Dodaj do ulubionych

"God Bless Our President!"

21.08.05, 09:04
"If I have to sacrifice my whole family for the sake of our country and
world, other countries that want freedom, I'll do that," said the soldier's
father, Gary Qualls, a friend of the local business owner who started the pro-
Bush camp. He said his 16-year-old son now wants to enlist, and he supports
that decision.

felusiak, a co ty? Nic, zobacz jak postepowac powinien prawdziwy suporter
busha. Jak ty wychowales swoje, nie masz poczucia obowiazku zeby tak jak ten
ojciec swoim dzieciom "sacrifice my whole family for the sake of our country
and world, other countries that want freedom,..."?

a co bush im na to, pewnie sie spotka i wyrazi gest co o tym 'mysli':
www.flickr.com/photos/nofi/1192500
--------------------------------------------------------------------------

news.yahoo.com/news?tmpl=story&u=/ap/20050821/ap_on_re_us/peace_mom
ps. tacy 'patrioci' dlaczego wczesniej zadnemu do glowy nie przyszlo zeby
glosno popierac ludobojstwo wlasnuch dzieci i cudzych.
Obserwuj wątek
    • dragger idiotism ignoring mode on 21.08.05, 11:18


    • felusiak1 Re: "God Bless Our President!" 21.08.05, 17:23
      Wygodnie, jak zwykle, pominelas fakt, ze syn Garego Quallsa zostal zabity w Iraku
      16 listopada 2004. Czy nie uwazasz zatem, ze pan Qualls nabyl takie samo
      specjalne prawo jak Mother Sheehan do wyrazania swoich opinii?
      • jennifer5 Pytam o TWOJE zdanie 21.08.05, 19:15
        felusiak1 napisała:

        > Wygodnie, jak zwykle, pominelas fakt, ze syn Garego Quallsa zostal zabity w
        Iraku 16 listopada 2004. Czy nie uwazasz zatem, ze pan Qualls nabyl takie samo
        > specjalne prawo jak Mother Sheehan do wyrazania swoich opinii?

        ------------------------------------

        jennifer5 napisała:

        > felusiak, a co ty? Nic, zobacz jak postepowac powinien prawdziwy suporter
        > busha. Jak ty wychowales swoje, nie masz poczucia obowiazku zeby tak jak ten
        > ojciec swoim dzieciom "sacrifice my whole family for the sake of our country
        > and world, other countries that want freedom,..."?

        > ps. tacy 'patrioci' dlaczego wczesniej zadnemu do glowy nie przyszlo zeby
        > glosno popierac ludobojstwo wlasnuch dzieci i cudzych.


        gdzie ja tutaj pisze ze on nie ma prawa do wyrazania wlasnej opinii? Ma prawo,
        jak najbardziej. Pytam o TWOJE zdanie i co TY robisz w tym wzgledzie,... TY, a
        Garego Quallsa podaje ci jako 'przyklad' ktory powinien tobie i bushowi
        przyswiecac. Wiec jak, gdzie jestes TY w tym balaganie, czy juz szykujesz sobie
        i rodzinie mundurki?
        • felusiak1 Re: Pytam o TWOJE zdanie 21.08.05, 19:26
          Mama Sheehan powiedziala "-"We are waging a NUCLEAR war in Iraq right now. That
          country is contaminated. It will be contaminated for practically eternity now."
          ---Boje sie atomow i jestem przeciwny promieniowaniu wobec czego po ostrzezeniu
          przez Mame Sheehan zrezygnowalem z udzialu.
          • jennifer5 Re: Pytam o TWOJE zdanie 21.08.05, 19:36
            felusiak1 napisała:

            > Mama Sheehan powiedziala "-"We are waging a NUCLEAR war in Iraq right now.
            That country is contaminated. It will be contaminated for practically eternity
            now." ---Boje sie atomow i jestem przeciwny promieniowaniu wobec czego po
            ostrzezeniu przez Mame Sheehan zrezygnowalem z udzialu.

            felusiak jak zwykle bredzisz. Nie masz cywilnej odwagi i obawiam sie ze zadnej
            odwagi zeby stanac twarza do tego co uwazasz za sluszne. Tamten facet wysyla
            swoje dzieci i jest z tego dumny. Ty chowasz sie pod krzkiem i glosno
            krzyczysz, ale na dobra sprawe nie bardzo wiesz gdzie cie slychac.

            ps: przyznam ci jedno, tym razem wypowiedziales sie w temacie i odpowiedziales
            na pytanie, bezsensu, ale jak widac nie stac cie na wiecej. Moze cos podasz na
            temat Bialych krzyzy i SUV-a, pytalam parokrotnie co sadzisz i nic nie piszesz.
            • felusiak1 Re: Pytam o TWOJE zdanie 21.08.05, 20:02
              Moja droga jennifer nie odpowiadam li tylko dlatego, ze twoje "pytania" sa
              pozbawione sensu. Dlaczego? Dlatego, ze moje prawo do wyrazania opinii
              nie zawiera zadnych warunkow, ktore musialbym spelnic w celu jego nabycia.
              Mama Sheehan nie nabyla prawa do protestowania ze wzgledu na smierc syna.
              Miala je zawsze, ma i miec bedzie.
              Uwazam jednak, ze wykorzystuje smierc wlasnego dziecka do politycznych celow.
              A kiedy cele sa polityczne gra odbywa sie wedlug politycznych regul.
              Wverything is a fair game. Jak mowia kto sieje wiatr zbiera burze.
              I na koniec mala dygresja. Wojsko do Iraku wyslal Bush gdyz zgodnie z
              Konstytucja on jest Commander in Chief i ale nie uczynil tego samowolnie.
              Zwrocil sie do Senatu a ten znaczna wiekszoscia udzielil zgody na atak.
              Moze zechcesz zadac pytanie senatorom, dlaczego nie zapisuja wlasnych dzieci do
              wojska. Pomijam w tym miejscu fakt, ze nie jest mozliwe zapisanie nikogo kto
              ukonczyl 18 lat do armii wbrew jego woli.
              • jennifer5 Re: Pytam o TWOJE zdanie 21.08.05, 20:28
                felusiak1 napisała:

                > Mama Sheehan nie nabyla prawa do protestowania ze wzgledu na smierc syna.
                > Miala je zawsze, ma i miec bedzie. Uwazam jednak, ze wykorzystuje smierc
                wlasnego dziecka do politycznych celow.

                do czego wkorzystal/je smierc setek zolnierzy prezydent? Uwazasz ze nie sa
                to 'polityczne cele'?

                ---

                > A kiedy cele sa polityczne gra odbywa sie wedlug politycznych regul.

                dokladnie, dlatego jedna z tych 'regol w wykonaniu obecnych 'wodzow' jest
                odpowiedz na pytanire dziennikarza f..y.. lub prosty gest z lekkim usmiechem
                czy tak?

                ---

                > Wverything is a fair game. Jak mowia kto sieje wiatr zbiera burze.

                I tak sie stanie, ta burz juz sie rozpoczela, narazie widac tylko pare chmur,
                ale to tylko narazie.

                ---

                > I na koniec mala dygresja. Wojsko do Iraku wyslal Bush gdyz zgodnie z
                > Konstytucja on jest Commander in Chief i ale nie uczynil tego samowolnie.
                > Zwrocil sie do Senatu a ten znaczna wiekszoscia udzielil zgody na atak.

                O tak zgodzili sie na atak, ale na podstawie czego? Na podstawie zfalszowanych
                powodow do napadu. Powiedz mi ilu w Senacie glosowalo by za atakiem gdyby nie
                wtlaczano im przedtem do glow o powiazaniach saddama z 911, gdyby nie 'dowody'
                na posiadanie BMR, gdyby nie 'bezposrednie zagrozenie w ciagu 45 min', gdyby,
                gdyby itd? Chyba nie musze ci tutaj tych powodow ponownie przytaczac, jak
                rowniez nie potrzeba cytowc 'wodza' i innych z jego paczki gdzie i kiedy
                zapierali sie ze tam jest to, czego pozniej nie bylo.

                ---

                > Moze zechcesz zadac pytanie senatorom, dlaczego nie zapisuja wlasnych dzieci
                do wojska.

                felusiak, ja takie pytanie juz zadalam i nie tylko ja, list zostal wyslany
                dawno, dawno, dawno temu, jak narazie cisza, pewnie wszyscy sa bardzo zajeci, a
                ja czekam na odpowiedz.
                • felusiak1 jennifer, to jest tragiczny belkoy 21.08.05, 20:47
                  Czy ty naprawde wierzysz w te dyrdymaly o oszustwie, klamstwach.
                  Czy tobie wydaje sie, ze McCain, Hagel, Clinton sa az takimi idiotami.
                  Ci ludzie maja clearance i dostepne sa im raporty CIA o ktorych ty dowiesz sie
                  za 50 lat jesli wogole sie dowiesz.
                  Bzdura o klamstwie zostala wymyslona na uzytek kampanii wyborczej przez Deana.
                  Wtedy przestraszeni Kerry i Edwards zaadoptowali ja do wlasnych celow. Ale jest
                  juz 10 miesiecy po wyborach i czas wrocic do zdrowia.
                  Byc moze wypad do Iraku byl bledem ale o tym dowiemy sie za wiele lat tak jak
                  dowiedzielismy sie jakim bledem byla ucieczka z Wietnamu.
                  • i.p.freely Re: jennifer, to jest tragiczny belkoy 21.08.05, 20:58
                    tragiczny belkot????
                    wymyslony przez Deana????

                    Lets swiftboat Dean now, hehehe.
                  • jennifer5 feluiak to sa tragiczne klamstwa 21.08.05, 21:06
                    felusiak1 napisała:

                    > Czy ty naprawde wierzysz w te dyrdymaly o oszustwie, klamstwach.
                    > Czy tobie wydaje sie, ze McCain, Hagel, Clinton sa az takimi idiotami.
                    > Ci ludzie maja clearance i dostepne sa im raporty CIA

                    -----------------\

                    "The hunt for biological, chemical and nuclear weapons in Iraq has come to an
                    end nearly two years after President Bush ordered U.S. troops to disarm Saddam
                    Hussein. The top CIA weapons hunter is home, and analysts are back at Langley."

                    -------------

                    Charles Duelfer, ktory prowadzil poszukiwania BMR w 2004 w Iraku, przedlozyl do
                    Kongresu raport w ktorym to zaprzecza kazdemu przedwojennemu twierdzeniu o
                    Iraku gloszonym przez szczytowe osoby urzedowe administracji busha.

                    "Four months after Charles A. Duelfer, who led the weapons hunt in 2004,
                    submitted an interim report to Congress that contradicted nearly every prewar
                    assertion about Iraq made by top Bush administration officials,"

                    www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A2129-2005Jan11.html
              • imagiro Re: Pytam o TWOJE zdanie 21.08.05, 22:50
                ty pajacu feluSSiaku, Michael Moore chcial sie zpytac senatorow w swym
                filmie ... jaka odpowiedz dostal ?
                • jennifer5 Re: Pytam o TWOJE zdanie 21.08.05, 23:07
                  imagiro napisał:

                  > ty pajacu feluSSiaku, Michael Moore chcial sie zpytac senatorow w swym
                  > filmie ... jaka odpowiedz dostal ?

                  dla felusiaka ten film to prawdziwy paszkwil. Prawdziwy, bo ukazuje kim jest
                  bush naprawde, a paszkwil bo felusiak lubi busha i mu sie ta prawda zupelnie
                  nie podoba.
                  • imagiro Re: Pytam o TWOJE zdanie 22.08.05, 03:22
                    feluSSiak to zwykla swinia ... niebezpieczny czlowiek ...
          • i-love-2-bike Re: Pytam o TWOJE zdanie 21.08.05, 20:33
            felusiak1 napisała:

            > Mama Sheehan powiedziala "-"We are waging a NUCLEAR war in Iraq right now. That
            > country is contaminated. It will be contaminated for practically eternity now."
            > ---Boje sie atomow i jestem przeciwny promieniowaniu wobec czego po ostrzezeniu
            > przez Mame Sheehan zrezygnowalem z udzialu.

            mowie ci jeszcze raz prymitywie,ze ta kobieta jest dla ciebie Mrs. Sheehan, jak
            widac twoja matka nie wychowala cie za dobrze,bo nie wiesz jak adresowac
            ludzi,szczegolnie ludzi,ktorzy znacznie bardziej patriotycznie wychowuja swoje
            dzieci niz ty. a co do skazenia ziemi,robimy to w okrutny sposob za pomoca bomb
            uranowych,chyba tyle wiesz na ten temat i slusznie,ze swoj tylek chronisz przed
            promieniowaniem,gdyz dlugo bys nie pociagnal,gdybys sam tam mieszkal gieroju.
            • i.p.freely Re: Pytam o TWOJE zdanie 21.08.05, 20:52
              felusiak napisal:
              >>Uwazam jednak, ze (pani Sheehan) wykorzystuje smierc wlasnego dziecka do
              politycznych celow. A kiedy cele sa polityczne gra odbywa sie wedlug
              politycznych regul.<<

              Pani Sheehan "wykorzystywania" smierci ani nie wymyslila ani nie opatentowala.
              Nikt tak na smierci, na dodatek innych a nie bliskich, nie kapitalizuje jak
              milosciwie-nam-panujacy. 9/11 mu z ust nie schodzi, hehehe.
              • i-love-2-bike Re: Pytam o TWOJE zdanie 21.08.05, 21:05
                i.p.freely napisał:

                > felusiak napisal:
                > >>Uwazam jednak, ze (pani Sheehan) wykorzystuje smierc wlasnego dzieck
                > a do
                > politycznych celow. A kiedy cele sa polityczne gra odbywa sie wedlug
                > politycznych regul.<<
                >
                > Pani Sheehan "wykorzystywania" smierci ani nie wymyslila ani nie opatentowala.
                > Nikt tak na smierci, na dodatek innych a nie bliskich, nie kapitalizuje jak
                > milosciwie-nam-panujacy. 9/11 mu z ust nie schodzi, hehehe.

                no i cala jego swita doradcow,ktorzy maja udzialy to tu to tam i tylko patrza
                jak im portfel puchnie.
              • felusiak1 Re: Pytam o TWOJE zdanie 21.08.05, 21:11
                Alez ja nie mam do nie za to pretensji i uznalem jej prawo do mowienia bzdur.
                Moze nawet na grob syna zrobic kupe bo juz wielokrotnie nasikala, ja tego zrobic
                nie moge. I to jest jedyna roznica w prawach pomiedzy mna a mama Sheehan.
                Dla jej syna zywie najwyzszy szacunek i ubolewam nad faktem, ze jego poswiecenie
                wykorzystywane jest przez politycznych podpalaczy do oplucia Busha w widowisku
                ktore jest niczym wiecej niz zadyma. Obraza to rowniez pamiec pozostalych
                poleglych w Iraku i Afganistanie.
                Mozna pluc na Busha ile dusza zapragnie. Dzien i noc, nie uzywajac do tego celu
                pamieci poleglych, nie obrazajac ich rodzin i nie imputujac, ze poniesli smierc
                po nic gdyz dali sie oszukac. Onie wierzyli, podobnie jak syn Mamy Sheehan, ze
                poswiecaja sie dla Ameryki i przynajmniej to powinno byc uszanowane.
                Moze to zbyt trudne do zrozumienia wiec postaram sie prosciej.
                Umarl Matysiak, zagorzaly katolik. Jego syn pochowal go bez ksiedza i krzyza,
                gdyz jest ateista i uwaza, ze kazda religia jest opium dla tlumu. Byc moze jest
                ale z szacunku dla przekonan ojca powinien byl zaprosic ksiedza i postawic
                krzyz. Jako ateista moze sie nie modlic.
                • i-love-2-bike Re: Pytam o TWOJE zdanie 21.08.05, 21:16
                  najwyrazniej nie kapujesz o co tej kobiecie chodzi. pamiec jej syna bezczesci
                  twoj wuc i ty,gdyz bezcelowe posylanie wojska we wlasnym chorym celu to jest nic
                  innego jak morderswto. pani Sheehan pyta sie dlaczego tam jestesmy,bo twoj wuc
                  klamal zmyslajac powody wtragniecia do iraku,ona chce wiedziec po co,za co i dla
                  kogo zginal jej syn, a ten tchorz nawet nie moze spojrzec jej w oczy i wymyslec
                  nastepnego klamstwa.to nie ona profituje ze smierci dziecka,to twoj wuc to robi
                  i cale wielkie lobby ,ktore za nim stoi,oni sie wzbogacili na wojnie,nie
                  zolnierze i ich rodziny palancie.
                  • wojcd Re: Pytam o TWOJE zdanie 21.08.05, 21:20
                    Podoba mi się Twój tekst. Jestem ciekaw czy
                    u Felusiaka budzi się jakaś refleksja.

                    On się wydaje być ślepy jak kret.
                    • i-love-2-bike Re: Pytam o TWOJE zdanie 21.08.05, 21:26
                      wojcd napisał:

                      > Podoba mi się Twój tekst. Jestem ciekaw czy
                      > u Felusiaka budzi się jakaś refleksja.
                      >
                      > On się wydaje być ślepy jak kret.
                      >
                      od kiedy tchorz i balwochwalca ma dusze i zmusza sie do refleksji? jesli by to
                      robil to m,klamac i sympatyzowac z naszym hipokryta,ktory sie dorabia na wojnie.
                  • felusiak1 Re: Pytam o TWOJE zdanie 22.08.05, 06:42
                    i-love-2-bike napisała:
                    pamiec jej syna bezczesci twoj wuc
                    ======================================
                    Zgrabne ale mylace. Ja nie mam wodza.
                    To nie Bush w odpowiedzi Mamie Sheehan mowi: "Fcuk Mama Sheehan" to Mama Sheehan
                    krzyczy IMPEACH BUSH na tle transparentu "Fcuk Bush".
                • i.p.freely Re: Pytam o TWOJE zdanie 21.08.05, 21:18
                  Lying into the war jest zaprawde nobliwym czynem.
                • jennifer5 Re: Pytam o TWOJE zdanie 21.08.05, 21:27
                  felusiak1 napisała:

                  > Mozna pluc na Busha ile dusza zapragnie. Dzien i noc, nie uzywajac do tego
                  celu pamieci poleglych, nie obrazajac ich rodzin i nie imputujac, ze poniesli
                  smierc po nic gdyz dali sie oszukac. Oni wierzyli, podobnie jak syn Mamy
                  Sheehan, ze poswiecaja sie dla Ameryki i przynajmniej to powinno byc uszanowane.

                  Szacunek, to jest obrona tych ktorzy nie moga sie juz sami bronic, felusiak.
                  Bush oklamal ich zabierajac poprzez to klamstwo ich zycie, teraz jedyna obrona
                  jaka maja polegli, sa ci co przy zyciu pozostali. Oni musza i maja prawo i
                  obowiazek w imieniu poleglych za oszustwa busha mowic i walczyc dotad az ten
                  kryminalista zaplaci za kazde morderstwo ktorego dokonal i dokonywac jeszcze
                  bedzie.
                  • i-love-2-bike Re: Pytam o TWOJE zdanie 21.08.05, 21:34
                    jennifer5 napisała:

                    > felusiak1 napisała:
                    >
                    > > Mozna pluc na Busha ile dusza zapragnie. Dzien i noc, nie uzywajac do teg
                    > o
                    > celu pamieci poleglych, nie obrazajac ich rodzin i nie imputujac, ze poniesli
                    > smierc po nic gdyz dali sie oszukac. Oni wierzyli, podobnie jak syn Mamy
                    > Sheehan, ze poswiecaja sie dla Ameryki i przynajmniej to powinno byc uszanowane
                    > .
                    >
                    > Szacunek, to jest obrona tych ktorzy nie moga sie juz sami bronic, felusiak.
                    > Bush oklamal ich zabierajac poprzez to klamstwo ich zycie, teraz jedyna obrona
                    > jaka maja polegli, sa ci co przy zyciu pozostali. Oni musza i maja prawo i
                    > obowiazek w imieniu poleglych za oszustwa busha mowic i walczyc dotad az ten
                    > kryminalista zaplaci za kazde morderstwo ktorego dokonal i dokonywac jeszcze
                    > bedzie.

                    niestety zycia to jej synowi nie wroci, a busz i felusiak beda sie cieszyc ze
                    swych dzieci nieco dluzej,bo ani jeden,ani drugi nie maja najmniejszej ochoty
                    posylac ich na sluszna wojne.
                    • felusiak1 Moje panie to co napisalyscie 22.08.05, 03:02
                      jest demagogia wyjeta prosto z Krotkiego Kursu Historii WKP(b).
                      • i-love-2-bike Re: Moje panie to co napisalyscie 22.08.05, 03:12
                        felusiak1 napisała:

                        > jest demagogia wyjeta prosto z Krotkiego Kursu Historii WKP(b).

                        demagogia i bezczelnoscia jest insynuowanie,ze pani Sheehan zarabia na smierci
                        swego syna,jeszcze powiesz,ze specjalnie go poslala do wojska,aby jej syn mogl
                        byc zabity,wtedy nareszcie rodzina poleglego moze dorobic sie na wojnie. jak
                        wiadomo,kazda rodzina zabitych zolnierzy dotaje miliony w spadku po nich,podobne
                        miliony jakie inkasuje bush,cheney i inne tomy delaye razem wziete.
                        • felusiak1 Re: Moje panie to co napisalyscie 22.08.05, 06:38
                          rachel napisala:
                          > demagogia i bezczelnoscia jest insynuowanie,ze pani Sheehan zarabia na smierci
                          > swego syna,jeszcze powiesz,ze specjalnie go poslala do wojska,aby jej syn mogl
                          > byc zabity,wtedy nareszcie rodzina poleglego moze dorobic sie na wojnie.
                          ================================================
                          Juz odbija ci i to mocno. Ja niczego takiego mamie Sheehan nie zarzucam, niczego
                          nie insynuuje. Stwierdzam jedynie, ze bezczesci godnosc wlasnego syna dla
                          politycznych celow. Powiedz mi jak sie ma smierc syna na tle transparentu z
                          napisem "FCUK BUSH" trzymanym przez towarzyszy z Veterans for Peace?
                      • wojcd Re: Moje panie to co napisalyscie 22.08.05, 03:19
                        Felek
                        czy Ty mnie fidzisz, czy mnie zabanofałeś?
                        Nie fiem czy pisać do Ciebie czy sobie darofać.
            • felusiak1 Re: Pytam o TWOJE zdanie 21.08.05, 20:55
              Brawo rachel. Bomby uranowe sa produkowane w tej samej fabryce, w ktorej
              czekoladki na zatwardzenie i gazetki dla towarzystwa plaskiej ziemi.
              Drukuja tam tez napisy na podkoszulkach "Fcuk Bush".
              PS. Mame Sheehan bede nazywal Mama Sheehan tak dlugo jak zechce.
              Na szacunek trzeba zasluzyc i do tego nie mozna zadac szcunku nie szanyjac innych.
              • wojcd Re: Pytam o TWOJE zdanie 21.08.05, 20:59
                felusiak1 napisała:
                > Brawo rachel. Bomby uranowe sa produkowane w tej samej fabryce, w ktorej
                > czekoladki na zatwardzenie i gazetki dla towarzystwa plaskiej ziemi.
                -------------------------------------------
              • i-love-2-bike Re: Pytam o TWOJE zdanie 21.08.05, 21:09
                felusiak1 napisała:

                > Brawo rachel. Bomby uranowe sa produkowane w tej samej fabryce, w ktorej
                > czekoladki na zatwardzenie i gazetki dla towarzystwa plaskiej ziemi.
                > Drukuja tam tez napisy na podkoszulkach "Fcuk Bush".
                > PS. Mame Sheehan bede nazywal Mama Sheehan tak dlugo jak zechce.
                > Na szacunek trzeba zasluzyc i do tego nie mozna zadac szcunku nie szanyjac inny
                > ch.

                watpie,ze ty rozumiesz znaczenie slowa szacunek,nie zycze ci smierci twojego
                dziecka, a jesli wtedy ludzie robili by sobie zarty z papacia felusiaka to na
                pewno twa dusza by sie radowala.
                ps. o ile wiem bomby uranowe nie sa produkowane w fabryce czekoladek,ale
                zatruwaja one na dlugo srodowisko,poczytaj o tym jesli nie wiesz. towarzystwo
                plaskiej ziemi to twoja specjalnosc,od lat przestales juz kojarzyc kto tu jest
                bohaterem a kto zwykla szuja.
                • karbat Re: Pytam o TWOJE zdanie 21.08.05, 21:40
                  felusiak1 inaczej nie potrafi ,on tak musi ,on sie juz taki urodzil i taka jego
                  uroda .Fakty nie trafiaja do przekonania .

                  Moze by dotarly gdyby mial dzieci i musial je pochowac .
                  Ale dzieci raczej nie ma ,inaczej by niektorych bzdur nie wypisywal.
                  • i-love-2-bike Re: Pytam o TWOJE zdanie 21.08.05, 21:41
                    karbat napisał:

                    > felusiak1 inaczej nie potrafi ,on tak musi ,on sie juz taki urodzil i taka jego
                    >
                    > uroda .Fakty nie trafiaja do przekonania .
                    >
                    > Moze by dotarly gdyby mial dzieci i musial je pochowac .
                    > Ale dzieci raczej nie ma ,inaczej by niektorych bzdur nie wypisywal.

                    felusiak ma dzieci,ale one nie sa w armii,wiadomo czemu.
                  • felusiak1 Re: Pytam o TWOJE zdanie 22.08.05, 06:43
                    Od moich dzieci stoj z daleka a swoje naucz srac do butelki.
                    I powiedz JAKIE FAKTY?
                    • wojcd test na wzrok 22.08.05, 12:30
                      Felek
                      czy Ty mnie fidzisz?
    • jennifer5 If I have to sacrifice my whole family 21.08.05, 20:42
      "If I have to sacrifice my whole family........."

      Ciekwie postawiona sprawa, poswieci wszystkich i wszysto dla ojczyzny, swiata
      innych krajow ktore pragna wolnosci oprocz... siebie.?!. Nic o sobie nie
      wspomina, ale moze on jest po to, zeby wiecej dzieci robic, on poswieca sie
      tutaj na miejscu, podkarmia i wysyla, sam wracajac do 'roboty'

      Czyz to nie jest udoskonalona wersja felusiaka? felusiak wysyla innych, swoich
      oszczedza, tamten wyslalby wszystkich oprocz siebie.

      --------------------------------------------------------------------------------

      "If I have to sacrifice my whole family for the sake of our country and world,
      other countries that want freedom, I'll do that," said the soldier's father,
      Gary Qualls, a friend of the local business owner who started the pro-Bush
      camp. He said his 16-year-old son now wants to enlist, and he supports that
      decision.
    • i.p.freely Re: Dean mial racje 21.08.05, 21:06
      Dean Was Right!!!!
      General Eric K. Shinseki was right when he said we needed more troops for the
      war in Iraq. General Anthony Zinni was right when he said our preparations for
      the war were so negligent that it was a dereliction of duty. George H. W. Bush
      was right when he said we would be perceived as “an occupying power in a
      bitterly hostile land” if we went into Iraq.

      But most of all, Howard Dean was right because he had the most complete
      warning – don’t do it!

      For this Dean was labeled an extremist. I assume the mainstream media would
      like to apologize now for being so wrong about Howard Dean. They apologize at
      the drop of a hat if conservatives complain they got any detail of a story
      wrong. Where’s the apology to Dean
      • i.p.freely Re: Dean's speach 21.08.05, 21:10
        www.crocuta.net/Dean/Transcript_of_Foreign_Policy_Speech_at_Drake-Feb17_2003.htm

        No i co Felusiak???
        • i.p.freely Re: No i co z ta opiewana 21.08.05, 21:14
          demokracja w Iraku????
          www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2005/08/13/AR2005081300853_pf.html

          WMD nie bylo, terrorystow nie bylo i wychodzi na to, ze ..... demokracji tez
          nie bedzie, hehehe.

          Mission not accomplished.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka