat mi sie znudzilo to zostawiam cie w odpowiednim dla
                    > ciebie towarzystwie <a
                    href="www.zooplzen.cz/photos/udalosti/Malpa-hneda-01.jpg"
                    target="_blank">www.zooplzen.cz/photos/udalosti/Malpa-hneda-01.jpg</a>
                    > ps. jak bylo u psychiatry?

                    czy ty czasem nie pisales o tym jak nisko to forum zjezdza? nic dziwnego,ze nic
                    sie tobie nie podoba skoro sam mozesz tylko wniesc tu humor chorego
                    szympansa,cierpiacego na rozwolnienie. spadaj bo nudzisz.
                    • zec Re: co jest z tym pie... rowerem? 16.07.05, 21:28
                      no juz "spadalem" ze trzy razy, ale ty czepiasz sie jak pijawka...
                      www.zwoje-scrolls.com/zwoje39/pijawka.jpg
                      na pozegnanie puszczam ci "baka".
    • sempiasty nikt tych arabów nie uważa za terrorystów? 16.07.05, 20:23
      w Leeds też nikt nie podejrzewał, że mieszkają wśród nich zamachowcy
      To właśnie jest najgorsze, że nóż w plecy wbije ci sąsiad
      w imię religii
      w imię islamu
    • abe_ltd Re: wiadomosci bezomletowe 16.07.05, 22:21
      Masz racje. Dzieki Rachelko. Masz jaja zeby sie przed ta cala swolocza bronic,
      i jeszcze bronic innych, takich jak ja 'dyssydentow'.
      Ja jestem tak rozczarowana, ze az nie wiem co powiedziec na to jak mnie
      potraktowali. Ale sie z tego wyciagne, a jak juz bede w pelni sil to tak im
      przywale, ze ze im sie w glowach zakreci.
      Ciesze sie, ze nie przegralas. Ale wygralas cos w Black Jack?
      • i-love-2-bike Re: wiadomosci bezomletowe 16.07.05, 22:28
        abe_ltd napisała:

        > Masz racje. Dzieki Rachelko. Masz jaja zeby sie przed ta cala swolocza bronic,
        > i jeszcze bronic innych, takich jak ja 'dyssydentow'.
        > Ja jestem tak rozczarowana, ze az nie wiem co powiedziec na to jak mnie
        > potraktowali. Ale sie z tego wyciagne, a jak juz bede w pelni sil to tak im
        > przywale, ze ze im sie w glowach zakreci.
        > Ciesze sie, ze nie przegralas. Ale wygralas cos w Black Jack?

        abe pamietasz ile tu afer mielismy na tym forum,to forum psycholi. co dzien ktos
        (wiadomo jakie to samce) lataja za mna z jakimis dyrdymalami ich chorych
        wyobrazni. po jakims czasie zastanawiasz sie czym jest ta nasza tolerancja,bo
        kazdy tutaj ma przydomek "glupiego rasisty",gdyz jak wiadomo nikt nie jest
        wierna kopia drugiego. im wiecej bedziesz to glupie scierwo gonic,bronic sie i
        krzyczec, tym wiecej to scierwo sie mazi. milczenie chyba jest lepsze bo glupota
        nie ma granic,a glowa muru nie przebijesz. he,he ja w kasynie gralam na jakis
        glupich maszynach,ale mi sie znudzilo. nie gram w karty,ani rulete bo mnie to
        nudzi wole spacery po nocy nad woda,taka ze mnie romantyczka a nie kasyniarka:))
        dzisiaj Harry Potter kroluje,radze ci gromadzic te ksiazki,czyta je kazde
        pokolenie po koldra po nocach,cos jak Tolkiena:))
        pozdr i nie daj sie omletom,bo ja nie daje sie rowniez....:)))
        • abe_ltd Re: wiadomosci bezomletowe 16.07.05, 22:33
          Achh, przypomnialy mi sie dawne czasy excessow hazardowych w SA! Byla w Sun
          City? To raj dla hazardzistow. A po drodze do SUn CIty jak nalog cie przycisnie
          to jest Karuzela - nastepne miasteczko hazardu choc nie tak spektakularne jak
          Sun CIty.
          Ja lubie Black Jack. Pare dolarow na tym wygralam tu i owdzie ale nie mam
          jakiejs obsesji. Wyznaczam sobie limit ile moge sobie pozwolic przegrac i juz.
          Harry Potter... mysle o kupieniu calej kolekcji dla dziecka jak podrosnie. Ale
          moze wtedy bedzie inny 'craze'.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja