Dodaj do ulubionych

Blair do muzułmanów: "nie" ideologii zła

19.07.05, 20:15
Oto głos rozsądku!! Zamiast proponować - jak durna Fallaci - budowę chińskiego
muru, Blair zachował poczucie rzeczywistości! Vivat!
Obserwuj wątek
    • mancow Blair do muzułmanów: "nie" ideologii zła 19.07.05, 20:17
      Tja, juz to widze oczyskami mej bujnej wyobrazni jak bogobojni i pokoj
      milujacy brytyjscy muzulmanie beda sie odwracac od terrorystow:) Rzeka w gore
      nie poplynie panie Blair, te polityczne zagrywki moze pomoga wizerunkowi
      muzulmanow, ale czy zapobiegna zagrozeniu? Mydlenie oczu i tyle.
      • meerkat1 "Jeszcze chwile, jeszcze chwile! 19.07.05, 20:30
        "a zrobimy tak jak w Chile"-spiewano w PRL z nadzieja po puczu Pinocheta.
        [niestety dostano tylko agenta GRU- Wojciecha J.]

        Jeszcze jeden podobny zamach- a mahmutow po prostu z UK wpier...la ciupasem.
        Wspolzaleznosc jest bowiem prosta: im wieksze koszty terroru- tym mniejsza
        tolerancja spoleczenstwa dla terrorystow i ich ideologicznych poplecznikow.
        • zigzaur Jakim znowu ciupasem ?!?!?!?!?!?!!?!?!?!?!?!?!?! 20.07.05, 00:45
          Co do metody deportacji muzułmanów, to przypominam, że Arabowie chcą Izrael
          "zepchnąć do morza".

          Czy nie pokazać im, że nie jest to przyjemne?
          • wuuuj [...] 20.07.05, 00:53
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • kropekuk Wuuuju - WYTRZEZWIEJ!!! 20.07.05, 00:57

      • cetriolo Re: Blair do muzułmanów: "nie" ideologii zła 19.07.05, 20:49
        Beda, nie beda, to pokaze czas. Teraz wazne ze nie bali sie powiedziec Blairowi
        prosto w oczy o interwencji w Iraku. To swiadczy ze w Anglii jest klimat do
        dyskusji. Blair dziala konstruktywnie i to mi imponuje!
    • kaczory11 Re: Blair do muzułmanów: "nie" ideologii zła 19.07.05, 21:00
      Uwazam i uwazalem zawsze Blair'a za rozsadnego polityka, ale.... Cos mi
      tutaj "zalatuje" naiwnoscia. Mogly Blair wpierw spytac sie doskonalych
      brytyjskich orientalistow o wyjasnienie panujacych w islamie zasad "takija"
      i "ketman". Mozeby wowczas bardziej ostroznie podchodzil do oswiadczen
      przedstawicieli "ummy" islamskiej w Wielkiej Brytanii.
      Mozeby pan Blair zapoznalby sie z wypowiedzia z roku 1990 (a wiec na 11 lat
      przed 11 Wrzesnia, na 5 lat przed pierwszymi atakami al-Kaidy w Kenii i
      Tanzanii) brytyjskiego orientalisty profesora Bernarda Lewisa: "Przez prawie
      tysiac lat, od pierwszego ladowania Maurow w Hiszpanii (w 711 roku - dopisek
      moj) po drugie oblezenie Wiednia (w 1683 roku - dopisek moj) Europa byla
      nieustannie zagrozona przez islam. Islam jest jedyna cywilizacja, ktora
      powaznie zagrozila istnieniu Zachodu, i to conajmniej dwa razy". Profesor
      Bernard Lewis mowi dalej: "Nalezy sobie wyraznie uswiadomic, ze mamy obecnie do
      czynienia z nastrojami i ruchem spolecznym wykraczjacym daleko poza kwestie
      sporne i polityke oraz rzady, ktore ja uprawiaja. Jest to ni mniej, ni wiecej
      tylko zderzenie cywilizacji - irracjonalna byc moze, ale z pewnoscia majaca
      podloze historyczna reakcja dawnego rywala wymierzona przeciw naszemu
      judeochrzescijanskiemu dziedzictwu, naszej swieckiej terazniejszosci i ekpansji
      obu tych zjawisk na caly swiat". POWTARZAM - profesor Lewis wypowiedzial te
      slowa w 1990 roku, gdy nikt w Europie, i nie tylko, nie slyszal o al-Kaidzie.
      Podobne opinie formulowane byly wowczas rowniez w swiecie muzulmanskim: znany
      egipski dziennikarz Mohammed Sid Ahmed pisal w 1994 roku o "narastajacym
      konflikcie miedzy etyka judeochrzescijanska a ruchem Odrodzenia Islamu, ktory
      obejmuje obecnie obszar od Atlantyku po Chiny. Wybitny muzulmanin z Indii
      przepowiedzial w 1992 roku, ze "nastepna konfrontacja z Zachodem wyjdzie
      nieuchronnie ze swiatamuzulmanskiego". Znany tunezyjski prawnik w 1992 roku
      powiedzial, ze "walka ta sie juz rozpoczela. Nie jestem islamista, nie sadze,
      zeby byl to konflikt miedzy religiami. JEST TO STARCIE CYWILIZACJI". Tyle ten
      Tunezyjczyk muzulmanin. Podalem to za Samuelem Huntingtonem - "Zderzenie
      Cywilizacji". Moge miec jedynie cicha nadzieje, ze rowniez Blair (i
      inni "wielcy tego Swiata"), a nie tylko ja, Kaczory11 te ksiazke przeczytali.
      Jak sadze, "najwiekszy destruktor Europy", Czyrak nawet nie wie, ze taka
      pozycja istnieje. Ale czegoz po tym chorym na skrajna megalomanie i franko-
      szowinizm politycznym karle mozna sie spodziewac......
      • buszek2 Kaczory i Fallaci realizuja polityke Izraela 19.07.05, 21:35
        Czy pochodzenie moze ograniczac wolnosc myslenia i wolnosc pogladow?? W
        przypadku osob pochodzenia zydowskiego/Fallaci a sadzac z wczesniejszych
        rasistowskich wypowiedzi antyarabskich i proizraelskich rowniez Kaczory/ jest
        prawie 100% obowiazujaca regula...Stad taka reakcja na wypowiedz
        Blaira...www.panstwozla.pl
        • kaczory11 Re: Kaczory i Fallaci realizuja polityke Izraela 19.07.05, 22:01
          Buszku debilku. Nie jestem Zydem. Jestem praktykujacym katolikiem z dziada,
          pradziada i polskimi przodkami, o ktorych na lekcjach historii musialbys
          slyszec, gdybys nie chodzil w ramach wagarow z tych lekcji na zajecia "mlodych
          bolszewikow". Reszte twego belkotu pomine milczeniem, bo szkoda i czasu i
          fatygi.....
          PS - jaka dostajesz prowizje ze reklame swej durnowatej ksiazeczki ????
      • kamyk39 Re: Blair do muzułmanów: "nie" ideologii zła 19.07.05, 21:47
        kaczory11 napisał(o):

        > Uwazam i uwazalem zawsze Blair'a za rozsadnego polityka, ale.... Cos mi
        > tutaj "zalatuje" naiwnoscia.

        Cos mi to traci demagogia, wypowiedz Twa.
        Na niescislosciach jaka jest podawanie wypowiedzi (kiedys tam ktos rzekl) mozna
        wszystko pokazac i uzasadnic.
        (Z wszystkiego wynika wszystko.)

        W Amerykach (obu, a zwlaszcza Pld, obraz kultury Zachodu w oczach Indian nie
        jest taki blyszczacy, jak nam krzewicielom sie to wydaje.) I dla nich pewnie
        nie Islam jest zagrozeniem.

        Wiecej nas na Ziemi, szybciej gadamy, wiecej zremy, innym nie chcemy dac, itp.
        To czego sie spodziewac?

        Jezeli Islam napiera, to duza czesc ludzi (glownie ta ateistyczna) winna
        przejsc na wiare Mahometa (i tak im wszystko jedno, bo i tak nie wierza) i
        spoko - nie ma problemu z konfliktem kultur.
        Widac jednak, ze nie idzie o rzesze wiernych, idzie o to co zawsze.
        O co? Wystarczy zajrzec do podrecznikow historii, o ludzka nature.
        • kropekuk Kamyku, NIGER cie potrzebuje: zbieraj zywnosc, 19.07.05, 23:51
          pakuj i jedz tam z humanitarna pomoca. Natychmiast.
      • spacerowicz Re: Blair do muzułmanów: "nie" ideologii zła 19.07.05, 21:57
        kaczory11 napisał:

        >(ble ble)

        Samospelniajaca sie przepowiednia?

        W swietle twoich wywodow nieslusznym wydaje sie na przyklad obalenie Husseina,
        ktory doskonale trzymal za mordy islamistow. Kosnsekwencja musialaby byc wiec,
        taka, ze w obecnej sytacji w Iraku Husseina nalezy przeprosic, wyprasowac mu
        garnitur i przywrocic wladze.

        Nijak ma sie tez do twoj mijajacy sie z istota sprawy wywod do faktu, ze Al
        Quaida jest produktem, do ktorego powstania wydatnie przyczynili sie
        Amerykanie, wspierajacy walke z wojskami radzieckimi w Afganistanie. Ze o
        wladzy Talibow, powstalej dzieki pomocy USA nie wspomne.

        Konflikt ze swiatem islamskim to konflikt, ktorego druga strona sa Amerykanie i
        tak nalezy traktowac sprawe, zamiast ustawiac sie po razy przeznaczone dla
        Amerykanow. Niech sami zbieraja, co zasiali, Blair jakby lekko zaczynal to
        rozumiec i mam nadzieje, ze krok za krokiem sprawy wroca na wlasciwe tory,
        Amerykanie zostana ze swoim problemem, ktorego sobie nawarzyli, sami.
        Co nie oznacza, ze nie zycze im sukcesu, ale to ich problem i oni sami musza
        sobie z nim poradzic a nie usilowac rozszerzyc konfliktu na caly swiat zachodni
        czy wmawiac swiatu, ze to tez jego sprawa.
        Na przyklad przy pomocy takich pseudonaukowych wywodow, przeinaczajacych
        rzeczywistosc i przemilczajacych np. fakt, ze ci, ktorzy dzis walcza z USA sa
        ich wlasnym, wczorajszym produktem.
        • kropekuk Zakladamy sie, ze nie masz racji? 19.07.05, 23:54
          A propos prognoz na temat Blaira. Bo co do wyprodukowania islamskich
          terrorystow (podobnie jak niegdys wspierania IRA) przez USA to najwyrazniej
          masz swieta racje - szkoda, ze imperium sowieckiego w miedzyczasie zabraklo, bo
          chlopcy mieliby zajecie:)
      • roomzeiss Re: Blair do muzułmanów: "nie" ideologii zła 19.07.05, 22:02
        oczywiscie, ze kaczory11 ma racje. Terrorysci sa zbrojnym ramieniem
        spolecznosci islamskiej, tak jak Wehrmacht i SS byly zbrojnym ramieniem
        nazizmu, a krasnaja armia zbrojneym ramieniem CCCP. Tak jak nie wszyscy
        obywatele III Rzeszy czy CCCP byli zmobilizowani do w.w. formacji wojskowych,
        tak samo nie wszyscy muzulmanie sa terrorystami, jest nimi znikomy procent, a
        nawet promil.. bo charakter wypowiedzianej nam wojny wielkich armii nie wymaga.
        A reszta spolecznosci dostarcza rekrutow, wsparcia logistycznego i poprzez
        Taqqiyah i Kitman oraz korzystajac z uzytecznych idiotow, ktorych nie brak
        takze na tym forum, zamydla nam oczy starajac sie uniknac zdecydowanych krokow
        z naszej strony.

        Ale mysle, ze wystarcza jeszce 2-3 zamachy i Europa sie ocknie i przejrzy na
        oczy. A wtedy niech ich Allah ma ich w swej opiece.
      • fervex.adult Re: Blair do muzułmanów: "nie" ideologii zła 19.07.05, 22:04
        Nie rozumiem Twojej wypowiedzi.
        Nie wiem jakies to proroctwo znajduje sie w tekscie tego Lewisa. Ze Europa byla,
        jest i bedzie zagrozona przez islam? Palestynczycy tez twierdza ze ich istnienie
        jest zagrozone, Irakijczycy tez czuja sie zagrozeni, kraje Magrebu tez byly
        zmuszone oddac swoja niepodleglosc w rece kolonizatorow francuskich... To im
        przeciez daje prawo do demonizowania chrzescijanstwa, tak jak ten Lewis
        demonizuje islam!
        Poza tym nie rozumiem zdania: "mamy obecnie do czynienia z nastrojami i ruchem
        spolecznym wykraczjacym daleko poza kwestie sporne i polityke oraz rzady, ktore
        ja uprawiaja".
        I nie zgadzam sie z twierdzeniem ze zderzenie cywilizacji jest REAKCJA dawnego
        rywala. Wg mnie "zderzenie cywilizacji" jest raczej zjawiskiem samoistnym a nie
        zaplanowanym...
        Inna sprawa, ze nie wiem co oznacza slowo "takija". Wyjasnisz?
        • kaczory11 Re: Blair do muzułmanów: "nie" ideologii zła 19.07.05, 22:35
          Drogi oponencie Fervex.adult. Proponuje Ci abys jeszcze raz bardzo uwaznie
          przeczytal moj post. Sadze, ze zrozumiesz.
          "Takija" u szyitow, a "ketman" u sunnitow jest to taktyka ukrywania prawdziwych
          przekonan, pogladow, zamiarow. Ma na celu ochrone muzulmanina zyjacego w obcym
          sobie srodowisku, przed wrogoscia, zemsta wrogow, niewiernych. Tak dlugo jak
          grupa muzulmanow jest w mniejszosci w obcym sobie spoleczenstwie moze i musi
          klamac, wprowadzac w blad swych niewiernych przeciwnikow aby przetrwac i
          spokojnie realizowac swoj cel. Wynika to miedzy innymi z samego Koranu, miedzy
          innymi z Sury 9 "Skrucha" wers 5: "A kedy mina swiete miesiace, wtedy
          zabijajcie balwochwalcow, tam gdzie ich znajdziecie; chwytajcie ich, oblegajcie
          i PRZYGOTOWUJCIE DLA NICH WSZELKIE ZASADZKI". Sa rowniez w innych Surach
          wskazanie, ale nie chce mi sie w tej chwili wertowac Koranu. Zajeloby to zbyt
          wiele czasu. Jako pierwsi zasade "takija" zaczeli stosowac Persowie przyjmujac
          szyityzm, aby w ten sposob zachowac swa odrebnosc od narzucajacych swoj sposob
          bycia i zycia Arabow po pokonaniu i zdobyciu przez Kalifa Umara Ibn al-Chattaba
          (byl to drugi Kalif po Mahommecie) w 644 roku Persji Sassanidow.
          Stosowanie "takiji" i przyjecie szyityzmu po roku 680 ( po smierci pod Karbala
          wnuka Mahommeda Al-Husajna, tworcy szyityzmu ---
          • fervex.adult Re: Blair do muzułmanów: "nie" ideologii zła 19.07.05, 23:45
            Dzieki za wyjasnienie, straszne jest to co piszesz, po prostu nie miesci mi sie
            w glowie ze mozna byc tak nieuczciwym i przebieglym. Niemniej, ciagle twierdze
            ze Zachod dal i daje muzulmanom wiele powodow zeby wzmacniac ich nienawisc.
            Dziwi tez postawa kosciola katolickiego, Watykan nie robi nic zeby zapobiec
            ewentualnym konfliktom, wrecz przeciwnie: JP2 glosil potrzebe ekumenizmu, a w
            tym samym czasie Ratzinger pisal teksty ze katolicyzm jest jedyna sluszna
            religia. Trzeba chuchac na zimne a nie podgrzewac gorace...
            Pozdrawiam.

            • kaczory11 Re: Blair do muzułmanów: "nie" ideologii zła 20.07.05, 00:30
              No coz. Aby Ci wiele wyjasnic musialbym pisac strasznie wielki elaborat. A nie
              mam ani czasu, ani ochoty. Rano musze bardzo wczesnie wstac do pracy.
              Tak wiec w baaaardzo wielkim skrocie. Europa sama jest sobie winna, bo
              zaklamuje wlasna historie, przemilcza wazne fakty i przejmuje od muzulmanow ich
              nieprawdziwe argumenty jako wlasne i prawdziwe. Jednym z najwiekszych zaklaman
              faktow historycznych, ktore zaczyna sie nam, jako Zachodniej Cywilizacji
              odbijac czkawka sa Wyprawy Krzyzowe. Przyjmujemy bez mrugniecia okiem
              argumentacje muzulmanow, ze byly one "czystym zlem", bandytyzmem wymierzonym
              w "spokojny" i nikomu nie wadzacy Swiat Islamu, a zwlaszcza w Kalifat
              Muzulmanski (wowczas byl to Kalifat Abbasydow ze stolica w Bagdadzie). Fakty sa
              diametralnie inne. Wyprawy te byly reakcja swiata chrzescijanskiego na ogromne
              parcie islamu na Europe i chrzescijanskie Bizancjum, ktore pod naciskiem Turkow
              Seldzudzkich, bedacych wasalami (a praktycznie rzadzacymi Kalifatem) Kalifatu
              Abbasydow, ledwo juz dychalo. W chwili pierwszej wyprawy krzyzowej minelo
              zaledwie kilkadziesiat lat od odbicia z rak Arabow Sycylii i poludniowych Wloch
              z miastem Tarent, minelo nieco ponad 250 lat od bitwy pod Poitier, gdzie Karol
              Mlot z ogromnym trudem powstrzymal marsz Maurow na polnoc Francji, po uprzednim
              paleniu i wyzynaniu w pien calej poludniowej Francji przez wojska Kalifatu
              Omajjadow z Granady. Dopiero minelo 300 lat od nawrocenia "mieczem" na islam
              calej chrzescijanskiej Afryki Polnocnej. Obecna Syria i Liban w ponad 80%
              zamieszkiwala ludnosc chrzescijanska i dopiero po zdobyciu Antiochii przez
              Turkow Seldzudzkich i regularne mordy patnikow i karawan chrzescijanskich
              idacych do Ziemi Swietej daly sygnal do organizowania Pierwszej Wyprawy
              Krzyzowej w 1096 roku. Ziemia Swieta rowniez w ponad 80% byla zamieszkala przez
              ludnosc chrzescijanska. Brutalna islamizacja Ziemi Swietej rozpoczela sie
              dopiero po odbiciu z rak Krzyzowcow Jerozolimy w 1187 roku przez Salladyna.
              Krew chrzescijanska lala sie wowczas ogromnym strumieniem. Takie byly kulisy
              Wypraw. A my przyjmujemy wersje muzulmanow, ze to oni zostali przez chrzescijan
              napadnieci. Od roku 632, od smierci Mahommeda islam byl strona atakujaca, a
              Europa bronila sie rozpaczliwie i o malo w polowie VIII wieku nie legla
              pokonana.
              Upadek Konstantynopola i powstanie Imperium Otomanskiego, to dalszy ciag naporu
              islamu na Europe, o czym powinienes wiedziec ze szkoly.
              Drugi kardynalny blad jaki my Europejczycy popelniamy to ten ze oceniamy
              muzulmanow naszymi kryteriami wartosci dobra i zla i oczekujemy od nich, ze oni
              oceniaja nas podobnie. A te kryteri roznia sie diametralnie. Pamietaj, ze w
              islamie NIE MA dekalogu, nie ma naszych judeochrzescijanskich "10 przykazan" na
              ktorych my zbudowalismy nasz system dobra i zla. Koran natomiast wzywa do
              opanowania calego Swiata - Sura 8 "Lupy" wers 67 i okresla, ze jedynie islam
              jest wlasciwa, dobra religia a kto jej sie nie podporzadkuje musi byc ukarany
              teraz na ziemi i na pewno po smierci.
              Nasze widzenie swiata i muzulmanow roznie sie w skrajny sposob. Dlatego gdy
              czytam wypowiedzi takie jak dzisiejsza Blaira to zastanawiam sie, czy on wie co
              mowi.
              To byloby w bardzo wielkim skrocie, ale w bardzo wielkim.
              Pozdrawiam - Kaczory11
        • marekmarek44 Re: Blair do muzułmanów: "nie" ideologii zła 19.07.05, 22:44
          Sytuacja z muzułmanami i ich stosunków do nas rzeczywiście nie przedstawia się
          najlepiej. Jeśli jeszcze nie mamy do czynienia z wojną światów to już niedługo
          może ona wybuchnąć z cała siłą. Najpierw Zachód kolonizował tereny zamieszkałe
          przez wyznawców Allacha,potem nastąpiła era neokolonialna czyli rządzenia nimi w
          sposób pośredni i narzucania im swoich praw ,poglądów i systemów wartości. Teraz
          mamy do czynienia z wojną ekonomicznąs kierowaną przeciwko krajom biednego
          południa,polegającą na stosowaniu subsydiów,reglamentacji w handlu zagranicznym
          i nieuczciwej konkurencji. Wreszcie wykorzystywanie przewagi naukowej i
          technologicznej do utrzymywania przepaści cywilizacyjnej między północą a
          południem. Na domiar złego w latach 60-tych i 70-tych "genialni" politycy
          wymyślili chyba w ramach jakiegoś pojednania,zadośćuczynienia lub
          "ucywilizowania" islamu możliwość masowej emigracji do Europy. Z drugiej strony
          walka z terroryzmem za pomocą bombardowań i najazdów wzmogła tylko niechęć a
          niekiedy nienawiść muzułmanów do całego świata zachogniego.
    • szczypiorkowski Muzułmanie do Blaira: Nie agresji w Iraku i Palest 19.07.05, 22:43
      • kropekuk Ty ofiaro losu - JAK Palestyna ma sie do UK? 19.07.05, 23:46
        A moze masz Brytom za zle zrzeczenie sia palestynskiego mandatu na rzecz ONZ?
        Coz, moze i racja - Beduinow trzeba trzymac tak krotko z buzki, jak to robilo
        przez stulecia Imperium Tureckie. :)))))))
        • fervex.adult Re: Ty ofiaro losu - JAK Palestyna ma sie do UK? 19.07.05, 23:54
          A kto stworzyl panstwo izraelskie i na czyich terenach?
          • kropekuk Kolejna ofiara losu bez znajomosci historii? 19.07.05, 23:56
            A kogo to wysadzano w powietrze w hotelu 'King David' wlasnie za niechec do
            tego projektu?
            • fervex.adult Re: Kolejna ofiara losu bez znajomosci historii? 20.07.05, 01:03
              Nie obrazaj ludzi chamie!
              Nie wiem co chcesz osiagnac zaprzeczajac zwiazkom Wielkiej Brytanii z Palestyna.
              Czyzbys chcial powiedziec ze nie zwazajac na Balfoura Zydzi zaprosili sie tam
              sami? Jakkolwiek trudna byla wtedy sytuacja mandat na Palestyna miala Wielka
              Brytania. A muzulmanie wlasnie to pamietaja.
              • kropekuk Jeszcze jedna ofiara losu z ZADNA znajomoscia 20.07.05, 01:19
                historii? Odpowiedzialem na pytanie o powstanie Izraela, nie zas na pytanie o
                osadnictwo zydowskie na Bliskim Wschodzie, ktore zaczelo sie tam nie za
                Balfoura, ale W POLOWIE XIX WIEKU W IMPERIUM OTTOMANOW, wraz z narodzinami
                syjonizmu. Jak sie douczysz, to wroc do tego tematu, OK?
                PS: To muzulmanom juz nie o Irak, a o Balfoura chodzi w tych zamachach?
                Ciekawe... Musze sobie twoja wypowiedz zanotowac w "ulubionych" :))))))))))
                • fervex.adult Re: Jeszcze jedna ofiara losu z ZADNA znajomoscia 20.07.05, 01:29
                  Nie wiem czy chcesz zrobic wiekszego debila ze mnie czy z siebie :) Gubisz watki
                  i ciagle obrazasz ludzi, co jest chyba Twoim jedynym celem na tym forum, bo
                  logiki w Twoich postach nie ma zadnej, i doucz sie o Balfourze ekspercie. Dobranoc.
                  • kropekuk Nie jestem jedynym, ktory wiazanie zamachow w 20.07.05, 01:53
                    Londynie z Palestyna uwaza za KRETYNIZM.
                • gosik_p Re: Jeszcze jedna ofiara losu z ZADNA znajomoscia 20.07.05, 07:13
                  No i jak zwykle winni sa Zydzi.
                  A tak na powaznie - dla mnie nie ma zadnego wytlumaczenia dla wysadzenia sie w
                  powietrze w tlumie cywilow. Jezeli przeszkadza im wojna w Iraku, prosze bardzo,
                  niech zbiora swoich mudzahedinow i rusza do honorowej walki twarza w twarz.
                  Pamietajcie, ze ci oblakancy wysadzaja nie tylko naszych, ale i swoich
                  pobratymcow w powietrze - pod meczetami, na arabskich ulicach, uderzaja nawet w
                  Boga ducha winne dzieci. A to, ze zasady przez nich gloszone nie zmienily sie od
                  glebokiego Sredniowiecza - tez cos swiadczy. To tak, jakby papiez do tej pory
                  uwazal palenie na stosie za jedyna forme dialogu z innowiercami.
    • eva15 Komu wierzyc? Blairowi? Al-Kaidzie? 19.07.05, 23:05
      Cytat z tego artykulu:

      "Rząd zaprzecza, jakoby zamachy z 7 lipca miały jakikolwiek związek z wojną w
      Iraku."

      Cytat z artykulu wyzej (pt."Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultimatum
      Europie"):

      "Brygady Abu (...)które w imieniu al Kaidy przyznały się do zamachów w Madrycie
      i w Londynie, grożą pozostałym krajom europejskim zaangażowanym w Iraku."

      Albo ktos tu klamie, albo ktos dostal bzika i nie wie, co plecie.

      Blair mowi WYRAZNIE, ze miedzy zamachem w Londynie a inwazja na Irak nie ma
      zwiazku. No i komu tu wierzyc? Przeciez chyba nie al-kaidzie?

      • roomzeiss Re: Komu wierzyc? Blairowi? Al-Kaidzie? 19.07.05, 23:26
        zarowno Irak, jak i zamachy, maja zwiazek z trwajaca wlasnie III wojna
        swiatowa, ktorej coraz szybsza eskalacje obserwujemy. Polityka tchorzowska
        reprezentowanan przez Niemcy, Francje, Belgie, Hiszpanie itd.. pozwala im na
        razie takich zamachow uniknac.. do czasu, kolej przyjdzie i na nie. A na
        pierwszy ogien ida panstwa aktywnie walczace z islamofaszyzmem.
        • akserm Re: Komu wierzyc? Blairowi? Al-Kaidzie? 19.07.05, 23:48
          A kto zaczal te III wojne swiatowa? I kiedy?
          • kropekuk Monachium? Lockerbie? Jak sadzisz? 19.07.05, 23:50

            • akserm Re: Monachium? Lockerbie? Jak sadzisz? 19.07.05, 23:56
              Nie mysle, byly to odrazajace ale jednak odizolowane akty terroru. Aktem
              terroru ,ktory oficjalnie zapoczatkowal wojne bylo np. zabojstwo Arcyksiecia
              Ferdynanda w Sarajewie. I Wojna Sw. rozpoczela sie niedlugo potem (podejrzewam,
              ze i bez tego zabojstwa tez by sie ta wojna zaczela).
              • kropekuk PRETEKSTY. W przypadku jednych - Irak; innych - 20.07.05, 00:00
                zakaz muzulmanskich chust, trzecich - ze uchodzcy Czeczenscy maja u nich nie
                tak, jak sobie wyobrazali. Albo ze katolicy chca odsunac komune od
                wladzy :)))))))
        • kropekuk Wiecie czemu Chirac nagle dolacza sie do wojny z 19.07.05, 23:49
          terroryzmem? Bo wywiad francuski ma info, ze nastepny ma byc Paryz. Za te
          muzulmanskie chusty, rzecz jasna, bo i gdzie tu Irak :)
          • szczypiorkowski Kropekuk, ty żydzie 20.07.05, 00:46
            Kropekuk, ty żydzie, daj sobie siana, odpocznij trochę, zajmij się czymś - nie
            wiem, żoną, kochankiem, znaczkami pocztowymi, ale nie pisz tyle głupot. Jestes
            na etacie gminy żydowskiej czy co? Normalni ludzie zaglądają tu raz na parę dni
            a ten wali w klawiaturę codziennie, godzinami.
            • kropekuk A JAK moje "zydostwo" ma sie do Chiraca? 20.07.05, 00:56
              Wybacz, ale zwiazku nie chwytam:(((((
          • zigzaur Re: Wiecie czemu Chirac nagle dolacza sie do wojn 20.07.05, 00:50
            Jest jeszcze inny argument, wiktymologiczny:

            Agresję przyciąga słabość czyli bierność.

            Mówiąc językiem ludowym:

            KTO DOOPY DAJE, TEN W NIĄ DOSTAJE.
      • skipper_ Re: Komu wierzyc? Blairowi? Al-Kaidzie? 20.07.05, 11:06
        eva15 napisała:


        > "Brygady Abu (...)które w imieniu al Kaidy przyznały się do zamachów w Madrycie
        >
        > i w Londynie, grożą pozostałym krajom europejskim zaangażowanym w Iraku."
        >
        > Albo ktos tu klamie, albo ktos dostal bzika i nie wie, co plecie.

        a ja przyznaje sie tutaj w Internecie, w imieniu Jozefa Tkaczuka
        do akcji wywrotowych w autobusach MZK i zadam wycofania sie
        l-evy z forum GW...

        i co? uwierzysz i przestaszysz sie?

        i moze wyjasnisz mi jaka wojna "spowodowane" byly zamachy
        z 11.09?

    • kropekuk Lista Muslimow Sprawiedliwych 20.07.05, 00:55
      Niektorzy z nich wiele moga - wysoka pozycja w srodowisku albo ogromne
      piemiadze (co tez wplywow i prestizu dodaja). Niemniej nie sadze, by ci ludzie
      akurat e srodowiskami rodzacymi terrorystow mieli wiecej wspolnego, nizli
      wiekszosc europejskich chrzescijan:

      Lord Nazir Ahmed

      Khurshid Ahmed - Commission for Racial Equality

      Yousef Al-Khoei - Al Khoei Foundation

      Azhar Ali

      Zaki Badawi - Muslim College

      Abdul Bari - London Muslim Centre

      Lord Amir Bhatia

      Baroness Kishwer Falkner

      Farzana Hakim - CRE

      Dilwar Hussain

      Sarah Joseph

      Sadiq Khan MP

      Sabira Lakha - Federaton of Shia Muslim communities

      Khalid Mahmood MP

      Shahid Malik MP

      Shazia Malik

      Imam Ibrahim Mogra

      Gul Muhammad - British Muslim Forum

      Bushra Nasir

      Sir Gulam Noon

      Lord Adam Patel

      Ghulam Rabbani

      Sir Iqbal Sacranie - Muslim Council of Britain

      Mohammad Sarwar MP

      Baroness Pola Uddin
      www.timesonline.co.uk/article/0,,22989-1699979,00.html
      Nie podziele tez w przypadku tych ludzi opinii kaczorow:o ketman etc wiedza
      zapewne mniej wiecej tyle ile przecietny polski internauta - sa silnie
      zeuropeizowani, swiatli, zamozni, wplywowi: wlasnie w Europie, nie zas w klanie
      czy islamskim getto.
    • mr_uk88 Proste przeslanie.... 20.07.05, 03:53
      Proste przeslanie.... nawet bardzo proste. Jesli muzulmanie w swojej wiekszosci
      pozostana obojetni (bo o slownych blah blah mozemy nie mowic, nikt przytomny nie
      bedzie tego bral pod uwage) to nie pozostanie nic innego niz tylko pozbyc sie
      muzulmanow. Bedzie to kolejny dowod na to ze to wlasnie Oriana Falacci ma racje.
      Zreszta te proby Blaira.... skazane sa na porazke moim zdaniem. Blair, tak samo
      jak znakomita wiekszosc Europejczykow nadal nie ma pojecia z jakim wyzwaniem
      przyjdzie mu sie mierzyc. Arabow i generalnie muslimow zna albo z wlasnego
      podworka,albo z wczasow albo z rozmow z politykami. Ten zakres wiedzy jest
      niestety zalosnie maly aby miec swiadomosc z czym naprawde ma sie do czynienia.
      Zauwazcie, ze nawet w chwili kiedy oni (muzulmanie) powinni sposcic glowy....
      nawet w takim momenci probuja (i toprzeciez ci ktorzy funkcjonuja w tym swiecie
      oficlalnie) odwracac kota ogonem sugerujac brytyjskiemu rzadowi np. przemyslenie
      polityki :)))))))))))) Stopien bezczelnosci, hipokryzji i pustoty umyslowej tych
      ludzio-podobnych indywiduow jest przerazajacy.
      Dlatego zawsze zaglosuje przeciwko kazdemu politykowi ktory bedzie chcial
      przyjac Turcje do Europy. Zaglosuje takze przeciwko Blairowi i jego Partii Pracy.
      Bo naiwnosc sie msci straszliwe.
      • kropekuk Ci obecni na spotkaniu z Blairem to obywatele UK 20.07.05, 04:03
        Bardzo wartosciowi obywatele - miejscowi politycy (glownie z Labour), dzialacze
        spoleczni (nie tylko muzulmanscy - jedna pani to madra dzialaczka kobieca) oraz
        bardzo powazny biznes. I naprawde maja prawo na temat polityki UK sie
        wypowiadac, czy sie z nimi zgodzisz, czy nie.
        Niemniej juz Blairowi sie zarzuca, ze na spotkanie zaprosil
        muzulmanski "establishment":
        www.timesonline.co.uk/article/0,,22989-1700976,00.html
    • notonoto Re: Blair do muzułmanów: "nie" ideologii zła 20.07.05, 06:47
      jest ich 2 mln, a chca wplywac na polityke zagrqaniczna,
      chca udowodnic, ze to sami brytyjczycy przyczynili sie do terroru w lodynie,
      jak sie im nie podoba to wynocha do arabii lub pakistanu!
    • antypojeb2 Re: Blair do muzułmanów: "nie" ideologii zła 20.07.05, 10:25
      "Potrzebujemy partnerstwa między rządem a muzułmanami, by pokazać ludziom, że
      nie są ignorowani - mówi Inayat Bungalwala z Muzułmańskiej Rady Wielkiej
      Brytanii."

      To jest jawna bezczelność. 3-procentowa mniejszość śmierdzeli, którzy
      pouciekali ze swoich islamskich rajów domaga się partnerskiego traktowania od
      swojego gospodarza i dobroczyńcy, przeciwko któremu knuje i którego zabija.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka