wuk4
16.08.05, 23:54
Podano narazie lakoniczną wiadomość, że brat Roger podczas wspólnych modlitw
został zatatakowany przez szaleńca. Ale kim był ten szaleniec? Czy taki sobie
zwykły świrek? Wątpię. Mógł to być zarówno muzułmanin, jak i ultrakatolik,
ale raczej nie był to człowiek obojętny religijnie.
Tegoroczne Dni Młodzieży rozpoczynają się w cieniu morderstwa i nienawiści.